1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:02,708 --> 00:01:06,958
ŻEBY ZMIENIĆ ŚWIAT,

4
00:01:07,041 --> 00:01:09,541
POTRZEBNA JEST

5
00:01:09,625 --> 00:01:15,291
ODROBINA GENIUSZU

6
00:01:16,833 --> 00:01:20,291
<i>Mówi mi mama, że jestem skarb</i>

7
00:01:24,208 --> 00:01:27,250
<i>A tata mój mówi: słodki z ciebie gość</i>

8
00:01:27,791 --> 00:01:29,416
<i>Jestem królewną</i>

9
00:01:29,500 --> 00:01:31,166
<i>Księciem mnie zwą</i>

10
00:01:31,250 --> 00:01:34,750
<i>Dwa aniołki z nieba – mama mówi tak</i>

11
00:01:34,833 --> 00:01:38,500
<i>Tata powiedział</i>
<i>Że będzie ze mnie żołnierz</i>

12
00:01:38,583 --> 00:01:41,583
<i>- Leżę tu spokojnie</i>
<i>- A my nie</i>

13
00:01:42,166 --> 00:01:43,666
<i>Dumny ze mnie tata</i>

14
00:01:43,750 --> 00:01:45,458
<i>Leżę pod becikiem</i>

15
00:01:45,541 --> 00:01:47,333
<i>Będę wojownikiem</i>

16
00:01:47,416 --> 00:01:49,166
<i>Będę wszystkich bił</i>

17
00:01:49,958 --> 00:01:53,375
<i>Jeszcze jedno, proszę, małe zdjęcie</i>
<i>Jeszcze jedno albo trzy</i>

18
00:01:53,458 --> 00:01:56,833
<i>Ja się nie chwalę</i>
<i>Ale dziecko jest prześliczne, tak jak my</i>

19
00:01:56,916 --> 00:01:58,875
<i>- To nasz syn</i>
<i>- Chwacie, machnij tacie</i>

20
00:01:58,958 --> 00:02:00,500
<i>I nie wymiotuj na braciszka</i>

21
00:02:00,583 --> 00:02:02,208
<i>- Uśmiech, proszę</i>
<i>- Uśmiech szczery</i>

22
00:02:02,291 --> 00:02:03,875
<i>- Mrugnęła</i>
<i>- Następna klisza</i>

23
00:02:03,958 --> 00:02:05,291
<i>Robi miny w czasie snu</i>

24
00:02:05,375 --> 00:02:06,625
<i>Geniuszu, spojrzyj tu</i>

25
00:02:06,708 --> 00:02:10,083
<i>O, jak się śmieje</i>
<i>Mam nadzieję, że wysokie ma IQ</i>

26
00:02:10,166 --> 00:02:11,125
<i>Jest niebywała</i>

27
00:02:11,208 --> 00:02:12,583
<i>- Taka mądra</i>
<i>- Taka śmiała</i>

28
00:02:12,666 --> 00:02:14,666
<i>Czy wspanialszy ktoś na sali jest niż on</i>

29
00:02:14,750 --> 00:02:16,708
<i>Tak śmiesznie rusza buzią swą</i>

30
00:02:17,750 --> 00:02:23,250
<i>Mama kochana mnie cudem zwie</i>
<i>Każdy widzi, że mama rację ma</i>

31
00:02:23,333 --> 00:02:26,708
<i>Pępowinę wziął i ciął doktor</i>
<i>Który wie, że</i>

32
00:02:26,791 --> 00:02:30,083
<i>Narodziny tej dzieciny</i>
<i>Dla rodziny oto skarb</i>

33
00:02:30,166 --> 00:02:32,666
<i>Mama kochana mnie cudem zwie</i>

34
00:02:32,750 --> 00:02:35,791
<i>I promienieje, gdy się śmieję</i>
<i>I mnie tulić chce</i>

35
00:02:35,875 --> 00:02:39,208
<i>Możesz chcieć mieć zdanie swe</i>
<i>Lecz dumny rodzic lepiej wie</i>

36
00:02:39,291 --> 00:02:42,416
<i>Potwierdzi zawsze słowa te</i>
<i>Że jego dziecię jest na świecie</i>

37
00:02:42,500 --> 00:02:45,875
<i>Najpiękniejsze, najmądrzejsze</i>
<i>I zachwyca się, gdy widzi mnie</i>

38
00:02:45,958 --> 00:02:46,791
Dziecko?

39
00:02:47,666 --> 00:02:50,041
Nie jestem w ciąży. Skąd taki pomysł?

40
00:02:51,125 --> 00:02:52,875
Nie słucham tego znachorstwa.

41
00:02:52,958 --> 00:02:54,541
Ale zaraz pani urodzi.

42
00:02:54,625 --> 00:02:57,708
Oszalał pan?

43
00:02:57,791 --> 00:02:59,708
Pani Kornik, ma pani skurcz.

44
00:02:59,791 --> 00:03:04,208
To nie żadne skurcze.
Skurcze mają kobiety w ciąży,

45
00:03:04,291 --> 00:03:08,583
które rodzą!

46
00:03:09,166 --> 00:03:12,041
Kurka wodna, ja rodzę!

47
00:03:12,125 --> 00:03:15,916
<i>Mówię wam, gdy przyjdzie ktoś na świat</i>

48
00:03:16,500 --> 00:03:20,666
<i>Ja cieszę się i radość mam</i>

49
00:03:24,000 --> 00:03:28,291
<i>Te dzieci są jak płótna, lecz nietknięte</i>

50
00:03:28,375 --> 00:03:31,666
<i>Malują własny świat</i>

51
00:03:31,750 --> 00:03:35,416
<i>Nie wiedząc jeszcze jak</i>

52
00:03:36,000 --> 00:03:40,541
<i>Każde narodziny to zjawisko wyjątkowe</i>

53
00:03:42,000 --> 00:03:47,916
<i>A twoja egzystencja to jak na loterii los</i>

54
00:03:48,000 --> 00:03:51,541
<i>Życie zdarza się ten raz</i>

55
00:03:51,625 --> 00:03:55,041
<i>I trwa</i>

56
00:03:57,541 --> 00:04:00,583
<i>A gdy jestem przy tym, sam wierzę w cuda</i>

57
00:04:00,666 --> 00:04:03,250
<i>Życie cudem jest</i>

58
00:04:03,916 --> 00:04:06,916
<i>Cudem jest</i>

59
00:04:07,416 --> 00:04:09,500
<i>Cudem jest</i>

60
00:04:09,583 --> 00:04:10,666
Co?

61
00:04:10,750 --> 00:04:11,791
Dziewczynka.

62
00:04:12,375 --> 00:04:15,041
Mówi pan, że mój syn jest dziewczynką?

63
00:04:15,125 --> 00:04:17,000
Pańska córka jest dziewczynką.

64
00:04:17,083 --> 00:04:18,458
Tak, ale co z balonami?

65
00:04:18,541 --> 00:04:19,375
TO CHŁOPIEC

66
00:04:19,458 --> 00:04:21,375
Mam na nich napisane „chłopiec”.

67
00:04:21,458 --> 00:04:24,458
Pańska żona urodziła właśnie
piękną, zdrową,

68
00:04:24,541 --> 00:04:26,750
szczęśliwą dziewczynkę. Idealną.

69
00:04:27,250 --> 00:04:29,166
To fantastyczne wieści.

70
00:04:29,750 --> 00:04:34,958
<i>Czemu taki ból spotyka nas, och, czemu</i>

71
00:04:35,750 --> 00:04:39,208
<i>Takim dobrym ludziom los</i>

72
00:04:39,291 --> 00:04:41,333
<i>Dał w głowę cios</i>

73
00:04:41,875 --> 00:04:44,666
<i>Naszej winy nie ma w tym</i>

74
00:04:44,750 --> 00:04:47,666
<i>Że spotkał nas przypadek zły</i>

75
00:04:47,750 --> 00:04:49,500
<i>- Koszmarny test</i>
<i>- Cudem jest</i>

76
00:04:49,583 --> 00:04:51,125
<i>- Wrzodem chyba</i>
<i>- Cudem jest</i>

77
00:04:51,208 --> 00:04:52,458
<i>Obrzydliwy mały wrzód</i>

78
00:04:52,541 --> 00:04:54,875
<i>I nie dam sobie wmówić, że to cud</i>

79
00:04:54,958 --> 00:04:58,083
<i>Życie cudem jest</i>

80
00:04:58,166 --> 00:05:01,250
<i>Wielkim cudem jest</i>

81
00:05:01,333 --> 00:05:05,041
<i>Życie cudem jest</i>

82
00:05:05,125 --> 00:05:10,416
<i>Mama kochana mnie cudem zwie</i>
<i>Każdy widzi, że mama rację ma</i>

83
00:05:10,500 --> 00:05:14,166
<i>Pępowinę wziął i ciął doktor</i>
<i>Który wie, że</i>

84
00:05:14,250 --> 00:05:17,375
<i>Narodziny tej dzieciny</i>
<i>Dla rodziny oto skarb</i>

85
00:05:17,458 --> 00:05:19,916
<i>Mama kochana mnie cudem zwie</i>

86
00:05:20,000 --> 00:05:23,041
<i>I promienieje, gdy się śmieję</i>
<i>I mnie tulić chce</i>

87
00:05:23,125 --> 00:05:26,291
<i>Możesz chcieć mieć zdanie swe</i>
<i>Lecz dumny rodzic lepiej wie</i>

88
00:05:26,375 --> 00:05:29,958
<i>Że jego dziecię na tym świecie</i>
<i>Najpiękniejsze, najmądrzejsze…</i>

89
00:05:31,458 --> 00:05:37,916
MATYLDA: MUSICAL

90
00:05:38,916 --> 00:05:42,208
<i>Mama mnie zwie tym robakiem, co się drze</i>

91
00:05:42,291 --> 00:05:45,208
<i>A tata rzekł: mam cię dość</i>

92
00:05:45,708 --> 00:05:49,250
<i>Mówią mi wciąż, że za kratki wsadzą mnie</i>

93
00:05:49,333 --> 00:05:52,833
<i>Że drażnię ich, że powoduję złość</i>

94
00:05:52,916 --> 00:05:56,333
<i>I jeszcze, że mam nie gadać i się zamknąć</i>

95
00:05:56,416 --> 00:05:59,750
<i>Zatrzaskują mi przed nosem drzwi</i>

96
00:05:59,833 --> 00:06:03,625
<i>Mama mi powtarza, że chce, by mnie zabrano</i>

97
00:06:03,708 --> 00:06:07,500
<i>Tata mówi: włącz znów TV</i>

98
00:06:07,583 --> 00:06:09,208
Wszystko gra, Matyldo?

99
00:06:10,083 --> 00:06:11,958
Tak, dziękuję, pani Pomagało.

100
00:06:12,041 --> 00:06:13,958
Niestety zaraz zamykamy.

101
00:06:14,541 --> 00:06:15,458
Rozumiem.

102
00:06:16,083 --> 00:06:17,916
Mogę zostać na pakowanie?

103
00:06:18,000 --> 00:06:20,583
Mówiąc „zaraz”, mam na myśli godzinę temu.

104
00:06:20,666 --> 00:06:22,166
Już się spakowałam.

105
00:06:22,250 --> 00:06:24,333
Nie chciałam ci przeszkadzać.

106
00:06:24,416 --> 00:06:27,625
Ale twoi rodzice
nie mogą się doczekać, aż wrócisz.

107
00:06:28,666 --> 00:06:30,500
Tak, uwielbiają, kiedy wracam.

108
00:06:33,041 --> 00:06:34,791
Wprost uwielbiają.

109
00:06:36,833 --> 00:06:40,583
O nie, to katastrofa, Harry!

110
00:06:40,666 --> 00:06:43,125
Zapomnieliśmy wysłać to coś do szkoły!

111
00:06:43,708 --> 00:06:45,708
Chodzisz tam, prawda, chłopcze?

112
00:06:45,791 --> 00:06:48,625
Jestem dziewczynką
i nigdy nie byłam w szkole.

113
00:06:48,708 --> 00:06:50,916
- To skąd masz książki?
- Z biblioteki.

114
00:06:51,000 --> 00:06:52,375
Mają tam teraz książki?

115
00:06:52,458 --> 00:06:54,458
Ale z ciebie idiota!

116
00:06:54,541 --> 00:06:56,500
Ja? Muszę prowadzić interes,

117
00:06:56,583 --> 00:06:58,000
a nie pilnować bachorów.

118
00:06:58,083 --> 00:07:01,250
Mało mam stresów przez dług,
w który nas wpakowałaś?

119
00:07:01,333 --> 00:07:02,416
Ja nas wpakowałam?

120
00:07:02,500 --> 00:07:05,000
Tak, ty. Nie rozumiesz?

121
00:07:05,083 --> 00:07:08,750
Jesteśmy w pułapce długów.

122
00:07:08,833 --> 00:07:13,958
A ty oczekujesz, że ucieknę,
jak jakiś pioruński eskapolog!

123
00:07:14,041 --> 00:07:18,875
Eskapolog? Ja muszę prowadzić dom.
Obiady same się nie podgrzeją.

124
00:07:18,958 --> 00:07:20,000
Halo?

125
00:07:21,416 --> 00:07:23,958
- Ki czort?
- Właśnie miałam ci powiedzieć.

126
00:07:24,041 --> 00:07:27,125
To wizytator szkolny.
Siedzi tam z jakąś zdzirą.

127
00:07:27,208 --> 00:07:28,500
Co robimy?

128
00:07:29,583 --> 00:07:30,541
No cóż…

129
00:07:31,208 --> 00:07:35,083
Dr Martin Luther King powiedział:
„Kłamstwo nie trwa wiecznie”.

130
00:07:36,708 --> 00:07:38,833
Właśnie, wykręcimy się kłamstwami.

131
00:07:38,916 --> 00:07:40,333
Jak radził ten lekarz.

132
00:07:41,875 --> 00:07:45,041
Nauczanie domowe, tak.

133
00:07:45,125 --> 00:07:46,458
Uczymy ją w domu.

134
00:07:46,541 --> 00:07:47,958
To ostatni krzyk mody.

135
00:07:48,041 --> 00:07:50,916
A jako biznesmen i przedsiębiorca

136
00:07:51,000 --> 00:07:53,958
dobrze rozumiem krzyki.

137
00:07:55,541 --> 00:07:59,041
A jakiego typu edukację odbiera córka?

138
00:07:59,625 --> 00:08:03,166
Ja uczę sztuki makijażu, a Harry spawania.

139
00:08:09,916 --> 00:08:11,750
Matylda, tak?

140
00:08:14,041 --> 00:08:15,291
Nazywam się Miodek.

141
00:08:17,541 --> 00:08:20,291
Czyli uczysz się w domu, tak?

142
00:08:21,333 --> 00:08:25,000
Zastanawialiśmy się,
czy nie chciałabyś pouczyć się w szkole.

143
00:08:25,500 --> 00:08:27,250
Zaczęliśmy parę tygodni temu,

144
00:08:27,333 --> 00:08:30,583
ale mamy inną dziewczynkę,
która też zacznie później.

145
00:08:30,666 --> 00:08:32,791
Możesz do niej dołączyć.

146
00:08:32,875 --> 00:08:34,000
Jak to jest?

147
00:08:34,833 --> 00:08:36,000
Uczyć się w szkole.

148
00:08:38,500 --> 00:08:41,875
Czasem bywa trudno.

149
00:08:41,958 --> 00:08:44,666
Ale obiecuję,
że w mojej klasie jest fajnie.

150
00:08:45,416 --> 00:08:49,666
Nauczę cię historii, muzyki, literatury…

151
00:08:49,750 --> 00:08:53,000
Literatury! Czyli będą książki?

152
00:08:54,250 --> 00:09:00,000
Mamy mnóstwo książek pełnych opowieści.
Nauczymy cię nawet, jak napisać własną.

153
00:09:01,291 --> 00:09:02,625
I co myślisz?

154
00:09:02,708 --> 00:09:05,458
Dobra, załatwię to.

155
00:09:05,541 --> 00:09:07,125
Lepiej już pójdę.

156
00:09:17,125 --> 00:09:18,583
<i>Dawno, dawno temu…</i>

157
00:09:20,041 --> 00:09:21,583
<i>żyła sobie dziewczynka…</i>

158
00:09:22,750 --> 00:09:24,541
<i>która była uwięziona.</i>

159
00:09:24,625 --> 00:09:25,916
No nie wierzę!

160
00:09:26,000 --> 00:09:28,541
Tak się do mnie odnosić. Jak oni tak śmią!

161
00:09:29,083 --> 00:09:30,666
Zapłacę przez ciebie karę!

162
00:09:30,750 --> 00:09:32,166
To nie moja wina!

163
00:09:32,250 --> 00:09:33,750
Zapomnieliście o szkole.

164
00:09:33,833 --> 00:09:37,208
Teraz do niej pójdziesz i poznasz Łomot.

165
00:09:37,791 --> 00:09:39,166
Łomot?

166
00:09:39,250 --> 00:09:41,958
Agatę Łomot, dyrektorkę Zgniotowoli.

167
00:09:42,041 --> 00:09:44,625
To wielka, silna i straszna kobieta.

168
00:09:44,708 --> 00:09:47,750
Brała udział w olimpiadzie.
Tak, rzucała młotem.

169
00:09:48,333 --> 00:09:49,875
Wiesz, co zrobiłem?

170
00:09:50,458 --> 00:09:52,666
Zadzwoniłem do niej i powiedziałem,

171
00:09:52,750 --> 00:09:57,458
jakim jesteś okropnym,
niegrzecznym małym goblinem.

172
00:09:57,541 --> 00:09:58,416
Nie.

173
00:09:58,500 --> 00:10:02,791
Wprost nie może się doczekać,
aż cię pozna!

174
00:10:03,916 --> 00:10:05,375
To nie fair!

175
00:10:05,958 --> 00:10:07,083
Tak nie można!

176
00:10:07,166 --> 00:10:09,625
To cię oduczy niszczyć nam życie!

177
00:10:09,708 --> 00:10:12,416
Właśnie, ty obrzydliwy gargulcu.

178
00:10:12,500 --> 00:10:15,500
<i>Mówi baśń, z Małgosią Jaś</i>

179
00:10:15,583 --> 00:10:18,875
<i>Do lasu się udali</i>

180
00:10:18,958 --> 00:10:22,166
<i>Każdy wie, że ledwo o włos</i>

181
00:10:22,250 --> 00:10:25,750
<i>Przykry minął ich los</i>
<i>Ktoś rozpisał ich tak</i>

182
00:10:25,833 --> 00:10:29,125
<i>Każdy jest więźniem swej historii</i>

183
00:10:31,958 --> 00:10:33,458
<i>Romea z Julią każdy zna</i>

184
00:10:34,416 --> 00:10:37,458
<i>Historia ta niemiły raczej finał ma</i>

185
00:10:38,291 --> 00:10:41,916
<i>Okrutny pech i decyzje zwyczajnie złe</i>

186
00:10:42,000 --> 00:10:45,208
<i>Sprawiły, że tej parze nie powiodło się</i>

187
00:10:45,291 --> 00:10:48,833
<i>Bo rana nie każda tak łatwo się goi</i>

188
00:10:49,875 --> 00:10:53,250
<i>Ciekawe, czy się zmienić da bieg historii</i>

189
00:10:54,625 --> 00:10:58,250
<i>Na pewno szansę ma, kto się nie boi</i>

190
00:11:01,125 --> 00:11:04,500
<i>Czasem, by zmienić los, należy coś zbroić</i>

191
00:11:07,416 --> 00:11:10,500
<i>Nawet kiedy wiatr masz prosto w oczy</i>

192
00:11:10,583 --> 00:11:13,916
<i>To nie znaczy, że się trzeba dać zaskoczyć</i>

193
00:11:14,000 --> 00:11:16,708
<i>Życie się nie musi starym torem toczyć</i>

194
00:11:17,666 --> 00:11:19,208
<i>Nie bój się zmian</i>

195
00:11:21,041 --> 00:11:23,833
<i>Nawet ktoś niewielki może zdziałać wiele</i>

196
00:11:23,916 --> 00:11:27,375
<i>Trzeba tylko powyznaczać jasne cele</i>

197
00:11:27,458 --> 00:11:30,166
<i>Nie dać się zastraszyć jak lękliwe cielę</i>

198
00:11:30,250 --> 00:11:31,666
<i>Grunt się nie poddawać</i>

199
00:11:31,750 --> 00:11:32,583
UTLENIACZ

200
00:11:32,666 --> 00:11:34,166
<i>Powiedzieć głośno „nie”</i>

201
00:11:34,250 --> 00:11:35,333
<i>Bo będzie źle</i>

202
00:11:36,708 --> 00:11:38,666
<i>A więc nie mów „tak”</i>

203
00:11:40,291 --> 00:11:42,958
<i>Na zgodę zgody brak</i>

204
00:11:48,083 --> 00:11:50,666
TONIK DO WŁOSÓW

205
00:11:55,166 --> 00:11:58,875
<i>I ja wiem, każdy bunt</i>
<i>Ma zapalny swój punkt</i>

206
00:11:58,958 --> 00:12:02,166
<i>Wykonasz ten ruch</i>
<i>I jak puch świat wybucha</i>

207
00:12:02,250 --> 00:12:05,500
<i>Gdy zrobisz ten krok</i>
<i>To rozpęta się sztorm</i>

208
00:12:05,583 --> 00:12:08,458
<i>I mała iskierka zamieni się w grom</i>

209
00:12:08,541 --> 00:12:09,750
<i>Mija czas</i>

210
00:12:09,833 --> 00:12:11,708
<i>Zawsze jest tik, potem tak</i>

211
00:12:11,791 --> 00:12:14,958
<i>Każdy z nas chciałby się wznieść</i>
<i>Tak jak ptak</i>

212
00:12:15,041 --> 00:12:18,916
<i>Gdy cię więzi opowieść</i>
<i>Nie czekaj na brzask</i>

213
00:12:19,000 --> 00:12:22,208
<i>Nie zmieni nic płacz</i>
<i>Nie zmieni nic wrzask</i>

214
00:12:22,291 --> 00:12:24,333
<i>Bo ktoś niewielki może zdziałać wiele</i>

215
00:12:24,416 --> 00:12:28,291
<i>Trzeba tylko powyznaczać jasne cele</i>

216
00:12:28,375 --> 00:12:31,250
<i>Nie dać się zastraszyć jak lękliwe cielę</i>

217
00:12:31,333 --> 00:12:33,125
<i>Nie bój się zmian</i>

218
00:12:34,791 --> 00:12:38,166
<i>Nawet kiedy wiatr masz prosto w oczy</i>

219
00:12:38,250 --> 00:12:41,333
<i>To nie znaczy, że się trzeba dać zaskoczyć</i>

220
00:12:41,416 --> 00:12:44,708
<i>Życie się nie musi starym torem toczyć</i>

221
00:12:44,791 --> 00:12:48,166
<i>Bo grunt się nie poddawać</i>
<i>Powiedzieć głośno „nie”</i>

222
00:12:48,250 --> 00:12:49,791
<i>Bo będzie źle</i>

223
00:12:51,083 --> 00:12:52,708
<i>Powiedz „nie”, nie „tak”</i>

224
00:12:54,375 --> 00:12:57,458
<i>Na zgodę zgody brak</i>

225
00:12:59,041 --> 00:13:02,000
<i>Bo kto, jak nie ja</i>
<i>Odmieni bieg tej historii</i>

226
00:13:02,583 --> 00:13:05,541
<i>Szansę ma wyłącznie ten, kto się nie boi</i>

227
00:13:05,625 --> 00:13:09,291
<i>Czasem, by zmienić los, należy coś zbroić</i>

228
00:13:10,125 --> 00:13:11,916
Co zrobiłaś z moimi włosami?

229
00:13:25,041 --> 00:13:28,041
Czemu chciałeś na zielono?
Do cyrku czy co?

230
00:13:28,125 --> 00:13:29,416
Do jakiego cyrku?

231
00:13:29,500 --> 00:13:31,958
Ciągle gadasz o tym eskapologu.

232
00:13:32,041 --> 00:13:33,416
On ma zielone włosy?

233
00:13:33,500 --> 00:13:36,666
Nie ma żadnego eskapologa
i mówię ci, same zzieleniały.

234
00:13:40,916 --> 00:13:44,708
<i>Eskapolog…</i>

235
00:13:44,791 --> 00:13:47,791
<i>Dawno, dawno temu</i>
<i>żył sobie wielki eskapolog.</i>

236
00:13:48,375 --> 00:13:49,791
<i>Był bardzo dobry.</i>

237
00:13:49,875 --> 00:13:52,916
<i>Każde dziecko chciałoby mieć takiego ojca.</i>

238
00:13:54,416 --> 00:13:57,250
<i>Pewnego dnia zakochał się w…</i>

239
00:13:57,916 --> 00:13:59,625
<i>akrobatce.</i>

240
00:13:59,708 --> 00:14:06,250
ZGNIOTOWOLA

241
00:14:14,250 --> 00:14:16,000
ZAKAZ CHLIPANIA

242
00:14:17,500 --> 00:14:18,500
Matylda?

243
00:14:20,791 --> 00:14:22,333
Dzień dobry pani!

244
00:14:22,416 --> 00:14:25,250
Lekcje zaczynają się
dopiero za godzinę, prawda?

245
00:14:25,875 --> 00:14:29,625
Przyszłam wcześniej,
bo nie mogłam się już doczekać.

246
00:14:31,041 --> 00:14:33,541
Panna Miodek
nauczy nas opowiadać historie.

247
00:14:34,250 --> 00:14:36,083
Ale myślę, że jedną już mam.

248
00:14:36,833 --> 00:14:40,041
Czuję, jak się we mnie wierci.

249
00:14:40,125 --> 00:14:42,083
Jak się rwie, żeby się wydostać.

250
00:14:42,583 --> 00:14:44,125
Myślę, że jeśli się rwie,

251
00:14:44,208 --> 00:14:47,125
pewnie powinnaś
opowiedzieć ją jak najszybciej.

252
00:14:47,208 --> 00:14:48,833
Naleję nam lemoniady.

253
00:14:48,916 --> 00:14:52,083
Ale może być trochę ciężka.

254
00:14:53,291 --> 00:14:57,791
Matyldo Kornik, historie to mój zawód.
Myślę, że dam radę.

255
00:14:59,875 --> 00:15:01,208
<i>Dawno temu żyła sobie</i>

256
00:15:01,791 --> 00:15:05,125
dwójka najwspanialszych cyrkowców świata.

257
00:15:05,208 --> 00:15:10,541
Eskapolog, który mógł uciec z każdego
istniejącego kiedykolwiek zamknięcia,

258
00:15:10,625 --> 00:15:13,333
i akrobatka, która była tak zręczna,

259
00:15:13,416 --> 00:15:15,791
że sprawiała wrażenie, jakby latała.

260
00:15:15,875 --> 00:15:17,666
Zakochali się w sobie i pobrali.

261
00:15:18,541 --> 00:15:23,000
Wspólnie wykonywali
najniezwyklejsze popisy na świecie.

262
00:15:23,625 --> 00:15:25,708
Ludzie zjeżdżali się z daleka.

263
00:15:25,791 --> 00:15:29,208
Królowie, królowe, celebryci i astronauci.

264
00:15:29,958 --> 00:15:32,500
Ale mimo swojej miłości,

265
00:15:32,583 --> 00:15:36,083
mimo swojej sławy, byli smutni.

266
00:15:36,166 --> 00:15:40,208
„Mamy wszystko, co ma do zaoferowania
świat” – powiedziała żona.

267
00:15:40,291 --> 00:15:43,208
„Poza tym, czego pragniemy najbardziej.

268
00:15:44,166 --> 00:15:45,500
Nie mamy dziecka”.

269
00:15:45,583 --> 00:15:47,208
„Cierpliwości, kochana” –

270
00:15:47,291 --> 00:15:50,541
odpowiedział mąż.
„Czas jest po naszej stronie.

271
00:15:50,625 --> 00:15:52,541
Nawet czas nas kocha”.

272
00:15:53,333 --> 00:15:56,583
Ale nad czasem nikt nie może zapanować.

273
00:15:57,166 --> 00:16:00,875
Z jego upływem zestarzeli się,

274
00:16:00,958 --> 00:16:02,166
wciąż bezdzietni.

275
00:16:02,875 --> 00:16:06,375
Smutek samotnego życia
w dużym, pustym domu

276
00:16:06,458 --> 00:16:09,291
<i>popchnął ich</i>
<i>do bardziej niebezpiecznych popisów,</i>

277
00:16:09,375 --> 00:16:14,125
<i>a praca stała się jedyną ucieczką</i>
<i>przed nieuniknionym smutkiem życia.</i>

278
00:16:15,875 --> 00:16:18,166
Dlatego postanowili wykonać

279
00:16:18,250 --> 00:16:21,791
najniebezpieczniejszy popis
na calutkim świecie!

280
00:16:21,875 --> 00:16:23,250
Nazywa się…

281
00:16:23,333 --> 00:16:24,416
Rzekła akrobatka,

282
00:16:24,500 --> 00:16:26,708
ogłaszając go światowej prasie,

283
00:16:26,791 --> 00:16:29,666
która zebrała się,
żeby słuchać z zapartym tchem.

284
00:16:29,750 --> 00:16:33,000
Kobieta płonąca,
poprzez przestrzeń lecąca,

285
00:16:33,083 --> 00:16:35,166
z dynamitem we włosach swoich,

286
00:16:35,250 --> 00:16:38,250
ponad rekinami i ostrymi przedmiotami…

287
00:16:38,333 --> 00:16:41,833
Chwycona przez męża
uwięzionego w klatce i…

288
00:16:41,916 --> 00:16:46,750
to najniebezpieczniejszy popis
na calutkim świecie!

289
00:16:52,916 --> 00:16:54,416
To nasze przeznaczenie.

290
00:16:55,375 --> 00:16:57,750
Doprowadziła nas tu życiowa samotność.

291
00:17:02,666 --> 00:17:05,166
No i co było dalej?

292
00:17:06,583 --> 00:17:08,583
Nie wiem.

293
00:17:09,500 --> 00:17:11,125
Przynajmniej na razie.

294
00:17:11,708 --> 00:17:13,333
Otworzyli szkołę. Muszę iść.

295
00:17:13,916 --> 00:17:15,250
A reszta historii?

296
00:17:15,333 --> 00:17:16,750
Opowiem ją pani jutro.

297
00:17:16,833 --> 00:17:19,458
Jutro? Ale jutro będę nad jeziorem.

298
00:17:19,541 --> 00:17:20,500
Dobrze.

299
00:17:20,583 --> 00:17:22,958
No to życzę ci miłego dnia w szkole.

300
00:17:23,041 --> 00:17:25,166
Bądź tam ostrożna.

301
00:17:25,833 --> 00:17:27,041
Nie martwię się.

302
00:17:27,125 --> 00:17:30,916
Jeśli ktoś robi nam coś strasznego,
możemy odpłacić mu tym samym.

303
00:17:31,500 --> 00:17:33,250
Ale Matyldo, pamiętaj,

304
00:17:33,875 --> 00:17:35,666
zemsta nie popłaca.

305
00:17:35,750 --> 00:17:37,041
Chyba że akurat tak.

306
00:17:37,125 --> 00:17:39,916
Wtedy mamy i zemstę, i zapłatę,

307
00:17:40,000 --> 00:17:41,375
a to musi być dobre!

308
00:17:46,500 --> 00:17:47,916
ZAKAZ CHLIPANIA

309
00:17:48,000 --> 00:17:50,291
Dla ciebie to też pierwszy dzień?

310
00:17:50,375 --> 00:17:54,625
Tak. Ja się nie martwię,
ale Izaak chyba tak.

311
00:17:56,291 --> 00:17:57,875
To może wejdziemy razem?

312
00:17:58,916 --> 00:18:03,041
Dobra! Dzięki temu Izaak i ja
możemy o ciebie zadbać, jeśli…

313
00:18:03,125 --> 00:18:04,125
No wiesz.

314
00:18:15,000 --> 00:18:16,041
Ej, nowe!

315
00:18:17,458 --> 00:18:21,000
<i>Nie trzeba tu analiz, tutaj rządzi stres</i>

316
00:18:21,083 --> 00:18:25,291
<i>Kto beczy, ten jest pokonany</i>
<i>Szkoła tak chce</i>

317
00:18:25,375 --> 00:18:27,875
<i>By każdy skończył tu na dnie</i>

318
00:18:30,041 --> 00:18:34,458
<i>Ostrzegam, dyrektorka chce efektów</i>

319
00:18:34,541 --> 00:18:37,291
<i>Poczujecie wnet jej gniew</i>

320
00:18:37,375 --> 00:18:41,750
<i>Ona chce nas wyszkolić</i>
<i>A harda jest jak lew</i>

321
00:18:43,333 --> 00:18:46,416
<i>I się spełni co do joty</i>

322
00:18:46,500 --> 00:18:49,125
<i>Obietnica, że już kara czeka</i>

323
00:18:49,208 --> 00:18:50,708
<i>Więziennych cel</i>

324
00:18:50,791 --> 00:18:53,291
<i>I aż się głos nam łamie w mękach</i>

325
00:18:53,375 --> 00:18:55,833
<i>Bo nas szkoła co dzień nęka</i>

326
00:18:55,916 --> 00:18:58,583
<i>Tu dyscyplina rządzi ostra</i>

327
00:18:58,666 --> 00:19:02,625
<i>To miejsce szkołą penitentów jest</i>

328
00:19:02,708 --> 00:19:05,083
<i>I chociaż pokusę mam</i>

329
00:19:05,166 --> 00:19:07,708
<i>Ażeby z tym już zerwać i coś zmienić</i>

330
00:19:07,791 --> 00:19:09,916
<i>Lecz to bez przyszłości droga</i>
<i>Moja droga</i>

331
00:19:10,000 --> 00:19:13,083
<i>Nie chcesz tego, na pewno nie</i>

332
00:19:13,166 --> 00:19:14,708
<i>Tu, aby żyć, masz być</i>

333
00:19:14,791 --> 00:19:16,750
<i>Zawsze cicho i fałszywie mówić „tak”</i>

334
00:19:16,833 --> 00:19:19,833
<i>Wykonywać polecenia i unikać lepiej dwój</i>

335
00:19:19,916 --> 00:19:22,333
<i>I łacina tu cię czeka, i sufiksy, i greka</i>

336
00:19:23,333 --> 00:19:24,416
I greka?

337
00:19:24,500 --> 00:19:25,666
<i>Tak</i>

338
00:19:25,750 --> 00:19:27,958
Tak, macie słuchać się nas.

339
00:19:29,791 --> 00:19:32,500
<i>Zły wuef złamie was</i>

340
00:19:33,000 --> 00:19:34,166
Co to jest wuef?

341
00:19:34,750 --> 00:19:36,500
Wychowanie fizyczne.

342
00:19:36,583 --> 00:19:38,250
Specjalność Łomot.

343
00:19:39,333 --> 00:19:40,500
Kim jesteście?

344
00:19:40,583 --> 00:19:43,416
Starszymi uczniami.
Zaprowadzimy was do klasy.

345
00:19:43,500 --> 00:19:45,333
Czyli zaczniemy się uczyć?

346
00:19:45,416 --> 00:19:47,041
Żebyście wiedziały.

347
00:19:47,125 --> 00:19:49,333
Świetnie. Ja już znam alfabet.

348
00:19:49,875 --> 00:19:52,916
Nie znasz alfabetu,
póki go cię nie naumiemy.

349
00:19:54,958 --> 00:19:56,750
<i>Nie trzeba tu analiz</i>

350
00:19:56,833 --> 00:20:00,041
<i>Tutaj rządzi stres</i>
<i>Kto beczy, ten jest pokonany</i>

351
00:20:00,125 --> 00:20:03,916
<i>Szkoła tak chce</i>
<i>By każdy skończył tu na dnie</i>

352
00:20:05,791 --> 00:20:09,166
<i>Do tego dyrektorka chce efektów</i>

353
00:20:09,250 --> 00:20:11,208
<i>Poczujecie wnet jej gniew</i>

354
00:20:11,791 --> 00:20:14,833
<i>Ona chce nas wyszkolić</i>
<i>A harda jest jak lew</i>

355
00:20:16,875 --> 00:20:20,000
<i>I się spełni co do joty</i>

356
00:20:20,083 --> 00:20:23,250
<i>Obietnica, że już kara czeka</i>

357
00:20:23,333 --> 00:20:25,166
<i>Więziennych cel</i>

358
00:20:25,250 --> 00:20:27,625
<i>I aż się głos nam łamie w mękach</i>

359
00:20:27,708 --> 00:20:30,083
<i>Bo nas szkoła co dzień nęka</i>

360
00:20:30,166 --> 00:20:32,833
<i>Tu dyscyplina rządzi ostra</i>

361
00:20:32,916 --> 00:20:37,208
<i>To miejsce szkołą penitentów jest</i>

362
00:20:42,708 --> 00:20:44,750
<i>I chociaż pokusę mam</i>

363
00:20:44,833 --> 00:20:47,750
<i>Ażeby z tym już zerwać i coś zmienić</i>

364
00:20:47,833 --> 00:20:49,916
<i>Lecz to bez przyszłości droga</i>
<i>Moja droga</i>

365
00:20:50,000 --> 00:20:53,458
<i>Nie chcesz tego, na pewno nie</i>

366
00:20:53,541 --> 00:20:55,958
<i>Tu, aby żyć, masz być zawsze cicho</i>

367
00:20:56,041 --> 00:20:58,375
<i>I fałszywie mówić „tak”</i>
<i>Wykonywać polecenia</i>

368
00:20:58,458 --> 00:20:59,791
<i>I unikać lepiej dwój</i>

369
00:20:59,875 --> 00:21:02,750
<i>I łacina tu cię czeka, i sufiksy, i greka</i>

370
00:21:04,041 --> 00:21:04,875
I greka?

371
00:21:04,958 --> 00:21:06,375
<i>Tak</i>

372
00:21:06,458 --> 00:21:07,333
Tak.

373
00:21:07,416 --> 00:21:08,791
Macie słuchać się nas.

374
00:21:10,083 --> 00:21:13,708
<i>Zauważyłam, że niektórzy uczniowie</i>
<i>nie są jeszcze w klasie.</i>

375
00:21:13,791 --> 00:21:14,958
<i>Skorygujcie to.</i>

376
00:21:15,041 --> 00:21:17,500
<i>Macie pięć sekund.</i>

377
00:21:17,583 --> 00:21:18,666
<i>A-B-C-D-E-F-G</i>

378
00:21:18,750 --> 00:21:19,958
<i>- H-I-J-K-L-M-N-O</i>
<i>- Pięć.</i>

379
00:21:20,041 --> 00:21:21,000
<i>P-Q-R-S</i>

380
00:21:21,083 --> 00:21:22,333
<i>- T-U-V-W-X</i>
<i>- Cztery.</i>

381
00:21:22,416 --> 00:21:24,875
<i>- Przedostatni Igrek brzmi</i>
<i>- Trzy.</i>

382
00:21:24,958 --> 00:21:26,958
<i>- Dwa.</i>
- Lawenda, Matylda, szybko.

383
00:21:27,041 --> 00:21:28,791
<i>- Jeden.</i>
<i>- Zły wuef złamie was!</i>

384
00:21:33,916 --> 00:21:37,833
Pani Łomot bardzo lubi punktualność.

385
00:21:37,916 --> 00:21:41,375
Lepiej się nie spóźniać.
Chodźcie poznać nowych kolegów.

386
00:21:41,458 --> 00:21:43,083
To są Lawenda i Matylda.

387
00:21:43,666 --> 00:21:46,250
Jeśli coś będzie dla was za trudne,

388
00:21:46,833 --> 00:21:48,000
spytajcie kolegę.

389
00:21:48,083 --> 00:21:49,958
Pomoże wam. Dobrze?

390
00:21:50,541 --> 00:21:51,500
Proszę pani!

391
00:21:52,208 --> 00:21:53,750
Boli mnie przez to głowa.

392
00:21:55,750 --> 00:21:57,541
Nie, Nigel, to nie dla ciebie.

393
00:21:57,625 --> 00:22:00,791
Wieczorem uczą w tej klasie dorosłych.

394
00:22:00,875 --> 00:22:02,416
Musieli to tam zostawić.

395
00:22:05,916 --> 00:22:10,000
Nigel.

396
00:22:11,791 --> 00:22:14,083
Spokojnie.

397
00:22:15,833 --> 00:22:16,666
Brawo.

398
00:22:18,166 --> 00:22:21,333
To kto chciałby zająć się tym,
co na tablicy?

399
00:22:21,416 --> 00:22:22,875
- Ja.
- Proszę pani, ja!

400
00:22:25,083 --> 00:22:25,916
Matyldo.

401
00:22:26,416 --> 00:22:27,458
Może ty?

402
00:22:31,250 --> 00:22:34,125
A dzisiaj będziemy czytać.

403
00:22:34,208 --> 00:22:36,041
Tak!

404
00:22:36,125 --> 00:22:39,458
Ta książka jest w zasadzie
dla dziewięciolatków,

405
00:22:39,541 --> 00:22:41,750
ale tak dobrze czytacie,

406
00:22:41,833 --> 00:22:44,666
że postanowiłam z nią spróbować.

407
00:22:44,750 --> 00:22:47,958
Przeczytajcie, proszę, pierwszy rozdział.

408
00:22:48,041 --> 00:22:51,625
- Eryku, co to jest rozdział?
- Kawałek historii, proszę pani.

409
00:22:51,708 --> 00:22:53,875
Idealnie, Eryku.

410
00:22:53,958 --> 00:22:57,208
Mam nadzieję,
że dacie radę przeczytać pierwszy kawałek,

411
00:22:57,291 --> 00:23:00,333
a potem porozmawiamy o tym, jak…

412
00:23:02,208 --> 00:23:04,333
Matyldo, co ty robisz?

413
00:23:05,416 --> 00:23:08,666
Zajmuję się tym, co na tablicy.

414
00:23:08,750 --> 00:23:10,125
Tak jak pani mówiła.

415
00:23:11,458 --> 00:23:14,041
Nie, chodziło mi o jej zmazanie.

416
00:23:15,458 --> 00:23:17,666
Czy to… poprawne rozwiązanie?

417
00:23:18,166 --> 00:23:19,083
Tak.

418
00:23:19,166 --> 00:23:22,041
Potem pomyślałam,
że resztę też mogę zrobić.

419
00:23:22,666 --> 00:23:23,875
Resztę?

420
00:23:24,583 --> 00:23:26,458
Wie pani, liczby pierwsze.

421
00:23:26,958 --> 00:23:29,041
Kwadraty iksa to ciąg rekurencyjny.

422
00:23:31,041 --> 00:23:34,250
Musieli więc wiedzieć,
że to część sekwencji.

423
00:23:35,958 --> 00:23:37,791
Bardzo lubisz matematykę?

424
00:23:38,416 --> 00:23:41,166
Trochę. Ale najbardziej lubię czytanie.

425
00:23:41,666 --> 00:23:43,583
Jest jak wakacje w głowie.

426
00:23:44,541 --> 00:23:45,916
A często to robisz?

427
00:23:46,416 --> 00:23:49,083
To znaczy uciekasz od wszystkiego?
W książki?

428
00:23:49,166 --> 00:23:51,791
O tak, w tym tygodniu
przeczytałam mnóstwo.

429
00:23:51,875 --> 00:23:53,791
Mnóstwo? W jednym tygodniu?

430
00:23:54,833 --> 00:23:57,416
To jakie książki
przeczytałaś w tym tygodniu?

431
00:23:57,500 --> 00:24:00,458
<i>Nicholasa Nickleby’ego,</i>
<i>Dziwne losy Jane Eyre,</i>

432
00:24:00,541 --> 00:24:03,500
<i>Tessę d’Urberville, Myszy i ludzie,</i>

433
00:24:03,583 --> 00:24:04,833
<i>Władcę pierścieni,</i>

434
00:24:05,416 --> 00:24:08,250
<i>Moby Dicka, Zbrodnię i karę</i>

435
00:24:09,000 --> 00:24:10,375
i…

436
00:24:11,458 --> 00:24:12,750
<i>Kota Prota.</i>

437
00:24:27,916 --> 00:24:30,166
ZAKAZ WSTĘPU DLA LARW!

438
00:24:35,000 --> 00:24:36,458
PANI DYREKTOR

439
00:24:36,541 --> 00:24:37,916
Nie bądź żałosna.

440
00:24:42,208 --> 00:24:43,041
Wejść.

441
00:24:48,166 --> 00:24:50,250
Nie stój jak kołek, wejdź.

442
00:24:50,333 --> 00:24:51,416
Tak, przepraszam.

443
00:24:54,416 --> 00:24:56,958
Pani dyrektor, w mojej klasie

444
00:24:57,041 --> 00:25:00,541
jest dziewczynka,
która nazywa się Matylda Kornik, i…

445
00:25:00,625 --> 00:25:03,375
Matylda Kornik,
córka pana Harry’ego Kornika.

446
00:25:03,458 --> 00:25:04,416
Jest wspaniały.

447
00:25:05,125 --> 00:25:06,875
Mówił mi o tej smarkuli.

448
00:25:07,875 --> 00:25:10,708
Powiedział, że jest prawdziwą… gnidą.

449
00:25:10,791 --> 00:25:12,666
Nie, pani dyrektor, nie sądzę…

450
00:25:12,750 --> 00:25:14,875
Nie. Nie sądzi pani.

451
00:25:16,333 --> 00:25:18,250
Jakie jest motto tej szkoły?

452
00:25:19,333 --> 00:25:21,125
<i>Bambinatum est Maggitum.</i>

453
00:25:21,208 --> 00:25:25,625
<i>Bambinatum est Maggitum.</i>
„Dzieci to larwy”.

454
00:25:25,708 --> 00:25:28,250
Dziękuję,
że zwróciła mi pani na nią uwagę.

455
00:25:28,333 --> 00:25:30,875
Zniszczę ją w stosownym czasie.
Miłego dnia.

456
00:25:32,375 --> 00:25:36,708
Pani dyrektor, uważam,
że Matylda Kornik jest geniuszką.

457
00:25:36,791 --> 00:25:38,916
Co? Nie.

458
00:25:39,000 --> 00:25:41,833
Przecież właśnie powiedziałam.
Jest gangsterką.

459
00:25:41,916 --> 00:25:46,000
Robi w głowie obliczenia,
których nie zrobiłabym kalkulatorem.

460
00:25:46,083 --> 00:25:48,250
A jakie czyta książki!

461
00:25:48,333 --> 00:25:52,750
Moim zdaniem powinna trafić
do ostatniej klasy z 11-latkami.

462
00:25:52,833 --> 00:25:53,833
Natychmiast.

463
00:25:55,958 --> 00:25:59,125
Ale co z regułami, Miodek?

464
00:26:00,958 --> 00:26:03,375
Uważam, że Matylda Kornik jest…

465
00:26:04,500 --> 00:26:06,750
wyjątkiem od reguły.

466
00:26:08,875 --> 00:26:09,708
Wyjątkiem?

467
00:26:10,916 --> 00:26:12,125
Od reguły?

468
00:26:14,708 --> 00:26:17,750
W mojej szkole?

469
00:26:20,208 --> 00:26:22,416
<i>Spójrz na pucharów rząd</i>

470
00:26:22,500 --> 00:26:25,916
<i>Aż wyczuwam stąd</i>

471
00:26:26,000 --> 00:26:27,916
<i>Jaki ciepły bije z nich blask</i>

472
00:26:28,000 --> 00:26:33,583
<i>Pomyśl, jakiż to był trud</i>
<i>Aby wejść w barwach matki Anglii</i>

473
00:26:33,666 --> 00:26:35,750
<i>Na podium, pierwsze miejsce ja!</i>

474
00:26:35,833 --> 00:26:39,458
<i>Czy zasad wskazania wskazywały mi źle</i>

475
00:26:39,541 --> 00:26:45,000
<i>Czy rzuciłam je w kąt, miotając jak chcę</i>

476
00:26:45,083 --> 00:26:47,875
<i>No gdzie!</i>

477
00:26:47,958 --> 00:26:51,208
<i>Gdy stanęłam w środku koła</i>
<i>Czy zmieniłam plan?</i>

478
00:26:51,958 --> 00:26:52,791
<i>Co?</i>

479
00:26:53,375 --> 00:26:56,375
<i>A czy był z kredy pył</i>
<i>W rzucie źródłem zmian</i>

480
00:26:56,458 --> 00:26:58,000
<i>Wątpię w to</i>

481
00:26:58,083 --> 00:27:00,916
<i>Gdy zaczęłam swój skręt</i>
<i>Czy patrzyłam gdzieś w dal</i>

482
00:27:01,000 --> 00:27:03,958
<i>Czy zbłądziła mi myśl?</i>
<i>Czy ogarnął mnie szał?</i>

483
00:27:04,041 --> 00:27:06,708
<i>Czy się potknęłam?</i>
<i>Zamachnęłam niepokornie?</i>

484
00:27:06,791 --> 00:27:09,708
<i>Czy się ugięłam?</i>
<i>Czy zmieniłam trajektorię?</i>

485
00:27:10,291 --> 00:27:13,000
<i>Czy zrywając swój młot, pominęłam stęk?</i>

486
00:27:13,083 --> 00:27:16,000
<i>Ja ten stęk wyćwiczyłam</i>
<i>Pamiętam ten dźwięk</i>

487
00:27:16,083 --> 00:27:19,666
<i>Żaden krok, tętna skok</i>
<i>Żaden skurcz dwojga rąk</i>

488
00:27:19,750 --> 00:27:23,125
<i>Nie miał wpływu na mój rzut</i>
<i>A mieć nie mógł, no bo skąd</i>

489
00:27:23,208 --> 00:27:26,750
<i>I nawet kiedy z rąk puściłam młot</i>

490
00:27:26,833 --> 00:27:32,083
<i>I mknął dumnie, ależ to był lot</i>

491
00:27:32,166 --> 00:27:35,208
<i>Czy było miejsce na błąd?</i>

492
00:27:35,291 --> 00:27:40,750
<i>Skąd!</i>

493
00:27:40,833 --> 00:27:43,791
<i>Udało jej się! Jest najlepsza!</i>

494
00:27:48,791 --> 00:27:53,833
<i>Bo gdy w imię Anglii</i>
<i>W dal chcesz młotem ciskać</i>

495
00:27:54,750 --> 00:27:59,916
<i>W skupieniu musisz stać w okręgu cały czas</i>

496
00:28:01,375 --> 00:28:06,416
<i>Gdy w drużynie mej chcesz grać</i>
<i>Nie możesz ponad zasadami stać</i>

497
00:28:07,083 --> 00:28:11,375
<i>Miejsce swe masz znać</i>
<i>I trwać jak sosen las</i>

498
00:28:11,458 --> 00:28:12,333
Śpiewamy.

499
00:28:12,416 --> 00:28:13,916
Dwa, trzy, cztery.

500
00:28:14,000 --> 00:28:16,791
<i>Bo gdy w imię Anglii</i>

501
00:28:16,875 --> 00:28:19,833
<i>- W dal chcesz młotem ciskać</i>
- Bambinatum est Maggitum

502
00:28:19,916 --> 00:28:23,000
<i>W skupieniu musisz stać w okręgu</i>

503
00:28:23,083 --> 00:28:24,750
<i>Cały czas</i>

504
00:28:24,833 --> 00:28:26,333
Maggitum, Maggitum

505
00:28:26,416 --> 00:28:28,708
<i>Gdy w nauczaniu prym chcesz wieść</i>

506
00:28:28,791 --> 00:28:31,083
<i>Nie pozwól słabym się emocjom nieść</i>

507
00:28:31,166 --> 00:28:32,416
<i>Słabym nieść</i>

508
00:28:32,500 --> 00:28:37,000
<i>Niech mocny cios zabierze głos</i>
<i>Lub twardy pas</i>

509
00:28:37,083 --> 00:28:37,958
Śpiewaj!

510
00:28:38,541 --> 00:28:41,000
<i>Bo gdy w imię Anglii</i>

511
00:28:41,083 --> 00:28:44,666
<i>- W dal chcesz młotem ciskać</i>
- Bambinatum est Maggitum

512
00:28:44,750 --> 00:28:47,208
<i>W skupieniu musisz stać w okręgu</i>

513
00:28:47,291 --> 00:28:49,458
<i>Cały czas</i>

514
00:28:49,541 --> 00:28:51,125
Maggitum, Maggitum

515
00:28:51,208 --> 00:28:54,333
Circulum est

516
00:28:54,416 --> 00:28:57,875
Deus, Deus

517
00:28:57,958 --> 00:29:04,208
Gloria

518
00:29:08,333 --> 00:29:11,708
<i>Zatem jak ma sport się do szkół</i>

519
00:29:12,708 --> 00:29:17,208
<i>Że namęczyć trzeba się jak wół</i>

520
00:29:18,625 --> 00:29:21,750
<i>Niech sylabus jak młot leci</i>

521
00:29:21,833 --> 00:29:24,875
<i>Twardo trzeba chować dzieci</i>

522
00:29:24,958 --> 00:29:29,583
<i>Pamiętaj przy tym, by w okręgu stać</i>

523
00:29:29,666 --> 00:29:31,041
A teraz wynocha.

524
00:29:35,541 --> 00:29:37,000
Kornik.

525
00:29:38,583 --> 00:29:39,791
Kornik.

526
00:29:41,500 --> 00:29:43,833
Gdzie ty jesteś?

527
00:29:45,083 --> 00:29:47,458
Opowiedzieć ci o moim pierwszym dniu?

528
00:29:47,541 --> 00:29:49,666
Fuj. Wolałabym już zjeść warzywa.

529
00:29:50,750 --> 00:29:53,583
Oficjalnie jestem geniuszem!

530
00:29:53,666 --> 00:29:55,583
Moja zła passa się skończyła.

531
00:29:55,666 --> 00:29:58,541
Przyszedł dziś jeden facet. Ogromny.

532
00:29:58,625 --> 00:30:00,750
Jak niedźwiedź.

533
00:30:00,833 --> 00:30:04,000
I ten niedźwiedź szukał luksusowego auta.

534
00:30:04,083 --> 00:30:06,666
Cudownie.
Ale czy niedźwiedzie jeżdżą autem?

535
00:30:06,750 --> 00:30:08,916
Nie jest prawdziwym niedźwiedziem.

536
00:30:09,000 --> 00:30:10,625
Masz luksusowe auta?

537
00:30:10,708 --> 00:30:12,375
- Dwa, chłopcze.
- Dziewczynko.

538
00:30:12,458 --> 00:30:15,625
Jeden z rozbitą maską,
drugi z rozbitym tyłem.

539
00:30:15,708 --> 00:30:18,083
Wystarczy, że przetnę je na pół,

540
00:30:18,166 --> 00:30:21,291
skleję i po sprawuni.

541
00:30:21,375 --> 00:30:22,583
Tatuś rządzi.

542
00:30:22,666 --> 00:30:27,166
To chyba nielegalne? No i, tak jakby, złe?

543
00:30:28,250 --> 00:30:30,083
Co on powiedział? Złe?

544
00:30:30,875 --> 00:30:31,708
Złe?

545
00:30:33,541 --> 00:30:34,666
Daj mi to.

546
00:30:36,208 --> 00:30:38,500
<i>Grona…</i> Idiota!

547
00:30:38,583 --> 00:30:40,375
Jak grona mogą być gniewne?

548
00:30:40,458 --> 00:30:42,416
Co? To kompletny śmieć!

549
00:30:42,500 --> 00:30:44,125
To nie jest o gronach.

550
00:30:44,208 --> 00:30:45,916
Pyskujesz, młoda damo?

551
00:30:46,000 --> 00:30:47,250
Nie pyskuję!

552
00:30:47,333 --> 00:30:48,416
Nie pyskuj mi!

553
00:30:49,000 --> 00:30:51,166
Rozerwę ci tę książkę przed nosem.

554
00:30:51,250 --> 00:30:53,458
- Nie, jest z biblioteki!
- Śmiało.

555
00:30:59,666 --> 00:31:00,750
Dawaj.

556
00:31:11,583 --> 00:31:13,041
O tak!

557
00:31:19,791 --> 00:31:20,833
I już!

558
00:31:22,708 --> 00:31:25,208
A teraz marsz do łóżka, ty molu książkowy.

559
00:31:32,208 --> 00:31:36,250
<i>Nawet kiedy wiatr masz prosto w oczy</i>

560
00:31:36,333 --> 00:31:37,541
SUPERMOCNY KLEJ

561
00:31:37,625 --> 00:31:42,875
<i>To nie znaczy, że się trzeba</i>
<i>Dać zaskoczyć</i>

562
00:31:43,666 --> 00:31:48,291
<i>Życie się nie musi starym torem toczyć</i>

563
00:31:50,250 --> 00:31:53,250
<i>Nie bój się zmian</i>

564
00:31:56,541 --> 00:31:59,333
<i>Nawet ktoś niewielki może zdziałać wiele</i>

565
00:31:59,416 --> 00:32:03,166
<i>Trzeba tylko powyznaczać jasne cele</i>

566
00:32:03,250 --> 00:32:06,333
<i>Nie dać się zastraszyć jak lękliwe cielę</i>

567
00:32:06,416 --> 00:32:09,666
<i>Grunt się nie poddawać</i>
<i>Powiedzieć głośno „nie”</i>

568
00:32:09,750 --> 00:32:11,416
<i>Bo będzie źle</i>

569
00:32:18,458 --> 00:32:21,708
Ale Matyldo, pamiętaj, zemsta nie popłaca.

570
00:32:21,791 --> 00:32:23,708
Ty gamoniu.

571
00:32:24,458 --> 00:32:27,250
„To książka z biblioteki”.

572
00:32:29,375 --> 00:32:30,833
Zrzędliwy mały gremlin.

573
00:32:33,083 --> 00:32:34,291
Gdzie mój kapelusz?

574
00:32:35,750 --> 00:32:36,875
Tutaj, tato.

575
00:32:43,583 --> 00:32:45,250
Głupol.

576
00:32:55,541 --> 00:32:59,208
Jak się tam wszystkie mieszczą?
Nie ma większej głowy niż ja.

577
00:32:59,291 --> 00:33:00,875
Czy to boli, Matyldo?

578
00:33:00,958 --> 00:33:03,666
Mieć w głowie zgniecione mózgi?

579
00:33:04,250 --> 00:33:06,125
Nie. Jakoś tak się…

580
00:33:07,041 --> 00:33:07,875
mieszczą.

581
00:33:08,541 --> 00:33:10,208
Znasz telepiknezę?

582
00:33:11,333 --> 00:33:13,458
Masz wtedy kupę mózgów,

583
00:33:13,541 --> 00:33:15,500
które wychodzą ci oczami,

584
00:33:15,583 --> 00:33:18,166
i możesz przemieszczać rzeczy siłą umysłu.

585
00:33:18,250 --> 00:33:19,708
Patrzcie na to.

586
00:33:38,125 --> 00:33:40,958
Nie warto wykazywać się sprytem.
Nie tutaj.

587
00:33:41,041 --> 00:33:44,208
Łomot nie cierpi mądrych dzieci.
Nienawidzi ich.

588
00:33:44,291 --> 00:33:46,083
A w szkole nie chodzi o naukę?

589
00:33:46,166 --> 00:33:48,541
To nie szkoła, tylko więzienie.

590
00:33:48,625 --> 00:33:50,000
Nie rzucaj się w oczy.

591
00:33:50,083 --> 00:33:51,833
Zwłaszcza Agacie.

592
00:33:51,916 --> 00:33:54,625
Ponoć wywróciła
jedno dziecko na lewą stronę.

593
00:33:54,708 --> 00:33:56,875
Folia musiała trzymać mu narządy.

594
00:33:56,958 --> 00:33:58,833
To nieprawda, Bruce.

595
00:33:58,916 --> 00:34:02,208
Ale usiadła na siódmoklasistę
i zmieniła go w galaretę.

596
00:34:02,291 --> 00:34:06,291
Przyłapała Juliusza
na jedzeniu cukierków w klasie.

597
00:34:06,375 --> 00:34:10,375
Podniosła go, zakręciła nim
i wywaliła przez okno.

598
00:34:10,458 --> 00:34:11,291
Posłuchaj.

599
00:34:11,958 --> 00:34:14,291
Nauczyciele nie rzucają dziećmi.

600
00:34:14,375 --> 00:34:16,666
Starsze dzieci chcą cię nastraszyć.

601
00:34:16,750 --> 00:34:17,708
Nastraszyć?

602
00:34:18,416 --> 00:34:20,958
Poznasz strach, kiedy trafisz do kłudła.

603
00:34:24,541 --> 00:34:25,791
Co to jest kłudło?

604
00:34:28,666 --> 00:34:32,541
<i>Właśnie tam trafiasz</i>
<i>Gdy zrobisz jakiś tu błąd</i>

605
00:34:32,625 --> 00:34:35,541
<i>Ostrych w środku drzazg jest rząd</i>

606
00:34:35,625 --> 00:34:38,000
<i>Chcesz zwiać, a nie możesz nawet wstać</i>

607
00:34:38,083 --> 00:34:39,708
<i>I ledwo da się siąść</i>

608
00:34:39,791 --> 00:34:42,958
<i>Stare gwoździe na podłodze</i>
<i>Tuż przy nodze są</i>

609
00:34:43,541 --> 00:34:47,083
<i>Brzmi zawiasów zgrzyt</i>
<i>Gdy się zamkną drzwi</i>

610
00:34:47,166 --> 00:34:50,458
<i>I ci stłuką nos, i odbierze ci głos</i>

611
00:34:50,541 --> 00:34:53,708
<i>Nim wydasz krzyk</i>
<i>Weźmiesz wdech, co za pech</i>

612
00:34:53,791 --> 00:34:57,000
<i>I już nie słychać nic</i>
<i>Tylko wrzask, który w głowie masz</i>

613
00:34:57,083 --> 00:34:58,208
KŁUDŁO

614
00:35:02,250 --> 00:35:03,708
Schowajcie mnie!

615
00:35:03,791 --> 00:35:06,041
Ktoś wylał melasę na krzesło Łomot.

616
00:35:06,125 --> 00:35:09,666
Myśli, że to ja, ale to nie ja!
Majty przywarły jej do fotela.

617
00:35:11,375 --> 00:35:12,250
Cisza!

618
00:35:12,875 --> 00:35:14,791
Idziesz do kłudła, mały.

619
00:35:14,875 --> 00:35:17,791
Ale tak nie można! Nic nie zrobił.

620
00:35:17,875 --> 00:35:20,166
Możesz mi wierzyć. Już po nim.

621
00:35:20,250 --> 00:35:22,375
Matyldo, pomóż mi, proszę.

622
00:35:22,458 --> 00:35:24,000
Czemu nie powiesz jej, że…

623
00:35:24,916 --> 00:35:25,833
No dobrze.

624
00:35:26,750 --> 00:35:28,166
Kiedy to się stało?

625
00:35:28,750 --> 00:35:30,166
Jakieś 20 minut temu.

626
00:35:30,250 --> 00:35:31,416
Ale czemu pytasz?

627
00:35:33,375 --> 00:35:35,625
Lepiej się schowaj. Szybko, blezery!

628
00:35:36,666 --> 00:35:38,458
Nie mówcie jej, gdzie jestem!

629
00:35:40,125 --> 00:35:40,958
Szybko!

630
00:35:41,041 --> 00:35:41,958
Ruszcie się!

631
00:35:42,041 --> 00:35:42,916
Szybko!

632
00:35:43,875 --> 00:35:44,916
Idzie.

633
00:35:45,000 --> 00:35:46,000
Cicho!

634
00:35:48,833 --> 00:35:50,000
Szybko!

635
00:35:51,958 --> 00:35:53,208
Stój, dziecko!

636
00:35:57,791 --> 00:36:03,500
Co za wstrętna banda półdiabląt i gnomów.

637
00:36:03,583 --> 00:36:06,916
Dzioby im się nie zamykają.

638
00:36:08,333 --> 00:36:12,291
Gdzie jest larwa zwana Nigelem?

639
00:36:15,750 --> 00:36:17,416
Tam, pod blezerami.

640
00:36:24,375 --> 00:36:26,375
Leży tam od godziny!

641
00:36:27,291 --> 00:36:28,125
Co?

642
00:36:28,958 --> 00:36:29,791
Tak.

643
00:36:29,875 --> 00:36:34,375
Nigel cierpi na rzadkie zaburzenie snu
zwane narkolepsją.

644
00:36:35,000 --> 00:36:37,000
Polega ono na tym, że chory

645
00:36:37,083 --> 00:36:39,166
doświadcza napadów zmęczenia

646
00:36:39,250 --> 00:36:41,791
i zasypia bez żadnego ostrzeżenia.

647
00:36:41,875 --> 00:36:44,583
Położyliśmy go w blezerach
dla bezpieczeństwa.

648
00:36:45,666 --> 00:36:46,541
Prawda?

649
00:36:48,666 --> 00:36:49,791
Prawda?

650
00:36:53,625 --> 00:36:56,125
Ale miałem dziwny sen, mamo.

651
00:36:56,708 --> 00:36:57,916
Wydawało mi się, że…

652
00:37:00,500 --> 00:37:02,041
Dzień dobry, pani dyrektor.

653
00:37:08,583 --> 00:37:10,208
Amanda Bąk.

654
00:37:15,291 --> 00:37:16,916
Tak, pani dyrektor?

655
00:37:17,500 --> 00:37:21,458
Co mówiłam o…

656
00:37:22,458 --> 00:37:23,291
warkoczach?

657
00:37:23,875 --> 00:37:26,375
Nie cierpię warkoczy.

658
00:37:26,458 --> 00:37:28,958
Ale mamusia mówi,
że wyglądam w nich ładnie.

659
00:37:29,041 --> 00:37:31,416
Twoja matka jest przygłupem!

660
00:37:31,500 --> 00:37:33,250
<i>I zaczyna!</i>

661
00:37:33,333 --> 00:37:34,875
<i>Patrzcie, jak kręci!</i>

662
00:37:36,458 --> 00:37:37,958
<i>O rety!</i>

663
00:37:39,375 --> 00:37:41,708
<i>Ale daleko! Bardzo…</i>

664
00:37:43,041 --> 00:37:44,291
<i>…i już!</i>

665
00:37:44,875 --> 00:37:46,583
Tak! Wciąż daję radę.

666
00:37:47,333 --> 00:37:50,583
Sprawdźcie, czy to dziecko
wciąż żyje, dobrze?

667
00:37:55,708 --> 00:37:57,500
A ty jak się nazywasz?

668
00:37:57,583 --> 00:37:58,416
Matylda.

669
00:37:59,208 --> 00:38:00,291
Matylda Kornik.

670
00:38:02,500 --> 00:38:04,458
To ty jesteś Kornik, tak?

671
00:38:05,666 --> 00:38:08,583
Lubię rozrabiaków, Kornik.

672
00:38:09,458 --> 00:38:11,541
Wydają cudowny dźwięk…

673
00:38:12,125 --> 00:38:14,375
kiedy ich łamię.

674
00:38:15,083 --> 00:38:16,500
Żyje!

675
00:38:17,125 --> 00:38:19,250
- Hip, hip!
- Hurra!

676
00:38:27,125 --> 00:38:29,958
<i>Pamiętaj, Kornik, nigdy nie wygrasz.</i>

677
00:38:30,041 --> 00:38:34,375
<i>Obiecuję ci to.</i>
<i>A obietnica to obietnica to obietnica.</i>

678
00:38:37,291 --> 00:38:39,833
W końcu nadszedł wielki dzień.

679
00:38:39,916 --> 00:38:43,375
Kobieta płonąca,
poprzez przestrzeń lecąca,

680
00:38:43,458 --> 00:38:45,875
z dynamitem we włosach swoich,

681
00:38:45,958 --> 00:38:49,250
ponad rekinami i ostrymi przedmiotami,

682
00:38:49,333 --> 00:38:51,958
chwycona przez męża uwięzionego w klatce.

683
00:38:53,333 --> 00:38:57,708
Było tak, jakby cały świat zebrał się,
żeby zobaczyć

684
00:38:57,791 --> 00:39:02,666
śmiertelnie groźny popis
akrobatki i eskapologa.

685
00:39:36,333 --> 00:39:38,625
Wszystko przygotowała…

686
00:39:39,708 --> 00:39:42,166
zła przyrodnia siostra akrobatki.

687
00:39:42,750 --> 00:39:46,333
Przerażająca kobieta,
która rzucała na olimpiadzie młotem.

688
00:39:46,916 --> 00:39:50,125
Ludzie szeptali,
że w głębi mrocznego serca

689
00:39:50,208 --> 00:39:53,708
nienawidziła sukcesu i miłości
swojej przyrodniej siostry.

690
00:39:56,708 --> 00:39:58,041
Nagle…

691
00:39:58,958 --> 00:40:00,833
pojawił się eskapolog,

692
00:40:00,916 --> 00:40:03,208
ale nie było śladu akrobatki

693
00:40:03,291 --> 00:40:06,916
ani jej lśniącego, białego szalu,
który zawsze nosiła.

694
00:40:08,208 --> 00:40:10,125
Panie i panowie,

695
00:40:10,708 --> 00:40:12,500
chłopcy i dziewczynki,

696
00:40:12,583 --> 00:40:16,166
Popis Kobieta płonąca,
poprzez przestrzeń lecąca,

697
00:40:16,250 --> 00:40:18,875
z dynamitem we włosach swoich,

698
00:40:18,958 --> 00:40:21,291
ponad rekinami i ostrymi przedmiotami,

699
00:40:21,375 --> 00:40:23,750
chwycona przez męża uwięzionego w klatce

700
00:40:23,833 --> 00:40:26,750
został odwołany!

701
00:40:29,750 --> 00:40:33,083
Odwołany, ponieważ moja żona jest…

702
00:40:33,833 --> 00:40:34,958
w ciąży!

703
00:40:36,375 --> 00:40:37,541
Och, Matyldo.

704
00:40:39,166 --> 00:40:42,291
Zapadła absolutna cisza.

705
00:40:44,583 --> 00:40:47,250
Dałoby się usłyszeć beknięcie muchy.

706
00:40:49,833 --> 00:40:51,708
I nagle publiczność…

707
00:40:51,791 --> 00:40:55,041
skoczyła na równe nogi
i ryknęła z uznaniem!

708
00:41:00,583 --> 00:41:02,708
Natychmiast zapomniano o popisie,

709
00:41:04,000 --> 00:41:06,500
a oklaski trwały ponad godzinę!

710
00:41:09,916 --> 00:41:12,625
Matyldo, to cudownie!

711
00:41:12,708 --> 00:41:14,833
Uwielbiam szczęśliwe zakończenia.

712
00:41:15,916 --> 00:41:20,708
Zapomnieli o nim wszyscy
poza złą przyrodnią siostrą akrobatki.

713
00:41:22,083 --> 00:41:26,500
Kiedy wszystko ucichło, wyciągnęła umowę!

714
00:41:26,583 --> 00:41:27,791
Umowę?

715
00:41:28,458 --> 00:41:31,583
Umowę, którą podpisaliście,
żeby wykonać ten popis.

716
00:41:31,666 --> 00:41:34,583
- I to właśnie zrobicie!
- Nie.

717
00:41:34,666 --> 00:41:37,791
Zapłaciłam za plakaty, reklamę,

718
00:41:37,875 --> 00:41:40,291
catering, toalety.

719
00:41:40,375 --> 00:41:42,291
Jeśli oddam ludziom pieniądze,

720
00:41:42,375 --> 00:41:43,875
co z moim zyskiem?

721
00:41:44,458 --> 00:41:47,333
Umowa to umowa to umowa.

722
00:41:47,416 --> 00:41:49,000
Mam związane ręce.

723
00:41:49,083 --> 00:41:52,291
Popis Kobieta płonąca,
poprzez przestrzeń lecąca,

724
00:41:52,375 --> 00:41:54,250
z dynamitem we włosach swoich,

725
00:41:54,333 --> 00:41:59,208
ponad rekinami i ostrymi przedmiotami,
chwycona przez męża uwięzionego w klatce

726
00:41:59,291 --> 00:42:03,000
zostanie wykonany, i to dzisiaj!

727
00:42:03,083 --> 00:42:05,666
Inaczej oboje traficie do więzienia!

728
00:42:10,083 --> 00:42:11,958
Co stało się potem?

729
00:42:13,666 --> 00:42:14,833
Nie wiem.

730
00:42:14,916 --> 00:42:16,875
Co? Jak to nie wiesz?

731
00:42:17,583 --> 00:42:20,666
To pojawia się we mnie jak… bąbelki.

732
00:42:20,750 --> 00:42:23,916
To możesz wytworzyć dla mnie
więcej bąbelków? Teraz.

733
00:42:24,500 --> 00:42:26,250
To raczej tak nie działa.

734
00:42:26,833 --> 00:42:28,000
Oczywiście, że nie.

735
00:42:28,625 --> 00:42:32,250
- Skąd to się bierze, Matyldo?
- Nie rozumiem.

736
00:42:32,333 --> 00:42:33,958
To niezwykła historia,

737
00:42:34,041 --> 00:42:37,000
ale zaczyna się robić dość mroczna.

738
00:42:37,083 --> 00:42:38,750
Może przestanę opowiadać.

739
00:42:38,833 --> 00:42:41,291
Nie, nie.

740
00:42:41,375 --> 00:42:43,416
Musimy wiedzieć, jak się skończy.

741
00:42:44,458 --> 00:42:46,666
Czy wszystko jest w porządku?

742
00:42:46,750 --> 00:42:47,666
Powiedz.

743
00:42:47,750 --> 00:42:51,208
Lepiej już pójdę. Mama na mnie czeka.

744
00:42:51,291 --> 00:42:53,833
Bardzo się martwi, kiedy jestem daleko.

745
00:42:53,916 --> 00:42:57,375
Mówi, że każda minuta
jest jak wieczność, więc…

746
00:42:58,166 --> 00:43:00,666
Przyjdzie tu? Mogę ją poznać?

747
00:43:00,750 --> 00:43:02,208
Do widzenia pani!

748
00:43:02,291 --> 00:43:04,583
Matyldo, jutro będę przy wiatraku.

749
00:43:04,666 --> 00:43:06,416
Dobrze, znajdę panią.

750
00:43:08,291 --> 00:43:10,833
NAJLEPSZA AKROBATKA
NAJLEPSZY ESKAPOLOG

751
00:43:12,625 --> 00:43:14,041
Dam radę.

752
00:43:14,125 --> 00:43:15,875
Harry! Daj mi spróbować!

753
00:43:18,083 --> 00:43:19,416
Poczekaj.

754
00:43:22,375 --> 00:43:24,458
- Boli mnie!
- Poczekaj.

755
00:43:28,416 --> 00:43:30,250
Daj mi ciągnąć, Harry.

756
00:43:30,333 --> 00:43:31,333
No to ciągnij!

757
00:44:01,625 --> 00:44:02,458
Matyldo.

758
00:44:05,958 --> 00:44:08,333
Myślę, że masz wyjątkowy umysł.

759
00:44:08,875 --> 00:44:11,500
Dlatego biorę sprawy we własne ręce.

760
00:44:12,625 --> 00:44:13,916
Od jutra

761
00:44:14,000 --> 00:44:16,500
zacznę przynosić bardzo mądre książki.

762
00:44:16,583 --> 00:44:19,083
Możesz je czytać, kiedy będę uczyć innych,

763
00:44:19,166 --> 00:44:21,958
a jeśli będziesz mieć
jakiekolwiek pytania…

764
00:44:22,041 --> 00:44:23,750
spróbuję na nie odpowiedzieć.

765
00:44:25,041 --> 00:44:26,250
Co o tym myślisz?

766
00:44:33,541 --> 00:44:34,708
Matyldo…

767
00:44:36,208 --> 00:44:38,375
to najsilniejszy uścisk świata.

768
00:44:39,125 --> 00:44:41,333
Wyściskasz ze mnie całe powietrze.

769
00:44:43,791 --> 00:44:45,833
Cóż za wzruszająca scena.

770
00:44:50,166 --> 00:44:51,041
Z drogi!

771
00:44:51,750 --> 00:44:56,833
Mówiłam chyba, że ta larwa
nie zasługuje na specjalne traktowanie.

772
00:44:56,916 --> 00:45:00,166
Przypominam sobie nawet,
jak informowałam cię,

773
00:45:00,250 --> 00:45:05,916
że ta oto smarkula to zło wcielone,
nieprawdaż?

774
00:45:06,000 --> 00:45:07,625
Ależ skąd. Matylda nie…

775
00:45:07,708 --> 00:45:09,416
Powiedziałaś „nie”, Jenny?

776
00:45:11,000 --> 00:45:11,833
Do mnie?

777
00:45:14,791 --> 00:45:18,166
Matylda Kornik jest kryminalistką.

778
00:45:19,875 --> 00:45:21,041
Dziś rano

779
00:45:21,125 --> 00:45:25,416
ukradziono kawałek
mojego prywatnego tortu czekoladowego.

780
00:45:27,666 --> 00:45:31,291
Twierdzę, że to ty dokonałaś
tego haniebnego czynu, Kornik.

781
00:45:31,375 --> 00:45:33,916
Masz dwie opcje.
Przyznać się i poddać karze

782
00:45:34,000 --> 00:45:36,625
albo zarzucić mi kłamstwo
i poddać się karze.

783
00:45:39,916 --> 00:45:41,666
Zastanów się dobrze,

784
00:45:41,750 --> 00:45:45,083
co wydostanie się z twoich ust, Kornik.

785
00:45:45,666 --> 00:45:47,458
Nie ukrad…

786
00:46:21,875 --> 00:46:23,250
Czekolada.

787
00:46:23,958 --> 00:46:26,291
Bruce Moczarek.

788
00:46:28,458 --> 00:46:30,625
Tak, pani dyrektor?

789
00:46:32,083 --> 00:46:34,416
Dziękuję, Maurice, to wszystko.

790
00:46:37,708 --> 00:46:41,958
Personel ma wolne. Wszyscy wychodzą.

791
00:46:42,041 --> 00:46:42,958
Ruszać się!

792
00:46:55,125 --> 00:46:56,750
Smakował ci mój tort,

793
00:46:57,708 --> 00:46:58,833
prawda, Bruce?

794
00:46:58,916 --> 00:47:02,000
Tak, pani dyrektor. Był przepyszny.

795
00:47:02,083 --> 00:47:03,541
Bardzo czekoladowy.

796
00:47:04,125 --> 00:47:06,000
I najmocniej panią przepraszam…

797
00:47:06,083 --> 00:47:06,916
Nie, nie.

798
00:47:07,791 --> 00:47:11,041
Najważniejsze, że ci smakował.
To podstawa.

799
00:47:12,333 --> 00:47:13,166
Naprawdę?

800
00:47:14,708 --> 00:47:16,250
Halo, kuchnia.

801
00:47:38,291 --> 00:47:39,125
Spokój!

802
00:47:42,208 --> 00:47:44,500
Co się dzieje? Straciłeś apetyt?

803
00:47:45,041 --> 00:47:48,750
Nie martw się, musisz tylko
zjeść go do ostatniego okruszka.

804
00:47:50,166 --> 00:47:54,125
Jeśli dokonasz tego
niezwykłego wyczynu, obiecuję,

805
00:47:54,208 --> 00:47:56,041
że wszystko ci wybaczę.

806
00:47:56,125 --> 00:47:58,041
Do ostatniego okruszka?

807
00:47:59,166 --> 00:48:01,333
- Ale jestem najedzony.
- Skądże.

808
00:48:01,416 --> 00:48:04,791
Ja ci powiem, kiedy będziesz najedzony.
Tacy kryminaliści

809
00:48:04,875 --> 00:48:07,375
najadają się dopiero całym tortem.

810
00:48:08,583 --> 00:48:11,458
- Ale…
- Nie masz czasu na „ale”. Jedz.

811
00:48:11,541 --> 00:48:13,041
Ale nie mogę zjeść całego.

812
00:48:13,125 --> 00:48:14,666
Pani dyrektor, zemdli go.

813
00:48:15,875 --> 00:48:18,583
Mógł to przewidzieć,
nim zawarł pakt z Szatanem

814
00:48:18,666 --> 00:48:20,375
i postanowił ukraść mój tort.

815
00:48:20,875 --> 00:48:22,708
- Jedz.
- Nie może!

816
00:48:22,791 --> 00:48:24,500
- Jedz.
- Na pewno nie może!

817
00:48:24,583 --> 00:48:26,291
- Jedz!
- Może wybuchnąć!

818
00:48:26,375 --> 00:48:27,583
Jedz!

819
00:48:27,666 --> 00:48:30,708
<i>Weź jeden kęs lub dwa i więcej</i>

820
00:48:30,791 --> 00:48:34,541
<i>Trzeba to zjeść</i>
<i>Czy chcesz, czy nie chcesz</i>

821
00:48:34,625 --> 00:48:38,000
<i>Czeka cię trud i będzie to cud</i>

822
00:48:38,083 --> 00:48:41,166
<i>Gdy takie coś pochłonąć radę dasz</i>

823
00:48:41,916 --> 00:48:44,833
<i>Oj nie, on zje!</i>
<i>Nie uda się, nie mówmy „nie”!</i>

824
00:48:44,916 --> 00:48:47,666
<i>Są opcje dwie, Bruce, wybuchnie tu</i>

825
00:48:48,291 --> 00:48:50,083
<i>Jest rozciągliwy</i>

826
00:48:50,166 --> 00:48:52,125
<i>Sukces wątpliwy, a jednak możliwy</i>

827
00:48:52,208 --> 00:48:55,666
<i>Od cukru szok, odwróć wzrok</i>

828
00:48:55,750 --> 00:48:58,625
<i>Ach jak on to je, je coraz więcej</i>

829
00:48:58,708 --> 00:49:02,375
<i>Aż podejrzewamy, że ma tasiemce</i>

830
00:49:02,458 --> 00:49:05,791
<i>A gdzie on to mieści, je tyle tej treści</i>

831
00:49:06,291 --> 00:49:09,291
<i>Pochłania, jakby jeszcze miejsce miał</i>

832
00:49:09,875 --> 00:49:11,125
<i>Oj nie, on zje!</i>

833
00:49:11,208 --> 00:49:12,750
<i>Nie uda się, nie mówmy „nie”!</i>

834
00:49:12,833 --> 00:49:17,583
<i>Niech dzielnie je! Bruce!</i>

835
00:49:17,666 --> 00:49:18,750
<i>Bruce!</i>

836
00:49:19,958 --> 00:49:23,750
<i>Nie takie rzeczy on już tutaj zniósł</i>
<i>Ma jeszcze w brzuchu luz</i>

837
00:49:23,833 --> 00:49:26,208
<i>Jak mus, to mus, Bruce</i>

838
00:49:26,291 --> 00:49:29,541
<i>On ciągle zjada, prawie nie zamyka ust</i>

839
00:49:29,625 --> 00:49:32,166
<i>To niemożliwe, to chyba cud</i>

840
00:49:33,041 --> 00:49:35,583
<i>Dla niego zwykły to sport</i>

841
00:49:35,666 --> 00:49:38,708
<i>Za zwycięstwo należy się tort</i>

842
00:49:39,875 --> 00:49:42,500
<i>I tak ten brzuch</i>
<i>Rozpycha każdą z twoich bluz</i>

843
00:49:44,166 --> 00:49:46,416
<i>Jedz ten gruz, Bruce</i>

844
00:49:46,500 --> 00:49:49,500
<i>Poluzuj pas</i>
<i>Bo brzuch ci jeszcze będzie rósł</i>

845
00:49:50,208 --> 00:49:51,958
<i>Śmiało jedz</i>

846
00:49:52,041 --> 00:49:53,250
<i>Już prawie koniec</i>

847
00:49:53,333 --> 00:49:54,375
<i>Zmieści się</i>

848
00:49:54,458 --> 00:49:56,208
<i>Nie wolno ci już wycofać się</i>

849
00:49:56,291 --> 00:49:57,875
<i>Na pewno nie</i>

850
00:49:57,958 --> 00:50:00,875
<i>Oto Bruce, nasz bohater</i>

851
00:50:00,958 --> 00:50:04,208
<i>Oto nasz książę czekolady</i>

852
00:50:04,291 --> 00:50:05,125
<i>Bruce!</i>

853
00:50:06,416 --> 00:50:10,458
<i>Nie takie rzeczy on już tutaj zniósł</i>
<i>Ma jeszcze w brzuchu luz</i>

854
00:50:10,541 --> 00:50:12,958
<i>Jak mus, to mus, Bruce</i>

855
00:50:13,041 --> 00:50:16,208
<i>On ciągle zjada, prawie nie zamyka ust</i>

856
00:50:16,291 --> 00:50:18,541
<i>To niemożliwe, to chyba cud</i>

857
00:50:19,333 --> 00:50:21,833
<i>Dla niego zwykły to sport</i>

858
00:50:21,916 --> 00:50:24,500
<i>I w całości zjedzony już…</i>

859
00:50:48,458 --> 00:50:52,375
Naprzód, Brusie!

860
00:51:00,041 --> 00:51:04,291
Przepraszam, pani dyrektor, poniosło mnie.

861
00:51:04,375 --> 00:51:05,833
Nie szkodzi, Jenny.

862
00:51:06,333 --> 00:51:08,958
Wszystkich nas czasem ponosi.

863
00:51:09,041 --> 00:51:09,875
Nawet mnie.

864
00:51:20,083 --> 00:51:22,166
No chodź, Moczarek.

865
00:51:23,000 --> 00:51:24,750
- Co?
- Nie wspominałam?

866
00:51:25,500 --> 00:51:27,250
To była pierwsza część kary.

867
00:51:27,333 --> 00:51:30,458
Drugą częścią jest kłudło.

868
00:51:32,791 --> 00:51:34,875
Proszę tego nie robić! Jest za mały.

869
00:51:35,791 --> 00:51:37,958
Ale zjadłem cały tort. Proszę!

870
00:51:38,041 --> 00:51:39,875
Tylko nie to. Proszę!

871
00:51:39,958 --> 00:51:41,041
Nie!

872
00:51:41,916 --> 00:51:44,916
Miał zjeść cały, żeby mu pani wybaczyła.

873
00:51:45,000 --> 00:51:48,166
Zjadł cały. Wszyscy widzieliśmy!

874
00:51:48,250 --> 00:51:50,208
Zrobił to przy wszystkich!

875
00:51:50,291 --> 00:51:52,208
Nie może pani zmieniać zasad.

876
00:51:52,291 --> 00:51:55,125
Tak nie wolno. To oszukiwanie!

877
00:51:56,541 --> 00:51:58,000
Powiedziałaś właśnie…

878
00:51:59,916 --> 00:52:00,833
„nie”.

879
00:52:02,291 --> 00:52:03,208
Do mnie.

880
00:52:07,833 --> 00:52:09,541
- Chodź, Moczarek.
- Proszę!

881
00:52:15,416 --> 00:52:16,583
- Chodź!
- Nie!

882
00:52:16,666 --> 00:52:18,708
Kornik zajmę się w swoim czasie.

883
00:52:18,791 --> 00:52:21,458
Pozostałymi larwami również.

884
00:52:21,541 --> 00:52:23,583
Zjadłem go. Zjadłem cały tort.

885
00:52:23,666 --> 00:52:25,625
Nie, proszę, pani dyrektor!

886
00:52:25,708 --> 00:52:27,250
Tylko nie kłudło!

887
00:52:27,916 --> 00:52:29,041
Zjadłem cały.

888
00:52:29,125 --> 00:52:30,666
Proszę!

889
00:52:30,750 --> 00:52:33,916
Tylko nie kłudło, proszę!

890
00:52:37,708 --> 00:52:41,916
<i>Widzicie, dzieci? Ja zawsze wygram,</i>

891
00:52:42,000 --> 00:52:44,583
<i>a wy zawsze przegracie,</i>

892
00:52:45,458 --> 00:52:49,541
<i>bo jesteście słabi, mali, tyci</i>

893
00:52:50,125 --> 00:52:51,916
<i>i nieistotni.</i>

894
00:52:59,625 --> 00:53:01,000
<i>Jeszcze mam czas</i>

895
00:53:03,791 --> 00:53:07,916
<i>A już niedługo taka przyjdzie chwila</i>

896
00:53:08,000 --> 00:53:11,708
<i>Będę wspinać się na szczyty drzew</i>

897
00:53:11,791 --> 00:53:15,041
<i>Dorosnę, kiedy przyjdzie czas</i>

898
00:53:17,958 --> 00:53:19,500
<i>Gdy przyjdzie ten czas</i>

899
00:53:22,833 --> 00:53:26,458
<i>Chciałbym mądry być i z wiedzą swą</i>

900
00:53:26,541 --> 00:53:29,500
<i>Rozwikłać te zagadki, co</i>

901
00:53:29,583 --> 00:53:33,375
<i>Zajmują nas, lecz jeszcze mam czas</i>

902
00:53:36,708 --> 00:53:41,333
<i>Ja czekam na czas, by słodyczy dużo jeść</i>

903
00:53:41,416 --> 00:53:47,833
<i>Móc je wnieść, gdzie tylko chcę</i>
<i>I chodzić późno spać lub nie</i>

904
00:53:49,125 --> 00:53:53,541
<i>A potem chcę wstać</i>
<i>I nie musieć nigdzie gnać</i>

905
00:53:53,625 --> 00:53:57,541
<i>Kreskówki móc oglądać cały dzień</i>

906
00:53:57,625 --> 00:54:02,125
<i>I móc się lenić, czekam na ten czas</i>

907
00:54:02,916 --> 00:54:06,958
<i>Nadejdzie czas</i>

908
00:54:11,041 --> 00:54:12,541
<i>Czekam na czas</i>

909
00:54:12,625 --> 00:54:15,416
<i>- Czekam na czas</i>
<i>- Czekam na czas</i>

910
00:54:15,500 --> 00:54:18,958
<i>Będę miał siłę, żeby wszystko unieść</i>

911
00:54:19,041 --> 00:54:21,625
<i>Rzeczy małe i te duże też</i>

912
00:54:21,708 --> 00:54:25,791
<i>Ty wiesz, że przyjdzie ten czas</i>

913
00:54:29,125 --> 00:54:30,791
<i>Przyjdzie ten czas</i>

914
00:54:30,875 --> 00:54:33,875
<i>- Przyjdzie ten czas</i>
<i>- Przyjdzie ten czas</i>

915
00:54:33,958 --> 00:54:37,625
<i>Będę miał wielką siłę, żeby nocą</i>

916
00:54:37,708 --> 00:54:41,250
<i>Przegnać wszystkie stwory mocą swą</i>

917
00:54:41,333 --> 00:54:44,583
<i>Ja wiem, że przyjdzie ten czas</i>

918
00:54:45,875 --> 00:54:48,916
<i>Nadejdzie ten czas</i>

919
00:54:49,000 --> 00:54:52,333
<i>Że słodkości będę jeść</i>

920
00:54:52,416 --> 00:54:55,166
<i>Będę mieć zabawek cały blat</i>

921
00:54:55,250 --> 00:54:57,916
<i>Od lat mnie będzie stać</i>

922
00:54:58,000 --> 00:55:01,125
<i>A rano chcę wstać</i>

923
00:55:01,208 --> 00:55:03,833
<i>Lecz nie musząc nigdzie gnać</i>

924
00:55:03,916 --> 00:55:07,666
<i>I będę latał sobie cały dzień</i>

925
00:55:07,750 --> 00:55:12,625
<i>Polecę hen tą jedną z wielu tras</i>

926
00:55:12,708 --> 00:55:17,250
<i>Nadejdzie czas</i>

927
00:55:36,625 --> 00:55:38,000
<i>Przyjdzie ten czas</i>

928
00:55:41,750 --> 00:55:45,958
<i>Będę mieć w końcu siłę, żeby nocą</i>

929
00:55:46,041 --> 00:55:49,750
<i>Przegnać wszystkie stwory mocą swą</i>

930
00:55:49,833 --> 00:55:54,416
<i>Ja tylko bronić chcę was</i>

931
00:55:55,833 --> 00:55:56,791
<i>Jeszcze mam czas</i>

932
00:55:56,875 --> 00:56:00,083
<i>Nawet kiedy wiatr masz prosto w oczy</i>

933
00:56:00,166 --> 00:56:04,416
<i>To nie znaczy, że się trzeba dać zaskoczyć</i>

934
00:56:04,500 --> 00:56:07,958
<i>Życie się nie musi starym torem toczyć</i>

935
00:56:08,041 --> 00:56:10,416
<i>Nie bój się zmian</i>

936
00:56:11,208 --> 00:56:12,375
<i>Jeszcze mam czas</i>

937
00:56:12,458 --> 00:56:16,041
<i>To, że ta historia mnie chce zniewolić</i>

938
00:56:16,125 --> 00:56:19,791
<i>Nie znaczy wcale</i>
<i>Że się muszę na to zgodzić</i>

939
00:56:19,875 --> 00:56:23,375
<i>Mogę jeszcze zmienić jej zakończenie</i>

940
00:56:23,458 --> 00:56:27,541
<i>Na pewno się nie poddam</i>
<i>Na zgodę zgody brak</i>

941
00:56:28,791 --> 00:56:31,916
Pani Pomagało! Gdzie jest dział zemsty?

942
00:56:32,000 --> 00:56:36,250
Nie mamy działu zemsty.
Chodzi o jakiegoś chuligana?

943
00:56:36,833 --> 00:56:40,041
Najlepiej poradzić sobie z nimi,
mówiąc komuś.

944
00:56:40,625 --> 00:56:43,291
I to od razu. Oni karmią się ciszą.

945
00:56:43,875 --> 00:56:47,250
Powiedz nauczycielce.
Albo jeszcze lepiej dyrektorce.

946
00:56:48,208 --> 00:56:50,791
Chyba mam następny kawałek historii.

947
00:56:50,875 --> 00:56:52,166
Ale ostrzegam,

948
00:56:53,291 --> 00:56:54,666
że zrobi się poważnie.

949
00:56:58,708 --> 00:57:01,083
Akrobatka powoli zawiązała

950
00:57:01,166 --> 00:57:03,750
biały, lśniący szal wokół nadgarstka męża.

951
00:57:04,500 --> 00:57:06,125
To na szczęście, kochany.

952
00:57:07,000 --> 00:57:10,541
Potem uścisnęła go najmocniej na świecie.

953
00:57:10,625 --> 00:57:14,791
Tak mocno, że poczuł, jakby mogła
wyściskać z niego całe powietrze.

954
00:57:17,333 --> 00:57:19,541
I zaczęli przygotowania

955
00:57:19,625 --> 00:57:23,250
do najniebezpieczniejszego popisu,
jaki kiedykolwiek wykonano.

956
00:57:42,291 --> 00:57:46,166
Wielki eskapolog musiał jakoś
oswobodzić się z łańcuchów,

957
00:57:46,250 --> 00:57:47,666
uwolnić się z klatki

958
00:57:47,750 --> 00:57:51,625
i spróbować uratować żonę
w ciągu 12 sekund,

959
00:57:51,708 --> 00:57:54,458
bo inaczej zostanie rozerwana na strzępy!

960
00:58:09,541 --> 00:58:14,000
Kiedy zapalił się lont,
akrobatka zaczęła się huśtać.

961
00:58:14,083 --> 00:58:17,875
Jedna sekunda, dwie sekundy…
tłum wstrzymał oddech,

962
00:58:17,958 --> 00:58:22,958
kiedy huśtała się coraz wyżej
nad rekinami i ostrymi przedmiotami!

963
00:58:23,041 --> 00:58:25,166
Trzy sekundy, cztery sekundy.

964
00:58:25,250 --> 00:58:27,666
Zła siostra patrzyła triumfalnie.

965
00:58:27,750 --> 00:58:30,041
Pięć sekund, sześć sekund.

966
00:58:30,125 --> 00:58:32,416
Eskapolog nie odrywał od niej oczu,

967
00:58:32,500 --> 00:58:34,458
próbując uwolnić się z łańcuchów,

968
00:58:34,541 --> 00:58:37,458
bo wiedział, że nawet najmniejszy błąd

969
00:58:37,541 --> 00:58:40,416
oznaczałby, że na zawsze
straci ją i ich dziecko.

970
00:58:41,041 --> 00:58:43,125
Siedem sekund i nagle…

971
00:58:44,250 --> 00:58:45,458
puściła się!

972
00:58:49,291 --> 00:58:52,291
Eskapolog wyciągnął swoje ogromne ramię,

973
00:58:52,375 --> 00:58:54,208
żeby złapać żonę i dziecko.

974
00:58:55,500 --> 00:58:57,333
- Osiem sekund!
- Nie patrzę.

975
00:58:57,416 --> 00:59:00,541
Dziewięć sekund! Dziesięć sekund! I…

976
00:59:01,208 --> 00:59:02,416
I…

977
00:59:02,500 --> 00:59:04,583
I… jedenaście sekund!

978
00:59:04,666 --> 00:59:09,333
Złapał dynamit
i odrzucił go bardzo daleko!

979
00:59:09,416 --> 00:59:13,333
Hurra! Więc ta historia
ma jednak szczęśliwe zakończenie.

980
00:59:14,166 --> 00:59:15,000
Nie.

981
00:59:16,666 --> 00:59:17,583
Nie ma.

982
00:59:30,875 --> 00:59:34,041
Nie! Nic się jej nie stało? Przeżyła?

983
00:59:34,625 --> 00:59:37,291
Złamała wszystkie kości.

984
00:59:37,833 --> 00:59:40,166
Poza tymi na koniuszkach małych palców.

985
00:59:41,125 --> 00:59:44,250
Przeżyła na tyle długo,
żeby urodzić dziecko.

986
00:59:47,958 --> 00:59:49,625
Ale wysiłek był zbyt wielki.

987
00:59:51,208 --> 00:59:52,833
Kochaj naszą córeczkę.

988
00:59:54,500 --> 00:59:58,041
Kochaj ją całym sercem.

989
00:59:59,666 --> 01:00:02,458
Pragnęliśmy jej najbardziej na świecie.

990
01:00:12,708 --> 01:00:13,875
A potem umarła.

991
01:00:16,708 --> 01:00:17,750
A potem…

992
01:00:18,750 --> 01:00:20,125
sprawy się pogorszyły.

993
01:00:20,208 --> 01:00:21,750
Co? Pogorszyły?

994
01:00:21,833 --> 01:00:23,416
Niestety tak.

995
01:00:23,500 --> 01:00:25,875
Bo eskapolog był tak dobry,

996
01:00:25,958 --> 01:00:30,041
że nie winił złej przyrodniej siostry
za to, co się stało.

997
01:00:30,916 --> 01:00:35,708
Poprosił ją nawet, żeby się wprowadziła
i pomogła mu w opiece nad córką.

998
01:00:35,791 --> 01:00:38,166
<i>Nie. Nie proś jej, żeby się wprowadziła.</i>

999
01:00:38,250 --> 01:00:40,500
Wciąż była dla dziewczynki okrutna,

1000
01:00:40,583 --> 01:00:43,208
całymi dniami każąc jej prać i sprzątać.

1001
01:00:43,291 --> 01:00:46,208
Krzyczała: „Umyj podłogę, to będę miła!”.

1002
01:00:46,291 --> 01:00:49,458
Kiedy dziewczynka ją umyła,
była jeszcze okrutniejsza,

1003
01:00:49,541 --> 01:00:52,416
bo była przeokropną oszustką!

1004
01:00:52,500 --> 01:00:53,625
Nie znoszę oszustek!

1005
01:00:53,708 --> 01:00:57,666
Wszystko w tajemnicy,
więc eskapolog niczego nie podejrzewał.

1006
01:00:57,750 --> 01:01:00,750
Dziewczynka dorastała więc
z najwredniejszą,

1007
01:01:00,833 --> 01:01:03,875
najokropniejszą ciotką,
jaką można sobie wyobrazić!

1008
01:01:03,958 --> 01:01:05,458
Zadzwońmy na policję!

1009
01:01:07,041 --> 01:01:08,208
Pani Pomagało,

1010
01:01:09,125 --> 01:01:10,666
to tylko historia.

1011
01:01:11,250 --> 01:01:12,125
Co?

1012
01:01:15,416 --> 01:01:16,708
Tak, oczywiście.

1013
01:01:17,375 --> 01:01:18,375
Historia.

1014
01:01:19,166 --> 01:01:21,500
Po prostu bardzo obrazowo opowiadasz.

1015
01:01:22,375 --> 01:01:24,083
Twój umysł, Matyldo.

1016
01:01:24,583 --> 01:01:28,041
Twoi rodzice myślą pewnie,
że wygrali cię na loterii.

1017
01:01:28,666 --> 01:01:30,708
O tak.

1018
01:01:31,666 --> 01:01:33,250
Zawsze to powtarzają.

1019
01:01:33,333 --> 01:01:35,833
Tak naprawdę mówią:

1020
01:01:35,916 --> 01:01:39,500
„Jesteśmy z ciebie bardzo dumni,
Matyldo, jakbyśmy wygrali…”

1021
01:01:43,333 --> 01:01:45,750
Tak. Lepiej już pójdę.

1022
01:01:50,625 --> 01:01:53,833
Jakbyśmy wygrali na loterii!

1023
01:01:53,916 --> 01:01:54,916
Co?

1024
01:01:55,541 --> 01:01:56,708
Ja?

1025
01:01:56,791 --> 01:01:59,250
Nie, ty jesteś
jak jedzenie cudzych glutów.

1026
01:01:59,333 --> 01:02:01,583
Jak wygrana na gluterii, chłopcze.

1027
01:02:01,666 --> 01:02:02,708
Jestem dziewczynką.

1028
01:02:02,791 --> 01:02:04,541
Ale jak, Harry?

1029
01:02:04,625 --> 01:02:06,208
Pamiętasz tego mięśniaka?

1030
01:02:06,291 --> 01:02:08,958
Okazało się, że ma mnóstwo kumpli.

1031
01:02:09,041 --> 01:02:10,625
Kupa kasy.

1032
01:02:10,708 --> 01:02:13,041
Wszyscy chcieli luksusowe auto.

1033
01:02:13,125 --> 01:02:17,291
Miałem tylko same graty,
każdy z przebiegiem milion kilometrów.

1034
01:02:17,375 --> 01:02:20,375
Zrobiłem tak,
jak przystało na lidera biznesu.

1035
01:02:20,458 --> 01:02:21,500
Jak?

1036
01:02:21,583 --> 01:02:22,875
Kupiłem wiertarkę,

1037
01:02:22,958 --> 01:02:26,875
podłączyłem ją do prędkościomierza
i wrzuciłem wsteczny.

1038
01:02:26,958 --> 01:02:29,416
Cofnąłem licznik wszystkich tych aut

1039
01:02:29,500 --> 01:02:33,083
i sprzedałem je tym mięśniakom,
co dało mi…

1040
01:02:33,166 --> 01:02:34,875
Pieniądze!

1041
01:02:34,958 --> 01:02:36,083
Ale ich oszukałeś!

1042
01:02:37,416 --> 01:02:38,333
Słucham?

1043
01:02:38,416 --> 01:02:41,875
Oszukałeś ich. Postąpiłeś źle.

1044
01:02:41,958 --> 01:02:43,416
Jesteś oszustem!

1045
01:02:44,000 --> 01:02:46,375
Ty mała świnko!

1046
01:02:47,500 --> 01:02:50,875
To przez te książki, Harry.
Książki i historie.

1047
01:02:50,958 --> 01:02:52,250
Naprawdę?

1048
01:02:53,125 --> 01:02:53,958
Książki, tak?

1049
01:02:56,750 --> 01:02:58,500
Wiesz, co jutro zrobię?

1050
01:02:59,000 --> 01:03:00,583
Pójdę do tej biblioteki

1051
01:03:01,375 --> 01:03:05,750
i powiem tej starej jędzy,
żeby już cię nie wpuszczała.

1052
01:03:05,833 --> 01:03:07,125
Co?

1053
01:03:07,208 --> 01:03:10,000
Zawsze wsadzasz nos w nie swoje sprawy.

1054
01:03:10,750 --> 01:03:14,875
Ty okropna kreaturo!

1055
01:03:22,958 --> 01:03:27,666
Tamtej nocy
córka eskapologa zasnęła z płaczem.

1056
01:03:27,750 --> 01:03:31,458
Nigdy nie pisnęła słówka
o złośliwościach złej siostry.

1057
01:03:31,541 --> 01:03:33,875
Nie chciała potęgować cierpienia ojca.

1058
01:03:34,583 --> 01:03:38,083
To tylko zachęcało kobietę
do większych okrucieństw,

1059
01:03:38,166 --> 01:03:41,500
aż pewnego dnia wybuchła.

1060
01:03:42,250 --> 01:03:45,041
Wsadzasz nos w nie swoje sprawy!

1061
01:03:45,125 --> 01:03:47,458
Ty okropna kreaturo!

1062
01:03:47,541 --> 01:03:50,666
I wrzuciła ją do wilgotnej,

1063
01:03:50,750 --> 01:03:54,291
ciemnej, zakurzonej piwnicy,
zamknęła drzwi i wyszła.

1064
01:03:57,416 --> 01:04:01,083
Ale tamtej nocy eskapolog
akurat wrócił do domu wcześniej.

1065
01:04:02,666 --> 01:04:05,541
<i>I kiedy usłyszał płacz swojej córki,</i>

1066
01:04:05,625 --> 01:04:07,583
wyważył drzwi.

1067
01:04:11,500 --> 01:04:15,500
<i>To ja</i>

1068
01:04:16,083 --> 01:04:19,708
<i>Nie płacz już, proszę, nie</i>

1069
01:04:19,791 --> 01:04:21,708
<i>Spójrz, to ja, skąd ta łza</i>

1070
01:04:21,791 --> 01:04:23,833
<i>Niepotrzebna, gdy</i>

1071
01:04:23,916 --> 01:04:29,166
<i>Masz tu mnie</i>

1072
01:04:29,250 --> 01:04:31,875
<i>Wróciłem</i>

1073
01:04:32,625 --> 01:04:36,708
<i>Za długo kryłem się w cieniu</i>

1074
01:04:38,125 --> 01:04:41,208
<i>We łzach nie toń więc</i>

1075
01:04:41,916 --> 01:04:44,083
<i>Żyłaś w cierpieniu</i>

1076
01:04:44,166 --> 01:04:47,583
<i>A teraz wiedz</i>

1077
01:04:49,458 --> 01:04:53,041
<i>Że masz mnie</i>

1078
01:04:55,958 --> 01:05:00,375
Czyżby rozpacz tak mnie opanowała,
że zapomniałem o najważniejszym?

1079
01:05:00,958 --> 01:05:03,750
Bardzo cię kocham, córeczko.

1080
01:05:03,833 --> 01:05:07,083
Przez resztę życia będę ci to wynagradzał.

1081
01:05:15,625 --> 01:05:18,000
<i>Choć łza spływa</i>

1082
01:05:20,916 --> 01:05:23,666
<i>Moją dłoń trzymasz</i>

1083
01:05:24,250 --> 01:05:26,208
<i>Po co płacz nasz</i>

1084
01:05:26,291 --> 01:05:29,708
<i>Zresztą patrz, już dobrze jest</i>

1085
01:05:33,875 --> 01:05:35,083
<i>Nie chciałem</i>

1086
01:05:35,166 --> 01:05:36,958
<i>Tato, milczałam</i>

1087
01:05:37,041 --> 01:05:39,291
<i>Za długo kryłem się w cieniu</i>

1088
01:05:39,375 --> 01:05:41,791
<i>Widziałam, żyłeś w cierpieniu</i>

1089
01:05:41,875 --> 01:05:44,458
<i>- Więc nie płacz już, nie</i>
<i>- Ostatnie to łzy</i>

1090
01:05:44,541 --> 01:05:48,833
<i>- Pewność mam, że</i>
<i>- Ty żyłaś w cierpieniu</i>

1091
01:05:48,916 --> 01:05:51,750
<i>- Ja mam ciebie, a ty</i>
<i>- Ja mam ciebie, a ty</i>

1092
01:05:54,583 --> 01:05:57,333
<i>- Masz mnie</i>
<i>- Masz mnie</i>

1093
01:05:59,666 --> 01:06:01,833
<i>Ale kiedy dziewczynka zasnęła,</i>

1094
01:06:01,916 --> 01:06:05,625
<i>myśli eskapologa zwróciły się</i>
<i>ku złej przyrodniej siostrze</i>

1095
01:06:05,708 --> 01:06:08,750
<i>i w jego wielkim sercu</i>
<i>wezbrała potężna wściekłość!</i>

1096
01:06:09,333 --> 01:06:11,708
Ten demon, ten potwór.

1097
01:06:11,791 --> 01:06:13,625
Będzie znęcać się nad dziećmi?

1098
01:06:14,291 --> 01:06:18,583
<i>Niesłuszność okrucieństwa ciotki</i>
<i>zaczęła w nim rosnąć,</i>

1099
01:06:18,666 --> 01:06:22,458
<i>kotłować się i wirować,</i>
<i>tworząc pełną furii burzę,</i>

1100
01:06:22,541 --> 01:06:25,166
której jego umysł
nie mógł już powstrzymać.

1101
01:06:32,291 --> 01:06:35,125
<i>Wtedy dziewczynka</i>
<i>widziała go po raz ostatni.</i>

1102
01:06:36,583 --> 01:06:40,583
Bo nie wrócił już nigdy do domu.

1103
01:06:54,541 --> 01:06:56,291
<i>Znasz telepiknezę?</i>

1104
01:06:56,875 --> 01:06:58,958
<i>Masz wtedy kupę mózgów,</i>

1105
01:06:59,041 --> 01:07:00,875
<i>które wychodzą ci oczami,</i>

1106
01:07:00,958 --> 01:07:03,458
<i>i możesz przemieszczać rzeczy siłą umysłu.</i>

1107
01:07:07,166 --> 01:07:09,750
ZWYCIĘŻCZYNI

1108
01:07:17,541 --> 01:07:20,333
Matyldo, to dla ciebie.

1109
01:07:23,416 --> 01:07:24,416
Dziękuję.

1110
01:07:24,500 --> 01:07:27,416
Matyldo, trzymaj.

1111
01:07:29,250 --> 01:07:30,791
NIE!

1112
01:07:34,000 --> 01:07:36,291
Śliczny dziś dzień, co nie, koleżanko?

1113
01:07:36,375 --> 01:07:39,541
- Lawendo, co się dzieje?
- Jesteś bohaterką.

1114
01:07:39,625 --> 01:07:40,750
Proszę, Matyldo.

1115
01:07:42,083 --> 01:07:44,291
Jajko i rzeżucha, Stephanie? Serio?

1116
01:07:45,916 --> 01:07:47,083
Bohaterką?

1117
01:07:47,166 --> 01:07:49,583
Tak. Stoisz na czele rewolucji.

1118
01:07:49,666 --> 01:07:52,833
- Jakiej rewolucji?
- Powiedziałaś Łomot „nie”.

1119
01:07:52,916 --> 01:07:55,000
Nikt tego wcześniej nie zrobił.

1120
01:07:58,916 --> 01:08:00,875
<i>Stoisz na czele rewolucji.</i>

1121
01:08:00,958 --> 01:08:02,625
<i>Powiedziałaś Łomot „nie”.</i>

1122
01:08:03,291 --> 01:08:04,958
<i>Nikt tego wcześniej nie zrobił.</i>

1123
01:08:10,875 --> 01:08:12,208
Gotowi na zabawę?

1124
01:08:12,291 --> 01:08:13,541
Tak!

1125
01:08:13,625 --> 01:08:14,833
Zabawę?

1126
01:08:15,500 --> 01:08:17,250
Powiedziałaś „zabawę”?

1127
01:08:23,166 --> 01:08:26,458
Nasza praca nie polega na zabawie.

1128
01:08:26,541 --> 01:08:30,500
Naszym zadaniem nie jest
wspieranie ich ani dodawanie im otuchy.

1129
01:08:30,583 --> 01:08:33,250
Naszym zadaniem jest zgniatanie ich, aż…

1130
01:08:34,333 --> 01:08:36,375
przestaną się wiercić.

1131
01:08:36,458 --> 01:08:40,750
Tak naprawdę nie uważam, żeby…

1132
01:08:40,833 --> 01:08:44,750
Czyżby, Jenny?
Myślisz, że kogoś to obchodzi?

1133
01:08:45,916 --> 01:08:49,041
W tej klasie pełno jest buntowników

1134
01:08:49,625 --> 01:08:52,458
i czas im dać prawdziwą nauczkę.

1135
01:08:52,541 --> 01:08:55,916
Weźcie ubranie na zmianę
i przebierzcie się po drodze.

1136
01:08:56,000 --> 01:08:57,333
Widzisz, Jenny,

1137
01:08:57,416 --> 01:09:00,458
żeby dziecko nauczyć,
najpierw musimy dziecko…

1138
01:09:01,458 --> 01:09:02,583
złamać.

1139
01:09:05,041 --> 01:09:07,375
<i>Ta szkoła gnije jak purchawa</i>

1140
01:09:07,458 --> 01:09:09,625
<i>Milcz, robaku, gdy przemawiam</i>

1141
01:09:09,708 --> 01:09:12,083
<i>Sprawa trąci jak zepsuty ser</i>

1142
01:09:13,166 --> 01:09:14,958
<i>Tu wybitnego trzeba nosa</i>

1143
01:09:15,041 --> 01:09:16,541
<i>Jak kosa mam ostry węch</i>

1144
01:09:16,625 --> 01:09:20,291
<i>I już wyczuwam, jak zgnilizna</i>
<i>Buntowniczy rodzi szmer</i>

1145
01:09:20,375 --> 01:09:23,250
<i>I jako dyrektorka muszę stwierdzić</i>

1146
01:09:23,333 --> 01:09:25,291
<i>Źle się uczy, gdy tak śmierdzi</i>

1147
01:09:25,375 --> 01:09:28,791
<i>Krew zalewa mnie, gdy tak się dzieje</i>

1148
01:09:28,875 --> 01:09:32,000
<i>I żeby tu nie powstał chlew</i>

1149
01:09:32,083 --> 01:09:35,250
<i>Dołożę teraz wam wuef</i>

1150
01:09:35,833 --> 01:09:40,541
<i>Sportem zduszę smród, nim się rozleje</i>

1151
01:09:41,541 --> 01:09:43,041
Chodźcie, zera.

1152
01:09:43,125 --> 01:09:45,041
Teraz ja się nimi zajmę, Jenny!

1153
01:09:48,208 --> 01:09:52,291
<i>Ten zapach rebelii jak pot leje się</i>

1154
01:09:52,375 --> 01:09:55,833
<i>I stąd plan, by bunt wypacać</i>

1155
01:09:55,916 --> 01:10:00,416
<i>Wycisnę z was kwas, trenując raz po raz</i>

1156
01:10:00,500 --> 01:10:03,083
<i>Niech lekiem będzie praca</i>

1157
01:10:04,166 --> 01:10:07,333
<i>Bo zanim chwast się stanie chwastów lasem</i>

1158
01:10:07,416 --> 01:10:09,916
<i>Lepiej go w czas jest brać i mocno rwać</i>

1159
01:10:11,500 --> 01:10:13,625
<i>I zanim czerw stanie się</i>

1160
01:10:13,708 --> 01:10:15,833
<i>Wstrętną muchą, ja wiem</i>

1161
01:10:15,916 --> 01:10:17,750
<i>Że trzeba czerwia prać</i>

1162
01:10:18,833 --> 01:10:22,083
<i>Ten smród insurekcji, rebelii ten sztynk</i>

1163
01:10:23,000 --> 01:10:26,541
<i>Rokoszu przeohydny wapor</i>

1164
01:10:26,625 --> 01:10:30,791
<i>Opary oporu, rewolty tej dym</i>

1165
01:10:30,875 --> 01:10:33,625
<i>Wyczuwam weto, mówiąc na to</i>

1166
01:10:35,083 --> 01:10:37,083
<i>Wyćwiczymy z was demony</i>

1167
01:10:37,166 --> 01:10:40,416
<i>Bo nie walczy, kto zmęczony</i>

1168
01:10:40,500 --> 01:10:43,250
<i>Treningu plan prosty mam</i>

1169
01:10:43,333 --> 01:10:47,041
<i>By wstrzymać ferment sposób znam</i>

1170
01:10:47,125 --> 01:10:49,458
AGATA
LARWY

1171
01:10:49,541 --> 01:10:51,958
<i>Trzymaj pion, naprzód idź</i>
<i>Nie dasz rady, to się wstydź</i>

1172
01:10:52,041 --> 01:10:54,416
<i>Nie próbuj się z bólu wić</i>
<i>Trzeba było grzecznym być</i>

1173
01:10:54,500 --> 01:10:56,875
<i>Gadacie nie w temacie</i>
<i>A do głowy trzeba wzory wbić</i>

1174
01:10:56,958 --> 01:10:59,291
<i>Dlatego to nic złego teraz naprzód iść</i>

1175
01:11:00,041 --> 01:11:02,708
<i>I co to są za miny</i>
<i>Naprawimy wasze winy</i>

1176
01:11:02,791 --> 01:11:05,666
<i>I wasz opór przytępimy</i>
<i>Sprawimy, żeby słabszy był</i>

1177
01:11:05,750 --> 01:11:08,416
<i>Nie będę tu przed wami kryć</i>
<i>Ja nie dam wam od środka gnić</i>

1178
01:11:08,500 --> 01:11:10,041
<i>Już mi nie jęcz, tylko naprzód idź</i>

1179
01:11:10,958 --> 01:11:13,291
<i>Kwilenie, biadolenie</i>
<i>Jojczenie i smarkanie</i>

1180
01:11:13,375 --> 01:11:15,666
<i>„Gluty mam na brodzie”</i>
<i>Smrodzie, idź je zmyć</i>

1181
01:11:15,750 --> 01:11:18,708
<i>Tu nie potrzeba wcale piany bić</i>
<i>I zamiast mi do ucha wyć</i>

1182
01:11:18,791 --> 01:11:20,875
<i>Ty naprzód idź, naprzód idź, naprzód idź</i>

1183
01:11:20,958 --> 01:11:23,666
<i>Ja czuję wasz opór</i>
<i>Ja czuję ten smród</i>

1184
01:11:24,166 --> 01:11:26,500
<i>Protestu te miazmaty kwaśne</i>

1185
01:11:26,583 --> 01:11:29,750
<i>Ten odór niezgody, dezaprobaty brud</i>

1186
01:11:29,833 --> 01:11:32,833
<i>Tak rozkład zasad śmierdzi właśnie</i>

1187
01:11:32,916 --> 01:11:34,708
<i>Cóż za mistrzyni!</i>

1188
01:11:34,791 --> 01:11:36,958
<i>Agacie Łomot znowu się udało!</i>

1189
01:11:37,041 --> 01:11:39,708
<i>Cóż za lekkoatletka, cóż za zwyciężczyni!</i>

1190
01:11:40,791 --> 01:11:43,916
<i>Ja marzę, by świat był bez dzieci</i>

1191
01:11:45,541 --> 01:11:48,083
<i>Taki mam nieraz sen</i>

1192
01:11:49,416 --> 01:11:53,083
<i>Ja widzę i niemal słyszę</i>
<i>Ich brak i tę ciszę</i>

1193
01:11:53,666 --> 01:11:56,958
<i>Tak bardzo jej chcę</i>

1194
01:11:57,708 --> 01:12:01,583
<i>I ja widzę tu las, no i chatkę</i>

1195
01:12:02,166 --> 01:12:05,958
<i>A wewnątrz tej chatki jest ptak</i>

1196
01:12:06,541 --> 01:12:10,083
<i>Papuga – pan Zeek, cyrkowy nasz bzik</i>

1197
01:12:10,166 --> 01:12:13,500
<i>Który gnie skrzydła swe, mówiąc tak</i>

1198
01:12:14,083 --> 01:12:18,458
<i>Cytuję: złodziej chce wziąć twe konie</i>

1199
01:12:19,583 --> 01:12:22,916
<i>Jak zabrać konie, on wie</i>

1200
01:12:23,458 --> 01:12:28,208
<i>Nie daj porwać swych kóz</i>
<i>Bo je skryje wśród brzóz</i>

1201
01:12:28,291 --> 01:12:32,791
<i>Mówiąc meee…</i>

1202
01:12:34,583 --> 01:12:36,125
<i>Meee…</i>

1203
01:12:37,541 --> 01:12:38,958
<i>Meee…</i>

1204
01:12:39,041 --> 01:12:40,916
Oszalała.

1205
01:12:42,458 --> 01:12:44,750
<i>Mój śpiew jak słodki lep</i>

1206
01:12:44,833 --> 01:12:48,208
<i>Wywabił wstrętnej larwy łeb</i>

1207
01:12:48,291 --> 01:12:51,125
<i>Widzieliście kiedyś</i>
<i>Coś równie obrzydliwego?</i>

1208
01:12:51,208 --> 01:12:54,458
<i>Czy na świecie wstrętniejsze jest coś</i>

1209
01:12:54,541 --> 01:12:57,208
<i>Niż przebrzydła rebelia</i>

1210
01:12:57,291 --> 01:12:59,708
<i>Piekielny jej smród</i>

1211
01:13:01,291 --> 01:13:06,625
<i>Protestu te wyziewy lepkie</i>

1212
01:13:06,708 --> 01:13:09,958
<i>Ten odór niezgody</i>

1213
01:13:10,041 --> 01:13:12,291
<i>Ta breja, ten brud</i>

1214
01:13:12,375 --> 01:13:13,458
AGATA
LARWY

1215
01:13:14,583 --> 01:13:18,458
<i>Ja przysięgam każdy opór gnieść</i>

1216
01:13:18,541 --> 01:13:21,708
<i>Awantur amatorów zmieść</i>

1217
01:13:21,791 --> 01:13:26,583
<i>I sztandar dyscypliny swój tu wznieść</i>

1218
01:13:27,125 --> 01:13:29,833
<i>Czysty wietrze zmian</i>

1219
01:13:30,708 --> 01:13:37,708
<i>Nam wiej!</i>

1220
01:13:47,750 --> 01:13:49,250
Dobrze. Wyciągnijmy cię.

1221
01:13:51,625 --> 01:13:53,458
To nie jest nauka!

1222
01:13:53,541 --> 01:13:55,500
To okrucieństwo.

1223
01:13:57,208 --> 01:13:59,250
Okrucieństwo? Tak, oczywiście.

1224
01:13:59,333 --> 01:14:00,333
Wskakuj, mała.

1225
01:14:00,416 --> 01:14:02,125
Mówiłaś, że będzie fajnie.

1226
01:14:03,791 --> 01:14:05,708
Ale to nie jest fajne!

1227
01:14:06,500 --> 01:14:08,875
Panno Miodek, jesteś żałosna!

1228
01:14:09,708 --> 01:14:11,083
Jesteś słaba.

1229
01:14:12,666 --> 01:14:14,375
Jesteś strachliwa.

1230
01:14:14,875 --> 01:14:16,458
Jesteś w istocie jak…

1231
01:14:18,625 --> 01:14:20,541
płaczliwa, mała…

1232
01:14:23,125 --> 01:14:23,958
traszka.

1233
01:14:35,000 --> 01:14:35,958
Ty!

1234
01:14:37,416 --> 01:14:39,208
Nie. Co? Ja?

1235
01:14:39,291 --> 01:14:42,583
Nie, to nie ja!

1236
01:14:43,958 --> 01:14:45,166
Tylko nie za uszy.

1237
01:14:45,250 --> 01:14:48,291
Odkryłam, panno Miodek,

1238
01:14:48,375 --> 01:14:49,958
po latach eksperymentów,

1239
01:14:50,041 --> 01:14:52,666
że uszy małych chłopców nie odpadają!

1240
01:14:53,541 --> 01:14:55,166
Rozciągają się.

1241
01:14:59,500 --> 01:15:00,875
Proszę!

1242
01:15:01,875 --> 01:15:03,000
Zostaw go!

1243
01:15:03,708 --> 01:15:07,916
Ty głupia, okropna dręczycielko!

1244
01:15:14,958 --> 01:15:17,333
Jak śmiesz?

1245
01:15:18,916 --> 01:15:22,875
Nie pasujesz do tej szkoły.

1246
01:15:25,166 --> 01:15:26,708
Jesteś nikczemna.

1247
01:15:27,541 --> 01:15:30,125
Zmiażdżę cię. Stłukę cię.

1248
01:15:30,708 --> 01:15:35,041
Rozprawię się z tobą, młoda damo.

1249
01:15:35,125 --> 01:15:37,541
<i>Czy miewasz te myśli o barwach</i>

1250
01:15:37,625 --> 01:15:40,416
<i>I świetle, i o tym, jak wzrok</i>
<i>Na kolory jest czuły</i>

1251
01:15:40,500 --> 01:15:43,916
<i>Czy czerwień ma być</i>
<i>Taka sama dla wszystkich</i>

1252
01:15:44,000 --> 01:15:47,000
<i>Czy widzę tak samo tę czerwień jak ty</i>

1253
01:15:47,083 --> 01:15:50,666
<i>A czy gdy w kosmos pędzisz</i>
<i>Tak szybko jak światła blask</i>

1254
01:15:50,750 --> 01:15:53,250
<i>I oświetlisz swą dłoń</i>

1255
01:15:53,333 --> 01:15:56,708
<i>Czy światło wyruszy, oddali się</i>
<i>Równie szybko jak blask</i>

1256
01:15:56,791 --> 01:15:59,750
<i>Bo to tak działa wszak</i>
<i>Czasem słów już mi brak</i>

1257
01:15:59,833 --> 01:16:02,791
<i>Może stąd tyle myśli w mej głowie się tli</i>

1258
01:16:02,875 --> 01:16:05,833
<i>I dlatego mam inne spojrzenie niż wy</i>

1259
01:16:05,916 --> 01:16:09,083
<i>Pytania się kłębią, choć znam odpowiedzi</i>

1260
01:16:09,166 --> 01:16:11,916
<i>Historii w mej głowie tak wiele już siedzi</i>

1261
01:16:12,000 --> 01:16:15,041
<i>I do tego ten krzyk</i>
<i>Jakieś wrzaski dokoła</i>

1262
01:16:15,125 --> 01:16:17,541
<i>Znów czegoś ktoś chce</i>
<i>Ktoś potwornie się drze</i>

1263
01:16:17,625 --> 01:16:20,625
<i>Ja po prostu mam dość rodziców i dram</i>

1264
01:16:20,708 --> 01:16:23,583
<i>Telewizji i szumu, już dosyć ich mam</i>

1265
01:16:23,666 --> 01:16:26,583
<i>Ja przepraszam</i>
<i>Mam w myślach już natłok i gwar</i>

1266
01:16:27,500 --> 01:16:29,916
<i>Czuję złość, która rośnie</i>
<i>I zamienia się w żar</i>

1267
01:16:30,000 --> 01:16:33,083
<i>I ja zwykle to tłumię, bo umiem i chcę</i>

1268
01:16:33,166 --> 01:16:36,583
<i>A dziś mówię „nie”</i>
<i>Nie wytrzymam już więcej</i>

1269
01:16:36,666 --> 01:16:38,083
<i>Już bije mi serce</i>

1270
01:16:38,166 --> 01:16:39,708
<i>I oczy mi płoną</i>

1271
01:16:39,791 --> 01:16:45,583
<i>Ja pytam, czy może nareszcie już być…</i>

1272
01:16:54,458 --> 01:16:56,375
<i>Cisza</i>

1273
01:17:01,708 --> 01:17:07,000
<i>Bez dźwięków, a mimo to brzmiąca</i>

1274
01:17:13,708 --> 01:17:17,333
<i>Taka w miejscu stojąca</i>

1275
01:17:19,000 --> 01:17:24,375
<i>Kiedy książki kolejną odwracasz ze stron</i>

1276
01:17:25,833 --> 01:17:29,958
<i>Albo stąpasz spokojnie po mchu</i>

1277
01:17:34,041 --> 01:17:35,291
<i>Cisza</i>

1278
01:17:40,875 --> 01:17:45,250
<i>Bez dźwięków, a mimo to brzmiąca</i>

1279
01:17:51,375 --> 01:17:54,458
<i>Słodko zmysły kojąca</i>

1280
01:17:56,583 --> 01:18:01,791
<i>Taki stan, gdy na łóżku rozmyślasz i wtem</i>

1281
01:18:03,291 --> 01:18:06,833
<i>Tylko dźwięk twego serca przed snem</i>

1282
01:18:09,375 --> 01:18:12,666
<i>A ludzi pełno dokoła</i>

1283
01:18:12,750 --> 01:18:17,041
- Słuchasz mnie, ty ohydna, mała…
<i>- I wszyscy coś mówią</i>

1284
01:18:17,125 --> 01:18:21,333
- Ty idiotko! To ohydna…
<i>- I leją się słowa</i>

1285
01:18:21,416 --> 01:18:27,750
<i>Lecz nie sięga mnie ich moc</i>

1286
01:18:31,083 --> 01:18:33,916
<i>I wszędzie cisza</i>

1287
01:18:35,125 --> 01:18:39,208
<i>Ja wsiąkam w nią</i>

1288
01:18:41,625 --> 01:18:46,083
<i>Czując, że…</i>

1289
01:18:47,083 --> 01:18:50,083
…ty ohydna, mała pijawko.

1290
01:18:50,166 --> 01:18:54,208
<i>Cisza ta zmienia się w grom</i>

1291
01:18:55,625 --> 01:18:57,458
To koniec twojego buntu.

1292
01:18:58,083 --> 01:19:00,791
Przekroczyłaś bramy Hadesu.

1293
01:19:00,875 --> 01:19:03,666
Słyszysz mnie? Rozerwę cię na strzępy.

1294
01:19:04,541 --> 01:19:08,875
…okropna, wstrętna,
odrażająca, budząca mdłości…

1295
01:19:12,958 --> 01:19:14,291
Kto to zrobił?

1296
01:19:16,666 --> 01:19:18,833
Nic pani nie jest, pani dyrektor?

1297
01:19:27,791 --> 01:19:29,791
O Boże, traszka!

1298
01:19:29,875 --> 01:19:34,541
Jest w moich majtkach!

1299
01:19:36,791 --> 01:19:39,791
Jest w moich majtkach!

1300
01:19:39,875 --> 01:19:45,458
Mam w majtkach traszkę!

1301
01:19:45,541 --> 01:19:48,500
No dobrze. To było dziwne.

1302
01:19:51,000 --> 01:19:52,958
W porządku, wracajcie do klasy.

1303
01:19:55,500 --> 01:19:59,125
I proszę, nie wychylajcie się
przez resztę dnia.

1304
01:20:01,833 --> 01:20:02,666
Matyldo.

1305
01:20:02,750 --> 01:20:04,416
Muszę coś pani pokazać.

1306
01:20:06,125 --> 01:20:07,416
Proszę patrzeć.

1307
01:20:09,166 --> 01:20:11,291
Matyldo, jeśli panna Łomot zobaczy…

1308
01:20:11,375 --> 01:20:12,791
Proszę patrzeć.

1309
01:20:19,791 --> 01:20:21,750
- Musimy iść, zanim…
- Chwila.

1310
01:20:59,708 --> 01:21:01,708
Ruszyłam go oczami.

1311
01:21:03,541 --> 01:21:04,791
Czy jestem dziwna?

1312
01:21:08,708 --> 01:21:11,500
Masz może ochotę na herbatę?

1313
01:21:23,291 --> 01:21:25,250
Nie, nie tamtędy. Tędy.

1314
01:21:26,916 --> 01:21:30,291
Jak pani myśli, co to jest?
To coś z moimi oczami.

1315
01:21:31,041 --> 01:21:32,583
A jakie to było uczucie?

1316
01:21:34,041 --> 01:21:35,416
Takie bąbelkowe.

1317
01:21:36,125 --> 01:21:37,166
Bąbelkowe.

1318
01:21:38,125 --> 01:21:40,208
Ale to były przyjemne bąbelki.

1319
01:21:41,125 --> 01:21:42,208
Przyjemne bąbelki.

1320
01:21:43,083 --> 01:21:44,125
Przyjemne.

1321
01:21:45,791 --> 01:21:47,958
Dobrze, zobaczmy.

1322
01:21:48,875 --> 01:21:52,500
Nie jestem ekspertką,
bo od bąbelków chyba nie ma ekspertów,

1323
01:21:52,583 --> 01:21:56,291
ale myślę, że ma to coś wspólnego
z twoim niezwykłym umysłem.

1324
01:21:57,416 --> 01:22:00,333
Wszystkie moje mózgi
nie mieszczą mi się w głowie?

1325
01:22:00,416 --> 01:22:02,625
I muszą wychodzić mi oczami?

1326
01:22:03,375 --> 01:22:06,583
Tak, dokładnie o to mi chodzi.

1327
01:22:09,250 --> 01:22:10,375
Dotarłyśmy.

1328
01:22:11,083 --> 01:22:12,125
Gdzie jesteśmy?

1329
01:22:21,083 --> 01:22:23,500
Naprawdę kiepsko płacą nauczycielom.

1330
01:22:24,875 --> 01:22:28,541
W sumie to prawda, kiepsko.

1331
01:22:29,416 --> 01:22:31,333
A ja jestem jeszcze biedniejsza.

1332
01:22:35,000 --> 01:22:38,583
Mój ojciec zmarł, kiedy byłam mała.

1333
01:22:38,666 --> 01:22:42,041
Miał na imię Magnus. Był bardzo dobry.

1334
01:22:43,500 --> 01:22:46,125
Ale kiedy odszedł,

1335
01:22:46,208 --> 01:22:48,708
moją opiekunką prawną została ciotka.

1336
01:22:49,375 --> 01:22:54,208
Była okrutna i wredna,
nawet sobie nie wyobrażasz jak.

1337
01:22:54,791 --> 01:22:58,375
Kiedy zostałam nauczycielką,
pokazała mi rachunek.

1338
01:22:59,166 --> 01:23:00,541
Wszystko spisała.

1339
01:23:00,625 --> 01:23:04,958
Wszystkie torebki herbaty,
rachunki za gaz i puszki fasoli.

1340
01:23:05,041 --> 01:23:08,750
Kazała mi podpisać umowę,
że oddam jej wszystko co do grosza.

1341
01:23:09,250 --> 01:23:10,083
Naprawdę?

1342
01:23:10,166 --> 01:23:13,708
Pokazała nawet dokument,
w którym mój ojciec oddaje jej dom.

1343
01:23:14,875 --> 01:23:17,750
Czy Magnus naprawdę to zrobił?

1344
01:23:17,833 --> 01:23:19,875
Po prostu oddał jej swój dom?

1345
01:23:20,916 --> 01:23:25,000
Zawsze wydawało mi się to… podejrzane.

1346
01:23:25,583 --> 01:23:28,916
Twierdziła, że jego śmierć
była wynikiem wypadku, ale…

1347
01:23:30,583 --> 01:23:32,125
Myśli pani, że go zabiła!

1348
01:23:33,875 --> 01:23:36,875
Nie mogę być tego pewna.

1349
01:23:38,333 --> 01:23:43,750
Wiem tylko, że po latach gnębienia
przez tę kobietę stałam się, cóż…

1350
01:23:45,208 --> 01:23:46,375
nikim.

1351
01:23:48,291 --> 01:23:52,125
Pewnego dnia znalazłam tę starą szopę.

1352
01:23:53,500 --> 01:23:54,708
Zauroczyła mnie.

1353
01:23:56,166 --> 01:23:59,291
Błagałam właściciela,
żeby pozwolił mi się wprowadzić.

1354
01:24:00,208 --> 01:24:02,500
Myślał, że oszalałam, ale…

1355
01:24:03,583 --> 01:24:05,416
zgodził się, no i…

1356
01:24:07,458 --> 01:24:09,166
Dlatego tu pani mieszka.

1357
01:24:12,625 --> 01:24:16,041
<i>Ten dach chroni mnie w czasie deszczu</i>

1358
01:24:17,083 --> 01:24:20,041
<i>Te drzwi chronią mnie, gdy wieje wiatr</i>

1359
01:24:20,833 --> 01:24:25,083
<i>Ta podłoga pozwala mi dumnie stać</i>

1360
01:24:29,500 --> 01:24:33,000
<i>Fotel ten to jest miejsce rozmyślań</i>

1361
01:24:33,500 --> 01:24:37,791
<i>Z tą poduszką w każdą noc odpływam w sen</i>

1362
01:24:37,875 --> 01:24:40,916
<i>Na stolik kładę, co chcę</i>

1363
01:24:41,000 --> 01:24:43,166
<i>Filiżankę lub dwie</i>

1364
01:24:46,416 --> 01:24:51,416
<i>To skromny dom, lecz dla mnie w sam raz</i>

1365
01:24:55,250 --> 01:24:59,458
<i>To skromny dom, lecz dla mnie w sam raz</i>

1366
01:24:59,541 --> 01:25:01,375
Ale ona ma dom pani ojca.

1367
01:25:01,458 --> 01:25:03,416
Ma wszystko, co należy do pani.

1368
01:25:05,125 --> 01:25:08,791
<i>To mój dom i obrazki na ścianach</i>

1369
01:25:09,375 --> 01:25:13,666
<i>Tu przez okno patrzę na natury bieg</i>

1370
01:25:13,750 --> 01:25:15,416
<i>Lampkę mam, książek stos</i>

1371
01:25:16,875 --> 01:25:21,041
<i>Zatapiam się w nich</i>

1372
01:25:21,958 --> 01:25:27,666
<i>A gdy jest ziąb i śnieg w zimowe dni</i>

1373
01:25:27,750 --> 01:25:31,125
<i>Nawet gdy dokoła lód, żaden trud</i>

1374
01:25:31,625 --> 01:25:37,791
<i>Płonie tu w kominku ogień</i>

1375
01:25:38,708 --> 01:25:45,291
<i>I nie istnieje powód, by stąd iść</i>

1376
01:25:48,625 --> 01:25:54,541
<i>To skromny dom, lecz widać już tak ma być</i>

1377
01:25:57,250 --> 01:26:00,791
<i>Ja przecież mam dom</i>

1378
01:26:01,833 --> 01:26:05,458
<i>Własny mam dom</i>

1379
01:26:07,041 --> 01:26:11,666
<i>Tak skromny, lecz widocznie już tak ma być</i>

1380
01:26:14,000 --> 01:26:18,333
<i>Ja tu mam dom</i>

1381
01:26:18,416 --> 01:26:22,750
<i>Ja tu mam dom</i>

1382
01:26:23,375 --> 01:26:30,041
<i>To skromny dom, lecz wszystko w nim mam</i>

1383
01:26:30,750 --> 01:26:33,583
<i>- To ja</i>
<i>- A gdy jest ziąb i śnieg w zimowe dni</i>

1384
01:26:33,666 --> 01:26:38,333
<i>- Patrz, to ja, po co łzy, masz tu mnie</i>
<i>- I gdy dookoła lód</i>

1385
01:26:38,416 --> 01:26:40,916
<i>Żaden trud</i>

1386
01:26:41,000 --> 01:26:43,166
<i>- Spójrz, to ja</i>
<i>- Płonie tu</i>

1387
01:26:43,250 --> 01:26:48,333
<i>- Skąd ta łza</i>
<i>- W kominku ogień</i>

1388
01:26:49,125 --> 01:26:53,250
<i>- Wróciłem</i>
<i>- Nawet, gdy na zewnątrz zamieć</i>

1389
01:26:53,333 --> 01:26:56,375
<i>- Za długo kryłem się w cieniu</i>
<i>- Mogę tu się skryć</i>

1390
01:26:56,958 --> 01:27:03,541
<i>- Ja wiem o cierpieniu</i>
<i>- I wiem, że nie chcę nigdzie iść</i>

1391
01:27:04,625 --> 01:27:08,583
<i>Chcę tak żyć</i>

1392
01:27:12,375 --> 01:27:19,041
<i>To skromny dom, lecz taki mój dom ma być</i>

1393
01:27:23,375 --> 01:27:30,333
<i>To skromny dom, lecz taki mój dom</i>

1394
01:27:33,083 --> 01:27:34,000
<i>Ma być</i>

1395
01:27:39,000 --> 01:27:40,625
Skąd ma pani ten szal?

1396
01:27:42,500 --> 01:27:44,666
Należał do mojego ojca.

1397
01:27:45,500 --> 01:27:47,958
Mama dała mu go przed śmiercią.

1398
01:27:48,041 --> 01:27:49,875
- Była…
- Akrobatką.

1399
01:27:51,083 --> 01:27:53,916
Tak, akrobatką. Była…

1400
01:27:54,000 --> 01:27:56,166
Skąd…

1401
01:27:58,041 --> 01:28:00,625
- A mój ojciec był eska…
- Eskapologiem.

1402
01:28:01,375 --> 01:28:03,166
Matyldo, skąd ty to wiesz?

1403
01:28:03,250 --> 01:28:05,458
Czyli to byli pani rodzice.

1404
01:28:05,541 --> 01:28:07,500
Co? Kto?

1405
01:28:07,583 --> 01:28:09,000
Ludzie z mojej historii.

1406
01:28:09,083 --> 01:28:11,208
Myślałam, że zmyślam, ale to prawda!

1407
01:28:11,291 --> 01:28:12,958
To pani. To pani życie.

1408
01:28:13,041 --> 01:28:15,291
Panno Miodek, kto jest pani ciotką?

1409
01:28:15,375 --> 01:28:19,416
W zasadzie jest moją przyrodnią ciotką.

1410
01:28:20,208 --> 01:28:21,208
Panna Łomot!

1411
01:28:21,291 --> 01:28:24,916
Umowa to umowa to umowa to umowa!

1412
01:28:28,458 --> 01:28:29,291
Matyldo.

1413
01:28:30,125 --> 01:28:31,125
Posłuchaj mnie!

1414
01:28:32,000 --> 01:28:35,583
Musisz o tym zapomnieć!
Bądź bardzo ostrożna.

1415
01:28:36,333 --> 01:28:40,083
Panna Łomot została upokorzona
i jest zdolna do podłości.

1416
01:28:40,166 --> 01:28:41,750
Nie boję się jej.

1417
01:28:41,833 --> 01:28:44,375
Powinnaś. Jest niebezpieczna.

1418
01:28:45,291 --> 01:28:46,333
Ja też.

1419
01:29:44,458 --> 01:29:45,625
„Bogaty” – mówił.

1420
01:29:46,958 --> 01:29:48,500
„Niedźwiedzie” – mówił.

1421
01:29:49,666 --> 01:29:52,625
- „Jestem geniuszem” – mówił.
- Co się dzieje?

1422
01:29:53,208 --> 01:29:54,750
Jedziemy do Hiszpanii.

1423
01:29:55,875 --> 01:29:57,875
Do Hiszpanii? Dlaczego?

1424
01:29:57,958 --> 01:30:03,166
Pamiętasz tych durnych mięśniaków,
którym twój głupi ojciec sprzedał graty?

1425
01:30:03,250 --> 01:30:04,333
No weź, kochanie…

1426
01:30:04,416 --> 01:30:06,583
Okazało się, kurka wodna, że to mafia!

1427
01:30:06,666 --> 01:30:09,000
I to wcale nie taka głupia.

1428
01:30:09,083 --> 01:30:11,666
Dali mi dobę, żebym oddał im pieniądze.

1429
01:30:11,750 --> 01:30:13,666
A ktoś je już wydał.

1430
01:30:14,250 --> 01:30:17,083
Jutro idę po paszporty.
Odbiorę cię ze szkoły.

1431
01:30:17,166 --> 01:30:21,291
A co z panią Pomagałą,
Lawendą, Nigelem i Amandą?

1432
01:30:21,375 --> 01:30:23,041
- Z panną Miodek?
- Nieważne!

1433
01:30:23,125 --> 01:30:25,375
Nigdy więcej już ich nie zobaczysz!

1434
01:31:03,791 --> 01:31:07,000
JESTEM NA TARGACH KSIĄŻKI.
WRÓCĘ POTEM. CO BĘDZIE DALEJ?!

1435
01:31:16,208 --> 01:31:18,083
PRZEPRASZAM PANIĄ

1436
01:31:18,166 --> 01:31:21,208
MOŻE NIE WSZYSTKIE HISTORIE
DOBRZE SIĘ KOŃCZĄ

1437
01:31:59,708 --> 01:32:02,708
<i>Wczoraj w lesie dokonano aktu wandalizmu.</i>

1438
01:32:02,791 --> 01:32:04,708
<i>Widzieliście konsekwencje.</i>

1439
01:32:04,791 --> 01:32:07,583
<i>Niszczycie moje zabawki? Ja niszczę wasze.</i>

1440
01:32:07,666 --> 01:32:10,208
<i>Klasa panny Miodek do stołówki, już.</i>

1441
01:32:11,291 --> 01:32:13,000
Chodźcie. Będzie dobrze.

1442
01:32:40,458 --> 01:32:41,500
Dzieci…

1443
01:32:43,125 --> 01:32:46,791
Jak mogę być waszą dyrektorką,

1444
01:32:47,291 --> 01:32:52,250
jeśli nie mogę zmrozić wam krwi w żyłach?

1445
01:32:54,458 --> 01:32:57,958
Jeśli maluchy choć trochę
nie popuszczają w majtki,

1446
01:32:58,041 --> 01:33:00,166
kiedy wchodzę do sali, to znaczy…

1447
01:33:01,041 --> 01:33:05,833
że zawodzę jako wychowawczyni.

1448
01:33:09,000 --> 01:33:09,875
Dlatego…

1449
01:33:11,250 --> 01:33:13,791
dziś zorganizujemy dyktando.

1450
01:33:15,458 --> 01:33:21,875
Każde dziecko,
które zrobi choć jeden błąd…

1451
01:33:23,083 --> 01:33:26,541
pójdzie do kłudła.

1452
01:33:26,625 --> 01:33:28,083
Nie może tak pani!

1453
01:33:29,291 --> 01:33:30,875
Czyżby? Dlaczego?

1454
01:33:30,958 --> 01:33:33,166
Przez mały wczorajszy…

1455
01:33:35,041 --> 01:33:37,000
wypadek?

1456
01:33:37,750 --> 01:33:40,208
Oto kłudło-niespodzianka.

1457
01:33:45,000 --> 01:33:46,208
Ty!

1458
01:33:47,375 --> 01:33:49,041
Przeliteruj może…

1459
01:33:49,625 --> 01:33:50,625
„traszka”.

1460
01:33:50,708 --> 01:33:55,000
T-R-A-S-Z-K-A. Traszka.

1461
01:33:56,666 --> 01:33:57,500
Co?

1462
01:33:58,375 --> 01:33:59,375
Skąd to wiesz?

1463
01:33:59,458 --> 01:34:02,458
Panna Miodek nas nauczyła.
Jest dobra w uczeniu.

1464
01:34:03,916 --> 01:34:05,166
Bzdura!

1465
01:34:05,250 --> 01:34:08,958
Jest zbyt miękka i miła,

1466
01:34:09,041 --> 01:34:10,791
żeby być dobra w czymkolwiek!

1467
01:34:10,875 --> 01:34:11,916
Ty!

1468
01:34:12,875 --> 01:34:16,833
Przeliteruj to, jacy wszyscy jesteście.

1469
01:34:16,916 --> 01:34:19,875
„Odrażający”.

1470
01:34:20,458 --> 01:34:24,333
Odrażający. O-D-R-A-Ż-A-J…

1471
01:34:25,500 --> 01:34:27,083
Ą-C-Y. Odrażający.

1472
01:34:27,166 --> 01:34:29,083
Oszukujesz, warkoczu!

1473
01:34:29,166 --> 01:34:31,416
Ależ skąd! Literuje tylko słowo.

1474
01:34:32,458 --> 01:34:34,750
Uczyłam je cierpliwie i z szacunkiem.

1475
01:34:34,833 --> 01:34:37,416
Jak śmiesz wymawiać te słowa w mojej sali!

1476
01:34:39,000 --> 01:34:41,833
Ty, smarkulo.

1477
01:34:42,541 --> 01:34:43,791
Wstań i przeliteruj…

1478
01:34:45,416 --> 01:34:49,958
„amchellakamanialseptricolistimoza”.

1479
01:34:50,041 --> 01:34:51,916
Ale nie ma nawet takiego słowa.

1480
01:34:52,000 --> 01:34:53,416
Słowo albo kłudło.

1481
01:34:53,500 --> 01:34:55,458
I ostrzegam, że ma litery nieme.

1482
01:34:57,750 --> 01:34:58,583
A…

1483
01:34:59,791 --> 01:35:00,625
M…

1484
01:35:01,541 --> 01:35:02,625
C…

1485
01:35:03,166 --> 01:35:04,083
H…

1486
01:35:05,583 --> 01:35:06,541
E…

1487
01:35:08,083 --> 01:35:09,083
L…

1488
01:35:09,916 --> 01:35:10,833
L…

1489
01:35:12,666 --> 01:35:13,625
A…

1490
01:35:15,250 --> 01:35:16,375
Ojej…

1491
01:35:17,916 --> 01:35:18,916
K…

1492
01:35:19,541 --> 01:35:22,458
Przykro mi, to było nieme V.

1493
01:35:22,541 --> 01:35:24,958
Idziesz do kłudła!

1494
01:35:25,875 --> 01:35:26,875
Kot!

1495
01:35:27,375 --> 01:35:30,583
K-O-F. Kot.

1496
01:35:31,208 --> 01:35:35,583
Pomyliłem się, proszę pani.
Ja też muszę trafić do kłudła.

1497
01:35:35,666 --> 01:35:39,083
- Co?
- Pies. P-J-E-S. Pies.

1498
01:35:39,166 --> 01:35:40,000
I ja.

1499
01:35:40,916 --> 01:35:43,666
Stół. X-A-B-F-Y.

1500
01:35:43,750 --> 01:35:44,583
I ja.

1501
01:35:44,666 --> 01:35:46,875
Wszyscy się tam nie zmieścimy. Banan.

1502
01:35:46,958 --> 01:35:50,916
G-T-A-A-B-L…

1503
01:35:55,125 --> 01:35:56,125
Przestańcie!

1504
01:36:20,125 --> 01:36:22,958
Napracowałam się!

1505
01:36:24,541 --> 01:36:28,708
Kłudło dla każdego i każdej z was!

1506
01:36:34,333 --> 01:36:35,833
Padnij!

1507
01:36:39,250 --> 01:36:44,125
A teraz, kiedy nasze dyktando
się skończyło,

1508
01:36:44,708 --> 01:36:47,291
mogę wam powiedzieć,

1509
01:36:47,375 --> 01:36:51,166
że każde z was je oblało.

1510
01:36:52,291 --> 01:36:56,166
Widzicie, na tym świecie istnieją

1511
01:36:56,250 --> 01:36:58,666
zwycięzcy i przegrani, dzieci.

1512
01:36:59,583 --> 01:37:03,333
A ja jestem…

1513
01:37:03,416 --> 01:37:04,458
Kreda!

1514
01:37:04,541 --> 01:37:06,458
Patrzcie, kreda!

1515
01:37:08,583 --> 01:37:10,041
„Agato…

1516
01:37:10,583 --> 01:37:13,541
To ja, Magnus.

1517
01:37:14,125 --> 01:37:17,250
Oddaj mojej Jenny…

1518
01:37:17,833 --> 01:37:21,500
jej dom”.

1519
01:37:21,583 --> 01:37:24,208
Kto to robi? No kto? Mówcie.

1520
01:37:24,791 --> 01:37:26,833
Nikt tego nie robi. To duch!

1521
01:37:26,916 --> 01:37:29,666
„Potem wyjedź”.

1522
01:37:29,750 --> 01:37:30,875
O nie.

1523
01:37:30,958 --> 01:37:34,041
„Albo cię…

1524
01:37:34,125 --> 01:37:36,458
załatwię…

1525
01:37:36,541 --> 01:37:38,875
tak jak ty…

1526
01:37:38,958 --> 01:37:41,000
załatwiłaś mnie!”

1527
01:37:43,500 --> 01:37:44,875
Macie mnie za idiotkę!

1528
01:37:45,708 --> 01:37:49,541
To tylko tania sztuczka w stylu Magnusa!

1529
01:37:51,833 --> 01:37:53,708
Nie możecie zrobić mi krzywdy.

1530
01:37:54,291 --> 01:37:55,541
Ja robię krzywdę wam!

1531
01:37:55,625 --> 01:37:56,500
Nie!

1532
01:37:58,333 --> 01:37:59,333
Nie.

1533
01:38:25,083 --> 01:38:27,125
To nie może być Magnus.

1534
01:38:31,500 --> 01:38:32,666
Patrzcie! Matylda.

1535
01:39:03,458 --> 01:39:07,666
Widzicie? Nigdzie się nie wybieram!

1536
01:39:12,416 --> 01:39:14,666
O nie. Przestań.

1537
01:39:14,750 --> 01:39:16,958
Co robisz z moimi włosami?

1538
01:39:18,375 --> 01:39:21,250
Warkocze! Nie!

1539
01:39:21,333 --> 01:39:22,333
Nie!

1540
01:39:23,666 --> 01:39:26,208
Nienawidzę warkoczy!

1541
01:39:30,000 --> 01:39:33,625
Natychmiast przestań! Rozkazuję ci!

1542
01:39:36,166 --> 01:39:38,666
Puść mnie!

1543
01:39:39,625 --> 01:39:40,583
Puść mnie!

1544
01:40:06,250 --> 01:40:07,500
To koniec.

1545
01:40:08,083 --> 01:40:09,500
Teraz to moja szkoła.

1546
01:40:13,916 --> 01:40:14,958
Uciekaj.

1547
01:40:40,458 --> 01:40:44,958
<i>Nie ma już tej, co lubiła gnębić mnie</i>

1548
01:40:45,041 --> 01:40:50,250
<i>Nie ma już tej, co rzuciła na nas brzemię</i>

1549
01:40:50,333 --> 01:40:53,791
<i>Za to nadszedł w końcu dzień</i>

1550
01:40:53,875 --> 01:40:56,708
<i>Gdy rodzi się bunt</i>
<i>I jest okazja, żeby broić</i>

1551
01:40:56,791 --> 01:40:59,833
<i>Nie ma tej kary kłudła tak złej</i>

1552
01:40:59,916 --> 01:41:02,583
<i>Nie ma też prześladowań, gdy jesz</i>

1553
01:41:02,666 --> 01:41:04,833
<i>Nie ma też</i>
<i>Braku wiary, gdy chce mama mnie</i>

1554
01:41:04,916 --> 01:41:06,583
<i>Swoim cudem zwać</i>

1555
01:41:06,666 --> 01:41:07,708
Tak!

1556
01:41:07,791 --> 01:41:10,291
<i>Nie ma już bicia i dręczenia</i>

1557
01:41:10,375 --> 01:41:12,666
<i>Nie ma już kto nas tu zatrzymać</i>

1558
01:41:12,750 --> 01:41:15,833
<i>To rewolucja, idzie rewolucji czas</i>

1559
01:41:15,916 --> 01:41:19,833
<i>Niech rewolucji pieśń</i>
<i>Prowadzi naprzód nas</i>

1560
01:41:19,916 --> 01:41:23,958
<i>I już się nie cofniemy</i>
<i>Ta rewolucja trwa</i>

1561
01:41:24,041 --> 01:41:27,541
<i>Łomot już melodię zna rewolucyjną</i>

1562
01:41:28,291 --> 01:41:32,125
<i>To czas na rewolucję</i>
<i>Idzie rewolucji czas</i>

1563
01:41:32,208 --> 01:41:36,208
<i>Niech rewolucji pieśń</i>
<i>Prowadzi naprzód nas</i>

1564
01:41:36,291 --> 01:41:40,708
<i>I już się nie cofniemy</i>
<i>Ta rewolucja trwa</i>

1565
01:41:40,791 --> 01:41:43,416
<i>Łomot już melodię zna rewolucyjną</i>

1566
01:41:43,500 --> 01:41:45,875
<i>I z hordą całą naprzód rusz</i>

1567
01:41:46,708 --> 01:41:49,916
<i>Weź hokejowy kij i mury kijem krusz</i>

1568
01:41:51,541 --> 01:41:53,750
<i>Taki właśnie nowy nasz ład</i>

1569
01:41:53,833 --> 01:41:55,916
<i>Znajdziemy kredy tajny skład</i>

1570
01:41:56,000 --> 01:41:58,000
<i>I pomażemy cały świat</i>

1571
01:41:58,083 --> 01:41:59,291
<i>Na wszystkich ustach</i>

1572
01:41:59,375 --> 01:42:01,083
<i>Rewolucja!</i>

1573
01:42:02,083 --> 01:42:03,916
<i>Literować będę, jak chcę</i>

1574
01:42:04,000 --> 01:42:05,750
<i>Po swojemu, czyli dobrze lub źle</i>

1575
01:42:05,833 --> 01:42:07,541
<i>Zatem B-R-O oraz I</i>

1576
01:42:07,625 --> 01:42:09,458
<i>Bo tu każdy coś broi</i>

1577
01:42:09,541 --> 01:42:11,333
<i>I w okręgu nie muszę już stać</i>

1578
01:42:11,416 --> 01:42:13,083
<i>I nie może nic złego się stać</i>

1579
01:42:13,166 --> 01:42:15,416
<i>I nie zrobi dyrektorka nam nic</i>

1580
01:42:15,500 --> 01:42:17,000
<i>I młotem sobie może to wbić</i>

1581
01:42:17,083 --> 01:42:19,125
<i>Teraz wie o tym, że mamy głos</i>

1582
01:42:19,208 --> 01:42:21,375
<i>Mamy siłę, by odmienić nasz los</i>

1583
01:42:21,458 --> 01:42:23,333
<i>Szkoła zła granice swe ma</i>

1584
01:42:23,416 --> 01:42:25,291
<i>Dlatego trwa ta rewolucja!</i>

1585
01:42:25,375 --> 01:42:28,500
<i>- R-E-W-O-L-T-A</i>
<i>- To buntu czas</i>

1586
01:42:28,583 --> 01:42:30,958
<i>- Niech śpiew niesie nas</i>
<i>- Raz!</i>

1587
01:42:31,041 --> 01:42:32,666
<i>- I dwa, ty i ja</i>
<i>- Dwa!</i>

1588
01:42:32,750 --> 01:42:36,541
<i>R-E-W-O-L-U-C-J-A</i>

1589
01:42:36,625 --> 01:42:40,416
<i>Łomot nasze hasło zna!</i>
<i>To rewolucja</i>

1590
01:42:41,083 --> 01:42:45,083
<i>To czas na rewolucję</i>
<i>Idzie rewolucji czas</i>

1591
01:42:45,166 --> 01:42:49,166
<i>Niech rewolucji pieśń</i>
<i>Prowadzi naprzód nas</i>

1592
01:42:49,250 --> 01:42:53,208
<i>I już się nie cofniemy</i>
<i>Ta rewolucja trwa</i>

1593
01:42:53,291 --> 01:42:55,458
<i>Łomot już melodię zna</i>

1594
01:42:55,541 --> 01:42:59,708
<i>Oj, zna</i>

1595
01:42:59,791 --> 01:43:03,958
<i>To czas na rewolucję</i>
<i>Idzie rewolucji czas</i>

1596
01:43:04,041 --> 01:43:08,041
<i>Niech rewolucji pieśń</i>
<i>Prowadzi naprzód nas</i>

1597
01:43:08,125 --> 01:43:12,416
<i>I już się nie cofniemy</i>
<i>Ta rewolucja trwa</i>

1598
01:43:12,500 --> 01:43:15,875
<i>Łomot już melodię zna rewolucyjną!</i>

1599
01:43:18,166 --> 01:43:19,000
AUTA KORNIK

1600
01:43:24,875 --> 01:43:25,708
Chodź!

1601
01:43:26,416 --> 01:43:28,083
Musimy jechać, chłopcze!

1602
01:43:28,166 --> 01:43:30,541
To dzie… Przepraszam, jechać?

1603
01:43:30,625 --> 01:43:33,916
Przenosimy się do Hiszpanii.
Za 40 minut mamy samolot.

1604
01:43:34,000 --> 01:43:37,250
Ej! Pożegnaj się teraz!

1605
01:43:37,333 --> 01:43:38,916
Nie, Matyldo. Nie możesz.

1606
01:43:39,000 --> 01:43:40,125
Nie zostawiaj nas.

1607
01:43:40,208 --> 01:43:41,916
Matyldo, prosimy.

1608
01:43:42,750 --> 01:43:44,791
To nie zależy ode mnie.

1609
01:43:48,500 --> 01:43:51,750
REWOLUCJA

1610
01:43:57,875 --> 01:43:59,083
Dziękuję.

1611
01:44:03,625 --> 01:44:04,500
No chodź.

1612
01:44:05,500 --> 01:44:07,208
Raz, kurka wodna, raz.

1613
01:44:09,125 --> 01:44:10,333
Dobra, wchodź.

1614
01:44:10,916 --> 01:44:12,166
Gdzie mam wejść?

1615
01:44:12,250 --> 01:44:14,791
Może usiąść z tyłu. To straszna przylepa.

1616
01:44:14,875 --> 01:44:17,000
Nie możesz wrzucić go na tył.

1617
01:44:17,083 --> 01:44:18,416
Pozwólcie jej zostać.

1618
01:44:21,000 --> 01:44:24,000
Panie Kornik, chętnie wezmę Matyldę.

1619
01:44:24,083 --> 01:44:25,500
Że co proszę?

1620
01:44:25,583 --> 01:44:28,125
Jeśli oczywiście zechce ze mną zostać.

1621
01:44:28,208 --> 01:44:33,041
Opiekowałabym się nią
z miłością i szacunkiem i…

1622
01:44:34,666 --> 01:44:36,333
za wszystko bym płaciła.

1623
01:44:38,583 --> 01:44:40,041
Chciałabyś, Matyldo?

1624
01:44:41,333 --> 01:44:42,708
- Chwileczkę!
- Harry!

1625
01:44:43,708 --> 01:44:46,708
Mamy zostawić tu z panią naszą córkę?

1626
01:44:49,000 --> 01:44:50,625
Jak ty mnie nazwałeś?

1627
01:44:50,708 --> 01:44:52,875
Spóźnimy się na samolot!

1628
01:44:52,958 --> 01:44:56,541
Nazwałeś mnie… swoją córką?

1629
01:44:57,250 --> 01:44:59,666
Jeśli tego chce.

1630
01:45:03,666 --> 01:45:06,208
To co? Tego właśnie chcesz?

1631
01:45:06,791 --> 01:45:09,375
Chcesz zostać tu z panną Miodek?

1632
01:45:10,500 --> 01:45:11,416
Tak.

1633
01:45:14,291 --> 01:45:16,250
Tak. Chcę.

1634
01:45:17,500 --> 01:45:21,083
A pani chce się nią opiekować?

1635
01:45:22,458 --> 01:45:23,916
Tak, chcę.

1636
01:45:31,125 --> 01:45:32,625
Mamy trochę mało miejsca.

1637
01:45:34,625 --> 01:45:35,583
Tak.

1638
01:45:36,208 --> 01:45:37,416
Dobrze.

1639
01:45:38,416 --> 01:45:39,500
Tak.

1640
01:45:46,541 --> 01:45:47,541
Dziękuję.

1641
01:46:09,000 --> 01:46:10,000
Harry!

1642
01:46:13,291 --> 01:46:15,375
Proszę!

1643
01:46:16,750 --> 01:46:18,208
Udało się jej.

1644
01:46:19,750 --> 01:46:21,166
Cudownie.

1645
01:46:32,708 --> 01:46:35,166
- Hip, hip!
- Hurra!

1646
01:46:35,250 --> 01:46:37,833
- Hip, hip!
- Hurra!

1647
01:46:37,916 --> 01:46:41,291
- Hip, hip!
- Hurra!

1648
01:46:43,250 --> 01:46:46,333
<i>Pewna byłam, że</i>

1649
01:46:46,416 --> 01:46:49,708
<i>Historii nie zmienię nigdy tej</i>

1650
01:46:49,791 --> 01:46:53,166
<i>Co los mi pisze</i>

1651
01:47:00,625 --> 01:47:04,791
<i>A próbowałam nie raz</i>

1652
01:47:04,875 --> 01:47:11,875
<i>Nade mną chmury cały czas wisiały ciężkie</i>

1653
01:47:14,583 --> 01:47:18,750
<i>I nagle spoglądam, a tam</i>

1654
01:47:18,833 --> 01:47:22,250
<i>Wyłania się słońce nad nami</i>

1655
01:47:22,333 --> 01:47:26,166
<i>Aż płyną mi łzy</i>

1656
01:47:26,250 --> 01:47:30,916
<i>I obok o krok stoisz ty</i>

1657
01:47:31,000 --> 01:47:34,958
<i>Zmieniasz historii tej ton</i>

1658
01:47:36,041 --> 01:47:40,000
<i>I trzymasz mocno mą dłoń</i>

1659
01:47:40,083 --> 01:47:42,041
<i>Pewna byłam, że</i>

1660
01:47:42,125 --> 01:47:46,541
<i>- Pewna byłam, że</i>
<i>- Na świecie nikt</i>

1661
01:47:46,625 --> 01:47:49,958
<i>- Na zawsze będę już sama w tym</i>
<i>- Nie zrozumie mnie</i>

1662
01:47:53,541 --> 01:47:55,625
<i>Zaczęłam już się bać</i>

1663
01:47:55,708 --> 01:48:00,208
<i>- Tak się bardzo bać</i>
<i>- Że będę tak trwać, w miejscu stać</i>

1664
01:48:00,291 --> 01:48:04,416
<i>- Że nigdy nie znajdzie mnie nikt</i>
<i>- Nie znajdzie nikt</i>

1665
01:48:07,041 --> 01:48:11,750
<i>- I nagle spoglądam, a tu</i>
<i>- I nagle spoglądam, a tu</i>

1666
01:48:11,833 --> 01:48:14,291
<i>Wyłania się słońce zza chmur</i>

1667
01:48:14,375 --> 01:48:18,041
<i>- Wtedy płyną mi łzy</i>
<i>- Płyną mi łzy</i>

1668
01:48:18,125 --> 01:48:22,916
<i>I obok o krok stoisz ty</i>

1669
01:48:23,000 --> 01:48:27,375
<i>Zmieniasz historii tej ton</i>

1670
01:48:28,208 --> 01:48:32,166
<i>I trzymasz mocno mą dłoń</i>

1671
01:48:32,791 --> 01:48:34,500
<i>Trzymasz mocno mą dłoń</i>

1672
01:48:34,583 --> 01:48:36,750
ZGNIOTOWOLA

1673
01:48:36,833 --> 01:48:39,708
<i>- Gdzie jesteś ty, tam ja</i>
- Ostrożnie. I w lewo.

1674
01:48:39,791 --> 01:48:40,916
PRZYJAZNA SZKOŁA

1675
01:48:41,000 --> 01:48:45,625
- Idealnie!
- <i>Już nie potrzeba nam słów</i>

1676
01:48:46,125 --> 01:48:50,208
<i>Nasza historia się zmienia teraz</i>

1677
01:48:50,291 --> 01:48:54,416
<i>Pomagasz mi zwalczać mój strach</i>

1678
01:48:54,500 --> 01:48:58,208
<i>Ty dajesz najlepszą mi broń</i>

1679
01:48:58,291 --> 01:48:59,708
PANI DYREKTOR

1680
01:48:59,791 --> 01:49:03,958
<i>- W trudnych pomagasz mi dniach</i>
<i>- Cały czas</i>

1681
01:49:04,041 --> 01:49:08,083
<i>Trzymasz tak mocno mą dłoń</i>

1682
01:49:08,583 --> 01:49:12,666
<i>Trzymasz tak mocno mą dłoń</i>

1683
01:49:12,750 --> 01:49:17,791
<i>- Otwierasz mi wszystkie drzwi</i>
<i>- Wszystkie otwierasz drzwi</i>

1684
01:49:17,875 --> 01:49:21,875
<i>- Drogą prowadzisz tą</i>
<i>- Drogą prowadzisz tą</i>

1685
01:49:21,958 --> 01:49:25,875
<i>Zmienia się nagle wszystko szybko</i>

1686
01:49:26,500 --> 01:49:30,416
<i>Kiedy ty trzymasz mą dłoń</i>

1687
01:49:30,500 --> 01:49:35,208
<i>- Gdzie jesteś ty, tam ja</i>
<i>- Jeszcze mam czas</i>

1688
01:49:35,291 --> 01:49:39,875
<i>Zmieniasz historii tej ton</i>

1689
01:49:39,958 --> 01:49:44,333
<i>Nasza opowieść się zmienia</i>

1690
01:49:44,416 --> 01:49:48,666
<i>Gdy trzymasz mocno mą dłoń</i>

1691
01:49:48,750 --> 01:49:52,958
<i>Gdzie jesteś ty, tam ja</i>

1692
01:49:53,041 --> 01:49:57,916
<i>Już nie potrzeba nam słów</i>

1693
01:49:58,000 --> 01:50:03,416
<i>Nasza opowieść się zmienia</i>

1694
01:50:16,250 --> 01:50:20,583
<i>Gdy nadal trzymasz</i>

1695
01:50:21,250 --> 01:50:24,833
<i>Mą dłoń</i>

1696
01:50:51,333 --> 01:50:56,583
MATYLDA: MUSICAL

1697
01:56:40,625 --> 01:56:45,625
Napisy: Marzena Falkowska



