1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:26,860 --> 00:00:29,988
<i>Legenda mówi, że co roku</i>
<i>pewnej wyjątkowej nocy</i>

4
00:00:30,739 --> 00:00:36,578
<i>wesoły starzec w czerwonym ubraniu</i>
<i>frunie przez świat</i>

5
00:00:36,661 --> 00:00:41,583
<i>i przynosi wszystkim dzieciom</i>
<i>prezenty, radość i śmiech.</i>

6
00:00:48,548 --> 00:00:51,301
WIERZĘ W MIKOŁAJA

7
00:00:51,384 --> 00:00:55,430
<i>Jedni w niego wierzą, inni nie.</i>

8
00:00:55,513 --> 00:00:57,766
DENVER, KOLORADO

9
00:01:00,185 --> 00:01:03,396
176 DNI DO ŚWIĄT

10
00:01:03,480 --> 00:01:06,149
I mówię: Boże, błogosław Amerykę.

11
00:01:06,232 --> 00:01:09,861
Oczywiście. Mówię:
Boże, błogosław Amerykę.

12
00:01:09,944 --> 00:01:14,574
Oczywiście, lecz czy Bóg błogosławi
różnice poglądów?

13
00:01:16,242 --> 00:01:19,037
Tak. Lub naszą wolność.

14
00:01:19,120 --> 00:01:22,082
Bóg błogosławi wszelkie formy wolności.

15
00:01:22,165 --> 00:01:22,999
Jasne.

16
00:01:28,129 --> 00:01:32,175
Brzmi świetnie.

17
00:01:32,258 --> 00:01:34,219
Super, dzięki.

18
00:01:36,429 --> 00:01:41,184
W końcu umówiłam się w Mallards
na wywiad o ich jesiennej kolekcji.

19
00:01:41,768 --> 00:01:44,854
A ja wysłałam Grantowi artykuł
o Dniu Niepodległości.

20
00:01:44,938 --> 00:01:46,189
Twój lepszy.

21
00:01:46,272 --> 00:01:49,818
Nigdy nie pisałam czegoś tak łatwego.
Sam się napisał.

22
00:01:49,901 --> 00:01:51,611
Kocham to święto.

23
00:01:52,237 --> 00:01:53,655
- Lisa!
- Tak, Grant?

24
00:01:53,738 --> 00:01:56,241
- Wysłałaś mi swój artykuł?
- Tak.

25
00:01:56,741 --> 00:01:58,243
Wspomniałaś o hot dogach?

26
00:01:58,326 --> 00:01:59,661
Tak.

27
00:01:59,744 --> 00:02:03,164
Czekam na reklamę z parówami
obok mojego artykułu.

28
00:02:03,248 --> 00:02:07,585
Biznes musi się kręcić.
Wspomniałaś o spodniach narciarskich?

29
00:02:08,169 --> 00:02:11,256
To artykuł o święcie w lipcu.

30
00:02:11,339 --> 00:02:12,173
Pogadamy.

31
00:02:15,135 --> 00:02:17,178
Powiedziałaś do Granta „parówy”.

32
00:02:18,555 --> 00:02:19,639
Kocham cię.

33
00:02:20,390 --> 00:02:25,770
Lecę, muszę odebrać kostium trzmiela
dla Elli na sobotę.

34
00:02:25,854 --> 00:02:27,939
Myślałam, że Robert idzie na targi.

35
00:02:28,022 --> 00:02:31,901
Tylko odbieram kostium,
sobota wciąż jest aktualna.

36
00:02:33,236 --> 00:02:37,073
„Dzień Niepodległości.
Najlepsze spośród świąt”.

37
00:02:40,076 --> 00:02:42,412
<i>Dzień Niepodległości nie zawodzi.</i>

38
00:02:42,495 --> 00:02:45,665
<i>To prosta, letnia radość pełna zabaw.</i>

39
00:02:45,748 --> 00:02:49,043
<i>Są parady, koncerty, burgery, hot dogi</i>

40
00:02:49,127 --> 00:02:52,213
<i>i pióropusze fajerwerków na niebie.</i>

41
00:02:52,297 --> 00:02:55,550
<i>Nie trzeba sześć godzin piec indyka</i>

42
00:02:55,633 --> 00:02:58,720
<i>ani jechać na drugi koniec kraju</i>
<i>przez śnieg i lód.</i>

43
00:02:59,345 --> 00:03:01,764
<i>Nie trzeba wydawać pieniędzy.</i>

44
00:03:01,848 --> 00:03:05,018
<i>To znacznie lepsze święto</i>
<i>niż Boże Narodzenie.</i>

45
00:03:05,602 --> 00:03:07,020
Znacznie lepsze?

46
00:03:07,103 --> 00:03:09,898
Co za bzdura. Kto to napisał?

47
00:03:11,065 --> 00:03:13,818
Assan, super, że wstałeś.
Będę za pół godziny.

48
00:03:14,360 --> 00:03:16,029
Trzeba ustawić stoisko.

49
00:03:16,112 --> 00:03:17,822
Dzięki, stary. Cześć.

50
00:03:36,549 --> 00:03:37,967
Mamo, pospieszmy się.

51
00:03:38,051 --> 00:03:40,720
Moment. Weź resztę kostiumu.

52
00:03:42,805 --> 00:03:45,600
To co z tym Robertem?

53
00:03:45,683 --> 00:03:49,062
Miał dziś mały konflikt.

54
00:03:49,604 --> 00:03:51,814
Jest nad jeziorem z nową dziewczyną.

55
00:03:51,898 --> 00:03:53,733
Mówiłam, mały konflikt.

56
00:03:53,816 --> 00:03:54,776
Mój czułek!

57
00:03:55,485 --> 00:03:56,402
Ojej.

58
00:04:00,531 --> 00:04:02,617
Wiesz co? Proszę.

59
00:04:02,700 --> 00:04:04,577
- Trzyma się.
- Chodźmy.

60
00:04:06,287 --> 00:04:07,247
- Ella!
- Chodź!

61
00:04:07,330 --> 00:04:10,541
Ella, zdążymy, będzie dobrze.

62
00:04:10,625 --> 00:04:11,751
Dziękuję.

63
00:04:11,834 --> 00:04:14,003
Wszystko będzie dobrze.

64
00:04:14,087 --> 00:04:18,007
- Mamy z 25 minut.
- To za mało. Chodź!

65
00:04:18,091 --> 00:04:19,384
Ella!

66
00:04:20,510 --> 00:04:23,805
Krasnala nie ma na swoim miejscu.

67
00:04:24,389 --> 00:04:30,144
Rozumiem to, ale nie może pan
oskarżać sąsiada bez dowodu.

68
00:04:30,812 --> 00:04:33,356
Od początku krzywo na niego patrzył.

69
00:04:33,940 --> 00:04:37,026
- To zabytkowy heissner.
- Och.

70
00:04:37,110 --> 00:04:42,198
- Wiem, że go zabrał.
- Wiedza i dowód to dwie różne sprawy.

71
00:04:42,282 --> 00:04:45,660
Niepodważalny dowód to podstawa
w naszym systemie prawnym.

72
00:04:46,160 --> 00:04:49,872
Proszę zadzwonić do nas,
jeśli zdobędzie pan dowody.

73
00:04:49,956 --> 00:04:52,959
Zobaczymy, co da się zrobić. Chwileczkę!

74
00:04:53,835 --> 00:04:54,711
Proszę.

75
00:04:56,713 --> 00:04:57,547
Najlepszego!

76
00:05:00,008 --> 00:05:03,219
Odwaliliśmy dziś kawał prawniczej pracy.

77
00:05:03,303 --> 00:05:04,304
Przestań.

78
00:05:04,387 --> 00:05:07,098
- Czas na wegańskie hot dogi.
- Stój.

79
00:05:08,057 --> 00:05:09,350
Dopiero zaczynamy.

80
00:05:10,351 --> 00:05:13,813
Tom, zobacz, jak ludzie wokół się bawią.

81
00:05:13,896 --> 00:05:18,067
Chłopaki dla mnie, dziewczyny dla ciebie.
Powinniśmy ruszyć w tłum.

82
00:05:18,151 --> 00:05:22,739
- Nie powinno się pracować w święto.
- Za pracę ktoś płaci. To wolontariat.

83
00:05:23,406 --> 00:05:27,118
Ty jesteś wolontariuszem,
ja wdaję się w kłótnie.

84
00:05:28,286 --> 00:05:29,954
O to chodzi.

85
00:05:30,038 --> 00:05:31,873
Cześć, Marissa.

86
00:05:31,956 --> 00:05:32,999
Cześć.

87
00:05:33,082 --> 00:05:35,418
Pokaz będzie zgodnie z planem?

88
00:05:35,501 --> 00:05:37,920
Tak, zaczynamy około 12.30.

89
00:05:38,004 --> 00:05:41,382
Dzięki. Bądź wypszczołowa!

90
00:05:41,466 --> 00:05:42,592
Dzięki, mamo.

91
00:05:43,801 --> 00:05:47,472
Gotowe? Przećwiczmy jeszcze raz kroki.

92
00:05:49,932 --> 00:05:50,808
Idziemy razem.

93
00:05:56,481 --> 00:05:58,733
Dzieciaki chcą iść na zjeżdżalnię.

94
00:05:59,233 --> 00:06:03,029
Wszystkiego najlepszego
z okazji Dnia Niepodległości!

95
00:06:06,866 --> 00:06:07,700
Marissa?

96
00:06:11,871 --> 00:06:12,747
Mamo?

97
00:06:15,541 --> 00:06:16,376
O nie.

98
00:06:33,059 --> 00:06:33,893
Tom.

99
00:06:39,482 --> 00:06:41,943
Cześć. Wszystko w porządku?

100
00:06:42,777 --> 00:06:44,320
Zgubiłam mamę.

101
00:06:44,404 --> 00:06:46,989
Mogę pomóc ci ją znaleźć.

102
00:06:47,073 --> 00:06:50,410
Pewnie nie jest ubrana jak trzmiel, co?

103
00:06:51,160 --> 00:06:53,746
Nie, zwyczajnie.

104
00:06:53,830 --> 00:06:55,331
Jasne.

105
00:06:56,124 --> 00:06:57,750
Mam tu stoisko.

106
00:06:57,834 --> 00:07:01,129
Może wyjdźmy na moment z tłumu?

107
00:07:01,212 --> 00:07:04,298
Nie będziesz mnie niczym częstował, co?

108
00:07:04,382 --> 00:07:05,508
Nie.

109
00:07:05,591 --> 00:07:09,053
- W sumie cukierki byłyby spoko.
- Jasne.

110
00:07:09,137 --> 00:07:11,222
- Tom, nie.
- Co?

111
00:07:11,305 --> 00:07:16,644
- Nie pozywamy rodziców o godziny spania.
- Nie o to chodzi. Zgubiła mamę.

112
00:07:16,727 --> 00:07:19,772
- Sprawdzę, czy jest na to stoisko.
- Ja pójdę.

113
00:07:19,856 --> 00:07:23,526
- Zostańcie tu, może jej mama wróci.
- Idziesz po hot doga, co?

114
00:07:23,609 --> 00:07:26,571
Tom, proszę cię. I po lemoniadę.

115
00:07:26,654 --> 00:07:29,407
Poproś ich o ogłoszenie, gdybyś…

116
00:07:31,284 --> 00:07:33,870
Poczekamy tu, aż wróci, dobrze?

117
00:07:33,953 --> 00:07:35,705
- Jestem Tom.
- Wiem.

118
00:07:35,788 --> 00:07:37,248
Nie użądlisz mnie?

119
00:07:37,331 --> 00:07:38,833
Nie mam żądła.

120
00:07:38,916 --> 00:07:40,168
Całe szczęście.

121
00:07:40,251 --> 00:07:42,545
Mój zespół ma występ.

122
00:07:42,628 --> 00:07:44,630
Może cię tam zaprowadzę?

123
00:07:44,714 --> 00:07:47,967
- Nie wiem, dokąd poszli.
- Nie na scenę?

124
00:07:48,050 --> 00:07:49,218
Dopiero później.

125
00:07:50,136 --> 00:07:54,056
No dobrze, to poczekajmy.
Może Assan czegoś się dowie.

126
00:07:54,140 --> 00:07:56,100
Co tu zaszło?

127
00:07:56,184 --> 00:07:58,394
- Zepsuło się.
- Pokaż.

128
00:08:02,482 --> 00:08:07,278
Czy tak trudno jest obiecać coś
i naprawdę to zrobić?

129
00:08:07,361 --> 00:08:10,239
Robert niezupełnie działa w ten sposób.

130
00:08:10,323 --> 00:08:11,991
Nigdy nie działał.

131
00:08:18,748 --> 00:08:19,582
Potrzymaj.

132
00:08:41,020 --> 00:08:43,105
- Halo?
- Cześć.

133
00:08:44,982 --> 00:08:48,236
- Potrzebujesz prawnika?
- Ja nie, ale ty może tak.

134
00:08:48,319 --> 00:08:49,237
Słucham?

135
00:08:49,320 --> 00:08:51,572
- Co tu robi moja córka?
- Mamo!

136
00:08:51,656 --> 00:08:53,491
- To twoja córka?
- Owszem.

137
00:08:54,075 --> 00:08:55,284
Wszystko w porządku?

138
00:08:55,368 --> 00:08:57,578
- Zgubiłam się.
- Kręciła się tutaj i…

139
00:08:58,746 --> 00:09:02,291
Jego kolega poszedł cię szukać,
a on naprawił moje czułki.

140
00:09:04,669 --> 00:09:06,629
Rozumiem.

141
00:09:08,756 --> 00:09:11,717
- To bardzo miło.
- Dobrze, że się odnalazłyście.

142
00:09:14,011 --> 00:09:18,015
- Musimy iść do Marissy.
- Chcesz zobaczyć, jak tańczę?

143
00:09:18,099 --> 00:09:19,767
Cóż…

144
00:09:24,480 --> 00:09:27,191
Zaczynają o 12.30, jeśli masz czas.

145
00:09:28,651 --> 00:09:31,362
Z przyjemnością przyjdę zobaczyć.

146
00:09:31,445 --> 00:09:34,782
- Super.
- Dobrze. Dziękujemy.

147
00:09:34,865 --> 00:09:35,908
Nie ma sprawy.

148
00:09:37,785 --> 00:09:38,911
To było dziwne.

149
00:09:38,995 --> 00:09:41,163
Słodziak ukradł ci dziecko, nieźle.

150
00:09:44,083 --> 00:09:46,127
- Nikogo nie było.
- Gdzie?

151
00:09:46,210 --> 00:09:48,170
Przy hot dogach czy zgubach?

152
00:09:48,254 --> 00:09:51,382
Były obok siebie. 1,99 $.

153
00:09:53,843 --> 00:09:55,177
Tom. Zgubiłeś dziecko!

154
00:10:09,317 --> 00:10:11,235
Brawo, Ella!

155
00:10:14,488 --> 00:10:15,698
Dziękujemy!

156
00:10:22,538 --> 00:10:23,914
Znowu zgubiłaś dziecko?

157
00:10:24,915 --> 00:10:25,750
Nie.

158
00:10:28,002 --> 00:10:31,422
Jeśli szukasz gościa ze stoiska, stoi tam.

159
00:10:34,383 --> 00:10:35,301
Przyszedł.

160
00:10:35,384 --> 00:10:38,554
No. Powinnaś mu podziękować.

161
00:10:39,263 --> 00:10:42,016
- Już dziękowałam.
- To podziękuj jeszcze raz.

162
00:10:42,099 --> 00:10:44,602
I może machnij do tego włosami.

163
00:10:45,269 --> 00:10:47,772
- Ella idzie.
- Zajmę się nią, leć.

164
00:10:50,316 --> 00:10:51,192
No, idź.

165
00:10:52,193 --> 00:10:53,027
Idź.

166
00:10:53,611 --> 00:10:54,487
Włosy!

167
00:10:54,987 --> 00:10:55,821
Właśnie.

168
00:10:57,990 --> 00:11:00,576
Urocze, naprawdę.

169
00:11:02,286 --> 00:11:03,788
Przyszedłeś.

170
00:11:03,871 --> 00:11:08,000
Powiedziałem, że przyjdę,
więc nie mogłem się nie pokazać.

171
00:11:08,668 --> 00:11:09,502
No tak.

172
00:11:10,461 --> 00:11:14,423
Chciałam ci jeszcze raz podziękować
za opiekę nad moją córką.

173
00:11:14,507 --> 00:11:16,133
To było bardzo miłe.

174
00:11:16,217 --> 00:11:19,136
Przepraszam,
że potraktowałam cię jak zboka.

175
00:11:19,220 --> 00:11:20,054
Rozumiem.

176
00:11:20,137 --> 00:11:23,933
Dużo w tym roku stoisk porywaczy dzieci.

177
00:11:24,016 --> 00:11:28,312
- A co oferuje twoje stoisko?
- Darmowe porady prawne. Prawnik.

178
00:11:29,188 --> 00:11:30,356
Czyli jednak zbok.

179
00:11:32,108 --> 00:11:35,361
Jestem rzadkim gatunkiem dobrego prawnika.

180
00:11:37,238 --> 00:11:38,197
Jestem Tom.

181
00:11:39,281 --> 00:11:40,491
Lisa.

182
00:11:40,574 --> 00:11:42,159
A ty czym się zajmujesz?

183
00:11:42,243 --> 00:11:43,119
Piszę.

184
00:11:44,704 --> 00:11:45,746
Mamo, chodź!

185
00:11:45,830 --> 00:11:47,915
Zostajecie na pokaz fajerwerków?

186
00:11:47,998 --> 00:11:49,083
No raczej.

187
00:11:49,166 --> 00:11:51,627
- Znam świetne miejsce.
- My chodzimy na…

188
00:11:51,711 --> 00:11:53,045
Windy Saddle.

189
00:11:53,879 --> 00:11:55,005
Hm.

190
00:11:57,299 --> 00:12:00,720
Dziwne, że się dotąd nie spotkaliśmy.

191
00:12:01,721 --> 00:12:03,764
Nie wiedzieliśmy, czego szukać.

192
00:12:15,818 --> 00:12:18,529
- Fioletowy!
- Niezły

193
00:12:18,612 --> 00:12:20,030
Lubię fioletowe.

194
00:12:23,409 --> 00:12:24,326
Słuchaj…

195
00:12:27,121 --> 00:12:29,206
Masz ulubioną restaurację?

196
00:12:30,416 --> 00:12:31,292
Tak.

197
00:12:32,126 --> 00:12:35,296
Zgodziłam się
i tak znalazłam się w Denver.

198
00:12:35,379 --> 00:12:37,965
Cieszę się, że tu jesteś.

199
00:12:39,383 --> 00:12:41,218
To chyba subtelna sugestia.

200
00:13:09,246 --> 00:13:10,498
Cukierek albo psikus!

201
00:13:14,960 --> 00:13:16,378
Ella, wolniej!

202
00:13:20,591 --> 00:13:21,509
Błąd!

203
00:13:36,065 --> 00:13:37,650
Proszę bardzo.

204
00:13:40,986 --> 00:13:43,155
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.

205
00:13:45,658 --> 00:13:46,826
Ja ciebie też.

206
00:13:51,080 --> 00:13:53,040
- Dobranoc.
- Dobrej nocy.

207
00:14:02,508 --> 00:14:04,927
25 DNI DO ŚWIĄT

208
00:14:05,678 --> 00:14:07,221
To już pięć miesięcy.

209
00:14:09,056 --> 00:14:12,059
Chyba nie widziałam cię tak szczęśliwej.

210
00:14:12,142 --> 00:14:17,565
- Jest cudownie.
- Do tego Ella tak bardzo go kocha!

211
00:14:17,648 --> 00:14:19,191
Prawda?

212
00:14:19,859 --> 00:14:22,528
- Co mi umyka?
- To znaczy?

213
00:14:22,611 --> 00:14:25,614
Nie może być idealny. Co mi umyka?

214
00:14:25,698 --> 00:14:29,702
Nie pozwolę ci z tego zrezygnować
przez wymyślanie.

215
00:14:29,785 --> 00:14:32,496
- Co może być nie tak?
- Boże!

216
00:14:36,500 --> 00:14:39,920
Przepraszam, nie widziałem was.
Wszystko w porządku?

217
00:14:40,004 --> 00:14:42,339
Tak, po prostu się nie spodziewałam.

218
00:14:43,090 --> 00:14:45,092
Na świętach nie ma co oszczędzać.

219
00:14:46,927 --> 00:14:50,264
- Jasne. Dzięki.
- Chodź, idziemy.

220
00:14:51,181 --> 00:14:52,224
Wesołych świąt!

221
00:14:52,308 --> 00:14:55,269
To powinno trafić do artykułu o świętach.

222
00:14:55,352 --> 00:14:58,647
Co? Grant kazał ci napisać o świętach?

223
00:14:59,481 --> 00:15:03,027
Nieźle. Ciekawe, co z tego wyjdzie.

224
00:15:08,741 --> 00:15:10,534
Jakie śliczne.

225
00:15:13,287 --> 00:15:16,999
Cześć, Assan. Wszystko w porządku?

226
00:15:17,082 --> 00:15:20,669
Oczywiście, drogie panie.
Wezmę wasze płaszcze.

227
00:15:23,255 --> 00:15:24,882
Oddasz je kiedyś, co?

228
00:15:24,965 --> 00:15:27,384
Jasne. Tom chce, żeby było wam wygodnie.

229
00:15:27,468 --> 00:15:29,887
Zaczynam się bać.

230
00:15:30,596 --> 00:15:33,140
- Żebyś wiedziała.
- Co to ma znaczyć?

231
00:15:33,223 --> 00:15:35,267
Witamy w krainie świąt.

232
00:15:41,982 --> 00:15:43,609
Czy to dobry adres?

233
00:16:14,264 --> 00:16:16,558
Cześć, przepraszam za opóźnienie.

234
00:16:19,561 --> 00:16:21,939
<i>Wesołych świąt!</i>

235
00:16:22,022 --> 00:16:23,232
- Hej, Sharon.
- Hej.

236
00:16:23,315 --> 00:16:25,025
Cześć. Wesołych świąt.

237
00:16:25,109 --> 00:16:30,197
Co tu się dzieje? To na serio?

238
00:16:30,280 --> 00:16:32,574
Oczywiście, że na serio.

239
00:16:32,658 --> 00:16:34,868
Wygrałeś w tym konkursie.

240
00:16:36,120 --> 00:16:38,330
Nie, po prostu tak świętuję.

241
00:16:41,875 --> 00:16:45,129
- Pokaż im ściankę do zdjęć.
- Zapraszam tędy.

242
00:16:49,717 --> 00:16:52,261
Tak, przygotowałem całą scenę.

243
00:16:52,344 --> 00:16:57,433
Możemy porobić sobie zdjęcia
z Mikołajem i różnymi gadżetami.

244
00:16:57,516 --> 00:16:59,685
Hasztag świąteczna gorączka.

245
00:17:01,895 --> 00:17:03,814
Czy to jest jakiś żart?

246
00:17:03,897 --> 00:17:05,441
<i>Ho, ho, ho!</i>

247
00:17:05,524 --> 00:17:08,610
- Sharon, to twoja sprawka?
- Na mnie nie patrz.

248
00:17:09,570 --> 00:17:10,654
Nie podoba ci się?

249
00:17:11,321 --> 00:17:15,492
Jestem znana z tego, że mi się nie podoba.
Rozmawialiśmy o tym.

250
00:17:15,576 --> 00:17:18,829
Nie, zapamiętałbym coś takiego.

251
00:17:19,997 --> 00:17:21,957
Robisz tak co roku?

252
00:17:22,041 --> 00:17:22,875
Tak.

253
00:17:23,417 --> 00:17:24,710
Ale dla kogo?

254
00:17:24,793 --> 00:17:29,089
Dla siebie, dziś dla was.
Ogólnie dlatego, że są święta.

255
00:17:29,173 --> 00:17:32,551
To przypomnienie, żeby dbać o ducha świąt.

256
00:17:33,343 --> 00:17:35,095
Nie wystarczyłaby notatka?

257
00:17:36,930 --> 00:17:39,683
Myślę, że to jedna wielka notatka.

258
00:17:39,767 --> 00:17:42,061
Czy to nie jest strasznie drogie?

259
00:17:42,144 --> 00:17:43,729
Nie.

260
00:17:43,812 --> 00:17:47,566
Gdyby wszystko zsumować,
pewnie wyszłaby spora sumka.

261
00:17:47,649 --> 00:17:50,319
Większość z tych rzeczy
mam od dzieciństwa.

262
00:17:50,402 --> 00:17:52,404
Nie kupuję co roku na nowo.

263
00:17:52,488 --> 00:17:56,241
To wciąż wspieranie
szaleństwa świątecznych zakupów.

264
00:17:56,325 --> 00:17:59,912
Czy ktokolwiek miałby dziadka do orzechów

265
00:17:59,995 --> 00:18:02,623
albo pluszowego renifera,
gdyby nie święta?

266
00:18:02,706 --> 00:18:06,001
Nie, ale nie trzeba
wydawać pieniędzy na dekoracje.

267
00:18:06,085 --> 00:18:10,631
Mam dużo pomysłów, jak zrobić coś samemu.
Chodzi o atmosferę.

268
00:18:11,507 --> 00:18:13,926
Czy to jest służbowy projekt z weekendu?

269
00:18:14,009 --> 00:18:15,636
To była ta fajna część.

270
00:18:15,719 --> 00:18:19,473
Trudniejsze było przeniesienie
służbowych rzeczy do biura.

271
00:18:20,974 --> 00:18:22,726
Dlaczego mi nie powiedziałeś?

272
00:18:23,560 --> 00:18:25,521
Chciałem cię zaskoczyć.

273
00:18:28,565 --> 00:18:29,983
To się udało.

274
00:18:40,244 --> 00:18:44,456
- Sam złożyłem kolejkę!
- Oby Tom dał ci za to naklejkę.

275
00:18:46,583 --> 00:18:49,586
Nie chodzi tylko o dekoracje.

276
00:18:49,670 --> 00:18:52,798
W świętach najlepsze są wyjątkowe zajęcia.

277
00:18:52,881 --> 00:18:56,385
W mieście tak dużo się dzieje. Zobacz.

278
00:18:57,177 --> 00:19:00,013
Z pewnością braliście w tym udział.

279
00:19:00,097 --> 00:19:01,598
Ja we wszystkich.

280
00:19:03,225 --> 00:19:07,479
Zapalanie świateł na choince, kolędowanie.
Świąteczne przedstawienia.

281
00:19:07,563 --> 00:19:10,941
Miło się przejść
i chłonąć świąteczną energię.

282
00:19:11,024 --> 00:19:11,900
Tak?

283
00:19:11,984 --> 00:19:14,069
Rozumiem.

284
00:19:14,153 --> 00:19:18,240
Nie lubisz świąt, ale mogę ci pokazać,
jakie są fajne.

285
00:19:18,907 --> 00:19:21,535
W sumie Elli by się to podobało.

286
00:19:23,662 --> 00:19:25,581
Ella jest dziś z tatą?

287
00:19:25,664 --> 00:19:29,835
Tak, trenują do zawodów
w zjeżdżaniu na kartonie.

288
00:19:29,918 --> 00:19:32,421
Na pewno znają ten sekret. Mocna taśma.

289
00:19:32,921 --> 00:19:35,340
- Co? Taśma?
- Wiesz, jak to mówią.

290
00:19:35,424 --> 00:19:40,012
Jeśli taśma nie rozwiązuje problemu,
używasz za mało taśmy.

291
00:19:40,095 --> 00:19:42,598
Jasne, przekażę im.

292
00:19:42,681 --> 00:19:45,184
To jeszcze nie wszystko.

293
00:19:45,267 --> 00:19:46,560
Więcej jedzenia?

294
00:19:46,643 --> 00:19:47,686
- Tak.
- Ojej.

295
00:19:47,769 --> 00:19:49,605
Chętni na ciasto dyniowe?

296
00:19:50,856 --> 00:19:54,234
- Znajdę miejsce.
- Ja też. Przesuńcie się, kulki z ryżu.

297
00:19:55,360 --> 00:19:56,195
Dziękuję.

298
00:19:57,279 --> 00:19:58,530
- Cześć.
- Pa.

299
00:19:58,614 --> 00:20:00,991
- Przejazd z Pashą?
- Tak. Jestem Lisa.

300
00:20:04,786 --> 00:20:10,292
- Lisa nie jest fanką świąt.
- Wyczułem to.

301
00:20:11,210 --> 00:20:13,420
Ciekawe, czy przeżyje.

302
00:20:14,922 --> 00:20:19,134
- Nie wspomniałeś o Mikołaju.
- Jeszcze nie jestem gotowy.

303
00:20:21,762 --> 00:20:23,388
Może polubi święta.

304
00:20:24,848 --> 00:20:26,350
Co jest? W porządku?

305
00:20:26,433 --> 00:20:29,436
Tak, przepraszamy. Jedźmy.

306
00:20:29,519 --> 00:20:31,438
Musi się z czymś zmierzyć.

307
00:20:31,521 --> 00:20:34,066
Mój chłopak uwielbia święta.

308
00:20:34,149 --> 00:20:36,985
- Mój chłopak.
- Tak, nie spodziewałam się.

309
00:20:37,069 --> 00:20:41,031
Co ja mam zrobić?
Zerwać z nim i wrócić w styczniu?

310
00:20:41,114 --> 00:20:44,868
Jesteście wymarzoną parą.
Zniesiesz trochę świątecznego klimatu.

311
00:20:45,369 --> 00:20:48,789
To było niefajne. Bardzo dziwne.

312
00:20:48,872 --> 00:20:54,503
Te dekoracje, wszystko.
Trzy dni szykował to miejsce.

313
00:20:54,586 --> 00:20:58,048
Potrafi się skupić, widać, że to prawnik.

314
00:20:58,131 --> 00:21:03,303
Gość, który w tygodniu nigdy nie ma czasu,
nagle znajduje czas na to?

315
00:21:03,387 --> 00:21:04,554
W tym całe piękno.

316
00:21:04,638 --> 00:21:09,768
A to wszystko, o czym gadał przy kolacji?
Kuligi, świąteczne filmy, co tam jeszcze?

317
00:21:09,851 --> 00:21:12,521
Będziecie się codziennie spotykać.

318
00:21:14,273 --> 00:21:17,859
- Żeby obchodzić święta.
- To spore wyzwanie.

319
00:21:17,943 --> 00:21:23,448
Wiem, co zrobić, żebyś się wczuła.
Daj telefon.

320
00:21:24,074 --> 00:21:25,617
Daj mi swój telefon.

321
00:21:26,868 --> 00:21:27,703
Dziękuję.

322
00:21:28,287 --> 00:21:34,418
Tak! Dobry jestem.

323
00:21:38,005 --> 00:21:40,424
Dzięki za pomoc, panie Spielberg.

324
00:21:40,507 --> 00:21:42,926
- Zrobiłem pociąg!
- Tak.

325
00:21:45,304 --> 00:21:46,138
To Lisa.

326
00:21:47,347 --> 00:21:51,268
Przykro mi. Było miło.

327
00:21:52,102 --> 00:21:57,190
Nie, chce, żebym jej pokazał
moje pomysły na dekoracje.

328
00:21:57,274 --> 00:22:01,236
<i>Jutro z Ellą, po szkole?</i>
<i>Dam świętom szansę.</i>

329
00:22:03,655 --> 00:22:07,951
- Nie wydawało się tak, kiedy wychodziły.
<i>- </i>Widzisz? To magia świąt.

330
00:22:08,910 --> 00:22:11,121
Pójdę rano do mojego magazynu.

331
00:22:11,204 --> 00:22:13,874
Przyniosę zapasowe ozdoby na jej choinkę.

332
00:22:13,957 --> 00:22:16,501
Teoretycznie to niewydawanie pieniędzy.

333
00:22:16,585 --> 00:22:17,669
Jutro pracujesz.

334
00:22:18,837 --> 00:22:19,963
Zgłoszę chorobę.

335
00:22:21,757 --> 00:22:23,050
Ty zgłosisz chorobę?

336
00:22:23,133 --> 00:22:26,845
A co? Jak to się w ogóle robi?
Dzwoni się do pielęgniarki?

337
00:22:26,928 --> 00:22:28,805
Mamy ją w kancelarii?

338
00:22:28,889 --> 00:22:31,975
- Zadzwoń do asystentki.
- Tak zrobię.

339
00:22:32,059 --> 00:22:32,893
- Tom.
- Tak?

340
00:22:32,976 --> 00:22:34,186
Głęboki oddech.

341
00:22:35,354 --> 00:22:36,188
Głębszy.

342
00:22:38,815 --> 00:22:40,233
Odpisz Lisie.

343
00:22:40,317 --> 00:22:44,488
No tak. Odpisuję…

344
00:22:46,865 --> 00:22:47,783
Okej.

345
00:22:47,866 --> 00:22:50,660
MOŻE ZACZNIEMY O 11? WEZMĘ DZIEŃ WOLNEGO

346
00:22:51,370 --> 00:22:52,204
I co?

347
00:22:53,121 --> 00:22:56,708
Chce się jutro spotkać. To poniedziałek.

348
00:22:56,792 --> 00:22:58,210
Jutro wieczorem?

349
00:22:58,293 --> 00:22:59,127
Cały dzień.

350
00:23:00,796 --> 00:23:03,131
- Alleluja!
- Strasznie dużo krzyczycie.

351
00:23:03,215 --> 00:23:05,342
Pasha, są święta.

352
00:23:10,389 --> 00:23:17,354
PRZYGOTOWAĆ I UBRAĆ CHOINKĘ U LISY

353
00:23:38,458 --> 00:23:40,085
- Hej.
- Tom.

354
00:23:40,168 --> 00:23:42,504
Wychodzisz gdzieś?

355
00:23:43,505 --> 00:23:45,590
Miałeś przyjść o 11.

356
00:23:45,674 --> 00:23:48,176
Obudziłem się, magazyn był już otwarty.

357
00:23:48,260 --> 00:23:50,762
Pomyślałem, że może też już wstałaś.

358
00:23:50,846 --> 00:23:52,472
Muszę iść do biura.

359
00:23:52,556 --> 00:23:55,934
- Nie pracujesz dziś z domu?
- Mamy zebranie.

360
00:23:59,104 --> 00:24:00,647
To wszystko się przyda?

361
00:24:03,400 --> 00:24:05,902
Przy samochodzie mam jeszcze dwa pudła.

362
00:24:09,448 --> 00:24:11,950
Poradzisz sobie tu sam?

363
00:24:12,033 --> 00:24:17,122
No pewnie. Muszę jeszcze przejrzeć
wszystkie zapasowe ozdoby.

364
00:24:17,205 --> 00:24:20,667
A ty masz jakieś?
Sprawdzę, ile wyjdzie razem.

365
00:24:20,750 --> 00:24:22,335
To świąteczne pudełko.

366
00:24:22,419 --> 00:24:25,422
Super. Przejrzę to i ozdoby.

367
00:24:25,505 --> 00:24:27,841
Idź spokojnie do pracy.

368
00:24:27,924 --> 00:24:31,136
- Zostało trochę kawy.
- Masz może kakao?

369
00:24:32,387 --> 00:24:35,307
- Od kiedy pijesz gorącą czekoladę?
- Kakao?

370
00:24:35,390 --> 00:24:38,018
To jedna z wielu
świątecznych przyjemności.

371
00:24:38,810 --> 00:24:41,688
Jasne. Niestety nie mam.

372
00:24:41,771 --> 00:24:42,856
Przyniosę.

373
00:24:42,939 --> 00:24:44,065
- Okej.
- Okej.

374
00:24:44,149 --> 00:24:45,609
Lecę do pracy.

375
00:24:45,692 --> 00:24:46,776
Leć.

376
00:24:52,282 --> 00:24:54,868
Musimy się klikać. Nikt nas nie otwiera.

377
00:24:54,951 --> 00:24:57,537
Jeśli nikt nie otwiera, nie mamy pracy.

378
00:24:57,621 --> 00:25:00,665
Mają zobaczyć coś, co sprawi,
że zechcą tu zostać.

379
00:25:00,749 --> 00:25:02,834
Następny punkt. Lisa, jesteś tu?

380
00:25:02,918 --> 00:25:04,419
Tak, Grant.

381
00:25:04,503 --> 00:25:07,964
Super. Potrzebujemy nowych pomysłów.

382
00:25:13,595 --> 00:25:15,347
Burza mózgów.

383
00:25:15,430 --> 00:25:18,850
Ktoś wspomniał
o hipsterskim klubie wspinaczkowym.

384
00:25:21,102 --> 00:25:25,315
Glenn ma obsesję na punkcie ASMR.
Co to w ogóle jest?

385
00:25:25,982 --> 00:25:28,151
Cieszę się, że nie przyszedł.

386
00:25:28,235 --> 00:25:34,115
<i>Boże Narodzenie.</i>
<i>Czyjaś pasja to czyjś koszmar.</i>

387
00:25:35,075 --> 00:25:36,993
Proszę, kakao.

388
00:25:37,077 --> 00:25:38,954
Wytwornie.

389
00:25:39,037 --> 00:25:42,874
Dodałem szczyptę gałki muszkatołowej,
żeby kopało.

390
00:25:43,542 --> 00:25:45,919
- Mam gałkę?
- Kupiłem całą.

391
00:25:46,002 --> 00:25:48,380
Trzeba mielić świeżą, bo traci smak.

392
00:25:48,463 --> 00:25:50,382
- Serio?
- Serio.

393
00:25:50,465 --> 00:25:52,926
To nie gorąca czekolada od mamy.

394
00:25:53,009 --> 00:25:55,762
Nie, to kakao.

395
00:26:02,060 --> 00:26:04,604
- Pyszne.
- Dobrze.

396
00:26:04,688 --> 00:26:07,983
- Pokazać ci, co zrobiłem?
- Jasne. Prowadź.

397
00:26:08,066 --> 00:26:14,155
Ozdoby są gotowe do powieszenia.
Do części dodałem haczyki.

398
00:26:14,239 --> 00:26:17,492
Światełka. Sprawdziłem,
czy nie ma spalonych lampek.

399
00:26:17,576 --> 00:26:19,244
Trzeba tego pilnować.

400
00:26:19,327 --> 00:26:23,164
No i choinka, przygotowałem miejsce
tutaj w rogu.

401
00:26:23,248 --> 00:26:24,916
- Jasne.
- Chodź.

402
00:26:27,168 --> 00:26:31,881
Stanowisko do robienia własnych ozdób.

403
00:26:33,466 --> 00:26:34,718
Nie próżnowałeś.

404
00:26:34,801 --> 00:26:37,178
Lubię to. W pracy wszystko dobrze?

405
00:26:38,972 --> 00:26:42,559
Tak, mam kłopot z jednym artykułem.

406
00:26:42,642 --> 00:26:45,604
Ella jest do 15 w szkole. Zjemy lunch?

407
00:26:45,687 --> 00:26:48,440
Jasne. Dopij kakao i chodźmy.

408
00:27:16,760 --> 00:27:20,013
Nie robiłaś nic fajnego
z rodziną na święta?

409
00:27:21,348 --> 00:27:24,309
Moi rodzice nigdy nie robili nic fajnego.

410
00:27:26,269 --> 00:27:29,230
Może dlatego,
że nie nosili czegoś takiego.

411
00:27:48,166 --> 00:27:49,376
- Nie.
- Dzwoneczek?

412
00:27:49,459 --> 00:27:52,712
Patrz, jaka świetna. Dla mnie.

413
00:27:56,007 --> 00:28:01,054
Znam miejsce ze świątecznymi muffinkami,
gdzie robią krem…

414
00:28:01,137 --> 00:28:02,972
Przejdź na tę stronę.

415
00:28:03,056 --> 00:28:05,141
To niebezpieczna okolica.

416
00:28:05,225 --> 00:28:07,644
- Do ataku!
- Cofnij się!

417
00:28:08,478 --> 00:28:14,025
W dół! Dobrze, biegnij!
Nie dzisiaj, Piegus!

418
00:28:16,611 --> 00:28:19,781
Myślałaś, o czym napiszesz do Mikołaja?

419
00:28:19,864 --> 00:28:21,533
Mam parę pomysłów.

420
00:28:21,616 --> 00:28:22,575
Na przykład?

421
00:28:22,659 --> 00:28:24,411
Może iPhone.

422
00:28:24,494 --> 00:28:28,164
Nie sądzę, by elfy
znały technologię iPhone’a.

423
00:28:28,248 --> 00:28:29,916
Mogą zrobić iPhone’a.

424
00:28:29,999 --> 00:28:33,628
Jestem pewna, że iPhone’ów
nie robią na biegunie.

425
00:28:33,712 --> 00:28:35,922
Na biegunie mogą zrobić wszystko.

426
00:28:37,173 --> 00:28:43,304
Tom, współpracuj ze mną.
Podobno jest limit wiekowy na iPhone’y.

427
00:28:43,388 --> 00:28:44,764
Słyszałam, że 11 lat.

428
00:28:45,515 --> 00:28:46,558
Jedenaście?

429
00:28:46,641 --> 00:28:51,187
Mikołaj nie przynosi prezentów
dzieciom powyżej 10 roku życia.

430
00:28:53,565 --> 00:28:54,899
No właśnie, Tom.

431
00:28:55,692 --> 00:28:59,821
Podobno uważa, że osiem lat
to za mało na iPhone’a.

432
00:28:59,904 --> 00:29:05,243
To prawda, że Mikołaj wszystko o tobie wie

433
00:29:05,326 --> 00:29:08,413
i nie może przynieść czegoś,
na co nie jesteś gotowa.

434
00:29:09,748 --> 00:29:10,707
Dobra.

435
00:29:10,790 --> 00:29:13,918
Dobra. Chodźmy znaleźć choinkę.

436
00:29:15,086 --> 00:29:18,673
Do twojego domu potrzebujemy drzewka
na jakieś 180 cm.

437
00:29:18,757 --> 00:29:25,597
Powiedziałbym, że te tyle mają.
To pierwsza opcja.

438
00:29:26,222 --> 00:29:29,684
Inspekcja musi sprawdzić,
czy nie ma łysych miejsc.

439
00:29:29,768 --> 00:29:31,436
- Tak jest!
- Dobra.

440
00:29:32,187 --> 00:29:34,189
Sprawdź z tyłu, tam bywa słabo.

441
00:29:34,272 --> 00:29:38,151
Gałęzie w dobrym stanie. Idealna.

442
00:29:38,234 --> 00:29:40,945
- No to mamy choinkę.
- Cudowna.

443
00:29:41,029 --> 00:29:44,866
To jeszcze nie koniec.
Widziałyście kiedyś pryskanie?

444
00:29:53,458 --> 00:29:54,751
No proszę.

445
00:29:54,834 --> 00:29:58,254
Ale super! Co jeszcze można spryskać?

446
00:29:59,339 --> 00:30:03,593
Dziś tylko choinkę.
Teraz musi wyschnąć przez noc.

447
00:30:03,676 --> 00:30:06,221
Ale możemy przygotować ozdoby.

448
00:30:06,304 --> 00:30:09,265
A jutro ubierzemy choinkę, dobrze?

449
00:30:22,612 --> 00:30:24,072
Ale super!

450
00:30:47,595 --> 00:30:51,224
O to chodziło!

451
00:30:51,307 --> 00:30:54,227
„Grincha złapała pana Who córeczka,

452
00:30:54,310 --> 00:30:57,272
która po wodę wyszła z łóżeczka.

453
00:30:57,355 --> 00:30:59,899
Spojrzała na Grincha i w krzyk:

454
00:30:59,983 --> 00:31:01,860
»Mikołaju, chwilkę,

455
00:31:01,943 --> 00:31:05,446
dlaczego zabierasz moją choinkę?«

456
00:31:06,072 --> 00:31:10,243
Lecz Grinch nie był wszak głupiutką rybką

457
00:31:10,326 --> 00:31:13,288
i na kłamstwo szczwane
wpadł bardzo szybko.

458
00:31:13,371 --> 00:31:16,416
»Dzieciątko słodkie…«”

459
00:31:21,296 --> 00:31:23,006
Wesołych świąt.

460
00:31:23,089 --> 00:31:24,716
Wesołych świąt.

461
00:31:31,222 --> 00:31:32,682
Ależ to był dzień.

462
00:31:34,392 --> 00:31:36,352
Podobało ci się?

463
00:31:37,770 --> 00:31:40,023
Muszę przyznać, że tak.

464
00:31:40,106 --> 00:31:41,024
Naprawdę?

465
00:31:41,107 --> 00:31:43,943
Tak. Głównie dlatego,
że spędziliśmy go razem.

466
00:31:44,444 --> 00:31:46,613
Zawsze dobrze się bawimy.

467
00:31:47,196 --> 00:31:50,325
Tak, ale w święta jest jakoś magicznie.

468
00:31:50,867 --> 00:31:53,369
Magicznie sprawiły,
że to był poniedziałek.

469
00:31:54,162 --> 00:31:54,996
Fakt.

470
00:31:55,955 --> 00:32:00,543
Zrobiłem jeszcze coś,

471
00:32:00,627 --> 00:32:02,253
czego ci nie pokazałem.

472
00:32:02,337 --> 00:32:04,005
Ojej. Co znowu?

473
00:32:06,341 --> 00:32:07,175
To.

474
00:32:08,593 --> 00:32:12,055
Co to? Kolendra?

475
00:32:12,138 --> 00:32:14,891
Nie. To jemioła.

476
00:32:14,974 --> 00:32:16,726
Słyszałam o tym.

477
00:32:19,145 --> 00:32:20,438
Mamy coś zrobić?

478
00:32:26,194 --> 00:32:28,488
To faktycznie wesołe święta.

479
00:32:34,953 --> 00:32:37,330
UDEKOROWAĆ CHOINKĘ

480
00:32:42,460 --> 00:32:45,463
Przyszło po moim wyjściu,
nie widziałem już.

481
00:32:45,546 --> 00:32:49,384
Połóż to na moim biurku, zobaczę rano.

482
00:32:49,467 --> 00:32:53,805
<i>Ho, ho, ho, wesołych świąt!</i>

483
00:33:00,103 --> 00:33:03,523
<i>Nie zapomnij o marchewce dla Rudolfa!</i>

484
00:33:07,694 --> 00:33:08,569
Zaśnieżyście!

485
00:33:09,862 --> 00:33:10,863
Ale śliczna!

486
00:33:10,947 --> 00:33:11,823
Prawda?

487
00:33:11,906 --> 00:33:14,200
Tom, twój płaszcz.

488
00:33:16,202 --> 00:33:17,412
Zostałem ośnieżony.

489
00:33:19,080 --> 00:33:21,666
Już nie będę żartował.

490
00:33:23,751 --> 00:33:25,086
- Wchodź.
- Dobrze.

491
00:33:25,169 --> 00:33:28,256
Nie potrzebuję pomocy, co wy. Ogarniam.

492
00:33:29,674 --> 00:33:32,010
Dawno tego nie widziałam.

493
00:33:34,303 --> 00:33:36,931
To ja w twoim wieku.

494
00:33:38,641 --> 00:33:43,312
- Co zrobiłaś z włosami?
- Babcia Joy je obcinała.

495
00:33:46,899 --> 00:33:48,443
Całkiem ładne.

496
00:33:57,493 --> 00:33:58,870
Czy Mikołaj istnieje?

497
00:33:58,953 --> 00:34:01,789
Co takiego? Oczywiście, że tak.

498
00:34:01,873 --> 00:34:06,669
Kolega w szkole mówił, że nie.
Że to rodzice przynoszą prezenty.

499
00:34:06,753 --> 00:34:08,463
Dlaczego tak uważa?

500
00:34:09,130 --> 00:34:10,506
Brat mu powiedział.

501
00:34:10,590 --> 00:34:11,966
Ech. Bracia.

502
00:34:13,176 --> 00:34:15,887
- Jak ma na imię ten kolega?
- Connor.

503
00:34:15,970 --> 00:34:18,473
Powiedzmy, że jesteś Mikołajem.

504
00:34:18,556 --> 00:34:22,018
Connor w ciebie nie wierzy.
Przyniosłabyś mu coś?

505
00:34:22,602 --> 00:34:25,521
Jak mógłby we mnie nie wierzyć?
Jestem prawdziwa.

506
00:34:25,605 --> 00:34:30,443
Mikołaj też jest.
Więc jeśli Connor nie wierzy w Mikołaja,

507
00:34:30,526 --> 00:34:32,320
czy on przyniesie mu prezent?

508
00:34:34,489 --> 00:34:37,492
- Chyba nie.
- I to jest problem Connora.

509
00:34:37,575 --> 00:34:41,996
Ale nie twój,
o ile nie przestaniesz wierzyć.

510
00:34:45,792 --> 00:34:48,002
Na wszelki wypadek napiszę list.

511
00:34:48,086 --> 00:34:49,796
To dobry pomysł.

512
00:34:55,968 --> 00:34:59,013
Gotowe? Trzy, dwa, jeden…

513
00:35:01,057 --> 00:35:02,266
Wspaniała!

514
00:35:04,060 --> 00:35:06,521
Najładniejsza choinka w moim życiu.

515
00:35:32,171 --> 00:35:39,137
OPOWIEŚĆ WIGILIJNA

516
00:35:49,772 --> 00:35:50,690
Śpi jak suseł.

517
00:35:55,862 --> 00:35:58,531
Kto, ja?

518
00:36:03,369 --> 00:36:04,620
Wszystko gra?

519
00:36:05,288 --> 00:36:06,289
Blokada twórcza.

520
00:36:07,415 --> 00:36:11,210
Spędziłaś cały weekend świątecznie
i wciąż nie wiesz, co napisać?

521
00:36:12,044 --> 00:36:13,838
Czuję się zagubiona.

522
00:36:15,089 --> 00:36:17,049
Spędziliśmy na tym cały tydzień.

523
00:36:17,133 --> 00:36:21,179
Dlaczego to jedno święto jest takie ważne?

524
00:36:23,723 --> 00:36:25,641
- Lisa.
- Tak, Grant?

525
00:36:25,725 --> 00:36:27,059
Artykuł o świętach.

526
00:36:27,143 --> 00:36:29,979
Jasne, szlifuję szczegóły, szefie.

527
00:36:30,062 --> 00:36:33,691
Mikołaj się zbliża,
a ja mam reklamy do sprzedania.

528
00:36:33,774 --> 00:36:35,651
Kasa się musi zgadzać. Dajesz.

529
00:36:35,735 --> 00:36:36,819
Robi się.

530
00:36:39,488 --> 00:36:41,866
Dlatego wciąż ma twarz jak Grinch.

531
00:36:44,619 --> 00:36:46,162
KOLACJA U MNIE

532
00:36:46,245 --> 00:36:50,625
Ella zapytała, jak to możliwe,
że Scrooge umarł, ale nie umarł.

533
00:36:50,708 --> 00:36:54,086
Przegapiła parę szczegółów,
ale ogólnie wie, o co chodzi.

534
00:36:54,170 --> 00:36:55,463
Była zachwycona.

535
00:36:55,546 --> 00:36:57,340
- Tak.
- To świetnie.

536
00:36:57,423 --> 00:36:58,883
Bez urazy, Tom,

537
00:36:58,966 --> 00:37:02,345
ale byłem gotowy na rok
bez <i>Opowieści wigilijnej</i>.

538
00:37:02,428 --> 00:37:04,639
Jestem urażony.

539
00:37:04,722 --> 00:37:07,767
W imieniu własnym i Ebenezera.
Jest bardzo wrażliwy.

540
00:37:07,850 --> 00:37:09,018
Przykro mi.

541
00:37:09,101 --> 00:37:11,687
Cały ten tydzień otworzył mi oczy.

542
00:37:11,771 --> 00:37:16,192
Ktoś tu przesiąka klimatem świąt!
Jestem z ciebie dumna.

543
00:37:16,275 --> 00:37:17,735
Dziękuję.

544
00:37:17,818 --> 00:37:18,986
O rany, Tom.

545
00:37:19,070 --> 00:37:23,241
Dzięki za rozmowę z Ellą o Mikołaju.
Zawsze się tego bałam.

546
00:37:23,324 --> 00:37:24,242
Dlaczego?

547
00:37:25,034 --> 00:37:28,120
Nie chcę jej odebrać radości
z wiary w Mikołaja,

548
00:37:28,204 --> 00:37:30,081
ale nie lubię jej okłamywać

549
00:37:30,164 --> 00:37:33,834
i nie chcę,
żeby się z niej śmiali w szkole.

550
00:37:33,918 --> 00:37:36,295
Pamiętam, jak ze mnie się śmiali.

551
00:37:36,379 --> 00:37:39,340
Jedna przemądrzała bogaczka,
Jennifer Alerdese,

552
00:37:39,423 --> 00:37:40,967
trzęsła całą klasą.

553
00:37:41,050 --> 00:37:44,011
Kiedy ona przestała wierzyć,
inni też musieli.

554
00:37:44,095 --> 00:37:46,555
Byłam wtedy samotną twierdzą.

555
00:37:46,639 --> 00:37:47,682
Tragiczne.

556
00:37:47,765 --> 00:37:50,351
Biedna, mała Sharon. Przykro mi.

557
00:37:50,434 --> 00:37:52,019
Prawda? Boże.

558
00:37:56,983 --> 00:37:59,235
A co, jeśli on istnieje?

559
00:37:59,318 --> 00:38:00,319
Kto? Mikołaj?

560
00:38:02,488 --> 00:38:07,118
Tak. Co, jeśli rację mają ci,
którzy wierzą, a wątpiący się mylą?

561
00:38:07,910 --> 00:38:10,496
- W podstawówce?
- Nie, zawsze.

562
00:38:12,915 --> 00:38:14,208
Mikołaj istnieje?

563
00:38:16,377 --> 00:38:17,628
Tak.

564
00:38:19,630 --> 00:38:20,673
Daj spokój.

565
00:38:22,133 --> 00:38:23,259
Serio.

566
00:38:23,968 --> 00:38:25,052
Tom.

567
00:38:26,387 --> 00:38:27,638
Ups.

568
00:38:27,722 --> 00:38:32,601
Serio myślisz, że jeden gość
objeżdża w nocy cały świat?

569
00:38:32,685 --> 00:38:34,603
I przynosi wszystkim prezenty?

570
00:38:34,687 --> 00:38:37,398
Tylko dzieciom, ale tak.

571
00:38:38,274 --> 00:38:40,860
Nie mówisz poważnie.

572
00:38:40,943 --> 00:38:43,904
Wierzysz, że na biegunie północnym
żyje facet,

573
00:38:43,988 --> 00:38:46,032
którego elfy robią zabawki?

574
00:38:46,115 --> 00:38:47,658
Tak jest.

575
00:38:50,036 --> 00:38:51,746
Ale to niemożliwe.

576
00:38:51,829 --> 00:38:56,375
Dzieci przestają w niego wierzyć,
bo zaczynają rozumieć logikę,

577
00:38:56,459 --> 00:38:58,419
a to nie ma sensu.

578
00:38:58,502 --> 00:39:01,881
Tu chodzi o magię, nie logikę.

579
00:39:02,882 --> 00:39:05,551
Czyli co, magia też istnieje?

580
00:39:05,634 --> 00:39:08,179
Świąteczna magia. Owszem.

581
00:39:15,186 --> 00:39:17,897
- Spróbujmy.
- Dobra.

582
00:39:17,980 --> 00:39:23,986
Wierzysz, że ten facet ma sanie
i ciągną je renifery.

583
00:39:24,070 --> 00:39:24,945
Tak.

584
00:39:25,029 --> 00:39:26,197
Latające renifery?

585
00:39:26,280 --> 00:39:28,324
Tak. To świąteczna magia.

586
00:39:28,407 --> 00:39:30,743
I ma worek pełen milionów zabawek?

587
00:39:30,826 --> 00:39:31,952
Tak jest.

588
00:39:32,036 --> 00:39:34,914
- Świąteczna magia.
- Bez niej by się nie dało.

589
00:39:40,503 --> 00:39:43,005
Nie wiem, czy mówisz poważnie, czy nie.

590
00:39:43,756 --> 00:39:48,469
Jak objeżdża cały świat w jedną noc?

591
00:39:49,053 --> 00:39:51,764
Tylko nie mów, że to świąteczna magia.

592
00:39:53,224 --> 00:39:54,433
Ale trochę tak.

593
00:39:54,517 --> 00:39:58,979
Do tego oczywiście żyje
w innej wersji czasu niż my.

594
00:40:00,231 --> 00:40:01,732
- Słucham?
- Pomyślcie.

595
00:40:01,816 --> 00:40:05,986
Objeżdża cały świat w jedną noc.
Żyje dłużej niż inni ludzie.

596
00:40:06,070 --> 00:40:08,572
Tu chodzi o koncepcję czasu.

597
00:40:08,656 --> 00:40:11,409
On żyje w jednym modelu, a my w innym.

598
00:40:11,492 --> 00:40:17,081
Myślałam, że zarabiasz na życie
dzięki zasadom, dowodom i logice.

599
00:40:17,164 --> 00:40:21,127
Pogadajmy o logice.
Spójrzmy na to z twojego punktu widzenia.

600
00:40:21,210 --> 00:40:23,963
Twierdzisz, że to
kompletnie zmyślona historia,

601
00:40:24,046 --> 00:40:27,091
co do której zgadzają się miliardy ludzi?

602
00:40:27,174 --> 00:40:33,764
Czyli każdy rodzic w USA
to spiskowiec promujący kłamstwo,

603
00:40:33,848 --> 00:40:35,975
ale wszyscy promują to samo?

604
00:40:36,058 --> 00:40:40,312
To faktycznie mniej logiczne
niż istnienie prawdziwej osoby,

605
00:40:40,396 --> 00:40:42,273
która operuje świąteczną magią.

606
00:40:42,356 --> 00:40:44,650
Ale nie wszyscy obchodzą święta.

607
00:40:44,733 --> 00:40:46,902
Większość świata tak.

608
00:40:47,486 --> 00:40:50,239
Assan, jesteś muzułmaninem.
Może coś dodasz?

609
00:40:50,322 --> 00:40:53,325
Odbyłem tę walkę lata temu,
teraz wasza kolej.

610
00:40:53,409 --> 00:40:57,163
- Assan obchodzi święta.
- Jestem pewna, że nie.

611
00:40:57,246 --> 00:41:00,249
Nie obchodzi ich jako święta religijnego.

612
00:41:00,332 --> 00:41:03,335
Mówię o świętach Mikołaja.

613
00:41:03,419 --> 00:41:10,217
Kiedy nucisz pod nosem kolędę,
obchodzisz święta.

614
00:41:10,301 --> 00:41:14,013
Idziesz na imprezę
albo na spotkanie z rodziną.

615
00:41:14,096 --> 00:41:15,389
Obchodzisz święta.

616
00:41:15,473 --> 00:41:18,476
To tylko zwyczaje,
od których nie ma ucieczki.

617
00:41:18,559 --> 00:41:21,395
To sugeruje, że jesteśmy uwięzieni,

618
00:41:21,479 --> 00:41:24,773
ale to nieprawda,
co roku czekamy na święta.

619
00:41:25,900 --> 00:41:29,028
To jedyne, co jednoczy wszystkich.

620
00:41:29,111 --> 00:41:33,616
Chcesz mi powiedzieć,
że taka jednocząca siła,

621
00:41:33,699 --> 00:41:37,620
zjawisko przekraczające kraje i religie,

622
00:41:37,703 --> 00:41:40,539
nie ma związku z prawdziwą osobą?

623
00:41:42,166 --> 00:41:48,464
Myślę, że Mikołaj w sensie ducha świąt
jest oczywiście prawdziwy.

624
00:41:48,547 --> 00:41:49,507
Też tak uważasz.

625
00:41:49,590 --> 00:41:53,177
Ja nie żartuję.

626
00:41:54,261 --> 00:41:56,096
Wierzę w Mikołaja.

627
00:41:59,266 --> 00:42:01,060
- W porządku?
- Będzie dobrze.

628
00:42:01,143 --> 00:42:03,062
Nie przejmuj się, jedź.

629
00:42:03,145 --> 00:42:05,314
Nic się nie dzieje. Jedź.

630
00:42:06,482 --> 00:42:08,859
Mój chłopak wierzy w Mikołaja.

631
00:42:09,944 --> 00:42:11,487
Moja żona w astrologię.

632
00:42:11,570 --> 00:42:13,364
- Nie do ciebie.
- Przepraszam.

633
00:42:14,657 --> 00:42:17,117
- Bliźnięta.
- To jakieś szaleństwo.

634
00:42:17,701 --> 00:42:22,665
Miał kilka celnych argumentów.
Daje do myślenia.

635
00:42:22,748 --> 00:42:26,794
Sharon, tylko nie ty.
Mam się z tym pogodzić?

636
00:42:26,877 --> 00:42:29,421
Mówiłaś, że ten tydzień z Tomem był super.

637
00:42:29,505 --> 00:42:32,091
Z Tomem i Mikołajem.

638
00:42:32,174 --> 00:42:33,175
I Ellą.

639
00:42:33,676 --> 00:42:37,972
Teraz muszę przekonać dwie osoby,
że Mikołaj nie istnieje.

640
00:42:41,433 --> 00:42:45,020
- Nie wybiegła stąd.
- Ale nie była zachwycona.

641
00:42:48,566 --> 00:42:51,902
Nikt nie jest, Tom. Na zbyt wiele liczysz.

642
00:42:52,736 --> 00:42:54,446
Myślałem, że ty się zgadzasz.

643
00:42:54,530 --> 00:42:58,784
To ciebie lubię. Mikołaj mi wisi.

644
00:42:59,952 --> 00:43:03,664
- Czyli też myślisz, że oszalałem?
- Tego nie powiedziałem.

645
00:43:04,957 --> 00:43:08,460
Nigdy się nie dowiemy,
czy Mikołaj istnieje.

646
00:43:08,544 --> 00:43:12,965
Mogę w to wierzyć z tobą.
Dla naszej przyjaźni.

647
00:43:14,216 --> 00:43:19,597
Nie jestem tak pewien jak ty,
bo to i tak nie ma dla mnie znaczenia.

648
00:43:20,848 --> 00:43:24,393
Co robić? W planie na poniedziałek
jest oświetlenie choinki.

649
00:43:25,144 --> 00:43:30,107
Czasem trzeba dostosować plany
do potrzeb innych ludzi.

650
00:43:30,608 --> 00:43:33,527
Chcesz napisać świetny artykuł o świętach?

651
00:43:33,611 --> 00:43:36,447
Chyba właśnie znalazłaś temat.

652
00:43:37,239 --> 00:43:39,283
Chyba nie mogę.

653
00:43:39,366 --> 00:43:43,579
Nie uciekaj, podrąż trochę.
Zostało wiele do odkrycia.

654
00:43:43,662 --> 00:43:46,749
To lepsze niż artykuł,
który napisał się sam.

655
00:43:46,832 --> 00:43:48,626
Mógłby go pisać Mikołaj.

656
00:43:49,209 --> 00:43:51,587
- Najważniejsze, że ją kochasz.
- Tak.

657
00:43:51,670 --> 00:43:54,089
- A ona kocha ciebie.
- Oby.

658
00:43:54,173 --> 00:43:57,343
Musisz uwierzyć,
że cię zaakceptuje całego.

659
00:43:57,426 --> 00:44:00,471
- Spróbuję. Dzięki.
- Spoko.

660
00:44:00,554 --> 00:44:04,099
- Od tego są elfy.
- Jesteś najlepszy.

661
00:44:06,894 --> 00:44:08,145
- Dobranoc.
- Pa.

662
00:44:14,735 --> 00:44:21,659
JESTEŚMY UMÓWIENI NA PONIEDZIAŁEK?

663
00:44:36,256 --> 00:44:38,884
JESTEŚMY UMÓWIENI NA PONIEDZIAŁEK?

664
00:44:44,515 --> 00:44:50,646
JASNE

665
00:45:14,336 --> 00:45:17,548
Co ma wspólnego światło na choince
ze świąteczną magią?

666
00:45:17,631 --> 00:45:21,802
Trzeba utrzymywać ducha świąt.
Stąd się bierze świąteczna magia.

667
00:45:21,885 --> 00:45:23,929
Ze światełek na drzewie?

668
00:45:25,013 --> 00:45:28,225
Migoczące światełka
są jak bożonarodzeniowe fajerwerki.

669
00:45:28,308 --> 00:45:32,187
Codziennie widzimy to wszystko:
drzewo, dom, latarnię.

670
00:45:32,813 --> 00:45:34,398
Przez jeden miesiąc w roku

671
00:45:34,481 --> 00:45:38,193
pokrywamy je cudownym blaskiem
światła i kolorów

672
00:45:38,277 --> 00:45:40,738
i możemy spojrzeć na świat na nowo.

673
00:45:41,572 --> 00:45:44,783
To dziecięcy zachwyt tworzy magię.

674
00:46:18,776 --> 00:46:20,944
- Ale super!
- No.

675
00:46:21,028 --> 00:46:25,574
Dziękujemy za przybycie.
Czas rozświetlić tego gagatka.

676
00:46:25,657 --> 00:46:26,742
Dajesz, Ben!

677
00:46:31,038 --> 00:46:33,290
Żaden problem!

678
00:46:51,225 --> 00:46:52,518
Do ataku!

679
00:46:59,233 --> 00:47:00,734
- Odwrót!
- Przestań!

680
00:47:01,235 --> 00:47:03,278
Tak! Hura!

681
00:47:04,613 --> 00:47:07,157
Masz za swoje, Piegus!

682
00:47:13,288 --> 00:47:18,502
Spójrz na elfa.

683
00:47:18,585 --> 00:47:20,504
Spójrz na elfa. Ho, ho.

684
00:47:20,587 --> 00:47:23,423
Patrz, jaki słodki. Spójrz na elfa.

685
00:47:26,635 --> 00:47:28,887
Czy ta mała zabije Mikołaja?

686
00:47:28,971 --> 00:47:32,224
Możliwe, że tego tak.
Ale prawdziwemu nic nie będzie.

687
00:47:32,307 --> 00:47:34,518
Mów do niego. Cześć, ho, ho, ho.

688
00:47:34,601 --> 00:47:35,602
Dziękuję.

689
00:47:35,686 --> 00:47:40,774
W porządku. Ho, ho, ho! Wesołych świąt!

690
00:47:42,526 --> 00:47:45,696
Ho, ho! Cześć, zapraszam.

691
00:47:45,779 --> 00:47:47,739
Ho, ho, ho! Jak masz na imię?

692
00:47:47,823 --> 00:47:51,660
- Jestem Ella.
- Miło mi. Co byś chciała na święta?

693
00:47:51,743 --> 00:47:55,497
- Chciałabym iPhone’a.
- Iphone’a! Nieźle.

694
00:47:55,581 --> 00:47:59,293
- Mikołaje nigdy nie umrą. Wiesz czemu?
- Czemu?

695
00:47:59,918 --> 00:48:04,256
Bo to ucieleśnienie
wydawania pieniędzy w święta.

696
00:48:04,923 --> 00:48:07,968
Wszystkie sklepy
sprzedające zabawki, kartki

697
00:48:08,051 --> 00:48:12,931
i lexusy z kokardą
nie odpuszczą swojemu symbolowi.

698
00:48:13,015 --> 00:48:14,433
Zwłaszcza w czasach,

699
00:48:14,516 --> 00:48:17,978
kiedy szczęście w święta
mierzy się liczbą prezentów.

700
00:48:18,061 --> 00:48:20,898
- Ale naprawdę chciałabym…
- Tak?

701
00:48:23,525 --> 00:48:24,359
Och!

702
00:48:24,443 --> 00:48:26,486
Firmy będą robić to, co robią.

703
00:48:26,570 --> 00:48:31,283
Ale pomyśl o tej chwili,
gdy ktoś otwiera idealny prezent.

704
00:48:31,366 --> 00:48:34,077
To spojrzenie! Po prostu cudowne.

705
00:48:35,037 --> 00:48:38,457
Nie trzeba wierzyć w Mikołaja,
by dawać sobie prezenty.

706
00:48:38,540 --> 00:48:40,542
Oczywiście, że nie.

707
00:48:40,626 --> 00:48:44,004
I czy nie powinniśmy tego robić
przez cały rok?

708
00:48:44,671 --> 00:48:45,589
Tak.

709
00:48:45,672 --> 00:48:47,215
O to chodzi w prezentach.

710
00:48:47,299 --> 00:48:51,136
To niespodzianki,
więc nie mogę niczego obiecać.

711
00:48:51,219 --> 00:48:52,262
- Rozumiesz?
- No.

712
00:48:52,346 --> 00:48:54,514
Dobrze. A teraz zdjęcie.

713
00:48:54,598 --> 00:48:56,808
Spójrz na elfa. Cześć, Iskierko!

714
00:48:56,892 --> 00:48:59,978
Ho, ho, ho, wesołych świąt! Dziękuję.

715
00:49:00,604 --> 00:49:03,440
- Dzięki, Mikołaju.
- Dziękuję. Wesołych świąt.

716
00:49:03,523 --> 00:49:04,483
Wesołych świąt.

717
00:49:06,985 --> 00:49:07,986
Dzięki, mamo.

718
00:49:08,946 --> 00:49:13,408
O co poprosiłaś Mikołaja?

719
00:49:13,492 --> 00:49:14,493
Nie powiem.

720
00:49:15,535 --> 00:49:16,954
Dlaczego?

721
00:49:17,037 --> 00:49:19,164
Bo to sprawa między nami.

722
00:49:21,625 --> 00:49:23,377
Ho, ho, ho!

723
00:49:25,295 --> 00:49:27,005
Następne pytanie.

724
00:49:28,298 --> 00:49:33,512
Ulubione drzewo Mikołaja, pięć sylab.

725
00:49:33,595 --> 00:49:38,392
Ulubione drzewo Mikołaja na pięć sylab?

726
00:49:40,018 --> 00:49:42,062
- Już masz?
- Jasne. Zaufaj mi.

727
00:49:43,855 --> 00:49:44,815
Dobrze.

728
00:49:46,400 --> 00:49:49,444
Zobaczenie Mikołaja byłoby dowodem.

729
00:49:49,945 --> 00:49:51,238
Widziałeś go?

730
00:49:51,321 --> 00:49:53,240
Nie, to niemożliwe.

731
00:49:53,323 --> 00:49:56,994
Nie przyjdzie do ciebie,
jeśli czekasz i próbujesz go złapać,

732
00:49:57,077 --> 00:49:59,121
jakby był włamywaczem.

733
00:49:59,830 --> 00:50:03,500
Dlaczego wierzysz w niego,
skoro nie ma dowodów?

734
00:50:03,583 --> 00:50:06,503
Właśnie dlatego, że nie ma dowodów.

735
00:50:07,170 --> 00:50:10,090
Potrzebujemy wiary w obliczu nieznanego.

736
00:50:11,800 --> 00:50:12,718
Jasne.

737
00:50:14,678 --> 00:50:15,971
A jeśli się mylisz?

738
00:50:17,806 --> 00:50:22,728
Wolę się mylić, wierząc w coś wspaniałego,

739
00:50:23,395 --> 00:50:26,189
niż mylić się, nie wierząc w nic.

740
00:50:30,861 --> 00:50:32,654
Nadciągają odpowiedzi!

741
00:50:34,614 --> 00:50:39,828
Ulubione drzewo Mikołaja na pięć sylab.

742
00:50:40,412 --> 00:50:43,832
Ho-ho-choinka!

743
00:50:44,666 --> 00:50:46,126
Mamy to.

744
00:50:46,209 --> 00:50:48,086
Tak napisaliście? Macie rację!

745
00:50:48,587 --> 00:50:50,338
Brawo, gratulacje.

746
00:50:51,089 --> 00:50:52,382
Wciąż prowadzimy.

747
00:50:59,347 --> 00:51:02,059
CIASTECZKOWY MARATON

748
00:51:05,062 --> 00:51:06,730
Następna partia!

749
00:51:11,318 --> 00:51:12,360
I do środka.

750
00:51:13,278 --> 00:51:15,614
Super!

751
00:51:19,701 --> 00:51:20,952
Jeszcze jedną porcję?

752
00:51:21,036 --> 00:51:23,288
To była już ostatnia.

753
00:51:23,371 --> 00:51:27,334
- Tylko jedną.
- Już zrobiłaś jeszcze jedną.

754
00:51:27,417 --> 00:51:28,877
Świetnie sobie radzisz.

755
00:51:28,960 --> 00:51:34,257
Myj zęby, zaraz do ciebie przyjdę.

756
00:51:53,360 --> 00:51:55,278
Ile partii jeszcze zostało?

757
00:51:55,362 --> 00:51:58,073
Jakieś sześć gotowych do piekarnika

758
00:51:58,156 --> 00:52:02,160
i potem jeszcze z cztery,
a ciasta jest dość na kolejne cztery.

759
00:52:05,122 --> 00:52:09,793
- Musi wystarczyć dla każdego na liście.
- Twoja lista, jasne.

760
00:52:12,420 --> 00:52:14,923
Wiesz, o co Ella prosiła Mikołaja?

761
00:52:16,091 --> 00:52:19,010
Nie chciała mi powiedzieć, ale zgaduję,

762
00:52:19,094 --> 00:52:21,763
że zaczyna się na „i” i kończy na „Phone”.

763
00:52:22,889 --> 00:52:24,099
Biedactwo.

764
00:52:24,808 --> 00:52:27,477
Znam mnóstwo rzeczy,
które się jej spodobają.

765
00:52:27,561 --> 00:52:31,648
To i tak dobrze,
że powiedziała Mikołajowi, czego chce.

766
00:52:33,608 --> 00:52:37,696
Nie dostaje prezentów od Mikołaja,
tylko ode mnie i Roberta.

767
00:52:37,779 --> 00:52:39,406
Nie, jeśli wierzy.

768
00:52:47,455 --> 00:52:51,585
Może nie rozmawiaj już z Ellą o Mikołaju?

769
00:52:52,169 --> 00:52:54,045
Dostaje niewłaściwy sygnał.

770
00:52:54,129 --> 00:52:56,339
Że Mikołaj istnieje?

771
00:52:58,091 --> 00:53:00,260
Dokładnie ten sygnał.

772
00:53:02,304 --> 00:53:07,184
Kiedy powiedziałem jej to tydzień temu,
to było dobrze, bo myślałaś, że kłamię.

773
00:53:07,267 --> 00:53:10,061
Teraz mówię prawdę i to już źle.

774
00:53:13,481 --> 00:53:15,192
Nie uważam, że to prawda.

775
00:53:16,359 --> 00:53:18,528
Nie odbieraj Elli jej wiary.

776
00:53:18,612 --> 00:53:19,863
Nie zamierzam.

777
00:53:19,946 --> 00:53:21,114
Jeszcze nie.

778
00:53:21,198 --> 00:53:24,284
Ale kiedyś mnie o to zapyta
i powiem prawdę.

779
00:53:24,367 --> 00:53:27,370
Nie powinnaś przekazywać jej braku wiary.

780
00:53:27,454 --> 00:53:29,456
Tom, to jest moja córka.

781
00:53:32,042 --> 00:53:34,085
Masz rację.

782
00:53:34,169 --> 00:53:37,339
Nie chcę robić z tego problemu.

783
00:53:37,422 --> 00:53:39,925
- Przepraszam.
- Po prostu chronię dziecko.

784
00:53:42,552 --> 00:53:43,386
Rozumiem.

785
00:53:45,847 --> 00:53:49,726
Tom, poczytasz mi <i>Grincha</i>?

786
00:53:50,518 --> 00:53:55,315
Muszę pracować, wiesz?
Ale mama ci poczyta.

787
00:53:56,024 --> 00:53:58,318
Ona nie naśladuje Grincha tak dobrze.

788
00:53:58,401 --> 00:54:02,239
- Co?
- Dziękuję, ale obowiązki wzywają.

789
00:54:03,073 --> 00:54:03,990
No dobrze.

790
00:54:04,866 --> 00:54:06,076
Idziesz, mamo?

791
00:54:07,244 --> 00:54:10,038
Nie jestem mamą, jestem Grinchem.

792
00:54:10,121 --> 00:54:11,331
Widzisz?

793
00:54:11,957 --> 00:54:12,916
Tak.

794
00:54:12,999 --> 00:54:17,379
Jestem Grinchem!

795
00:54:17,462 --> 00:54:19,256
Grinch tak nie robi.

796
00:55:05,385 --> 00:55:09,806
<i>Święta. Albo jedziesz na tym wozie,</i>
<i>albo jesteś pod nim.</i>

797
00:55:58,104 --> 00:55:59,606
PIĄTEK, 12 GRUDNIA

798
00:55:59,689 --> 00:56:00,648
Boże.

799
00:56:16,998 --> 00:56:19,793
Zobaczyłem to i pomyślałem o tobie.

800
00:56:25,882 --> 00:56:27,967
PANI MIKOŁAJOWA

801
00:56:29,469 --> 00:56:32,305
Super.

802
00:56:35,100 --> 00:56:36,810
Będę wyglądała bardzo…

803
00:56:38,645 --> 00:56:39,604
świątecznie.

804
00:56:39,687 --> 00:56:40,605
No.

805
00:56:43,775 --> 00:56:45,777
Ho, ho, ho!

806
00:57:04,712 --> 00:57:06,047
DZIEŃ DOBRY

807
00:57:16,224 --> 00:57:17,600
Jak tam w pracy?

808
00:57:17,684 --> 00:57:19,519
Dobrze, aktywnie.

809
00:57:19,602 --> 00:57:22,313
- Jest jeszcze Ella?
- Już wyszła z Robertem.

810
00:57:22,397 --> 00:57:24,023
Chciałem ją zobaczyć.

811
00:57:24,107 --> 00:57:27,193
Nagrałem dla niej
wszystkie świąteczne piosenki.

812
00:57:27,277 --> 00:57:29,237
- Dasz jej później.
- Jasne.

813
00:57:29,821 --> 00:57:32,782
To na rozgrzewkę, zanim się przygotujesz?

814
00:57:32,866 --> 00:57:33,783
Do czego?

815
00:57:33,867 --> 00:57:35,160
Do kuligu.

816
00:57:36,077 --> 00:57:37,620
- To dzisiaj?
- Tak.

817
00:57:38,246 --> 00:57:40,957
Myślałam, że to miało być w sobotę.

818
00:57:41,040 --> 00:57:45,128
Nie, jutro są kolędowe śpiewanki.
Dzisiaj jest kulig.

819
00:57:46,045 --> 00:57:51,926
A może zrobimy sobie mały urlop
od świątecznych aktywności?

820
00:57:52,427 --> 00:57:56,181
Jest wyprzedany.
To jedyny raz, kiedy możemy iść.

821
00:57:56,264 --> 00:57:58,475
A gdybyśmy nie poszli?

822
00:57:58,558 --> 00:58:00,185
Chodzę co roku.

823
00:58:00,768 --> 00:58:04,606
Tom, jesteś wyczerpany.

824
00:58:04,689 --> 00:58:07,775
Zmęczony jak renifer po westernie.

825
00:58:07,859 --> 00:58:09,402
Nic mi nie jest.

826
00:58:09,486 --> 00:58:14,866
Nie mam ochoty się cała okutać
tylko po to, żeby zmarznąć na sankach.

827
00:58:14,949 --> 00:58:17,744
Mają ciepłe napoje
i jest przyjemny wieczór.

828
00:58:17,827 --> 00:58:21,122
- Dobrze, Tom.
- Zobaczysz, jest naprawdę fajnie.

829
00:58:21,206 --> 00:58:24,000
Tom, powiedziałam, że nie chcę iść.

830
00:58:25,293 --> 00:58:30,173
Ale planowałem iść, więc czuję,
że naprawdę powinienem.

831
00:58:31,883 --> 00:58:32,842
No to idź.

832
00:58:37,055 --> 00:58:38,139
Ty nie idziesz?

833
00:58:38,890 --> 00:58:39,724
Nie.

834
00:58:41,893 --> 00:58:46,189
- Nie porzucaj teraz świąt.
- Nie porzucam.

835
00:58:46,856 --> 00:58:48,358
Potrzebuję przerwy.

836
00:58:48,441 --> 00:58:50,360
Święta to przerwa.

837
00:58:50,443 --> 00:58:53,279
Wszyscy jesteśmy lepszymi wersjami siebie.

838
00:58:53,905 --> 00:58:55,156
O to tu chodzi?

839
00:58:55,949 --> 00:58:57,659
O lepszą wersję Toma?

840
00:58:58,326 --> 00:59:00,578
- Tak.
- Tak podejrzewałam.

841
00:59:00,662 --> 00:59:04,165
Bo myślałam, że wyrywasz się z pracy,

842
00:59:04,249 --> 00:59:07,669
żeby spędzać świąteczny czas
ze mną i z Ellą.

843
00:59:08,336 --> 00:59:11,089
A teraz widzę,
że nie chodzi o czas dla nas.

844
00:59:11,839 --> 00:59:13,633
Chodzi o czas dla Mikołaja.

845
00:59:14,676 --> 00:59:16,844
Chodzi o świętowanie.

846
00:59:16,928 --> 00:59:19,681
Nie, Tom. To już obsesja.

847
00:59:19,764 --> 00:59:24,018
Święta to nie tylko radość,
zabawa i tęcza.

848
00:59:24,561 --> 00:59:29,232
Dla części z nas to puste rytuały
i złamane obietnice.

849
00:59:29,315 --> 00:59:33,736
Czasami to naprawdę nic przyjemnego.

850
00:59:42,203 --> 00:59:47,417
Kiedy miałam siedem lat,
znalazłam Barbie w szafie rodziców.

851
00:59:48,042 --> 00:59:51,212
Miała być dla mnie. Od Mikołaja.

852
00:59:52,463 --> 00:59:55,967
Kiedy im o tym powiedziałam,
nie dali mi jej.

853
00:59:56,050 --> 01:00:00,680
Zwrócili ją do sklepu i powiedzieli,
że sama zrujnowałam sobie święta.

854
01:00:01,889 --> 01:00:05,393
Mikołaj już nigdy się nie pojawił.

855
01:00:06,311 --> 01:00:11,399
- Przykro mi.
- Ważne były rytuały, nie uczucia dziecka.

856
01:00:13,151 --> 01:00:15,945
Teraz dzieje się dokładnie to samo.

857
01:00:30,376 --> 01:00:33,713
- Jak mogę to naprawić?
- Nie możesz.

858
01:00:33,796 --> 01:00:39,302
Nie pomachasz świąteczną różdżką
i nie naprawisz tego.

859
01:00:40,470 --> 01:00:43,306
Bardzo się różnimy.

860
01:00:48,227 --> 01:00:50,313
Nie powinniśmy się już spotykać.

861
01:00:50,396 --> 01:00:54,442
Lis, nie tego chcę.

862
01:00:56,319 --> 01:00:58,488
Nie mogę ci dać tego, czego chcesz.

863
01:01:00,865 --> 01:01:02,450
Więc ja chcę tego.

864
01:01:10,750 --> 01:01:13,419
Rozumiem.

865
01:01:18,091 --> 01:01:21,386
Daj to Elli.

866
01:01:39,404 --> 01:01:41,781
<i>Nie powinienem był jej mówić o Mikołaju.</i>

867
01:01:42,949 --> 01:01:44,325
Nieprawda.

868
01:01:45,034 --> 01:01:47,704
Taki jesteś, to by cię dręczyło.

869
01:01:47,787 --> 01:01:50,790
Niebycie z nią dręczy mnie bardziej.

870
01:01:53,626 --> 01:01:55,169
Co dokładnie powiedziała?

871
01:01:58,381 --> 01:01:59,382
Że zrujnowałem…

872
01:02:02,427 --> 01:02:04,554
Wszystko zrujnowałem przez Mikołaja.

873
01:02:06,931 --> 01:02:11,477
- Takich słów użyła?
- Nie całkiem. Ale…

874
01:02:13,104 --> 01:02:14,188
Taki był sens.

875
01:02:16,482 --> 01:02:22,071
Może nie chodzi o ciebie.
Może ma własny problem ze świętami.

876
01:02:24,782 --> 01:02:26,701
Już za późno.

877
01:02:27,869 --> 01:02:31,372
Witajcie na świątecznych śpiewankach.

878
01:02:33,833 --> 01:02:37,503
Zaczniemy od ulubionego utworu
„Jolly Old St. Nicholas”.

879
01:02:37,587 --> 01:02:39,839
Wszyscy mają śpiewać.

880
01:02:39,922 --> 01:02:42,925
Lisa odnalazłaby się tu o wiele lepiej.

881
01:02:43,009 --> 01:02:43,926
Przestań.

882
01:03:16,959 --> 01:03:17,877
W porządku?

883
01:03:20,171 --> 01:03:21,088
Nie.

884
01:03:23,174 --> 01:03:24,342
Chcesz stąd iść?

885
01:03:25,468 --> 01:03:27,303
- Tak.
- Chodźmy.

886
01:03:35,019 --> 01:03:37,980
<i>Pani Mikołajowa i ja uznaliśmy,</i>

887
01:03:38,064 --> 01:03:42,151
<i>że to będą najlepsze święta wszech czasów.</i>

888
01:03:42,693 --> 01:03:45,655
<i>Ho, ho, ho, weso…</i>

889
01:03:53,287 --> 01:03:58,084
<i>Jak święta zmieniły mój związek</i>
<i>w kupę ości.</i>

890
01:04:28,698 --> 01:04:30,116
Szybciej nie mogłam.

891
01:04:30,199 --> 01:04:31,617
Co się stało?

892
01:04:37,081 --> 01:04:38,374
Cześć, Sharon.

893
01:04:39,375 --> 01:04:42,837
Robert musiał służbowo wyjechać z kraju.

894
01:04:42,920 --> 01:04:45,006
A zawody są w niedzielę.

895
01:04:45,089 --> 01:04:50,094
Niewiele w życiu zbudowałam
sanek z kartonu.

896
01:04:50,720 --> 01:04:54,140
Prosiłam, żeby zadzwoniła do Toma,
nie do ciebie.

897
01:04:54,849 --> 01:04:56,601
Tom jest zajęty.

898
01:04:56,684 --> 01:04:59,478
Skąd wiesz? Nawet nie pytałaś.

899
01:04:59,562 --> 01:05:00,521
Wiem i już.

900
01:05:01,898 --> 01:05:03,566
No dobrze.

901
01:05:04,233 --> 01:05:07,695
A może wejdziesz do pudła
i zjedziesz po zboczu?

902
01:05:10,990 --> 01:05:12,909
- Proszę.
- Tom.

903
01:05:12,992 --> 01:05:17,246
Ella! Cześć.

904
01:05:17,330 --> 01:05:19,832
- Tęskniłam.
- Ja za tobą też.

905
01:05:20,541 --> 01:05:23,377
- Masz jakiś projekt?
- Duży.

906
01:05:25,421 --> 01:05:29,342
Niech no spojrzę. Co my tu mamy?

907
01:05:35,890 --> 01:05:39,977
Ale tu super!

908
01:05:44,231 --> 01:05:48,152
Cudownie! Twój dom jest super.

909
01:05:52,448 --> 01:05:53,449
Co jest pod tym?

910
01:05:56,410 --> 01:05:57,620
Ups.

911
01:05:58,245 --> 01:06:02,959
Skąd się to wzięło na Mikołaju?

912
01:06:03,876 --> 01:06:07,004
- Podoba ci się?
- Super. Robi coś?

913
01:06:07,088 --> 01:06:08,172
Dobre pytanie.

914
01:06:09,966 --> 01:06:15,096
- <i>Ho, ho, ho. Wesołych świąt.</i>
- On żyje.

915
01:06:17,139 --> 01:06:20,434
- Pobawimy się kolejką?
- Nie masz projektu do zrobienia?

916
01:06:20,518 --> 01:06:22,770
Mam. Nie jest dobrze.

917
01:06:30,903 --> 01:06:31,988
Kiedy są zawody?

918
01:06:32,655 --> 01:06:33,781
W niedzielę rano.

919
01:06:35,491 --> 01:06:39,870
- Potrzebujemy więcej taśmy.
- Jak to ma wyglądać?

920
01:06:52,591 --> 01:06:57,471
<i>Ho, ho, ho. Wesołych świąt.</i>

921
01:07:04,687 --> 01:07:05,646
Dobranoc, Jen.

922
01:07:22,872 --> 01:07:25,166
Grant, masz chwilkę?

923
01:07:26,375 --> 01:07:27,626
Chcesz ze mną gadać?

924
01:07:27,710 --> 01:07:33,174
To będzie dobre.
Chodzi o twój zaległy artykuł?

925
01:07:33,257 --> 01:07:35,217
Zaległy. Duże słowo.

926
01:07:35,760 --> 01:07:37,094
Jestem tu naczelnym.

927
01:07:39,096 --> 01:07:41,182
- Nie dam rady go napisać.
- Odpada.

928
01:07:41,265 --> 01:07:44,477
Grant, wiesz, jak nie lubię świąt.

929
01:07:44,560 --> 01:07:46,270
Dlaczego mi to zleciłeś?

930
01:08:00,701 --> 01:08:06,582
Nie chcę artykułu
o świecidełkach i ajerkoniaku.

931
01:08:07,583 --> 01:08:11,420
Chciałem kogoś
z interesującym punktem widzenia.

932
01:08:11,504 --> 01:08:12,880
To właśnie ty.

933
01:08:12,963 --> 01:08:14,673
Nie cierpisz świąt.

934
01:08:14,757 --> 01:08:18,969
Rozumiem, ale reszta świata tak nie ma.

935
01:08:20,679 --> 01:08:22,389
Jak się spotkać w pół drogi?

936
01:08:24,517 --> 01:08:25,726
To wszystko?

937
01:08:28,479 --> 01:08:31,190
Wybrałem cię, bo w ciebie wierzę.

938
01:08:35,903 --> 01:08:37,071
Znajdziesz coś.

939
01:08:53,379 --> 01:08:54,922
- Cześć.
- Cześć.

940
01:08:55,005 --> 01:08:55,840
Wejdź.

941
01:08:55,923 --> 01:08:58,467
Dzięki, że pozwoliłeś mi przyjść.

942
01:08:58,551 --> 01:08:59,385
Nie ma sprawy.

943
01:09:02,304 --> 01:09:04,932
Jakie to jest pyszne!

944
01:09:06,142 --> 01:09:09,436
Przywołuje wspomnienia,
ale nigdy nie uda się jak u mamy.

945
01:09:10,771 --> 01:09:12,773
Pewnie nie. Ale jest pyszne.

946
01:09:15,901 --> 01:09:16,777
A więc…

947
01:09:18,362 --> 01:09:19,196
Tom.

948
01:09:20,489 --> 01:09:23,159
Tak.

949
01:09:26,078 --> 01:09:30,416
Potrzebuję opinii.
Jakim cudem znosisz to tak dobrze?

950
01:09:31,876 --> 01:09:35,754
Tom bardzo się stresował,
kiedy powiedział ci o Mikołaju.

951
01:09:36,422 --> 01:09:39,717
Znałem go trzy lata, zanim mi powiedział.

952
01:09:41,218 --> 01:09:45,764
Myślałem, że wiem o nim wszystko,
a tu wyjechał z takim wariactwem.

953
01:09:45,848 --> 01:09:47,683
To jest wariactwo.

954
01:09:47,766 --> 01:09:49,476
Też tak myślałem.

955
01:09:51,020 --> 01:09:53,981
Ale nie chcę go oceniać tylko za to.

956
01:09:54,064 --> 01:09:55,941
Lubię się z nim przyjaźnić.

957
01:09:58,319 --> 01:10:00,654
Nie było łatwo przyjaźnić się z kimś,

958
01:10:00,738 --> 01:10:04,158
kto wierzy w coś,
w co już dziesięciolatki nie wierzą.

959
01:10:04,241 --> 01:10:08,704
Potem pomyślałem, jak to jest
być muzułmaninem w Denver, w Kolorado.

960
01:10:10,664 --> 01:10:13,667
Otaczają mnie ludzie,
którzy nie wierzą w to, co ja.

961
01:10:15,794 --> 01:10:19,965
Widzę, jak czasem na mnie patrzą,
kiedy mówię, że jestem muzułmaninem.

962
01:10:20,049 --> 01:10:25,095
Jakby moja wiara sprawiała,
że jestem niebezpieczny,

963
01:10:25,179 --> 01:10:28,432
zły, dziwny
czy jak się to jeszcze kojarzy.

964
01:10:29,892 --> 01:10:31,810
Kiedy pojawia się ta etykietka,

965
01:10:32,561 --> 01:10:34,104
nic więcej się nie liczy.

966
01:10:36,190 --> 01:10:37,024
Przykro mi.

967
01:10:39,068 --> 01:10:39,944
Dzięki.

968
01:10:42,905 --> 01:10:46,075
Ale Tom nigdy tak nie zrobił.

969
01:10:47,076 --> 01:10:49,995
Nie dbał o to,
że wierzę w coś innego niż on.

970
01:10:50,579 --> 01:10:52,081
Jak ja mógłbym to robić?

971
01:10:59,672 --> 01:11:04,176
Rozumiem, co masz na myśli,
ale Mikołaj to nie religia.

972
01:11:05,552 --> 01:11:10,891
Jedyna różnica między religią a Mikołajem
jest taka, że kiedy dorastamy,

973
01:11:10,975 --> 01:11:13,894
wierzący dorośli mówią,
że nasza wiara jest dobra.

974
01:11:14,728 --> 01:11:16,480
Ale też nie mają dowodu.

975
01:11:16,563 --> 01:11:19,692
Po prostu twierdzą, że to,
w co wierzymy, jest prawdą.

976
01:11:19,775 --> 01:11:23,946
O Mikołaju dorośli mówią, że to nieprawda.

977
01:11:24,738 --> 01:11:28,200
Tom postanowił nie wierzyć dorosłym.

978
01:11:31,287 --> 01:11:32,663
Jesteś dobrym kumplem.

979
01:11:33,998 --> 01:11:34,832
On też.

980
01:11:38,627 --> 01:11:43,048
DZIADEK DO ORZECHÓW

981
01:11:44,967 --> 01:11:48,178
- Cześć, co tam?
- O której jest <i>Dziadek do orzechów</i>?

982
01:11:48,262 --> 01:11:50,889
Potrzebuję kofeiny
z pół godziny wcześniej.

983
01:11:50,973 --> 01:11:52,266
Nie idziemy.

984
01:11:53,392 --> 01:11:57,438
Co? Kto to? Proszę mnie połączyć z Tomem.

985
01:11:57,521 --> 01:12:00,399
Nie mogę. Muszę pracować nad sankami Elli.

986
01:12:00,482 --> 01:12:03,569
<i>Poszła spać bardzo późno,</i>
<i>a i tak nie skończyliśmy.</i>

987
01:12:03,652 --> 01:12:06,905
Najlepszy Król Myszy
w dziejach podstawówki w Woodbury

988
01:12:06,989 --> 01:12:09,867
nie idzie na <i>Dziadka do orzechów</i>?

989
01:12:09,950 --> 01:12:11,702
Moja mama pisała tę recenzję.

990
01:12:12,703 --> 01:12:14,163
A co z twoim planem?

991
01:12:14,246 --> 01:12:15,998
<i>Assan, a nie wiesz,</i>

992
01:12:16,081 --> 01:12:20,044
że czasem trzeba dostosować plan
do potrzeb innych ludzi?

993
01:12:21,086 --> 01:12:23,672
To brzmi bardzo mądrze.

994
01:12:23,756 --> 01:12:25,799
<i>Jak z ust geniusza.</i>

995
01:12:26,425 --> 01:12:27,593
Jak ci idzie?

996
01:12:27,676 --> 01:12:31,764
Wciąż faza montażu.
Niczego nie testowałem.

997
01:12:32,973 --> 01:12:34,516
Zawody są jutro, tak?

998
01:12:34,600 --> 01:12:35,851
Nie pomagasz.

999
01:12:35,934 --> 01:12:37,519
Pamiętaj: taśma.

1000
01:12:37,603 --> 01:12:38,812
Rozłączam się.

1001
01:12:40,397 --> 01:12:45,194
„Mikołaju, chwilkę,
dlaczego zabierasz moją choinkę?”

1002
01:12:54,286 --> 01:12:58,707
<i>Święta. Nawet Grinch to w końcu zrozumiał.</i>

1003
01:13:11,261 --> 01:13:13,639
- Tom!
- Cześć, Ella!

1004
01:13:15,307 --> 01:13:16,433
Cześć.

1005
01:13:16,934 --> 01:13:19,520
Zwycięskie sanki gotowe do boju.

1006
01:13:20,437 --> 01:13:23,065
- Dodałeś taśmy?
- Każdy skrawek, jaki był.

1007
01:13:23,899 --> 01:13:29,446
- Pożyczyłeś je od Mikołaja?
- Nie, ale trochę mnie zainspirował.

1008
01:13:30,155 --> 01:13:31,532
Wyglądają super.

1009
01:13:31,615 --> 01:13:35,702
Nie wypróbowaliśmy ich.
A jeśli się rozpadną?

1010
01:13:36,328 --> 01:13:39,289
A jeśli? Potrzebna jest inspekcja.

1011
01:13:41,125 --> 01:13:44,044
Idę na metę, będę robić zdjęcia.

1012
01:13:44,128 --> 01:13:46,130
- Powodzenia!
- Trzymaj się ciepło.

1013
01:13:49,800 --> 01:13:53,679
Dziękuję, że znalazłeś na to czas.
Ella bardzo się cieszy.

1014
01:13:53,762 --> 01:13:58,475
- Jest zachwycona.
- To dziecięcy zachwyt tworzy magię.

1015
01:14:01,603 --> 01:14:06,442
Przepraszam, że święta
były ważniejsze niż my.

1016
01:14:07,276 --> 01:14:08,986
Działałem jak wariat.

1017
01:14:11,572 --> 01:14:15,117
Nie użyłabym słowa „wariat”. Ale dziękuję.

1018
01:14:16,160 --> 01:14:18,495
- Po inspekcji, szefie.
- I jak?

1019
01:14:19,037 --> 01:14:20,914
Zdały śpiewająco.

1020
01:14:20,998 --> 01:14:24,126
Wskakuj do środka.
Zobacz, jak się czujesz.

1021
01:14:26,295 --> 01:14:27,379
I co myślisz?

1022
01:14:28,755 --> 01:14:29,840
Są idealne.

1023
01:14:30,966 --> 01:14:32,301
No to jedziemy.

1024
01:14:32,384 --> 01:14:35,429
Powodzenia. Przyda ci się.

1025
01:14:37,347 --> 01:14:40,058
Tylko nie Piegus.

1026
01:14:41,018 --> 01:14:42,519
Musimy wygrać.

1027
01:14:43,270 --> 01:14:45,898
Zawodnicy na start!

1028
01:14:45,981 --> 01:14:48,984
Rodzinne zawody zaczną się za minutę.

1029
01:14:49,067 --> 01:14:51,570
- Jedziesz z nami, mamo?
- Powinnaś.

1030
01:14:51,653 --> 01:14:54,323
Chciałam patrzeć z góry.

1031
01:14:54,406 --> 01:14:56,825
- Chodź.
- Jest dużo miejsca.

1032
01:14:56,909 --> 01:14:57,951
Proszę, mamo.

1033
01:14:58,577 --> 01:15:02,206
Chodź, pomogę ci. Spodoba ci się.

1034
01:15:05,167 --> 01:15:08,086
Proszę się ścisnąć z przodu.

1035
01:15:08,170 --> 01:15:10,506
Mam kolana przy zębach.

1036
01:15:10,589 --> 01:15:14,635
Taki projekt.
Wszystko w porządku, pani pilotko?

1037
01:15:14,718 --> 01:15:16,220
Tak jest, szefie.

1038
01:15:16,887 --> 01:15:19,014
Jak stąd ruszymy?

1039
01:15:19,097 --> 01:15:20,182
No tak.

1040
01:15:20,265 --> 01:15:24,228
- Zdążyłem?
- Ledwo, właśnie o ciebie pytano.

1041
01:15:25,395 --> 01:15:28,899
Popchnij nas, kiedy powie „start”,
a potem my się wysilamy.

1042
01:15:28,982 --> 01:15:31,568
Popchnięcie to wysiłek.

1043
01:15:31,652 --> 01:15:34,321
Zawodnicy na start!

1044
01:15:34,404 --> 01:15:36,990
- Głowy nisko.
- Tak jest.

1045
01:15:37,074 --> 01:15:39,034
Nie jestem przekonana, Tom.

1046
01:15:39,117 --> 01:15:41,745
Będzie dobrze. Uszy do góry.

1047
01:15:41,828 --> 01:15:44,790
Lepiej, żeby były z daleka od góry.

1048
01:15:45,874 --> 01:15:47,501
Widzimy się na mecie.

1049
01:15:48,252 --> 01:15:49,336
Zawodnicy, gotowi?

1050
01:15:52,422 --> 01:15:53,882
Start!

1051
01:15:55,092 --> 01:15:56,677
Jedziemy!

1052
01:16:01,974 --> 01:16:04,810
To jest straszne!

1053
01:16:14,027 --> 01:16:15,445
Zostały tylko jedne!

1054
01:16:18,156 --> 01:16:19,950
Mamy ich!

1055
01:16:26,915 --> 01:16:28,750
Dogonimy ich, jeśli skoczymy.

1056
01:16:28,834 --> 01:16:30,335
Pochylcie się w prawo.

1057
01:16:33,380 --> 01:16:34,381
Uwaga!

1058
01:16:37,175 --> 01:16:39,011
W powietrzu będą szybsze.

1059
01:16:42,389 --> 01:16:43,432
O Boże.

1060
01:16:47,477 --> 01:16:48,770
Nie!

1061
01:16:55,360 --> 01:16:56,236
Dalej!

1062
01:17:03,827 --> 01:17:04,828
Tak!

1063
01:17:06,246 --> 01:17:07,372
Hura!

1064
01:17:07,456 --> 01:17:09,249
- Udało się!
- Wygraliśmy!

1065
01:17:16,214 --> 01:17:18,884
Uwaga, uśmiech!

1066
01:17:19,968 --> 01:17:20,844
To ja pchałem!

1067
01:17:26,892 --> 01:17:28,769
Jak ci smakuje kakao?

1068
01:17:29,436 --> 01:17:32,022
Może być. Nie takie dobre jak twoje.

1069
01:17:32,105 --> 01:17:36,568
Zrobię ci kakao mistrzów,
jak wrócimy do domu.

1070
01:17:36,652 --> 01:17:40,989
Nie przestanę o tym mówić.
Jesteśmy legendą.

1071
01:17:41,073 --> 01:17:43,116
- Jesteśmy.
- Tak.

1072
01:17:43,200 --> 01:17:45,869
Nie udałoby się bez pchnięcia Assana.

1073
01:17:46,912 --> 01:17:48,038
Dzięki, Assan.

1074
01:17:48,622 --> 01:17:51,917
Chciałbym coś wszystkim powiedzieć.

1075
01:17:52,000 --> 01:17:53,710
Na stojąco?

1076
01:17:53,794 --> 01:17:55,545
To ważne.

1077
01:17:55,629 --> 01:17:56,713
Słuchamy.

1078
01:17:57,589 --> 01:18:02,678
- Jak wiecie, kocham święta.
- Mało powiedziane.

1079
01:18:02,761 --> 01:18:08,684
W tym roku odkryłem,
że mogą przynieść trudności,

1080
01:18:08,767 --> 01:18:10,143
nie tylko dary.

1081
01:18:10,227 --> 01:18:16,650
To moment na refleksję,
a refleksja czasem boli.

1082
01:18:17,234 --> 01:18:22,155
Wiem, że zniosę wszystko,
co przyniesie ten okres.

1083
01:18:22,948 --> 01:18:27,911
Spędzanie czasu z tymi, których się kocha,
sprawia, że święta są magiczne.

1084
01:18:27,994 --> 01:18:31,540
Nie dekoracje czy aktywności.

1085
01:18:31,623 --> 01:18:33,750
- Amen, bracie.
- No.

1086
01:18:36,586 --> 01:18:38,588
Ja też chcę coś powiedzieć.

1087
01:18:38,672 --> 01:18:40,048
Słuchamy.

1088
01:18:40,132 --> 01:18:41,174
Jasne.

1089
01:18:43,385 --> 01:18:46,388
Jak wiecie,
miałam pewne wątpliwości co do świąt.

1090
01:18:46,471 --> 01:18:47,305
Pewne?

1091
01:18:48,724 --> 01:18:55,439
Tom, nauczyłeś mnie,
że nie chodzi o sztywne tradycje.

1092
01:18:55,522 --> 01:18:56,898
Można się dobrze bawić.

1093
01:18:57,482 --> 01:19:02,404
I nie zawsze w szafie czeka Barbie,
żeby wszystko zepsuć.

1094
01:19:03,822 --> 01:19:04,990
Co takiego?

1095
01:19:05,073 --> 01:19:06,825
Nie przerywaj, dobrze idzie.

1096
01:19:06,908 --> 01:19:08,034
Jasne.

1097
01:19:08,618 --> 01:19:09,453
Tom.

1098
01:19:09,995 --> 01:19:11,788
Zrobiłeś to wszystko dla Elli.

1099
01:19:13,039 --> 01:19:17,961
Nie z powodu świąt,
a dlatego, że kochasz ją i mnie.

1100
01:19:19,087 --> 01:19:23,341
Kiedy cię potrzebowałyśmy,
byłeś w pełni przy nas.

1101
01:19:23,425 --> 01:19:26,344
W taką magię chcę wierzyć.

1102
01:19:28,680 --> 01:19:30,348
Amen, siostro.

1103
01:19:31,641 --> 01:19:36,104
Czy mogę odwołać to,
co wtedy powiedziałam?

1104
01:19:36,188 --> 01:19:37,731
Tak, proszę.

1105
01:19:37,814 --> 01:19:40,066
Zgadzam się, dziękuję.

1106
01:19:40,984 --> 01:19:41,818
Mówiłem.

1107
01:19:41,902 --> 01:19:43,904
Nie trzeba było geniuszu.

1108
01:19:44,654 --> 01:19:47,449
- Jest jeszcze jedno.
- Ja mam jeszcze jedno.

1109
01:19:47,532 --> 01:19:50,076
- Czy to to samo jedno?
- Jakie jest twoje?

1110
01:19:50,160 --> 01:19:52,370
- Najpierw twoje.
- Nie, twoje.

1111
01:19:52,454 --> 01:19:53,580
Czyjeś w końcu.

1112
01:19:55,791 --> 01:19:58,502
- Ty zacznij, proszę.
- Dobrze.

1113
01:19:59,878 --> 01:20:04,883
Tom, nie chcę, żebyś kiedykolwiek
utracił wiarę w Mikołaja.

1114
01:20:05,509 --> 01:20:07,344
Twoją miłość do świąt.

1115
01:20:07,427 --> 01:20:12,182
Nauczyłeś mnie, że trzeba wierzyć
w coś większego niż my sami.

1116
01:20:12,808 --> 01:20:14,392
W coś bez dowodów.

1117
01:20:15,018 --> 01:20:19,898
I że każdy dorosły
powinien mieć w sobie dziecięcy zachwyt,

1118
01:20:19,981 --> 01:20:21,983
bo on osładza życie.

1119
01:20:24,820 --> 01:20:26,655
To nie koniec.

1120
01:20:26,738 --> 01:20:30,242
Zaczekaj. Teraz szybko ja.

1121
01:20:30,325 --> 01:20:32,160
- To coś innego.
- Wiedziałem.

1122
01:20:34,079 --> 01:20:35,497
Napisałem list.

1123
01:20:36,289 --> 01:20:40,168
To mój tegoroczny list do Mikołaja.

1124
01:20:48,301 --> 01:20:51,972
To wszystko. Tylko tego chcę.

1125
01:20:53,265 --> 01:20:54,683
To my.

1126
01:20:57,769 --> 01:21:02,607
Ella, jesteś najfajniejszym dzieciakiem,
jakiego znam.

1127
01:21:02,691 --> 01:21:07,445
Zawsze będę twoim przyjacielem, obiecuję.

1128
01:21:12,075 --> 01:21:12,951
Lisa.

1129
01:21:15,078 --> 01:21:21,877
Nie umiem wyrazić, jak bardzo cię kocham.

1130
01:21:23,587 --> 01:21:29,634
Zamiast tego
po prostu uwierzę w naszą miłość

1131
01:21:29,718 --> 01:21:36,224
i naszą wspólną przyszłość
bardziej niż w Mikołaja.

1132
01:21:47,527 --> 01:21:49,195
Nie gadaj.

1133
01:21:57,704 --> 01:22:03,293
Liso Ann Russell, wyjdziesz za mnie?

1134
01:22:08,798 --> 01:22:11,885
Nie spodziewałam się Mikołaja
w oświadczynach.

1135
01:22:13,094 --> 01:22:16,348
- Tak.
- Tak? O Boże.

1136
01:22:17,557 --> 01:22:18,975
Tak! Hura!

1137
01:22:19,059 --> 01:22:19,893
Tak!

1138
01:22:22,938 --> 01:22:24,564
On istnieje!

1139
01:22:24,648 --> 01:22:25,482
Kto?

1140
01:22:25,565 --> 01:22:27,025
Mikołaj istnieje.

1141
01:22:29,069 --> 01:22:32,781
O to go prosiłam.
Żebyście wzięli z Tomem ślub.

1142
01:22:32,864 --> 01:22:34,199
I weźmiecie.

1143
01:22:43,625 --> 01:22:45,335
To logika nie do podważenia.

1144
01:22:50,590 --> 01:22:52,926
Chodź tu.

1145
01:22:53,009 --> 01:22:54,302
Ja też chcę.

1146
01:22:58,974 --> 01:23:01,267
Zrobiłem to! Udało się!

1147
01:23:02,477 --> 01:23:05,271
- Cały się spociłem.
- W porządku?

1148
01:23:05,355 --> 01:23:06,564
Calutki.

1149
01:23:09,150 --> 01:23:11,861
<i>Święta. Kochasz je czy nienawidzisz,</i>

1150
01:23:11,945 --> 01:23:15,865
<i>to jedyny czas w roku,</i>
<i>kiedy wszyscy się rozumieją.</i>

1151
01:23:16,533 --> 01:23:20,328
<i>Chcesz zamienić swój dom</i>
<i>w karnawałowy pokaz?</i>

1152
01:23:21,121 --> 01:23:24,374
<i>Nie martw się, sąsiedzi się nie wkurzą.</i>

1153
01:23:24,457 --> 01:23:27,419
<i>Przyjdą tłumnie, by go podziwiać.</i>

1154
01:23:31,172 --> 01:23:33,133
<i>Dawno nie widziałeś krewnych?</i>

1155
01:23:34,801 --> 01:23:37,887
<i>Przyjmij opóźnienia i korki z godnością,</i>

1156
01:23:37,971 --> 01:23:41,683
<i>bo nie ty jeden jedziesz,</i>
<i>by znów się spotkać.</i>

1157
01:23:43,893 --> 01:23:48,440
<i>Na krótką chwilę stresy i terminy</i>
<i>szybko pędzącego świata</i>

1158
01:23:48,523 --> 01:23:52,402
<i>ustępują tradycjom, starym i nowym.</i>

1159
01:24:06,041 --> 01:24:07,751
<i>To święto Mikołaja.</i>

1160
01:24:08,376 --> 01:24:11,129
<i>Przekracza on kraje i religie.</i>

1161
01:24:11,629 --> 01:24:14,591
<i>Nie ma sobie równych.</i>
<i>Możesz w niego wierzyć.</i>

1162
01:24:15,925 --> 01:24:17,093
<i>Możesz nie wierzyć.</i>

1163
01:24:19,846 --> 01:24:24,059
<i>Ale nigdy nie trać wiary</i>
<i>w małe akty zaufania.</i>

1164
01:24:24,851 --> 01:24:30,899
<i>Wiara to być może ostatnia wielka idea</i>
<i>spajająca świat.</i>

1165
01:24:37,405 --> 01:24:40,867
„Trochę magii
jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

1166
01:24:42,035 --> 01:24:44,370
Wesołych świąt”.

1167
01:24:45,914 --> 01:24:48,416
- Podoba ci się?
- Bardzo.

1168
01:24:50,835 --> 01:24:52,045
Wszystko zapakowane.

1169
01:24:52,128 --> 01:24:53,588
- Tak.
- Gotowe na jutro.

1170
01:24:53,671 --> 01:24:55,006
Wygląda wspaniale.

1171
01:24:55,799 --> 01:24:58,426
Idziemy spać.
Ciekawe, co przyniesie Mikołaj.

1172
01:24:58,510 --> 01:24:59,886
- Tom.
- Lisa.

1173
01:25:01,387 --> 01:25:04,390
Możesz w to wierzyć. I tak cię kocham.

1174
01:25:05,433 --> 01:25:08,603
A ty możesz nie wierzyć,
a i tak cię kocham.

1175
01:25:13,191 --> 01:25:15,860
Czeka na ciebie skrzynka tego.

1176
01:25:16,653 --> 01:25:20,156
- W sypialni.
- Uwielbiam kolendrę!

1177
01:25:22,700 --> 01:25:24,035
Zaczekaj!

1178
01:25:35,797 --> 01:25:38,299
ŚWIĘTA

1179
01:25:42,762 --> 01:25:45,306
O rany! Super!

1180
01:25:48,393 --> 01:25:49,519
Tom?

1181
01:25:52,730 --> 01:25:56,526
WIERZĘ W MIKOŁAJA

1182
01:25:56,609 --> 01:25:58,111
<i>A czy ty wierzysz?</i>

1183
01:29:20,063 --> 01:29:22,732
Napisy: Anna Radwan-Żbikowska



