1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:45,291 --> 00:00:46,666
PARAGWAJ
PEDRO JUAN CABALLERO

4
00:00:46,750 --> 00:00:48,541
BRAZYLIA
PONTA PORÃ

5
00:01:10,250 --> 00:01:11,791
AGENT SPECJALNY SENAD

6
00:01:46,208 --> 00:01:48,750
FILM OPARTY NA PRAWDZIWYCH WYDARZENIACH

7
00:01:55,166 --> 00:01:57,708
<i>Piłka w powietrzu, upada na środku boiska.</i>

8
00:01:57,791 --> 00:01:58,833
<i>Rzut wolny.</i>

9
00:01:58,916 --> 00:02:01,625
Nie mogę nawet posłuchać
meczu w spokoju.

10
00:02:06,416 --> 00:02:07,375
Jak leci?

11
00:02:09,708 --> 00:02:12,875
Rozwiąż go, Jaszczur.

12
00:02:13,583 --> 00:02:14,583
No już!

13
00:02:20,416 --> 00:02:22,500
Przepraszam, Miranda.

14
00:02:23,791 --> 00:02:25,833
Widzieliśmy się już ile razy?

15
00:02:27,541 --> 00:02:28,541
Trzy? Cztery?

16
00:02:29,083 --> 00:02:32,541
Wyglądasz mi na dżentelmena.
Człowieka prawego.

17
00:02:34,333 --> 00:02:36,375
Dlatego złożę ci propozycję.

18
00:02:36,833 --> 00:02:40,000
Mówiłem już, że nic nie wiem.

19
00:02:41,625 --> 00:02:46,208
Jeszcze nie powiedziałem,
czego od ciebie chcę.

20
00:02:47,666 --> 00:02:49,666
Zagrajmy w grę.

21
00:02:50,583 --> 00:02:53,833
Ja pytam, a ty odpowiadasz.

22
00:02:54,416 --> 00:02:55,250
Dobrze?

23
00:02:58,250 --> 00:02:59,083
Dobrze.

24
00:02:59,458 --> 00:03:01,291
Jak nazywa się człowiek...

25
00:03:02,250 --> 00:03:04,000
który donosi na policję?

26
00:03:07,125 --> 00:03:10,958
Jest taki jeden,
ale nie wiem, jak mu na imię...

27
00:03:12,250 --> 00:03:13,625
ani z kim rozmawia.

28
00:03:14,041 --> 00:03:16,250
Odzywa się do nas raz w tygodniu,

29
00:03:16,333 --> 00:03:18,958
ale przysięgam na Boga,
że nie wiem, kim jest.

30
00:03:21,625 --> 00:03:23,250
Nie było tak trudno, prawda?

31
00:03:23,333 --> 00:03:25,791
Możesz wracać do domu.

32
00:03:25,875 --> 00:03:27,875
Nie. Nie wystarczy.

33
00:03:30,791 --> 00:03:31,625
Zobaczmy.

34
00:03:37,083 --> 00:03:38,500
Pomówmy o przyszłości.

35
00:03:39,625 --> 00:03:41,208
Ale nie twojej czy mojej,

36
00:03:41,875 --> 00:03:43,291
tylko jej.

37
00:03:48,875 --> 00:03:50,875
Wiemy, że twoja córka
potrzebuje leczenia.

38
00:03:52,250 --> 00:03:55,708
A ojciec zrobi wszystko,
by ocalić życie dziecka, prawda?

39
00:03:57,833 --> 00:04:00,833
Wiemy, że musi być leczona za granicą.

40
00:04:01,916 --> 00:04:02,791
W Stanach...

41
00:04:03,791 --> 00:04:05,333
- albo na Kubie.
- Na Kubie.

42
00:04:06,041 --> 00:04:09,583
Wysłałem tam ludzi,
którzy dysponują najlepszą technologią.

43
00:04:11,291 --> 00:04:13,250
Wiemy też, że nie masz grosza przy duszy.

44
00:04:15,625 --> 00:04:16,916
Pokryjemy wszystkie koszta.

45
00:04:23,083 --> 00:04:25,541
Tu jest opłata za bilet.

46
00:04:26,875 --> 00:04:28,791
Tu – za zakwaterowanie.

47
00:04:29,833 --> 00:04:32,458
A tu są koszty leczenia.

48
00:04:32,541 --> 00:04:33,750
SZACOWANA KWOTA: 147 000 $

49
00:04:33,833 --> 00:04:36,666
Jeśli to kwestia pieniędzy,
to już została rozwiązana.

50
00:04:37,541 --> 00:04:42,208
Miranda, wiem, że jesteś lojalny
wobec swoich ludzi,

51
00:04:42,791 --> 00:04:44,500
co dobrze o tobie świadczy.

52
00:04:47,541 --> 00:04:49,916
Ale uważam, że najważniejsza w życiu

53
00:04:51,291 --> 00:04:52,375
jest rodzina.

54
00:04:53,750 --> 00:04:55,541
Dostajesz szansę na to,

55
00:04:56,000 --> 00:04:58,625
by uratować życie córce.

56
00:04:59,083 --> 00:05:01,208
Wystarczy nam tylko jego imię.

57
00:05:02,083 --> 00:05:04,583
A jutro twoja córka
będzie w samolocie na Kubę.

58
00:05:04,791 --> 00:05:06,291
W szpitalu już na nią czekają.

59
00:05:08,541 --> 00:05:10,500
Jednej rzeczy nie rozumiem.

60
00:05:10,833 --> 00:05:15,625
Mam być baronem narkotykowym...

61
00:05:17,291 --> 00:05:18,500
tym sukinsynem,

62
00:05:19,166 --> 00:05:20,291
mordercą.

63
00:05:21,666 --> 00:05:24,833
A ty masz być tym dobrym człowiekiem,

64
00:05:25,916 --> 00:05:29,458
ale wciąż nie chcesz współpracować,
nawet jeśli chodzi o życie twojej córki.

65
00:05:30,875 --> 00:05:33,833
Podaj to imię, do cholery!

66
00:05:33,916 --> 00:05:34,750
Spokojnie.

67
00:05:34,833 --> 00:05:35,666
Kurwa!

68
00:05:43,083 --> 00:05:45,083
- Julio.
- Słucham?

69
00:05:48,041 --> 00:05:49,208
Julio Santana.

70
00:05:50,250 --> 00:05:54,166
Julio Santana.
Czyż to nie nasz „Capote”?

71
00:05:55,000 --> 00:05:59,333
Mówi wam, że jego matka
jest pacjentką na oddziale geriatrii.

72
00:06:01,750 --> 00:06:04,416
I że odwiedza ją co poniedziałek,

73
00:06:05,708 --> 00:06:06,791
ale to nieprawda.

74
00:06:08,083 --> 00:06:09,916
Wtedy kontaktuje się z nami.

75
00:06:18,083 --> 00:06:19,833
Moi ludzi pójdą to teraz sprawdzić.

76
00:06:21,166 --> 00:06:23,541
Jestem z ciebie dumny.

77
00:06:24,750 --> 00:06:28,250
Dobra robota, Miranda.

78
00:06:33,875 --> 00:06:34,958
Jak dobrze.

79
00:06:35,833 --> 00:06:37,791
Lubię szczęśliwe zakończenia.

80
00:06:38,041 --> 00:06:40,250
Teraz ten człowiek wróci do domu,

81
00:06:40,416 --> 00:06:42,750
odbierze córkę
i pojadą prosto na lotnisko.

82
00:06:43,000 --> 00:06:44,375
Zaczekaj.

83
00:06:46,250 --> 00:06:48,208
Musisz poprosić
o specjalne pozwolenie,

84
00:06:48,458 --> 00:06:50,375
by wziąć urlop.

85
00:06:50,458 --> 00:06:53,458
Chodź, przytul mnie.

86
00:07:03,166 --> 00:07:04,000
Idź.

87
00:07:07,291 --> 00:07:10,333
Właściwie będzie to
permanentny urlop, skurwielu!

88
00:07:46,875 --> 00:07:52,000
<i>- Czerwony, 2,99, Alfa, na miejscu.</i>
<i>- Przyjąłem. Kontynuuj.</i>

89
00:07:52,208 --> 00:07:53,041
Ruszamy.

90
00:08:02,791 --> 00:08:03,625
DOKI

91
00:08:06,583 --> 00:08:08,041
Cholera, zjechała się telewizja!

92
00:08:08,250 --> 00:08:10,750
Co oni robią? Szybko, idziemy!

93
00:08:16,875 --> 00:08:19,791
- Stać!
- Proszę, wejdźcie.

94
00:08:20,291 --> 00:08:21,125
Śmiało.

95
00:08:24,166 --> 00:08:26,083
- Co się dzieje?
- Czekamy na was.

96
00:08:26,208 --> 00:08:28,500
- Co to jest?
- Proszę.

97
00:08:28,583 --> 00:08:29,625
Co tu się dzieje?

98
00:08:29,791 --> 00:08:30,791
Żadnej prasy!

99
00:08:33,375 --> 00:08:34,625
Ortiz, co tu jest grane?

100
00:08:34,916 --> 00:08:37,500
Nie mogę teraz rozmawiać.
Proszę, wyjdźcie.

101
00:08:39,875 --> 00:08:41,375
Czego tu szukacie?

102
00:08:41,458 --> 00:08:42,833
Ortiz, mówiłem: żadnej prasy!

103
00:08:42,916 --> 00:08:44,000
Wyjdźcie stąd!

104
00:08:44,291 --> 00:08:46,375
Idźcie sobie, do cholery!

105
00:08:54,583 --> 00:08:57,750
<i>Trwa transmisja na żywo</i>

106
00:08:57,833 --> 00:09:02,208
<i>z największej operacji przeprowadzonej</i>
<i>w tym roku przez SENAD </i>

107
00:09:02,291 --> 00:09:04,000
<i>w walce z przemytem narkotyków.</i>

108
00:09:04,250 --> 00:09:06,583
<i>Niestety doszły do nas informacje,</i>

109
00:09:06,666 --> 00:09:08,208
<i>że nic nie znaleziono.</i>

110
00:09:08,291 --> 00:09:12,083
<i>Po raz kolejny</i>
<i>nasi agenci stali się obiektem kpiny.</i>

111
00:09:12,166 --> 00:09:14,333
<i>Jesteśmy tu od 6.00.</i>

112
00:09:14,416 --> 00:09:17,375
<i>Zobaczmy, co się dzieje,</i>
<i>bo słyszę jakieś krzyki.</i>

113
00:09:17,458 --> 00:09:20,166
<i>Agenci SENAD wdali się w bójkę</i>

114
00:09:20,250 --> 00:09:23,041
<i>najpewniej spowodowaną frustracją.</i>

115
00:09:23,333 --> 00:09:25,916
<i>Spróbujemy z nimi porozmawiać,</i>

116
00:09:26,000 --> 00:09:29,125
<i>- ale nie w tej chwili...</i>
Co za wstyd.

117
00:09:30,166 --> 00:09:31,208
Znowu to samo.

118
00:09:32,666 --> 00:09:34,083
Banda kretynów.

119
00:09:35,333 --> 00:09:38,500
<i>...za nami widzimy magazyn...</i>

120
00:09:39,125 --> 00:09:41,000
Są pośmiewiskiem całego kraju.

121
00:09:41,291 --> 00:09:43,791
<i>Po wejściu znaleziono</i>
<i>stół pełen przekąsek.</i>

122
00:09:44,583 --> 00:09:45,500
Ibañez?

123
00:09:46,416 --> 00:09:47,250
A niech mnie!

124
00:09:47,333 --> 00:09:49,583
On też dał się ograć?

125
00:09:50,333 --> 00:09:52,750
Ibañez, oszukali cię!

126
00:09:52,833 --> 00:09:55,000
<i>Zostaniemy tu do końca dnia...</i>

127
00:09:55,666 --> 00:09:56,833
Cholera.

128
00:09:57,791 --> 00:09:59,000
Skurwysyn!

129
00:10:12,333 --> 00:10:13,625
KRAJOWE BIURO DS. NARKOMANII

130
00:10:26,083 --> 00:10:27,083
MINISTER SENAD

131
00:10:27,166 --> 00:10:31,250
Ibañez, cały ten szum w mediach

132
00:10:31,333 --> 00:10:33,791
był ciosem poniżej pasa.

133
00:10:34,541 --> 00:10:39,000
Jak to możliwe,
że mieliśmy taki przeciek informacyjny?

134
00:10:39,875 --> 00:10:42,000
Co gorsza, wdaliście się w bójkę.

135
00:10:42,125 --> 00:10:43,916
I to w miejscu publicznym.

136
00:10:44,375 --> 00:10:45,666
Straszny wstyd, Ibañez!

137
00:10:45,958 --> 00:10:48,333
Chcesz wiedzieć, skąd przeciek?

138
00:10:48,416 --> 00:10:49,416
Powiedz mi.

139
00:10:49,500 --> 00:10:50,708
Po zakończeniu operacji

140
00:10:50,791 --> 00:10:52,708
poprosiłem wszystkich o oddanie telefonów.

141
00:10:53,375 --> 00:10:55,333
Wszyscy napisali komuś wiadomość,

142
00:10:55,541 --> 00:10:57,750
że wracają do domu na obiad.

143
00:10:58,458 --> 00:11:00,875
Większość tych telefonów to jednorazówki.

144
00:11:02,333 --> 00:11:04,125
Niektórzy napisali do prasy.

145
00:11:04,208 --> 00:11:07,208
Każdy powiedział
o operacji komuś z zewnątrz.

146
00:11:09,625 --> 00:11:11,666
Panie ministrze, tak nie może dalej być.

147
00:11:12,541 --> 00:11:16,291
I nie chodzi tylko o moje dobre imię.

148
00:11:17,041 --> 00:11:18,666
Śmieją się z nas wszystkich.

149
00:11:23,500 --> 00:11:26,750
Tak już jest z służbą publiczną, Ibañez.

150
00:11:27,750 --> 00:11:32,458
Raz na wozie, raz pod wozem.

151
00:11:32,541 --> 00:11:34,500
Trochę jak w piłce nożnej, wiesz?

152
00:11:35,083 --> 00:11:37,250
Czasem nasi nie mogą strzelić bramki,

153
00:11:38,291 --> 00:11:40,708
a innym razem strzelają z połowy boiska.

154
00:11:41,375 --> 00:11:46,333
Może tym razem informatorzy zawiedli,

155
00:11:46,833 --> 00:11:51,541
ale następnym razem odniesiemy sukces.

156
00:11:52,416 --> 00:11:53,833
Nie mówię o jednym informatorze

157
00:11:54,250 --> 00:11:55,958
czy jednej wtyczce.

158
00:11:56,875 --> 00:12:00,333
Mówię, że cała jednostka
jest skorumpowana do szpiku.

159
00:12:01,333 --> 00:12:03,625
Może następnym razem
to my wezwiemy prasę?

160
00:12:04,708 --> 00:12:07,125
Będzie czas przygotować się
na występ przed kamerą.

161
00:12:11,375 --> 00:12:15,416
DZIAŁ GRANICZNY
PARAGWAJ – BRAZYLIA

162
00:12:17,041 --> 00:12:18,458
Zajmij się nim, José, dobrze?

163
00:12:18,541 --> 00:12:21,625
To twój syn, ale moje dziecko.

164
00:12:24,000 --> 00:12:26,083
Bez obaw, Angie.

165
00:12:26,541 --> 00:12:27,958
Idziemy tylko do pracy.

166
00:12:28,458 --> 00:12:30,500
To jego pierwsza wycieczka z chłopakami.

167
00:12:31,000 --> 00:12:32,833
Jeśli masz z tym problem,

168
00:12:32,916 --> 00:12:34,416
to pozwólmy mu zdecydować.

169
00:12:35,458 --> 00:12:36,291
Seba...

170
00:12:37,666 --> 00:12:40,541
zawsze chcieliśmy z twoją mamą,
żebyś studiował.

171
00:12:40,791 --> 00:12:42,416
Zwłaszcza mama,

172
00:12:43,708 --> 00:12:45,458
ale powiedz, czego ty chcesz.

173
00:12:45,708 --> 00:12:47,958
Zostać w domu czy jechać ze mną?

174
00:12:48,750 --> 00:12:51,458
Mamo, wiesz, że nie lubię się uczyć.

175
00:12:51,666 --> 00:12:54,166
Poza tym czy spotka mnie coś lepszego
niż praca z ojcem?

176
00:12:54,666 --> 00:12:57,333
- Uważaj, to niebezpieczni ludzie.
- Seba,

177
00:12:58,125 --> 00:13:00,583
- to dla ciebie.
- Zwariowałeś, José?

178
00:13:01,041 --> 00:13:04,791
- Czy to konieczne?
- Albo masz jaja, żeby nosić broń,

179
00:13:05,583 --> 00:13:07,458
albo walisz w gacie.

180
00:13:08,458 --> 00:13:09,875
Pa, kochana.

181
00:13:12,333 --> 00:13:13,958
Pewnie, że mam jaja, tato.

182
00:13:24,125 --> 00:13:25,291
Słuchaj, Seba.

183
00:13:25,833 --> 00:13:28,083
Ci goście już wiedzą,
że chcemy więcej forsy.

184
00:13:29,291 --> 00:13:32,833
Ale nie wiedzą,
że zażądamy udziałów w przychodach.

185
00:13:32,916 --> 00:13:34,416
Wiesz dlaczego?

186
00:13:35,250 --> 00:13:37,625
To tak robi się prawdziwe pieniądze.

187
00:13:38,125 --> 00:13:40,416
Jeśli odmówią,
koniec z lądowaniem u nas.

188
00:13:46,416 --> 00:13:48,625
Mendoza, dlaczego jedziesz tędy?

189
00:13:48,916 --> 00:13:51,791
Przez policję.
Rolnicy zabarykadowali drogi.

190
00:13:51,875 --> 00:13:54,375
Policja? Zatrzymaj się, do cholery!

191
00:14:22,125 --> 00:14:23,083
Kurwa!

192
00:14:44,291 --> 00:14:45,500
Co tu się stało?

193
00:14:50,083 --> 00:14:51,083
To jego syn.

194
00:14:54,791 --> 00:14:56,666
Co tu się stało, skurwielu?

195
00:14:58,500 --> 00:14:59,916
Nie wiedzieliśmy, szefie.

196
00:15:04,666 --> 00:15:05,541
A ty, Turk...

197
00:15:12,083 --> 00:15:13,666
Zmywajcie się stąd.

198
00:15:36,666 --> 00:15:37,875
Tak jest.

199
00:15:40,750 --> 00:15:42,333
Mogę w czymś pomóc?

200
00:15:42,416 --> 00:15:45,208
Dzień dobry.
Szukam pułkownika Fernandeza.

201
00:15:46,000 --> 00:15:47,875
Raczej emerytowanego pułkownika.

202
00:15:48,500 --> 00:15:49,916
A w jakiej sprawie?

203
00:15:50,333 --> 00:15:51,625
Kto chce z nim rozmawiać?

204
00:15:51,708 --> 00:15:53,958
Moi przełożeni chcieliby zamienić
z nim parę słów.

205
00:15:54,125 --> 00:15:56,583
Jest teraz zajęty,

206
00:15:57,125 --> 00:15:58,875
proszę przyjść kiedy indziej.

207
00:15:58,958 --> 00:16:01,208
- Kto to, Elvira?
- Nikt taki, kochanie.

208
00:16:01,291 --> 00:16:04,541
Pułkowniku,
jestem porucznik Basilio Aldana.

209
00:16:04,791 --> 00:16:09,541
Aldana... Jakiś związek
z porucznikiem Apoloniem Aldaną?

210
00:16:10,375 --> 00:16:11,666
Był moim ojcem, pułkowniku.

211
00:16:12,250 --> 00:16:13,416
Coś takiego.

212
00:16:14,666 --> 00:16:17,416
Twój ojciec był dobrym człowiekiem
i wybitnym żołnierzem.

213
00:16:19,458 --> 00:16:20,750
Dziękuję, pułkowniku.

214
00:16:22,166 --> 00:16:25,375
Jest pułkownik potrzebny
w kwaterze głównej sił zbrojnych.

215
00:16:25,458 --> 00:16:27,208
W kwaterze głównej? Dobrze więc.

216
00:16:27,291 --> 00:16:29,708
Co? Dlaczego?

217
00:16:30,750 --> 00:16:32,958
Nie możesz iść tak ubrany.

218
00:16:33,041 --> 00:16:35,000
Ale to pilna sprawa, prawda?

219
00:16:35,083 --> 00:16:35,958
Tak jest.

220
00:16:36,041 --> 00:16:37,041
Słyszysz, Elvira?

221
00:16:37,625 --> 00:16:38,625
- Chodźmy.
- Tak jest.

222
00:16:38,750 --> 00:16:40,958
Nie wytrzymam z nim.

223
00:16:43,791 --> 00:16:45,791
Mieliśmy jechać do kwatery głównej.

224
00:16:46,625 --> 00:16:47,666
Zgadza się, pułkowniku.

225
00:16:48,625 --> 00:16:50,458
Skoro tak...

226
00:16:51,500 --> 00:16:53,791
to czemu zbaczamy z trasy?

227
00:16:56,208 --> 00:16:57,583
Aldana, słyszysz mnie?

228
00:16:59,041 --> 00:17:00,750
Mam rozkaz dowieźć tam pułkownika.

229
00:17:01,708 --> 00:17:03,208
Nie działa klimatyzacja?

230
00:17:03,291 --> 00:17:05,125
Otwórz okno, gorąco tu.

231
00:17:06,791 --> 00:17:08,291
Nie kombinuj.

232
00:17:10,000 --> 00:17:13,541
Żyjesz tylko ze względu na swojego ojca.

233
00:17:14,000 --> 00:17:16,583
Rozmawiasz z pułkownikiem.

234
00:17:17,041 --> 00:17:18,916
Mów – dokąd mnie wieziesz?

235
00:17:19,500 --> 00:17:21,875
Jesteśmy na miejscu.

236
00:17:23,291 --> 00:17:26,083
PAŁAC PREZYDENCKI
ASUNCIÓN, PARAGWAJ

237
00:17:30,041 --> 00:17:33,083
Niektórzy z was pewnie myślą:

238
00:17:34,208 --> 00:17:35,791
„Licho nie śpi”.

239
00:17:37,125 --> 00:17:38,458
To prawda.

240
00:17:39,208 --> 00:17:40,875
Nadzoruję SENAD.

241
00:17:41,333 --> 00:17:44,333
Zostałem mianowany przez prezydenta.

242
00:17:45,416 --> 00:17:47,708
Jestem wdzięczny,
że mój poprzednik zgodził się

243
00:17:48,750 --> 00:17:50,083
przekazać mi swoją funkcję.

244
00:17:50,333 --> 00:17:53,041
Tych, którzy mnie znają,
proszę o podniesienie rąk.

245
00:17:56,125 --> 00:17:57,333
A ty to nie...

246
00:17:57,583 --> 00:17:59,875
Agent specjalny Ibañez, do usług.

247
00:18:00,125 --> 00:18:02,166
Co z tobą? Dlaczego nie podniosłeś ręki?

248
00:18:02,625 --> 00:18:04,958
Uznałem to za niepotrzebne,
panie ministrze.

249
00:18:05,750 --> 00:18:08,041
Słuchajcie, panowie.

250
00:18:09,041 --> 00:18:11,916
Moim pierwszym rozkazem jest,

251
00:18:12,750 --> 00:18:16,083
byście wszyscy wzięli dzień wolnego.

252
00:18:18,791 --> 00:18:22,416
Zostaną jedynie strażnicy na służbie.

253
00:18:23,916 --> 00:18:26,375
Jutro zaczniemy pisać nowy rozdział.

254
00:18:27,250 --> 00:18:29,750
Chcę, by wszyscy byli wypoczęci.

255
00:18:31,666 --> 00:18:33,750
To wszystko. Spocznij.

256
00:18:38,791 --> 00:18:40,458
Słyszałem, że musisz się odlać.

257
00:18:40,916 --> 00:18:41,750
Co?

258
00:18:42,125 --> 00:18:44,250
Idź do toalety i poczekaj,
aż się rozejdą.

259
00:18:44,333 --> 00:18:45,750
Potem idź do mnie do biura.

260
00:18:46,000 --> 00:18:47,625
- Jasne?
- Tak jest.

261
00:18:48,666 --> 00:18:49,958
Aldana, chodź ze mną.

262
00:18:54,500 --> 00:18:56,166
Nikomu tu nie ufam, chłopcze.

263
00:18:57,291 --> 00:18:59,916
Niektórzy są skorumpowani
albo niekompetentni.

264
00:19:00,833 --> 00:19:02,416
Inni jedno i drugie.

265
00:19:03,750 --> 00:19:05,333
Ostatnia operacja...

266
00:19:06,750 --> 00:19:07,791
była haniebna.

267
00:19:08,625 --> 00:19:10,125
Żenująca.

268
00:19:12,125 --> 00:19:15,541
Dowodziłem nią
i biorę na siebie pełną odpowiedzialność.

269
00:19:15,833 --> 00:19:19,125
Wygłupialiście się w telewizji krajowej,

270
00:19:20,000 --> 00:19:21,250
braliście się za łby.

271
00:19:21,708 --> 00:19:23,333
Co z wami nie tak?

272
00:19:24,500 --> 00:19:26,458
Myślę, że niezbędne jest

273
00:19:26,791 --> 00:19:29,041
przetasowanie kart
i ponowne ich rozdanie.

274
00:19:29,541 --> 00:19:31,791
Przetasowanie i rozdanie?
Nic takiego, Ibañez.

275
00:19:32,250 --> 00:19:34,291
Trzeba spalić całą talię kart

276
00:19:34,375 --> 00:19:35,791
i zacząć wszystko od zera!

277
00:19:36,833 --> 00:19:40,041
Wydałem już rozkaz wydalenia
wszystkich odpowiedzialnych.

278
00:19:40,458 --> 00:19:42,541
Nie chcę ich tu.

279
00:19:43,750 --> 00:19:45,083
Powierzyłem to Aldanie.

280
00:19:45,541 --> 00:19:47,791
Odeślemy ich do Lagerenza lub Chaco.

281
00:19:47,875 --> 00:19:50,208
Byle nie tutaj.
Niech się smażą na pustyni.

282
00:19:50,916 --> 00:19:51,875
W porządku.

283
00:19:52,375 --> 00:19:54,875
Choć nie wiem,
jak chcemy prowadzić działania,

284
00:19:55,041 --> 00:19:57,000
jeśli odsyłamy połowę oddziału
na pustynię.

285
00:19:58,125 --> 00:19:59,625
Jestem w pełni decyzyjny.

286
00:20:00,541 --> 00:20:03,583
Jesteś pod moim dowództwem.
Nade mną jest tylko prezydent.

287
00:20:04,166 --> 00:20:06,208
Stworzymy nowy oddział.

288
00:20:07,791 --> 00:20:10,791
Czas na rekrutację.

289
00:20:12,208 --> 00:20:13,416
I wiem, od czego zacząć.

290
00:20:15,541 --> 00:20:17,916
VIÑAS CUÉ
WIĘZIENIE WOJSKOWE

291
00:20:18,000 --> 00:20:19,958
Stać! Kim jesteście?

292
00:20:20,583 --> 00:20:22,083
Dokąd to?

293
00:20:23,000 --> 00:20:26,958
Trochę szacunku. Zwracasz się
do nowego ministra SENAD.

294
00:20:28,000 --> 00:20:31,166
No świetnie. Nowym ministrem
został jakiś stary trep.

295
00:20:41,458 --> 00:20:45,916
Ibañez, przedstawiam cię
najgorszemu sierżantowi w historii

296
00:20:46,458 --> 00:20:47,916
i mojemu najlepszemu kumplowi.

297
00:20:48,208 --> 00:20:49,750
Starszy sierżant sztabowy Fariña.

298
00:20:50,083 --> 00:20:51,250
- Agent Ibañez.
- Fariña.

299
00:20:51,625 --> 00:20:53,916
Miło cię poznać.
Nie musisz być taki spięty.

300
00:20:55,708 --> 00:20:58,166
Fariña pomoże nam przy rekrutacji.

301
00:20:58,500 --> 00:21:02,208
Nieważne, czy to weterani,
świeżaki, czy są z innej planety.

302
00:21:03,041 --> 00:21:05,625
Najważniejsze, żeby byli uczciwi.

303
00:21:05,791 --> 00:21:07,750
Rozumiesz, Fariña? Lojalni.

304
00:21:12,125 --> 00:21:14,125
- Osadzony Gorostiaga.
- Pułkowniku.

305
00:21:15,416 --> 00:21:16,291
Spocznij.

306
00:21:22,083 --> 00:21:24,208
Jaki masz problem z agentem Ibañezem?

307
00:21:25,791 --> 00:21:29,250
Nie mam z nim żadnego problemu.

308
00:21:30,041 --> 00:21:34,166
Choć dowodził operacją,
która przyniosła nam wstyd

309
00:21:35,000 --> 00:21:38,041
i miałem nieprzyjemność
brać w niej udział.

310
00:21:38,625 --> 00:21:40,750
Poza tym nie widzę problemu.

311
00:21:41,583 --> 00:21:44,666
To prawda. Kiepsko przez nią wypadliśmy.

312
00:21:45,500 --> 00:21:46,708
Dlatego tu jesteśmy.

313
00:21:47,250 --> 00:21:51,000
Ja jestem tu, bo dałem w mordę
pułkownikowi Ortizowi.

314
00:21:52,000 --> 00:21:53,791
Ty też dlatego?

315
00:21:53,875 --> 00:21:57,083
Nie wymądrzaj się, Gorostiaga.
Okaż trochę szacunku, do cholery.

316
00:21:57,166 --> 00:22:00,333
Twoje akta wskazują na to,
że niezły z ciebie żołnierz.

317
00:22:00,416 --> 00:22:04,666
Ukończyłeś akademię z wyróżnieniem.

318
00:22:05,500 --> 00:22:08,166
Pracowałeś z armią amerykańską.

319
00:22:08,500 --> 00:22:10,750
Jesteś członkiem SEAL.

320
00:22:11,333 --> 00:22:14,333
Studiowałeś w Brazylii, Boliwii, Kolumbii.

321
00:22:16,416 --> 00:22:19,333
Jak widać, twój jedyny problem
jest z autorytetami.

322
00:22:21,125 --> 00:22:24,583
Jak żołnierz do żołnierza, pułkowniku...

323
00:22:25,000 --> 00:22:27,166
Kiedy dowódcy tracą twarz,

324
00:22:27,291 --> 00:22:29,416
ich podwładni tracą do nich szacunek.

325
00:22:31,500 --> 00:22:34,625
To niezupełnie wojskowe nastawienie.

326
00:22:35,833 --> 00:22:37,208
Dlatego zostajesz wybrany.

327
00:22:38,208 --> 00:22:41,166
Mogę wiedzieć do czego, pułkowniku?

328
00:22:44,916 --> 00:22:48,625
Lubisz, kiedy ci cholerni narkobossi
z nami pogrywają,

329
00:22:48,708 --> 00:22:50,750
tak jak robią to od bardzo dawna?

330
00:22:51,708 --> 00:22:54,583
Nie masz dość ciągłych porażek?

331
00:22:54,833 --> 00:22:58,666
Czy starczy ci jaj tylko na to,
żeby uderzyć marnego dowódcę?

332
00:22:58,750 --> 00:23:01,541
Do tego nie potrzebne są ani jaja,
ani mózg.

333
00:23:03,291 --> 00:23:04,916
Tu nie chodzi o jaja,

334
00:23:05,375 --> 00:23:06,916
tylko o robienie tego, co słuszne.

335
00:23:07,666 --> 00:23:11,708
Jeśli ktoś robi pośmiewisko
ze mnie albo mojej jednostki...

336
00:23:13,750 --> 00:23:16,625
nie zawaham się użyć siły.

337
00:23:16,708 --> 00:23:19,958
Masz nierówno pod sufitem?
Ja też.

338
00:23:20,750 --> 00:23:24,083
Ciesz się, że dam ci tym razem nauczki.

339
00:23:25,708 --> 00:23:27,958
W czym cholerny problem?
Nikomu nie ufasz?

340
00:23:30,125 --> 00:23:32,958
Ufam tylko tym,
którzy rozmawiają ze mną w cztery oczy,

341
00:23:33,916 --> 00:23:35,708
jak pułkownik teraz.

342
00:23:36,958 --> 00:23:39,541
Nie dbam o całą resztę.

343
00:23:41,208 --> 00:23:43,750
Dokładnie takiego nastawienia potrzebuję.

344
00:23:45,625 --> 00:23:48,458
Będziesz pracował z Ibañezem.

345
00:23:48,708 --> 00:23:51,416
Stworzycie nowy oddział specjalny.

346
00:23:52,833 --> 00:23:54,000
Ty dowodzisz.

347
00:23:56,375 --> 00:23:59,666
Wszyscy staniemy przed sądem bożym.

348
00:24:00,083 --> 00:24:01,375
Czytamy:

349
00:24:01,958 --> 00:24:06,250
„Póki żyję, powiada nasz Pan,
każdy przede Mną uklęknie

350
00:24:06,708 --> 00:24:09,125
i każdy język wyspowiada się
i uczci Pana,

351
00:24:09,375 --> 00:24:13,125
ofiarując się w ten sposób Bogu”.

352
00:24:14,125 --> 00:24:16,500
- Oto słowo pańskie.
- Chwała Tobie, Panie.

353
00:24:22,583 --> 00:24:27,333
Angelito, pamiętaj,
że zawsze możesz na mnie liczyć.

354
00:24:28,250 --> 00:24:32,375
I że zaopiekujemy się twoją rodziną.

355
00:24:34,500 --> 00:24:36,166
Moja rodzina leży pod ziemią.

356
00:24:38,666 --> 00:24:42,125
Potrzebują jedynie kolejnej garści ziemi.

357
00:24:47,666 --> 00:24:49,791
RANCHERZY

358
00:24:49,875 --> 00:24:52,000
RODZINA ASSADÓW

359
00:25:02,333 --> 00:25:05,750
Udawajmy, że byłeś dobry
dla naszej rodziny.

360
00:25:08,208 --> 00:25:10,000
Ich śmierć nie jest moją winą,

361
00:25:11,041 --> 00:25:12,833
ale leży mi na sercu.

362
00:25:14,916 --> 00:25:18,791
Nie mydl mi oczu, Salcedo.
Wiem, jak jest naprawdę.

363
00:25:21,000 --> 00:25:25,000
Nie chcę, byście były same.
Samotność nikomu nie służy.

364
00:25:27,250 --> 00:25:32,875
Modlę się do Maryi,
żeby pomogła wam...

365
00:25:35,875 --> 00:25:41,250
odnaleźć dobrą ścieżkę.

366
00:26:20,458 --> 00:26:24,791
Kawę pijam bez mleka ani cukru.

367
00:26:31,625 --> 00:26:33,708
Nasz szef to niezły as, kolego!

368
00:26:34,000 --> 00:26:37,291
Ciała Assada i jego syna
jeszcze nie ostygły,

369
00:26:37,375 --> 00:26:40,625
a on już posuwa wdowę.

370
00:26:41,833 --> 00:26:43,375
Dlatego zawsze mówię,

371
00:26:43,875 --> 00:26:45,583
że kobiety nie są ludźmi.

372
00:26:45,833 --> 00:26:47,375
Trzeba na nie uważać.

373
00:26:47,916 --> 00:26:49,500
Być bardzo ostrożnym,

374
00:26:50,125 --> 00:26:54,291
bo inaczej cię zostawią
i zaraz pójdą do innego.

375
00:26:54,458 --> 00:26:57,291
Znam się na babach.

376
00:26:58,375 --> 00:26:59,375
Idzie szef.

377
00:27:19,500 --> 00:27:23,541
Stary, odpadasz! Idź do domu.

378
00:27:24,333 --> 00:27:27,625
Fariña, ci czterej od ciebie są do bani.

379
00:27:27,708 --> 00:27:30,750
Znalazłem ich w ciągu pięciu minut.
To amatorzy.

380
00:27:30,916 --> 00:27:33,833
To wszystko, co masz?
Żadnych poważnych kandydatów?

381
00:27:34,833 --> 00:27:36,583
Czterech? Jest pięciu.

382
00:27:36,958 --> 00:27:38,000
Pięciu?

383
00:27:45,166 --> 00:27:47,833
Jest i piąty. Ten ci umknął.

384
00:27:50,458 --> 00:27:52,916
Wstań i przedstaw się.

385
00:27:55,500 --> 00:27:58,208
Co jest? Nie mówisz po hiszpańsku?

386
00:27:59,958 --> 00:28:01,208
Mówi, żebyś się pokazał.

387
00:28:04,583 --> 00:28:07,541
Rozumie hiszpański,
ale lepiej mówić do niego po guarani.

388
00:28:13,333 --> 00:28:14,541
Mogę coś powiedzieć?

389
00:28:15,125 --> 00:28:16,500
Snajper Czamorro, do usług!

390
00:28:16,583 --> 00:28:17,583
Dobrze, Czamorro.

391
00:28:41,000 --> 00:28:42,791
Trzeba rozważyć wiele czynników.

392
00:28:59,000 --> 00:29:00,666
Żołnierzu, przedstaw się.

393
00:29:03,833 --> 00:29:05,375
Sierżant Ayala, kapitanie.

394
00:29:05,750 --> 00:29:07,833
Ale wszyscy mówią na mnie „Shakes”.

395
00:29:12,583 --> 00:29:14,500
Nie przeszkadza ci to w strzelaniu?

396
00:29:14,916 --> 00:29:16,708
Wszyscy o to pytają, kapitanie.

397
00:29:17,166 --> 00:29:19,166
Drżenie ustaje,
gdy mam palec na spuście.

398
00:29:22,166 --> 00:29:24,000
Ale masz tę przypadłość, żołnierzu.

399
00:29:25,708 --> 00:29:28,291
To nic wielkiego.

400
00:29:30,875 --> 00:29:34,583
To dobry żołnierz. Ma nierówno
pod sufitem, ale nie mamy lepszych.

401
00:29:35,250 --> 00:29:36,208
Spocznij, Shakes.

402
00:29:37,250 --> 00:29:38,958
Wchodzi do zespołu, Fariña.

403
00:29:39,291 --> 00:29:40,166
Tak jest.

404
00:30:04,541 --> 00:30:07,416
Fariña, co to za jeden?

405
00:30:09,458 --> 00:30:10,458
Rusek,

406
00:30:11,000 --> 00:30:12,000
chodź tu.

407
00:30:19,916 --> 00:30:22,208
Ten wygląda na trochę stukniętego.

408
00:30:28,458 --> 00:30:30,125
Rusek, pokaż kapitanowi.

409
00:30:32,958 --> 00:30:36,291
Zaufaj mi, kapitanie.
Będzie nam potrzebny.

410
00:30:43,916 --> 00:30:45,541
Rewelacja!

411
00:30:46,666 --> 00:30:47,833
Kontynuować, sierżancie?

412
00:30:50,333 --> 00:30:51,625
Ale on silny!

413
00:30:54,041 --> 00:30:57,208
SENAD – KWATERA GŁÓWNA

414
00:31:22,125 --> 00:31:23,833
- Gorostiaga.
- Co?

415
00:31:24,041 --> 00:31:26,583
Twojemu zespołowi brak dyscypliny.

416
00:31:27,875 --> 00:31:29,625
Ci nowi, których tu sprowadziłeś.

417
00:31:29,708 --> 00:31:30,916
Co o nich wiesz?

418
00:31:32,916 --> 00:31:35,916
Są młodzi, świeżo po akademii,

419
00:31:37,333 --> 00:31:38,708
nieskorumpowani.

420
00:31:40,458 --> 00:31:42,625
Do tego trafili tu z polecenia.

421
00:31:43,666 --> 00:31:47,208
Jedynym, którego znam dłużej,
jest Espínola.

422
00:31:57,791 --> 00:31:58,666
Co tam masz?

423
00:31:59,500 --> 00:32:00,833
Znalazłam coś ważnego.

424
00:32:01,625 --> 00:32:03,375
Chyba wyraziłem się jasno:

425
00:32:03,916 --> 00:32:07,250
chcę trzech kopii transkrypcji.

426
00:32:08,250 --> 00:32:11,375
Chciałam oszczędzić na czasie i papierze.
To bardzo ważna sprawa.

427
00:32:12,958 --> 00:32:14,041
Słuchaj, panienko,

428
00:32:15,083 --> 00:32:17,000
rozumiem, że to twój pierwszy tydzień,

429
00:32:17,083 --> 00:32:19,666
ale czas, żeby ktoś ci powiedział,
jak tu pracujemy.

430
00:32:20,000 --> 00:32:22,333
Ten facet to Ibañez,

431
00:32:22,416 --> 00:32:25,458
nasz szef.
Wykonuję jego rozkazy,

432
00:32:25,750 --> 00:32:30,333
bo jest moim przełożonym.
Ciebie też to obowiązuje.

433
00:32:31,000 --> 00:32:33,041
Kiedy daję ci rozkaz,
musisz go wykonać,

434
00:32:33,250 --> 00:32:35,000
bo jestem wyższy rangą.

435
00:32:35,500 --> 00:32:36,416
Rozumiesz?

436
00:32:44,208 --> 00:32:46,583
Możemy porozmawiać?

437
00:32:46,666 --> 00:32:47,500
Tak.

438
00:32:48,208 --> 00:32:49,958
Nie słyszałaś, co mówiłem?

439
00:32:51,416 --> 00:32:53,875
Jestem agentka Jara.

440
00:32:54,833 --> 00:32:55,833
Betty, tak?

441
00:32:57,708 --> 00:33:01,375
Zdaję sobie sprawę, że nie przywykłaś
do hierarchii służbowej.

442
00:33:02,125 --> 00:33:03,708
Musisz wiedzieć, że tu, w SENAD,

443
00:33:03,791 --> 00:33:05,875
trzymamy się jej.

444
00:33:07,000 --> 00:33:10,625
- Chyba już o tym rozmawialiśmy.
- Tak, rozumiem.

445
00:33:10,916 --> 00:33:14,125
Ale mówił pan też,
że jeśli informacja jest pilna,

446
00:33:14,208 --> 00:33:16,041
wolałby pan ją usłyszeć bezzwłocznie.

447
00:33:16,166 --> 00:33:18,666
Co jest tak pilne,
że nie mogę tego usłyszeć pierwszy?

448
00:33:19,250 --> 00:33:20,208
Dziękuję.

449
00:33:21,458 --> 00:33:24,333
Zobaczmy.
Przetłumaczyłam wszystkie słowa,

450
00:33:24,416 --> 00:33:26,791
które mają różne znaczenia i zastosowania,

451
00:33:26,875 --> 00:33:29,708
co oznacza, że dane wyrażenie
może mieć różny przekaz

452
00:33:29,791 --> 00:33:32,333
zależnie od tego, kto mówi i do kogo.

453
00:33:32,416 --> 00:33:33,541
Jest za mało kopii.

454
00:33:34,375 --> 00:33:36,666
Na nagraniach znalazłam
wyrażenia slangowe,

455
00:33:36,750 --> 00:33:39,875
które zależnie od tego, skąd pochodzą,
mogą oznaczać coś innego.

456
00:33:40,083 --> 00:33:42,125
Przetłumaczyłam z guarani
i portugalskiego.

457
00:33:42,208 --> 00:33:43,750
Spisałam możliwe znaczenia

458
00:33:43,833 --> 00:33:45,791
- i uzupełniłam niekompletne...
- Agentko...

459
00:33:45,875 --> 00:33:47,041
...fragmenty na taśmach.

460
00:33:47,125 --> 00:33:48,541
- Znalazłam też...
- Agentko...

461
00:33:48,666 --> 00:33:50,416
...coś, co może być istotne.

462
00:33:50,833 --> 00:33:52,250
Wracaj do pracy.

463
00:33:52,541 --> 00:33:55,500
- To rozkaz.
- Juan, zamknij się na chwilę.

464
00:33:58,000 --> 00:34:00,416
Betty, do rzeczy.
Co to za informacja?

465
00:34:01,125 --> 00:34:03,291
Za dwa dni wszystkie telefony,

466
00:34:03,375 --> 00:34:06,541
które mają podsłuch,
będą w jednym miejscu.

467
00:34:49,625 --> 00:34:54,250
Wszyscy na ziemię!

468
00:34:54,416 --> 00:34:56,916
- Na ziemię, powiedziałem!
- Na ziemię! Czysto!

469
00:34:57,000 --> 00:34:58,916
- Czysto!
- Wszędzie czysto!

470
00:34:59,000 --> 00:34:59,916
Ostatni pokój!

471
00:35:00,333 --> 00:35:04,375
Imponujące. Świetnie wykonana praca.

472
00:35:04,458 --> 00:35:06,250
Powinniście mieć tu więcej kobiet.

473
00:35:06,375 --> 00:35:08,208
Podali współrzędne miejsca spotkania?

474
00:35:08,291 --> 00:35:10,041
Ile znasz języków? Sześć? Siedem?

475
00:35:10,250 --> 00:35:12,083
Nie rozumiem, dlaczego chcą się spotkać.

476
00:35:12,166 --> 00:35:14,000
Jak nauczyłaś się tylu języków?

477
00:35:14,291 --> 00:35:15,791
Była mowa o informatorze?

478
00:35:15,875 --> 00:35:17,041
Mogę mieć prośbę?

479
00:35:18,541 --> 00:35:20,750
Jedno pytanie naraz, proszę.

480
00:35:22,416 --> 00:35:25,000
Spotkają się na ranczu Assada.

481
00:35:25,875 --> 00:35:28,125
Mówię w pięciu językach,
ale rozumiem osiem.

482
00:35:28,833 --> 00:35:30,166
Zdaje się, że to wesele.

483
00:35:30,583 --> 00:35:33,041
Raczej nie wdowy,
bo wciąż jest w żałobie.

484
00:35:33,666 --> 00:35:36,583
A musiałam wziąć się za naukę,
żeby coś osiągnąć.

485
00:35:36,916 --> 00:35:39,333
Nie, Ibañez,
nie wspomnieli o informatorze.

486
00:35:40,666 --> 00:35:42,375
Dlaczego przyjęłaś tę pracę?

487
00:35:43,458 --> 00:35:45,375
Właściwie to staram się
o pracę w ONZ,

488
00:35:45,750 --> 00:35:47,208
ale wciąż czekam na telefon.

489
00:35:47,500 --> 00:35:48,875
Muszę pracować.

490
00:35:49,083 --> 00:35:51,750
Nie mam już rodziców
i mieszkam ze schorowanym dziadkiem.

491
00:35:51,833 --> 00:35:52,875
Nie miałam wyjścia.

492
00:35:54,041 --> 00:35:59,750
Wiesz, do kogo on się tu zwraca?

493
00:36:00,291 --> 00:36:01,125
Nie.

494
00:36:02,333 --> 00:36:04,458
Nie mogę do tego dojść
po samych głosach.

495
00:36:04,833 --> 00:36:08,916
Dobrze byłoby dopasować ich głosy
do twarzy.

496
00:36:09,291 --> 00:36:11,708
Tylko tak mogłabym połączyć te rozmowy.

497
00:36:18,333 --> 00:36:19,458
Mogę coś zaproponować?

498
00:36:23,208 --> 00:36:26,125
Może wysłalibyście kogoś na ten ślub?

499
00:36:27,291 --> 00:36:30,041
Myślałam... że jak to na ślubie...

500
00:36:30,666 --> 00:36:32,583
będzie dużo gości.

501
00:36:34,333 --> 00:36:37,791
Mógłbyś podać się za gościa,

502
00:36:38,125 --> 00:36:39,708
a ja poszłabym z tobą.

503
00:36:40,333 --> 00:36:42,791
Tylko w ten sposób zrozumiem,
kto co mówił.

504
00:36:42,875 --> 00:36:45,791
Muszę zobaczyć ich twarze
i dopasować do nich głosy.

505
00:36:45,875 --> 00:36:47,375
To naprawdę ważne.

506
00:36:47,458 --> 00:36:51,208
Posłuchaj, Betty, doceniamy twoją pracę,

507
00:36:52,083 --> 00:36:55,000
ale mówisz o zadaniu przeznaczonym
dla agentów terenowych.

508
00:36:55,750 --> 00:36:56,833
A nie dla analityka.

509
00:36:57,250 --> 00:36:58,666
Przecież to wesele.

510
00:36:59,958 --> 00:37:02,583
Ludzie chodzą na nie z partnerami.

511
00:37:02,666 --> 00:37:04,708
Prawda? Wolałbyś iść sam?

512
00:37:06,125 --> 00:37:09,333
Jeśli tam pójdę,
oszczędzimy dużo czasu.

513
00:37:10,750 --> 00:37:12,875
Kompletnie jej odbiło, Ibañez.

514
00:37:12,958 --> 00:37:16,333
Nie ma mowy. To niepotrzebne ryzyko.

515
00:37:17,208 --> 00:37:19,416
Wszystko, co tu robimy,
wiąże się z ryzykiem.

516
00:37:20,666 --> 00:37:22,666
Ale w ten sposób
zgromadzimy więcej danych

517
00:37:22,750 --> 00:37:24,958
i oszczędzimy dużo czasu.

518
00:37:25,208 --> 00:37:28,375
Na pewno nie pozwolę na to cywilowi.

519
00:37:28,666 --> 00:37:30,625
Nie została przeszkolona.

520
00:37:30,708 --> 00:37:33,041
Nie mogę wziąć za nią odpowiedzialności.

521
00:37:33,541 --> 00:37:35,625
Nie wiem, po co w ogóle
o tym rozmawiamy.

522
00:37:35,708 --> 00:37:37,625
Nie wiesz nawet jak się tam dostać,
prawda?

523
00:37:38,958 --> 00:37:40,208
Mamy pewien plan.

524
00:37:41,083 --> 00:37:43,958
Betty dowiedziała się,
kto będzie grał na weselu.

525
00:37:45,625 --> 00:37:46,833
Zgadnij kto.

526
00:38:30,208 --> 00:38:31,208
Złamasy!

527
00:38:31,541 --> 00:38:32,833
Co za barany!

528
00:38:33,000 --> 00:38:34,708
To ma być próba?

529
00:38:34,791 --> 00:38:36,208
Tak się nie da!

530
00:38:36,458 --> 00:38:38,916
Nawet nie grasz w tonacji, cymbale!
Co z tobą?

531
00:38:39,500 --> 00:38:42,375
Ty tam, przestań żreć, głupku.

532
00:38:42,750 --> 00:38:45,166
Ogarnijcie się. Jeśli zagramy tak
na żywo, zabiją nas.

533
00:38:45,583 --> 00:38:48,541
Kretyni! Jestem Roberto Vallejos.
Weźcie się w garść.

534
00:38:48,625 --> 00:38:50,750
To tylko trzy akordy! Dajcie spokój.

535
00:38:52,875 --> 00:38:56,125
Robię sobie przerwę,
a kiedy wrócę,

536
00:38:56,375 --> 00:38:58,333
lepiej, żebyście grali jak z nut!

537
00:38:58,416 --> 00:39:00,875
Żadnych pomyłek, jasne?

538
00:39:01,208 --> 00:39:03,833
Słyszysz, idioto? Obudź się!

539
00:39:06,625 --> 00:39:08,000
Na co się gapisz, kretynie?

540
00:39:08,666 --> 00:39:11,458
Trzymaj, wsadź to sobie w dupę.
Może ci pomoże.

541
00:39:13,791 --> 00:39:16,416
Banda cymbałów,
wywalę ich wszystkich

542
00:39:16,500 --> 00:39:17,875
i załatwię sobie nowy zespół.

543
00:39:18,000 --> 00:39:20,166
Roberto Vallejos,
tylko ja i moja muzyka.

544
00:39:27,166 --> 00:39:28,291
Gdzie zostawiłem skręty?

545
00:39:28,375 --> 00:39:29,666
Jakieś tu miałem.

546
00:39:35,416 --> 00:39:37,625
<i>Przez całą noc</i>
<i>Możesz być moim kotkiem</i>

547
00:39:37,708 --> 00:39:40,041
<i>I pokażesz mi to</i>
<i>Co próbowałaś ukryć</i>

548
00:39:40,916 --> 00:39:41,750
<i>Wszystkie...</i>

549
00:39:46,166 --> 00:39:47,375
Myślałem, że to glina.

550
00:39:48,166 --> 00:39:49,166
Nie.

551
00:39:49,375 --> 00:39:50,708
Wystraszyłeś mnie. Chcesz?

552
00:39:52,708 --> 00:39:56,125
Agent specjalny Ibañez,
dział antynarkotykowy.

553
00:39:56,250 --> 00:39:57,625
Ach...

554
00:40:04,083 --> 00:40:07,125
To kapitan Gorostiaga, siły specjalne.

555
00:40:07,583 --> 00:40:08,541
Cześć.

556
00:40:10,458 --> 00:40:12,791
Panie Vallejos, jestem pana fanem.

557
00:40:12,875 --> 00:40:13,708
Naprawdę?

558
00:40:13,791 --> 00:40:15,250
A w życiu.

559
00:40:17,333 --> 00:40:19,791
IMPREZA W KAŻDĄ SOBOTĘ

560
00:40:25,041 --> 00:40:26,375
To w celach leczniczych.

561
00:40:34,250 --> 00:40:36,166
Z kim wychodzisz, kochanie?

562
00:40:37,666 --> 00:40:39,916
Mówiłam ci, dziadku, że to z pracy.

563
00:40:42,708 --> 00:40:45,708
Aleś ty zazdrosny.
Z mamą też tak było?

564
00:40:46,500 --> 00:40:49,875
Tak, napędzałem stracha twojemu ojcu.

565
00:40:50,791 --> 00:40:55,916
Zawsze jak dzwonił i ja odebrałem,
od razu się rozłączał.

566
00:40:56,125 --> 00:40:57,833
Bał się mnie.

567
00:41:01,250 --> 00:41:05,125
Nie podoba mi się,
że pracujesz w nocy, skarbie.

568
00:41:05,500 --> 00:41:07,875
Nad czym ostatnio pracujesz?

569
00:41:08,833 --> 00:41:11,625
Jedyną nocną pracą, jaką znam, jest...

570
00:41:11,708 --> 00:41:14,375
Starczy, dziadku, to nie tak.

571
00:41:14,458 --> 00:41:16,625
Mówiłam ci już, że idę na wesele

572
00:41:16,708 --> 00:41:20,250
z kolegą z pracy.
Jego kuzyn się żeni.

573
00:41:20,333 --> 00:41:22,250
Podobnie jak za twoich czasów

574
00:41:22,625 --> 00:41:25,625
panowie zapraszają panie na wesela.

575
00:41:27,625 --> 00:41:29,166
Umawiasz się z szefem?

576
00:41:30,291 --> 00:41:33,125
Jeśli jest żonaty, wykiwa cię.

577
00:41:33,208 --> 00:41:36,333
Powie, że zostawi dla ciebie rodzinę.

578
00:41:36,416 --> 00:41:37,791
Dziadku!

579
00:41:38,375 --> 00:41:41,000
Nie narób sobie kłopotów, kochana.

580
00:41:42,125 --> 00:41:43,291
Nie rób tego.

581
00:41:43,583 --> 00:41:45,041
Dziadku, przestań.

582
00:41:45,375 --> 00:41:49,500
Dobrze wiesz, że z nikim się nie umawiam.

583
00:41:49,833 --> 00:41:51,791
Wiesz też, że gdybym wzięła ślub

584
00:41:51,875 --> 00:41:54,791
i miała tysiąc dzieci,
zamieszkałbyś ze mną.

585
00:41:56,250 --> 00:41:57,666
Uważaj na siebie, skarbie.

586
00:41:59,750 --> 00:42:03,125
Bez obaw, będę unikała kłopotów.

587
00:42:39,958 --> 00:42:41,250
Dobry wieczór paniom.

588
00:42:41,333 --> 00:42:43,291
Dobrze się bawicie? Dzięki, stary.

589
00:42:45,791 --> 00:42:47,500
Przepraszam, szefie. Wszystko okej?

590
00:42:47,833 --> 00:42:48,833
Zjeżdżają się goście

591
00:42:48,916 --> 00:42:52,625
i chciałem spytać,
czy mam mieć na kogoś oko.

592
00:42:52,916 --> 00:42:53,833
Powiedz tylko słowo.

593
00:42:54,041 --> 00:42:56,750
Odpręż się. Baw dobrze, napij się rumu,

594
00:42:56,833 --> 00:43:00,166
przeleć laskę, cokolwiek.
Chcesz koki?

595
00:43:00,250 --> 00:43:02,250
Mamy wszystko, jesteśmy na imprezie!

596
00:43:02,625 --> 00:43:04,750
Dzięki, szefie. Wypiję za ciebie.

597
00:43:05,041 --> 00:43:05,958
Przepraszam.

598
00:43:06,458 --> 00:43:08,375
Czemu jeszcze nie sprzątnąłeś
tego kapusia?

599
00:43:09,416 --> 00:43:11,375
Skurwiel ma szczęście, że żyje.

600
00:43:11,458 --> 00:43:13,833
Nigdy nie mów mu, co naprawdę myślisz.

601
00:43:14,333 --> 00:43:15,583
Nie ma co go zabijać.

602
00:43:16,041 --> 00:43:18,041
Niech sobie poużywa.

603
00:43:21,250 --> 00:43:22,583
Gdzie twoja wybranka?

604
00:43:23,166 --> 00:43:24,125
Żebym ja wiedział.

605
00:43:26,791 --> 00:43:29,708
Proszę, mamo. Nie chcę tego robić.

606
00:43:31,000 --> 00:43:32,250
Wolałabym się zabić.

607
00:43:33,291 --> 00:43:34,458
Zabić, María José?

608
00:43:35,875 --> 00:43:38,958
Zabili twojego ojca i brata,
odebrali mi wszystko.

609
00:43:40,291 --> 00:43:42,916
Popatrz na mnie.
Za każdym razem, kiedy rozchylasz nogi,

610
00:43:43,041 --> 00:43:44,666
myśl o jednym:

611
00:43:44,750 --> 00:43:45,666
o zemście.

612
00:43:48,291 --> 00:43:50,000
Tak już jest, María José.

613
00:43:50,083 --> 00:43:51,666
Krew za krew.

614
00:43:56,208 --> 00:44:00,291
Zobacz. Będzie twoja każdej nocy.

615
00:44:00,750 --> 00:44:02,708
- Podoba ci się?
- Co za kobieta.

616
00:44:02,791 --> 00:44:04,208
Chodź.

617
00:44:07,416 --> 00:44:10,666
Myślałem, że się rozmyśliłyście.

618
00:44:11,416 --> 00:44:13,250
Jakbyśmy miały wybór.

619
00:44:14,250 --> 00:44:16,541
Pięknie pachniesz, kochana.

620
00:44:17,250 --> 00:44:20,583
Nie mogę uwierzyć, że mi to robisz.

621
00:44:20,875 --> 00:44:23,666
Ryzykuję nie tylko życiem.
Narażam swoje dobre imię.

622
00:44:23,958 --> 00:44:26,541
Jestem Roberto Vallejos,
dumny Argentyńczyk. Nie wierzę.

623
00:44:26,875 --> 00:44:28,416
Kompletnie wam odbiło.

624
00:44:28,500 --> 00:44:31,041
Nie będę udawał,
że jakaś laska jest moją dziewczyną.

625
00:44:31,125 --> 00:44:32,750
Nie ma szans.

626
00:44:33,041 --> 00:44:34,125
Popatrz na ten dom.

627
00:44:34,458 --> 00:44:36,666
Nawet nie chcę myśleć,
kto może tu mieszkać.

628
00:44:37,208 --> 00:44:40,666
Załatwiliście mnie. Na dobre.
Teraz będę w gazetach.

629
00:44:40,750 --> 00:44:42,333
Cicho już.

630
00:44:42,750 --> 00:44:44,625
Zamknij mordę!

631
00:44:48,375 --> 00:44:49,458
- Chcesz?
- Jasne.

632
00:44:50,958 --> 00:44:52,291
Co robisz? Odbiło ci?

633
00:45:02,500 --> 00:45:05,208
- Roberto Vallejos we własnej osobie.
- Tak.

634
00:45:05,583 --> 00:45:07,291
Słucham cię na okrągło.

635
00:45:07,375 --> 00:45:09,000
Często to słyszę.

636
00:45:09,083 --> 00:45:10,375
To pewnie dzięki moim hitom.

637
00:45:10,458 --> 00:45:12,083
<i>W środku...</i>

638
00:45:12,166 --> 00:45:14,458
Tak, słyszałam nagrania.

639
00:45:14,541 --> 00:45:17,750
Dużo gadasz, ciągle kupujesz prochy.

640
00:45:18,166 --> 00:45:20,458
Jak mówiłam Ibañezowi i Gorostiadze:

641
00:45:20,541 --> 00:45:25,083
„Wszyscy mówią, że Roberto Vallejos
pali najlepsze zioło w kraju”.

642
00:45:25,458 --> 00:45:26,625
To też często słyszę.

643
00:45:27,083 --> 00:45:28,625
Zrobisz nam zdjęcie?

644
00:45:29,916 --> 00:45:30,750
Proszę.

645
00:45:37,333 --> 00:45:38,625
Selfie będzie lepsze.

646
00:45:41,250 --> 00:45:42,500
- Dzięki.
- Nie ma za co.

647
00:45:43,166 --> 00:45:46,291
Lubisz cumbię? Nieźle.
To na pewno ty, Betty?

648
00:45:48,583 --> 00:45:51,166
Wiesz, jak mam na imię, Gorostiaga,

649
00:45:51,625 --> 00:45:54,083
ale nic o mnie nie wiesz.

650
00:45:56,208 --> 00:45:57,041
Ej...

651
00:46:01,250 --> 00:46:02,583
przymierz.

652
00:46:02,750 --> 00:46:05,875
Co ty tu robisz? To niebezpieczne.

653
00:46:06,916 --> 00:46:09,750
- Zbieram informacje.
- Informacje?

654
00:46:09,833 --> 00:46:10,833
- Tak?
- Dobrze.

655
00:46:11,500 --> 00:46:14,583
Będziesz robić za inteligentkę.

656
00:46:15,250 --> 00:46:18,375
W środku jest kamera.
Widzimy to, co ty, jasne?

657
00:46:18,458 --> 00:46:22,958
- Dobrze, będę pamiętała.
- Tylko nie gap się na mnie całą noc.

658
00:46:23,041 --> 00:46:26,000
Wiem, że dobrze wyglądam
w garniturze.

659
00:46:29,500 --> 00:46:31,041
Widać, że pożyczony.

660
00:46:39,541 --> 00:46:40,375
Pa.

661
00:46:43,666 --> 00:46:45,250
- Jak leci?
- Zapraszam.

662
00:46:50,375 --> 00:46:51,458
Salcedo, przyjacielu!

663
00:46:52,291 --> 00:46:54,083
Mój ulubiony artysta.

664
00:46:55,166 --> 00:46:57,416
- Ale wyglądasz!
- Dzięki.

665
00:46:57,791 --> 00:46:59,541
Miło panią poznać.

666
00:47:00,125 --> 00:47:02,166
Roberto Vallejos, dumny Argentyńczyk.

667
00:47:05,541 --> 00:47:08,250
To Betty. Jest...

668
00:47:08,333 --> 00:47:10,916
- Jesteśmy razem. Od niedawna.
- Tak. Od wczoraj.

669
00:47:11,000 --> 00:47:12,375
Miło was poznać.

670
00:47:12,458 --> 00:47:16,916
- Jesteśmy zakochani.
- Mnie również. Ładnie pani pachnie.

671
00:47:17,708 --> 00:47:18,625
Jak się pan ma?

672
00:47:20,416 --> 00:47:23,916
To jak, zagrasz dla nas?

673
00:47:24,000 --> 00:47:26,958
Śmiało, śpiewaj i tańcz.
Ja zajmę się tą pięknością.

674
00:47:27,041 --> 00:47:31,041
- Tak? Ale...
- Nie ma potrzeby. Uwielbiam imprezy.

675
00:47:31,125 --> 00:47:33,166
Zwłaszcza te,
na których nikogo nie znam.

676
00:47:33,250 --> 00:47:35,291
Nigdy nie wiadomo,
jak się wszystko skończy.

677
00:47:36,416 --> 00:47:39,291
- Zagraj dla mnie, kochany.
- Właśnie tak.

678
00:47:40,291 --> 00:47:42,291
- Dobra.
- Przepraszam.

679
00:47:43,916 --> 00:47:45,916
Szczęściarz z ciebie.

680
00:47:46,708 --> 00:47:50,083
Jeśli gotuje tak, jak się rusza,

681
00:47:51,083 --> 00:47:52,750
jadłbym nawet jej spalony ryż.

682
00:48:04,458 --> 00:48:07,916
To Anibal, poznałam go po głosie.

683
00:48:09,041 --> 00:48:12,875
Chyba pracuje w regionie Chaco,
ale nie mam pewności.

684
00:48:20,291 --> 00:48:24,083
To Mały Braulio.
Myślałam, że będzie wyższy.

685
00:48:25,583 --> 00:48:27,208
Nienawidzą się z Salcedo.

686
00:48:27,750 --> 00:48:30,416
Patrzą sobie wzajemnie na ręce.

687
00:48:37,250 --> 00:48:38,833
Powiedz, Salcedo...

688
00:48:39,541 --> 00:48:42,375
Teraz kiedy poślubił córkę Assada...

689
00:48:43,458 --> 00:48:45,416
czy to znaczy,
że pasy startowe są twoje?

690
00:48:47,208 --> 00:48:48,500
Coś mi tu śmierdzi.

691
00:48:49,666 --> 00:48:53,875
Mały Braulio,
nazywaj to, jak chcesz.

692
00:48:54,375 --> 00:48:57,000
Powiem tylko, że od teraz

693
00:48:57,833 --> 00:49:02,500
nasze rodziny będą współpracować lepiej
niż za czasów naszych ojców.

694
00:49:03,416 --> 00:49:06,041
Chwila, Salcedo.

695
00:49:08,458 --> 00:49:10,583
Tyle, ile płaciłem Assadowi...

696
00:49:11,625 --> 00:49:13,500
mam teraz płacić tobie?

697
00:49:15,250 --> 00:49:16,458
Zwariowałeś?

698
00:49:19,083 --> 00:49:21,958
Mam w głowie nowy model biznesowy.

699
00:49:24,958 --> 00:49:31,541
Od dziś połowa tego,
co wyląduje u mnie, jest moja.

700
00:49:31,666 --> 00:49:32,875
Oszalałeś?

701
00:49:42,166 --> 00:49:45,750
Albo to, albo ląduj sobie
na lotnisku Pettirossiego.

702
00:49:55,416 --> 00:49:57,416
Każdy z nich

703
00:49:58,375 --> 00:50:02,750
walczy o pozycję „boga chmur”.

704
00:50:04,125 --> 00:50:07,250
Mówię wam, że Salcedo już nim jest.

705
00:50:09,500 --> 00:50:11,166
Wiecie, co nie daje mi spokoju?

706
00:50:11,833 --> 00:50:14,125
Salcedo dopuścił nas do nich,
jakby miał to gdzieś.

707
00:50:14,500 --> 00:50:15,333
Dlaczego?

708
00:50:16,166 --> 00:50:19,500
Ma o nas aż tak niskie mniemanie,
że na nas nie uważa?

709
00:50:21,833 --> 00:50:24,541
Fajna impreza, nie?

710
00:50:26,083 --> 00:50:28,458
Tak, proszę pana. Moje gratulacje.

711
00:50:29,125 --> 00:50:30,458
Dziękuję.

712
00:50:31,166 --> 00:50:33,750
Więc pracujesz dla Roberto?

713
00:50:33,833 --> 00:50:35,541
Tak, jest moim szefem.

714
00:50:36,166 --> 00:50:39,083
Nie chciałbyś spróbować czegoś nowego?

715
00:50:39,208 --> 00:50:40,291
Pracować dla mnie.

716
00:50:41,416 --> 00:50:45,541
To miło z pana strony,
ale pozostanę lojalny panu Vallejosowi.

717
00:50:45,625 --> 00:50:46,583
Dobrze mnie traktuje.

718
00:50:47,458 --> 00:50:49,666
Nie mówię o Vallejosie,

719
00:50:49,750 --> 00:50:51,958
tylko ministrze Fernandezie.

720
00:50:52,041 --> 00:50:55,125
Mam w waszych szeregach
wielu swoich ludzi.

721
00:50:55,458 --> 00:50:56,916
Wszyscy pracują dla mnie,

722
00:50:57,000 --> 00:51:00,083
a ja sowicie im to wynagradzam.

723
00:51:00,416 --> 00:51:01,541
Pieniądze gwarantowane.

724
00:51:02,041 --> 00:51:04,416
Słuchaj, dam ci telefon,

725
00:51:04,500 --> 00:51:07,083
jeśli jesteś zainteresowany.

726
00:51:09,041 --> 00:51:12,291
Jak mówiłem, to miło z pana strony,

727
00:51:12,791 --> 00:51:15,875
ale nie jestem zainteresowany.

728
00:51:22,500 --> 00:51:27,250
Wiesz co...
Mam ogromny szacunek...

729
00:51:28,208 --> 00:51:30,291
do naprawdę odważnych ludzi.

730
00:51:30,625 --> 00:51:32,541
Nie to, co te inne miernoty.

731
00:51:33,625 --> 00:51:35,541
Lubię ludzi konkretnych.

732
00:51:35,791 --> 00:51:37,833
Javier, idziemy na zdjęcia?

733
00:51:37,916 --> 00:51:43,208
Jak sobie życzysz, kochana.
Chodź.

734
00:51:44,166 --> 00:51:46,208
Obejmij mnie.

735
00:51:46,291 --> 00:51:47,458
Do zobaczenia, wąsaczu.

736
00:51:49,791 --> 00:51:52,166
Proszę o chwilę uwagi.

737
00:51:52,250 --> 00:51:53,958
Chciałbym wznieść toast.

738
00:51:54,041 --> 00:51:56,000
Jest tu tyle miłości,

739
00:51:56,083 --> 00:51:57,500
jest wypisana na twarzach!

740
00:51:57,666 --> 00:51:59,541
Więc kieliszki w dłoń.

741
00:51:59,625 --> 00:52:02,041
- Zdrowie młodej pary!
- Zdrowie!

742
00:52:02,333 --> 00:52:03,375
Ruszamy z muzyką!

743
00:52:04,666 --> 00:52:07,000
Złapali nas, spadamy stąd.

744
00:52:13,208 --> 00:52:14,666
Wtedy nie zostało nic

745
00:52:14,750 --> 00:52:16,583
poza wycofaniem się.

746
00:52:17,291 --> 00:52:19,958
Cóż, przynajmniej udało się
ich zidentyfikować,

747
00:52:20,083 --> 00:52:21,375
co może nam się przydać.

748
00:52:21,958 --> 00:52:22,958
I to bardzo.

749
00:52:23,916 --> 00:52:26,291
Salcedo ukazał nam swoich wrogów.

750
00:52:27,333 --> 00:52:30,833
Nie wiedział,
że potrzebujemy tylko ich twarzy.

751
00:52:33,291 --> 00:52:35,291
Jedną z osób jest Santana,

752
00:52:35,375 --> 00:52:38,500
nasz informator,
ale nie możemy mu ufać.

753
00:52:39,958 --> 00:52:41,583
Tak, jak mówi Gorostiaga,

754
00:52:42,583 --> 00:52:45,083
nie obchodzi ich, co na nich mamy.

755
00:52:45,500 --> 00:52:46,750
Wiecie dlaczego?

756
00:52:47,291 --> 00:52:48,958
Bo nigdy im nie zagroziliśmy.

757
00:52:49,708 --> 00:52:51,583
Tym razem ich zniszczymy.

758
00:52:52,458 --> 00:52:54,291
Teraz wiemy, jak wyglądają,

759
00:52:55,291 --> 00:52:59,041
więc nasza dzielna agentka Betty
przeanalizuje pozostałe nagrania,

760
00:52:59,583 --> 00:53:01,708
a kiedy będziemy mieli
potrzebne informacje,

761
00:53:02,666 --> 00:53:05,833
skopiemy Javierowi Salcedo
dupę tak mocno,

762
00:53:05,916 --> 00:53:09,291
że nawet jego wnuki
będą miały problem z siedzeniem.

763
00:53:16,125 --> 00:53:17,916
<i>- Zaczynamy.</i>
- Przyjąłem.

764
00:53:38,166 --> 00:53:39,333
SIŁY POWIETRZNE

765
00:53:49,708 --> 00:53:50,791
Ciężarówka nadjeżdża.

766
00:53:54,166 --> 00:53:55,291
Sukinsyn!

767
00:53:56,000 --> 00:53:57,250
Zielone światło.

768
00:54:05,333 --> 00:54:09,625
Na ziemię! Ręce na głowę!

769
00:54:14,291 --> 00:54:15,583
Szefie, wszystko w porządku?

770
00:54:16,125 --> 00:54:17,750
Mogę w czymś pomóc?

771
00:54:18,500 --> 00:54:24,958
Możesz mi pomóc
na 141 milionów różnych sposobów.

772
00:54:27,041 --> 00:54:30,666
Co się dzieje?
Dlaczego mi to robisz, szefie?

773
00:54:30,750 --> 00:54:33,375
Co jest? Nic nie rozumiem.

774
00:54:33,583 --> 00:54:35,375
Zamknij się i siadaj.

775
00:54:35,791 --> 00:54:36,708
Widzisz...

776
00:54:38,416 --> 00:54:40,500
muszę spytać cię o coś ważnego.

777
00:54:40,958 --> 00:54:43,625
Które telefony mają podsłuch?

778
00:54:43,958 --> 00:54:45,500
Chcę też wiedzieć,

779
00:54:45,583 --> 00:54:48,208
czy złamali nasz szyfr, czy nie.

780
00:54:49,083 --> 00:54:50,833
Nie wiem, o czym mówisz, szefie.

781
00:54:50,916 --> 00:54:52,875
Przysięgam.

782
00:54:53,083 --> 00:54:56,583
Daj spokój. Chyba nie chcesz,
żebym się pogniewał?

783
00:54:56,708 --> 00:54:58,375
- Nie, szefie.
- Nie chcesz tego.

784
00:54:58,458 --> 00:54:59,708
Nie chcę, szefie.

785
00:54:59,875 --> 00:55:02,958
Dobrze wiem, że jesteś wtyczką
i pracujesz dla SENAD.

786
00:55:05,125 --> 00:55:10,250
Tak naprawdę wiem to
od jakiegoś czasu.

787
00:55:10,333 --> 00:55:12,458
Ale pozwoliłem na to.

788
00:55:16,583 --> 00:55:18,875
Słuchaj: to proste.

789
00:55:20,125 --> 00:55:22,125
Czegoś wciąż nie rozumiem.

790
00:55:23,458 --> 00:55:26,000
Skoro ty nie wiesz o dostawach,

791
00:55:26,125 --> 00:55:29,000
to skąd wie o nich SENAD?

792
00:55:29,083 --> 00:55:29,916
Odpowiedz.

793
00:55:30,916 --> 00:55:32,291
- No już.
- Nie wiem, szefie.

794
00:55:34,083 --> 00:55:35,625
Niewiele wiem.

795
00:55:37,791 --> 00:55:39,125
Przysięgam.

796
00:55:41,291 --> 00:55:43,833
Jestem ich informatorem.

797
00:55:45,250 --> 00:55:47,791
Ale dawno się ze mną nie kontaktowali.

798
00:55:48,500 --> 00:55:49,750
Dante, proszę.

799
00:55:50,458 --> 00:55:52,375
Przysięgam, że nie mam z tym
nic wspólnego.

800
00:55:52,708 --> 00:55:54,291
Jestem z rodziny.

801
00:55:55,000 --> 00:55:56,583
Z twojej rodziny!

802
00:55:56,666 --> 00:55:58,958
Zamknij mordę!

803
00:56:02,625 --> 00:56:04,083
Łamiesz mi serce.

804
00:56:05,791 --> 00:56:08,666
Bo naprawdę cię lubiłem.

805
00:56:09,625 --> 00:56:11,083
Spokojnie.

806
00:56:13,500 --> 00:56:16,333
Twoje życie niewiele dla mnie znaczy.

807
00:56:16,583 --> 00:56:17,750
Proszę...

808
00:56:20,333 --> 00:56:23,125
Jesteś jak jagnię.

809
00:56:25,375 --> 00:56:29,666
Tysiące mogą paść z mojej lewej
i prawej strony...

810
00:56:34,291 --> 00:56:35,791
w imię Chrystusa...

811
00:56:41,125 --> 00:56:42,541
Dzień dobry, mamo.

812
00:56:43,541 --> 00:56:45,708
Jak się masz? Mogę kawy?

813
00:56:56,250 --> 00:56:57,083
Z mlekiem?

814
00:57:00,083 --> 00:57:01,708
Nie wiedziałam, że jesteś w domu.

815
00:57:01,958 --> 00:57:03,291
Nie słyszałam, jak wróciłeś.

816
00:57:06,166 --> 00:57:07,125
Późno wróciłem.

817
00:57:09,375 --> 00:57:10,250
Dlaczego?

818
00:57:12,375 --> 00:57:13,791
W czym problem?

819
00:57:15,125 --> 00:57:17,166
Czy mężczyzna nie może spędzić nocy

820
00:57:17,458 --> 00:57:21,083
z żoną we własnym domu?

821
00:57:37,125 --> 00:57:38,833
Ożeż!

822
00:57:40,166 --> 00:57:41,666
A niech mnie.

823
00:57:43,916 --> 00:57:44,916
Cześć, piękna.

824
00:57:47,875 --> 00:57:48,875
Coś niewiarygodnego.

825
00:57:51,375 --> 00:57:52,750
Wrócisz do domu na obiad?

826
00:57:55,375 --> 00:57:56,541
Nie rób sobie problemu.

827
00:57:57,166 --> 00:57:58,541
Wyjeżdżam na kilka dni –

828
00:57:58,750 --> 00:58:00,166
mamy dostawę.

829
00:58:01,500 --> 00:58:02,583
Samolotem.

830
00:58:09,791 --> 00:58:12,416
Co za banda kretynów.

831
00:58:12,500 --> 00:58:14,958
Wszystkich ich zwolnię.

832
00:58:16,375 --> 00:58:17,666
Co to, kurwa, jest?

833
00:58:18,166 --> 00:58:21,916
Przepraszam. Nie wiedziałem,
że to ty.

834
00:58:49,708 --> 00:58:51,291
Stój! Rzuć broń!

835
00:58:51,666 --> 00:58:52,791
Ręce do góry!

836
00:58:53,125 --> 00:58:55,375
Trzymaj je na widoku, do cholery!

837
00:58:56,041 --> 00:58:58,041
Rzuć broń!

838
00:58:59,375 --> 00:59:01,750
Nie ruszaj się! Na ziemię!

839
00:59:05,291 --> 00:59:10,250
- Pokaż ręce!
- Ani mi drgnij, skurwielu!

840
00:59:33,041 --> 00:59:35,208
- Ostrożnie.
- Przepraszam.

841
00:59:35,458 --> 00:59:37,708
Klej jeszcze nie wysechł.

842
00:59:38,291 --> 00:59:40,250
Fajny. Twój?

843
00:59:41,291 --> 00:59:44,375
Minister zrobił ich tyle,
że nie starczyło mu miejsca u siebie.

844
00:59:44,958 --> 00:59:46,208
Myślę, że jest inny powód.

845
00:59:46,416 --> 00:59:48,416
Jest wdzięczny za twoją pracę

846
00:59:48,500 --> 00:59:50,958
i chciał ci w ten sposób podziękować.

847
00:59:52,208 --> 00:59:53,416
- Tak myślisz?
- Tak.

848
00:59:54,583 --> 00:59:56,250
Myślę, że to wy robicie całą robotę.

849
00:59:57,416 --> 00:59:58,416
Nieprawda.

850
00:59:58,958 --> 01:00:03,708
My tylko walczymy tak, jak potrafimy.

851
01:00:05,125 --> 01:00:08,125
Bez informacji, które zdobywasz,

852
01:00:08,458 --> 01:00:09,916
jesteśmy jak we mgle.

853
01:00:11,375 --> 01:00:12,958
Dziękuję, Gorostiaga.

854
01:00:14,916 --> 01:00:19,666
Ja wciąż uważam,
że powinnam robić więcej.

855
01:00:21,416 --> 01:00:23,208
Chociaż pewnie każdy tak ma.

856
01:00:25,833 --> 01:00:27,041
Ale dzięki.

857
01:00:30,708 --> 01:00:31,666
Kończysz już?

858
01:00:34,166 --> 01:00:35,333
A co?

859
01:00:36,500 --> 01:00:39,125
Ja też zaraz się zbieram.

860
01:00:39,500 --> 01:00:41,250
Mogę cię podrzucić do domu.
Późno już.

861
01:00:41,708 --> 01:00:44,541
Zawsze wracam sama.

862
01:00:44,666 --> 01:00:45,625
Nie trzeba.

863
01:00:46,208 --> 01:00:47,708
Wiem, zauważyłem.

864
01:00:49,000 --> 01:00:52,041
Zawsze jesteś sama.
Chciałem cię podrzucić.

865
01:00:52,666 --> 01:00:53,583
W porządku?

866
01:00:57,291 --> 01:00:59,083
Dobrze.

867
01:01:01,166 --> 01:01:05,125
- No to pójdę po kurtkę.
- Dobrze.

868
01:01:09,875 --> 01:01:10,875
Co jest, Ibañez?

869
01:01:14,166 --> 01:01:15,000
Teraz?

870
01:01:15,916 --> 01:01:18,583
Nie możemy z tym poczekać
do jutra rana?

871
01:01:20,791 --> 01:01:22,250
No dobra.

872
01:01:23,083 --> 01:01:25,708
Będę za 15 minut.

873
01:01:31,458 --> 01:01:32,458
Betty...

874
01:01:32,625 --> 01:01:34,708
Śmiało, nie martw się o mnie.

875
01:01:34,791 --> 01:01:38,125
I tak muszę czekać, aż wyschnie klej.

876
01:01:38,208 --> 01:01:39,291
Idź, bez obaw.

877
01:01:41,625 --> 01:01:42,458
Pa.

878
01:02:03,750 --> 01:02:05,625
To, co powiedziałaś...

879
01:02:06,958 --> 01:02:10,000
o tym, że czujesz,
że powinnaś robić więcej.

880
01:02:10,083 --> 01:02:11,083
Tak?

881
01:02:12,291 --> 01:02:16,958
Przypomniało mi to słowa mojego dziadka.

882
01:02:19,333 --> 01:02:22,666
Nie był człowiekiem wiary,

883
01:02:23,541 --> 01:02:27,125
ale to, co powiedział,
przypominało modlitwę.

884
01:02:27,208 --> 01:02:30,291
Na zawsze wryło mi się to w pamięć.

885
01:02:32,500 --> 01:02:33,750
Mawiał:

886
01:02:38,583 --> 01:02:40,666
„Jestem małą częścią wszechświata...

887
01:02:43,125 --> 01:02:45,333
ale beze mnie wszechświat
nie jest kompletny”.

888
01:02:51,791 --> 01:02:52,833
Dobranoc, Betty.

889
01:03:33,041 --> 01:03:35,458
Co z tobą, skarbie?

890
01:03:35,541 --> 01:03:36,458
Wszystko w porządku?

891
01:03:36,541 --> 01:03:37,916
Tylko mnie wystraszyłeś.

892
01:03:38,041 --> 01:03:41,375
Co to za samolot?

893
01:03:41,458 --> 01:03:43,625
To z pracy, dziadku. Nic ważnego.

894
01:03:43,708 --> 01:03:44,666
Tak, ale...

895
01:03:52,041 --> 01:03:54,291
Dumny Argentyńczyk! Jak leci?

896
01:03:54,458 --> 01:03:55,958
- Fajne włosy.
- Nie dotykaj.

897
01:03:56,041 --> 01:03:57,500
Nie mam nastroju na żarty.

898
01:03:58,208 --> 01:03:59,083
Co się dzieje?

899
01:03:59,416 --> 01:04:03,041
Zadzwoniłem, bo ktoś chce
z wami rozmawiać.

900
01:04:03,125 --> 01:04:03,958
Kto taki?

901
01:04:07,333 --> 01:04:09,208
Nie podoba mi się to, Ibañez.

902
01:04:09,291 --> 01:04:13,458
Przestań, schowaj broń, baranie!

903
01:04:13,708 --> 01:04:15,750
Myślisz, że chcę was tu sprzątnąć?

904
01:04:15,833 --> 01:04:17,291
Oszalałeś. Pracuję tu.

905
01:04:17,375 --> 01:04:18,875
Z tobą nigdy nie wiadomo.

906
01:04:18,958 --> 01:04:19,791
Nie tutaj.

907
01:04:19,875 --> 01:04:21,208
- Dobra, chodźmy.
- Czekaj.

908
01:04:22,833 --> 01:04:24,208
Chcą z rozmawiać tylko z nim.

909
01:04:31,041 --> 01:04:33,875
Jeśli coś mu się stanie,
to twoja wina.

910
01:04:53,958 --> 01:04:56,583
Wiesz, dlaczego zginęli mój mąż i syn?

911
01:04:57,083 --> 01:04:58,708
Pani Assad, co pani tu robi?

912
01:04:58,791 --> 01:05:00,708
Obaj nie żyją,

913
01:05:00,791 --> 01:05:03,541
bo zadarli z tymi skurwielami.

914
01:05:04,166 --> 01:05:05,833
Dlaczego nas pani wezwała?

915
01:05:06,916 --> 01:05:08,958
Mąż był przekonany,

916
01:05:09,041 --> 01:05:12,333
że ci ludzie potrzebują nas
do transportu,

917
01:05:12,583 --> 01:05:13,625
ale wiesz co?

918
01:05:14,750 --> 01:05:16,041
Mylił się.

919
01:05:16,791 --> 01:05:18,458
Teraz mój syn nie żyje.

920
01:05:19,708 --> 01:05:22,541
Przykro mi z powodu pani straty.

921
01:05:24,125 --> 01:05:25,666
Niedługo będzie dostawa.

922
01:05:27,375 --> 01:05:29,125
To bardzo ważny towar.

923
01:05:31,125 --> 01:05:33,125
A wyląduje na jednym z naszych pasów.

924
01:05:33,750 --> 01:05:36,291
Dlaczego miałbym pani wierzyć?

925
01:05:37,250 --> 01:05:40,291
Dante jest pani zięciem.

926
01:05:41,291 --> 01:05:43,583
- Niezła rodzina, co?
- Właśnie.

927
01:05:44,625 --> 01:05:48,291
W porządku, nie musisz mi wierzyć.
Rób swoje.

928
01:05:48,958 --> 01:05:51,500
Proszę zostawić to mi.

929
01:06:03,500 --> 01:06:05,041
Panowie, toast.

930
01:06:05,125 --> 01:06:07,416
- Pijemy za nowy SENAD.
- Nowy SENAD!

931
01:06:09,041 --> 01:06:10,166
Fariña, ilu ich było?

932
01:06:10,541 --> 01:06:12,500
W magazynie jakaś ósemka.

933
01:06:13,083 --> 01:06:14,875
- A was?
- Pięciu.

934
01:06:16,166 --> 01:06:19,166
Coś ci wyjaśnię. Kiedy łapiesz narkobossa
na gorącym uczynku,

935
01:06:19,416 --> 01:06:23,208
wszyscy srają w gacie.
Nikt nie chce zginąć. Na pewno nie my.

936
01:06:23,791 --> 01:06:24,833
Nie zmyślam.

937
01:06:25,708 --> 01:06:27,333
Co myślisz, Betty?

938
01:06:28,375 --> 01:06:29,791
Nie wiem, Gorostiaga.

939
01:06:30,291 --> 01:06:33,458
Wierzę, że śmierć
codziennie zagląda nam w oczy,

940
01:06:33,541 --> 01:06:36,666
a my możemy jedynie odpowiedzieć
pewnym spojrzeniem.

941
01:06:38,916 --> 01:06:40,000
Co to znaczy?.

942
01:06:40,166 --> 01:06:43,291
Ty mi powiedz.
Miałeś to napisane na Facebooku.

943
01:06:44,208 --> 01:06:46,541
Aleś ty głęboki, Gorostiaga.

944
01:06:46,750 --> 01:06:48,125
- Witajcie.
- Witaj.

945
01:06:48,750 --> 01:06:50,833
Toast za ministra Fernandeza.

946
01:06:51,500 --> 01:06:52,666
Fariña, co to ma znaczyć?

947
01:06:52,958 --> 01:06:55,000
Alkohol a pracy?

948
01:06:55,833 --> 01:06:56,958
Bez takich, przyjacielu.

949
01:06:58,083 --> 01:07:00,416
Znam ministra od 20 lat.

950
01:07:00,500 --> 01:07:01,958
Wie, jak zepsuć imprezę.

951
01:07:02,041 --> 01:07:04,125
Nie świętuję małych zwycięstw.

952
01:07:05,125 --> 01:07:06,333
Przed nami długa droga.

953
01:07:06,625 --> 01:07:08,166
Nie ma czasu na imprezy.

954
01:07:08,625 --> 01:07:09,458
Usiądźcie.

955
01:07:12,291 --> 01:07:16,833
Panie ministrze, dostaliśmy
z Gorostiagą cynk o ważnej dostawie

956
01:07:17,083 --> 01:07:18,833
drogą powietrzną

957
01:07:18,916 --> 01:07:20,541
między jutrem a 24 października.

958
01:07:20,833 --> 01:07:21,916
Wiemy, gdzie wyląduje?

959
01:07:22,541 --> 01:07:25,041
Zgodnie z informatorem –
na jednym z lotnisk Assada.

960
01:07:26,458 --> 01:07:28,041
Wiemy, że należy do niego

961
01:07:28,833 --> 01:07:30,000
dziesięć lotnisk.

962
01:07:30,083 --> 01:07:31,750
Teraz do jego żony.

963
01:07:33,833 --> 01:07:38,791
Te są zalane, więc odpadają.

964
01:07:39,000 --> 01:07:41,791
Zostały Vakareta, Laguna Tuerta,

965
01:07:42,250 --> 01:07:46,666
Old John, Villa Emilia, Toro Rey,
Kuarahy i Poncho Azul.

966
01:07:47,375 --> 01:07:50,500
Problem w tym, że są od siebie oddalone
o kilkanaście kilometrów.

967
01:07:51,666 --> 01:07:53,458
Jedynym sposobem

968
01:07:53,541 --> 01:07:57,541
byłoby obserwowanie ich z lasu.

969
01:07:58,250 --> 01:08:01,541
Musimy wziąć pod uwagę fakt,
że po wylądowaniu

970
01:08:01,625 --> 01:08:03,666
piloci nie wyłączają silnika.

971
01:08:04,416 --> 01:08:06,458
Robią to tylko czasami,

972
01:08:06,541 --> 01:08:08,541
w każdym razie przeładunek
to kwestia minut.

973
01:08:08,791 --> 01:08:14,500
Jeśli nie będziemy znali dokładnego
miejsca, nie uda nam się ich złapać.

974
01:08:15,083 --> 01:08:17,375
Chyba że złamiemy ich szyfr.

975
01:08:18,375 --> 01:08:19,916
Pracujemy nad tym.

976
01:08:20,208 --> 01:08:21,750
Zmienili telefony,

977
01:08:22,041 --> 01:08:23,875
ale robimy, co w naszej mocy.

978
01:08:24,541 --> 01:08:27,541
Betty z chłopakami założą im podsłuch.

979
01:08:27,791 --> 01:08:30,083
Tak jest. To tylko kwestia czasu.

980
01:08:30,625 --> 01:08:33,666
Mam nadzieję, bo nie mamy informacji,

981
01:08:33,750 --> 01:08:36,333
a wszystko dzieje się właśnie teraz.

982
01:08:36,916 --> 01:08:38,208
Słuchaj, Gorostiaga,

983
01:08:38,291 --> 01:08:41,250
moja praca nie sprowadza się
do wyciągnięcia broni

984
01:08:41,333 --> 01:08:42,541
i strzelania.

985
01:08:44,166 --> 01:08:46,416
Nawet pilot nie wie,
gdzie będzie lądował.

986
01:08:46,500 --> 01:08:48,083
Dowiaduje się na chwilę przed,

987
01:08:48,166 --> 01:08:51,250
a sama wiadomość jest zaszyfrowana.
Przeanalizowaliśmy wszystko.

988
01:08:51,333 --> 01:08:53,916
Treść wiadomości ciągle się zmienia.

989
01:08:54,125 --> 01:08:54,958
To znaczy?

990
01:08:55,166 --> 01:08:58,166
To znaczy,
że nie przechwycimy dostawy na czas.

991
01:09:02,333 --> 01:09:06,333
Mamy siedem lotnisk.
Ustalmy to drogą eliminacji.

992
01:09:06,666 --> 01:09:07,791
W jaki sposób?

993
01:09:08,916 --> 01:09:11,625
Te są w środku pola.

994
01:09:11,708 --> 01:09:16,666
To prawda. Pośród 400 hektarów
pól marihuany.

995
01:09:16,791 --> 01:09:19,916
Właśnie. Co, jeśli je podpalimy?

996
01:09:20,875 --> 01:09:23,166
Z uwagi na dym

997
01:09:23,250 --> 01:09:24,916
te trzy lotniska będą nieaktywne.

998
01:09:26,375 --> 01:09:27,875
Więc zostają tylko Vakareta,

999
01:09:27,958 --> 01:09:29,916
Laguna Tuerta, Poncho Azul
i Old John.

1000
01:09:30,000 --> 01:09:32,000
To cztery lokalizacje. Tu jest las.

1001
01:09:32,083 --> 01:09:33,958
Mogę pojechać tam z jednostką

1002
01:09:34,833 --> 01:09:35,958
i czekać na instrukcje.

1003
01:09:36,041 --> 01:09:39,333
Betty złamie szyfr,

1004
01:09:39,458 --> 01:09:41,458
a wtedy powiemy ci co robić,
Gorostiaga.

1005
01:09:42,333 --> 01:09:43,291
Dobrze mówię, Betty?

1006
01:09:43,375 --> 01:09:44,500
Oczywiście.

1007
01:09:44,958 --> 01:09:46,041
Co się stało, Espínola?

1008
01:09:46,916 --> 01:09:48,416
- Podejdź.
- Espínola, co jest?

1009
01:09:50,000 --> 01:09:51,958
- Dostaliśmy paczkę, ministrze.
- Co to?

1010
01:09:52,875 --> 01:09:55,916
- Sukinsyn!
- Cholera!

1011
01:09:59,750 --> 01:10:01,875
Fariña, natychmiast podpal te pola.

1012
01:10:02,208 --> 01:10:05,000
Gorostiaga, przygotuj jednostki
do wyjazdu.

1013
01:10:05,083 --> 01:10:05,916
Tak jest.

1014
01:10:06,000 --> 01:10:08,083
A ty, Ibañez,
dowiedz się, który to pas.

1015
01:10:08,416 --> 01:10:09,250
Tak jest.

1016
01:10:12,875 --> 01:10:15,750
CZERWONA STREFA

1017
01:10:51,541 --> 01:10:54,250
Ale tu parno w nocy!

1018
01:10:55,625 --> 01:10:57,583
Pierwsze noce zawsze są najgorsze.

1019
01:10:57,666 --> 01:10:59,916
Nie, Shakes,
wszystkie są tu takie same.

1020
01:11:02,458 --> 01:11:05,083
- Cholera. Rusek!
- Mały Rosjanin.

1021
01:11:05,958 --> 01:11:08,291
- Co jest?
- Zgłodniałem.

1022
01:11:14,708 --> 01:11:18,166
Masz szczęście, że przyniosłem to.

1023
01:11:19,333 --> 01:11:21,958
Zobaczysz, jak tu się je.

1024
01:11:24,875 --> 01:11:25,708
Weź.

1025
01:11:27,875 --> 01:11:29,083
Nie tak, kretynie.

1026
01:11:30,291 --> 01:11:31,500
Musisz to upiec.

1027
01:11:34,375 --> 01:11:35,291
Czujecie to?

1028
01:11:36,666 --> 01:11:37,875
Jakby toaleta publiczna.

1029
01:11:37,958 --> 01:11:41,791
- Cholera, Czamorro!
- Cuchniesz jak skunks!

1030
01:11:43,958 --> 01:11:45,583
Co się dzieje w Vakareta, Czamorro?

1031
01:11:45,666 --> 01:11:47,666
Tylko złoty deszcz, kapitanie.

1032
01:11:49,041 --> 01:11:51,208
Co wąchasz?

1033
01:11:55,166 --> 01:11:56,000
Cholera.

1034
01:12:11,916 --> 01:12:15,791
- Rusek, daj mi nóżkę.
- Co?

1035
01:12:17,125 --> 01:12:17,958
Podsadź mnie.

1036
01:12:20,291 --> 01:12:21,458
Nie wiesz, o co chodzi?

1037
01:12:24,875 --> 01:12:25,875
Chodź, pokażę ci.

1038
01:12:30,666 --> 01:12:31,500
Patrz.

1039
01:12:32,708 --> 01:12:34,083
Skup się.

1040
01:12:35,625 --> 01:12:38,666
Spleć dłonie w ten sposób,
ja postawię tu nogę,

1041
01:12:39,666 --> 01:12:43,291
ty mnie podniesiesz, a ja tam wejdę.

1042
01:12:44,625 --> 01:12:45,458
Nóżka.

1043
01:12:46,041 --> 01:12:47,500
Dla mnie to bardziej „rączka”.

1044
01:12:49,708 --> 01:12:50,708
No już.

1045
01:13:07,583 --> 01:13:08,833
Cholera jasna!

1046
01:13:08,916 --> 01:13:10,791
Coś ty zrobił? Teraz jestem tyłem.

1047
01:13:14,166 --> 01:13:17,416
Robisz to nie tak.

1048
01:13:18,708 --> 01:13:21,375
- Rusek!
- Chrzanić to, ja idę.

1049
01:13:33,625 --> 01:13:36,083
Baza do jednostki. Odbiór.

1050
01:13:38,041 --> 01:13:40,166
<i>Jednostka do bazy, przyjąłem.</i>

1051
01:13:40,625 --> 01:13:42,000
U nas spokojnie.

1052
01:13:42,958 --> 01:13:45,666
Czekamy na informacje.

1053
01:13:47,125 --> 01:13:51,541
Jesteśmy wdzięczni
za kawał dobrej roboty,

1054
01:13:52,458 --> 01:13:54,958
<i>którą tam odwalacie. Odbiór.</i>

1055
01:13:55,041 --> 01:13:58,583
Przyjąłem. U nas nic nowego,

1056
01:13:59,125 --> 01:14:01,125
ale również doceniamy waszą pracę,
żołnierzu.

1057
01:14:01,833 --> 01:14:02,750
Bez odbioru.

1058
01:14:04,541 --> 01:14:05,625
To oni, prawda?

1059
01:14:06,041 --> 01:14:06,958
Są cali?

1060
01:14:08,000 --> 01:14:11,791
Tak. Wracaj do domu, jutro dokończymy.

1061
01:14:13,458 --> 01:14:16,791
Oni nie wrócą dziś do domu.
Możemy chociaż być dla nich wsparciem.

1062
01:14:19,208 --> 01:14:22,708
Cholera, Gorostiaga, przyjacielu.

1063
01:14:23,625 --> 01:14:25,250
Mówią, że to najbrzydsi mają farta.

1064
01:14:25,708 --> 01:14:28,375
Czamorro, skąd jesteś?

1065
01:14:28,791 --> 01:14:30,708
- Z Pilar, kapitanie.
- Naprawdę?

1066
01:14:31,000 --> 01:14:33,041
Mieszkają tam najpiękniejsi Paragwajczycy.

1067
01:14:36,875 --> 01:14:39,333
To urodziłeś się
w nie tym mieście, Czamorro.

1068
01:14:40,458 --> 01:14:42,208
Jasne, przystojniaku.

1069
01:14:45,291 --> 01:14:46,541
Nie zwracaj na niego uwagi.

1070
01:14:47,166 --> 01:14:50,208
To w Pilar uczyłeś się kamuflażu?

1071
01:14:51,041 --> 01:14:52,875
Coś ci opowiem, kapitanie.

1072
01:14:53,875 --> 01:14:55,833
Udawajmy, że nikt nas nie słucha.

1073
01:14:56,666 --> 01:15:01,333
Mój dziadek opowiadał mi historię

1074
01:15:01,416 --> 01:15:02,583
z wojny o Chaco.

1075
01:15:03,958 --> 01:15:07,708
Dowodził jednostce patrolowej.
Był mądrym człowiekiem.

1076
01:15:08,250 --> 01:15:09,500
Wiedział, jak się schować.

1077
01:15:10,291 --> 01:15:16,291
Zabijał tygrysy, dziki,
potrafił tropić zwierzynę.

1078
01:15:17,875 --> 01:15:21,708
Więc nauczył mnie, jak upolować jaguara.

1079
01:15:22,625 --> 01:15:24,000
Upolować jaguara?

1080
01:15:24,916 --> 01:15:26,000
Tak, kapitanie.

1081
01:15:27,791 --> 01:15:31,083
Moczył ubrania w krowim moczu,

1082
01:15:31,458 --> 01:15:36,916
bo jaguary rzucą się na każde mięso.

1083
01:15:37,666 --> 01:15:41,125
Mówił: „Jaguary są przebiegłe, synu.

1084
01:15:42,208 --> 01:15:45,250
Wyczują wszystko z bardzo daleka...

1085
01:15:48,708 --> 01:15:51,416
dzięki czemu wiedzą,
co się do nich zbliża.

1086
01:15:53,083 --> 01:15:57,750
Wiedzą, czy to człowiek, czy karaluch.

1087
01:15:59,666 --> 01:16:04,875
By je zabić, trzeba wspiąć się
na wysokie drzewo

1088
01:16:06,125 --> 01:16:09,875
i czekać. Obserwować ruchy.

1089
01:16:11,166 --> 01:16:17,250
A kiedy zacznie podchodzić...

1090
01:16:19,666 --> 01:16:22,375
wtedy strzelasz mu...

1091
01:16:22,875 --> 01:16:27,000
pomiędzy oczy”.

1092
01:16:29,416 --> 01:16:30,291
Pa, kotku.

1093
01:16:32,625 --> 01:16:36,375
Właśnie dlatego
tak trudno mnie wytropić, kapitanie.

1094
01:16:37,458 --> 01:16:40,791
Jesteś jednocześnie łowcą i zwierzyną.

1095
01:16:41,458 --> 01:16:42,625
Właśnie tak.

1096
01:16:43,583 --> 01:16:45,375
A więc walenie szczochem
u was rodzinne.

1097
01:16:46,166 --> 01:16:47,416
Shakes, ty gnoju.

1098
01:16:50,291 --> 01:16:52,708
Kapitanie.

1099
01:16:54,166 --> 01:16:55,458
Kiedy ślub?

1100
01:16:55,583 --> 01:16:56,833
Jaki ślub? Czyi?

1101
01:16:59,833 --> 01:17:00,666
Mój?

1102
01:17:01,458 --> 01:17:04,833
Nic takiego. To nie dla mnie.

1103
01:17:05,416 --> 01:17:07,958
Nawet z tą nadąsaną, kapitanie?

1104
01:17:08,500 --> 01:17:11,416
Z tą, co lubi rozwiązywać zagadki.

1105
01:17:12,875 --> 01:17:16,125
Nie wiem, o czym mówisz.
To jakby w innym języku.

1106
01:17:16,541 --> 01:17:19,166
To oczywiste, że cię lubi.

1107
01:17:19,666 --> 01:17:22,708
Wiesz co, kapitanie?

1108
01:17:23,250 --> 01:17:27,958
Jej oczy mają kształt serca,
jak ta emotikona.

1109
01:17:30,125 --> 01:17:30,958
Naprawdę?

1110
01:17:33,708 --> 01:17:35,875
- Mówiłem ci. Wisisz mi stówę.
- Nie, cymbale.

1111
01:17:36,125 --> 01:17:37,125
Dupki dwa.

1112
01:17:37,916 --> 01:17:39,875
A ty, Rusek? Masz kogoś?

1113
01:17:40,208 --> 01:17:41,041
Nie, kapitanie.

1114
01:17:42,125 --> 01:17:43,708
Nie? Mieszkasz z rodziną?

1115
01:17:43,958 --> 01:17:45,208
Nie, sam.

1116
01:17:46,125 --> 01:17:47,083
A twoi rodzice?

1117
01:17:50,208 --> 01:17:51,708
Zginęli, kiedy byłem mały.

1118
01:17:52,291 --> 01:17:53,625
Moi też.

1119
01:17:56,000 --> 01:17:59,000
Jak wylądowałeś w operacjach specjalnych?

1120
01:18:02,458 --> 01:18:04,250
Dzięki starszemu sierżantowi Farinie.

1121
01:18:05,500 --> 01:18:06,791
Był przyjacielem mojej mamy.

1122
01:18:07,541 --> 01:18:09,625
Adoptował mnie po ich wypadku.

1123
01:18:10,250 --> 01:18:11,500
Tak tam trafiłem.

1124
01:18:12,125 --> 01:18:13,416
Fariña to dobry człowiek.

1125
01:18:17,625 --> 01:18:18,458
Kapitanie...

1126
01:18:20,666 --> 01:18:21,708
Naprawdę myślę,

1127
01:18:22,583 --> 01:18:25,666
że Betty na kapitana leci.

1128
01:18:28,541 --> 01:18:30,166
Banda głupków!

1129
01:18:30,250 --> 01:18:32,958
Wezmę pierwszą wartę.

1130
01:18:34,333 --> 01:18:36,416
Odpocznijcie. Przed nami długi dzień.

1131
01:18:36,541 --> 01:18:38,416
- Dobranoc.
- Dobranoc.

1132
01:18:48,625 --> 01:18:50,500
Rusek!

1133
01:18:51,666 --> 01:18:55,666
Krowie szczyny wabią jaguary,

1134
01:18:56,666 --> 01:19:00,583
a ludzkie – inne zwierzęta.

1135
01:19:41,833 --> 01:19:44,666
Baza, tu Gorostiaga, test sprzętu.

1136
01:19:46,541 --> 01:19:47,375
Przyjąłem.

1137
01:20:28,291 --> 01:20:29,125
Dobranoc, panowie.

1138
01:20:43,791 --> 01:20:47,083
Stary, poratujesz drobnymi?

1139
01:21:10,166 --> 01:21:11,000
Skurwiel.

1140
01:21:40,708 --> 01:21:42,166
Co jest, stary?

1141
01:21:42,250 --> 01:21:44,625
Ptaki cię rozpraszają?

1142
01:21:45,166 --> 01:21:46,750
Przestań żartować.

1143
01:21:47,333 --> 01:21:49,000
Wiesz, jak tu jest.

1144
01:21:49,500 --> 01:21:52,291
W lesie im ciszej, tym niebezpieczniej.

1145
01:21:53,458 --> 01:21:56,791
Spokojnie, zajmiemy się tym.

1146
01:22:16,250 --> 01:22:17,208
Zostawcie wszystko.

1147
01:22:19,000 --> 01:22:20,416
Idźcie do domu.

1148
01:22:23,041 --> 01:22:24,375
Do swoich rodzin.

1149
01:22:28,250 --> 01:22:31,583
Macie w tym moje wsparcie.

1150
01:22:34,208 --> 01:22:35,333
Ja tu zostanę,

1151
01:22:36,500 --> 01:22:38,500
by kontynuować operację.

1152
01:22:39,583 --> 01:22:40,583
No już.

1153
01:22:54,750 --> 01:22:57,208
Nie zginął z twojej winy.

1154
01:23:00,291 --> 01:23:01,791
Jeśli nie z mojej...

1155
01:23:03,625 --> 01:23:04,458
to z czyjej?

1156
01:23:05,708 --> 01:23:09,125
Był w akademii.
To ja go odszukałem.

1157
01:23:10,916 --> 01:23:14,541
Zakończył już służbę
i był gotowy na emeryturę.

1158
01:23:16,500 --> 01:23:17,666
Poszedłem do niego.

1159
01:23:19,208 --> 01:23:21,291
Dałeś mu szansę ponownie odżyć.

1160
01:23:22,083 --> 01:23:25,541
<i>Był żołnierzem i musiał żyć jak żołnierz.</i>

1161
01:23:27,166 --> 01:23:29,041
<i>Dałeś mu do tego okazję,</i>

1162
01:23:30,541 --> 01:23:32,708
<i>a on zgodził się dla ciebie pracować,</i>
<i>kochany.</i>

1163
01:23:34,666 --> 01:23:37,500
Jaki sens to ciągnąć? Już nie żyje.

1164
01:23:40,333 --> 01:23:42,666
Nie miałby ci tego za złe, Ramón.

1165
01:23:45,291 --> 01:23:46,958
Ci pieprzeni narkobossi...

1166
01:23:48,875 --> 01:23:50,541
zmieniają zasady gry.

1167
01:23:54,375 --> 01:23:55,625
Boję się, Elviro.

1168
01:23:57,500 --> 01:23:59,333
Nie przeżyję, jeśli coś ci się stanie.

1169
01:24:00,958 --> 01:24:03,416
Myślisz, że mogłabym cię zostawić

1170
01:24:04,333 --> 01:24:06,083
po tylu latach?

1171
01:24:06,791 --> 01:24:09,833
Nigdy, kochany!

1172
01:24:20,000 --> 01:24:22,916
Dlaczego nie śpisz, skarbie?

1173
01:24:23,916 --> 01:24:27,916
Mam pracę, dziadku.
Wielu ludzi na mnie polega.

1174
01:24:28,666 --> 01:24:32,125
Układasz drużynę piłki nożnej?

1175
01:24:32,416 --> 01:24:33,875
O czym mówisz, dziadku?

1176
01:24:34,125 --> 01:24:36,250
Te imiona na twojej liście.

1177
01:24:38,875 --> 01:24:40,041
Te tutaj.

1178
01:24:40,125 --> 01:24:45,583
Balú był obrońcą dla Cruzeiro
przez długie lata.

1179
01:24:46,416 --> 01:24:47,500
Dobry zawodnik.

1180
01:24:47,625 --> 01:24:51,416
Potem Adilio. Świetny zawodnik.

1181
01:24:51,791 --> 01:24:53,875
Miał talent,

1182
01:24:53,958 --> 01:24:55,750
ale nikt go nie zna,

1183
01:24:55,833 --> 01:24:58,416
bo był w cieniu Zico.

1184
01:24:58,958 --> 01:25:02,166
Tostao, środkowy napastnik.

1185
01:25:02,458 --> 01:25:05,083
Ci dwaj – Zeti i Gilmar – to bramkarze.

1186
01:25:05,291 --> 01:25:09,583
A tych trzech to pomocnicy.

1187
01:25:10,708 --> 01:25:14,666
Ta piątka to obrońcy.

1188
01:25:15,083 --> 01:25:18,000
Cafú był świetnym piłkarzem.

1189
01:25:19,791 --> 01:25:24,041
Dlaczego nie mówiłaś, że lubisz piłkę?

1190
01:25:34,916 --> 01:25:36,291
Dzień dobry, panie ministrze.

1191
01:25:36,375 --> 01:25:38,958
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

1192
01:25:39,708 --> 01:25:40,666
Jesteśmy w komplecie.

1193
01:25:41,166 --> 01:25:42,208
Brakuje Betty.

1194
01:25:44,083 --> 01:25:45,625
Nie tylko jej.

1195
01:25:46,208 --> 01:25:47,708
Straciliśmy kontakt z jednostką.

1196
01:25:48,583 --> 01:25:50,625
<i>Gorostiaga wykonał telefon próbny,</i>

1197
01:25:50,833 --> 01:25:52,250
ale sygnał nagle się urwał.

1198
01:25:53,500 --> 01:25:54,708
Nie mamy łączności

1199
01:25:56,041 --> 01:25:58,583
Zrobione! Imiona są kluczem!

1200
01:25:59,333 --> 01:26:00,250
Dziadek mi pomógł.

1201
01:26:01,166 --> 01:26:03,125
Kluczem jest piłka nożna –

1202
01:26:03,208 --> 01:26:05,125
imiona brazylijskich zawodników.

1203
01:26:05,208 --> 01:26:10,458
Zobaczcie. Balú, Alemao, Aldair...

1204
01:26:10,708 --> 01:26:14,500
- Tu jest klucz.
- Możesz je powtórzyć?

1205
01:26:14,583 --> 01:26:19,541
Tak: Balú, Aldair, Alemao,

1206
01:26:20,041 --> 01:26:21,333
potem Mazinho...

1207
01:26:21,708 --> 01:26:23,875
W takim razie musi tu być jakiś wzór.

1208
01:26:24,625 --> 01:26:27,833
Szyfr łamią podstawowe informacje
o drużynach.

1209
01:26:27,916 --> 01:26:31,291
To może ustawienie 4-4-2,
to typowe 4-3-3,

1210
01:26:31,375 --> 01:26:32,375
jak widać tutaj.

1211
01:26:33,083 --> 01:26:35,291
To lewy obrońca, to prawy,

1212
01:26:35,375 --> 01:26:37,791
linia obrony, tutaj dwóch środkowych.

1213
01:26:37,875 --> 01:26:42,125
Pomocnicy: prawy, lewy,

1214
01:26:42,208 --> 01:26:43,416
a ten środkowy.

1215
01:26:43,500 --> 01:26:46,625
Więc musimy nasłuchiwać

1216
01:26:46,708 --> 01:26:49,500
imienia piłkarza grającego na którejś
z tych pozycji.

1217
01:26:49,875 --> 01:26:50,791
Zgadza się.

1218
01:26:51,666 --> 01:26:52,958
Doskonale. Dobra robota.

1219
01:26:54,166 --> 01:26:57,625
Jak przekażemy te informacje
Gorostiadze i jego drużynie?

1220
01:26:57,708 --> 01:26:59,375
Jak to? Co się stało?

1221
01:26:59,583 --> 01:27:02,416
Zgubiliśmy ich gdzieś w tych lasach.
Nie mamy łączności.

1222
01:27:03,583 --> 01:27:05,250
Ktoś musi im powiedzieć.

1223
01:27:16,791 --> 01:27:20,416
OPERACJA SAM DYM

1224
01:27:21,500 --> 01:27:28,250
<i>Do snajperów:</i>
<i>pierwszy i drugi na pokład.</i>

1225
01:27:29,916 --> 01:27:36,083
<i>Snajperzy w drodze na pozycję drugą.</i>

1226
01:27:38,500 --> 01:27:41,750
<i>Snajper na pozycji.</i>

1227
01:28:05,166 --> 01:28:06,000
MARYNARKA WOJENNA

1228
01:28:26,166 --> 01:28:28,083
Spokojnie, niech przejadą.

1229
01:28:28,625 --> 01:28:30,041
Jadą na swoje farmy.

1230
01:28:31,791 --> 01:28:35,333
Ci ludzie pomagają nam na polu.

1231
01:29:00,875 --> 01:29:02,666
Spokojnie, Shakes, przyjacielu.

1232
01:29:03,250 --> 01:29:04,375
To ja, Ibañez.

1233
01:29:05,708 --> 01:29:06,833
Zgubiłeś się?

1234
01:29:07,333 --> 01:29:10,708
Cholera, ale szczęście,
że was znalazłem.

1235
01:29:14,958 --> 01:29:16,333
Ktoś musi mu powiedzieć.

1236
01:29:17,666 --> 01:29:19,625
Lepiej my mu powiedzmy.

1237
01:29:20,625 --> 01:29:22,125
Ja i Shakes – jako jego drużyna.

1238
01:29:24,166 --> 01:29:29,583
Fariña był jaguarem.
Te skurwiele popełniły wielki błąd.

1239
01:29:35,583 --> 01:29:37,750
To wiele znaczy, że przyszedłeś

1240
01:29:38,833 --> 01:29:42,708
nam powiedzieć, Ibañez.
I dzięki za informacje.

1241
01:29:44,416 --> 01:29:48,000
To moja praca.
Powinniśmy dziękować za to Betty.

1242
01:29:48,166 --> 01:29:50,083
Oboje świetnie się spisaliście.

1243
01:29:52,833 --> 01:29:54,791
Mamy potwierdzenie,
że to sprawka Dantego.

1244
01:29:55,875 --> 01:29:56,916
- Tak.
- Tak.

1245
01:29:59,041 --> 01:30:01,458
To on patrolował te pasy startowe.

1246
01:30:02,125 --> 01:30:03,458
Osobiście.

1247
01:30:05,083 --> 01:30:06,333
Plan jest następujący:

1248
01:30:07,958 --> 01:30:11,916
jutro, kiedy powiedzą nam,
który to pas...

1249
01:30:13,916 --> 01:30:14,958
udamy się tam.

1250
01:30:16,500 --> 01:30:18,875
Ustawię Shakesa 200 metrów dalej...

1251
01:30:21,041 --> 01:30:23,791
i wszystkich ich wystrzelamy,

1252
01:30:24,041 --> 01:30:25,250
nie zostawiając śladu.

1253
01:30:26,958 --> 01:30:28,166
Potem wrócimy do domu.

1254
01:30:29,625 --> 01:30:30,833
Taki jest plan, Ibañez.

1255
01:30:36,333 --> 01:30:37,458
Jeśli to zrobimy,

1256
01:30:38,458 --> 01:30:40,791
musimy załatwić sobie
dobrego prawnika,

1257
01:30:42,125 --> 01:30:46,083
bo będziemy odpowiadać
za morderstwo.

1258
01:30:58,541 --> 01:31:00,958
USTAWIENIE 4-3-3

1259
01:31:52,458 --> 01:31:53,375
Djalma S.

1260
01:31:53,458 --> 01:31:55,375
Sprawdźcie „Djalma S”.

1261
01:31:55,458 --> 01:31:58,083
Djalma Santos grał w Palmeiras.

1262
01:31:59,208 --> 01:32:02,708
Był prawym obrońcą.

1263
01:32:05,000 --> 01:32:08,208
Ale i środkowym. Cholera!

1264
01:32:10,583 --> 01:32:13,375
Wtedy obrońcy nie grali
tak agresywnie jak teraz.

1265
01:32:16,958 --> 01:32:18,333
Jeśli dobrze myślimy,

1266
01:32:18,916 --> 01:32:20,625
to musi być prawy obrońca.

1267
01:32:20,708 --> 01:32:21,541
Vakareta.

1268
01:32:21,958 --> 01:32:24,875
Przekażcie informację
szybko i bezpiecznie.

1269
01:32:25,000 --> 01:32:26,416
Już, nie ma czasu do stracenia.

1270
01:32:27,166 --> 01:32:28,000
Betty!

1271
01:32:29,125 --> 01:32:32,875
<i>Djalma S. Powtarzam: Djalma S.</i>

1272
01:32:46,791 --> 01:32:47,833
Tu baza. Odbiór.

1273
01:32:51,041 --> 01:32:54,583
Przyjąłem. Vakareta. Bez odbioru.

1274
01:32:57,333 --> 01:33:00,125
Kapitanie, mamy zielone światło.
To Vakareta.

1275
01:33:00,250 --> 01:33:01,291
Obudź wszystkich!

1276
01:33:01,375 --> 01:33:04,166
Ibañez! Wszyscy na nogi, już!

1277
01:33:04,291 --> 01:33:05,250
Chodź, Ibañez.

1278
01:33:11,500 --> 01:33:16,083
PAS STARTOWY VAKARETA

1279
01:33:30,833 --> 01:33:32,000
Dzień dobry, panie Dante.

1280
01:33:32,458 --> 01:33:33,750
Będzie pan dziś używał pasa?

1281
01:33:34,375 --> 01:33:35,708
Nie twoja sprawa.

1282
01:33:36,333 --> 01:33:37,166
Wracaj do szopy.

1283
01:33:37,250 --> 01:33:39,750
- Idź stąd.
- No już, spadaj!

1284
01:33:40,291 --> 01:33:41,583
Pieprzony wieśniak.

1285
01:33:57,833 --> 01:34:00,375
Uwaga, wszyscy.

1286
01:34:01,791 --> 01:34:03,041
Zaraz będzie dostawa.

1287
01:34:13,708 --> 01:34:15,083
Trzy ciężarówki,

1288
01:34:15,541 --> 01:34:19,500
pięć lub sześć uzbrojonych celów
z krótką i długą bronią.

1289
01:34:24,583 --> 01:34:26,875
Shakes, daj Ibañezowi swój M4.

1290
01:34:34,041 --> 01:34:35,708
To jest pas startowy.

1291
01:34:36,541 --> 01:34:37,625
My jesteśmy tutaj.

1292
01:34:39,166 --> 01:34:40,833
Pierwsza ciężarówka jest tutaj,

1293
01:34:41,583 --> 01:34:45,291
druga tutaj, a trzecia tutaj.
Tu jest szopa.

1294
01:34:46,916 --> 01:34:47,958
Rusek, Czamorro,

1295
01:34:49,000 --> 01:34:52,041
idźcie tutaj
i zabezpieczcie pierwsze auto.

1296
01:34:52,125 --> 01:34:54,500
Ibañez, ty idziesz ze mną.
Obejdziemy szopę

1297
01:34:54,583 --> 01:34:57,208
- i zabezpieczymy pozostałe dwa auta.
- Dobra.

1298
01:34:57,291 --> 01:35:00,458
Shakes, ty pilnuj tej okolicy.

1299
01:35:01,583 --> 01:35:03,666
- Gotowi?
- Gotowi.

1300
01:35:03,750 --> 01:35:05,541
- Jaguar?
- Jaguar!

1301
01:35:05,625 --> 01:35:07,583
- Pięścią, Ibañez.
- Wal się, Shakes!

1302
01:35:07,875 --> 01:35:08,916
Jaguar!

1303
01:35:09,041 --> 01:35:09,875
Do akcji!

1304
01:35:18,000 --> 01:35:20,583
Ruchy! Samolot wylądował!

1305
01:35:23,916 --> 01:35:24,750
Naprzód!

1306
01:35:31,708 --> 01:35:33,083
Szybciej, do cholery!

1307
01:35:38,708 --> 01:35:39,583
Ruchy!

1308
01:35:49,375 --> 01:35:50,500
No dalej, kurwa!

1309
01:35:52,500 --> 01:35:53,958
- Gotowy?
- Tak.

1310
01:36:01,458 --> 01:36:05,041
- Stać, wydział antynarkotykowy!
- Stać!

1311
01:36:05,125 --> 01:36:08,375
- Na ziemię, kurwa!
- Rzucić broń!

1312
01:36:08,583 --> 01:36:11,375
- Nie ruszaj się, skurwielu!
- Nie podnoś się!

1313
01:36:11,458 --> 01:36:14,333
- Odłóż broń!
- Skurwiel.

1314
01:36:14,416 --> 01:36:17,875
- Odłóżcie broń!
- Nie ruszać się!

1315
01:36:18,166 --> 01:36:21,916
- Na ziemię!
- Na ziemię! Odłóżcie broń.

1316
01:36:23,708 --> 01:36:24,791
No dalej, kurwa!

1317
01:37:00,875 --> 01:37:03,458
- Nie ruszaj się!
- Na ziemię!

1318
01:37:47,083 --> 01:37:48,750
Patrz na mnie!

1319
01:37:49,083 --> 01:37:51,291
Pamiętasz mnie?

1320
01:37:51,375 --> 01:37:53,500
Sukinsyn, lojalny szczur.

1321
01:37:53,583 --> 01:37:55,166
We własnej osobie.

1322
01:37:55,500 --> 01:38:00,291
Człowiek, którego zabiłeś,
strzelając mu w plecy. Pamiętasz to?

1323
01:38:00,375 --> 01:38:03,833
Fariña? Ten gnój smaży się w piekle.

1324
01:38:04,541 --> 01:38:05,916
Wiesz, kim był ten gnój?

1325
01:38:06,000 --> 01:38:11,083
Moim przyjacielem.
To starszy sierżant Fariña!

1326
01:38:12,000 --> 01:38:13,916
No już, zabij mnie, do cholery!

1327
01:38:14,000 --> 01:38:17,250
Wcale nie jesteś ode mnie lepszy.

1328
01:38:17,708 --> 01:38:19,583
Dalej, strzelaj!

1329
01:38:19,750 --> 01:38:20,916
Jesteśmy tacy sami!

1330
01:38:21,416 --> 01:38:23,166
Śmiało, strzelaj!

1331
01:38:29,833 --> 01:38:31,541
Nie masz jaj, sukinsynu.

1332
01:38:31,833 --> 01:38:33,208
Nic a nic! Jesteś zerem!

1333
01:38:33,500 --> 01:38:38,166
Wiesz co, może i jestem sukinsynem,
ale nie jesteśmy tacy sami!

1334
01:38:38,250 --> 01:38:39,083
Nie masz jaj!

1335
01:38:51,958 --> 01:38:53,208
Czarna bez cukru.

1336
01:39:05,750 --> 01:39:07,833
Czego chce twój przydupas?

1337
01:39:11,333 --> 01:39:13,500
Domowe sprawy. Nie przejmuj się.

1338
01:39:19,958 --> 01:39:20,958
Halo.

1339
01:39:28,583 --> 01:39:29,416
Jak?

1340
01:39:29,958 --> 01:39:31,875
Gdzie, do diabła, jest Dante?

1341
01:39:33,083 --> 01:39:33,916
Co?

1342
01:39:36,208 --> 01:39:37,625
Nie, już tam jadę.

1343
01:39:48,833 --> 01:39:49,958
Co się stało?

1344
01:39:54,625 --> 01:39:55,666
Co jest, Javier?

1345
01:39:58,958 --> 01:40:00,750
Zebrały się wszystkie klauny.

1346
01:40:01,625 --> 01:40:02,833
Nie miałaś być

1347
01:40:02,916 --> 01:40:05,250
na lotnisku Pettirossiego
i ssać glinie fiuta?

1348
01:40:12,125 --> 01:40:15,916
Panowie, od dziś przejmuję
pełną kontrolę nad pasami startowymi.

1349
01:40:16,291 --> 01:40:17,166
Zrozumiano?

1350
01:40:18,791 --> 01:40:20,166
Dobrze, proszę pani.

1351
01:40:21,041 --> 01:40:21,916
Moje uszanowanie.

1352
01:40:31,833 --> 01:40:36,541
<i>Dragon, potrzebne nam wsparcie powietrzne.</i>

1353
01:40:37,416 --> 01:40:41,083
<i>Incydent w strefie operacyjnej.</i>
<i>Jeden ranny.</i>

1354
01:40:42,500 --> 01:40:47,708
<i>Powtarzam: mamy jednego rannego.</i>

1355
01:40:50,833 --> 01:40:53,541
<i>Proszę o potwierdzenie przybycia</i>

1356
01:40:53,625 --> 01:40:57,000
<i>minutę przed lądowaniem. Odbiór.</i>

1357
01:40:58,000 --> 01:41:00,083
<i>Tu Dragon. Przyjąłem. Jesteśmy w drodze.</i>

1358
01:41:00,333 --> 01:41:01,250
MATERIAŁY DOWODOWE

1359
01:41:01,333 --> 01:41:03,250
<i>Minutę przed lądowaniem.</i>

1360
01:41:08,791 --> 01:41:10,083
PARAGWAJSKIE SIŁY POWIETRZNE

1361
01:41:14,875 --> 01:41:19,125
GANG NARKOTYKOWY ROZBITY
SENAD WYMIERZA SILNY CIOS PRZEMYTNIKOM

1362
01:41:19,875 --> 01:41:21,750
- Gratulacje, panowie.
- Dziękujemy.

1363
01:41:21,833 --> 01:41:23,125
Przykro mi z powodu Ruska.

1364
01:41:23,333 --> 01:41:27,208
Ciężko uwierzyć,
że nie ma z nami Fariñy.

1365
01:41:28,375 --> 01:41:29,333
Nie, Gorostiaga,

1366
01:41:30,083 --> 01:41:32,416
my, świry i marzyciele,
zawsze jesteśmy obecni.

1367
01:41:33,416 --> 01:41:34,958
Nieważne, gdzie jesteśmy ciałem.

1368
01:41:37,875 --> 01:41:38,916
Blondyn,

1369
01:41:39,000 --> 01:41:40,625
moja mama biega szybciej od ciebie.

1370
01:41:40,791 --> 01:41:43,541
Rusek... nóżka.

1371
01:41:44,541 --> 01:41:46,541
Jak się z tego wyliżę,
do będzie „piąstka”.

1372
01:41:47,375 --> 01:41:48,291
Gorostiaga...

1373
01:41:57,125 --> 01:41:58,708
Co ty tu robisz, Betty?

1374
01:41:58,791 --> 01:41:59,958
Tu nie jest bezpiecznie.

1375
01:42:00,791 --> 01:42:02,666
Panie ministrze,
mogę zrobić panu zdjęcie?

1376
01:42:02,750 --> 01:42:04,708
Tutaj, z oddziałem.

1377
01:42:04,875 --> 01:42:06,833
- Zdjęcie!
- Żadnych zdjęć.

1378
01:42:06,916 --> 01:42:08,583
Chodź, Rusek. Nie marudź.

1379
01:42:09,416 --> 01:42:10,583
Czekajcie na nas!

1380
01:42:11,958 --> 01:42:16,125
Dobra robota, Rusek. Uśmiech.

1381
01:43:31,833 --> 01:43:32,791
Czekaj.

1382
01:43:33,500 --> 01:43:35,541
Chcą rozmawiać tylko z nim.

1383
01:43:42,541 --> 01:43:45,500
Jeśli coś mu się stanie,
to twoja wina.

1384
01:43:49,541 --> 01:43:51,416
Jeśli czekacie na jakiś gag,

1385
01:43:51,500 --> 01:43:53,666
to nic z tego.

1386
01:43:54,875 --> 01:43:56,541
FILM UZNANY
PRZEZ KRAJOWY WYDZIAŁ KULTURY PARAGWAJU

1387
01:43:56,625 --> 01:43:57,791
I MINISTERSTWO KULTURY ARGENTYNY

1388
01:47:12,833 --> 01:47:17,750
Napisy: Peter S.



