1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:04,708 --> 00:01:10,125
KRÓL CIENI

4
00:01:26,125 --> 00:01:27,166
Kurde.

5
00:01:30,416 --> 00:01:31,333
Skończyłeś?

6
00:01:31,333 --> 00:01:32,250
Tak.

7
00:01:59,166 --> 00:02:01,166
Z czego rżysz?

8
00:02:01,166 --> 00:02:02,416
Przyłapany.

9
00:02:03,791 --> 00:02:04,708
Wstydź się.

10
00:02:05,541 --> 00:02:07,083
Robić w konia niewidomego?

11
00:02:07,083 --> 00:02:09,416
I co z tego, że niewidomy?

12
00:02:09,416 --> 00:02:11,500
To ja tu gram jak ślepy.

13
00:02:11,500 --> 00:02:13,583
Wszystko zapamiętujesz?

14
00:02:13,583 --> 00:02:14,500
Nie.

15
00:02:15,625 --> 00:02:16,708
Ja widzę.

16
00:02:20,500 --> 00:02:22,500
Ani słowa, bo rentę mi zabiorą.

17
00:02:27,125 --> 00:02:28,541
Prawie ci uwierzyłem.

18
00:02:29,666 --> 00:02:32,166
Tylko w tej grze przegrywam.

19
00:02:32,166 --> 00:02:34,833
Uważaj, kamyki pogubisz.

20
00:02:37,750 --> 00:02:40,083
- Nie jęcz, tylko puść ten numer.
- Mój?

21
00:02:40,083 --> 00:02:41,000
Tak.

22
00:02:41,916 --> 00:02:43,375
To wersja demo.

23
00:02:44,541 --> 00:02:47,125
Będziesz musiał go dopieścić.

24
00:02:49,958 --> 00:02:50,791
Słuchaj.

25
00:02:57,541 --> 00:02:58,750
Ten bez tragedii.

26
00:02:58,750 --> 00:03:01,041
Weź się. Jest okej?

27
00:03:02,541 --> 00:03:03,500
Tak.

28
00:03:11,166 --> 00:03:14,250
<i>Mam to gdzieś! Nie może mnie lekceważyć.</i>

29
00:03:14,250 --> 00:03:16,583
<i>Za długo czekałem. Oddaje hajs albo...</i>

30
00:03:16,583 --> 00:03:17,833
Co jest?

31
00:03:17,833 --> 00:03:19,250
Idą tu.

32
00:03:19,250 --> 00:03:20,875
- Kto?
- Ibrahim.

33
00:03:22,166 --> 00:03:23,041
To do jutra?

34
00:03:26,000 --> 00:03:26,833
A ty dokąd?

35
00:03:27,750 --> 00:03:29,250
Musimy pogadać wieczorem.

36
00:03:30,125 --> 00:03:31,041
Co zrobił?

37
00:03:31,875 --> 00:03:33,875
Nie wtrącaj się, nie twoja sprawa.

38
00:03:33,875 --> 00:03:35,166
<i>Wszyscy mamy demony.</i>

39
00:03:36,333 --> 00:03:37,458
<i>Oto mój.</i>

40
00:03:38,500 --> 00:03:40,041
<i>Mój starszy brat, Ibrahim.</i>

41
00:03:41,333 --> 00:03:42,750
<i>Nie zawsze taki był.</i>

42
00:03:44,125 --> 00:03:47,041
<i>A ja nie zawsze byłem
osiedlowym niewidomym.</i>

43
00:03:50,708 --> 00:03:53,583
LATA 80.

44
00:03:53,583 --> 00:03:54,583
OSIEDLE MURETS

45
00:03:54,583 --> 00:03:58,416
<i>Tata wybrał to osiedle
z konkretnego powodu.</i>

46
00:03:58,416 --> 00:03:59,333
Chcę tego.

47
00:03:59,333 --> 00:04:00,833
DO WYNAJĘCIA

48
00:04:00,833 --> 00:04:03,416
Nie można całe życie robić dla kogoś,

49
00:04:03,416 --> 00:04:05,333
kto traktuje nas jak śmieci.

50
00:04:05,333 --> 00:04:07,708
Racja. Jak nazwiesz restaurację?

51
00:04:09,708 --> 00:04:10,875
Restauracja Keïta.

52
00:04:11,375 --> 00:04:13,875
<i>Mój tata i Agna, w ciąży z Ibrahimem,</i>

53
00:04:13,875 --> 00:04:16,916
<i>przyjechali tu zacząć nowe, lepsze życie.</i>

54
00:04:17,666 --> 00:04:19,875
<i>Zabrali ze sobą wielkie marzenia.</i>

55
00:04:21,083 --> 00:04:22,625
<i>Pragnęli je spełnić.</i>

56
00:04:25,833 --> 00:04:27,625
<i>Nigdy nie było tu restauracji.</i>

57
00:04:28,291 --> 00:04:30,916
<i>Nasza stała się dla miejscowych darem.</i>

58
00:04:31,583 --> 00:04:33,791
<i>Tętniącym życiem miejscem spotkań.</i>

59
00:04:35,041 --> 00:04:36,000
<i>Tata był szczęśliwy.</i>

60
00:04:36,000 --> 00:04:37,250
Potrzeba bananów.

61
00:04:37,250 --> 00:04:38,750
<i>Utrzymywał rodzinę.</i>

62
00:04:38,750 --> 00:04:41,125
- Mogę iść pograć w piłę?
- Leć.

63
00:04:41,125 --> 00:04:43,833
<i>Ibra odnalazł swoje miejsce na osiedlu.</i>

64
00:04:45,958 --> 00:04:47,250
- Co tam?
- Lecimy.

65
00:05:12,375 --> 00:05:13,250
<i>Było dobrze.</i>

66
00:05:14,250 --> 00:05:17,250
<i>Aż w końcu tata przywiózł
z ojczyzny niespodziankę.</i>

67
00:05:17,250 --> 00:05:18,333
Przywykniesz.

68
00:05:18,333 --> 00:05:20,250
<i>- Moją matkę.</i>
- Ma wyjechać!

69
00:05:20,250 --> 00:05:21,541
Wykluczone.

70
00:05:21,541 --> 00:05:23,125
Nie będzie drugiej żony.

71
00:05:24,208 --> 00:05:25,708
To przecież Europa.

72
00:05:26,333 --> 00:05:29,000
- Ja ci nie wystarczam?
- Nie o to chodzi.

73
00:05:29,000 --> 00:05:31,083
- Dlaczego to robisz?
- To mój dom.

74
00:05:31,083 --> 00:05:33,416
To ja płacę rachunki, to moja decyzja.

75
00:05:34,083 --> 00:05:35,458
Koniec rozmowy.

76
00:05:36,041 --> 00:05:38,833
Koniec? Zakładaliśmy razem restaurację!

77
00:05:38,833 --> 00:05:40,291
Już zapomniałeś?

78
00:05:40,291 --> 00:05:43,000
Tapetowanie, dom, wszystko razem!

79
00:05:43,000 --> 00:05:45,625
- Ma stąd odejść!
- Powiedziałem swoje.

80
00:05:45,625 --> 00:05:48,291
Nie możesz mi tego zrobić, Ousmane.

81
00:05:48,791 --> 00:05:51,583
Wszystko zbudowaliśmy razem.
Niech wyjeżdża.

82
00:05:53,208 --> 00:05:56,166
<i>Wtedy Ibra przestał być taki beztroski.</i>

83
00:05:58,666 --> 00:06:00,916
<i>Zwłaszcza że rok po przyjeździe mamy</i>

84
00:06:02,083 --> 00:06:03,750
<i>pojawiłem się ja.</i>

85
00:06:11,750 --> 00:06:15,125
<i>Odtąd w naszym domu
nic nie było już takie samo.</i>

86
00:06:17,250 --> 00:06:19,458
<i>Musieliśmy dawać sobie przestrzeń.</i>

87
00:06:20,916 --> 00:06:21,958
<i>Nie było łatwo.</i>

88
00:06:35,541 --> 00:06:38,458
- Co robisz z włosami mojego syna?
- Co?

89
00:06:38,458 --> 00:06:42,000
- Co robisz z jego włosami?
- Sprzątam, a co mam robić?

90
00:06:42,000 --> 00:06:44,958
Co to za wiedźmie czary?

91
00:06:44,958 --> 00:06:46,416
Zmysły postradałaś.

92
00:06:46,416 --> 00:06:48,208
Dobre sobie. Wyrzuć je!

93
00:06:48,208 --> 00:06:49,958
Już wywalam!

94
00:06:49,958 --> 00:06:52,583
Mącicielka! Ja tu sprzątam, a ty...

95
00:06:52,583 --> 00:06:55,083
<i>Mama zawsze bała się wiedźm.</i>

96
00:06:55,791 --> 00:06:57,375
<i>Wyniosła to z domu.</i>

97
00:06:58,333 --> 00:07:00,875
<i>Była pewna, że Agna spotyka się z wiedźmą.</i>

98
00:07:02,416 --> 00:07:06,333
<i>Opowiadała mi te historie w dzieciństwie.
Zacząłem szukać wiedźmy.</i>

99
00:07:06,875 --> 00:07:08,666
<i>Byłem pewien, że ją znalazłem.</i>

100
00:07:12,041 --> 00:07:15,833
<i>Ibrahim dusił się w domu.
Znalazł na to sposób.</i>

101
00:07:15,833 --> 00:07:17,208
Wszystko dobrze?

102
00:07:17,208 --> 00:07:18,208
Git.

103
00:07:18,208 --> 00:07:19,791
<i>Wtedy nie rozumiałem.</i>

104
00:07:20,583 --> 00:07:23,250
<i>Zależało mi tylko,
żeby pokonać tatę w awale.</i>

105
00:07:24,458 --> 00:07:27,041
Wydaje mi się czy dostajesz łomot?

106
00:07:27,041 --> 00:07:29,500
Twój ojciec nigdy nie przegrał.

107
00:07:29,500 --> 00:07:31,041
Aïssata, idź stąd.

108
00:07:31,041 --> 00:07:35,000
<i>Pojawiła się moja przyrodnia siostra.
Agna odzyskała pozycję.</i>

109
00:07:37,541 --> 00:07:38,541
Zaskoczył mnie.

110
00:07:39,666 --> 00:07:41,041
Zwycięstwo!

111
00:07:43,583 --> 00:07:46,041
Myślałeś, że jestem na straconej pozycji.

112
00:07:46,041 --> 00:07:47,625
Wykorzystałem to.

113
00:07:48,166 --> 00:07:50,166
Jak mawiał mój dowódca w armii:

114
00:07:50,666 --> 00:07:52,291
„Zaakceptuj swą słabość.

115
00:07:53,083 --> 00:07:56,291
Nie walcz z nią, a uczyń z niej siłę”.

116
00:07:56,875 --> 00:07:58,916
- Rozumiesz?
- Gramy jeszcze?

117
00:07:59,541 --> 00:08:00,375
Jasne.

118
00:08:01,250 --> 00:08:04,000
Psy!

119
00:08:04,000 --> 00:08:04,916
Czekaj.

120
00:08:06,458 --> 00:08:08,166
- Zostań z wujkiem.
- Chodź.

121
00:08:10,166 --> 00:08:11,250
Stój!

122
00:08:16,375 --> 00:08:17,791
Stać!

123
00:08:18,708 --> 00:08:21,416
Co tu robicie? Co to ma być?

124
00:08:21,416 --> 00:08:24,125
Gliny!

125
00:08:24,708 --> 00:08:26,125
Policja!

126
00:08:30,208 --> 00:08:33,208
Nie pokazuj się w domu!

127
00:08:33,208 --> 00:08:35,000
Co pan?

128
00:08:35,000 --> 00:08:38,083
- Starczy!
- Nie jesteś moim synem!

129
00:08:38,750 --> 00:08:41,666
Przynosisz wstyd rodzinie Keïtów.

130
00:08:41,666 --> 00:08:43,333
- Przestań!
- Spokojnie!

131
00:08:43,333 --> 00:08:45,166
- Wynocha!
- Stój!

132
00:08:45,791 --> 00:08:48,333
To twoja wina! Trzeba go krótko trzymać!

133
00:08:49,250 --> 00:08:50,541
- Właśnie!
- Idziemy.

134
00:08:50,541 --> 00:08:52,916
Nie jesteś już moim synem! Wynocha!

135
00:08:54,625 --> 00:08:57,000
<i>Nigdy nie widziałem taty w takim stanie.</i>

136
00:08:57,791 --> 00:08:59,208
<i>Nie wszystko rozumiałem,</i>

137
00:08:59,958 --> 00:09:03,041
<i>ale z rodziną
zdecydowanie nie było dobrze.</i>

138
00:09:18,750 --> 00:09:19,750
Tu jestem!

139
00:09:20,625 --> 00:09:21,458
No chodź!

140
00:09:26,958 --> 00:09:28,375
Potrafi przywalić.

141
00:09:28,958 --> 00:09:30,458
- Gadanie.
- Poważnie.

142
00:09:31,916 --> 00:09:33,416
Wypad stąd!

143
00:09:34,625 --> 00:09:35,916
Weź spierdalaj!

144
00:09:35,916 --> 00:09:36,875
Zabieraj łapy!

145
00:09:37,708 --> 00:09:39,541
Co mi zrobisz?

146
00:09:48,500 --> 00:09:51,708
Pomocy!

147
00:10:11,166 --> 00:10:13,166
<i>Dla taty był to tragiczny wypadek.</i>

148
00:10:13,791 --> 00:10:16,333
<i>Mama była przekonana,
że Agna użyła czarów.</i>

149
00:10:17,916 --> 00:10:20,958
<i>Winiła czarną magię.</i>

150
00:10:22,250 --> 00:10:24,291
<i>To czarna magia odebrała mi wzrok.</i>

151
00:10:26,875 --> 00:10:29,875
<i>Rodzina musiała się do mnie dostosować.</i>

152
00:10:31,416 --> 00:10:32,291
Jak Adama?

153
00:10:35,375 --> 00:10:36,208
Mogę pomóc.

154
00:10:37,125 --> 00:10:39,250
Mama nie musi się przeprowadzać.

155
00:10:39,916 --> 00:10:41,083
Jak chcesz pomóc?

156
00:10:42,625 --> 00:10:44,500
Pomożesz mu odzyskać wzrok?

157
00:10:45,625 --> 00:10:47,666
Na mieszkanie nie ma rady.

158
00:10:47,666 --> 00:10:50,000
Jest za małe i zbyt zawalone.

159
00:10:50,791 --> 00:10:52,125
Trzeba wynieść rzeczy.

160
00:10:52,125 --> 00:10:54,708
Chłopak nie może potykać się o graty.

161
00:10:55,291 --> 00:10:57,625
Każdy musi pomóc, twoja matka też.

162
00:10:59,541 --> 00:11:00,791
Znalazłem mieszkanie.

163
00:11:01,416 --> 00:11:03,000
Bardzo duże, w bloku B.

164
00:11:03,583 --> 00:11:05,916
Sporo pokoi, cała rodzina się zmieści.

165
00:11:06,958 --> 00:11:09,375
Tak szybko znalazłeś tu mieszkanie?

166
00:11:10,250 --> 00:11:11,500
Kogo zastraszyłeś?

167
00:11:11,500 --> 00:11:12,541
Komu zapłaciłeś?

168
00:11:13,375 --> 00:11:16,875
Mam żyć w mieszkaniu za brudną forsę?

169
00:11:19,375 --> 00:11:21,291
Ja muszę się nimi zająć, nie ty.

170
00:11:23,875 --> 00:11:24,708
Wiesz co?

171
00:11:25,250 --> 00:11:27,666
Przyjdź, gdy będziesz dobrym człowiekiem.

172
00:11:28,333 --> 00:11:29,166
Mężczyzną.

173
00:11:31,000 --> 00:11:31,833
A jeśli nie...

174
00:11:35,166 --> 00:11:36,125
zapomnij o mnie.

175
00:11:56,375 --> 00:11:58,625
Ale wielki pokój!

176
00:11:58,625 --> 00:12:01,166
- Cały mój?
- Tak jest.

177
00:12:01,166 --> 00:12:03,083
A gdzie pokój Adamy?

178
00:12:06,375 --> 00:12:07,750
Obok twojego.

179
00:12:07,750 --> 00:12:10,125
Z jego pokoju widać mój blok.

180
00:12:10,708 --> 00:12:11,916
Kiedy przyjdzie?

181
00:12:14,291 --> 00:12:15,125
Niedługo.

182
00:12:15,125 --> 00:12:17,458
Aïssata, pobawisz się w pokoju?

183
00:12:18,166 --> 00:12:19,791
Porozmawiam z bratem.

184
00:12:25,500 --> 00:12:26,333
Ibé?

185
00:12:27,458 --> 00:12:30,291
- To nie jest dobry pomysł.
- Wszystko gra, mamo.

186
00:12:30,291 --> 00:12:31,708
Tyle przeszłaś.

187
00:12:32,375 --> 00:12:35,583
Nie możemy się tak miotać.
Ojciec musi sam przyjść.

188
00:12:43,333 --> 00:12:44,875
Tak szybko dorosłeś.

189
00:12:53,041 --> 00:12:55,250
- Mieszkanie jest moje.
- Całe twoje.

190
00:12:55,916 --> 00:12:56,750
Nie martw się.

191
00:12:59,166 --> 00:13:01,458
- Idę.
- Dziękuję.

192
00:13:25,875 --> 00:13:28,416
Brawo, synek. Już mnie nie potrzebujesz.

193
00:13:33,250 --> 00:13:35,958
Podaj laskę.

194
00:13:39,791 --> 00:13:40,833
Wygodnie?

195
00:13:42,416 --> 00:13:44,000
Mam coś dla ciebie.

196
00:13:44,000 --> 00:13:44,916
Co to?

197
00:13:44,916 --> 00:13:45,833
Zgadnij.

198
00:13:52,333 --> 00:13:53,375
Zestaw do awale?

199
00:13:54,416 --> 00:13:55,916
Specjalnie dla ciebie.

200
00:13:56,541 --> 00:13:57,375
Patrz tu.

201
00:14:01,916 --> 00:14:03,000
„Zaakceptuj swą...”

202
00:14:04,625 --> 00:14:07,750
„Zaakceptuj swą słabość...

203
00:14:10,000 --> 00:14:11,666
i uczyń z niej

204
00:14:13,125 --> 00:14:15,708
siłę”.

205
00:14:15,708 --> 00:14:20,833
„Zaakceptuj swą słabość
i uczyń z niej siłę”.

206
00:14:21,583 --> 00:14:23,458
Brawo, synku.

207
00:14:23,958 --> 00:14:25,458
Jestem z ciebie dumny.

208
00:14:26,291 --> 00:14:33,041
<i>Zaakceptuj swą słabość
i uczyń z niej siłę.</i>

209
00:14:34,000 --> 00:14:40,708
<i>Zaakceptuj swą słabość
i uczyń z niej siłę.</i>

210
00:14:40,708 --> 00:14:42,208
Nie twoja sprawa.

211
00:14:42,208 --> 00:14:44,583
Zostaw brata w spokoju!

212
00:14:45,083 --> 00:14:46,500
- Przyrodniego.
- Brata!

213
00:14:46,500 --> 00:14:48,458
Nie ma tu przyrodnich braci!

214
00:14:49,166 --> 00:14:51,458
Znęcasz się nad słabszymi?

215
00:14:52,083 --> 00:14:53,791
Rozmawiam z jego kumplem.

216
00:14:53,791 --> 00:14:55,916
I co go tak chronisz?

217
00:14:55,916 --> 00:14:58,458
Ja traktuję go jak równego sobie.

218
00:14:58,458 --> 00:15:01,708
- Równego tobie? Mam go zbić?
- Mnie biłeś.

219
00:15:01,708 --> 00:15:04,125
I słusznie! Dziś zrobiłbym to samo.

220
00:15:15,458 --> 00:15:16,375
Dziś wieczorem.

221
00:15:24,916 --> 00:15:26,083
W porządku, tato?

222
00:15:26,791 --> 00:15:28,416
Wszystko gra.

223
00:15:32,291 --> 00:15:33,125
Pójdziesz?

224
00:15:34,791 --> 00:15:35,708
Nie mam wyboru.

225
00:15:38,166 --> 00:15:39,000
Cholera.

226
00:15:43,083 --> 00:15:44,500
Lepiej nie idź.

227
00:15:44,500 --> 00:15:48,375
Jeśli nie pójdę, przyjdzie do mojego domu,
a tam siostra i matka.

228
00:15:50,041 --> 00:15:52,125
Chodzi o Aïssatę?

229
00:15:52,125 --> 00:15:55,291
Na pewno nie. Jesteśmy ostrożni.

230
00:15:56,291 --> 00:16:00,291
Nie martw się, nic mi nie będzie.
Załatwię sprawę z twoim bratem.

231
00:16:01,750 --> 00:16:03,083
Gramy jeszcze raz.

232
00:16:17,875 --> 00:16:18,708
Zaraz wracam.

233
00:16:21,083 --> 00:16:21,916
Siad.

234
00:16:23,333 --> 00:16:25,041
Wiesz, że nie mogę cię wziąć.

235
00:16:50,458 --> 00:16:52,083
Uważaj. Tędy.

236
00:16:53,541 --> 00:16:56,041
- Wszystko dobrze?
- Tak.

237
00:17:16,000 --> 00:17:17,833
Wcześnie przyszedłeś.

238
00:17:17,833 --> 00:17:20,625
- Dokumenty nie są gotowe.
- Muszę do łazienki.

239
00:17:21,791 --> 00:17:25,208
Zamknij ryj!
Trzymaj się z daleka od mojej siostry.

240
00:17:25,208 --> 00:17:27,500
Jesteś zwykły frajer, nie twoja liga.

241
00:17:27,500 --> 00:17:30,416
- Nie dotknąłem jej, przysięgam.
- Nie ściemniaj!

242
00:17:31,375 --> 00:17:33,666
Zajebię cię, jak cię z nią zobaczę.

243
00:17:34,666 --> 00:17:36,583
Wypad z nim, bo zabiję.

244
00:17:43,041 --> 00:17:45,208
Co z tobą? Wszystko dobrze?

245
00:17:46,958 --> 00:17:47,791
Przepraszam.

246
00:17:49,291 --> 00:17:50,958
Nie żyjesz.

247
00:17:51,958 --> 00:17:53,916
Wstawaj!

248
00:17:53,916 --> 00:17:54,833
Pokaż mu!

249
00:17:56,291 --> 00:17:57,625
Załapałeś?

250
00:17:57,625 --> 00:17:59,750
Mam oczy i uszy na całym osiedlu.

251
00:17:59,750 --> 00:18:02,125
Tylko spróbuj, wszystkiego się dowiem.

252
00:18:02,625 --> 00:18:04,958
- Kumasz, śmieciu?
- Przestań, błagam.

253
00:18:07,666 --> 00:18:10,250
- Lubisz siostry?
- Nie pogrywaj ze mną!

254
00:18:17,875 --> 00:18:18,708
Poszedł.

255
00:18:19,666 --> 00:18:21,375
Puścili Malika.

256
00:18:23,208 --> 00:18:25,791
Zamieniają nasze życie w piekło.

257
00:18:25,791 --> 00:18:26,958
Wszystko niszczą.

258
00:18:26,958 --> 00:18:30,500
Ciągle psują windę,
żeby dalej handlować prochami.

259
00:18:32,041 --> 00:18:34,375
Będzie dobrze, pani Diop.

260
00:19:05,125 --> 00:19:06,250
Adama?

261
00:19:10,875 --> 00:19:12,250
- Do ciebie.
- Kto?

262
00:19:14,875 --> 00:19:17,750
Każcie mu wyrzucić tę koszulkę.

263
00:19:17,750 --> 00:19:19,125
Biedak nie widzi.

264
00:19:19,125 --> 00:19:22,083
Co chcesz od koszulki?

265
00:19:22,083 --> 00:19:24,583
Kiedyś była moja.

266
00:19:24,583 --> 00:19:25,666
Rozumiem.

267
00:19:26,916 --> 00:19:28,041
Fajna koszulka.

268
00:19:28,041 --> 00:19:29,041
Przepiękna.

269
00:19:29,750 --> 00:19:31,208
Lizuska.

270
00:19:31,708 --> 00:19:32,708
Wstydu nie masz.

271
00:19:32,708 --> 00:19:34,291
Koszulka jest spoko.

272
00:19:34,291 --> 00:19:37,291
No dobrze, dzieciaki.
Wracam do restauracji.

273
00:19:37,291 --> 00:19:38,583
Dajmy młodym spokój.

274
00:19:38,583 --> 00:19:40,541
- Powodzenia.
- Pa, tato.

275
00:19:41,250 --> 00:19:42,958
- Pięknie wyglądasz.
- Dzięki.

276
00:19:43,750 --> 00:19:45,125
- Jak tam?
- A u ciebie?

277
00:19:46,125 --> 00:19:46,958
W porządku.

278
00:19:48,458 --> 00:19:49,583
Pracuję.

279
00:19:54,500 --> 00:19:56,541
- Wiesz, gdzie jest?
- Kto?

280
00:19:57,375 --> 00:19:58,333
A jak sądzisz?

281
00:20:00,125 --> 00:20:00,958
Nie wiem.

282
00:20:16,500 --> 00:20:19,791
Dzwonię od dwóch dni,
włącza się poczta głosowa.

283
00:20:19,791 --> 00:20:22,833
Dupek zablokował mój numer.
Próbowałam wszystkiego.

284
00:20:23,416 --> 00:20:25,458
Mam nadzieję, że nic mu nie jest.

285
00:20:27,875 --> 00:20:30,541
A jeśli ma inną? Pożałuje.

286
00:20:33,125 --> 00:20:34,208
Bawi cię to?

287
00:20:35,875 --> 00:20:36,708
Skąd.

288
00:20:37,458 --> 00:20:39,333
W ogóle.

289
00:20:39,333 --> 00:20:42,416
Jesteś postrachem osiedla,
nie jest mi do śmiechu.

290
00:20:45,375 --> 00:20:46,208
No nic.

291
00:20:47,083 --> 00:20:48,125
Daj posłuchać.

292
00:20:48,125 --> 00:20:49,625
- Tego?
- Tak.

293
00:20:51,041 --> 00:20:53,291
Twój chłopak na wokalu.

294
00:21:40,791 --> 00:21:41,708
Podoba ci się?

295
00:21:41,708 --> 00:21:42,666
Jest ekstra.

296
00:21:42,666 --> 00:21:43,583
Poważnie?

297
00:21:49,208 --> 00:21:50,208
Malik jest super.

298
00:21:55,041 --> 00:21:57,791
Tylko dlatego,
że ja obrabiam to dziadostwo.

299
00:21:58,500 --> 00:21:59,375
Zazdrosny?

300
00:21:59,375 --> 00:22:00,541
Trochę.

301
00:22:00,541 --> 00:22:02,416
Spokojnie, jesteś najlepszy.

302
00:22:03,333 --> 00:22:04,291
Teraz lepiej.

303
00:22:05,416 --> 00:22:08,041
Ale mówię poważnie. Nigdy tak nie robił.

304
00:22:08,041 --> 00:22:09,625
Codziennie rozmawiamy.

305
00:22:13,541 --> 00:22:15,625
- Przysięgaj, że nie wygadasz.
- Co?

306
00:22:15,625 --> 00:22:16,833
Przysięgnij.

307
00:22:17,750 --> 00:22:18,666
Ani słowa.

308
00:22:20,125 --> 00:22:20,958
Mów.

309
00:22:24,666 --> 00:22:25,750
Byłem u pani Diop.

310
00:22:26,875 --> 00:22:29,000
Ibra i jego kolesie go pobili.

311
00:22:29,750 --> 00:22:32,541
Grozili, że zabiją,
jeśli się z tobą spotka.

312
00:22:32,541 --> 00:22:33,458
Cholera.

313
00:22:33,458 --> 00:22:34,375
Rozumiesz?

314
00:22:35,583 --> 00:22:38,958
Mówiłem wam, żebyście byli dyskretni.

315
00:22:38,958 --> 00:22:40,291
Co to kogo obchodzi?

316
00:22:40,291 --> 00:22:42,208
Zapomniałaś, gdzie żyjesz?

317
00:22:49,666 --> 00:22:50,500
Co jest?

318
00:22:51,541 --> 00:22:52,541
Słyszysz?

319
00:22:54,666 --> 00:22:55,500
Nie.

320
00:22:56,958 --> 00:22:58,083
Dziwny dźwięk.

321
00:22:59,875 --> 00:23:00,708
Chodź.

322
00:23:22,500 --> 00:23:24,125
To tata.

323
00:23:24,125 --> 00:23:25,041
Tato!

324
00:23:25,875 --> 00:23:29,000
Dzwońmy po pomoc!

325
00:23:29,000 --> 00:23:31,791
Pomocy! Tato!

326
00:23:31,791 --> 00:23:32,875
Co z nim?

327
00:23:33,375 --> 00:23:35,083
- Co z nim?
- Wezwijcie kogoś!

328
00:23:35,083 --> 00:23:37,208
Dzwońcie po pomoc!

329
00:23:37,208 --> 00:23:39,375
- Pomocy!
- Tato, trzymaj się.

330
00:23:42,625 --> 00:23:43,958
- Tato!
- Pomocy!

331
00:25:24,666 --> 00:25:25,500
Ma rację.

332
00:25:26,500 --> 00:25:28,000
Restauracja jest twoja.

333
00:25:29,333 --> 00:25:31,333
Założyłaś ją z mężem.

334
00:25:31,333 --> 00:25:32,416
Tyle pracowałaś.

335
00:25:32,416 --> 00:25:34,708
Nie wierzę, że zostawił to wam obu.

336
00:25:35,333 --> 00:25:36,166
Nie do wiary.

337
00:25:36,791 --> 00:25:38,041
Nigdy nie pomagała.

338
00:25:39,208 --> 00:25:41,083
Ousmane dał jej mieszkanie.

339
00:25:42,416 --> 00:25:43,833
A teraz restauracja?

340
00:25:45,541 --> 00:25:47,875
A co z Ibrahimem? Co dostaje?

341
00:25:47,875 --> 00:25:49,000
Nic?

342
00:25:49,625 --> 00:25:51,041
To nie w porządku.

343
00:25:52,625 --> 00:25:56,666
Nie odzywali się do siebie,
ale synowi czegoś takiego się nie robi.

344
00:25:59,125 --> 00:26:00,500
Nie zostawiaj tak tego.

345
00:26:06,541 --> 00:26:09,250
Skoro już go nie ma, musimy uważać.

346
00:26:13,291 --> 00:26:14,666
Bardziej niż wcześniej.

347
00:26:17,833 --> 00:26:18,666
Zaczekaj.

348
00:26:19,666 --> 00:26:20,500
Co jest?

349
00:26:21,041 --> 00:26:22,000
- Nic.
- Jak to?

350
00:26:22,000 --> 00:26:24,166
Spokojnie. Nie tutaj.

351
00:26:25,125 --> 00:26:28,125
Chcę z tobą być. Pogadam z nim i tyle.

352
00:26:28,125 --> 00:26:29,333
Z kim?

353
00:26:29,333 --> 00:26:32,500
- Z Ibra.
- Wykluczone, ani słowa.

354
00:26:32,500 --> 00:26:36,791
Musimy być dyskretni i przeczekać.
Nie mamy wyboru.

355
00:26:37,541 --> 00:26:39,875
To było w jego oczach. Chciał mnie zabić.

356
00:26:41,916 --> 00:26:46,416
Nie zawsze taki był.
Po prostu chroni mamę i mnie.

357
00:26:48,541 --> 00:26:49,791
Z czasem cię zaakceptuje.

358
00:26:51,750 --> 00:26:52,583
Nie mogę.

359
00:26:53,458 --> 00:26:54,791
Nie rozumiesz.

360
00:26:54,791 --> 00:26:55,916
Poważnie?

361
00:27:16,541 --> 00:27:17,666
Adama.

362
00:27:18,416 --> 00:27:20,375
Tylko ty możesz nas ocalić.

363
00:27:20,375 --> 00:27:22,166
Przyjdź, gdy będziesz gotów.

364
00:27:23,250 --> 00:27:24,666
Mogę ci pomóc.

365
00:27:26,375 --> 00:27:27,500
Mogę ci pomóc.

366
00:27:29,875 --> 00:27:30,875
Zamykamy.

367
00:27:33,833 --> 00:27:35,083
Głuchy też jesteś?

368
00:27:36,500 --> 00:27:38,916
- Co robisz? Czekamy.
- Nie wychodzi.

369
00:27:39,583 --> 00:27:40,458
Zostaw go.

370
00:27:40,458 --> 00:27:42,791
Musimy pogada o Eddym, właź.

371
00:28:06,208 --> 00:28:08,250
Nie ruszaj się!

372
00:28:08,250 --> 00:28:09,458
Gleba!

373
00:28:10,000 --> 00:28:11,375
Ręce za głowę!

374
00:28:12,250 --> 00:28:15,208
Oddawaj albo strzelam! Stul pysk!

375
00:28:20,625 --> 00:28:21,500
Mam wszystko.

376
00:28:24,875 --> 00:28:26,916
Otwierać!

377
00:28:26,916 --> 00:28:27,958
Co się dzieje?

378
00:28:31,500 --> 00:28:32,333
Co jest?

379
00:28:35,208 --> 00:28:37,083
Do sypialni po lewej.

380
00:28:39,000 --> 00:28:39,916
Że co?

381
00:28:42,791 --> 00:28:45,333
- Co jest?
- Muszę tu przetrzymać towar.

382
00:28:48,500 --> 00:28:52,166
Prowadzimy wojnę z Eddym i jego ekipą,
jest niebezpiecznie.

383
00:28:52,166 --> 00:28:54,208
- Mam to gdzieś.
- Że co?

384
00:28:54,208 --> 00:28:56,708
- Wciągasz mnie w to gówno.
- Co?

385
00:28:57,791 --> 00:28:58,833
Weź to do siebie.

386
00:28:58,833 --> 00:29:02,125
Jeśli przyjdą psy, idę do paki.
Na kalekę nie zrobią nalotu.

387
00:29:02,125 --> 00:29:03,666
To też moje mieszkanie.

388
00:29:04,375 --> 00:29:06,250
Wali mnie testament.

389
00:29:06,250 --> 00:29:08,125
Zrobię, jak chcę.

390
00:29:08,125 --> 00:29:11,458
Tacie to nie pasowało,
ale to też moje mieszkanie.

391
00:29:11,458 --> 00:29:12,375
Jasne?

392
00:29:18,208 --> 00:29:19,875
Zajmę się tobą i twoją mamą.

393
00:29:21,583 --> 00:29:24,000
Ojca nie ma, zajmę się wami. Po mojemu.

394
00:29:26,541 --> 00:29:28,125
Kasa na stole, jak u taty.

395
00:30:16,625 --> 00:30:17,708
Psy!

396
00:30:19,708 --> 00:30:20,916
Stój!

397
00:30:21,541 --> 00:30:22,375
Tom!

398
00:30:24,750 --> 00:30:25,750
Stać!

399
00:30:25,750 --> 00:30:26,875
Tamtędy!

400
00:30:30,500 --> 00:30:31,791
Psy!

401
00:30:35,041 --> 00:30:36,333
Kurwa!

402
00:30:39,666 --> 00:30:41,583
Odsunąć się!

403
00:30:44,583 --> 00:30:45,416
Cofnij się!

404
00:30:45,416 --> 00:30:46,541
Odsunąć się!

405
00:30:46,541 --> 00:30:47,708
Koniec widowiska.

406
00:30:49,041 --> 00:30:51,708
Jaki jest problem?

407
00:30:53,500 --> 00:30:54,708
Pracujemy.

408
00:30:55,291 --> 00:30:56,916
- Co?
- Dostaliśmy telefon.

409
00:30:57,708 --> 00:31:00,458
- Napadł na kogoś od Eddy’ego.
- Co ty na to?

410
00:31:00,458 --> 00:31:02,625
Gówno prawda, to tamten sukinsyn.

411
00:31:03,125 --> 00:31:03,958
Stul pysk.

412
00:31:03,958 --> 00:31:06,000
Zachowuj się!

413
00:31:09,458 --> 00:31:11,291
Czemu zaczął uciekać?

414
00:31:11,291 --> 00:31:12,208
Przeszukaj go.

415
00:31:13,666 --> 00:31:17,208
- Nie potrzebuję twojej zgody.
- Jeśli ma broń, zgarniaj go.

416
00:31:17,208 --> 00:31:19,666
Przeszukaj go i znajdź broń.

417
00:31:20,666 --> 00:31:22,708
Bierz go, nikt cię nie zatrzyma.

418
00:31:23,708 --> 00:31:26,541
Ale jeśli aresztujesz go bez przeszukania,

419
00:31:26,541 --> 00:31:28,708
zacznę zamieszki stulecia.

420
00:31:54,833 --> 00:31:55,666
To wszystko?

421
00:31:55,666 --> 00:31:56,583
Tak.

422
00:31:58,000 --> 00:31:58,833
Cholera.

423
00:31:58,833 --> 00:32:01,416
Idźcie stąd.

424
00:32:02,666 --> 00:32:03,833
I to już!

425
00:32:03,833 --> 00:32:04,750
Wypad!

426
00:32:05,750 --> 00:32:07,458
Ruchy!

427
00:32:28,833 --> 00:32:31,875
PASAŻ HANDLOWY BIEVRE PIEKARZ

428
00:34:11,875 --> 00:34:14,625
Żebym wysłał CV. Tak powiedziała, stary.

429
00:34:15,291 --> 00:34:16,916
Twojego kuzyna powaliło.

430
00:34:16,916 --> 00:34:18,000
A ona na to...

431
00:34:20,666 --> 00:34:21,500
Co jest?

432
00:34:25,708 --> 00:34:27,250
Sklepikarze się skarżą.

433
00:34:28,208 --> 00:34:29,833
Nie podoba mi się to.

434
00:34:29,833 --> 00:34:33,458
Chronię to osiedle.
Każdy musi dać coś od siebie.

435
00:34:33,458 --> 00:34:36,750
Chronisz biznes, a nie osiedle.
Nie jestem idiotą.

436
00:34:37,500 --> 00:34:40,000
Nie pouczaj mnie, zgredzie.

437
00:34:40,000 --> 00:34:41,500
Nie mam dziesięciu lat.

438
00:34:44,916 --> 00:34:48,291
Nie wmawiaj sobie, że nie byłeś kochany.

439
00:34:48,916 --> 00:34:51,416
Ojciec cię kochał. Bardzo.

440
00:34:53,333 --> 00:34:55,208
W głębi duszy czuję, że wiesz.

441
00:35:04,166 --> 00:35:06,416
- Dziadydze odwaliło.
- No.

442
00:35:29,541 --> 00:35:30,541
Co robisz?

443
00:35:31,791 --> 00:35:32,750
Gdzie idziesz?

444
00:36:23,500 --> 00:36:24,333
Co się stało?

445
00:36:26,500 --> 00:36:28,208
Wszystko ukradli.

446
00:36:28,208 --> 00:36:30,666
Rzeczy Ibrahima, wszystko zniknęło.

447
00:36:31,833 --> 00:36:35,208
To nigdy się nie skończy, mam tak dość.

448
00:36:39,208 --> 00:36:41,000
Już nie mogę.

449
00:38:14,666 --> 00:38:15,708
<i>Wejdź.</i>

450
00:38:32,375 --> 00:38:33,625
Kiedy to się skończy?

451
00:38:50,500 --> 00:38:51,333
Już nie mogę.

452
00:38:54,291 --> 00:38:55,375
Boję się o mamę.

453
00:39:09,083 --> 00:39:10,333
Trzeba się go pozbyć.

454
00:39:16,125 --> 00:39:17,125
Możesz to zrobić.

455
00:39:25,166 --> 00:39:26,416
To ty mnie oślepiłaś.

456
00:39:28,875 --> 00:39:30,000
Tak myślisz?

457
00:39:35,958 --> 00:39:37,083
Mama tak myśli.

458
00:39:44,416 --> 00:39:46,375
<i>Przyjdź do mnie, Adama.</i>

459
00:40:00,708 --> 00:40:04,416
<i>Posłuchaj mojego głosu i swojego serca.</i>

460
00:40:04,416 --> 00:40:06,791
<i>Odzyskałeś wzrok.</i>

461
00:40:09,958 --> 00:40:12,208
<i>Wiedz, kim jesteś.</i>

462
00:42:08,250 --> 00:42:12,583
OSIEDLE BASTIONS

463
00:42:28,583 --> 00:42:29,625
Co jest, kolego?

464
00:42:34,250 --> 00:42:35,916
To wymyka się spod kontroli.

465
00:42:38,333 --> 00:42:41,291
- Mój brat jest nieobliczalny.
- Może.

466
00:42:44,500 --> 00:42:45,541
Ale ja bardziej.

467
00:42:49,208 --> 00:42:50,708
Wojna niszczy wszystkich.

468
00:42:53,125 --> 00:42:54,708
Matki, dzieci, wszystkich.

469
00:42:59,125 --> 00:43:00,541
Proszę to oddać.

470
00:43:07,333 --> 00:43:08,500
Oddać towar?

471
00:43:12,875 --> 00:43:15,166
Czy ty wiesz, gdzie przyszedłeś?

472
00:43:16,583 --> 00:43:17,833
Biznes to biznes.

473
00:43:19,208 --> 00:43:20,875
Wziąłem co swoje.

474
00:43:21,458 --> 00:43:22,666
Towar zostaje tutaj.

475
00:43:24,041 --> 00:43:27,083
Dobry z ciebie człowiek.
Wracaj, zanim będą kłopoty.

476
00:43:28,041 --> 00:43:28,875
Odwieź go.

477
00:43:32,166 --> 00:43:33,750
- Chodź.
- Puszczaj.

478
00:43:33,750 --> 00:43:34,833
Jedziemy do domu.

479
00:43:37,375 --> 00:43:38,375
Sam trafię.

480
00:44:12,583 --> 00:44:13,833
Trzymajcie go!

481
00:44:13,833 --> 00:44:15,000
Chodź no!

482
00:44:15,000 --> 00:44:16,916
- No już!
- Puszczajcie!

483
00:44:17,625 --> 00:44:18,958
Puśćcie!

484
00:44:19,666 --> 00:44:20,666
Trzymajcie go!

485
00:44:34,458 --> 00:44:38,083
- Co robiłeś z Eddym?
- Nic nie robiłem.

486
00:44:42,416 --> 00:44:43,458
Towar zniknął.

487
00:44:43,458 --> 00:44:46,416
Byłeś u niego i nic nie robiliście?

488
00:44:47,000 --> 00:44:49,208
Tomtom cię widział. Co tam robiłeś?

489
00:44:50,833 --> 00:44:52,375
Próbowałem odzyskać towar.

490
00:44:53,625 --> 00:44:54,875
Żeby to naprawić.

491
00:44:54,875 --> 00:44:55,875
Na Boga.

492
00:44:59,625 --> 00:45:00,458
Gadaj, gnoju!

493
00:45:04,166 --> 00:45:05,541
Milczysz? To chodź!

494
00:45:06,791 --> 00:45:07,625
Musi mówić.

495
00:45:07,625 --> 00:45:08,750
Albo zginiemy.

496
00:45:08,750 --> 00:45:12,166
Jak mu urwiesz łeb, to nic nie powie.
Zrobimy to inaczej.

497
00:45:15,541 --> 00:45:19,916
Przemyśl to. Lepiej zacznij gadać.

498
00:45:40,333 --> 00:45:41,541
<i>Adama.</i>

499
00:45:45,708 --> 00:45:47,708
<i>Posłuchaj swojego serca.</i>

500
00:45:53,250 --> 00:45:56,625
<i>Wróg twojego wroga
jest twoim przyjacielem.</i>

501
00:46:17,833 --> 00:46:20,458
- Nie mogłeś zaczekać, aż skończę?
- Nie.

502
00:46:21,250 --> 00:46:22,208
Słyszałaś?

503
00:46:24,000 --> 00:46:25,875
Ibra zamknął Adamę w piwnicy.

504
00:46:27,208 --> 00:46:28,041
Bzdura.

505
00:46:28,041 --> 00:46:29,458
Wcale nie.

506
00:46:30,083 --> 00:46:31,833
Pytałem kumpli, potwierdzili.

507
00:46:32,708 --> 00:46:34,500
Jego mama nie wie, gdzie jest.

508
00:46:35,083 --> 00:46:36,833
- Panikuje.
- Kto tak mówi?

509
00:46:38,250 --> 00:46:39,250
Nie powiem ci.

510
00:46:39,250 --> 00:46:42,916
- Nie ufasz mi?
- Jasne, że ci ufam.

511
00:46:43,875 --> 00:46:45,458
Nie ufam twojemu bratu.

512
00:46:45,458 --> 00:46:47,333
Zamknął Adamę, więc co zrobi ze mną?

513
00:46:47,333 --> 00:46:50,083
To jakaś bzdura, rozumiesz?

514
00:46:51,083 --> 00:46:53,666
Ibra święty nie jest,
ale to nie zbrodniarz.

515
00:46:54,375 --> 00:46:58,333
- Nie zrobiłby tego Adamie.
- A pamiętasz, jak prawie mnie zabił?

516
00:46:59,708 --> 00:47:01,583
Chciał mnie chronić.

517
00:47:02,958 --> 00:47:04,625
Przestań go usprawiedliwiać.

518
00:47:05,416 --> 00:47:06,500
Otwórz oczy.

519
00:47:06,500 --> 00:47:07,416
Serio.

520
00:47:09,208 --> 00:47:10,958
Inaczej wszystko stracisz.

521
00:47:25,125 --> 00:47:27,250
- Twój syn jest tutaj.
- Dziecko!

522
00:47:27,250 --> 00:47:29,500
Co oni ci zrobili? Boże drogi!

523
00:47:36,333 --> 00:47:38,750
Co z tobą? Czemu go tak pobiłeś?

524
00:47:38,750 --> 00:47:40,583
Uspokój się, do cholery!

525
00:47:41,458 --> 00:47:42,541
No już.

526
00:47:43,458 --> 00:47:44,291
Puszczaj!

527
00:47:57,708 --> 00:48:01,250
Niech gada, co robił u Eddy’ego.
Inaczej go zabiję.

528
00:48:09,958 --> 00:48:12,791
Wszystko naprawię, zajmę się tobą.

529
00:48:12,791 --> 00:48:13,708
Mamo.

530
00:48:15,416 --> 00:48:16,250
Kochanie moje.

531
00:48:18,750 --> 00:48:19,583
Widzę.

532
00:48:23,458 --> 00:48:24,750
Trochę widzę.

533
00:48:45,000 --> 00:48:46,208
Adama się odzywał?

534
00:48:48,958 --> 00:48:49,791
To znaczy?

535
00:48:50,708 --> 00:48:54,208
Maimouna go szukała.
Nie wiesz, gdzie jest?

536
00:48:55,750 --> 00:48:58,666
- Skąd mam wiedzieć?
- Tak tylko pytam.

537
00:49:00,083 --> 00:49:02,791
Ludzie gadają.

538
00:49:02,791 --> 00:49:03,750
Co?

539
00:49:06,125 --> 00:49:08,291
Mów, co gadają.

540
00:49:09,875 --> 00:49:10,708
Co jest?

541
00:49:13,875 --> 00:49:16,083
- Że go uwięziłeś.
- Co?

542
00:49:18,583 --> 00:49:20,458
To kłamstwo, prawda?

543
00:49:21,625 --> 00:49:23,500
Powiedz, że to nieprawda.

544
00:49:25,666 --> 00:49:28,333
Powiedz, że tego nie zrobiłeś.

545
00:49:28,958 --> 00:49:29,916
Ibé!

546
00:49:29,916 --> 00:49:31,875
- Zdradził mnie.
- Co?

547
00:49:33,166 --> 00:49:35,000
To jego wina, nie moja.

548
00:49:35,000 --> 00:49:37,625
Puść go, błagam cię.

549
00:49:37,625 --> 00:49:39,416
- Teraz nie mogę.
- Mamo.

550
00:49:39,416 --> 00:49:41,791
Nie można tego robić własnemu bratu!

551
00:49:41,791 --> 00:49:43,833
- Nie jest już moim bratem.
- Co?

552
00:49:44,875 --> 00:49:47,291
Zejdźcie ze mnie i dajcie mi spokój.

553
00:49:47,291 --> 00:49:49,958
Chyba żartujesz. To poważna sprawa.

554
00:49:49,958 --> 00:49:52,250
- Do tego pobił Malika.
- Ibé?

555
00:49:52,250 --> 00:49:53,291
Prawie go zabił.

556
00:49:55,666 --> 00:49:58,375
- Tata by ci na to nie pozwolił.
- Zamknij się!

557
00:49:59,125 --> 00:50:01,208
Powaliło cię? Siedź cicho!

558
00:50:01,208 --> 00:50:02,916
Koniec gadania o ojcu!

559
00:50:02,916 --> 00:50:04,166
Tylko spróbuj!

560
00:50:05,000 --> 00:50:06,916
Zapłacił za twoją szkołę?

561
00:50:06,916 --> 00:50:10,833
A kto kupił ci komputer?
Kto opłacił mieszkanie?

562
00:50:11,583 --> 00:50:12,875
Haruję dla was!

563
00:50:13,791 --> 00:50:17,291
Wiesz, pod jaką jestem presją?
Wszystko dla was!

564
00:50:17,291 --> 00:50:19,250
Czyli to nasza wina?

565
00:50:19,250 --> 00:50:21,833
- Jesteś bandziorem z naszej winy?
- A co?

566
00:50:22,583 --> 00:50:25,583
Myślisz, że to wszystko za darmo?

567
00:50:26,250 --> 00:50:27,750
No skąd to mamy?

568
00:50:27,750 --> 00:50:30,916
Wolałbym mieć legalny biznes
jak twoi dziani kumple!

569
00:50:30,916 --> 00:50:32,375
Zgrywaj ofiarę.

570
00:50:32,375 --> 00:50:35,375
Nikogo nie zgrywam! Nawet nie zaczynaj!

571
00:50:36,083 --> 00:50:38,541
Sam zarobiłem swoje, bez niczyjej pomocy.

572
00:50:38,541 --> 00:50:40,791
To weź sobie tę brudną kasę.

573
00:50:40,791 --> 00:50:42,125
Chcesz nas przekupić?

574
00:50:42,708 --> 00:50:44,458
Kupić moje sumienie?

575
00:50:44,458 --> 00:50:48,166
Muszę to robić, żeby wzbudzać szacunek.

576
00:50:48,166 --> 00:50:51,666
- Chcesz mieć krew na rękach?
- Zaraz mnie szlag trafi.

577
00:50:51,666 --> 00:50:56,875
Masz szczęście, że wychodzę.
Przestań jęczeć!

578
00:50:56,875 --> 00:50:58,583
Spierdalaj stąd!

579
00:50:58,583 --> 00:51:00,416
Nienawidzę cię!

580
00:52:10,333 --> 00:52:11,166
To Agna.

581
00:52:17,791 --> 00:52:18,708
Przepraszam.

582
00:52:24,333 --> 00:52:25,166
Zabiłem ją.

583
00:52:27,000 --> 00:52:27,958
Chodźmy.

584
00:52:29,583 --> 00:52:30,666
No chodź.

585
00:53:08,250 --> 00:53:09,083
Wpuśćcie ich.

586
00:53:10,125 --> 00:53:11,333
Tędy.

587
00:53:25,000 --> 00:53:26,041
Jesteś pewien?

588
00:53:26,625 --> 00:53:27,583
A co nam zrobią?

589
00:53:28,458 --> 00:53:30,125
To starsza pani i niewidomy.

590
00:53:31,791 --> 00:53:32,833
Wiesz co?

591
00:53:34,791 --> 00:53:38,625
Jeśli rodzina wroga jest z tobą,
to masz go w garści.

592
00:53:40,541 --> 00:53:42,666
Pozbędziemy się ich w razie czego.

593
00:53:55,041 --> 00:53:58,916
Tak leżała, gdy przyszedłem.
Ambulans już jedzie.

594
00:54:02,583 --> 00:54:04,708
Mówiła, że przyszła do ciebie.

595
00:54:04,708 --> 00:54:06,666
Zamknij ryj!

596
00:54:07,166 --> 00:54:09,250
- Zdychaj!
- Ibra!

597
00:54:10,333 --> 00:54:12,083
- Przestań!
- Zabiję cię!

598
00:54:12,083 --> 00:54:14,916
- Przestań!
- Zabiję cię, kanalio!

599
00:54:14,916 --> 00:54:17,708
- Przestań!
- Już nie żyjesz!

600
00:54:18,291 --> 00:54:19,541
- Stój!
- Puszczaj!

601
00:54:19,541 --> 00:54:21,250
- Patrz!
- Nie drzyj się.

602
00:54:21,250 --> 00:54:22,166
No patrz!

603
00:54:24,291 --> 00:54:28,333
Patrz, co zrobili.

604
00:55:12,916 --> 00:55:13,875
Adama?

605
00:55:19,458 --> 00:55:22,458
Nikt nie może się dowiedzieć,
że odzyskałeś wzrok.

606
00:55:24,375 --> 00:55:27,416
To przykrywka.
Niewidomy nie wzbudzi podejrzeń.

607
00:55:38,166 --> 00:55:40,291
Niewidomy nie może zabić.

608
00:55:43,875 --> 00:55:44,708
Chodź, synu.

609
00:55:52,291 --> 00:55:53,958
Naprawdę jej nie widziałem.

610
00:56:03,166 --> 00:56:04,166
Myślałem, że to oni.

611
00:56:04,750 --> 00:56:07,208
Wiem, synku.

612
00:56:08,500 --> 00:56:10,500
Ale pozostań niewidomy.

613
00:56:11,500 --> 00:56:13,666
Nikt nie zwątpi w twoje słowo.

614
00:56:18,958 --> 00:56:20,750
Pamiętaj, co mawiał tata.

615
00:56:22,666 --> 00:56:24,833
Uczyń swą słabość siłą.

616
00:56:30,583 --> 00:56:31,625
Pokaż oczy.

617
00:57:59,750 --> 00:58:00,583
Dzięki.

618
00:58:12,875 --> 00:58:13,875
<i>- Salam.</i>
- Cześć, mamo.

619
00:58:14,458 --> 00:58:17,333
Aïssata czeka w twoim pokoju.

620
00:58:17,916 --> 00:58:19,333
Spytaj, czy z nami zje.

621
00:58:20,708 --> 00:58:21,541
Cholera.

622
00:58:38,416 --> 00:58:39,250
Gdzie byłeś?

623
00:58:40,916 --> 00:58:42,291
Na zakupach.

624
00:58:43,000 --> 00:58:45,291
Trzymacie warzywa w łazience?

625
00:58:46,166 --> 00:58:48,208
Sklep był zamknięty.

626
00:58:56,791 --> 00:58:58,708
Zapytaj Aïssatę, czy je z nami.

627
00:58:58,708 --> 00:59:00,458
Mama pyta, czy z nami zjesz.

628
00:59:02,208 --> 00:59:03,208
To jak?

629
00:59:03,958 --> 00:59:04,791
Tak.

630
00:59:05,541 --> 00:59:06,375
Zje.

631
00:59:11,916 --> 00:59:12,750
Proszę.

632
00:59:13,750 --> 00:59:15,041
Mogę pomóc?

633
00:59:45,000 --> 00:59:46,375
Rób, co chcesz.

634
00:59:47,291 --> 00:59:48,625
Mam dość.

635
00:59:49,833 --> 00:59:51,708
Nie dam ci już ani centa.

636
01:00:17,791 --> 01:00:21,291
Bogu dzięki, że Ousmane tego nie widzi.

637
01:00:30,625 --> 01:00:31,458
Co z tobą?

638
01:00:33,333 --> 01:00:34,458
Wynieść go.

639
01:01:14,333 --> 01:01:16,166
Spotkanie tutaj jest ryzykowne.

640
01:01:17,416 --> 01:01:18,333
Dla ciebie też.

641
01:01:18,333 --> 01:01:20,375
Wiem, ale musimy pogadać.

642
01:01:21,458 --> 01:01:24,666
Odkąd Agna jest w śpiączce, Ibra świruje.

643
01:01:25,375 --> 01:01:28,541
Aïssata jest na ciebie wściekła.
Szuka cię.

644
01:01:28,541 --> 01:01:31,166
W ogóle się nie wybudza?

645
01:01:32,250 --> 01:01:33,083
Nie.

646
01:01:34,125 --> 01:01:35,250
To nie wszystko.

647
01:01:36,250 --> 01:01:38,875
Po kradzieży towaru Eddy przejął kontrolę.

648
01:01:45,000 --> 01:01:47,000
<i>Ibrahim wisi kasę hurtownikom.</i>

649
01:01:49,500 --> 01:01:52,333
<i>Paru ludzi z jego ekipy zaginęło.
Jest wojna.</i>

650
01:01:52,333 --> 01:01:53,250
Ma zadzwonić!

651
01:01:53,250 --> 01:01:54,541
<i>Jest w potrzasku.</i>

652
01:01:54,541 --> 01:01:56,083
Jebane psy!

653
01:01:56,666 --> 01:02:00,333
Wymuszają kasę od sklepikarzy.
Znasz Chérifa, fryzjera?

654
01:02:00,333 --> 01:02:02,250
<i>Postawił się im, jak to on.</i>

655
01:02:03,416 --> 01:02:06,041
<i>Zniknął, a salon podpalili.</i>

656
01:02:06,541 --> 01:02:07,375
<i>Został popiół.</i>

657
01:02:09,291 --> 01:02:10,125
Kurde.

658
01:02:10,666 --> 01:02:13,083
Pani Diop nie wychodzi, Aïssata ma doła.

659
01:02:15,208 --> 01:02:18,458
Dziewczyna, osiedle, dzieciaki,
nic się nie zgadza.

660
01:02:18,458 --> 01:02:19,458
Wszystko źle.

661
01:02:20,333 --> 01:02:22,250
Musiałem z tobą porozmawiać.

662
01:02:22,250 --> 01:02:23,416
Musimy coś zrobić.

663
01:02:25,083 --> 01:02:26,958
To tragedia, ale co ja mogę?

664
01:02:29,666 --> 01:02:30,500
Nie wiem.

665
01:02:31,583 --> 01:02:32,416
Nie wiem.

666
01:02:39,875 --> 01:02:40,708
A może...

667
01:02:44,208 --> 01:02:45,750
Może pójdziesz na policję?

668
01:02:47,666 --> 01:02:48,500
Co?

669
01:02:49,375 --> 01:02:50,500
Trzeba to skończyć.

670
01:02:52,083 --> 01:02:54,291
Powiedz im, co zrobił Ibra.

671
01:02:56,375 --> 01:02:57,708
Też nie lubię policji,

672
01:02:58,875 --> 01:03:00,125
ale nie mamy wyjścia.

673
01:03:00,708 --> 01:03:02,250
To zaszło za daleko.

674
01:03:06,250 --> 01:03:07,333
Co powiem o Agnie?

675
01:03:09,333 --> 01:03:10,458
Powiedz prawdę.

676
01:03:11,791 --> 01:03:14,833
Jesteś niewidomy.
Nie wiedziałeś, że to ona.

677
01:03:14,833 --> 01:03:18,166
Myślałeś, że to Ibra.
Bałeś się o życie swoje i matki.

678
01:03:18,875 --> 01:03:21,208
- Mów prawdę.
- On nie pójdzie siedzieć.

679
01:03:23,166 --> 01:03:24,000
Rozumiesz?

680
01:03:25,083 --> 01:03:28,000
Nie mam dowodów, żadnych prochów.

681
01:03:30,750 --> 01:03:33,750
- Zgłosił to?
- Policji?

682
01:03:34,708 --> 01:03:39,166
Jasne, że nie.
To nie typ, który idzie na komendę.

683
01:03:40,625 --> 01:03:42,458
Nawet Aïssata nikomu nie powie.

684
01:03:44,166 --> 01:03:45,375
Chcą cię dorwać.

685
01:04:05,166 --> 01:04:07,041
Cześć, Aïssata.

686
01:04:07,041 --> 01:04:08,208
- Jak tam?
- Okej.

687
01:04:08,208 --> 01:04:09,833
Malika nie ma.

688
01:04:09,833 --> 01:04:13,000
Przyszłam tylko coś odebrać. Jest mama?

689
01:04:13,000 --> 01:04:14,583
Nie, pracuje.

690
01:04:14,583 --> 01:04:16,000
Mogę wejść?

691
01:04:57,916 --> 01:04:59,916
Jak mamę kocham!

692
01:05:01,291 --> 01:05:02,250
Przestań.

693
01:05:02,250 --> 01:05:05,166
No nie wierzę.

694
01:05:05,666 --> 01:05:06,750
Widzisz?

695
01:05:07,708 --> 01:05:09,166
Normalnie cud.

696
01:05:09,791 --> 01:05:10,625
Kurde.

697
01:05:13,000 --> 01:05:13,916
Tak bywa.

698
01:05:13,916 --> 01:05:14,875
Że co?

699
01:05:16,166 --> 01:05:18,500
- Niewidomi odzyskują wzrok.
- Niby jak?

700
01:05:21,666 --> 01:05:23,333
W razie ekstremalnego stresu

701
01:05:24,083 --> 01:05:25,833
albo jak dostają w głowę.

702
01:05:28,791 --> 01:05:30,291
To z Agną to był wypadek.

703
01:05:32,708 --> 01:05:34,708
Przysięgam, niewyraźnie widziałem.

704
01:05:37,583 --> 01:05:40,208
- Myślałem, że Ibra chce nas zabić.
- Wierzę.

705
01:05:46,333 --> 01:05:47,416
Muszę wyjechać.

706
01:05:48,416 --> 01:05:52,083
Nie mogę siedzieć w zamknięciu
dzień i noc razem z matką.

707
01:05:52,875 --> 01:05:54,083
Wyjadę daleko stąd.

708
01:05:57,500 --> 01:05:58,500
Muszę.

709
01:05:58,500 --> 01:06:01,416
To jedyny sposób.
Zawsze wszystkim ciążyłem.

710
01:06:01,416 --> 01:06:02,916
Weź przestań.

711
01:06:08,333 --> 01:06:09,375
Dzięki za pomoc.

712
01:06:10,875 --> 01:06:11,791
Dzięki, stary.

713
01:06:34,625 --> 01:06:35,458
Wszystko gra?

714
01:06:47,708 --> 01:06:49,833
- Wcale nie.
- Wszystko dobrze.

715
01:06:56,541 --> 01:06:58,541
- Co się dzieje?
- Nic.

716
01:06:59,791 --> 01:07:01,083
Możesz mówić.

717
01:07:01,791 --> 01:07:02,750
Chodzi o mamę?

718
01:07:03,958 --> 01:07:05,291
Dzwonili ze szpitala?

719
01:07:08,833 --> 01:07:09,666
To co?

720
01:07:14,041 --> 01:07:14,875
Mam sposób.

721
01:07:17,291 --> 01:07:18,791
Żeby znaleźć Adamę.

722
01:07:21,875 --> 01:07:26,250
Też chcę go znaleźć.
Tylko obiecaj, że nie skrzywdzisz Malika.

723
01:07:27,250 --> 01:07:28,875
Co ma z tym wspólnego?

724
01:07:28,875 --> 01:07:29,791
Obiecaj.

725
01:07:37,291 --> 01:07:38,125
Mów dalej.

726
01:07:55,750 --> 01:07:56,791
Eddy woła.

727
01:07:58,041 --> 01:08:00,041
Prawy sierpowy, i znowu.

728
01:08:01,125 --> 01:08:03,166
<i>- Puść mnie!</i>
- Poszedł po coś.

729
01:08:03,958 --> 01:08:05,000
<i>Co wy?</i>

730
01:08:05,000 --> 01:08:06,666
- Sekator.
<i>- Co robisz?</i>

731
01:08:06,666 --> 01:08:07,583
Wziął sekator.

732
01:08:07,583 --> 01:08:08,791
<i>- Dawaj dłoń!
- Nie!</i>

733
01:08:08,791 --> 01:08:09,708
<i>Przestań!</i>

734
01:08:13,041 --> 01:08:13,875
Kurde.

735
01:08:18,625 --> 01:08:19,458
Tak to jest.

736
01:08:21,166 --> 01:08:22,333
Zostawił ci coś.

737
01:09:02,458 --> 01:09:04,416
Rozumiem, w porządku.

738
01:09:07,666 --> 01:09:10,333
Zamknęli go w piwnicy,
teraz Ibra chce ciebie.

739
01:09:10,958 --> 01:09:12,000
Jeśli cię wydam,

740
01:09:12,791 --> 01:09:15,458
przekaże mi kilka melin na parę miesięcy.

741
01:09:22,750 --> 01:09:23,583
Zgodziłem się.

742
01:09:26,875 --> 01:09:27,875
Bez urazy.

743
01:09:29,750 --> 01:09:30,875
Biznes to biznes.

744
01:09:38,916 --> 01:09:39,833
Weźcie go.

745
01:09:43,833 --> 01:09:44,666
Chodź.

746
01:09:48,500 --> 01:09:50,166
A jeśli dam ci całe osiedle?

747
01:10:07,125 --> 01:10:08,208
Spadamy.

748
01:10:31,083 --> 01:10:32,750
Powinniśmy zaczekać.

749
01:10:34,666 --> 01:10:37,708
Otoczyli nas i tylko czekają.

750
01:10:39,250 --> 01:10:41,708
Obiecałeś mi, kurwa mać.

751
01:10:41,708 --> 01:10:44,000
- Starczy.
- Puść mnie.

752
01:10:44,000 --> 01:10:46,916
Błagam cię. Jeśli mnie kochasz, wypuść go.

753
01:10:46,916 --> 01:10:48,083
Posłuchaj mnie.

754
01:10:48,083 --> 01:10:50,500
To przez ciebie mama jest w śpiączce.

755
01:10:50,500 --> 01:10:53,416
Wypierasz to, ale to wszystko twoja wina!

756
01:10:53,416 --> 01:10:57,500
Puszczaj!

757
01:11:00,250 --> 01:11:01,625
Otwierać!

758
01:11:02,541 --> 01:11:05,500
Otwórzcie, do cholery!

759
01:11:06,208 --> 01:11:07,041
Wypuść mnie!

760
01:12:08,916 --> 01:12:10,166
Kto tam?

761
01:12:11,000 --> 01:12:12,291
Nie!

762
01:12:24,625 --> 01:12:25,750
To ja.

763
01:12:28,083 --> 01:12:28,916
Już koniec.

764
01:12:32,833 --> 01:12:33,833
Ruchy.

765
01:13:05,750 --> 01:13:07,000
<i>Policja.</i>

766
01:13:49,041 --> 01:13:49,958
<i>Adama.</i>

767
01:14:11,125 --> 01:14:12,750
Chuja widać.

768
01:14:21,416 --> 01:14:22,375
Wstawaj.

769
01:14:38,458 --> 01:14:40,666
Dziwne, nie ma prądu.

770
01:14:40,666 --> 01:14:42,250
W dupie to mam!

771
01:14:42,250 --> 01:14:44,333
Trzeba zgarnąć naszą dychę.

772
01:14:45,000 --> 01:14:47,250
Bierz auto, trzeba zakopać towar.

773
01:14:47,916 --> 01:14:49,583
Nieważne, ogarnij to.

774
01:14:49,583 --> 01:14:51,500
Przyjeżdżaj raz-dwa.

775
01:14:57,000 --> 01:15:00,083
Masz pięć minut. Weź Tony’ego.

776
01:15:00,083 --> 01:15:02,041
Słuchasz mnie?

777
01:15:02,916 --> 01:15:04,333
Ibra spojrzał mi w oczy...

778
01:15:04,833 --> 01:15:07,500
Co to za zamieszanie?

779
01:15:07,500 --> 01:15:08,416
Tędy.

780
01:15:11,875 --> 01:15:14,000
Proszę się tu zamknąć.

781
01:15:15,541 --> 01:15:18,041
Nie może pani otwierać pod żadnym pozorem.

782
01:15:19,916 --> 01:15:21,166
Aż przyjadą gliny.

783
01:15:23,958 --> 01:15:25,041
<i>Policja.</i>

784
01:15:25,041 --> 01:15:29,041
<i>Dzwonię z mieszkania w bloku C
na osiedlu Murets.</i>

785
01:15:29,041 --> 01:15:31,916
<i>Ludzie z Bastions napadają kogo popadnie.</i>

786
01:15:31,916 --> 01:15:33,208
<i>Kto napada?</i>

787
01:15:33,208 --> 01:15:36,416
<i>Ekipa z Bastions, są uzbrojeni.</i>

788
01:15:36,416 --> 01:15:38,375
<i>- W co?
- Nie wiem.</i>

789
01:15:38,375 --> 01:15:39,625
<i>Przyjeżdżajcie.</i>

790
01:17:30,333 --> 01:17:31,583
Co tu robisz?

791
01:17:41,583 --> 01:17:43,500
- Wstawaj.
- Wszystko w porządku?

792
01:17:43,500 --> 01:17:44,750
Ibra, odezwij się.

793
01:17:44,750 --> 01:17:45,791
Co się dzieje?

794
01:17:46,875 --> 01:17:48,375
Odpowiedz mi!

795
01:17:50,625 --> 01:17:52,500
Odpowiedz.

796
01:17:54,833 --> 01:17:55,791
Co się dzieje?

797
01:18:07,708 --> 01:18:11,125
Otwieraj! Co tam się dzieje? Odpowiedz!

798
01:18:12,583 --> 01:18:16,208
Patrz, co zrobiłeś.

799
01:18:47,166 --> 01:18:49,166
Ibra, odpowiedz mi!

800
01:18:51,250 --> 01:18:52,083
Co się dzieje?

801
01:18:56,333 --> 01:18:57,166
Odpowiedz!

802
01:19:00,000 --> 01:19:02,458
Co tam się dzieje, do kurwy nędzy?

803
01:19:10,291 --> 01:19:11,458
Ibra!

804
01:19:11,458 --> 01:19:13,916
Trzymaj się.

805
01:19:13,916 --> 01:19:16,041
Będzie dobrze, spójrz na mnie.

806
01:19:16,041 --> 01:19:18,041
Obiecuję, że będzie dobrze.

807
01:19:33,333 --> 01:19:35,333
Jestem z tobą, spójrz na mnie.

808
01:19:35,333 --> 01:19:38,041
Nie odchodź, proszę.

809
01:19:40,750 --> 01:19:42,625
Nie odchodź.

810
01:19:43,500 --> 01:19:45,875
Nie zostawiaj mnie.

811
01:21:33,791 --> 01:21:34,958
Idziesz ze mną.

812
01:21:34,958 --> 01:21:37,000
Ruchy!

813
01:21:37,583 --> 01:21:38,541
Co robisz?

814
01:21:38,541 --> 01:21:41,166
Znam go od dziecka, jest niewidomy.

815
01:21:41,750 --> 01:21:43,041
Nie widać?

816
01:21:43,041 --> 01:21:45,375
Co miałby zrobić? Gość nie widzi.

817
01:21:45,375 --> 01:21:47,250
Idź pan. Zajmij się resztą.

818
01:21:47,250 --> 01:21:48,333
Puszczać!

819
01:22:42,083 --> 01:22:48,750
<i>Zaakceptuj swą słabość
i uczyń z niej siłę.</i>

820
01:22:49,333 --> 01:22:55,333
<i>Zaakceptuj swą słabość
i uczyń z niej siłę.</i>

821
01:22:55,333 --> 01:22:58,500
<i>Zaakceptuj swą słabość
i uczyń z niej siłę.</i>

822
01:28:06,416 --> 01:28:11,416
Napisy: Mikołaj Kopczak



