1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:26,526 --> 00:00:30,447
NETFLIX I TYLER PERRY STUDIOS PREZENTUJĄ

4
00:00:42,584 --> 00:00:45,754
{\an8}- Madeo! Nie uwierzysz.
- Tak.

5
00:00:45,837 --> 00:00:47,213
{\an8}Nie uwierzysz.

6
00:00:47,297 --> 00:00:50,383
{\an8}- Zobacz, co robi Brown.
- Co robi?

7
00:00:50,467 --> 00:00:54,679
{\an8}Szykuje się do spalenia całej dzielnicy.

8
00:00:54,763 --> 00:00:57,891
{\an8}Powiedz mu, że dał za dużo podpałki.

9
00:00:57,974 --> 00:00:59,100
{\an8}Co z nim nie tak?

10
00:00:59,184 --> 00:01:00,435
{\an8}Nie wyjdę tam.

11
00:01:00,518 --> 00:01:03,855
{\an8}Rozpęta chemiczny pożar.
Myślisz, że chcę tam być?

12
00:01:03,938 --> 00:01:06,691
{\an8}Przeżyłem to w 1972,
gdy byłem na platformie.

13
00:01:06,775 --> 00:01:08,068
{\an8}Przypiekło mi gonady.

14
00:01:09,235 --> 00:01:11,988
{\an8}Jeśli zjara cały dom,
gdzie się podziejesz?

15
00:01:13,073 --> 00:01:15,742
{\an8}Pod tą wielką kiecą
z całą resztą robactwa.

16
00:01:16,993 --> 00:01:19,621
{\an8}Nie wiem,
po kiego pozwalam ci tu mieszkać.

17
00:01:19,704 --> 00:01:22,415
{\an8}Bo cię nie stać, żeby mieszkać samej.

18
00:01:22,499 --> 00:01:24,125
{\an8}Założysz się?

19
00:01:24,209 --> 00:01:26,961
{\an8}Wsadziłabym cię do tej skrzyni na strychu,

20
00:01:27,045 --> 00:01:29,172
{\an8}zgniłbyś tam, a ZUS byłby mój,

21
00:01:29,255 --> 00:01:31,883
{\an8}zanim biali skumaliby, co się stało.

22
00:01:32,801 --> 00:01:34,469
{\an8}Masz rację. Wyjdę do niego.

23
00:01:34,552 --> 00:01:35,762
{\an8}No ja myślę.

24
00:01:35,845 --> 00:01:37,931
{\an8}W moim domu robisz, co ci każę.

25
00:01:38,014 --> 00:01:42,143
{\an8}A ja muszę siedzieć w garach
jak jakaś Magda Gessler albo ktoś.

26
00:01:42,227 --> 00:01:43,353
{\an8}- Brown?
- Hę?

27
00:01:44,145 --> 00:01:46,481
{\an8}- Co robisz?
- Rozpalam ogień.

28
00:01:46,564 --> 00:01:50,235
{\an8}Robię na bogato,
by uczcić koniec studiów mojego prawnuka.

29
00:01:50,318 --> 00:01:53,738
{\an8}Trzeba dużego ognia, żeby uwędzić żeberka.

30
00:01:53,822 --> 00:01:56,324
{\an8}Zaraz zwędzisz samego siebie.

31
00:01:56,407 --> 00:01:57,867
{\an8}Nie, Joe. Tak robisz…

32
00:01:57,951 --> 00:02:01,121
{\an8}Tak robisz grillowane mięso.
Robiłeś to kiedykolwiek?

33
00:02:01,204 --> 00:02:03,748
{\an8}Musisz rozpalić ogień jak w hucie.

34
00:02:03,832 --> 00:02:06,417
{\an8}- Tak to się robi.
- Brown, przygotuj się…

35
00:02:07,001 --> 00:02:08,378
{\an8}Nie na buty.

36
00:02:08,461 --> 00:02:10,463
Jeszcze benzyna. Oszalałeś.

37
00:02:10,547 --> 00:02:13,675
Tak to się robi.
Jak nie pomagasz, idź do domu.

38
00:02:13,758 --> 00:02:15,677
Już dobrze. Pomogę ci.

39
00:02:15,760 --> 00:02:17,762
- Masz zapałki?
- Tak. Trzymaj.

40
00:02:17,846 --> 00:02:19,139
- Dziękuję.
- Prośba.

41
00:02:19,222 --> 00:02:20,348
- Co?
- Alleluja.

42
00:02:20,431 --> 00:02:22,559
- Alleluja.
- Zapalisz, jak wejdę.

43
00:02:22,642 --> 00:02:23,893
- Dobrze.
- Proszę.

44
00:02:23,977 --> 00:02:25,019
- Dawaj.
- Okej.

45
00:02:25,103 --> 00:02:27,564
Tak się robi mięso. Dym musi być mokry.

46
00:02:27,647 --> 00:02:32,318
Poczuj to na palcu, Joe.
Dobra. Jeszcze trochę.

47
00:02:33,027 --> 00:02:34,988
Muszę cię o coś spytać.

48
00:02:35,071 --> 00:02:37,615
Wiem, że chcesz grillowane żeberka

49
00:02:37,699 --> 00:02:41,119
i wszystko grillowane
na imprezę tego chłopaka,

50
00:02:41,202 --> 00:02:44,247
ale masz miejsce na pieczonego faceta?

51
00:02:44,330 --> 00:02:47,125
- Co?
- On zaraz…

52
00:02:48,835 --> 00:02:50,003
Co u licha?

53
00:02:51,754 --> 00:02:53,423
A nie mówiłem? Pali się.

54
00:02:53,506 --> 00:02:57,135
O tak. Pali się.

55
00:02:58,261 --> 00:03:00,555
Co u licha? Hej, chłopie.

56
00:03:01,139 --> 00:03:03,308
Ten skurwiel naprawdę się pali.

57
00:03:04,517 --> 00:03:05,435
On się pali.

58
00:03:05,935 --> 00:03:07,187
Co ci odwaliło?

59
00:03:07,270 --> 00:03:08,104
Cholera.

60
00:03:08,188 --> 00:03:09,105
Palę się!

61
00:03:09,189 --> 00:03:10,857
Moment. Już idę.

62
00:03:14,527 --> 00:03:15,486
Ugaszę go.

63
00:03:17,947 --> 00:03:18,990
Co u licha?

64
00:03:19,073 --> 00:03:22,035
Mówiłem, durniu,
żebyś nie przesadzał z podpałką.

65
00:03:22,118 --> 00:03:26,080
- Brown? Do licha.
- Przynieś wodę! Pomóż mi!

66
00:03:26,831 --> 00:03:27,790
Do licha!

67
00:03:28,750 --> 00:03:31,377
- Pomocy, płonę!
- Spali mi moje drzewo.

68
00:03:31,461 --> 00:03:33,046
Martwisz się o drzewo?

69
00:03:33,129 --> 00:03:34,589
Niech ktoś mnie ugasi!

70
00:03:35,340 --> 00:03:36,591
Złap go.

71
00:03:36,674 --> 00:03:38,176
- Łap go.
- Mam ogień.

72
00:03:38,259 --> 00:03:40,762
- Przewróć go.
- Cholera, rozumiem.

73
00:03:40,845 --> 00:03:41,763
Pomocy!

74
00:03:42,263 --> 00:03:43,514
Joe!

75
00:03:44,974 --> 00:03:45,850
Pomocy!

76
00:03:48,978 --> 00:03:50,939
Kupisz mi nowe drzewko.

77
00:03:51,022 --> 00:03:53,650
Nikt ci nie kupi drzewka. Ja się palę.

78
00:03:53,733 --> 00:03:55,818
Byle nie zrobił ci się bliznowiec.

79
00:03:56,611 --> 00:03:58,112
Dopiero co je posadziłam.

80
00:03:58,780 --> 00:04:01,866
Cholera! Będę musiała zapłacić za wodę.

81
00:04:01,950 --> 00:04:03,493
Siedź cicho. Do licha.

82
00:04:03,576 --> 00:04:04,661
Pomocy!

83
00:04:05,453 --> 00:04:06,412
Na pomoc!

84
00:04:06,913 --> 00:04:07,789
Podnieś go.

85
00:04:13,962 --> 00:04:18,841
{\an8}- Dasz wiarę, że kończymy szkołę?
- Tak, stary. To był kawał dobrej roboty.

86
00:04:18,925 --> 00:04:20,093
{\an8}Dałeś czadu.

87
00:04:20,176 --> 00:04:21,177
{\an8}Ty też.

88
00:04:21,678 --> 00:04:24,055
{\an8}Ale to ty wygłosisz mowę końcową.

89
00:04:24,138 --> 00:04:25,431
{\an8}To prawda.

90
00:04:29,894 --> 00:04:32,814
{\an8}Pojedźmy już do twojej prababci.

91
00:04:32,897 --> 00:04:34,983
{\an8}Po co ten pośpiech? Przecież…

92
00:04:35,483 --> 00:04:39,112
{\an8}Kolacja dopiero o siódmej.
Zdążymy. Będzie super.

93
00:04:39,612 --> 00:04:42,907
{\an8}Nie wiem, co to pośpiech,
ale wiem, skąd to opóźnienie.

94
00:04:42,991 --> 00:04:45,410
{\an8}- Nie chcesz się im tłumaczyć.
- No nie.

95
00:04:45,493 --> 00:04:48,204
{\an8}Nie chcę cię zmuszać, ale mamy 2021 rok.

96
00:04:48,288 --> 00:04:50,081
{\an8}Zaraz dyplomy. Muszą wiedzieć.

97
00:04:50,164 --> 00:04:52,917
{\an8}Wiem, stary. Tylko że…

98
00:04:53,459 --> 00:04:55,920
{\an8}Zrozum, moja rodzina jest dziwna.

99
00:04:56,004 --> 00:04:56,921
{\an8}Tak jak moja.

100
00:04:57,005 --> 00:04:59,549
{\an8}Ojciec z Indii Zachodnich, matka Irlandka,

101
00:04:59,632 --> 00:05:02,302
{\an8}ja dorastałem w Holandii
aż do śmierci taty.

102
00:05:02,385 --> 00:05:04,387
{\an8}Ponieważ mama zmarła wcześniej,

103
00:05:04,470 --> 00:05:06,639
{\an8}zamieszkałem u praciotki w Irlandii,

104
00:05:06,723 --> 00:05:09,225
{\an8}aż pojawiłem się tu, na czarnej uczelni.

105
00:05:09,309 --> 00:05:11,477
{\an8}To kto tu ma dziwną rodzinę?

106
00:05:11,561 --> 00:05:13,563
{\an8}- Jasne.
- Davi mistrz.

107
00:05:13,646 --> 00:05:16,482
{\an8}- Wygrałeś. Racja.
- Dziękuję.

108
00:05:16,566 --> 00:05:18,192
{\an8}Chętnie ich kiedyś poznam.

109
00:05:18,276 --> 00:05:20,194
{\an8}Nie śpieszmy się z tym.

110
00:05:22,572 --> 00:05:26,951
{\an8}To tylko ja mam
się konfrontować ze swoją rodziną?

111
00:05:27,035 --> 00:05:29,746
{\an8}- Dobrze to…
- Nie, to zupełnie co innego.

112
00:05:29,829 --> 00:05:30,663
{\an8}Okej.

113
00:05:30,747 --> 00:05:34,208
{\an8}Twoja mama jest otwarta,
więc ona to zrozumie.

114
00:05:34,292 --> 00:05:37,253
{\an8}- Ale nie mój tata.
- Do diabła z twoim tatą.

115
00:05:38,087 --> 00:05:41,215
{\an8}Czemu aż tak nienawidzisz mojego ojca?

116
00:05:41,299 --> 00:05:44,093
{\an8}Serio pytasz? Po wszystkim, co wam zrobił?

117
00:05:44,177 --> 00:05:46,679
{\an8}Właśnie dlatego nic więcej ci nie powiem.

118
00:05:46,763 --> 00:05:48,014
Za dużo pamiętasz.

119
00:05:48,097 --> 00:05:50,975
Słuchaj, on też tam dzisiaj będzie.

120
00:05:51,059 --> 00:05:55,063
Więc cokolwiek zrobisz,
nie wdawaj się z nim w dyskusję.

121
00:05:55,772 --> 00:05:57,940
W porządku? Dobra?

122
00:05:58,441 --> 00:06:01,486
- Strasznie dziś gorąco.
- Ja byłem gorętszy.

123
00:06:01,569 --> 00:06:04,238
- Ty?
- Nie uwierzysz, co się stało.

124
00:06:04,322 --> 00:06:07,325
Brown próbował wrzucić nas
i to wszystko na ruszt.

125
00:06:07,408 --> 00:06:08,743
- Wujku!
- Co? Cholera.

126
00:06:08,826 --> 00:06:10,703
Nie chcę iść do piekła.

127
00:06:10,787 --> 00:06:12,538
Do licha, nie chcę.

128
00:06:12,622 --> 00:06:16,334
Rozpalałem ogień,
aby upiec na grillu moje sławne kurczaki,

129
00:06:16,417 --> 00:06:18,044
aż nagle mnie olśniło.

130
00:06:18,127 --> 00:06:20,338
- Co?
- Żal mi tych kurczaków.

131
00:06:20,421 --> 00:06:22,507
- Żal mi.
- Co ty wygadujesz?

132
00:06:22,590 --> 00:06:24,050
Podpalił się.

133
00:06:24,133 --> 00:06:26,803
Przechodzi na ciemną stronę.
Zero kurczaków.

134
00:06:26,886 --> 00:06:28,429
- Ale…
- Dolał benzyny.

135
00:06:28,513 --> 00:06:30,181
- Co?
- Wszystko wlał.

136
00:06:30,264 --> 00:06:32,308
To miało być coś wielkiego, Joe.

137
00:06:32,392 --> 00:06:35,395
- Chwilunia.
- Wielka to była twoja dupa w ogniu.

138
00:06:35,478 --> 00:06:38,481
- Dobrze się czujesz?
- Tak. Dziękuję, że pytasz.

139
00:06:38,564 --> 00:06:41,859
Mam się dobrze,
tylko trochę dokucza mi kolano.

140
00:06:41,943 --> 00:06:44,487
Pytałam pana Browna. Wszystko okej?

141
00:06:44,570 --> 00:06:48,783
I tak, i nie. Nie czuję się dobrze.
Jakbym trafił do piekła.

142
00:06:48,866 --> 00:06:51,285
- Do…
- Tak, do piekła i była tam Madea.

143
00:06:51,369 --> 00:06:54,497
Powiedziałem jej:
„To nie jest miejsce dla mnie”.

144
00:06:55,581 --> 00:06:56,416
Trzymaj.

145
00:06:56,499 --> 00:06:58,501
Teraz dopiero dajesz mu wodę.

146
00:06:58,584 --> 00:06:59,961
Zamknij się, do licha.

147
00:07:00,044 --> 00:07:01,754
Już się spaliłem.

148
00:07:01,838 --> 00:07:04,507
- Coro, jak się masz?
- Zabierzesz tę torbę?

149
00:07:04,590 --> 00:07:07,802
Podoba mi się ta zielona sukienka.
Niczego nie biorę.

150
00:07:08,553 --> 00:07:10,138
Madeo, weź tę torbę.

151
00:07:10,221 --> 00:07:11,806
Wyglądam jak odźwierna?

152
00:07:11,889 --> 00:07:14,517
Raczej jak dwie lub trzy odźwierne.

153
00:07:14,600 --> 00:07:16,477
- Kilka odźwiernych.
- Możecie…

154
00:07:16,561 --> 00:07:17,770
Jak koń pociągowy.

155
00:07:17,854 --> 00:07:20,606
Jeszcze coś powiedz.
Zamknij się, póki żyjesz.

156
00:07:20,690 --> 00:07:24,569
Milcz, póki masz jaja.
Bo wsadzę je do jajowaru.

157
00:07:24,652 --> 00:07:26,279
- O Boże.
- Joe.

158
00:07:26,362 --> 00:07:28,948
Kupiłam wszystko, czego potrzebujemy.

159
00:07:29,031 --> 00:07:31,784
Mogłabyś wziąć torbę.
Jechałam przez całe miasto.

160
00:07:31,868 --> 00:07:33,536
Wiem, że jechałaś.

161
00:07:33,619 --> 00:07:35,955
Zawsze gdy idę do sklepu, coś się pali

162
00:07:36,038 --> 00:07:37,832
albo ktoś protestuje.

163
00:07:37,915 --> 00:07:40,626
Dziwne, że nie spalili całej dzielnicy.

164
00:07:40,710 --> 00:07:41,878
Na nic nam sklep.

165
00:07:41,961 --> 00:07:44,672
Wszystko musimy spalić.

166
00:07:44,755 --> 00:07:49,385
Jaki sens ma palenie wszystkiego
tylko dlatego, że jesteś rozżalony?

167
00:07:49,469 --> 00:07:52,513
Jaki sens ma to, co policja robi czarnym?

168
00:07:52,597 --> 00:07:54,849
- Spalić wszystko.
- Walnę go.

169
00:07:54,932 --> 00:07:58,311
Cieszę się, że nie spalili kościoła,
bo jest tuż obok.

170
00:07:58,394 --> 00:08:01,230
Zgadza się. Dzięki Bogu,
że kościół nie spłonął.

171
00:08:01,314 --> 00:08:02,690
- Allelujer.
- Tak.

172
00:08:02,773 --> 00:08:03,941
- Allelujer.
- Tak!

173
00:08:04,025 --> 00:08:06,110
Dzięki Bogu kościół nie spłonął.

174
00:08:06,194 --> 00:08:08,154
Cieszę się, że bronisz kościoła.

175
00:08:08,237 --> 00:08:09,071
- Tak.
- Bosko.

176
00:08:09,155 --> 00:08:11,324
- Kościół mnie nie obchodzi.
- Co?

177
00:08:11,407 --> 00:08:13,326
Obok jest mój monopolowy.

178
00:08:13,409 --> 00:08:16,829
Bardziej boisz się
o ten sklep niż o kościół? To złe.

179
00:08:16,913 --> 00:08:18,956
To nic złego. Wytłumaczę ci.

180
00:08:19,040 --> 00:08:22,710
Jezus, nasz Pan Wszechmogący…
Potrafi zamienić wodę w wino.

181
00:08:22,793 --> 00:08:23,628
Prawda.

182
00:08:23,711 --> 00:08:25,421
Wino jest w monopolowym.

183
00:08:25,505 --> 00:08:27,048
Nie pochwalimy Go?

184
00:08:27,757 --> 00:08:32,053
Co? Przestań się wygłupiać.
Trzeba przygotować kolację.

185
00:08:32,136 --> 00:08:32,970
Nie trzeba.

186
00:08:33,054 --> 00:08:36,265
Idziemy dziś do Red Lobstera,
a jutro na grilla.

187
00:08:36,349 --> 00:08:39,852
Lubię Red Lobstera.
Ja i B ciągle tam chodzimy.

188
00:08:40,436 --> 00:08:41,812
B? Kim jest B?

189
00:08:41,896 --> 00:08:43,814
Nie przejmuj się tym.

190
00:08:44,482 --> 00:08:45,983
Daj to. Chodźmy do domu.

191
00:08:46,067 --> 00:08:47,985
Ja przyciągam owady czy Mabel?

192
00:08:48,069 --> 00:08:51,197
Przestaniesz? Wyciągnijcie rzeczy z auta.

193
00:08:51,280 --> 00:08:53,366
- Weźcie rzeczy z auta.
- Słusznie.

194
00:08:53,449 --> 00:08:55,326
Chodź. Zaczniemy robić.

195
00:08:55,409 --> 00:08:56,494
Dobrze.

196
00:08:56,577 --> 00:08:57,828
Szybko. Dajcie tu…

197
00:08:57,912 --> 00:09:00,498
Panie Brown, co pan ma z tyłu?

198
00:09:00,581 --> 00:09:01,707
Widać panu tyłek.

199
00:09:01,791 --> 00:09:03,292
A myślałem, że to wiatr.

200
00:09:03,376 --> 00:09:05,878
To się stało, gdy płonąłem. Widać coś?

201
00:09:05,962 --> 00:09:07,213
Wszystko.

202
00:09:07,296 --> 00:09:08,548
Widać coś?

203
00:09:08,631 --> 00:09:10,967
Tak. Zakryj się.

204
00:09:11,050 --> 00:09:13,636
Jesteś cały owłosiony. Ogól się.

205
00:09:13,719 --> 00:09:16,055
- Widać?
- Wyglądasz od tyłu jak pawian.

206
00:09:16,138 --> 00:09:17,598
- Widać?
- Litości.

207
00:09:17,682 --> 00:09:19,850
Tak, widać. Wygląda okropnie.

208
00:09:19,934 --> 00:09:22,520
Nie wiem, skąd wzięła te krzesła w aucie.

209
00:09:22,603 --> 00:09:24,105
- Z kościoła.
- Weź to.

210
00:09:24,188 --> 00:09:25,064
Wezmę siatki.

211
00:09:25,147 --> 00:09:26,732
Zaniosę je na podwórko.

212
00:09:26,816 --> 00:09:30,486
Dobra. Joe, czemu nie powiedziałeś,
że mam tyłek na wierzchu?

213
00:09:30,570 --> 00:09:33,114
Próbowałem nie patrzeć na te hemoroidy…

214
00:09:33,197 --> 00:09:34,073
Okej.

215
00:09:34,699 --> 00:09:37,618
W sumie zaliczyło się kilka z hemoroidami.

216
00:09:38,911 --> 00:09:40,454
Co się tak wypinasz…

217
00:09:40,538 --> 00:09:42,081
Próbuję to podnieść.

218
00:09:42,164 --> 00:09:45,251
Przez ciebie zaraz się porzygam.

219
00:09:45,334 --> 00:09:50,214
- Weź i postaw te krzesła.
- Przesuń je. Nie mogę na ciebie patrzeć.

220
00:09:50,298 --> 00:09:51,632
- Ale ty nie…
- Ciii.

221
00:09:51,716 --> 00:09:53,426
- Co?
- Cicho.

222
00:09:54,010 --> 00:09:56,554
- Pachnie Luizjaną. Co gotujecie?
- Hej.

223
00:09:56,637 --> 00:09:59,181
- Cześć, skarbie. Jak leci?
- Dobrze.

224
00:09:59,265 --> 00:10:04,186
Cześć, mam na imię Joe.
Jestem spod znaku Koziorożca.

225
00:10:04,854 --> 00:10:07,398
- Jestem pan Brown. Jestem…
- Dupkiem.

226
00:10:07,481 --> 00:10:09,233
- Lwem.
- Jest Lwem.

227
00:10:09,317 --> 00:10:11,694
Jak się macie, panie Brown i panie Joe?

228
00:10:11,777 --> 00:10:13,487
Moment, znasz moje imię?

229
00:10:13,571 --> 00:10:14,989
No jasne.

230
00:10:15,072 --> 00:10:16,657
Tak, to jest Sylvia.

231
00:10:16,741 --> 00:10:20,411
Racja. Wybacz. Pamiętam, Coachella albo…

232
00:10:20,494 --> 00:10:22,830
- Nie.
- A nie. Superbowl?

233
00:10:22,913 --> 00:10:24,248
Weekend Gwiazd.

234
00:10:24,332 --> 00:10:27,460
- Seksowna. Jak ci na imię?
- Niedobrze mi.

235
00:10:27,543 --> 00:10:28,628
- Joe.
- Gdybym…

236
00:10:29,337 --> 00:10:30,838
był lustrem,

237
00:10:30,921 --> 00:10:32,757
patrzyłbym na siebie w tobie.

238
00:10:34,133 --> 00:10:36,719
- On tak na serio?
- Mógłbyś przestać.

239
00:10:36,802 --> 00:10:37,637
- Joe.
- Hę?

240
00:10:37,720 --> 00:10:39,680
To twoja stryjeczna wnuczka.

241
00:10:39,764 --> 00:10:40,931
Twoja krewna.

242
00:10:41,015 --> 00:10:43,225
„Stryjeczna wnuczka?” Co u licha?

243
00:10:43,309 --> 00:10:46,479
Jestem z Alabamy.
Liczy się tylko córka i tyle.

244
00:10:46,562 --> 00:10:49,065
Jak dojdziesz do kuzynki, to jesteś dobry.

245
00:10:49,148 --> 00:10:51,233
Joe, to niedorzeczne.

246
00:10:51,317 --> 00:10:54,028
- Właźcie już.
- Kazirodztwo nie jest dla mnie.

247
00:10:54,111 --> 00:10:56,113
- To pa.
- Pa-trzeć też na ciebie.

248
00:10:56,197 --> 00:10:58,741
Wejdź teraz. Wejdź tam.

249
00:10:59,450 --> 00:11:02,578
A niech to, ależ ty chodzisz…

250
00:11:02,662 --> 00:11:04,997
Do diabła, Brown! Cholera!

251
00:11:05,081 --> 00:11:05,915
Co?

252
00:11:05,998 --> 00:11:06,916
Do cholery.

253
00:11:08,000 --> 00:11:10,378
- Hej!
- Popatrz na nią.

254
00:11:10,461 --> 00:11:12,797
- Spójrz na to.
- Hej, skarbie. Jak tam?

255
00:11:12,880 --> 00:11:14,507
- Cześć, mamusiu!
- Cześć.

256
00:11:14,590 --> 00:11:15,716
Siadaj, Sylvio.

257
00:11:15,800 --> 00:11:17,468
Dziękuję.

258
00:11:17,551 --> 00:11:19,720
Świetnie obie wyglądacie.

259
00:11:19,804 --> 00:11:21,389
Przyjechałyście razem?

260
00:11:21,472 --> 00:11:25,434
Tak. Mówiłam, że dam sobie radę,
ale nalegała, by mnie odebrać.

261
00:11:25,518 --> 00:11:27,937
Nie powinnaś jeździć sama starym autem.

262
00:11:28,020 --> 00:11:28,938
Dzięki.

263
00:11:29,021 --> 00:11:30,439
Jak słodko.

264
00:11:30,523 --> 00:11:33,025
- Grunt to dobra przyjaciółka…
- Fakt.

265
00:11:33,109 --> 00:11:34,443
Taka, co dba o ciebie.

266
00:11:34,527 --> 00:11:36,904
- To miłe.
- Dzięki, że mogę tu zostać.

267
00:11:36,987 --> 00:11:38,280
Bardzo proszę.

268
00:11:38,364 --> 00:11:41,450
Jesteś tu mile widziana w dzień i w nocy.

269
00:11:41,534 --> 00:11:44,578
Byle nie za długo.
Wyjeżdżasz po ceremonii, prawda?

270
00:11:45,830 --> 00:11:48,332
- Tak.
- Dobrze. Od razu, prawda?

271
00:11:48,416 --> 00:11:50,751
- Potem wracacie do domu.
- Madeo!

272
00:11:50,835 --> 00:11:52,086
Jest Ellie?

273
00:11:52,169 --> 00:11:54,839
Dzwoniła i powiedziała, że jedzie,

274
00:11:54,922 --> 00:11:56,924
ale dopiero co skończyła służbę.

275
00:11:57,007 --> 00:12:00,761
Boję się o moją siostrę.
Jest gliną w tych trudnych czasach.

276
00:12:00,845 --> 00:12:03,139
Ja też, skarbie. Martwię się o nią.

277
00:12:03,222 --> 00:12:04,640
- A co mnie martwi?
- Co?

278
00:12:04,724 --> 00:12:06,684
- Że się tu zjawi.
- Dlaczego?

279
00:12:06,767 --> 00:12:09,353
Przez te wszystkie nakazy, które dostaję.

280
00:12:09,437 --> 00:12:11,564
Powiem jej: „Kochanie, stój.

281
00:12:11,647 --> 00:12:13,649
Przytul się, ale bez rewizji”.

282
00:12:13,733 --> 00:12:16,527
Wiem, że to twoja córka,
ale, Boże, zlituj się.

283
00:12:17,611 --> 00:12:20,990
- Troszczy się o ciebie.
- Nie. Mam za dużo nakazów.

284
00:12:21,073 --> 00:12:23,576
Sylvia jest prawniczką. Może ci pomóc.

285
00:12:23,659 --> 00:12:24,493
Jasne.

286
00:12:24,577 --> 00:12:27,079
Brown też chciał pomóc, a w sądzie

287
00:12:27,163 --> 00:12:30,833
powiedzieli, że mam zapłacić…
Jak to nazwali? Grzywnę.

288
00:12:30,916 --> 00:12:32,168
- Grzywnę.
- Och.

289
00:12:32,251 --> 00:12:34,587
Mam zapłacić grzywnę za prawo jazdy,

290
00:12:34,670 --> 00:12:36,088
żeby ubezpieczyć auto?

291
00:12:36,172 --> 00:12:37,506
Zaraz jak je kupiłam?

292
00:12:37,590 --> 00:12:39,675
Nie ma mowy, nie zapłacę…

293
00:12:39,759 --> 00:12:41,802
Nie płacimy żadnych grzywien.

294
00:12:41,886 --> 00:12:43,721
Niech mnie najpierw złapią.

295
00:12:43,804 --> 00:12:45,765
Jesteś na to za stara.

296
00:12:45,848 --> 00:12:49,351
Czasem trzeba poczuć dreszczyk emocji.
Robić szalone rzeczy.

297
00:12:49,435 --> 00:12:50,728
Nie chcę być stara.

298
00:12:50,811 --> 00:12:53,272
- Uciekając policji, czuję się młoda.
- Co?

299
00:12:53,355 --> 00:12:54,732
- Tak.
- To twój sekret?

300
00:12:54,815 --> 00:12:58,235
- Dzięki temu moje serce jest silne.
- Nie słuchaj jej.

301
00:12:58,319 --> 00:12:59,987
Musisz ciągle być taka.

302
00:13:00,070 --> 00:13:02,239
- Źle mnie uczyłaś.
- Nie słuchaj.

303
00:13:02,323 --> 00:13:04,909
- Wystarczą nakazy i tenisówki.
- Tak.

304
00:13:04,992 --> 00:13:08,412
Nie, ale dzwoniłam do Tima.
Mówił, że też jest w drodze.

305
00:13:08,496 --> 00:13:09,747
Tak, mój wnuczek.

306
00:13:09,830 --> 00:13:12,792
Moje dziecko zostało absolwentem.
Dasz wiarę?

307
00:13:12,875 --> 00:13:16,462
Chce coś oświadczyć rodzinie, więc…

308
00:13:16,545 --> 00:13:19,548
- Co to może być?
- Nie mam pojęcia, ale…

309
00:13:19,632 --> 00:13:22,718
Na pewno coś dobrego.
Tim to świetny dzieciak.

310
00:13:22,802 --> 00:13:25,346
- Jego mama odwaliła dobrą robotę.
- O tak.

311
00:13:25,429 --> 00:13:26,514
Pomimo tatusia.

312
00:13:27,223 --> 00:13:28,849
Nic o nim nie mów.

313
00:13:28,933 --> 00:13:31,393
À propos, jak się miewasz po rozwodzie?

314
00:13:31,477 --> 00:13:32,436
Panie litościwy.

315
00:13:32,520 --> 00:13:34,188
Tak. Wiemy, że było źle.

316
00:13:34,271 --> 00:13:35,648
- W porządku.
- Dobrze.

317
00:13:35,731 --> 00:13:37,316
- Na pewno?
- Tak.

318
00:13:37,399 --> 00:13:40,236
Bo po rozwodzie naprawdę źle wyglądałaś.

319
00:13:40,319 --> 00:13:42,738
- Madeo!
- Co? Po prostu źle wyglądała.

320
00:13:42,822 --> 00:13:44,698
Wiemy, że było źle.

321
00:13:44,782 --> 00:13:46,575
Wszystko w porządku. Naprawdę.

322
00:13:47,076 --> 00:13:48,702
Sylvia mnie reprezentowała,

323
00:13:48,786 --> 00:13:51,497
a bez niej nie wiem,
jak bym sobie poradziła.

324
00:13:51,580 --> 00:13:54,083
Żałuję, że nie wywalczyłam więcej, ale…

325
00:13:54,166 --> 00:13:56,669
Mówiłam, że nic nie wskóra przy tobie.

326
00:13:56,752 --> 00:13:57,670
O co ci chodzi?

327
00:13:57,753 --> 00:14:00,381
Jak ma coś wskórać, mieszając w to sąd?

328
00:14:00,464 --> 00:14:02,758
Oni ci mówią, co i jak masz robić.

329
00:14:02,842 --> 00:14:06,011
Jak sędzia może ocenić,
co masz robić, a czego nie?

330
00:14:06,095 --> 00:14:08,389
Do licha z sędzią. To nie dla mnie.

331
00:14:08,472 --> 00:14:11,308
Załatwiłabym ci połowę wszystkiego.

332
00:14:11,392 --> 00:14:13,853
Połowę kanapy… Spytaj kogoś…

333
00:14:13,936 --> 00:14:16,313
W 2004 wykorzystałam piłę łańcuchową…

334
00:14:16,397 --> 00:14:18,190
- Popytaj ludzi.
- Wiem.

335
00:14:18,274 --> 00:14:20,276
Można legalnie, można po twojemu.

336
00:14:20,359 --> 00:14:21,193
Zgadza się.

337
00:14:21,902 --> 00:14:25,239
Dokładnie. Nie rób jak ona.

338
00:14:25,322 --> 00:14:29,076
Wygląda, że ten rozwód cię nie dotknął.

339
00:14:29,159 --> 00:14:31,036
- Cieszę się.
- Niewzruszona.

340
00:14:31,120 --> 00:14:33,706
- Dzięki temu tak dobrze wyglądasz.
- Nie.

341
00:14:33,789 --> 00:14:35,374
- Dobrze wygląda.
- Nie.

342
00:14:35,457 --> 00:14:37,543
- Co?
- Dobrze wyglądasz, ale…

343
00:14:37,626 --> 00:14:38,878
Co?

344
00:14:38,961 --> 00:14:42,256
Jak ktoś się rozwodzi,
przechodzi przez ciężki okres

345
00:14:42,339 --> 00:14:45,259
i nagle wygląda tak dobrze,
zwykle ma coś na oku.

346
00:14:45,342 --> 00:14:48,470
Żeby zapomnieć o byłym,
rozwiera nogi przed nowym.

347
00:14:48,554 --> 00:14:49,430
Madeo!

348
00:14:49,513 --> 00:14:50,764
Mogę mówić, co chcę.

349
00:14:50,848 --> 00:14:54,268
Przy całej kasie,
jaką wydałam na studia jej syna.

350
00:14:54,351 --> 00:14:55,311
„Całej kasie?”

351
00:14:55,394 --> 00:14:56,854
Tak, wydałam…

352
00:14:56,937 --> 00:14:59,565
Co? Ile to kosztowało? Muszę to zsumować.

353
00:14:59,648 --> 00:15:00,566
Proszę, zsumuj.

354
00:15:00,649 --> 00:15:04,737
Wydałam 37,95 dolarów,
aby pomóc chłopakowi skończyć szkołę.

355
00:15:04,820 --> 00:15:06,280
Co ty nie powiesz?

356
00:15:06,363 --> 00:15:08,866
Nieważne skąd kasa, lecz jak zarobiona.

357
00:15:08,949 --> 00:15:10,618
- No tak.
- Dajcie spokój.

358
00:15:10,701 --> 00:15:12,578
Przygotujmy się na jutro.

359
00:15:12,661 --> 00:15:15,289
Siedź tutaj i pięknie wyglądaj.
Rób pomidory.

360
00:15:15,372 --> 00:15:17,499
- Pomóż mamie.
- Pokroję je.

361
00:15:17,583 --> 00:15:18,918
Zajmij się nimi.

362
00:15:19,001 --> 00:15:21,128
- Masz rację.
- Pokroję pomidory.

363
00:15:21,211 --> 00:15:22,671
- Hej.
- Hej!

364
00:15:22,755 --> 00:15:23,714
Hej.

365
00:15:23,797 --> 00:15:25,507
- Hej, mamo.
- Kochanie.

366
00:15:25,591 --> 00:15:28,093
Tim. Cześć, Davi.

367
00:15:28,177 --> 00:15:30,095
- Spójrz na nich.
- Jak leci?

368
00:15:30,179 --> 00:15:32,097
- Hej.
- Jak dobrze cię widzieć.

369
00:15:32,181 --> 00:15:33,349
Patrzcie na niego.

370
00:15:33,432 --> 00:15:34,683
- Jak miło.
- Chodź.

371
00:15:34,767 --> 00:15:36,727
- Jak się masz, skarbie?
- Cześć.

372
00:15:36,810 --> 00:15:38,938
- Hej.
- Cześć, mamo.

373
00:15:40,522 --> 00:15:41,941
Dobrze wyglądają.

374
00:15:42,024 --> 00:15:44,944
Moje dziecko. Absolwent.

375
00:15:45,027 --> 00:15:46,987
Zrób im zdjęcie.

376
00:15:47,071 --> 00:15:49,114
- A niech to.
- Świetnie.

377
00:15:49,198 --> 00:15:50,449
Prymus.

378
00:15:51,116 --> 00:15:52,284
Tak!

379
00:15:53,160 --> 00:15:55,955
Cieszę się, że tu jesteś, Sylvio.

380
00:15:56,038 --> 00:15:58,165
Dzięki za to, co dla niej zrobiłaś.

381
00:15:58,248 --> 00:16:01,502
Przestaniecie?
Nie musicie mi wszyscy ciągle dziękować.

382
00:16:01,585 --> 00:16:02,753
Ale ja chcę.

383
00:16:02,836 --> 00:16:05,297
Jestem z ciebie taka dumna.

384
00:16:05,381 --> 00:16:08,592
Tyle wydaliśmy na twoją edukację.

385
00:16:08,676 --> 00:16:12,096
- Obyś do czegoś doszedł.
- Dojdę. Obiecuję.

386
00:16:12,179 --> 00:16:13,138
Oby.

387
00:16:13,722 --> 00:16:14,848
Wierzę ci.

388
00:16:14,932 --> 00:16:16,183
Pamiętacie Daviego?

389
00:16:16,266 --> 00:16:17,935
- Ma na imię Davi?
- Tak.

390
00:16:18,018 --> 00:16:20,771
Nazywałam go Davey. Przepraszam.

391
00:16:22,356 --> 00:16:25,025
- Miło panią widzieć.
- I wzajemnie.

392
00:16:26,735 --> 00:16:27,778
Mam pytanie.

393
00:16:27,861 --> 00:16:30,155
- Co?
- Skąd tu tyle czarnuchów?

394
00:16:30,239 --> 00:16:31,407
- Morderstwo?
- Nie…

395
00:16:31,490 --> 00:16:32,616
Idźcie sobie.

396
00:16:32,700 --> 00:16:36,036
Joe, licz się ze słowami.
Skończyliście już na zewnątrz?

397
00:16:36,120 --> 00:16:39,415
Zrobiłem, co mogłem.
Nie mogłem patrzeć na tyłek Browna.

398
00:16:39,498 --> 00:16:40,666
Odesłałem go.

399
00:16:40,749 --> 00:16:43,127
Poszedł do domu zmyć sadzę z tyłka.

400
00:16:44,086 --> 00:16:45,212
Chyba sadzę.

401
00:16:45,295 --> 00:16:46,964
Nie wiem, czy to była sadza.

402
00:16:47,047 --> 00:16:50,175
Znam go od dawna.
Nie bez powodu nazywają go Brown.

403
00:16:50,259 --> 00:16:51,301
Boże!

404
00:16:52,011 --> 00:16:53,095
O Boże.

405
00:16:54,096 --> 00:16:56,223
Cześć, wujku Joe.

406
00:16:57,266 --> 00:17:00,394
Przyszłaś tu w tym mundurze?

407
00:17:00,477 --> 00:17:02,896
Może nosić mundur, jeśli chce.

408
00:17:02,980 --> 00:17:05,858
Jest policjantką,
a ja jestem z niej dumna.

409
00:17:05,941 --> 00:17:07,484
Dziękuję, mamo.

410
00:17:07,568 --> 00:17:08,861
Bardzo proszę.

411
00:17:08,944 --> 00:17:11,613
Wszyscy dojeżdżają do końca ulicy,

412
00:17:11,697 --> 00:17:13,782
ale przez ciebie zawracają.

413
00:17:13,866 --> 00:17:17,119
Tak robią. Wycofują się,
gdy tylko zobaczą radiowóz.

414
00:17:17,202 --> 00:17:20,622
Ścinają latarnie.
Wszystko, byle uciec. Wiem coś o tym.

415
00:17:20,706 --> 00:17:23,542
Zdejmij ten mundur i zabierz radiowóz,

416
00:17:23,625 --> 00:17:26,879
zanim wszyscy w dzielnicy
zaczną się zabijać.

417
00:17:26,962 --> 00:17:29,798
- Wynoś się stąd.
- Nie ruszam się stąd, wujku.

418
00:17:29,882 --> 00:17:33,802
Jeśli mój diler nie dowiezie mi trawki,
będziemy mieć kłopoty.

419
00:17:33,886 --> 00:17:36,472
Wpadnie Freddy?
Niech mi przywiezie cztery…

420
00:17:39,308 --> 00:17:40,350
Powiem później.

421
00:17:40,434 --> 00:17:42,102
Musisz zabrać radiowóz.

422
00:17:42,186 --> 00:17:44,438
Mogę cię aresztować.

423
00:17:44,521 --> 00:17:48,525
- Złożę skargę komuś wyżej.
- Z jakiej racji?

424
00:17:48,609 --> 00:17:52,863
Naruszenie moich praw obywatelskich
w dniu 6 stycznia.

425
00:17:52,946 --> 00:17:55,991
- Że mogę palić zioło, jeśli jest dobre.
- Co?

426
00:17:56,075 --> 00:17:58,577
- Zapraszam tego dilera do siebie.
- Po co?

427
00:17:58,660 --> 00:18:01,455
- Przyprowadź go.
- Nie gróź mojemu dilerowi.

428
00:18:01,538 --> 00:18:04,083
- Pokażę ci, co…
- Grozisz mojemu dilerowi?

429
00:18:04,166 --> 00:18:07,628
Wujku Joe, przegrałbyś.
Zioło jest nielegalne.

430
00:18:07,711 --> 00:18:09,588
Mam repetę.

431
00:18:09,671 --> 00:18:12,091
Chyba chodziło ci o receptę, prawda?

432
00:18:12,174 --> 00:18:14,301
- Prawda.
- Kim on jest, do cholery?

433
00:18:14,384 --> 00:18:15,219
To Tim.

434
00:18:15,302 --> 00:18:16,970
Na jego cześć tu jesteśmy.

435
00:18:17,054 --> 00:18:18,764
Nie zmienisz go. Jest głupi.

436
00:18:18,847 --> 00:18:22,184
Wiem, co mówię.
Nie obchodzi mnie, że masz wykształcenie.

437
00:18:22,267 --> 00:18:24,269
Wiem, co mówię. Mam repetę.

438
00:18:24,353 --> 00:18:25,562
Jestem prymusem.

439
00:18:25,646 --> 00:18:28,732
Przymuś swoją dupę do wyjścia,
zanim cię wykopię.

440
00:18:28,816 --> 00:18:30,359
Co się z tobą dzieje?

441
00:18:30,442 --> 00:18:32,861
Zabieraj ten swój przeklęty samochód.

442
00:18:32,945 --> 00:18:36,323
Nie zabiorę. I powiedz swojemu dilerowi,
by do mnie wpadł.

443
00:18:37,741 --> 00:18:38,867
Wiesz, co zrobię?

444
00:18:38,951 --> 00:18:43,539
Policzę jointy
i zobaczę, czy mi czasem nie starczy.

445
00:18:43,622 --> 00:18:47,292
- Wtedy będziemy mieli problem.
- Wiesz co?

446
00:18:47,376 --> 00:18:50,337
Przebiorę się,
zanim będę musiała kogoś aresztować.

447
00:18:51,130 --> 00:18:51,964
Wybacz.

448
00:18:52,047 --> 00:18:54,258
- A więc to mój wujek Joe.
- Widzę.

449
00:18:54,341 --> 00:18:56,468
Chodź, zobaczysz coś. Wujku Joe?

450
00:18:57,970 --> 00:18:59,012
Jak leci?

451
00:19:00,180 --> 00:19:02,891
Średnio. Jaja nie działają, choć próbują.

452
00:19:02,975 --> 00:19:05,144
Czasem je dla niej trochę rozruszam.

453
00:19:05,227 --> 00:19:07,229
Nie musiałeś mi tego mówić.

454
00:19:07,312 --> 00:19:09,481
To po co pytałeś?

455
00:19:09,565 --> 00:19:10,482
Słuszna uwaga.

456
00:19:10,566 --> 00:19:12,860
- Mój przyjaciel, Davi.
- Dzień dobry.

457
00:19:12,943 --> 00:19:15,445
Precz z ręką. Nie słyszałeś o COVID-1920?

458
00:19:15,529 --> 00:19:16,822
Ostrzegałem cię.

459
00:19:19,491 --> 00:19:21,410
Czemu tak śmiesznie mówisz?

460
00:19:21,493 --> 00:19:22,995
Jestem z Europy.

461
00:19:23,078 --> 00:19:25,873
Z Europy?
Dlatego masz takie obcisłe spodnie?

462
00:19:26,373 --> 00:19:28,792
Synu, wszystko ci się odciska.

463
00:19:29,835 --> 00:19:33,630
- Tak się nosi nasze pokolenie.
- Wasze pokolenie. Rozumiem.

464
00:19:33,714 --> 00:19:37,009
Twoje pokolenie zamienia
jaja na jajecznicę w proszku.

465
00:19:37,092 --> 00:19:39,928
Kiedyś mieliśmy jaja, jądra, wory.

466
00:19:40,012 --> 00:19:43,015
Teraz każdy ma tylko proszek.
Jaj nie macie.

467
00:19:43,098 --> 00:19:45,642
Wszyscy się obudzili. Lepiej idźcie spać.

468
00:19:45,726 --> 00:19:48,478
Dobrze. Dasz już spokój
mojemu współlokatorowi?

469
00:19:48,562 --> 00:19:51,190
Ach, to… On jest twoim współlokatorem?

470
00:19:51,273 --> 00:19:53,692
- Tak.
- Mieszkamy razem na kampusie.

471
00:19:53,775 --> 00:19:56,612
Wujek Peaches też mieszkał na kamperze.

472
00:19:56,695 --> 00:20:01,408
Przez 40 lat dzielił pokój z kolesiem.

473
00:20:01,491 --> 00:20:04,286
Nosił obcisłe spodnie.
Wszystko było mu widać.

474
00:20:04,369 --> 00:20:06,121
Joe, zostaw dzieci w spokoju.

475
00:20:06,205 --> 00:20:08,332
Wnieście mamie torby na górę.

476
00:20:08,415 --> 00:20:09,917
Zostawcie tego głupca.

477
00:20:10,000 --> 00:20:12,002
- Weźcie torby na górę.
- Tak jest.

478
00:20:12,085 --> 00:20:13,337
- Dobrze.
- Na górę.

479
00:20:13,420 --> 00:20:14,838
Uważajcie na siebie.

480
00:20:14,922 --> 00:20:16,673
Uważajcie na paznokcie.

481
00:20:17,257 --> 00:20:19,009
Nie napinajcie krocza.

482
00:20:20,010 --> 00:20:21,345
Co z nimi nie tak?

483
00:20:22,638 --> 00:20:23,597
Hej tam!

484
00:20:23,680 --> 00:20:24,556
Tutaj, Bam.

485
00:20:24,640 --> 00:20:26,183
Cześć wszystkim.

486
00:20:26,266 --> 00:20:28,143
- Dobrze cię widzieć.
- Hej!

487
00:20:28,227 --> 00:20:30,646
Ciebie też. Usiądę. Wszystko mnie boli.

488
00:20:30,729 --> 00:20:34,316
- Siadaj.
- Dziękuję za przyjście, ciociu Bam!

489
00:20:34,399 --> 00:20:36,860
Dziękuję za zaproszenie. Zostajemy tu?

490
00:20:36,944 --> 00:20:39,112
- To tu usiądę.
- Trzymaj się.

491
00:20:39,196 --> 00:20:40,781
Tak!

492
00:20:40,864 --> 00:20:43,408
Wiedziałam, że tu będzie.

493
00:20:43,492 --> 00:20:45,702
- Spójrz na siebie.
- Cześć, ciociu.

494
00:20:45,786 --> 00:20:48,580
- Wciąż ładna. Tak, wciąż jesteś ładna.
- Tak!

495
00:20:50,249 --> 00:20:51,375
I nadal sprośna.

496
00:20:52,334 --> 00:20:54,711
- I tak dobrze się nosisz!
- Dziękuję.

497
00:20:54,795 --> 00:20:56,046
Każda z was jest ładna.

498
00:20:56,129 --> 00:20:59,549
- Nawet twoja mama była ładna.
- Tak, ale była dziwką.

499
00:20:59,633 --> 00:21:02,344
- Była.
- Tak tylko mówię. To nie moja sprawa.

500
00:21:04,096 --> 00:21:05,764
Ktoś tu zaprosił mężczyznę.

501
00:21:07,474 --> 00:21:09,101
Z którym się spotykasz?

502
00:21:09,184 --> 00:21:11,144
Nie, za nowy, by go zaprosić.

503
00:21:11,770 --> 00:21:14,439
Nie mówię o sobie. Mówię o Laurze.

504
00:21:14,523 --> 00:21:18,151
- Spotykasz się z kimś?
- Nie, ona mówi o Richardzie.

505
00:21:18,235 --> 00:21:20,946
Co? Uspokój się.

506
00:21:21,613 --> 00:21:23,156
Wróciliście do siebie?

507
00:21:23,240 --> 00:21:24,241
Absolutnie nie.

508
00:21:24,324 --> 00:21:26,952
- Ale to ojciec Tima.
- Prawda.

509
00:21:27,035 --> 00:21:29,246
Tim chciał go tutaj i się zgodziłam.

510
00:21:29,329 --> 00:21:31,540
Może ktoś by mnie zapytał o zgodę?

511
00:21:31,623 --> 00:21:33,125
- To mój dom.
- Madeo…

512
00:21:33,208 --> 00:21:34,710
Masz zamiar go wpuścić?

513
00:21:34,793 --> 00:21:38,422
Zostawił cię bez grosza.
A ja musiałam się tobą zajmować.

514
00:21:38,505 --> 00:21:40,841
Dałam ci 37 dolarów na szkołę Tima.

515
00:21:40,924 --> 00:21:43,302
Ma tu być, mimo że nic nie pomógł?

516
00:21:43,385 --> 00:21:45,887
- Madeo…
- Niech się trzyma z daleka.

517
00:21:45,971 --> 00:21:50,392
Trzymajcie go z dala ode mnie. Tylko tyle.

518
00:21:50,475 --> 00:21:51,310
Przepraszam.

519
00:21:51,393 --> 00:21:52,477
Tak.

520
00:21:52,978 --> 00:21:54,688
Myślałam, że jesteś zmęczona.

521
00:21:56,148 --> 00:21:56,982
Cicho.

522
00:21:57,899 --> 00:21:58,775
- Timie?
- Hę?

523
00:21:58,859 --> 00:21:59,776
Timie…

524
00:22:00,277 --> 00:22:03,947
Kto to jest? Wygląda jak ciacho.

525
00:22:04,031 --> 00:22:05,991
- Bam.
- Ciocia Bam.

526
00:22:06,616 --> 00:22:09,619
Dajcie mi spokój.
Wiecie, że lubię młodziaków.

527
00:22:09,703 --> 00:22:11,246
- Jestem Davi.
- Ty…

528
00:22:12,247 --> 00:22:13,665
I to Francuz.

529
00:22:13,749 --> 00:22:14,916
- Co?
- Davi.

530
00:22:15,876 --> 00:22:17,544
Irlandczyk i Holender.

531
00:22:18,128 --> 00:22:22,049
Profesorze Holender. Bądź moim talizmanem.

532
00:22:22,132 --> 00:22:24,676
- Bam.
- A ja będę twoją dużą Holenderką.

533
00:22:24,760 --> 00:22:26,803
Kto zostawił otwartą bramę?

534
00:22:27,471 --> 00:22:28,555
Joe.

535
00:22:28,638 --> 00:22:32,184
Najgorszy tekst, jaki słyszałem.
A to niby ja mam kiepskie.

536
00:22:32,267 --> 00:22:33,852
Uważaj na nią.

537
00:22:34,936 --> 00:22:37,272
Nieważne. Nie musicie uważać.

538
00:22:38,023 --> 00:22:39,816
Mniejsza z tym.

539
00:22:39,900 --> 00:22:42,402
- Wujku!
- Dobrze. Chodź.

540
00:22:42,486 --> 00:22:45,364
Zamykać te cholerne drzwi!
Wszystko muszę robić.

541
00:22:45,447 --> 00:22:47,824
Wychodząc z domu, zamykajcie drzwi!

542
00:22:47,908 --> 00:22:50,118
Cicho bądź. Nie płacisz rachunków.

543
00:22:50,202 --> 00:22:51,119
Śmiało.

544
00:22:51,203 --> 00:22:54,122
- Niedługo będzie kolacja. Dobrze?
- Dobrze.

545
00:22:54,206 --> 00:22:55,791
No to do zobaczenia.

546
00:22:56,833 --> 00:22:58,210
Dokąd idziesz?

547
00:22:58,794 --> 00:23:01,505
Idę ku mojej przyszłości.

548
00:23:01,588 --> 00:23:02,547
Cóż.

549
00:23:02,631 --> 00:23:03,715
„Ku przyszłości?”

550
00:23:03,799 --> 00:23:05,258
Zostaw ją. Jest naćpana.

551
00:23:05,342 --> 00:23:07,469
- Nie mam na to czasu.
- Co?

552
00:23:08,136 --> 00:23:10,389
Co się tak na mnie gapicie?

553
00:23:10,472 --> 00:23:11,390
Timie?

554
00:23:11,890 --> 00:23:13,600
- Kto to jest?
- Timie?

555
00:23:13,683 --> 00:23:15,268
- O Boże.
- Ciocia?

556
00:23:15,352 --> 00:23:16,436
- Och.
- Hej.

557
00:23:16,520 --> 00:23:17,562
- Timie.
- Hej.

558
00:23:17,646 --> 00:23:21,650
Timie, gratuluję. To dla ciebie.

559
00:23:21,733 --> 00:23:22,776
Dziękuję.

560
00:23:23,318 --> 00:23:25,320
Tam nie ma pieniędzy.

561
00:23:25,404 --> 00:23:28,198
Otworzył, jakby była w niej kasa, nie?

562
00:23:28,281 --> 00:23:29,449
Byłem gotowy.

563
00:23:30,075 --> 00:23:35,205
Gdybym mogła, sama bym
się tam wsadziła w prezencie.

564
00:23:35,288 --> 00:23:38,250
Nie byłabyś w stanie
wsadzić się na furgonetkę.

565
00:23:38,333 --> 00:23:41,586
Zapytaj tatę, co potrafię.

566
00:23:41,670 --> 00:23:44,673
Wiedziałby. Mój tatuś był alfonsem.

567
00:23:47,384 --> 00:23:50,387
Co tak mrugasz oczami i poprawiasz włosy?

568
00:23:50,470 --> 00:23:52,889
Bam, szkoda zachodu.

569
00:23:52,973 --> 00:23:55,434
Usuwam cię. Bądź cicho.

570
00:23:55,517 --> 00:23:56,768
Cicho, hejterze.

571
00:23:57,269 --> 00:24:01,022
Myślicie, że się tu zmieszczę?

572
00:24:01,106 --> 00:24:02,149
Chyba tak.

573
00:24:02,232 --> 00:24:03,608
- Popatrzmy.
- Tak.

574
00:24:03,692 --> 00:24:05,861
Może mi się uda. Postawię to tutaj.

575
00:24:05,944 --> 00:24:06,778
No dobrze.

576
00:24:06,862 --> 00:24:08,196
- Spójrz.
- No tak.

577
00:24:08,280 --> 00:24:09,281
Udało się.

578
00:24:10,824 --> 00:24:12,909
Wcisnęłam się, co nie?

579
00:24:12,993 --> 00:24:16,079
Jak jabłko próbujące
przebić się przez ucho igielne.

580
00:24:16,580 --> 00:24:19,541
Nie siedźcie tak. Szeroko nogi.

581
00:24:20,041 --> 00:24:22,919
Szeroko. Wpuście tu powietrze.

582
00:24:23,003 --> 00:24:24,713
Przewietrzcie tu.

583
00:24:25,630 --> 00:24:27,174
- Och.
- Co jest?

584
00:24:27,883 --> 00:24:31,261
Gdybym tylko była pięć lat starsza…

585
00:24:31,344 --> 00:24:32,554
O czym ty mówisz?

586
00:24:33,138 --> 00:24:35,474
Wtedy dostanę podwójną emeryturę.

587
00:24:35,557 --> 00:24:36,475
Co?

588
00:24:38,268 --> 00:24:42,022
Bo, pracując na poczcie, lizałam znaczki.

589
00:24:42,105 --> 00:24:43,148
Cholera.

590
00:24:43,231 --> 00:24:47,652
A w Centrum Imprez dmuchałam balony.

591
00:24:47,736 --> 00:24:52,949
Przez dziesięć lat lizałam i dmuchałam.

592
00:24:53,033 --> 00:24:54,409
Lizałam i dmuchałam.

593
00:24:55,118 --> 00:24:57,329
- I jestem w tym dobra.
- Okej.

594
00:24:57,412 --> 00:25:01,666
Nie wiem, czemu się podnieciłem.
Mam ochotę wysłać list.

595
00:25:02,834 --> 00:25:03,668
No dobrze.

596
00:25:04,169 --> 00:25:07,172
Oszczędzę ci sporo czasu.

597
00:25:07,255 --> 00:25:10,175
Razem mieszkają.

598
00:25:10,258 --> 00:25:11,968
Jesteście współlokatorami?

599
00:25:12,052 --> 00:25:13,970
- Tak.
- To tylko współlokatorzy.

600
00:25:14,054 --> 00:25:15,430
- Bam?
- Hę?

601
00:25:15,514 --> 00:25:20,810
Pamiętasz, jak Peaches i Harold
mieszkali razem przez 40 lat?

602
00:25:21,394 --> 00:25:22,521
Och.

603
00:25:23,021 --> 00:25:27,359
Pamiętasz, jak ci to mówiłem?
Chciałaś kupić tego garbusa.

604
00:25:27,442 --> 00:25:28,318
Tak.

605
00:25:28,401 --> 00:25:32,489
„Nie bierz, bo silnik jest z tyłu.

606
00:25:33,198 --> 00:25:38,787
To stamtąd pochodzi cała moc”. Z tyłu.

607
00:25:38,870 --> 00:25:39,704
Prawda.

608
00:25:39,788 --> 00:25:41,498
- No dobrze.
- Przepraszam.

609
00:25:41,581 --> 00:25:43,291
- Dobrze.
- Tak.

610
00:25:43,375 --> 00:25:47,045
- Wracam na tył domu.
- Tak.

611
00:25:47,128 --> 00:25:50,090
- Tak. Pójdę już.
- Dziękuję za kartkę.

612
00:25:50,173 --> 00:25:51,424
- Dobrze.
- Wiemy!

613
00:25:51,508 --> 00:25:53,093
- Joe.
- Tak?

614
00:25:53,176 --> 00:25:54,010
Powodzenia.

615
00:25:54,511 --> 00:25:56,596
Nie mam im nic do powiedzenia.

616
00:25:57,430 --> 00:25:58,765
Na co się gapicie?

617
00:25:59,641 --> 00:26:01,268
- Po prostu…
- Tak.

618
00:26:01,351 --> 00:26:03,019
- No dobrze.
- No dobrze.

619
00:26:03,103 --> 00:26:06,856
Świetnie. Dam wam lekcję życia.

620
00:26:06,940 --> 00:26:09,943
Rano wzejdzie słońce,

621
00:26:11,027 --> 00:26:11,987
a jeśli nie,

622
00:26:13,238 --> 00:26:14,406
umarliście.

623
00:26:16,616 --> 00:26:18,618
Proszę bardzo. To wszystko.

624
00:26:21,913 --> 00:26:23,665
Oto moja rodzina.

625
00:26:23,748 --> 00:26:24,583
No tak.

626
00:26:26,042 --> 00:26:28,336
Na Boga, mamo, nie rób nam wstydu.

627
00:26:28,420 --> 00:26:29,462
Ja?

628
00:26:29,546 --> 00:26:30,380
Mówię serio.

629
00:26:31,464 --> 00:26:32,424
Nie będę.

630
00:26:33,800 --> 00:26:35,176
Zapukaj do drzwi.

631
00:26:38,054 --> 00:26:38,888
Przepraszam.

632
00:26:44,102 --> 00:26:45,312
Niech żyje Wakanda!

633
00:26:49,024 --> 00:26:50,734
- Kim ona jest?
- Prawda.

634
00:26:55,030 --> 00:26:56,114
- Hej!
- Hej!

635
00:26:56,197 --> 00:26:58,867
Jestem Cathy Brown. To moja matka, Agnes.

636
00:26:58,950 --> 00:27:01,077
- Witajcie.
- Witam wszystkich.

637
00:27:02,704 --> 00:27:04,831
Momencik. Dokąd to?

638
00:27:04,914 --> 00:27:07,167
- Co jest?
- Właśnie weszły. Nie wiem.

639
00:27:07,250 --> 00:27:08,418
Miło mi.

640
00:27:08,501 --> 00:27:10,962
Kogo do diabła wpuściłaś do mojego domu?

641
00:27:11,463 --> 00:27:12,714
To spis ludności?

642
00:27:13,298 --> 00:27:14,132
Nie.

643
00:27:15,091 --> 00:27:16,176
„Spis ludności”?

644
00:27:17,844 --> 00:27:18,970
Jesteś wielka.

645
00:27:19,054 --> 00:27:21,097
- Co?
- Mamo!

646
00:27:21,181 --> 00:27:24,476
Tylko mówię. Jest wielka, naprawdę wielka.

647
00:27:26,144 --> 00:27:28,104
Tam wysoko powietrze rzadkie?

648
00:27:29,439 --> 00:27:32,525
Kto to jest, do cholery?
Czy ktoś mi powie?

649
00:27:32,609 --> 00:27:33,985
Jak mogę pomóc?

650
00:27:34,069 --> 00:27:35,612
Chciałyśmy zaskoczyć…

651
00:27:35,695 --> 00:27:37,322
- Davi!
- Kuzynka Cathy!

652
00:27:39,115 --> 00:27:40,325
I Agnes.

653
00:27:41,660 --> 00:27:45,163
- Co wy tu robicie?
- Przyjechałyśmy na zakończenie szkoły.

654
00:27:45,246 --> 00:27:48,166
Musiałyśmy. Ze względu na twojego dziadka.

655
00:27:49,417 --> 00:27:50,794
Co za niespodzianka.

656
00:27:51,378 --> 00:27:52,587
Niespodzianka.

657
00:27:52,671 --> 00:27:53,630
Super…

658
00:27:54,214 --> 00:27:56,966
Nie chciałam jej upuścić i połamać kości.

659
00:27:57,050 --> 00:27:58,093
W porządku.

660
00:27:58,635 --> 00:28:00,720
- Madeo!
- Co? Była ciężka. Cholera.

661
00:28:01,513 --> 00:28:05,475
- Skąd wiedziałaś, że tu jestem?
- Dlatego tak cię wypytywałam.

662
00:28:05,558 --> 00:28:07,977
Naprawdę? Niczego nie podejrzewałeś?

663
00:28:08,853 --> 00:28:11,773
- Przyleciałyśmy aż z Dublina.
- Co powiedziała?

664
00:28:12,565 --> 00:28:13,608
Włocholotem.

665
00:28:14,109 --> 00:28:15,443
- Tak.
- Włocholotem?

666
00:28:15,527 --> 00:28:17,028
- Co to?
- Nie wiem.

667
00:28:17,112 --> 00:28:18,363
Ty jesteś Tim.

668
00:28:18,863 --> 00:28:20,323
- Tak.
- Cześć.

669
00:28:20,407 --> 00:28:23,118
- Miło mi poznać.
- Davi opowiadał nam o tobie.

670
00:28:23,201 --> 00:28:26,371
- Mnie również.
- Tak, mówiłem. A to jego rodzina.

671
00:28:29,332 --> 00:28:30,250
Miło mi.

672
00:28:37,090 --> 00:28:39,426
Czemu wyglądacie jak smutne majtuchy?

673
00:28:39,509 --> 00:28:42,220
Co? Dobrze wiem, co powiedziała.

674
00:28:42,303 --> 00:28:43,972
Słyszałam. Co powiedziała?

675
00:28:44,055 --> 00:28:46,224
Momencik!

676
00:28:46,307 --> 00:28:48,893
Coś ty powiedziała?

677
00:28:48,977 --> 00:28:52,021
- Nazwała nas smutnymi czarnuchami.
- Coś nie tak?

678
00:28:52,105 --> 00:28:54,566
Jak byś nie wiedziała, co powiedziałaś.

679
00:28:54,649 --> 00:28:58,027
Coś tu nie gra.

680
00:28:58,111 --> 00:28:59,446
Mówiła „majtuchy”.

681
00:28:59,529 --> 00:29:02,157
- Powiedziała, że jesteśmy na c.
- O nie.

682
00:29:02,240 --> 00:29:03,783
Nie powiedziała tego.

683
00:29:03,867 --> 00:29:06,286
Nie mów, że nie słyszałem tego.

684
00:29:06,369 --> 00:29:09,247
Mówiła, że jesteśmy smutnymi czarnuchami.

685
00:29:09,330 --> 00:29:13,209
- Nie. „Majtuchy”. M-A. "Majtuchy"
- Tak.

686
00:29:13,293 --> 00:29:16,171
Nie nazywaj nas czarnuchami.

687
00:29:16,254 --> 00:29:18,715
Chwila, to „majtuchy”. To bielizna.

688
00:29:18,798 --> 00:29:21,968
Tak. Majtuchy. To są majtki.

689
00:29:22,051 --> 00:29:23,553
Och!

690
00:29:23,636 --> 00:29:25,513
Ale mi pokazała.

691
00:29:25,597 --> 00:29:27,599
Prawie się podnieciłem.

692
00:29:28,183 --> 00:29:30,602
- Jak to wyglądało?
- Jak majtki.

693
00:29:30,685 --> 00:29:31,728
Nie goli się.

694
00:29:31,811 --> 00:29:33,938
Czarny to czarny. Całkowicie czarny.

695
00:29:34,022 --> 00:29:35,106
Czarna. Zły glina.

696
00:29:35,190 --> 00:29:37,150
Nie było okazji się przygotować.

697
00:29:37,233 --> 00:29:39,736
Jest jak zniszczony materac. Przepraszam.

698
00:29:39,819 --> 00:29:42,238
Powiedz to. Majtki czy coś.

699
00:29:42,322 --> 00:29:45,366
To nie są majtki. To wielkie gacie.

700
00:29:46,326 --> 00:29:48,870
To tylko różnica językowa. To wszystko.

701
00:29:48,953 --> 00:29:51,873
Ta „różnica językowa”
prawie cię zabiła. Uważaj.

702
00:29:51,956 --> 00:29:54,042
- Lepiej tego nie powtarzaj.
- Ja…

703
00:29:54,125 --> 00:29:56,628
- Nie będzie. Tak, mamo?
- Oby nie, Cathy.

704
00:29:56,711 --> 00:29:59,047
- Czy jak ci tam.
- Nie. Przepraszam.

705
00:29:59,130 --> 00:30:01,216
Wszystko wyjaśnione.

706
00:30:01,299 --> 00:30:02,675
Czy to jasne?

707
00:30:02,759 --> 00:30:04,385
Czy to naprawdę jasne?

708
00:30:04,469 --> 00:30:08,264
Jasne. To jasne, wujku Joe. To pomyłka.

709
00:30:08,348 --> 00:30:14,062
Wciąż czuję się urażony tym,
że zostałem nazwany czarnuchem.

710
00:30:14,145 --> 00:30:15,146
Spokojnie, wujku.

711
00:30:15,230 --> 00:30:18,691
Mieliśmy zabrać chłopców
na kolację do Red Lobstera.

712
00:30:18,775 --> 00:30:20,318
Chodźcie z nami.

713
00:30:20,401 --> 00:30:21,444
Coro, czekaj.

714
00:30:21,528 --> 00:30:25,532
Mam usiąść przy stole z białymi z Europeo?

715
00:30:25,615 --> 00:30:28,910
Mam tam siedzieć z policjantką z policeo?

716
00:30:28,993 --> 00:30:31,079
Nie, wolnego!

717
00:30:31,162 --> 00:30:32,372
Nie!

718
00:30:32,455 --> 00:30:34,624
- Padło „niewolnego”.
- Przepraszam.

719
00:30:34,707 --> 00:30:36,334
Czemu mówi „niewolniczego”?

720
00:30:36,417 --> 00:30:40,755
Zebraliśmy się tu,
by uczcić jego zakończenie szkoły.

721
00:30:42,257 --> 00:30:45,760
- Jutro będzie rasowym młodzieńcem.
- Nazwała go rasowym.

722
00:30:45,844 --> 00:30:47,637
Nazwała go rasowym.

723
00:30:47,720 --> 00:30:49,389
W życiu!

724
00:30:49,472 --> 00:30:51,850
- Uważaj na ciśnienie!
- Wychodzę.

725
00:30:51,933 --> 00:30:54,686
Będę reprezentantem.
Ubiorę się cały na czarno.

726
00:30:54,769 --> 00:30:57,188
Założę wszystkie moje czarne rzeczy.

727
00:30:57,272 --> 00:30:59,148
Możemy zatrzymać się w hotelu.

728
00:30:59,232 --> 00:31:00,358
Nie. Madeo!

729
00:31:00,441 --> 00:31:03,611
- Co? Dobra. W porządku.
- Chcą…

730
00:31:03,695 --> 00:31:07,615
Przyjechałyście aż z Iranu.
Zostańcie i odpocznijcie.

731
00:31:07,699 --> 00:31:08,950
Z Irlandii.

732
00:31:09,033 --> 00:31:10,994
Będzie mnie teraz poprawiać?

733
00:31:11,077 --> 00:31:13,371
Wiem, co powiedziałam. Z Iranu.

734
00:31:13,454 --> 00:31:16,833
Powiedziałam to samo co ty.
Nie wiesz, skąd jesteś?

735
00:31:16,916 --> 00:31:18,418
- Jedziecie z nami?
- Tak.

736
00:31:18,501 --> 00:31:19,878
Dobrze. Okej. Idziemy.

737
00:31:19,961 --> 00:31:22,463
Nie próbuj mnie poprawiać, gdy mam rację.

738
00:31:22,547 --> 00:31:23,882
- Widzimy się.
- Tak.

739
00:31:23,965 --> 00:31:27,176
- Siedzę z przodu.
- Jedziesz ze mną, ciociu Bam.

740
00:31:27,260 --> 00:31:30,096
Czemu wygląda mi to na ostatnią wieczerzę?

741
00:31:30,179 --> 00:31:31,014
Już idę.

742
00:31:39,439 --> 00:31:41,107
Jak? Agnes?

743
00:31:41,190 --> 00:31:42,400
Tak. Agnes Brown.

744
00:31:42,483 --> 00:31:45,945
Och! Serio? Też jestem Brown.

745
00:31:46,029 --> 00:31:47,405
- Naprawdę?
- Tak.

746
00:31:47,488 --> 00:31:49,115
Jesteś raczej czarny.

747
00:31:49,198 --> 00:31:52,076
Mamusiu, to pan Brown.

748
00:31:52,160 --> 00:31:55,371
Tak, jasne. Może jesteśmy spokrewnieni.

749
00:31:59,167 --> 00:32:00,209
Przestań!

750
00:32:00,293 --> 00:32:03,004
Spójrz na siebie. Wyglądasz jak ty.

751
00:32:03,087 --> 00:32:06,925
Wygląda na to, że twoja ciotka Agnes
i pan Brown się dogadują.

752
00:32:07,008 --> 00:32:07,967
Na to wygląda.

753
00:32:08,051 --> 00:32:10,219
Dobrze widzieć, że się dogadujecie.

754
00:32:10,303 --> 00:32:12,889
Tak, Coro. Znam różne języki.

755
00:32:12,972 --> 00:32:18,978
Mówię po wiejsku, tajsku, hebrajsku.
W każdym języku.

756
00:32:19,062 --> 00:32:21,356
Ona mówi po angielsku, panie Brown.

757
00:32:21,439 --> 00:32:23,608
Większość czasu nie wiem, co mówi.

758
00:32:23,691 --> 00:32:26,152
Patrzę i się śmieję. Nic nie rozumiem.

759
00:32:26,235 --> 00:32:27,236
Patrz, Coro.

760
00:32:31,282 --> 00:32:34,077
- Nie rozumiem ani słowa.
- Wiem.

761
00:32:34,661 --> 00:32:36,037
Mówi po angielsku?

762
00:32:36,120 --> 00:32:38,539
Tak, ale musisz uważnie słuchać.

763
00:32:38,623 --> 00:32:41,167
Tak, Cathy. Ale mówi za szybko.

764
00:32:41,250 --> 00:32:43,670
- Mam niski cukier.
- Sprawdzę, czy…

765
00:32:43,753 --> 00:32:45,004
Spada mi cukier,

766
00:32:45,088 --> 00:32:47,298
gdy się denerwuję.

767
00:32:47,382 --> 00:32:50,385
Podaj mi torebkę Madei.
Sprawdzę, czy ma cukier.

768
00:32:50,468 --> 00:32:52,470
- Zwykle…
- Nie dałam ci tego.

769
00:32:52,553 --> 00:32:54,430
Dałaś. Zobaczę, czy ma słodkie.

770
00:32:54,514 --> 00:32:58,226
Daj mi coś, Coro. Słabnę. Mdleję.

771
00:32:58,309 --> 00:33:00,561
- Weź kilka. Szybko.
- Okej. Dawaj.

772
00:33:00,645 --> 00:33:03,064
- Zanim wróci z toalety.
- Pośpiesz się.

773
00:33:03,147 --> 00:33:05,525
Dobrze. Tak.

774
00:33:05,608 --> 00:33:07,777
- Weź czekoladę.
- Tak przed obiadem?

775
00:33:07,860 --> 00:33:11,406
Tak. Pomoże ci oczyścić podtopienie.

776
00:33:11,489 --> 00:33:12,907
Nie lubię pływać.

777
00:33:12,991 --> 00:33:14,659
Miał na myśli podniebienie.

778
00:33:14,742 --> 00:33:15,576
- Och.
- Tak.

779
00:33:15,660 --> 00:33:19,414
- Potrzebuję cholernego słownika.
- Twoje słowa są w porządku.

780
00:33:19,497 --> 00:33:22,375
Po prostu weź to. Teraz. Zjedz to.

781
00:33:22,458 --> 00:33:23,710
- Szybko.
- Dziękuję.

782
00:33:23,793 --> 00:33:26,129
Tak. Coro, to jest chrupkie.

783
00:33:28,464 --> 00:33:29,298
Smakuje ci?

784
00:33:30,174 --> 00:33:31,843
- Co jest w środku?
- Hę?

785
00:33:31,926 --> 00:33:34,679
- W środku. Co to?
- Orzeszki.

786
00:33:34,762 --> 00:33:37,015
- Trafił ci się?
- Zaraz mnie trafi.

787
00:33:39,100 --> 00:33:40,727
- Dość!
- Co on powiedział?

788
00:33:40,810 --> 00:33:42,854
Nie wiem. Coś o swoich orzeszkach.

789
00:33:42,937 --> 00:33:46,065
Podobno jedzą czekoladę
przed obiadem. Chcesz trochę?

790
00:33:46,149 --> 00:33:47,567
Nie, zrujnuje mi figurę.

791
00:33:48,192 --> 00:33:51,154
Serio, Cathy, trochę na to za późno.

792
00:33:53,281 --> 00:33:57,035
Panie. Długa kolejka do łazienki.

793
00:33:57,785 --> 00:34:01,289
Cześć. Wszyscy tu są. Jak się macie?

794
00:34:01,372 --> 00:34:04,876
O Panie! Długie kolejki w łazience.

795
00:34:04,959 --> 00:34:08,421
- Wszystko w porządku?
- Jak zawsze, Coro. Cholera.

796
00:34:08,504 --> 00:34:10,173
Od lat tu jadam.

797
00:34:10,256 --> 00:34:13,760
Pamiętasz, jak robiłam w Polu?
Często tu bywałam.

798
00:34:13,843 --> 00:34:16,429
Otarłam się o karierę w rugby. Też grałaś?

799
00:34:16,512 --> 00:34:19,682
O nikogo się nie ocierałam. Byłam tylko…

800
00:34:19,766 --> 00:34:21,517
Czarną wspierającą Bearsów.

801
00:34:21,601 --> 00:34:24,604
Zaraz dźgnę czarnego skurwiela Saintsów.

802
00:34:24,687 --> 00:34:26,105
Spróbuj coś powiedzieć.

803
00:34:26,189 --> 00:34:29,108
Pracowałam w klubie zwanym Pole.
Ze striptizem.

804
00:34:29,192 --> 00:34:31,027
Jasne.

805
00:34:31,110 --> 00:34:34,864
Nie przelewało mi się, ale dawałam radę.
Dostawałam resztę.

806
00:34:34,947 --> 00:34:37,450
Nie rzucali dolarami, ale miedziakami.

807
00:34:37,533 --> 00:34:41,037
Obrywałam tymi ćwierćdolarówkami.
Bolało, ale miałam kasę.

808
00:34:41,120 --> 00:34:42,455
Było na rachunki.

809
00:34:42,538 --> 00:34:45,291
Madeo, przyszliśmy tutaj na miłą kolację,

810
00:34:45,374 --> 00:34:47,668
a ty chcesz opowiadać o striptizie?

811
00:34:47,752 --> 00:34:49,796
- Dziwka też człowiek.
- Co?

812
00:34:49,879 --> 00:34:53,132
Red Lobster jest pełen dziwek.
Nie wierzysz mi?

813
00:34:53,633 --> 00:34:55,760
<i>Biedak nie zasługuje na pipkę</i>

814
00:34:55,843 --> 00:34:57,637
Wiem, to prawda!

815
00:34:58,429 --> 00:35:01,349
Same dziwki. Przy każdym stole.

816
00:35:01,432 --> 00:35:04,393
Słyszałaś? To ich zawołanie.
Wszystkie są Cardi B.

817
00:35:04,477 --> 00:35:07,438
Jesteśmy w miłej restauracji.
Nie rób tego.

818
00:35:07,522 --> 00:35:09,273
Mamusia nie jest podlotkiem.

819
00:35:09,357 --> 00:35:11,442
O nie. Znam temat.

820
00:35:11,526 --> 00:35:14,070
- Puszczałaś się?
- Na rowerze bez siodełka.

821
00:35:14,153 --> 00:35:15,029
Nie gadaj!

822
00:35:15,113 --> 00:35:17,365
To nie podlotek. To wielolot.

823
00:35:23,496 --> 00:35:24,831
Tak, Joe.

824
00:35:28,084 --> 00:35:30,586
Nie wiem, na co się gapicie. Reprezentuję.

825
00:35:30,670 --> 00:35:33,506
Jeśli będę musiał usiąść
przy tym stole z gliną

826
00:35:33,589 --> 00:35:37,426
i z kimś, kto używa słowa na „cz”,

827
00:35:37,510 --> 00:35:41,472
to będę reprezentował Black Lives Matter.

828
00:35:41,556 --> 00:35:44,851
Będziemy protestować. Wszystko spalimy.

829
00:35:44,934 --> 00:35:45,768
Serio?

830
00:35:45,852 --> 00:35:48,271
Idź na całość. Wiesz, co się stanie?

831
00:35:49,230 --> 00:35:56,028
Zaraz stracisz pracę.

832
00:35:56,529 --> 00:35:58,865
<i>Zaraz będzie remiks</i>

833
00:35:58,948 --> 00:36:02,243
- No i zaczyna się, wujku Joe.
<i>- Stracisz pracę</i>

834
00:36:02,326 --> 00:36:03,995
- I ty z nim?
- Fajne.

835
00:36:04,078 --> 00:36:07,206
Odciąć im finansowanie,
pozbyć się policji.

836
00:36:07,290 --> 00:36:09,750
Mówimy „odciąć finansowanie policji”,

837
00:36:09,834 --> 00:36:11,794
ale to samo mówią przestępcy.

838
00:36:11,878 --> 00:36:14,839
Dlatego jest coraz więcej przestępstw.
Przemyśl to.

839
00:36:14,922 --> 00:36:18,092
Nie znam odpowiedzi,
ale wiem, że trzeba rozmawiać,

840
00:36:18,176 --> 00:36:22,180
bo nie poprawi się,
gdy wszyscy dokoła wrzeszczą i krzyczą.

841
00:36:22,263 --> 00:36:24,473
Z moich podatków…

842
00:36:24,557 --> 00:36:28,102
Joe, zapytam cię o coś.
Kiedy ostatnio płaciłeś podatki?

843
00:36:28,186 --> 00:36:29,562
Nie płacisz podatków.

844
00:36:29,645 --> 00:36:31,063
Możemy odpuścić?

845
00:36:31,147 --> 00:36:33,649
Chcesz, żeby doszło do bezprawia?

846
00:36:33,733 --> 00:36:35,359
To ma mnie przestraszyć?

847
00:36:35,860 --> 00:36:39,697
Wiem, co to bezprawie.
Całe życie żyłem w bezprawiu.

848
00:36:39,780 --> 00:36:41,908
Popatrz, z kim żyję. Moją siostrą.

849
00:36:41,991 --> 00:36:44,869
- Bez stanika, poza prawem.
- Bez prawa, stanika.

850
00:36:44,952 --> 00:36:47,163
Te cycki nigdy nie dały się ogarnąć.

851
00:36:47,246 --> 00:36:49,624
Cały czas wolno dyndają.

852
00:36:49,707 --> 00:36:51,334
Mam wam współczuć? Nie.

853
00:36:51,417 --> 00:36:52,919
Nie będę wam współczuł.

854
00:36:54,128 --> 00:36:57,423
Robisz to, czego my mamy nie robić.

855
00:36:57,506 --> 00:37:00,301
Nie chcesz,
by mieli czarnych za przestępców,

856
00:37:00,384 --> 00:37:02,845
a masz każdego policjanta za zabójcę?

857
00:37:02,929 --> 00:37:05,431
- Madeo, przerwij to.
- Spokojnie.

858
00:37:05,514 --> 00:37:06,933
Klucze są tutaj. Spójrz.

859
00:37:09,310 --> 00:37:11,687
Wezwij policję. Mój alarm samochodowy.

860
00:37:11,771 --> 00:37:14,482
- Widzisz?
- Chcesz policji?

861
00:37:15,107 --> 00:37:17,818
Nieważne. Wyłączył się. Co mówiłem?

862
00:37:17,902 --> 00:37:20,321
Zupełnie nic. Widzicie?

863
00:37:20,404 --> 00:37:22,573
- Wściekasz się na policję.
- Prawda.

864
00:37:22,657 --> 00:37:25,618
Mówisz: „Nie rozumiem”,
póki ktoś się nie włamie,

865
00:37:25,701 --> 00:37:27,495
wtedy dzwonisz jako pierwszy.

866
00:37:27,578 --> 00:37:29,914
- Idzie jedzenie.
- Jedzonko.

867
00:37:30,915 --> 00:37:32,750
- Wygląda nieźle.
- Poproszę.

868
00:37:32,833 --> 00:37:33,668
Niezłe.

869
00:37:33,751 --> 00:37:35,920
- Spójrz na to.
- Niezłe.

870
00:37:36,003 --> 00:37:38,339
Owoce morza i mięso.

871
00:37:42,426 --> 00:37:45,680
Nie mów jej, że cię wpuściłem.

872
00:37:45,763 --> 00:37:46,764
To było smaczne.

873
00:37:46,847 --> 00:37:49,100
- Niezłe.
- Przepraszam za spóźnienie.

874
00:37:49,183 --> 00:37:51,310
- Miło cię widzieć.
- Kto go wpuścił?

875
00:37:51,394 --> 00:37:53,062
- Ciebie też.
- Jak leci?

876
00:37:55,314 --> 00:37:56,524
Mój syn absolwent.

877
00:37:56,607 --> 00:38:00,903
Przepraszam za spóźnienie.
Nie zdążyłem na kolację. Byłem zajęty.

878
00:38:00,987 --> 00:38:02,488
- W porządku.
- Jestem.

879
00:38:02,571 --> 00:38:04,115
Pamiętasz Daviego?

880
00:38:05,074 --> 00:38:06,284
Jak leci?

881
00:38:07,451 --> 00:38:09,745
Nawet nie uściśniesz mu ręki?

882
00:38:09,829 --> 00:38:12,123
- Cześć, Richardzie.
- Jak leci, Lauro?

883
00:38:12,206 --> 00:38:16,752
To Agnes i Cathy.
Rodzina Daviego z Irlandii.

884
00:38:16,836 --> 00:38:18,629
- Przyleciały tutaj.
- Jak tam?

885
00:38:18,713 --> 00:38:20,589
Dobrze. Miło mi was poznać.

886
00:38:20,673 --> 00:38:22,508
Joe go wpuścił.

887
00:38:22,591 --> 00:38:25,052
- Dobrze. Uspokój się.
- Joe to zrobił.

888
00:38:25,136 --> 00:38:28,055
Niczego nie ukradł. Nie ma czego kraść.

889
00:38:28,139 --> 00:38:30,850
O co chodzi?
To są przedmioty kolekcjonerskie.

890
00:38:30,933 --> 00:38:34,020
Pochodzą z całego świata w stanie Georgii.

891
00:38:34,103 --> 00:38:38,607
- Tak. Z pchlego targu.
- Lepiej, by nic do mnie nie mówił.

892
00:38:38,691 --> 00:38:41,777
- Czy to Madea?
- Tak.

893
00:38:41,861 --> 00:38:43,529
- Nie idź tam.
- Tato!

894
00:38:43,612 --> 00:38:45,656
- Przywitam się.
- Nie słuchasz?

895
00:38:45,740 --> 00:38:47,450
- Idzie.
- Nie słucha.

896
00:38:47,533 --> 00:38:48,701
Jak leci?

897
00:38:48,784 --> 00:38:51,287
- Pogadaj z kimś innym. Idź.
- Hej, Madeo.

898
00:38:53,205 --> 00:38:55,207
- Bam, powiem ci to raz.
- Co?

899
00:38:55,291 --> 00:38:56,375
- Unik.
- Och!

900
00:38:57,251 --> 00:39:00,171
- Hej, powiedziałem: „Cześć”.
- To nie unik.

901
00:39:01,964 --> 00:39:02,882
Madeo?

902
00:39:04,967 --> 00:39:06,344
Wiem, że mnie słyszysz.

903
00:39:07,470 --> 00:39:08,346
Madeo!

904
00:39:09,096 --> 00:39:09,972
Mabel!

905
00:39:13,893 --> 00:39:14,935
Co robisz?

906
00:39:15,019 --> 00:39:15,853
Wiedziałam!

907
00:39:17,563 --> 00:39:20,941
Kamalo, zrobiłem to.

908
00:39:21,025 --> 00:39:22,735
Nie, Joe.

909
00:39:22,818 --> 00:39:26,072
W moje skórzane spodnie.
Prosto w moje spodnie.

910
00:39:27,031 --> 00:39:31,243
Dobrze, że masz buty za kostkę.

911
00:39:31,911 --> 00:39:34,705
Omal mnie nie wystraszyłaś na śmierć.

912
00:39:34,789 --> 00:39:37,500
Zachowujecie się,
jakby mnie nie zaatakował.

913
00:39:37,583 --> 00:39:38,751
Zrobił to.

914
00:39:38,834 --> 00:39:41,420
- Lepiej się stąd wynośmy.
- Masz rację.

915
00:39:42,213 --> 00:39:44,715
Napadł na mnie.
Zamachnął się, mam siniaka.

916
00:39:44,799 --> 00:39:47,802
Nie chciałem cię napaść. Witałem się.

917
00:39:47,885 --> 00:39:49,637
„Hej” to tylko H, E i J.

918
00:39:49,720 --> 00:39:53,808
Nie, na haju to ja byłam wcześniej,

919
00:39:53,891 --> 00:39:55,434
ale teraz nie jestem.

920
00:39:55,518 --> 00:39:57,561
Madeo, przepraszam. Ja…

921
00:39:58,854 --> 00:39:59,814
Moja wina.

922
00:39:59,897 --> 00:40:02,650
Miło było was poznać. Wracamy do hotelu.

923
00:40:02,733 --> 00:40:05,945
Davi, jeśli chcesz żyć, wsiadaj do auta.

924
00:40:06,028 --> 00:40:08,072
Zobaczymy się po zakończeniu roku.

925
00:40:08,155 --> 00:40:09,824
Zostańcie, proszę.

926
00:40:09,907 --> 00:40:10,950
Ja…

927
00:40:11,033 --> 00:40:12,535
Zostanę tutaj.

928
00:40:12,618 --> 00:40:16,622
Mówię ci, jeśli nie przyjdziesz
na uroczystość, sama cię zabiję.

929
00:40:16,705 --> 00:40:19,834
- Proszę. Jest jej przykro.
- No tak.

930
00:40:19,917 --> 00:40:22,336
- To się nie powtórzy.
- Cóż…

931
00:40:22,420 --> 00:40:24,130
Już dobrze, ciociu Agnes.

932
00:40:24,213 --> 00:40:27,466
- No tak. Chodź. Uspokój się. Siadaj.
- No tak. Siadaj.

933
00:40:27,550 --> 00:40:29,176
- Dobra.
- Nie zsuwaj się.

934
00:40:29,260 --> 00:40:32,179
Rozgość się.
Spójrz na te uśmiechnięte twarze.

935
00:40:32,263 --> 00:40:35,433
Coro, chodź po tego drania,
zanim go wypatroszę.

936
00:40:35,516 --> 00:40:38,477
Nie chcę go tu.
Wciąż tu jest. Zabierz go stąd.

937
00:40:38,561 --> 00:40:40,604
- Wystraszysz gości.
- Gówno mnie…

938
00:40:40,688 --> 00:40:43,482
Weź go stąd. Nie powinno go tu być.

939
00:40:43,566 --> 00:40:44,817
Mamy gości.

940
00:40:44,900 --> 00:40:46,777
Zabroniłam ci przyjść. Wyjdź.

941
00:40:46,861 --> 00:40:49,655
Rozmawiałaś z nim, jakby miał tu być.

942
00:40:49,738 --> 00:40:52,992
Wybacz. Nie chciałam cię przestraszyć,
ale co tam.

943
00:40:53,075 --> 00:40:54,743
- Mabel.
- Co?

944
00:40:55,369 --> 00:40:56,662
Wielka szkoda.

945
00:40:56,745 --> 00:40:58,581
Już dobrze. Nie martw się.

946
00:41:01,459 --> 00:41:06,255
Lauro, chcę podziękować tobie
i twojej rodzinie za opiekę nad Davim.

947
00:41:06,338 --> 00:41:08,340
Jest wyjątkowy.

948
00:41:08,883 --> 00:41:12,386
Martwiłam się jego powrotem do Ameryki.

949
00:41:12,470 --> 00:41:14,972
- Nie wiedziałam, co będzie.
- Radzi sobie.

950
00:41:15,055 --> 00:41:18,517
Tak. Powinnaś przyjechać do Irlandii.

951
00:41:18,601 --> 00:41:22,396
Co? Świetny pomysł.
Podobno jest tam pięknie.

952
00:41:22,480 --> 00:41:27,985
Tak. Więc ty, Tim i cała rodzina
odwiedźcie Daviego na farmie.

953
00:41:29,028 --> 00:41:30,070
Na farmie?

954
00:41:30,154 --> 00:41:32,781
Tak, wraca, by przejąć rodzinną farmę.

955
00:41:34,074 --> 00:41:35,784
Nie wiedziałam.

956
00:41:35,868 --> 00:41:38,621
Taki był plan. Idzie do szkoły,

957
00:41:38,704 --> 00:41:42,416
a potem wraca do domu
i przejmuje farmę. To dobry chłopak.

958
00:41:42,500 --> 00:41:43,584
Tak.

959
00:41:45,252 --> 00:41:46,378
Wie o tym?

960
00:41:46,462 --> 00:41:47,630
Że jest dobry?

961
00:41:49,465 --> 00:41:52,009
Chodzi mi o rodzinną farmę.

962
00:41:52,092 --> 00:41:54,553
Tak. Codziennie o tym rozmawiamy.

963
00:41:55,971 --> 00:41:56,847
Spoko.

964
00:41:58,933 --> 00:42:01,977
Spójrz. Ale wielki ptaszek!

965
00:42:02,603 --> 00:42:04,480
To o mnie mowa.

966
00:42:05,564 --> 00:42:08,400
Cieszę się, że dostrzegasz króla,
gdy jest obok.

967
00:42:12,196 --> 00:42:14,907
Gorąco tu czy mi się wydaje?

968
00:42:14,990 --> 00:42:16,784
Czuję, że się pocę.

969
00:42:17,535 --> 00:42:20,955
Może znów przechodzę menopauzę.
To będzie trzeci raz.

970
00:42:21,038 --> 00:42:23,082
- Och.
- Może to przez długi lot.

971
00:42:23,165 --> 00:42:24,959
- Tak.
- Potrzeba mi powietrza.

972
00:42:25,042 --> 00:42:27,836
- Tak.
- Chodźmy na podwórko.

973
00:42:27,920 --> 00:42:29,296
Czemu tak siedzimy?

974
00:42:29,380 --> 00:42:30,965
- Madeo.
- To interwencja?

975
00:42:31,048 --> 00:42:33,342
- Tim chce pomówić.
- Po to te krzesła?

976
00:42:33,425 --> 00:42:35,511
- Tak.
- Chce nam coś powiedzieć.

977
00:42:35,594 --> 00:42:40,599
Dobra. Twoja ciocia Agnes
nie czuje się najlepiej.

978
00:42:40,683 --> 00:42:43,561
W porządku. Muszę się tylko przewietrzyć.

979
00:42:43,644 --> 00:42:44,645
Siadaj.

980
00:42:44,728 --> 00:42:47,439
Chodź tu, milusia. Usiądź przy mnie.

981
00:42:47,523 --> 00:42:49,441
Bardzo panu dziękuję.

982
00:42:51,735 --> 00:42:54,697
- Świeże powietrze. Może wody?
- Usiądź tu.

983
00:42:54,780 --> 00:42:57,408
Pamiętasz, jak twoja prababcia strzeliła,

984
00:42:57,491 --> 00:42:59,451
a twój ojciec skoczył jak tchórz?

985
00:42:59,535 --> 00:43:02,705
- To było zabawne.
- To nic śmiesznego, synu.

986
00:43:02,788 --> 00:43:05,791
- Tak. A ja nie jestem twoim synem.
- O co ci biega?

987
00:43:06,375 --> 00:43:07,293
Przestań.

988
00:43:07,376 --> 00:43:09,670
To tchórz. To frajer.

989
00:43:09,753 --> 00:43:11,630
- Uważaj na słowa.
- Co robisz?

990
00:43:11,714 --> 00:43:12,881
Przestań.

991
00:43:12,965 --> 00:43:15,676
- Do kogo się zwracasz?
- Do ciebie, chłopcze.

992
00:43:15,759 --> 00:43:18,095
- Mógłbym być twoim ojcem.
- Co jest?

993
00:43:18,178 --> 00:43:19,972
Davi, przestań.

994
00:43:20,055 --> 00:43:21,765
- Ty…
- Chodzi o twego syna.

995
00:43:21,849 --> 00:43:24,518
Miałeś nie przyjeżdżać
z takim nastawieniem.

996
00:43:24,602 --> 00:43:26,645
Chcesz, żeby tak do mnie mówił?

997
00:43:26,729 --> 00:43:29,398
- Czemu się kłócą?
- Nie wiem.

998
00:43:29,481 --> 00:43:33,360
Jest mu przykro.
Możemy usiąść i porozmawiać?

999
00:43:33,444 --> 00:43:35,195
Muszę wam coś powiedzieć.

1000
00:43:35,279 --> 00:43:36,947
- Dobry pomysł.
- Dobrze.

1001
00:43:37,031 --> 00:43:39,617
Zaczynaj, bo macie się go pozbyć.

1002
00:43:39,700 --> 00:43:42,578
Mów, co chcesz powiedzieć,
i niech on już idzie.

1003
00:43:42,661 --> 00:43:45,331
Gadaj, co masz gadać, a on ma sobie iść.

1004
00:43:45,414 --> 00:43:48,667
- Kończy mi się cierpliwość.
- Przyszedłem do syna.

1005
00:43:48,751 --> 00:43:50,586
- A nie po to wszystko.
- Timie.

1006
00:43:50,669 --> 00:43:53,422
Nie chcemy tu
już widzieć twojej czarnej dupy.

1007
00:43:53,505 --> 00:43:54,923
- Zrozumiano?
- Madeo!

1008
00:43:55,007 --> 00:43:57,593
Przychodzi tu z takim nastawieniem.

1009
00:43:57,676 --> 00:44:01,055
Mów, co masz powiedzieć,
zanim skrzywdzę twojego tatę.

1010
00:44:01,138 --> 00:44:03,098
Nie jestem miła jak twoja mama.

1011
00:44:03,182 --> 00:44:05,809
- Cisza. Mów, co chciałeś powiedzieć.
- Okej.

1012
00:44:05,893 --> 00:44:08,604
Będzie strzelanina?
Mamusia tego nie wytrzyma.

1013
00:44:08,687 --> 00:44:11,273
- Chciałabym zaprzeczyć…
- Nic nie obiecuję.

1014
00:44:11,357 --> 00:44:13,734
- Jestem wciąż naładowana.
- To możliwe.

1015
00:44:13,817 --> 00:44:14,985
Przeprasza.

1016
00:44:15,069 --> 00:44:16,528
Nie przepraszaj za mnie.

1017
00:44:16,612 --> 00:44:20,324
Na nią też jesteś zły
za ten rozwód i pomoc mojej siostrze?

1018
00:44:20,407 --> 00:44:21,659
- Nie dała rady.
- Już.

1019
00:44:21,742 --> 00:44:23,077
- Powiedz im.
- Stop.

1020
00:44:23,160 --> 00:44:25,079
- Możesz?
- Tak.

1021
00:44:25,162 --> 00:44:28,040
Masz rację. Rozmawialiśmy o tym. Spróbuję.

1022
00:44:28,123 --> 00:44:28,957
Co u diabła?

1023
00:44:29,041 --> 00:44:31,210
- Czekaj.
- Myślę to, co ty, Bam.

1024
00:44:31,293 --> 00:44:34,213
- Prawda.
- Rozmawialiśmy o tym. Co się dzieje?

1025
00:44:34,296 --> 00:44:35,923
Nie są rozwiedzeni?

1026
00:44:36,006 --> 00:44:37,758
Irlandka zaczyna kumać.

1027
00:44:37,841 --> 00:44:39,301
Wolałabym z napisami.

1028
00:44:39,385 --> 00:44:43,639
Nie do końca kumam,
bo nie wiem, co jest grane.

1029
00:44:43,722 --> 00:44:46,350
Czy możemy posłuchać Tima?

1030
00:44:46,433 --> 00:44:49,978
Proszę, tu chodzi o Tima.

1031
00:44:50,062 --> 00:44:51,647
Wyluzujecie wszyscy?

1032
00:44:51,730 --> 00:44:52,731
Dobrze.

1033
00:44:52,815 --> 00:44:54,650
Timie, scena jest twoja.

1034
00:44:54,733 --> 00:44:56,985
Może tylko na 10 sekund, ale zaczynaj.

1035
00:44:58,070 --> 00:45:02,783
Znam to. Nazywam się Agnes
i jestem alkoholiczką.

1036
00:45:02,866 --> 00:45:04,785
- To nie to.
- Przepraszam.

1037
00:45:04,868 --> 00:45:06,620
Wybacz. Mów swoje.

1038
00:45:08,330 --> 00:45:09,498
Dobra…

1039
00:45:14,002 --> 00:45:14,920
Okej…

1040
00:45:15,963 --> 00:45:16,964
Dasz radę.

1041
00:45:19,466 --> 00:45:23,846
Moi drodzy, ciężko mi to powiedzieć

1042
00:45:23,929 --> 00:45:27,307
i długo się zastanawiałem,
jak mam to wam przekazać.

1043
00:45:28,517 --> 00:45:29,476
A więc…

1044
00:45:31,270 --> 00:45:32,104
Jestem…

1045
00:45:33,230 --> 00:45:34,606
Powiem wprost.

1046
00:45:36,275 --> 00:45:37,276
Jestem…

1047
00:45:39,987 --> 00:45:41,238
Jestem gejem.

1048
00:45:43,449 --> 00:45:44,366
Więc…

1049
00:45:56,003 --> 00:45:57,671
I to wszystko?

1050
00:45:57,755 --> 00:45:59,506
- Wiedzieliśmy o tym.
- Tak.

1051
00:45:59,590 --> 00:46:00,549
Wiedzieliśmy.

1052
00:46:00,632 --> 00:46:03,010
Czyli nie będziemy o tym rozmawiać?

1053
00:46:03,093 --> 00:46:05,262
Wszyscy o tym od lat gadaliśmy.

1054
00:46:05,345 --> 00:46:08,515
Czekaliśmy, aż nam to powiesz.

1055
00:46:08,599 --> 00:46:09,558
Bez pośpiechu.

1056
00:46:09,641 --> 00:46:11,560
Wychodzisz z szafy, gdy chcesz.

1057
00:46:11,643 --> 00:46:13,896
- Jest w porządku. Wiadomo.
- Serio?

1058
00:46:13,979 --> 00:46:16,857
Wiedzieliśmy już,
gdy byłeś małym chłopcem.

1059
00:46:16,940 --> 00:46:19,777
W miłości nie ma znaczenia,
czy jesteś gejem.

1060
00:46:19,860 --> 00:46:21,653
I tak cię kochają. Kochamy.

1061
00:46:21,737 --> 00:46:24,198
- Rodzina cię kocha.
- Jestem taka dumna.

1062
00:46:24,281 --> 00:46:25,866
Nie umiesz się ukrywać.

1063
00:46:25,949 --> 00:46:31,079
- O rany. Ale wstyd.
- Nie wstydź się. Jestem z ciebie dumna.

1064
00:46:31,163 --> 00:46:33,791
- Kocham was.
- A ja ciebie.

1065
00:46:33,874 --> 00:46:35,125
Wracam do pytania.

1066
00:46:35,209 --> 00:46:37,544
O czym wy dwoje gadacie?

1067
00:46:37,628 --> 00:46:39,880
- Timie.
- Richardzie, nie.

1068
00:46:39,963 --> 00:46:41,298
Nie chciałem tu być.

1069
00:46:41,381 --> 00:46:45,385
Ale przyjechałem dla ciebie.
Do licha z tą rodziną.

1070
00:46:45,469 --> 00:46:47,054
Do licha z rodziną?

1071
00:46:47,137 --> 00:46:49,097
Mówiłem, że to się nie uda.

1072
00:46:49,181 --> 00:46:52,893
Dzisiaj jest święto Tima.
Możemy się na nim skupić?

1073
00:46:52,976 --> 00:46:55,354
Sylvia woli owijać w bawełnę.

1074
00:46:55,437 --> 00:46:58,315
- Powiem wprost.
- Co ty robisz?

1075
00:46:58,398 --> 00:47:00,025
- Pobieramy się.
- Co?

1076
00:47:00,108 --> 00:47:01,485
Zamknij się.

1077
00:47:01,568 --> 00:47:03,153
On z twoją przyjaciółką?

1078
00:47:04,488 --> 00:47:08,617
Cieszę się,
że nie dostaniesz dofinansowania.

1079
00:47:08,700 --> 00:47:09,618
Dofinansowania?

1080
00:47:09,701 --> 00:47:10,786
Tak.

1081
00:47:10,869 --> 00:47:14,540
Bo dobrze jest mieć
policjantkę w rodzinie,

1082
00:47:14,623 --> 00:47:17,042
zwłaszcza w takich czasach.

1083
00:47:17,125 --> 00:47:18,710
- Z pewnością.
- Prawda.

1084
00:47:21,046 --> 00:47:22,798
Lauro, powiesz coś?

1085
00:47:22,881 --> 00:47:25,884
W życiu! Żartujecie?

1086
00:47:27,261 --> 00:47:29,137
Idźcie sobie.

1087
00:47:29,638 --> 00:47:30,514
Teraz.

1088
00:47:31,098 --> 00:47:32,474
Ellie, kochanie…

1089
00:47:32,558 --> 00:47:33,934
- Tak…
- Siostrzyczko.

1090
00:47:34,017 --> 00:47:36,854
W porządku. Cieszę się waszym szczęściem.

1091
00:47:36,937 --> 00:47:37,938
Przestań kłamać.

1092
00:47:38,021 --> 00:47:40,983
Weź jej przyłóż w pysk.
Wybij jej wszystkie zęby.

1093
00:47:41,066 --> 00:47:43,569
A wtedy podejdę ja i przyłożę jej w dupę.

1094
00:47:43,652 --> 00:47:45,404
Rób, co do ciebie należy.

1095
00:47:45,487 --> 00:47:47,072
- Madeo!
- Jesteśmy z tobą.

1096
00:47:47,155 --> 00:47:48,907
Wbij jej obcasy w gardło.

1097
00:47:48,991 --> 00:47:51,785
Madeo, proszę. Możesz? Wyluzujcie wszyscy.

1098
00:47:52,286 --> 00:47:56,415
Nikt o tym nie myśli.
W ten weekend bohaterem jest moje dziecko.

1099
00:47:56,498 --> 00:47:59,334
- Dokładnie.
- Długo na to czekałam.

1100
00:47:59,418 --> 00:48:02,462
Absolwent z wyróżnieniem.
Czysta czarna duma.

1101
00:48:02,546 --> 00:48:06,800
Zachowujmy się
przez dwie sekundy jak rodzina.

1102
00:48:06,884 --> 00:48:09,303
- Udawajmy, aż tak się stanie?
- Właśnie.

1103
00:48:09,386 --> 00:48:11,597
W porządku, ale oni to nie rodzina.

1104
00:48:11,680 --> 00:48:14,349
- Prawda, nie rodzina. Muszą iść.
- Muszą.

1105
00:48:14,433 --> 00:48:16,977
Mój syn mnie tu chce. Nigdzie nie idę.

1106
00:48:20,856 --> 00:48:22,524
Madeo! Co robisz?

1107
00:48:22,608 --> 00:48:23,817
Co mówiłeś?

1108
00:48:23,901 --> 00:48:27,029
Jednak pójdziemy.
Widzimy się na rozdaniu dyplomów.

1109
00:48:27,112 --> 00:48:28,822
Dobra. Chodźmy.

1110
00:48:28,906 --> 00:48:29,948
Jest taka piękna.

1111
00:48:31,783 --> 00:48:33,660
Coro, muszę się wysikać.

1112
00:48:33,744 --> 00:48:35,662
- Nie rób tego.
- Nie mówić?

1113
00:48:35,746 --> 00:48:37,122
- Nie.
- Chcę się odlać.

1114
00:48:37,205 --> 00:48:38,749
- Co ty…
- Muszę się odlać.

1115
00:48:38,832 --> 00:48:40,584
- Pójdziesz już?
- Idę siku.

1116
00:48:40,667 --> 00:48:42,169
Wracaj szybko.

1117
00:48:42,252 --> 00:48:44,838
Jak to coś długiego, przynieś to tu.

1118
00:48:46,673 --> 00:48:49,343
Co za wspaniała rodzina.
Naprawdę ich lubię.

1119
00:48:49,426 --> 00:48:50,677
Tacy zabawni.

1120
00:48:52,512 --> 00:48:54,598
- Ciociu.
- Dziwnie się zachowujesz.

1121
00:48:54,681 --> 00:48:56,224
Lubię czarny humor.

1122
00:48:56,308 --> 00:48:57,517
Co…

1123
00:48:58,143 --> 00:49:00,979
Moment. Coś nie tak z panem Brownem.

1124
00:49:01,063 --> 00:49:02,898
Muszę sprawdzić jego cukier.

1125
00:49:03,482 --> 00:49:06,485
Masz cukierki.
Potrzeba mu więcej. Masz torebkę?

1126
00:49:06,568 --> 00:49:08,862
- Zaglądałaś mi do torebki?
- Tak.

1127
00:49:08,946 --> 00:49:11,531
- Dałaś mu cukierki z mojej torebki?
- Tak?

1128
00:49:11,615 --> 00:49:14,242
- Ile mu dałaś?
- Wzięli po cztery albo pięć.

1129
00:49:14,326 --> 00:49:16,954
O nie. Coro, dałaś im zioło.

1130
00:49:17,037 --> 00:49:18,789
- Co? Zioło!
- Są naćpani.

1131
00:49:18,872 --> 00:49:20,248
Moja ciotka też?

1132
00:49:20,791 --> 00:49:23,794
Kocham cię. Davi, kocham cię.

1133
00:49:23,877 --> 00:49:25,712
Kocham go.

1134
00:49:25,796 --> 00:49:28,715
Ciebie też.
Czuję się, jakbym miała 16 lat.

1135
00:49:28,799 --> 00:49:30,717
Sprawdzę, co u pana Browna.

1136
00:49:31,802 --> 00:49:32,636
Coro!

1137
00:49:32,719 --> 00:49:34,262
Do diabła, Brown.

1138
00:49:34,346 --> 00:49:35,639
Nie. Zaczekaj.

1139
00:49:35,722 --> 00:49:37,808
- Jestem Brązową Panterą!
- Skacz!

1140
00:49:37,891 --> 00:49:39,226
Patrzcie, jak latam!

1141
00:49:39,309 --> 00:49:41,019
Agnes, złap mnie, kochanie.

1142
00:49:41,103 --> 00:49:43,730
Polecę. Mogę latać? Potrafię latać, Coro!

1143
00:49:45,315 --> 00:49:46,274
Patrzcie, latam!

1144
00:49:46,358 --> 00:49:48,777
- Złap mnie. Lecę.
- Spalił się.

1145
00:49:48,860 --> 00:49:51,738
- Teraz skoczy z dachu.
- Lecę. Umiem latać!

1146
00:49:51,822 --> 00:49:55,701
Też chcę tego, co bierzesz, Brown.

1147
00:49:55,784 --> 00:49:57,369
Pomóżcie mu zejść.

1148
00:50:01,707 --> 00:50:03,917
To raczej zabolało.

1149
00:50:04,001 --> 00:50:04,835
Nie złapałam.

1150
00:50:05,585 --> 00:50:07,963
- Wybacz, Brown.
- Trzeba było to nagrać.

1151
00:50:08,463 --> 00:50:10,257
Dasz wiarę, że się naćpali?

1152
00:50:11,508 --> 00:50:15,512
Daj spokój. Nigdy nie wiesz,
co znajdziesz w torebce Madei.

1153
00:50:16,388 --> 00:50:17,431
Prawda?

1154
00:50:18,890 --> 00:50:19,850
Nic ci nie jest?

1155
00:50:20,851 --> 00:50:22,978
W porządku.

1156
00:50:24,312 --> 00:50:25,188
Nie.

1157
00:50:25,272 --> 00:50:26,106
Co?

1158
00:50:26,189 --> 00:50:29,860
Byłaś taka szczęśliwa,
ale po kolacji zrobiłaś się smutna.

1159
00:50:30,652 --> 00:50:34,406
Jest dobrze. To był długi dzień.

1160
00:50:34,489 --> 00:50:36,283
Wiele się wydarzyło.

1161
00:50:36,366 --> 00:50:40,537
Rodzina Daviego mówi,
że powinien wrócić do Europy i…

1162
00:50:40,620 --> 00:50:42,205
To cię smuci?

1163
00:50:43,123 --> 00:50:44,291
Wiesz, chodzi o to…

1164
00:50:45,792 --> 00:50:49,546
Wiem, jak bardzo Davi go kocha.

1165
00:50:49,629 --> 00:50:50,464
No tak.

1166
00:50:52,215 --> 00:50:53,133
Tak.

1167
00:50:53,216 --> 00:50:54,676
Miło, że wyszli z szafy.

1168
00:50:55,677 --> 00:50:56,970
Czy na pewno?

1169
00:50:57,679 --> 00:50:59,139
A gdzie ty byłaś?

1170
00:50:59,222 --> 00:51:01,641
Byłam tam.

1171
00:51:02,976 --> 00:51:04,311
Davi też to zrobił?

1172
00:51:05,604 --> 00:51:07,022
Moje dziecko to zrobiło.

1173
00:51:07,105 --> 00:51:08,940
Tak. Faktycznie masz rację.

1174
00:51:10,150 --> 00:51:14,362
Może nie chciał,
by jego rodzina wiedziała, że…

1175
00:51:14,863 --> 00:51:16,364
Nie spodziewał się ich.

1176
00:51:17,282 --> 00:51:18,116
Może.

1177
00:51:18,200 --> 00:51:19,951
Chcę, żeby byli szczęśliwi.

1178
00:51:20,035 --> 00:51:22,954
A co z Sylvią i Richardem?

1179
00:51:26,291 --> 00:51:27,793
Nie chcę o nich myśleć.

1180
00:51:29,086 --> 00:51:31,880
Chcę się skupić
na dyplomie mojego chłopca.

1181
00:51:33,715 --> 00:51:34,591
I tyle.

1182
00:51:35,801 --> 00:51:36,718
Zapraszamy.

1183
00:51:36,802 --> 00:51:37,636
Cześć.

1184
00:51:38,512 --> 00:51:41,515
Szłam do łóżka,
ale chciałam sprawdzić, co u was.

1185
00:51:41,598 --> 00:51:43,308
Wiem, że to był ciężki dzień.

1186
00:51:43,391 --> 00:51:45,477
- No tak. W porządku.
- A ty?

1187
00:51:46,186 --> 00:51:47,354
- Tak.
- Tak.

1188
00:51:47,437 --> 00:51:49,564
Nie chcę o tym mówić. Jest dobrze.

1189
00:51:49,648 --> 00:51:51,233
Nie chcesz o tym mówić?

1190
00:51:51,733 --> 00:51:54,736
Nie? Mój dom,
moje zasady, więc porozmawiamy.

1191
00:51:55,320 --> 00:51:56,238
No dobrze.

1192
00:51:56,321 --> 00:51:58,240
Uciekł z twoją przyjaciółką.

1193
00:51:58,323 --> 00:52:00,117
Nie rozumiem. To okropne.

1194
00:52:00,200 --> 00:52:02,744
Okrutne, że tak cię zostawili.

1195
00:52:02,828 --> 00:52:06,498
Nic nie skradli, ani nie uciekli.

1196
00:52:06,581 --> 00:52:10,335
Ja tylko… Chodzi o to, że…
Mogli mi chociaż powiedzieć. I tyle.

1197
00:52:11,002 --> 00:52:13,547
Powiem ci coś. I zapamiętaj to sobie.

1198
00:52:14,047 --> 00:52:16,258
Bóg jest zawsze po twojej stronie.

1199
00:52:16,341 --> 00:52:19,469
Tyle że ludzie szukają dębu,
a Bóg zrzucił im żołądź.

1200
00:52:19,553 --> 00:52:22,139
Skup się na żołędziu. To jedna rzecz.

1201
00:52:22,222 --> 00:52:25,225
I jeszcze druga sprawa.
I zapamiętaj chociaż to.

1202
00:52:25,308 --> 00:52:26,726
To wiedza z dawnych lat.

1203
00:52:26,810 --> 00:52:30,605
Nie pozwól, by twoja przyjaciółka
spędzała czas z twoim facetem.

1204
00:52:31,231 --> 00:52:35,152
Myślisz, że to się stało
przed moim rozwodem?

1205
00:52:35,819 --> 00:52:39,781
Czasem myślę sobie,
że masz głowę, ale z niej nie korzystasz.

1206
00:52:42,159 --> 00:52:44,119
- No dobrze.
- Co?

1207
00:52:44,202 --> 00:52:45,328
No dobrze. Nic.

1208
00:52:45,412 --> 00:52:46,580
Tak jak twoja mama.

1209
00:52:47,080 --> 00:52:47,998
Zastanów się.

1210
00:52:48,081 --> 00:52:50,750
Czemu pomogła ci w rozwodzie?

1211
00:52:50,834 --> 00:52:55,297
Kiedy znaleźliby czas na randki,
miłość i to wszystko, jeśli nie przed tym?

1212
00:52:55,380 --> 00:52:56,715
O tym właśnie mówię.

1213
00:52:56,798 --> 00:52:58,466
- Wiedziałam.
- No tak.

1214
00:52:59,134 --> 00:53:01,428
Boli. Przyjaciółka skradła mi faceta.

1215
00:53:01,511 --> 00:53:03,221
Byłyśmy tak blisko.

1216
00:53:03,305 --> 00:53:06,183
No i poszła sobie z nim.

1217
00:53:06,266 --> 00:53:09,477
To było straszne.
Naprawdę. Nie chcę o tym mówić.

1218
00:53:10,770 --> 00:53:13,899
- Chyba chce o tym porozmawiać.
- Madeo?

1219
00:53:14,608 --> 00:53:16,318
Chciałabyś o tym…

1220
00:53:16,401 --> 00:53:18,987
- Powiedziałam, że nie chcę.
- Dobra.

1221
00:53:19,487 --> 00:53:22,324
To było 1 grudnia 1955 roku.

1222
00:53:23,825 --> 00:53:25,410
Pa, Laverne i Shirley.

1223
00:53:28,413 --> 00:53:29,456
Archie?

1224
00:53:29,539 --> 00:53:32,834
<i>Nigdy tego nie zapomnę.</i>
<i>Byłam w Montgomery w Alabamie.</i>

1225
00:53:32,918 --> 00:53:33,960
Archie, jesteś?

1226
00:53:34,044 --> 00:53:35,962
<i>Rose była moją współlokatorką.</i>

1227
00:53:36,046 --> 00:53:38,048
- Archie?
<i>- Zostawiła mnie.</i>

1228
00:53:38,131 --> 00:53:39,466
Archie, gdzie jesteś?

1229
00:53:40,050 --> 00:53:40,967
Archie?

1230
00:53:41,468 --> 00:53:44,221
<i>Wyprowadził się. Zabrał wszystko z domu.</i>

1231
00:53:44,304 --> 00:53:47,641
Czemu wszystkie ciuchy
zniknęły z komody? O nie.

1232
00:53:47,724 --> 00:53:49,976
Co ja teraz zrobię? Archie?

1233
00:53:50,060 --> 00:53:51,561
<i>Myślałam, co się dzieje?</i>

1234
00:53:51,645 --> 00:53:54,648
Archie? Jesteś w kuchni?

1235
00:53:56,524 --> 00:53:57,651
Gdzie jesteś?

1236
00:53:57,734 --> 00:53:59,736
<i>Szukałam wszędzie i nic.</i>

1237
00:53:59,819 --> 00:54:01,321
<i>Mój facet poszedł sobie.</i>

1238
00:54:01,404 --> 00:54:03,698
O nie. Boże.

1239
00:54:03,782 --> 00:54:06,493
<i>Wiedziałam, że knuje.</i>
<i>Nie wiedziałam z kim.</i>

1240
00:54:06,576 --> 00:54:07,535
Takie smutne.

1241
00:54:07,619 --> 00:54:09,037
<i>Nie zostawiłby mnie.</i>

1242
00:54:09,120 --> 00:54:11,748
<i>A jednak. Najpierw on. Potem Bill Clinton.</i>

1243
00:54:11,831 --> 00:54:15,460
Zamiejscowa, poproszę 1-2 Montgomery 0-6.

1244
00:54:17,295 --> 00:54:20,298
Czy to biuro NAACP?

1245
00:54:21,174 --> 00:54:24,511
Czy jest tam moja przyjaciółka, Rose?
Tak się martwię.

1246
00:54:24,594 --> 00:54:27,806
Nigdzie nie ma Archiego
i bardzo się niepokoję.

1247
00:54:28,348 --> 00:54:29,266
Moment.

1248
00:54:30,058 --> 00:54:30,976
O nie.

1249
00:54:31,685 --> 00:54:33,687
Jej rzeczy też zniknęły.

1250
00:54:34,562 --> 00:54:36,648
Czy to możliwe, że wyjechali razem?

1251
00:54:40,193 --> 00:54:43,446
<i>Pojechałam do jej pracy.</i>
<i>Pracowała w NAACP.</i>

1252
00:54:43,530 --> 00:54:44,364
Rose?

1253
00:54:45,365 --> 00:54:46,241
Jest tu Rose?

1254
00:54:47,534 --> 00:54:51,204
Przepraszam. Szukam Rose.
Czy ktoś wie, gdzie jest Rose?

1255
00:54:51,288 --> 00:54:55,208
Niech ktoś mi powie,
gdzie, do cholery, jest Rose.

1256
00:54:55,292 --> 00:54:57,877
Gdzie jest Rose?

1257
00:54:59,170 --> 00:55:01,172
WALCZ O RÓWNOŚĆ!
DOŁĄCZ DO NAACP.

1258
00:55:01,548 --> 00:55:04,259
Gdzie ona jest? Ktoś wie, gdzie jest Rose?

1259
00:55:04,342 --> 00:55:07,762
Nie wiecie, gdzie jest Rose?
Nikt nie wie, gdzie jest Rose?

1260
00:55:07,846 --> 00:55:10,181
Gdzie jest Rose?

1261
00:55:10,724 --> 00:55:12,434
Gdzie ona jest w tym…

1262
00:55:12,517 --> 00:55:16,980
Gdzie jest Rose?

1263
00:55:17,063 --> 00:55:20,483
Jest tu Rose?
Nie widzę Rose. Gdzie jest Rose?

1264
00:55:20,567 --> 00:55:24,112
Ktoś mi powie, gdzie jest Rose?
Gdzie jest Rose?

1265
00:55:26,281 --> 00:55:29,576
<i>Szukałam jej wszędzie.</i>

1266
00:55:30,410 --> 00:55:32,329
<i>Nagle zobaczyłam ją w autobusie.</i>

1267
00:55:32,412 --> 00:55:34,289
Co do…? Wiem, że jej tu nie ma.

1268
00:55:34,372 --> 00:55:39,252
<i>Zobaczyłam ją w autobusie,</i>
<i>więc zatrzymałam się przed nim.</i>

1269
00:55:39,336 --> 00:55:41,796
<i>Kierowca: „Nie wolno pani tak robić.</i>

1270
00:55:41,880 --> 00:55:43,340
<i>To Montgomery, Alabama”.</i>

1271
00:55:43,423 --> 00:55:44,924
<i>A ja: „Wszystko jedno".</i>

1272
00:55:45,008 --> 00:55:47,010
Wiem, że mnie słyszysz, Roso.

1273
00:55:47,093 --> 00:55:50,597
<i>Wysiadłam i przebiłam z całej siły opony.</i>

1274
00:55:50,680 --> 00:55:53,183
Roso. Wysiadaj z autobusu, Roso.

1275
00:55:53,725 --> 00:55:56,186
Roso, nie siedź tu jak… Kierowco, odejdź.

1276
00:55:56,269 --> 00:55:57,645
Otwórz te drzwi.

1277
00:55:57,729 --> 00:56:00,315
Wysiadaj z autobusu. Dorwę cię, Roso.

1278
00:56:00,398 --> 00:56:01,983
Widzisz mnie, Roso.

1279
00:56:02,067 --> 00:56:06,279
Każcie wysiąść Rosie z autobusu. Roso.

1280
00:56:06,363 --> 00:56:10,492
W porządku. Pikietuję cię.
Robię zdjęcie tego gówna.

1281
00:56:10,575 --> 00:56:11,576
Widzę cię, Roso.

1282
00:56:11,659 --> 00:56:13,703
Tu Madea. Jest tysiąc dziewięćset…

1283
00:56:13,787 --> 00:56:17,791
Oto Rosa Parks.
Poznacie ją. Zapostuję to w…

1284
00:56:17,874 --> 00:56:22,379
Jest 1955, ale zapostuję to,
gdy tylko się dowiem, w którym roku…

1285
00:56:24,005 --> 00:56:26,674
Kiedyś zapostuję, ale kręcę to iPhone’em.

1286
00:56:26,758 --> 00:56:29,594
Znaczy telePhone’em,
bo iPhone’ów nie było,

1287
00:56:29,677 --> 00:56:31,471
bo TELE było przed I.

1288
00:56:31,554 --> 00:56:33,723
To Rosa Parks, a tam jest Archie.

1289
00:56:33,807 --> 00:56:34,974
To mój facet.

1290
00:56:35,058 --> 00:56:38,436
Zabrała mi go
i dlatego założyłam Ruch Praw Człowieka.

1291
00:56:38,937 --> 00:56:41,564
Powiedziałam:
„Roso, wysiadaj. Chcę pogadać”.

1292
00:56:41,648 --> 00:56:44,442
Nie wysiadła. Biali ludzie się wściekli.

1293
00:56:44,526 --> 00:56:46,861
Potem pojawił się Martin Luther King.

1294
00:56:46,945 --> 00:56:49,531
Jesse Jackson, Millie Jackson.

1295
00:56:50,240 --> 00:56:51,533
Mała Janet też była.

1296
00:56:51,616 --> 00:56:52,575
La Toya, Reba.

1297
00:56:52,659 --> 00:56:56,329
Wszyscy Jacksonowie maszerowali,
protestowali. Rok 1955.

1298
00:56:56,913 --> 00:56:59,624
- O kim ty opowiadasz?
- O Rosie Parks.

1299
00:57:00,208 --> 00:57:01,418
Tej Rosie Parks?

1300
00:57:01,501 --> 00:57:02,836
Miała na imię Rose.

1301
00:57:02,919 --> 00:57:06,381
Nie ta Rose.<i> </i>Rosą Parks stała się później.

1302
00:57:06,464 --> 00:57:07,924
Czemu nie wysiadła?

1303
00:57:08,007 --> 00:57:10,969
Mówi się,
że w obronie czarnych, ale to nie tak.

1304
00:57:11,052 --> 00:57:15,014
Nie wysiadła, bo się bała,
że ją skopię za zabranie mi faceta.

1305
00:57:15,098 --> 00:57:15,932
No dobrze.

1306
00:57:16,433 --> 00:57:17,267
A teraz…

1307
00:57:17,350 --> 00:57:22,564
Rosa Parks jest bohaterką ruchu
na rzecz praw obywatelskich.

1308
00:57:23,273 --> 00:57:24,232
Jest bohaterką.

1309
00:57:24,315 --> 00:57:25,608
Wiesz dlaczego?

1310
00:57:25,692 --> 00:57:28,361
Bo nie pozwoliłam jej wysiąść z autobusu.

1311
00:57:28,445 --> 00:57:30,363
Możecie siedzieć, gdzie chcecie.

1312
00:57:30,447 --> 00:57:32,657
Dziękujcie mi. Nie ma za co.

1313
00:57:32,740 --> 00:57:33,700
Dziękuję.

1314
00:57:33,783 --> 00:57:35,910
- Chwała Madei.
- Tak. Dziękuję.

1315
00:57:35,994 --> 00:57:41,583
Tylko mówię, że cała ta moja wściekłość
na nią i chęć pobicia jej…

1316
00:57:41,666 --> 00:57:43,376
Zobaczcie, ile z tego dobra.

1317
00:57:43,460 --> 00:57:46,713
Zobaczcie,
co osiągnęli czarni dzięki mnie.

1318
00:57:46,796 --> 00:57:48,715
- Przyczyna i skutek.
- To ja.

1319
00:57:48,798 --> 00:57:52,135
Chcę, abyś wywołała
podobny efekt na rozdaniu dyplomów.

1320
00:57:52,218 --> 00:57:57,265
Chwyć Sylvię i przyłóż jej
w twarz podczas uroczystości.

1321
00:57:57,348 --> 00:58:00,435
Znajdź w sobie
swoją wewnętrzną twardzielkę.

1322
00:58:00,518 --> 00:58:05,648
Skoro ja to zrobiłam Rose, ty też możesz.
Byłam młoda i sexy. Miałam 20 lat.

1323
00:58:05,732 --> 00:58:08,318
Dobra. Skoro miałaś wtedy jakieś 20 lat,

1324
00:58:08,401 --> 00:58:12,238
to z rachunku wynika,
że masz teraz jakieś 95.

1325
00:58:13,031 --> 00:58:15,200
Czarne nie pęka. Chyba że używasz.

1326
00:58:16,451 --> 00:58:19,913
Zrobiłam to w 1955 roku.
Oto ono. Zrobiłam zdjęcie.

1327
00:58:21,206 --> 00:58:22,040
No dobrze.

1328
00:58:23,333 --> 00:58:25,084
Takie są fakty.

1329
00:58:29,422 --> 00:58:32,425
TAKSÓWKI ATL

1330
00:58:38,848 --> 00:58:40,391
- Dziękuję.
- Proszę.

1331
00:58:40,892 --> 00:58:41,935
Szybciej.

1332
00:58:42,977 --> 00:58:43,937
Dziękuję.

1333
00:58:48,775 --> 00:58:49,776
Umyj naczynia.

1334
00:58:49,859 --> 00:58:51,778
- Witam.
- Witaj, Coro.

1335
00:58:51,861 --> 00:58:53,947
- Co u ciebie?
- Witaj, Lauro.

1336
00:58:54,030 --> 00:58:55,490
Jak się pani czuje?

1337
00:58:55,573 --> 00:58:57,116
Strasznie mi wstyd.

1338
00:58:57,700 --> 00:59:00,578
Czemu? Nic pani nie zrobiła.
Nie pani wina.

1339
00:59:00,662 --> 00:59:02,247
- Przepraszamy.
- No tak.

1340
00:59:02,330 --> 00:59:05,542
Mogę porozmawiać z Madeą na osobności?

1341
00:59:05,625 --> 00:59:07,085
Jasne. Madeo!

1342
00:59:07,168 --> 00:59:08,545
- Wyjdźmy.
- Dziękuję.

1343
00:59:08,628 --> 00:59:09,837
Usiądź.

1344
00:59:09,921 --> 00:59:12,006
- Mogę pomóc?
- Jasne. Weź to.

1345
00:59:12,090 --> 00:59:14,884
- Dobra. Dzięki.
- Chodźcie tędy.

1346
00:59:14,968 --> 00:59:16,302
Dobrze cię widzieć.

1347
00:59:17,136 --> 00:59:19,597
- Jak leci?
- Witaj, Madeo.

1348
00:59:19,681 --> 00:59:23,017
Madeo, wstyd mi za wczorajszą noc.

1349
00:59:23,101 --> 00:59:25,645
Nie ma się czego wstydzić.

1350
00:59:25,728 --> 00:59:27,105
Byłam głupią babą.

1351
00:59:27,188 --> 00:59:29,983
Wszystkie byłyśmy
dla kogoś głupimi babami.

1352
00:59:30,066 --> 00:59:31,276
- Tak.
- Nie szkodzi.

1353
00:59:31,359 --> 00:59:33,778
Tak. I dziękuję.

1354
00:59:33,861 --> 00:59:37,490
Kiedy się starzejesz,
stajesz się sztywna i obolała.

1355
00:59:38,157 --> 00:59:40,243
Dlatego tego używam.

1356
00:59:41,077 --> 00:59:43,121
Obudziłam się dziś bez bólu.

1357
00:59:44,205 --> 00:59:45,873
Śpiewałam i tańczyłam.

1358
00:59:45,957 --> 00:59:47,834
Też tak się budzę.

1359
00:59:47,917 --> 00:59:49,502
Miałam sutki jak pociski.

1360
00:59:51,045 --> 00:59:53,131
Dawno się tak dobrze nie czułam.

1361
00:59:54,757 --> 00:59:56,551
Chcesz więcej, prawda?

1362
00:59:57,135 --> 00:59:58,136
Jak narkomanka.

1363
00:59:58,720 --> 01:00:02,932
Dobra. Dam ci trochę,
ale musisz uważać z tym towarem.

1364
01:00:03,016 --> 01:00:05,018
Coś ci powiem. Kluczem jest to:

1365
01:00:05,101 --> 01:00:08,021
Zjedz trochę przed,
trochę teraz, trochę później.

1366
01:00:08,104 --> 01:00:10,857
- Stosuj mikrodawki, rozumiesz?
- Tak.

1367
01:00:10,940 --> 01:00:13,067
- Weź trochę. Dam ci jedną.
- Dzięki.

1368
01:00:13,151 --> 01:00:15,069
- Dziękuję bardzo.
- Tylko jedna.

1369
01:00:18,031 --> 01:00:19,699
To jest wspaniałe!

1370
01:00:19,782 --> 01:00:22,535
Tak. Sama to robię.

1371
01:00:22,619 --> 01:00:23,703
Naprawdę?

1372
01:00:23,786 --> 01:00:26,581
Mam przepis. Dam ci, ale ostrożnie,

1373
01:00:26,664 --> 01:00:30,043
bo jak przesadzisz,
posiedzisz 5 do 10 lat. Uważaj.

1374
01:00:30,126 --> 01:00:32,712
- Dziękuję bardzo.
- Proszę.

1375
01:00:32,795 --> 01:00:35,256
Myślę, że się zaprzyjaźnimy.

1376
01:00:35,340 --> 01:00:38,259
Wierzę w to. Lubię cię, Agnes Brown.

1377
01:00:38,760 --> 01:00:41,346
<i>O tak, ruchasz naprawdę mokrą cipkę</i>

1378
01:00:44,515 --> 01:00:46,643
Co? Co to było? Co ona powiedziała?

1379
01:00:46,726 --> 01:00:50,063
<i>Przynieś kubeł i mop</i>
<i>Do mojej mokrej cipki</i>

1380
01:00:50,146 --> 01:00:51,272
Kubeł i mop?

1381
01:00:51,356 --> 01:00:54,150
Jak masz tam tak mokro, idź do ginekologa.

1382
01:00:55,652 --> 01:00:57,654
<i>Nie chcę pluć, chcę połykać</i>

1383
01:00:57,737 --> 01:00:59,656
<i>Chcę się dławić, chcę się dusić</i>

1384
01:00:59,739 --> 01:01:03,159
<i>Chcę, byś dotknął to małe coś,</i>
<i>Co dynda mi w gardle</i>

1385
01:01:03,951 --> 01:01:05,203
Cholera. Ale ostro.

1386
01:01:05,286 --> 01:01:07,580
Może chce mieć infekcję paciorkowca.

1387
01:01:07,664 --> 01:01:10,541
Mama mi mówiła,
że przez to nie można jodłować.

1388
01:01:10,625 --> 01:01:11,918
<i>O tak, ruchasz…</i>

1389
01:01:12,001 --> 01:01:14,879
Młodzi są tacy toporni z tymi piosenkami.

1390
01:01:14,962 --> 01:01:16,798
- Gdzie to leci?
- Nie wiem.

1391
01:01:16,881 --> 01:01:18,841
Nie wiem, dokąd świat zmierza.

1392
01:01:18,925 --> 01:01:21,761
- Młodzi ludzie teraz.
- Młodzi tego słuchają.

1393
01:01:22,512 --> 01:01:24,597
- Nie uwierzysz, co leciało.
- Co?

1394
01:01:24,681 --> 01:01:26,516
<i>Nie chcę pluć, chcę połykać</i>

1395
01:01:26,599 --> 01:01:28,601
- Czego szukasz?
- <i>Chcę się dusić</i>

1396
01:01:28,685 --> 01:01:30,311
Szukam telefonu.

1397
01:01:30,395 --> 01:01:32,772
- <i>…dynda mi w gardle</i>
- Tu jest.

1398
01:01:33,314 --> 01:01:35,483
Wybaczcie. Cześć, Lil Black.

1399
01:01:36,442 --> 01:01:37,360
Że co?

1400
01:01:38,277 --> 01:01:39,487
Kiedy? Dziś? No tak.

1401
01:01:39,570 --> 01:01:41,614
Chyba sama ma mokrą…

1402
01:01:41,698 --> 01:01:43,991
Nie, zostaw.

1403
01:01:47,453 --> 01:01:50,081
- Co ty na to?
- Super.

1404
01:01:50,164 --> 01:01:51,666
Nie. Mam na myśli…

1405
01:01:51,749 --> 01:01:54,293
Jesteś takim perfekcjonistą.

1406
01:01:55,044 --> 01:01:56,671
- No tak.
- Denerwujesz się?

1407
01:01:56,754 --> 01:01:59,632
- Tak, bardzo.
- Nie musisz. Dasz czadu.

1408
01:01:59,716 --> 01:02:02,677
Dziękuję. Zawsze po mojej stronie.

1409
01:02:02,760 --> 01:02:05,555
- Och, jak się przytulają.
- Czyż to nie urocze?

1410
01:02:05,638 --> 01:02:08,850
Spójrzcie na siebie.

1411
01:02:15,398 --> 01:02:21,279
Bam! Wiesz, że to muzyka weselna?

1412
01:02:21,362 --> 01:02:22,864
Dlatego ją nucę.

1413
01:02:22,947 --> 01:02:25,700
Chyba powiedzą, że się pobierają.

1414
01:02:25,783 --> 01:02:30,329
Gratuluję. Gdy wywołają cię
na rozdaniu dyplomów,

1415
01:02:30,413 --> 01:02:33,750
zaśpiewam <i>To twój dziadek.</i>

1416
01:02:33,833 --> 01:02:36,836
Brown, śpiewając tak wysoko,
stracisz jaja.

1417
01:02:36,919 --> 01:02:38,296
- Wysoko.
- Potrafisz.

1418
01:02:38,379 --> 01:02:40,882
- Tak śpiewam na haju.
- Masz wsparcie.

1419
01:02:40,965 --> 01:02:43,092
Spójrz. Patrz.

1420
01:02:43,176 --> 01:02:44,886
Boże!

1421
01:02:44,969 --> 01:02:47,680
Przykryj wszystko…

1422
01:02:48,973 --> 01:02:50,558
- Co?
- Tak.

1423
01:02:51,350 --> 01:02:52,602
Dobrze wyglądacie.

1424
01:02:53,436 --> 01:02:55,104
Podoba mi się ten kolor.

1425
01:02:55,688 --> 01:02:56,939
Co oni tu robią?

1426
01:02:57,023 --> 01:03:00,067
Chciałem, żeby tata przyszedł.
Powiedział, że z nią.

1427
01:03:01,027 --> 01:03:02,111
Timie.

1428
01:03:02,195 --> 01:03:03,279
Jest dobrze.

1429
01:03:03,905 --> 01:03:05,990
Nie jest dobrze.

1430
01:03:06,073 --> 01:03:07,700
Nie złości cię to?

1431
01:03:07,784 --> 01:03:09,911
O co tu naprawdę chodzi?

1432
01:03:10,661 --> 01:03:11,537
Jest dobrze.

1433
01:03:12,830 --> 01:03:13,790
Wiesz co?

1434
01:03:13,873 --> 01:03:16,209
- Niech tylko Madea go zobaczy.
- Kurde.

1435
01:03:16,292 --> 01:03:17,543
Tak mu powiedziałam.

1436
01:03:17,627 --> 01:03:21,172
„Jeśli mam zrobić tę sałatkę,
nie kradnij mojego przepisu”.

1437
01:03:21,255 --> 01:03:23,508
Oto ona. Rozpęta się piekło.

1438
01:03:23,591 --> 01:03:24,634
Co do diabła?

1439
01:03:25,218 --> 01:03:28,262
Tu nie ma dla niego powrotu.

1440
01:03:28,346 --> 01:03:30,014
Madeo, zaprosiłem go.

1441
01:03:30,097 --> 01:03:31,808
Po kiego grzyba?

1442
01:03:31,891 --> 01:03:33,726
Co chcesz przez to powiedzieć?

1443
01:03:33,810 --> 01:03:36,813
- Zrobisz to dla mnie?
- Nie znam cię takiego.

1444
01:03:36,896 --> 01:03:37,814
Nie lubię cię.

1445
01:03:37,897 --> 01:03:39,982
Jesteśmy rodziną, ale nic więcej.

1446
01:03:40,066 --> 01:03:40,900
- Madeo!
- Co?

1447
01:03:40,983 --> 01:03:42,735
Weź więcej czekoladek.

1448
01:03:43,820 --> 01:03:46,239
Zjadłam już za dużo. W tym problem.

1449
01:03:46,322 --> 01:03:48,574
Oto i ona.

1450
01:03:49,450 --> 01:03:50,701
Lauro, możemy chwilę?

1451
01:03:50,785 --> 01:03:53,454
Nie możesz. Nie ma ci nic do powiedzenia.

1452
01:03:53,538 --> 01:03:57,542
- Możemy na osobności?
- Nie, wychodzisz za jej faceta.

1453
01:03:57,625 --> 01:04:00,002
Skąd nagle ta potrzeba prywatności?

1454
01:04:00,086 --> 01:04:01,128
Rozmawiajmy tak,

1455
01:04:01,212 --> 01:04:04,131
aby wszyscy usłyszeli,
co chcesz powiedzieć.

1456
01:04:04,632 --> 01:04:06,592
Lauro, jest mi przykro.

1457
01:04:06,676 --> 01:04:09,053
Nie zamierzałam się w nim zakochać.

1458
01:04:09,929 --> 01:04:11,347
Samo się stało.

1459
01:04:11,430 --> 01:04:12,640
Spójrz na moją minę.

1460
01:04:14,058 --> 01:04:15,560
Mam to gdzieś.

1461
01:04:15,643 --> 01:04:16,727
Madeo!

1462
01:04:16,811 --> 01:04:19,397
Na razie. Pa.

1463
01:04:20,147 --> 01:04:22,942
Nie wiedziałam, jak ci to powiedzieć.

1464
01:04:23,025 --> 01:04:26,362
Miziałaś się z nim. A mogłaś ze mną.

1465
01:04:26,445 --> 01:04:28,322
Mam to, co on, ale większe.

1466
01:04:28,406 --> 01:04:29,323
Zamknij się.

1467
01:04:30,074 --> 01:04:31,742
Wiesz, że cię kocham?

1468
01:04:31,826 --> 01:04:36,163
Weź to, z czym przyszłaś, i spadaj.
Nie zniosę tego dłużej.

1469
01:04:36,247 --> 01:04:37,415
Powiedz jej, Mabel!

1470
01:04:37,915 --> 01:04:40,334
Timie, mamy sobie iść?

1471
01:04:40,418 --> 01:04:41,961
Nie, ja chcę, byście szli.

1472
01:04:44,297 --> 01:04:46,549
- Mówię do syna.
- A ja do ciebie.

1473
01:04:46,632 --> 01:04:48,217
Jesteś kawałem…

1474
01:04:48,301 --> 01:04:49,302
Davi!

1475
01:04:49,385 --> 01:04:51,012
- Okej.
- Mam dość pajaca.

1476
01:04:51,095 --> 01:04:52,388
- Pajaca?
- Richardzie.

1477
01:04:53,431 --> 01:04:56,475
- Davi, dlaczego tak się zachowujesz?
- Mam go dość.

1478
01:04:56,559 --> 01:04:57,935
Gotuje się do walki.

1479
01:04:58,019 --> 01:04:59,520
Do kogo ty mówisz?

1480
01:04:59,604 --> 01:05:03,441
Do gościa, który opuszcza rodzinę
i zostawia ją w łzach.

1481
01:05:03,524 --> 01:05:05,401
- Nie znasz mnie.
- Kochanie.

1482
01:05:05,484 --> 01:05:08,571
- Z przyjemnością cię pobiję.
- Davi, przestań!

1483
01:05:08,654 --> 01:05:10,948
- Tak. Przestań!
- Mam go dość.

1484
01:05:11,032 --> 01:05:12,408
- Co? Chłopcze!
- Davi!

1485
01:05:14,452 --> 01:05:15,536
Przestań.

1486
01:05:16,746 --> 01:05:18,497
- W życiu.
- Mabel!

1487
01:05:18,581 --> 01:05:19,957
- Tak.
- Przestańcie.

1488
01:05:21,083 --> 01:05:22,126
O Boże!

1489
01:05:23,210 --> 01:05:24,712
Co z tobą nie tak?

1490
01:05:24,795 --> 01:05:27,340
Powaliłeś tę dziewczynę.
Co z tobą nie tak?

1491
01:05:27,423 --> 01:05:29,175
- Uderzył Laurę!
- Szaleństwo!

1492
01:05:29,258 --> 01:05:31,427
Uderzył moje dziecko. Co u diabła!

1493
01:05:31,510 --> 01:05:32,637
Weź na wstrzymanie!

1494
01:05:35,389 --> 01:05:37,350
- Skarbie, w porządku?
- Skarbie?

1495
01:05:37,433 --> 01:05:39,060
- Skarbie?
- Tak powiedział?

1496
01:05:39,143 --> 01:05:39,977
Jesteś cała?

1497
01:05:40,061 --> 01:05:45,775
Chyba sprawdzał, co u Timmy’ego.
Timmy, nie jesteś jego skarbem?

1498
01:05:45,858 --> 01:05:47,985
Czemu nazywał ją skarbem?

1499
01:05:48,069 --> 01:05:49,111
Powiesz im?

1500
01:05:49,195 --> 01:05:52,448
- Davi, nie teraz.
- Oni zdradzili nam swój sekret.

1501
01:05:52,531 --> 01:05:54,867
- To…
- Powiesz co? Co się dzieje?

1502
01:05:55,409 --> 01:05:56,369
Proszę.

1503
01:05:57,745 --> 01:05:59,747
Spotykamy się już prawie dwa lata.

1504
01:05:59,830 --> 01:06:01,499
- Ty…
- Chyba żartujesz.

1505
01:06:01,582 --> 01:06:02,416
Zaraz. Co?

1506
01:06:02,500 --> 01:06:03,960
- Wiedziałeś?
- Nie.

1507
01:06:04,043 --> 01:06:05,252
Davi, co?

1508
01:06:05,878 --> 01:06:08,005
Zaraz. To znaczy?

1509
01:06:08,089 --> 01:06:10,424
Powiem wam, co to znaczy. Bzykają się.

1510
01:06:10,508 --> 01:06:11,968
- Joe!
- Wujku!

1511
01:06:12,051 --> 01:06:13,678
Nie możesz być zły na mamę,

1512
01:06:13,761 --> 01:06:15,930
bo dała ci mleko z witaminą K.

1513
01:06:17,014 --> 01:06:20,017
Rozumiem, Lauro.

1514
01:06:20,601 --> 01:06:26,065
Teraz wiem, czemu się nie wściekasz.

1515
01:06:26,148 --> 01:06:29,443
- Tak.
<i>- Oprzyj się, rozbujaj dziecko</i>

1516
01:06:29,527 --> 01:06:32,822
- Hej!
- <i>Oprzyj się, rozbujaj dziecko</i>

1517
01:06:32,905 --> 01:06:34,156
Mamo, czy to prawda?

1518
01:06:38,452 --> 01:06:39,704
Tak, skarbie. Prawda.

1519
01:06:40,579 --> 01:06:42,540
Mabel, jestem zdezorientowana.

1520
01:06:42,623 --> 01:06:45,084
Nie wiem, co zrobić.

1521
01:06:46,085 --> 01:06:49,255
Myślałam, że chłopcy są parą.

1522
01:06:49,755 --> 01:06:52,216
Ciociu Agnes, przepraszam. Wyjaśnię to.

1523
01:06:52,299 --> 01:06:54,385
- Nie wyjaśnisz.
- Ciociu Agnes…

1524
01:06:54,468 --> 01:06:56,095
Więc ty i moja matka?

1525
01:06:57,221 --> 01:06:58,472
Miałem ci powiedzieć.

1526
01:06:59,932 --> 01:07:01,183
Chciał mi powiedzieć.

1527
01:07:02,643 --> 01:07:06,063
To złe. Jest w moim wieku.
Jest trzy lata starszy.

1528
01:07:06,731 --> 01:07:07,565
Czekaj.

1529
01:07:08,858 --> 01:07:10,359
Jesteś zły, prawda?

1530
01:07:10,443 --> 01:07:12,445
„Mamy tyle samo lat.

1531
01:07:12,528 --> 01:07:15,114
Jest trzy lata starszy".

1532
01:07:16,115 --> 01:07:17,658
Próbujesz mnie oszukać.

1533
01:07:17,742 --> 01:07:20,661
Znaczy, że jednak nie w tym samym wieku.

1534
01:07:21,328 --> 01:07:22,997
Nie o to chodzi…

1535
01:07:23,080 --> 01:07:26,375
Próbuje mnie oszukać.
Jestem na haju, ale nie aż tak.

1536
01:07:26,459 --> 01:07:28,711
Spotykasz się z tym dzieckiem?

1537
01:07:28,794 --> 01:07:29,879
Do mnie mówisz?

1538
01:07:30,713 --> 01:07:32,006
Ty oceniasz mnie?

1539
01:07:32,089 --> 01:07:35,051
Tak. Randkujesz z dzieckiem.

1540
01:07:35,134 --> 01:07:37,136
Nie znalazłaś prawdziwego faceta?

1541
01:07:37,219 --> 01:07:39,847
Nie znalazła go, gdy spotkała ciebie.

1542
01:07:39,930 --> 01:07:41,432
Cholera, to zabawne.

1543
01:07:41,515 --> 01:07:45,686
Stoisz z moją przyjaciółką,
ale uważasz, że to jest zabawne.

1544
01:07:45,770 --> 01:07:47,563
Wiesz, co jest zabawne?

1545
01:07:48,272 --> 01:07:51,484
Że Sylvia pomagała mi się rozwieść

1546
01:07:52,735 --> 01:07:55,029
i ty zgarnąłeś wszystko.

1547
01:07:55,112 --> 01:07:56,947
- Właśnie.
- Powiedz mu, Lauro.

1548
01:07:57,031 --> 01:07:59,408
- Powiedz to.
- Wspieram cię. Powiedz to.

1549
01:08:00,117 --> 01:08:01,869
I co jeszcze jest śmieszne?

1550
01:08:02,369 --> 01:08:04,872
Że powiem w jej kancelarii, co zrobiła.

1551
01:08:05,498 --> 01:08:07,750
I że to zła porada prawna.

1552
01:08:07,833 --> 01:08:10,753
A potem zaciągnę cię do sądu

1553
01:08:10,836 --> 01:08:13,380
i załatwię wszystko, co trzeba.

1554
01:08:14,006 --> 01:08:16,133
Wtedy ja się pośmieję.

1555
01:08:16,842 --> 01:08:18,302
Spotykam się z nim.

1556
01:08:18,385 --> 01:08:20,596
A ten 26-latek

1557
01:08:21,097 --> 01:08:23,432
jest lepszym mężczyzną niż ty.

1558
01:08:23,516 --> 01:08:26,393
I niż kiedykolwiek będziesz.

1559
01:08:26,477 --> 01:08:28,229
Jestem dla niego ważna.

1560
01:08:28,312 --> 01:08:29,814
Rozumie mnie.

1561
01:08:30,314 --> 01:08:33,150
Przypomniał mi,
że żyję i mogę być samodzielna,

1562
01:08:33,234 --> 01:08:34,902
nim zdążyłeś mnie zniszczyć.

1563
01:08:35,694 --> 01:08:39,198
Może więc nauczysz się
czegoś od tego 26-latka,

1564
01:08:39,281 --> 01:08:41,158
ty miernoto.

1565
01:08:41,242 --> 01:08:43,702
- Ale mu powiedziała, co?
- Tak.

1566
01:08:43,786 --> 01:08:45,412
- Wygarnęła.
- To straszne.

1567
01:08:45,496 --> 01:08:48,040
Ale ci powiedziała, dupku.

1568
01:08:48,124 --> 01:08:49,291
Ten chłopiec…

1569
01:08:50,251 --> 01:08:52,711
- Ten chłopiec…
- Będzie jej mężem.

1570
01:08:52,795 --> 01:08:53,838
Cholerka.

1571
01:08:53,921 --> 01:08:55,297
Co?

1572
01:08:55,381 --> 01:08:56,632
Chwilunia!

1573
01:08:57,133 --> 01:08:57,967
Co się stało?

1574
01:08:58,050 --> 01:08:59,051
Kochanie.

1575
01:09:01,971 --> 01:09:03,889
Cholera!

1576
01:09:05,224 --> 01:09:07,393
To nie czas na Black Lives Matter.

1577
01:09:07,476 --> 01:09:09,478
Bez tych romantycznych bzdur.

1578
01:09:10,062 --> 01:09:12,898
Bez tych romantycznych… Klęka.

1579
01:09:12,982 --> 01:09:14,275
Davi, błagam.

1580
01:09:15,943 --> 01:09:17,153
Powiedz tak.

1581
01:09:25,619 --> 01:09:26,453
Zgódź się.

1582
01:09:28,080 --> 01:09:28,914
Zgódź się.

1583
01:09:31,083 --> 01:09:32,376
Tak!

1584
01:09:33,043 --> 01:09:34,628
Co tu się odpiernicza?

1585
01:09:35,713 --> 01:09:37,131
To wspaniałe.

1586
01:09:37,631 --> 01:09:41,886
Mogłaby być jego matką.
Nikt nie wygrał wyścigu w używanym aucie.

1587
01:09:41,969 --> 01:09:43,512
Ale on ją kocha.

1588
01:09:43,596 --> 01:09:46,891
Co ty wiesz o miłości?
Nie umiałaś sobie znaleźć faceta.

1589
01:09:46,974 --> 01:09:47,975
Co za…

1590
01:09:53,022 --> 01:09:54,565
- Powiedz tak.
- Wychodzę.

1591
01:09:55,065 --> 01:09:55,900
Nie.

1592
01:09:57,109 --> 01:09:59,445
Jakie to upokarzające.

1593
01:10:03,991 --> 01:10:05,534
Kochanie, to chyba nie.

1594
01:10:08,162 --> 01:10:09,038
Rozumiem.

1595
01:10:10,748 --> 01:10:11,874
Przepraszam.

1596
01:10:11,957 --> 01:10:13,083
„Przepraszam”.

1597
01:10:13,167 --> 01:10:14,126
Powiedziała…

1598
01:10:14,835 --> 01:10:16,670
Mogłaś coś powiedzieć.

1599
01:10:16,754 --> 01:10:18,547
Powiedziała: „Przepraszam”.

1600
01:10:18,631 --> 01:10:19,548
Tak.

1601
01:10:19,632 --> 01:10:21,425
- Och!
- Co to, cholera, było?

1602
01:10:21,508 --> 01:10:22,343
Biedniutki.

1603
01:10:22,426 --> 01:10:23,844
Zostaw go w spokoju!

1604
01:10:24,345 --> 01:10:26,472
Nie musiała tego robić. Przykro mi.

1605
01:10:26,555 --> 01:10:28,140
Klęczysz. Przykro mi.

1606
01:10:28,224 --> 01:10:30,517
- To żenujące.
- Mogła coś powiedzieć.

1607
01:10:30,601 --> 01:10:33,771
- Coś mu powiedzieć. Przepraszam.
- Nie chciała.

1608
01:10:33,854 --> 01:10:35,773
- Przykro mi.
- Nie wasza sprawa.

1609
01:10:35,856 --> 01:10:38,859
Jedzcie. Nie gapcie się. Zjedzcie coś.

1610
01:10:38,943 --> 01:10:40,736
Sprawy rodzinne.

1611
01:10:41,403 --> 01:10:44,365
Podacie mi piwo?

1612
01:10:47,159 --> 01:10:49,495
- Lauro?
- Nie chcę o tym rozmawiać.

1613
01:10:49,578 --> 01:10:51,538
- Dziecko…
- Kocham go.

1614
01:10:51,622 --> 01:10:53,082
Czemu milczałaś?

1615
01:10:54,959 --> 01:10:56,835
Tyle się dzieje.

1616
01:10:56,919 --> 01:11:00,297
Musisz zdecydować, co chcesz zrobić.

1617
01:11:01,131 --> 01:11:02,883
Nie chciałam go skrzywdzić.

1618
01:11:03,634 --> 01:11:06,512
Tylko ty możesz to naprawić.

1619
01:11:08,472 --> 01:11:09,306
Więc zrób to.

1620
01:11:10,891 --> 01:11:11,767
Chodźmy.

1621
01:11:23,821 --> 01:11:26,740
Nie mówiłam,
żebyście wzięli ze sobą dzieci.

1622
01:11:26,824 --> 01:11:30,286
To impreza dla dorosłych. Nie dla dzieci.

1623
01:11:30,369 --> 01:11:33,455
Muchy. Powinnam była zmienić majtuchy.

1624
01:11:34,999 --> 01:11:37,334
Agnes. Jesteś zabawna.

1625
01:11:38,043 --> 01:11:39,420
Trzeba mi „czekoladek".

1626
01:11:39,503 --> 01:11:40,921
- Serio?
- To nie działa.

1627
01:11:41,005 --> 01:11:42,589
Mogę ci je dać,

1628
01:11:42,673 --> 01:11:44,967
ale musisz coś zrozumieć.

1629
01:11:45,050 --> 01:11:47,052
Trzeba uważać z tymi czekoladkami.

1630
01:11:47,136 --> 01:11:50,306
Pamiętam, że kiedyś
zjadłam za dużo i mnie wzięło.

1631
01:11:50,389 --> 01:11:51,515
Ani się obejrzałam,

1632
01:11:51,598 --> 01:11:54,727
a byłam w Meksyku
przykuta do muła o imieniu <i>Arriba.</i>

1633
01:11:54,810 --> 01:11:58,188
Tak, kochanie!
Sprzedawałam tequilę prosto z dekoltu.

1634
01:11:58,272 --> 01:12:00,399
Nie kumałam, co jest. Weź jedną.

1635
01:12:00,482 --> 01:12:03,610
Ale weź odpowiedzialność za to,
co się stanie.

1636
01:12:03,694 --> 01:12:05,529
- Tylko jedną.
- Dobra.

1637
01:12:05,612 --> 01:12:08,073
Nie wiem, czy powinnam. Może nie.

1638
01:12:08,741 --> 01:12:10,868
Co Davi sobie myśli?

1639
01:12:10,951 --> 01:12:13,537
Musi wrócić do Irlandii. Do dziadka.

1640
01:12:13,620 --> 01:12:14,788
Co?

1641
01:12:15,372 --> 01:12:20,085
Taki był układ.
Gdy umarli jego rodzice, pokój ich duszy.

1642
01:12:20,169 --> 01:12:21,670
O, tak. Pokój.

1643
01:12:23,005 --> 01:12:26,008
- Nigdy nie zapomnę jego słów.
- Co powiedział?

1644
01:12:26,091 --> 01:12:27,509
„Cholera, to autobus!”

1645
01:12:29,678 --> 01:12:31,347
- To boli.
- Tak. Ale…

1646
01:12:31,430 --> 01:12:35,517
Zgodnie z umową
dziadek Daviego ma zajmować się farmą,

1647
01:12:35,601 --> 01:12:38,395
dopóki Davi nie dorośnie
i nie nadejdzie czas,

1648
01:12:38,479 --> 01:12:39,480
by przejął stery.

1649
01:12:39,563 --> 01:12:42,191
Teraz nadszedł czas! I on o tym wie.

1650
01:12:42,274 --> 01:12:46,862
To słodkie.
A jeśli jego serce chce czegoś innego?

1651
01:12:46,945 --> 01:12:47,905
Pieprzyć serce.

1652
01:12:49,073 --> 01:12:51,283
Czasem żałuję, że mam szóstkę dzieci.

1653
01:12:51,909 --> 01:12:55,329
Posłuchaj. Twoje dzieci mają własne życie.

1654
01:12:55,412 --> 01:12:59,792
- Musisz pozwolić im żyć swoim życiem.
- Wiem, ale mają u nas dług.

1655
01:12:59,875 --> 01:13:03,379
Nie możesz mi powiedzieć,
że Cora nie jest ci coś winna.

1656
01:13:03,462 --> 01:13:08,133
Jest mi coś winna.
Tyle lat na rurze, żeby się nią zająć.

1657
01:13:08,217 --> 01:13:11,136
Wiesz, ile drzazg musiałam usunąć z ud?

1658
01:13:11,970 --> 01:13:12,805
Drzazg?

1659
01:13:12,888 --> 01:13:16,683
Nie mieli wtedy mosiężnych rurek.
Dziwkom jest teraz tak łatwo.

1660
01:13:16,767 --> 01:13:19,186
Kiedyś mieliśmy tylko słupy telefoniczne.

1661
01:13:19,269 --> 01:13:20,562
I to nielakierowane.

1662
01:13:20,646 --> 01:13:23,941
Trzeba było skakać
i się kręcić, żeby dostać kasę.

1663
01:13:24,024 --> 01:13:27,194
Tak było. Zapłaciłam za to.
Moje nogi są masakryczne.

1664
01:13:29,113 --> 01:13:30,364
Ale zapłaciłam.

1665
01:13:30,447 --> 01:13:33,367
Zrobiłam to, co musiałam.

1666
01:13:33,450 --> 01:13:35,661
Musi wrócić i zarządzać farmą.

1667
01:13:35,744 --> 01:13:38,330
Słuchaj, a jeśli o tym nie marzy?

1668
01:13:38,414 --> 01:13:40,541
Olać to. Musi zarządzać farmą.

1669
01:13:41,041 --> 01:13:44,586
Jak się poczujesz,
jeśli chłopak będzie pracował na farmie,

1670
01:13:44,670 --> 01:13:47,005
doił byki, a nie będzie chciał tam być.

1671
01:13:47,089 --> 01:13:48,340
- Krowy.
- Co?

1672
01:13:48,424 --> 01:13:50,050
Doił krowy.

1673
01:13:50,134 --> 01:13:52,052
Nie doi się byka. Krowy.

1674
01:13:52,136 --> 01:13:53,804
Cokolwiek.

1675
01:13:53,887 --> 01:13:56,598
Co za różnica,
jeśli zrobi to, co wy chcecie,

1676
01:13:56,682 --> 01:13:59,268
a jest szczęśliwy
z amerykańską dziewczyną?

1677
01:13:59,351 --> 01:14:03,564
Wiesz, jak trudno jest żyć na farmie
czy zmusić byka do kopulacji?

1678
01:14:04,231 --> 01:14:06,442
Raz musiałam pocałować byka.

1679
01:14:07,109 --> 01:14:10,529
Chciał więcej,
ale ja nie chciałam. Nie wtedy.

1680
01:14:11,572 --> 01:14:16,034
I to krowie gówno, które trzeba sprzątać.
Poświęciliśmy się, by tu był.

1681
01:14:16,118 --> 01:14:19,955
Dzieci będą żyły własnym życiem,
czy tego chcemy, czy nie.

1682
01:14:20,038 --> 01:14:22,916
Możesz być przeciwko nim
lub z nimi, gdy błądzą,

1683
01:14:23,000 --> 01:14:26,211
albo być przy nich,
gdy popełniają błędy i im pomóc.

1684
01:14:26,295 --> 01:14:27,129
Zrozumiano?

1685
01:14:27,212 --> 01:14:29,339
- Dziękuję ci za tę rozmowę.
- Co?

1686
01:14:29,423 --> 01:14:30,966
- Proszę.
- Jestem pewna.

1687
01:14:31,049 --> 01:14:33,051
Davi leci ze mną do Irlandii.

1688
01:14:33,135 --> 01:14:36,180
Nic nie mogę zrobić.
Dam ci więcej cukierków

1689
01:14:36,263 --> 01:14:38,140
i zobaczmy, kto gdzie poleci.

1690
01:14:38,223 --> 01:14:42,019
Weź to. Baw się dobrze.
Ciekawe, kto poleci.

1691
01:14:42,102 --> 01:14:44,313
Chodźcie do domu. Tu jest za gorąco!

1692
01:14:44,396 --> 01:14:46,607
- Zdejmę gorset.
- Nie wiem, czy mogę.

1693
01:14:46,690 --> 01:14:49,359
Weźcie te dzieciaki z podwórka.
Nie znam ich.

1694
01:14:49,443 --> 01:14:52,446
Jak nie przynieśliście talerzy,
nie zabierajcie ich!

1695
01:15:15,636 --> 01:15:16,803
Kocham ją.

1696
01:15:17,304 --> 01:15:19,473
Kiedy chcieliście mi to wyjawić?

1697
01:15:19,556 --> 01:15:22,184
Skończyliśmy szkołę.
Chciałeś się wyautować.

1698
01:15:22,267 --> 01:15:24,186
Chciałem dać ci przestrzeń.

1699
01:15:25,270 --> 01:15:27,481
To nieważne. Nie chce za mnie wyjść.

1700
01:15:29,900 --> 01:15:31,360
To słabe, stary.

1701
01:15:31,443 --> 01:15:34,071
Znasz nas. Wiesz, że pasujemy do siebie.

1702
01:15:34,154 --> 01:15:38,492
Jak możesz, Davi? Co?
Przez cały czas mnie okłamywałeś!

1703
01:15:38,575 --> 01:15:40,577
- Nie kłamałem!
- Nie poznaję cię.

1704
01:15:40,661 --> 01:15:43,539
Przez te wszystkie weekendy byłeś z nią?

1705
01:15:44,289 --> 01:15:45,332
- Tak.
- Dobrze.

1706
01:15:45,415 --> 01:15:47,668
Okłamałeś mnie. Nie powiedziałeś mi.

1707
01:15:47,751 --> 01:15:49,294
Chciałem, nie pozwoliła.

1708
01:15:49,378 --> 01:15:50,921
Więc obwiniasz ją za to?

1709
01:15:51,004 --> 01:15:52,339
Nie, tylko mówię.

1710
01:15:53,048 --> 01:15:56,093
Wiesz co? Nie mam ci nic do powiedzenia.

1711
01:15:56,176 --> 01:15:57,135
Możesz iść.

1712
01:15:57,219 --> 01:15:58,053
Timie.

1713
01:15:59,263 --> 01:16:01,098
Czego tu jeszcze szukasz?

1714
01:16:01,181 --> 01:16:02,140
- Ja…
- Wypad.

1715
01:16:02,224 --> 01:16:04,309
Jesteśmy przyjaciółmi. Kocham cię.

1716
01:16:04,393 --> 01:16:05,644
I całą moją rodzinę.

1717
01:16:05,727 --> 01:16:07,938
Masz prawo się wkurzać.

1718
01:16:08,814 --> 01:16:09,648
Po prostu…

1719
01:16:10,148 --> 01:16:12,484
chciałem być z tobą i cię wesprzeć.

1720
01:16:13,068 --> 01:16:13,986
Przepraszam.

1721
01:16:16,154 --> 01:16:19,408
Jestem twoim przyjacielem
i nie chciałem cię zranić.

1722
01:16:20,701 --> 01:16:21,535
Naprawdę?

1723
01:16:21,618 --> 01:16:24,621
Kocham twoją matkę. Wybacz, ale tak jest.

1724
01:16:28,166 --> 01:16:29,251
Idę sobie.

1725
01:16:30,586 --> 01:16:32,796
Mówisz: „Nie chciałem cię zranić

1726
01:16:32,879 --> 01:16:34,965
i kocham twoją mamę” jednocześnie?

1727
01:16:35,048 --> 01:16:36,425
Co z tobą nie tak?

1728
01:16:42,139 --> 01:16:46,476
<i>Zawsze gdy próbuję odlecieć…</i>

1729
01:16:51,440 --> 01:16:52,441
Chwila.

1730
01:16:54,359 --> 01:16:55,652
Szyję sobie.

1731
01:16:55,736 --> 01:16:58,780
Nie rozumiem. Nie ma włóczki w moim domu.

1732
01:17:03,118 --> 01:17:03,994
Proszę.

1733
01:17:05,579 --> 01:17:06,580
Hej!

1734
01:17:06,663 --> 01:17:07,581
Cześć!

1735
01:17:07,664 --> 01:17:10,542
Dobrze, że przyszłaś. Siedzę tu bezczynnie

1736
01:17:10,626 --> 01:17:14,046
i czekam, aż ktoś ze mną porozmawia.
Wejdź. Usiądź.

1737
01:17:16,006 --> 01:17:18,467
- Jak się masz, kochanie?
- Dobrze.

1738
01:17:18,550 --> 01:17:19,551
W porządku.

1739
01:17:20,052 --> 01:17:25,641
Wygląda na to, że znowu
zrujnowałam uroczystość mojego syna.

1740
01:17:25,724 --> 01:17:28,518
Pewnie, że tak. Nieźle namieszałaś.

1741
01:17:28,602 --> 01:17:31,897
Żartuję. Nic nie zepsułaś.

1742
01:17:31,980 --> 01:17:34,441
Poświęciłaś się dla tego chłopca.

1743
01:17:34,524 --> 01:17:36,151
Nic mu nie będzie. Da radę.

1744
01:17:36,234 --> 01:17:37,444
Na pewno?

1745
01:17:37,527 --> 01:17:38,528
Tak, kochanie.

1746
01:17:38,612 --> 01:17:41,490
Nie pamiętasz tych poświęceń?
Tak robią rodzice.

1747
01:17:41,573 --> 01:17:44,451
Poświęcasz się od narodzin dziecka.

1748
01:17:44,534 --> 01:17:48,705
Od przedszkola
przez pierwszą klasę aż do koledżu.

1749
01:17:48,789 --> 01:17:50,666
Po tak długim okresie

1750
01:17:50,749 --> 01:17:53,126
czas zająć się sobą i dobrze się bawić.

1751
01:17:53,210 --> 01:17:54,252
Da sobie radę.

1752
01:17:55,504 --> 01:17:56,922
Mówisz o Davim?

1753
01:17:57,005 --> 01:18:00,008
Tak. Wiedziałam, że coś jest między wami.

1754
01:18:00,092 --> 01:18:03,470
To, jak chodzisz i mówisz o nim.

1755
01:18:03,553 --> 01:18:05,972
Wiedziałam, że jesteś szczęśliwa.

1756
01:18:07,057 --> 01:18:08,308
Nie chodzi o niego.

1757
01:18:08,392 --> 01:18:10,018
Jest fajny.

1758
01:18:10,519 --> 01:18:15,232
Dopiero zaczynam się uczyć,
jak kochać siebie i być szczęśliwa.

1759
01:18:15,315 --> 01:18:18,235
Jesteś na dobrej drodze.
To się tak zaczyna.

1760
01:18:18,318 --> 01:18:20,821
Nauczysz się być szczęśliwa sama ze sobą.

1761
01:18:20,904 --> 01:18:24,366
Nie mogę go poślubić. Jest za młody.

1762
01:18:25,367 --> 01:18:29,121
Kochana, rozmawiałam z nim
i wydaje się bardzo dojrzały.

1763
01:18:29,204 --> 01:18:31,248
Rozumiesz? Jakby coś przeszedł.

1764
01:18:31,331 --> 01:18:34,126
Trauma powoduje, że szybciej dorastasz.

1765
01:18:34,209 --> 01:18:36,378
- Jak go poznałaś?
- Rety.

1766
01:18:36,461 --> 01:18:37,671
Jaki uśmiech!

1767
01:18:39,005 --> 01:18:40,632
Pewnie to fajna historia.

1768
01:18:40,716 --> 01:18:43,093
To było proste. Łatwe. Nie wiem, gdzie…

1769
01:18:43,176 --> 01:18:46,555
Pojechałam w odwiedziny do Tima.
On zawsze się spóźnia.

1770
01:18:46,638 --> 01:18:49,057
Musiałam czekać w akademiku.

1771
01:18:49,141 --> 01:18:52,394
Davi tam był i zaczęliśmy rozmawiać.

1772
01:18:52,477 --> 01:18:54,354
I nie wiem, to było…

1773
01:18:55,313 --> 01:18:56,857
coś magicznego…

1774
01:18:56,940 --> 01:19:01,987
Dziwne. Wtedy tego nie czułam,
po prostu rozmawialiśmy i…

1775
01:19:02,070 --> 01:19:03,947
Zaczęliście się bzykać?

1776
01:19:04,030 --> 01:19:05,115
Bzykaliście się?

1777
01:19:05,198 --> 01:19:07,409
Bzykanie, mówienie po irańsku…

1778
01:19:07,909 --> 01:19:09,244
Było bzykanie?

1779
01:19:09,911 --> 01:19:11,747
- Po prostu…
- Podpuszczam cię.

1780
01:19:11,830 --> 01:19:14,249
Dzięki, bo trudno tak rozmawiać z babcią.

1781
01:19:14,332 --> 01:19:16,334
Spoko. Mogę cię czegoś nauczyć.

1782
01:19:17,252 --> 01:19:18,336
Posłuchaj mnie.

1783
01:19:18,420 --> 01:19:22,215
Powinnam była wiedzieć,
gdy na ciebie patrzył. Że cię kocha.

1784
01:19:22,799 --> 01:19:23,759
Wiem o tym.

1785
01:19:24,634 --> 01:19:28,805
Ale jego praciotka Agnes powiedziała,
że ma wracać do Irlandii

1786
01:19:28,889 --> 01:19:30,098
i prowadzić farmę.

1787
01:19:30,182 --> 01:19:32,684
Prawdziwą farmę. Nie powiedział mi tego.

1788
01:19:32,768 --> 01:19:36,438
- Nie wiedziałam, że o tym wiesz.
- Już wiem.

1789
01:19:36,521 --> 01:19:38,148
Ale Agnes jest na haju.

1790
01:19:38,815 --> 01:19:41,902
Nie chcę tylko, żeby była na mnie zła.

1791
01:19:41,985 --> 01:19:44,905
Rozumiem. Musicie ze sobą pogadać.

1792
01:19:44,988 --> 01:19:47,115
Pomów z nim o wyjeździe do Iranu.

1793
01:19:47,199 --> 01:19:48,325
Do Irlandii.

1794
01:19:48,408 --> 01:19:51,328
- No mówię. Ira-landia.
- Tak. Mówisz…

1795
01:19:51,411 --> 01:19:55,123
Pogadaj z nim o tym.
Może pojedziecie razem.

1796
01:19:55,207 --> 01:19:56,124
Co?

1797
01:19:56,208 --> 01:20:00,170
Czasem trzeba ryzykować dla miłości,
bo jest tego warta.

1798
01:20:00,921 --> 01:20:03,507
- Powinnam to zrobić?
- Co cię tu trzyma?

1799
01:20:03,590 --> 01:20:06,885
Twoje dziecko kończy studia.
Poświęciłaś się dla niego.

1800
01:20:06,968 --> 01:20:10,889
A ten twój rzęch na kołach
i graciarnia w domu nie są wiele warte.

1801
01:20:10,972 --> 01:20:14,059
Nie masz faceta. Masz kiepską pracę.

1802
01:20:14,142 --> 01:20:15,936
Dlaczego by z nim nie jechać?

1803
01:20:16,019 --> 01:20:17,979
Fakt, mam beznadziejną pracę.

1804
01:20:18,063 --> 01:20:19,940
Ta farma może być gorsza.

1805
01:20:21,316 --> 01:20:24,361
Czarne kobiety
i farma nie kojarzą się dobrze…

1806
01:20:24,945 --> 01:20:26,655
Zwłaszcza w Iranie.

1807
01:20:26,738 --> 01:20:28,573
Ale mam przepustkę do wolności.

1808
01:20:29,366 --> 01:20:31,785
Zrobiłabyś to, Madeo?

1809
01:20:31,868 --> 01:20:33,495
Naprawdę powinnam jechać?

1810
01:20:33,578 --> 01:20:35,413
O co ci chodzi? To miłość.

1811
01:20:35,914 --> 01:20:37,207
Jest tego warta.

1812
01:20:37,290 --> 01:20:39,459
Gdy byłam w twoim wieku,

1813
01:20:39,543 --> 01:20:43,171
ryzykowałam, żyłam, jak chciałam,
i niczego dziś nie żałuję.

1814
01:20:43,255 --> 01:20:45,048
Ruszyłam w świat, robiłam swoje.

1815
01:20:45,131 --> 01:20:47,676
Baw się dobrze.
Ale nie niszcz sobie życia.

1816
01:20:47,759 --> 01:20:49,886
Dla miłości możesz zaryzykować.

1817
01:20:49,970 --> 01:20:52,305
Miłość nie zjawia się na zawołanie.

1818
01:20:52,389 --> 01:20:53,557
Masz rację.

1819
01:20:53,640 --> 01:20:54,516
Po prostu…

1820
01:20:55,141 --> 01:20:59,688
boję się.
Jestem o 12 lat starsza od niego.

1821
01:20:59,771 --> 01:21:04,276
Raczej nie martwisz się wiekiem.
Tylko tym, że złamano ci serce.

1822
01:21:04,359 --> 01:21:06,152
Powiem ci o złamanym sercu.

1823
01:21:06,236 --> 01:21:08,738
Przeżuje cię i zniechęci do kochania.

1824
01:21:08,822 --> 01:21:11,116
Nikomu nie będziesz chciała zaufać.

1825
01:21:11,199 --> 01:21:13,034
Powtarzam to w takich chwilach.

1826
01:21:13,118 --> 01:21:16,079
Gdy złamano ci serce,
odważ się spróbować od nowa.

1827
01:21:16,162 --> 01:21:18,832
Gdy ta osoba też to zrobi,
próbuj ponownie.

1828
01:21:18,915 --> 01:21:21,251
I gdy kolejna, próbuj znowu.

1829
01:21:21,334 --> 01:21:25,338
Jak wciąż będą ci łamać serce,
w końcu trafisz na kardiochirurga,

1830
01:21:25,422 --> 01:21:28,049
który będzie umiał te złamania poskładać.

1831
01:21:28,133 --> 01:21:30,468
Dlatego nie możesz się nagle zatrzymać.

1832
01:21:30,552 --> 01:21:32,929
O miłość warto walczyć. Słyszysz mnie?

1833
01:21:33,013 --> 01:21:33,847
No tak.

1834
01:21:33,930 --> 01:21:36,600
Rozumiem. Złamano ci serce,
nikomu nie ufasz.

1835
01:21:36,683 --> 01:21:39,311
Budujesz mury. Ale coś ci powiem o murach.

1836
01:21:39,394 --> 01:21:43,023
One dobrze izolują.
Przestań stawiać mury, postaw płoty,

1837
01:21:43,106 --> 01:21:46,318
abyś widziała,
czy chcesz kogoś wpuścić. Rozumiesz?

1838
01:21:48,278 --> 01:21:49,195
Jesteś mądra.

1839
01:21:49,821 --> 01:21:51,531
Dziękuję. Wiem.

1840
01:21:51,615 --> 01:21:52,949
To przez zioło.

1841
01:21:53,033 --> 01:21:55,201
Skoro mówimy o mądrości, to dodam:

1842
01:21:55,285 --> 01:21:58,496
na ślubie powiedz „tak”
więcej niż jednej osobie.

1843
01:21:58,580 --> 01:21:59,998
Z jedną to nie działa.

1844
01:22:00,081 --> 01:22:01,875
Powiedz „tak” kilku osobom.

1845
01:22:01,958 --> 01:22:03,043
Rozumiesz?

1846
01:22:03,126 --> 01:22:04,294
Nie.

1847
01:22:04,377 --> 01:22:06,630
Dlatego tak wiele osób się rozwodzi.

1848
01:22:06,713 --> 01:22:08,548
Mówią „tak” jednej osobie.

1849
01:22:08,632 --> 01:22:11,259
Cofam to, co mówiłam o twojej mądrości,

1850
01:22:11,343 --> 01:22:13,219
bo odlatujesz.

1851
01:22:13,303 --> 01:22:16,890
Gdybyś się zjarała, to byś nadążała.
Wytłumaczę ci to.

1852
01:22:16,973 --> 01:22:20,518
Wychodzisz za kogoś,
ale 10 lat później to już inna osoba.

1853
01:22:20,602 --> 01:22:23,563
Ludzie ewoluują, zmieniają się.

1854
01:22:23,647 --> 01:22:25,315
Wielu odnawia przysięgę,

1855
01:22:25,398 --> 01:22:28,693
bo powiedzieli komuś „tak”,
ale teraz to już inna osoba.

1856
01:22:28,777 --> 01:22:30,320
Rozumiesz, co mówię?

1857
01:22:30,403 --> 01:22:32,405
- Zaryzykuj dla miłości.
- Dobrze.

1858
01:22:32,489 --> 01:22:33,531
Będzie dobrze.

1859
01:22:33,615 --> 01:22:37,410
On jest młody, ale ty już rozumiesz.
Dorosłaś do tego, co mówię.

1860
01:22:38,078 --> 01:22:40,121
Nie śpiesz się, słyszysz?

1861
01:22:40,205 --> 01:22:42,374
A teraz wybacz, akurat szyłam.

1862
01:22:42,874 --> 01:22:45,543
Siatkowałam.

1863
01:22:45,627 --> 01:22:48,338
Szydełkowałam, chciałabym do tego wrócić.

1864
01:22:48,421 --> 01:22:50,256
- Mogłabyś…?
- Tak.

1865
01:22:50,340 --> 01:22:52,384
- Kocham cię.
- A ja ciebie.

1866
01:22:52,467 --> 01:22:55,136
Długo tu siedzisz. Minął jeden dzień.

1867
01:22:55,220 --> 01:22:57,055
- Czas się zbierać.
- Dobrze.

1868
01:22:57,138 --> 01:22:58,640
Wiem, że czas na mnie.

1869
01:22:58,723 --> 01:23:00,517
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.

1870
01:23:00,600 --> 01:23:02,936
- Pogadaj z nim, dobrze?
- Tak.

1871
01:23:03,019 --> 01:23:06,272
- Pogadaj z nim.
- Miłej trawki.

1872
01:23:07,273 --> 01:23:08,191
Skąd wiesz?

1873
01:23:08,775 --> 01:23:10,276
Myślisz, że nie wyczułam?

1874
01:23:12,028 --> 01:23:16,282
Dostałam receptę,
bo w Georgii nie jest jeszcze legalna.

1875
01:23:16,366 --> 01:23:19,452
Nie mów siostrze. Cholerna glina.

1876
01:23:28,378 --> 01:23:30,755
Park zamykają o dziewiątej, synu.

1877
01:23:30,839 --> 01:23:34,467
O dziewiątej.
Próbują gentlemanować dzielnicę.

1878
01:23:34,551 --> 01:23:35,927
Tak. Gentryfikować?

1879
01:23:36,428 --> 01:23:38,430
Tak, wszędzie będą gentlemani.

1880
01:23:38,513 --> 01:23:40,056
Ale że gentryfikacja?

1881
01:23:40,849 --> 01:23:42,684
No mówię. Gentlemanacja.

1882
01:23:42,767 --> 01:23:44,894
Będą gentlemani. Dotąd byli menele.

1883
01:23:44,978 --> 01:23:46,896
Na mój widok strzelają.

1884
01:23:46,980 --> 01:23:49,315
Bo ja nie chcę tu gentlemanów.

1885
01:23:49,399 --> 01:23:51,484
- Chcę, by było jak kiedyś.
- Jasne.

1886
01:23:51,568 --> 01:23:54,154
A teraz podnoszą podatki od nieruchomości.

1887
01:23:54,237 --> 01:23:55,280
Zajmują ci dom.

1888
01:23:55,363 --> 01:23:57,449
Budują boiska do koszykówki.

1889
01:23:57,532 --> 01:23:59,993
Budują ładne domy. Niczego nie sprzedam.

1890
01:24:00,076 --> 01:24:01,369
Gentryfikacja.

1891
01:24:01,870 --> 01:24:05,415
Cokolwiek to jest, nie sprzedam.
Zapłaciłam, jest moje.

1892
01:24:05,498 --> 01:24:06,458
Rozumiem.

1893
01:24:07,375 --> 01:24:09,169
Madeo, czy moja mama nie śpi?

1894
01:24:09,252 --> 01:24:10,211
A co?

1895
01:24:10,295 --> 01:24:11,755
Muszę z nią pogadać.

1896
01:24:11,838 --> 01:24:14,424
Twoja mama miała ciężki dzień.
Idź do domu.

1897
01:24:14,507 --> 01:24:17,635
- A co ze mną?
- Z tobą? Nie denerwuj jej.

1898
01:24:17,719 --> 01:24:19,304
Chcę z nią tylko pogadać.

1899
01:24:19,387 --> 01:24:21,890
Idź się przygotuj na zakończenie roku.

1900
01:24:21,973 --> 01:24:24,517
Naucz się swojej mowy.
O nic się nie martw.

1901
01:24:25,185 --> 01:24:28,605
Rodzice nie są idealni.
Popełniają wiele błędów.

1902
01:24:28,688 --> 01:24:30,732
Twoja mama, tata. Dzieci myślą:

1903
01:24:30,815 --> 01:24:33,568
„Moja mama, mój tata powinni być lepsi”.

1904
01:24:33,651 --> 01:24:35,153
Starali się, jak mogli.

1905
01:24:35,737 --> 01:24:38,156
Nikt im nie mówił, jak wychowywać dzieci.

1906
01:24:38,239 --> 01:24:40,492
Ludzie robią, co mogą, rozumiesz?

1907
01:24:40,575 --> 01:24:42,786
- Tak.
- Nie wiedziałeś, że są razem?

1908
01:24:42,869 --> 01:24:48,792
Nie. Dużo o niej mówił,
ale nigdy tego nie połączyłem.

1909
01:24:48,875 --> 01:24:51,294
Dużo mówi o twojej mamie?

1910
01:24:51,920 --> 01:24:52,879
No tak.

1911
01:24:52,962 --> 01:24:53,963
- No i…
- Znaczy…

1912
01:24:54,047 --> 01:24:56,966
Nie widziałeś, że coś się święci?
Nie rozumiem.

1913
01:24:57,050 --> 01:24:59,803
Dwóch szczyli w koledżu
mówi o twojej mamie,

1914
01:24:59,886 --> 01:25:02,347
a ty nic nie jarzysz?

1915
01:25:04,849 --> 01:25:06,476
I studiujesz prawo?

1916
01:25:08,269 --> 01:25:09,938
Posłuchaj. Mam prośbę.

1917
01:25:10,021 --> 01:25:12,982
Nie bierz się za żadne sprawy kryminalne.

1918
01:25:13,066 --> 01:25:15,527
Może poślizgnięcia, upadki. Coś łatwego.

1919
01:25:15,610 --> 01:25:18,154
- Chcę z nią porozmawiać.
- Mówię, że nie.

1920
01:25:18,238 --> 01:25:21,449
Pójdziesz teraz do domu
i odpoczniesz przed jutrem.

1921
01:25:21,533 --> 01:25:23,868
Będziemy dumni z twojej przemowy.

1922
01:25:23,952 --> 01:25:28,248
Przenocuję w domu kolegi.
Nie zniosę teraz widoku Daviego.

1923
01:25:28,331 --> 01:25:31,000
Dobra. Idź do domu. Idź.

1924
01:25:31,084 --> 01:25:32,043
Zostaw piłkę.

1925
01:25:32,127 --> 01:25:34,921
Żeby nie mówili,
że ukradliśmy ją gentlemanom.

1926
01:25:35,004 --> 01:25:36,881
Gentlemani kradną wszystko.

1927
01:25:37,590 --> 01:25:39,592
- Otwórz bramę damie.
- Oczywiście.

1928
01:25:39,676 --> 01:25:41,386
- Tu pociągnij.
- Tutaj?

1929
01:25:41,469 --> 01:25:42,679
Nie mogę stąd wyjść.

1930
01:25:42,762 --> 01:25:44,097
- Tu pociągnij.
- Okej.

1931
01:25:44,180 --> 01:25:45,849
Ten tyłek tu nie przejdzie.

1932
01:25:45,932 --> 01:25:46,891
Idź do domu.

1933
01:25:46,975 --> 01:25:47,851
No dobrze.

1934
01:25:52,730 --> 01:25:53,982
Derick Reed.

1935
01:26:00,405 --> 01:26:01,489
Tory Edwards.

1936
01:26:01,573 --> 01:26:03,741
Długa ceremonia. Jak moja sukienka?

1937
01:26:03,825 --> 01:26:05,743
Wygląda pani bardzo ładnie.

1938
01:26:05,827 --> 01:26:09,414
Dziękuję. Staram się.
Dostałam ją od Arethy Franklin.

1939
01:26:09,497 --> 01:26:10,623
- Piękna.
- Co?

1940
01:26:10,707 --> 01:26:13,126
Zapisała mi ją. Znała się na modzie.

1941
01:26:13,209 --> 01:26:15,295
- Rety.
- Zapisała w testamencie.

1942
01:26:15,378 --> 01:26:17,839
Jak się mama miewa?

1943
01:26:18,756 --> 01:26:22,343
Wciąż ma swoje smutne majtuchy…. Gacie.

1944
01:26:22,427 --> 01:26:23,803
Dobra, gacie.

1945
01:26:23,887 --> 01:26:25,096
Nic jej nie będzie.

1946
01:26:25,180 --> 01:26:26,598
Jak leci, Agnes?

1947
01:26:26,681 --> 01:26:27,891
W porządku.

1948
01:26:27,974 --> 01:26:30,476
Nie wygląda, byś się dobrze bawiła.

1949
01:26:30,560 --> 01:26:34,522
Nie. To nieprawda.
Im szybciej się skończy, tym lepiej.

1950
01:26:34,606 --> 01:26:37,275
Wszyscy wsiądziemy do samolotu. Davi też.

1951
01:26:39,319 --> 01:26:41,696
Takie słońce, a powiało chłodem.

1952
01:26:41,779 --> 01:26:46,201
- Przykro mi, że nie bawiłaś się dobrze.
- Ależ dobrze się bawiłam. Tylko…

1953
01:26:47,160 --> 01:26:48,786
nie spodziewałam się tego.

1954
01:26:48,870 --> 01:26:50,663
Chwilunia, to moje dziecko.

1955
01:26:50,747 --> 01:26:51,831
Wchodzi.

1956
01:26:52,540 --> 01:26:54,959
Davi O’Malley!

1957
01:26:55,043 --> 01:26:57,086
- Tak!
- Dajesz!

1958
01:26:57,170 --> 01:26:58,421
Powinnaś być dumna.

1959
01:26:58,504 --> 01:26:59,756
Dobra robota, Davi.

1960
01:27:02,300 --> 01:27:03,176
Dajesz, Davi!

1961
01:27:03,259 --> 01:27:04,636
No proszę.

1962
01:27:04,719 --> 01:27:09,098
- Nawet na niego nie spojrzy.
- Wiem. Zepsułam mu ceremonię.

1963
01:27:09,182 --> 01:27:10,308
Nieprawda.

1964
01:27:10,391 --> 01:27:12,769
Niczego nie zepsułaś. Będzie dobrze.

1965
01:27:12,852 --> 01:27:16,064
Powinien być wdzięczny.
Tyle pieniędzy poszło na jego…

1966
01:27:16,147 --> 01:27:21,194
Wydałam 37,49 dolarów na jego edukację.

1967
01:27:21,277 --> 01:27:23,404
Timothy Marshall!

1968
01:27:27,825 --> 01:27:29,827
Udało się!

1969
01:27:33,498 --> 01:27:36,751
Mój synek!

1970
01:27:40,338 --> 01:27:42,006
- Tak!
- Dajesz, Timie!

1971
01:27:43,091 --> 01:27:44,676
- Macie zdjęcie?
- Tak.

1972
01:27:44,759 --> 01:27:46,803
- Uśmiechnął się? Ma dyplom?
- Tak.

1973
01:27:46,886 --> 01:27:49,097
Przygotuję się, by sprać jej tyłek.

1974
01:27:49,180 --> 01:27:51,140
Zostań na miejscu.

1975
01:27:51,224 --> 01:27:53,393
Nie rób tego na rozdaniu dyplomów.

1976
01:27:53,476 --> 01:27:54,435
Nie rób tego.

1977
01:27:54,519 --> 01:27:56,854
- Właśnie!
- Zepsułaś już dwie kolacje.

1978
01:27:56,938 --> 01:27:59,565
- Boże.
- Wszędzie musisz stroić fochy?

1979
01:27:59,649 --> 01:28:01,276
- Wiesz, co zepsułeś?
- Co?

1980
01:28:01,359 --> 01:28:03,861
Mój apetyt tym swoim paskudnym garniturem.

1981
01:28:03,945 --> 01:28:05,822
Przestaniesz? Będzie miał mowę.

1982
01:28:05,905 --> 01:28:07,991
Nie mów do mnie jak do dziecka.

1983
01:28:08,074 --> 01:28:10,368
- Nie chciałam…
- Przetrzepać ci skórę?

1984
01:28:10,451 --> 01:28:12,578
Nie chciałam mówić jak do dziecka,

1985
01:28:12,662 --> 01:28:14,330
ale to jego ważny dzień!

1986
01:28:14,414 --> 01:28:16,124
- Co za zachowanie.
- Cicho.

1987
01:28:16,207 --> 01:28:19,669
A teraz powitajmy absolwenta,

1988
01:28:19,752 --> 01:28:21,421
Timothy’ego Marshalla.

1989
01:28:23,256 --> 01:28:27,176
- Tak! Mówca!
- To mój syn!

1990
01:28:27,260 --> 01:28:29,053
- Dajesz!
- To mój syn!

1991
01:28:29,137 --> 01:28:30,138
To nie jego syn.

1992
01:28:30,221 --> 01:28:32,098
- Zaraz wygłosi mowę.
- Mój.

1993
01:28:32,181 --> 01:28:35,393
O nie. „To twój syn”.
Mówi, że to jego syn.

1994
01:28:35,476 --> 01:28:36,644
Bo nie twój.

1995
01:28:36,728 --> 01:28:40,023
Nic dla niego nie zrobiłeś.
Gadasz tylko, że to twój syn.

1996
01:28:42,567 --> 01:28:44,777
- Nie wygłosi przemowy?
- Podarł ją.

1997
01:28:44,861 --> 01:28:46,446
Co teraz powie?

1998
01:28:46,529 --> 01:28:48,614
Może ją zapamiętał.

1999
01:28:48,698 --> 01:28:49,574
Być może.

2000
01:28:51,200 --> 01:28:54,078
Chciałem tu stanąć i mówić o życiu

2001
01:28:54,662 --> 01:28:57,999
oraz o wszystkich wspaniałościach,
które przed nami.

2002
01:28:58,833 --> 01:29:00,543
O pracy, o nadziei.

2003
01:29:01,961 --> 01:29:03,963
Jednak przez ostatnie dwa dni…

2004
01:29:05,340 --> 01:29:08,134
mój najlepszy przyjaciel mnie okłamywał.

2005
01:29:08,217 --> 01:29:10,762
Może nie, że okłamywał.

2006
01:29:10,845 --> 01:29:13,931
Zostałem oszukany
przez niego i własną matkę.

2007
01:29:14,015 --> 01:29:15,183
O nie.

2008
01:29:16,225 --> 01:29:19,187
- Nie wiedziałem, że są parą.
- O rany.

2009
01:29:19,270 --> 01:29:21,731
- Pierze nasze…
- Wszystko publicznie.

2010
01:29:21,814 --> 01:29:23,232
Nie musi tego mówić.

2011
01:29:23,316 --> 01:29:25,068
- Nagrywasz to?
- Tak.

2012
01:29:25,735 --> 01:29:28,988
Całą noc byłem wściekły.

2013
01:29:29,906 --> 01:29:32,825
Wściekły na nich. Że nie wiedziałem.

2014
01:29:32,909 --> 01:29:36,621
Ale potem zdałem sobie sprawę,

2015
01:29:37,121 --> 01:29:39,999
że ja też ukrywam sekret, przynajmniej

2016
01:29:40,083 --> 01:29:43,628
sądziłem, że to sekret.
Cała moja rodzina już wiedziała.

2017
01:29:43,711 --> 01:29:44,921
Wiedzieliśmy.

2018
01:29:45,630 --> 01:29:48,007
Jestem gejem

2019
01:29:48,091 --> 01:29:51,344
i martwiłem się, co pomyślą.

2020
01:29:51,427 --> 01:29:53,179
Mniejsza, co sam myślę.

2021
01:29:53,971 --> 01:29:56,724
Gdy się ujawniłem,
okazali mi tyle miłości,

2022
01:29:56,808 --> 01:30:00,728
że uzmysłowiłem sobie,
jakie to szczęście, że ich mam.

2023
01:30:01,729 --> 01:30:05,483
Zatem u progu
naszej świetlanej przyszłości

2024
01:30:06,317 --> 01:30:10,613
chcę podziękować matce,
która zawsze mnie kochała,

2025
01:30:10,696 --> 01:30:15,410
była przy mnie,
pracowała i pomagała mi w szkole.

2026
01:30:16,702 --> 01:30:20,915
- Dziękuję tacie.
- Nic dla ciebie nie zrobił.

2027
01:30:20,998 --> 01:30:22,291
- Madeo!
- Co?

2028
01:30:22,375 --> 01:30:23,209
Racja.

2029
01:30:23,709 --> 01:30:26,712
Mimo że się rozwiedli, a on miał niewiele,

2030
01:30:27,422 --> 01:30:29,090
próbował mnie wspierać.

2031
01:30:29,173 --> 01:30:32,301
I mojemu najlepszemu
przyjacielowi, Daviemu,

2032
01:30:32,385 --> 01:30:34,887
który nigdy mnie nie osądzał,

2033
01:30:34,971 --> 01:30:36,389
zawsze był przyjacielem.

2034
01:30:36,889 --> 01:30:40,977
Mimo że miał schadzki z moją matką.

2035
01:30:41,060 --> 01:30:41,894
Cholera.

2036
01:30:41,978 --> 01:30:43,729
- Po co to powtarza?
- Ale…

2037
01:30:43,813 --> 01:30:45,857
- Bo miał.
- Puszczał się.

2038
01:30:45,940 --> 01:30:48,776
Za dużo gada. Zostawmy to między nami.

2039
01:30:48,860 --> 01:30:49,777
Amen!

2040
01:30:49,861 --> 01:30:53,197
Zastanawiałem się, co to za gość.

2041
01:30:53,281 --> 01:30:55,950
Jest dojrzały. To dobry człowiek.

2042
01:30:56,033 --> 01:31:00,037
Pomyślałem sobie, jakie mam szczęście,

2043
01:31:00,121 --> 01:31:02,999
że dwoje ludzi,
których najbardziej kocham,

2044
01:31:03,082 --> 01:31:05,209
odnalazło się dzięki mnie.

2045
01:31:06,335 --> 01:31:08,588
Wolałbym to wiedzieć? Tak.

2046
01:31:09,297 --> 01:31:11,674
Ale nie przeszkadza mi to.

2047
01:31:11,757 --> 01:31:14,218
Chcę ich przeprosić za moje zachowanie.

2048
01:31:15,928 --> 01:31:19,182
Nie ma przyszłości bez przeszłości.

2049
01:31:20,850 --> 01:31:23,811
Jestem wdzięczny, że mam rodzinę.

2050
01:31:24,520 --> 01:31:26,314
Mojej prababci, Madei.

2051
01:31:26,397 --> 01:31:30,318
Mojej babci, Corze, panu Brownowi,
cioci Ellie, cioci Bam.

2052
01:31:30,401 --> 01:31:32,653
I oczywiście, wujkowi Joe.

2053
01:31:32,737 --> 01:31:35,239
Joego tu nie ma. Był zbyt naćpany.

2054
01:31:35,740 --> 01:31:38,701
Chcę powiedzieć całemu światu,

2055
01:31:39,785 --> 01:31:43,748
że ich kocham i jestem wdzięczny,
że się w nich wrodziłem.

2056
01:31:43,831 --> 01:31:45,500
Gdy zaczynamy tę przyszłość,

2057
01:31:45,583 --> 01:31:50,004
opieram się na barkach zwykłych,
ciężko pracujących ludzi,

2058
01:31:50,087 --> 01:31:51,589
którzy nie mieli wiele.

2059
01:31:51,672 --> 01:31:53,257
Dla mnie są olbrzymami.

2060
01:31:54,133 --> 01:31:55,927
Kocham ich całym sercem.

2061
01:31:57,178 --> 01:31:58,012
Dziękuję.

2062
01:32:04,727 --> 01:32:05,895
Piękne.

2063
01:32:07,313 --> 01:32:08,481
Dzięki ci, Jezu.

2064
01:32:18,324 --> 01:32:19,367
Alleluja!

2065
01:32:22,954 --> 01:32:25,706
- Było w porządku. To było piękne.
- Piękne.

2066
01:32:26,374 --> 01:32:27,583
- Było.
- Tak.

2067
01:32:31,462 --> 01:32:33,464
- Hej.
- Hej. Chodź ze mną.

2068
01:32:35,967 --> 01:32:38,511
Myślałem, że to ja mam wielki sekret.

2069
01:32:39,887 --> 01:32:41,847
Nie chcieliśmy cię zranić.

2070
01:32:42,848 --> 01:32:43,849
Kochasz go?

2071
01:32:45,142 --> 01:32:46,769
Tak.

2072
01:32:49,230 --> 01:32:50,314
Kochasz ją?

2073
01:32:50,398 --> 01:32:51,857
Tak.

2074
01:32:54,068 --> 01:32:55,403
Mogłeś mi powiedzieć.

2075
01:32:55,486 --> 01:32:56,571
Wiem. Przepraszam.

2076
01:32:57,738 --> 01:33:00,116
Przepraszamy. Ja przepraszam.

2077
01:33:00,658 --> 01:33:03,035
Zaufaj mi. Mieliśmy ci powiedzieć.

2078
01:33:04,954 --> 01:33:06,789
Nie przepraszajcie…

2079
01:33:06,872 --> 01:33:09,208
Wiem, jak to jest mieć sekret,

2080
01:33:09,292 --> 01:33:12,878
i czuję się teraz tak dobrze,
bo moja rodzina go poznała.

2081
01:33:12,962 --> 01:33:16,424
Nie chcę, żebyście to skrywali.

2082
01:33:17,675 --> 01:33:20,094
Jestem z ciebie dumna. Chodź tu.

2083
01:33:20,177 --> 01:33:21,887
- Kocham cię.
- Kocham cię.

2084
01:33:23,598 --> 01:33:25,808
- Nie będę ci mówił tato.
- W życiu.

2085
01:33:25,891 --> 01:33:27,268
- Skrzywdzisz ją…
- Hej.

2086
01:33:27,351 --> 01:33:29,687
Nie zrobiłbym tego,

2087
01:33:29,770 --> 01:33:32,440
ale to bez znaczenia. Nie wyjdzie za mnie.

2088
01:33:33,149 --> 01:33:33,983
Co?

2089
01:33:34,066 --> 01:33:36,861
Mówiłaś, że go kochasz. W czym problem?

2090
01:33:37,737 --> 01:33:39,822
Musi wrócić do Irlandii.

2091
01:33:39,905 --> 01:33:42,074
Jego ciotka wyraziła się jasno.

2092
01:33:42,158 --> 01:33:43,075
Co?

2093
01:33:43,159 --> 01:33:44,619
Dlatego odmówiłaś?

2094
01:33:44,702 --> 01:33:47,496
Nie chcę, byśmy rozbijali ci rodzinę.

2095
01:33:47,580 --> 01:33:50,791
- Nie…
- Cześć Davi, synu, gratulacje.

2096
01:33:50,875 --> 01:33:54,462
Rodzina i cały kraj są z ciebie dumni.

2097
01:33:54,545 --> 01:33:57,590
Dziękuję.
Ciociu Agnes, muszę z tobą porozmawiać.

2098
01:33:57,673 --> 01:34:00,426
Nie ma o czym. Cieszę się, że tu jestem.

2099
01:34:00,509 --> 01:34:01,802
Ja również.

2100
01:34:01,886 --> 01:34:02,720
No to jasne.

2101
01:34:02,803 --> 01:34:05,222
Mamo, pozwól Daviemu mówić.

2102
01:34:05,806 --> 01:34:08,768
- Dzięki, Cathy. Ja…
- Mów, co masz do powiedzenia.

2103
01:34:08,851 --> 01:34:10,895
- Wiedziałem, że…
- Chwileczkę.

2104
01:34:10,978 --> 01:34:12,521
Zapomniałam kartki.

2105
01:34:12,605 --> 01:34:14,523
- Prezent na koniec szkoły.
- Co…

2106
01:34:20,112 --> 01:34:21,113
Co to jest?

2107
01:34:22,615 --> 01:34:25,242
- To twój bilet do Irlandii. Anulowany.
- Co?

2108
01:34:26,869 --> 01:34:27,787
- Ale…
- Żadne ale.

2109
01:34:28,746 --> 01:34:30,706
Wiesz, że chcę, byś wrócił,

2110
01:34:30,790 --> 01:34:33,709
i jak pilnuję tradycji rodzinnej,

2111
01:34:33,793 --> 01:34:35,961
ale mądra kobieta powiedziała mi:

2112
01:34:36,045 --> 01:34:38,005
„Niech dzieci żyją swoim życiem.

2113
01:34:38,089 --> 01:34:39,924
Muszą podejmować decyzje”.

2114
01:34:40,633 --> 01:34:43,177
Powiedziała też coś o byciu czarną dziwką…

2115
01:34:43,260 --> 01:34:44,887
Nieważne, to bez znaczenia.

2116
01:34:44,970 --> 01:34:45,888
Chodzi o to,

2117
01:34:47,348 --> 01:34:48,557
że żyjesz tutaj.

2118
01:34:49,725 --> 01:34:51,560
Twoje szczęście też jest tutaj.

2119
01:34:52,937 --> 01:34:54,522
Tego ci życzę.

2120
01:34:56,941 --> 01:34:59,110
Dobrze.

2121
01:34:59,193 --> 01:35:00,528
Jest dobrze.

2122
01:35:05,241 --> 01:35:08,661
- Możemy się pobrać?
- To nie jest pytanie do cioci Agnes.

2123
01:35:08,744 --> 01:35:11,205
To pytanie do tej pięknej damy.

2124
01:35:11,288 --> 01:35:12,707
Co masz do powiedzenia?

2125
01:35:14,125 --> 01:35:14,959
Lauro…

2126
01:35:15,751 --> 01:35:17,878
- Czy…
- Tylko nie klękaj znowu.

2127
01:35:17,962 --> 01:35:19,171
Już ci odmówiła.

2128
01:35:19,255 --> 01:35:22,425
- Już raz się zbłaźniłeś. Coro…
- Przestaniecie?

2129
01:35:22,508 --> 01:35:25,219
- Traci czas.
- Może się oświadczyć mojej córce.

2130
01:35:25,302 --> 01:35:26,929
Nie chcę, by się zbłaźnił.

2131
01:35:27,012 --> 01:35:29,140
Zrobimy zdjęcie. Cicho. No dalej.

2132
01:35:29,223 --> 01:35:30,474
- Rób to.
- Lizus.

2133
01:35:30,558 --> 01:35:32,309
- Zobaczmy, co powie.
- Lauro…

2134
01:35:34,687 --> 01:35:35,896
Wyjdziesz za mnie?

2135
01:35:37,940 --> 01:35:39,066
Tak.

2136
01:35:39,150 --> 01:35:41,068
Tak!

2137
01:35:41,152 --> 01:35:44,697
Wyjdziemy za ciebie.

2138
01:35:44,780 --> 01:35:49,201
Zawiąż ten węzeł.
Wszyscy pójdziemy na zamateraczyny.

2139
01:35:49,285 --> 01:35:51,871
- Co powiesz jego dziadkowi?
- Nic.

2140
01:35:51,954 --> 01:35:53,080
Nic?

2141
01:35:53,164 --> 01:35:54,874
Siedzi w więzieniu.

2142
01:35:54,957 --> 01:35:57,585
Nakryto go nagiego w hotelu z pijaną owcą.

2143
01:35:57,668 --> 01:35:59,837
Cicho… Co? Z owcą?

2144
01:36:00,504 --> 01:36:02,131
- To sprośne.
- Prawda.

2145
01:36:02,757 --> 01:36:05,092
Sam sprowadził owcę?

2146
01:36:05,176 --> 01:36:07,803
Nie. To była randka w ciemno.

2147
01:36:08,304 --> 01:36:10,431
Widziałem ten film i jego sequel.

2148
01:36:13,684 --> 01:36:15,269
Kocham cię, ciociu Agnes.

2149
01:36:15,352 --> 01:36:17,980
- Wiem, synu. I ja ciebie.
- Gratulacje.

2150
01:36:18,063 --> 01:36:21,317
Musimy zdążyć na samolot. Cathy, chodź.

2151
01:36:21,400 --> 01:36:24,737
- Jak miło.
- Niech cię Bóg błogosławi. Jestem dumna.

2152
01:36:25,362 --> 01:36:27,198
- Lauro.
- Gdzie jest Madea?

2153
01:36:27,281 --> 01:36:28,657
Tam, śpi.

2154
01:36:29,283 --> 01:36:31,243
Chcę się pożegnać. Cathy, chodź.

2155
01:36:32,077 --> 01:36:32,912
Poczekaj tu.

2156
01:36:32,995 --> 01:36:35,206
Jestem z ciebie taka dumna.

2157
01:36:35,289 --> 01:36:37,082
Zorganizuję wam wesele.

2158
01:36:38,167 --> 01:36:41,128
Tak. Jay. Dziękuję, Jay.

2159
01:36:41,212 --> 01:36:42,087
Madeo.

2160
01:36:42,671 --> 01:36:45,925
Przestraszyłaś mnie.
Ta indica mnie uśpiła.

2161
01:36:46,884 --> 01:36:48,260
- To koniec?
- Tak.

2162
01:36:48,761 --> 01:36:50,221
Dobrze.

2163
01:36:50,304 --> 01:36:53,599
Musimy zdążyć na samolot.
Pozwoliłam Daviemu zostać.

2164
01:36:53,682 --> 01:36:56,685
Wiedziałam, że postąpisz słusznie.

2165
01:36:57,436 --> 01:36:58,604
Bardzo dziękuję.

2166
01:36:58,687 --> 01:37:01,398
Byłaś wspaniałą gospodynią
i dzięki za rozmowy…

2167
01:37:01,482 --> 01:37:03,067
Jestem dziwko-dynią?

2168
01:37:03,150 --> 01:37:04,652
Dziwki-dynią.

2169
01:37:04,735 --> 01:37:07,863
A, dziwki, liczba mnoga. Tak. Rozumiem.

2170
01:37:07,947 --> 01:37:10,908
Dziękuję za rozmowy i za przepis.

2171
01:37:10,991 --> 01:37:14,662
Nie daj się zamknąć.
Pięć do dziesięciu lat, jeśli przesadzisz.

2172
01:37:15,371 --> 01:37:17,873
Wpadniesz za ocean? Odwiedź nas.

2173
01:37:18,374 --> 01:37:20,042
Byłoby miło cię oprowadzić.

2174
01:37:20,125 --> 01:37:21,544
Wszystko ci pokażę.

2175
01:37:22,044 --> 01:37:24,672
Pani Brown i Madea odwiedzą Europę.

2176
01:37:24,755 --> 01:37:26,048
Brzmi dobrze.

2177
01:37:26,799 --> 01:37:28,384
Pokazałabym ci Irlandię.

2178
01:37:28,467 --> 01:37:31,971
Mówisz o Iranie. Nie mogę jechać do Iranu.

2179
01:37:32,054 --> 01:37:35,558
- Irlandię.
- Wiem, za dużo piasku w Iranie-landii.

2180
01:37:35,641 --> 01:37:36,809
Pierdolę.

2181
01:37:37,601 --> 01:37:38,853
- Nieważne.
- No tak.

2182
01:37:38,936 --> 01:37:40,855
- Tak. Lepiej pójdę.
- Tak.

2183
01:37:40,938 --> 01:37:43,607
- Dzięki za wszystko.
- Bezpiecznej podróży.

2184
01:37:43,691 --> 01:37:45,067
- Pa.
- Pa.

2185
01:37:45,150 --> 01:37:49,071
Posłuchaj.
Dziękuję z całego serca. Doceniam to.

2186
01:37:49,154 --> 01:37:51,490
- Dziękuję.
- Jestem naćpana na maksa.

2187
01:37:51,574 --> 01:37:53,701
- Idę już.
- Muszę znaleźć schody.

2188
01:37:53,784 --> 01:37:55,953
Dlatego zasnęłam. Jestem naspawana.

2189
01:37:56,036 --> 01:37:57,204
- Tak.
- Kocham cię.

2190
01:37:57,288 --> 01:37:58,289
Też cię kocham.

2191
01:37:58,372 --> 01:37:59,415
A ja ciebie.

2192
01:37:59,498 --> 01:38:01,041
- Pa.
- Pa, Agnes.

2193
01:38:01,125 --> 01:38:03,335
- Chcę się pożegnać.
- Pożegnałaś się.

2194
01:38:03,419 --> 01:38:07,172
- Naprawdę?
- Dwukrotnie. Wchodzisz w moją przestrzeń.

2195
01:38:08,173 --> 01:38:10,426
Mabel, o czym śnisz?

2196
01:38:10,509 --> 01:38:13,721
- Kochanie, miałam piękny sen.
- Naprawdę?

2197
01:38:36,035 --> 01:38:37,161
Tak!

2198
01:39:25,584 --> 01:39:27,002
Co jest lepsze?

2199
01:39:27,086 --> 01:39:30,923
Zrobilibyśmy jeszcze
jeden przebieg <i>Drunk in Love.</i>

2200
01:39:31,006 --> 01:39:32,299
Zgadzam się.

2201
01:39:32,967 --> 01:39:34,551
Zbierzmy wszystkie działy.

2202
01:39:34,635 --> 01:39:36,261
Tych, którzy nie widzieli.

2203
01:39:36,345 --> 01:39:39,181
Albo widzieli
tylko fragmenty i nie wczuli się.

2204
01:39:39,264 --> 01:39:42,726
Dlaczego ona wchodzi przede mnie?
Przecież coś mówię.

2205
01:39:43,602 --> 01:39:44,603
Rozumiem.

2206
01:39:44,687 --> 01:39:47,147
Zbierzmy wszystkich i poczujmy atmosferę.

2207
01:39:47,231 --> 01:39:49,191
No dobrze. Która godzina?

2208
01:39:49,274 --> 01:39:50,109
Mamy 18,30.

2209
01:39:50,192 --> 01:39:52,820
Dobra. O której mam wyjść?

2210
01:39:53,612 --> 01:39:54,571
O 20.

2211
01:39:54,655 --> 01:39:56,699
Starczy. Wyciągniemy maksimum.

2212
01:39:56,782 --> 01:39:57,658
Dobrze. Zgoda.

2213
01:39:57,741 --> 01:39:59,743
Do dzieła. Chodźmy.

2214
01:41:07,019 --> 01:41:10,147
Boże, dziękujemy
za twoje błogosławieństwa,

2215
01:41:10,230 --> 01:41:13,567
że możemy robić, co kochamy, z tymi…

2216
01:41:16,445 --> 01:41:17,654
pięknymi ludźmi.

2217
01:41:18,739 --> 01:41:20,741
Nie z wszystkimi. Z garstką.

2218
01:41:21,283 --> 01:41:25,245
Chcemy podziękować za tę chwilę,

2219
01:41:25,329 --> 01:41:28,832
by dać im znać,
że jeśli nie zatańczą w rytm,

2220
01:41:28,916 --> 01:41:32,211
przepadną. Amen i chwała…

2221
01:41:32,795 --> 01:41:34,880
Dziękuję za Machellę.

2222
01:41:43,138 --> 01:41:46,391
Chcemy mieć pewność,
że nie omijacie żadnych kroków.

2223
01:41:46,475 --> 01:41:50,020
bo pięcioro albo dziewięcioro
z was gubi się między 11 a 12,

2224
01:41:50,104 --> 01:41:52,815
ale to i tak chłam na razie,
choć zrozumiecie.

2225
01:41:52,898 --> 01:41:56,944
Chcę, żebyście wiedzieli,
że doceniam, że to robicie…

2226
01:41:57,027 --> 01:42:00,823
Nie mogę tak oddychać,
ale doceniam to, co robicie.

2227
01:42:00,906 --> 01:42:04,993
To jest piękne. Jesteśmy pięknymi ludźmi.

2228
01:42:05,077 --> 01:42:09,206
Uwielbiam piękno pięknych ludzi,
że jesteśmy razem.

2229
01:42:15,087 --> 01:42:19,216
To takie dobre. Przestańcie klaskać.

2230
01:42:21,218 --> 01:42:24,972
Mówię, żebyście przestali, a wy nic.
Potem są takie efekty.

2231
01:42:25,055 --> 01:42:27,891
Kiedy mówię raz, dwa, trzy, cztery, pięć…

2232
01:42:27,975 --> 01:42:30,018
To robicie raz, dwa, trzy, cztery…

2233
01:42:30,519 --> 01:42:33,063
Nauczcie się czegoś, dzieci.

2234
01:42:33,147 --> 01:42:37,359
Próbuję was nauczyć, abyście byli gotowi.
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć…

2235
01:42:38,193 --> 01:42:40,571
Spróbujmy. Raz, dwa, trzy, cztery, pięć.

2236
01:42:40,654 --> 01:42:43,073
Zobaczmy. Raz, dwa, trzy, cztery, pięć.

2237
01:42:43,740 --> 01:42:45,409
Chyba jesteście gotowi.

2238
01:42:45,492 --> 01:42:48,203
Poczujmy naszą energię.

2239
01:42:48,287 --> 01:42:49,496
Zrobimy to, dobrze?

2240
01:42:49,580 --> 01:42:52,207
Poczujemy wspólną energię i zrobimy to.

2241
01:42:52,291 --> 01:42:53,417
Zgoda? Okej.

2242
01:42:58,380 --> 01:43:00,799
Głos mi właśnie siadł. Okej.

2243
01:43:49,348 --> 01:43:52,184
Musimy zadbać o odpowiednią energię.

2244
01:43:52,267 --> 01:43:54,853
Wszystkie och i ach, to wszystko musi…

2245
01:43:54,937 --> 01:43:57,147
układać się w jeden dźwięk.

2246
01:43:57,231 --> 01:43:59,274
Nie czuję tego.

2247
01:43:59,358 --> 01:44:02,861
Nie rozumiem. Mam robić uwagi,
ale nie reagujecie na nie.

2248
01:44:02,945 --> 01:44:03,946
Gdy reagujecie,

2249
01:44:04,029 --> 01:44:06,990
gdy odpowiadacie na moje uwagi,
jest dobrze.

2250
01:44:07,074 --> 01:44:10,035
Po co uwagi, skoro nie ma reakcji.

2251
01:44:10,118 --> 01:44:11,495
Musi być reakcja.

2252
01:45:01,753 --> 01:45:05,924
Madeo!

2253
01:45:06,008 --> 01:45:12,431
<i>Mieliśmy czterogodzinną próbę</i>
<i>przed wyjściem na scenę.</i>

2254
01:45:12,514 --> 01:45:15,976
<i>Potem znów cztery godziny</i>
<i>po przedstawieniu,</i>

2255
01:45:16,059 --> 01:45:17,728
<i>aby zobaczyć, co poszło źle.</i>

2256
01:45:18,729 --> 01:45:21,857
Napisy: Przemysław Stępień



