1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:07,882 --> 00:00:10,927
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:15,056 --> 00:00:16,933
Nikogo nie łączyć.

5
00:00:24,399 --> 00:00:26,025
Boże Narodzenie

6
00:00:26,109 --> 00:00:27,318
Boże Narodzenie

7
00:00:27,402 --> 00:00:29,112
Boże Narodzenie

8
00:00:29,195 --> 00:00:31,322
Dziewczynki, już czas.

9
00:00:31,406 --> 00:00:32,449
Tato, nie.

10
00:00:32,532 --> 00:00:37,454
Nie mogę przestać karmić pandy, bo umrze.

11
00:00:37,537 --> 00:00:41,541
Przez ciebie. Oby spanie było tego warte.

12
00:00:41,624 --> 00:00:43,376
A kto mówił o spaniu?

13
00:00:43,460 --> 00:00:47,547
Czas na finał
świątecznych tradycji Templetonów.

14
00:00:47,630 --> 00:00:51,259
Tata opowiada świąteczną historię,
aż zaśniecie.

15
00:00:51,342 --> 00:00:54,095
Musimy to robić? Jestem zajęta.

16
00:00:54,179 --> 00:00:56,890
Boże Narodzenie… Hej.

17
00:00:57,432 --> 00:01:01,478
Czemu musimy coś robić, bo to tradycja?

18
00:01:02,270 --> 00:01:05,273
Znam kogoś, kto miał to samo zdanie.

19
00:01:05,356 --> 00:01:07,901
Kto taki? Znam go? Ma brodę?

20
00:01:07,984 --> 00:01:10,028
Śpiewa przez klątwę?

21
00:01:10,111 --> 00:01:12,363
To wasz wujek Ted.

22
00:01:12,447 --> 00:01:13,990
Dawno, dawno temu…

23
00:01:14,574 --> 00:01:16,201
Zdradziecki początek.

24
00:01:16,284 --> 00:01:19,954
Gdy był mały, nie znosił
naszych świątecznych tradycji,

25
00:01:20,038 --> 00:01:23,792
mimo że były najfajniejsze na świecie.

26
00:01:23,875 --> 00:01:26,294
Pięć dni przed świętami…

27
00:01:26,377 --> 00:01:28,880
graliśmy w Zaszokuj Elfa.

28
00:01:28,963 --> 00:01:31,508
- W tym roku tata jest elfem.
- Dobra.

29
00:01:31,591 --> 00:01:34,803
Tyle że ja i mój mały kumpel…

30
00:01:34,886 --> 00:01:36,054
Wesołych świąt.

31
00:01:39,891 --> 00:01:44,646
Cztery dni przed świętami
robiliśmy kartki dla dziadków.

32
00:01:44,729 --> 00:01:46,147
Choinka.

33
00:01:47,232 --> 00:01:48,191
Renifer.

34
00:01:50,401 --> 00:01:52,695
Mały zrobił sanie Mikołaja.

35
00:01:53,238 --> 00:01:54,656
Trzy dni przed świętami

36
00:01:54,739 --> 00:01:58,576
śpiewaliśmy cudowne utwory
na bas i cymbałki

37
00:01:58,660 --> 00:02:01,121
ze zbioru „Wigilijna noc”.

38
00:02:01,204 --> 00:02:04,707
W noc Bożego Narodzenia
W całym naszym domu

39
00:02:04,791 --> 00:02:09,129
Panuje błogi spokój
Nawet mysz nie miesza nikomu

40
00:02:11,005 --> 00:02:13,633
Dwa dni przed pierwszymi świętami
wujka Teda

41
00:02:13,716 --> 00:02:15,718
zaczęła się cała magia.

42
00:02:15,802 --> 00:02:17,303
Nie zapieraj się.

43
00:02:18,179 --> 00:02:20,723
Już. Nasz przystojny elfik.

44
00:02:20,807 --> 00:02:22,600
Wezmę aparat.

45
00:02:26,020 --> 00:02:28,356
Święta trwają miesiąc?

46
00:02:28,439 --> 00:02:31,067
Tradycji nie przerobi się w dzień.

47
00:02:31,151 --> 00:02:34,028
To jak trzymać osiem mrówek. Za dużo.

48
00:02:34,112 --> 00:02:37,699
Śpiewaliście „Wigilijną noc”
dwa dni wcześniej.

49
00:02:37,782 --> 00:02:41,077
Śpiewanie jej w Wigilię
wróży nieszczęście.

50
00:02:43,371 --> 00:02:45,540
Po co mi piernikowy ludzik?

51
00:02:45,623 --> 00:02:47,500
Przynosi szczęście.

52
00:02:47,584 --> 00:02:49,627
To czemu wciąż tu jestem.

53
00:02:49,711 --> 00:02:51,337
I to w tym stroju.

54
00:02:51,963 --> 00:02:53,047
Gdzie twój?

55
00:02:53,131 --> 00:02:56,926
Nie kultywujesz tradycji,
zakładając strój błazna?

56
00:02:57,010 --> 00:02:59,304
To nie tradycja. My…

57
00:02:59,888 --> 00:03:03,600
Gotowi na zdjęcie z Mikołajem?

58
00:03:08,771 --> 00:03:11,733
Będę tam z tobą przez cały czas.

59
00:03:11,816 --> 00:03:14,944
Siądziemy, poprosimy o prezenty.

60
00:03:15,028 --> 00:03:19,365
To najłatwiejsza i najlepsza tradycja.
Nie panikuj.

61
00:03:20,366 --> 00:03:21,200
Danny?

62
00:03:22,327 --> 00:03:23,828
Tim, patrz.

63
00:03:23,912 --> 00:03:24,871
Kula śniegu?

64
00:03:24,954 --> 00:03:27,415
Rzucę ją Mikołajowi w twarz.

65
00:03:27,498 --> 00:03:30,001
Wpisze cię na listę niegrzecznych.

66
00:03:30,084 --> 00:03:32,462
Zawsze na niej jestem.

67
00:03:32,545 --> 00:03:36,174
On nie może tłumić
moich zwierzęcych instynktów.

68
00:03:36,257 --> 00:03:38,426
Prezenty są tylko dla grzecznych.

69
00:03:38,509 --> 00:03:39,844
Czyżby?

70
00:03:39,928 --> 00:03:42,931
Niegrzeczni też dostają. Węgiel.

71
00:03:43,014 --> 00:03:45,516
Można z nim tyle zrobić.

72
00:03:45,600 --> 00:03:48,603
Ogrzać się, rysować. Każdy korzysta.

73
00:03:48,686 --> 00:03:52,523
Rozłupać ją na pół?
Razem otoczymy Mikołaja.

74
00:03:52,607 --> 00:03:55,360
Nie, staram się być na liście grzecznych.

75
00:03:55,443 --> 00:03:58,071
Jak myślisz, kto dał im monety na masaż?

76
00:04:02,575 --> 00:04:03,534
Jak chcesz.

77
00:04:05,870 --> 00:04:07,997
Powinniśmy już wstać.

78
00:04:08,081 --> 00:04:11,125
Próbuję.

79
00:04:13,878 --> 00:04:14,879
Chodźcie tu.

80
00:04:19,092 --> 00:04:21,386
Timothy Templeton. Cztery T.

81
00:04:21,469 --> 00:04:24,430
To Theodore.
Nazwisko to samo, jedno T mniej.

82
00:04:24,931 --> 00:04:25,807
Szef Bobas.

83
00:04:26,557 --> 00:04:27,392
Ron.

84
00:04:28,726 --> 00:04:29,727
Jak to?

85
00:04:29,811 --> 00:04:32,814
Pracowaliśmy kiedyś razem, dawno temu.

86
00:04:32,897 --> 00:04:34,565
Czekaj, Mikołaj był…

87
00:04:34,649 --> 00:04:35,900
W Korporacji Bobas.

88
00:04:35,984 --> 00:04:39,153
Był nielojalny.
Sprzedawał informacje o firmie.

89
00:04:39,237 --> 00:04:40,905
Och, Szefie Bobasie.

90
00:04:40,989 --> 00:04:43,866
Próbuję szerzyć radość i szczęście.

91
00:04:44,409 --> 00:04:48,997
Słuchałem tego, gdy odchodziłeś.
Rodzice robią to zdjęcie?

92
00:04:49,080 --> 00:04:53,543
- Kochanie, zrób zdjęcie.
- Robię. Jestem taka odprężona.

93
00:04:53,626 --> 00:04:56,337
Odszedłem z Korporacji Bobas, bo pojąłem,

94
00:04:56,421 --> 00:04:59,632
jak sprawić, by świat stał się
szczęśliwszym miejscem.

95
00:04:59,716 --> 00:05:00,842
I jak? Działa?

96
00:05:00,925 --> 00:05:02,135
Nieźle ci idzie.

97
00:05:02,218 --> 00:05:04,178
Nie popieraj tego hipisa.

98
00:05:04,262 --> 00:05:07,098
Zdradził założenia Korporacji Bobas.

99
00:05:07,181 --> 00:05:10,310
Pogrążył pół firmy rozdawaniem zabawek.

100
00:05:10,393 --> 00:05:13,688
Wykorzystuje dzieci do ich produkcji.

101
00:05:13,771 --> 00:05:15,606
To elfy robią zabawki.

102
00:05:15,690 --> 00:05:18,109
Daj spokój. To tylko marketing.

103
00:05:19,360 --> 00:05:21,446
Rany, to dzieci?

104
00:05:21,529 --> 00:05:23,781
- Uśmiech.
- Uśmiech.

105
00:05:23,865 --> 00:05:25,450
Uśmiech do rodziców.

106
00:05:25,533 --> 00:05:28,870
Nie zamierzam się śmiać,
siedząc z komuchem.

107
00:05:29,579 --> 00:05:30,830
Mam cię.

108
00:05:33,458 --> 00:05:35,460
Jestem na liście grzecznych?

109
00:05:36,210 --> 00:05:37,170
Na szczycie.

110
00:05:37,253 --> 00:05:40,965
Na święta chcę dostać
figurkę Mike'a Futbolisty

111
00:05:41,049 --> 00:05:42,967
z szatnią i jacuzzi.

112
00:05:43,051 --> 00:05:46,220
Napisałeś to w liście?

113
00:05:46,304 --> 00:05:48,097
Teraz lubi biurokrację.

114
00:05:48,181 --> 00:05:49,265
Oczywiście.

115
00:05:49,348 --> 00:05:53,061
Zostaw go elfom. Życzę wam wesołych świąt.

116
00:05:53,144 --> 00:05:55,271
Dziękuję. Wzajemnie.

117
00:06:00,068 --> 00:06:02,111
Widzę cię, Danny Petrosky.

118
00:06:02,195 --> 00:06:04,447
Niech żyje lista niegrzecznych.

119
00:06:06,365 --> 00:06:08,993
Widzisz? Prawda, że było fajnie?

120
00:06:09,077 --> 00:06:13,289
Patrz, smażona wieprzowina
i świąteczne krakersy.

121
00:06:15,249 --> 00:06:17,627
Postaw mnie. Muszę coś załatwić.

122
00:06:17,710 --> 00:06:20,421
Przez ciebie dodadzą mnie
do niegrzecznych.

123
00:06:20,505 --> 00:06:22,632
Nie jestem potworem.

124
00:06:23,633 --> 00:06:25,593
Święty Mikołaj nim jest.

125
00:06:26,844 --> 00:06:29,680
Lubisz dostawać przesyłki, Ron?

126
00:06:31,516 --> 00:06:33,893
Oto przesyłka specjalna.

127
00:07:03,089 --> 00:07:07,301
To nie w twoim stylu, by spać w Wigilię,
Dongle.

128
00:07:07,385 --> 00:07:09,428
Jest Wigilia? Gdzie ja…?

129
00:07:09,971 --> 00:07:14,016
Wciąż wisisz mi 300 ostrokrzewów, Dongle.
Oddawaj.

130
00:07:14,100 --> 00:07:16,436
Czemu mówisz do mnie…? Gdzie…?

131
00:07:16,519 --> 00:07:17,353
O nie.

132
00:07:17,437 --> 00:07:19,564
Nie udawaj idioty, Dongle.

133
00:07:19,647 --> 00:07:22,150
Masz oddać przed końcem świąt.

134
00:07:22,233 --> 00:07:23,776
Weź je. Od Dongle'a.

135
00:07:23,860 --> 00:07:24,694
Dongle.

136
00:07:25,236 --> 00:07:27,822
Tak się cieszę, że cię widzę.

137
00:07:27,905 --> 00:07:29,157
Nie jestem Dongle.

138
00:07:29,240 --> 00:07:32,076
Co się stało z twoim głosem? Jesteś chory?

139
00:07:33,035 --> 00:07:35,079
Nie jestem Dongle.

140
00:07:35,163 --> 00:07:36,664
Hej, chodźcie tu.

141
00:07:36,747 --> 00:07:37,707
On jest chory.

142
00:07:40,460 --> 00:07:41,419
Dongle.

143
00:07:41,502 --> 00:07:43,504
Widzicie? Spójrz na mnie.

144
00:07:43,588 --> 00:07:45,089
Nie jestem Dongle.

145
00:07:46,674 --> 00:07:47,967
Jest Wigilia.

146
00:07:48,593 --> 00:07:52,013
- Spodoba ci się.
- Mikołaju, przepraszam…

147
00:07:57,310 --> 00:08:01,522
- Co zrobiłeś z moim bratem?
- Co zrobiłeś z Mikołajem?

148
00:08:01,606 --> 00:08:03,149
O nie. Czy ty...?

149
00:08:03,232 --> 00:08:06,861
Nazywam się Ding Dong Dongle.

150
00:08:06,944 --> 00:08:08,946
Jesteś elfem?

151
00:08:09,030 --> 00:08:11,449
Wytwórcą zabawek na biegunie.

152
00:08:11,532 --> 00:08:14,327
Gdy robię zabawkę,
ludziom opadają szczęki,

153
00:08:14,410 --> 00:08:17,246
więc doktor szczękowy
może kupić sobie pałac.

154
00:08:17,330 --> 00:08:20,041
Zrobiłeś konia na biegunach z łóżeczka?

155
00:08:20,124 --> 00:08:21,667
Jest idealny?

156
00:08:21,751 --> 00:08:22,752
Zatem tak.

157
00:08:22,835 --> 00:08:26,297
Skoro ty jesteś tutaj, to mój brat jest...

158
00:08:26,380 --> 00:08:31,260
Na biegunie północnym.
Chyba nie wyglądam na Teksańczyka?

159
00:08:31,344 --> 00:08:33,804
Dongle w kowbojskim kapeluszu…

160
00:08:34,430 --> 00:08:35,431
Przystojny.

161
00:08:35,515 --> 00:08:36,974
Czyli jest z Mikołajem?

162
00:08:38,017 --> 00:08:39,852
Musimy ściągnąć go z powrotem.

163
00:08:39,936 --> 00:08:43,689
To jego pierwsze święta.
Musi poznać tradycje.

164
00:08:43,773 --> 00:08:45,775
Muszę natychmiast wracać.

165
00:08:45,858 --> 00:08:48,694
Inaczej świat zaleją zabawki złej jakości

166
00:08:48,778 --> 00:08:50,863
i spowiją cieniem serca dzieci.

167
00:08:50,947 --> 00:08:53,783
Mój brat pracuje w Korporacji Bobas, więc…

168
00:08:53,866 --> 00:08:57,495
Korporacja Bobas.
Nie uratuję ich, robiąc zabawki.

169
00:08:57,578 --> 00:08:59,622
Jest aż tak źle?

170
00:09:00,248 --> 00:09:02,667
Mógłbym długo opowiadać.

171
00:09:02,750 --> 00:09:04,293
Opowiedz. Ale później.

172
00:09:04,377 --> 00:09:07,463
Na razie to nasza jedyna szansa,
by z tego wyjść.

173
00:09:07,547 --> 00:09:09,840
Jimbo, Staci, mamy problem.

174
00:09:09,924 --> 00:09:12,468
T-C-W-S-C.

175
00:09:12,552 --> 00:09:13,386
TCWSC.

176
00:09:14,804 --> 00:09:17,807
„Tommy chce wóz strażacki, czerwony”.

177
00:09:17,890 --> 00:09:20,142
TCWSC. TCWSC.

178
00:09:20,226 --> 00:09:21,477
Nie teraz, Dongle.

179
00:09:21,561 --> 00:09:23,896
Nie jestem Dongle, Ron.

180
00:09:23,980 --> 00:09:27,066
Szef Bobas? Co ty tu robisz?

181
00:09:27,149 --> 00:09:31,028
Pytanie, jak mam się stąd wydostać,
do choinki?

182
00:09:31,737 --> 00:09:34,699
Pomógłbym ci, ale zapamiętuję listy.

183
00:09:34,782 --> 00:09:40,079
Jeśli tego nie wkuję,
dostarczenie prezentów zajmie mi tygodnie.

184
00:09:40,162 --> 00:09:42,373
A właśnie, jest i „choinka”.

185
00:09:42,456 --> 00:09:47,795
„Chcę ozdobne iluminacje
na kamienicy, Adam”. CH-O-I-N-K-A.

186
00:09:47,878 --> 00:09:51,465
Twoja wydajność jest żałosna.
Kup komputer.

187
00:09:51,549 --> 00:09:54,510
Wraz z elfami tworzymy firmę rodzinną.

188
00:09:54,594 --> 00:09:56,804
One robią zabawki, a ja to.

189
00:09:56,887 --> 00:09:59,265
To nasza tradycja rodzinna,

190
00:09:59,348 --> 00:10:02,602
od dawna dają wszystkim szczęście.

191
00:10:02,685 --> 00:10:06,355
Gratuluję rodziny.
Teraz zabierz mnie do mojej.

192
00:10:07,231 --> 00:10:11,068
Jestem zajęty. Zabiorę cię w nocy,
gdy będę dostarczał prezenty.

193
00:10:11,152 --> 00:10:13,112
Co mam robić do tego czasu?

194
00:10:13,696 --> 00:10:15,114
Pomóż robić zabawki

195
00:10:15,197 --> 00:10:18,117
i rozkoszuj się duchem świąt.

196
00:10:21,829 --> 00:10:25,666
- Co z ratowaniem mojego brata?
- Jest problem.

197
00:10:26,375 --> 00:10:28,794
Typowa nieudolność Korporacji.

198
00:10:31,547 --> 00:10:33,299
Typowa wspaniałość Dongle'a.

199
00:10:33,382 --> 00:10:36,177
Dostałem tę statuetkę
za modelowanie statuetek.

200
00:10:36,260 --> 00:10:39,555
Przestań robić rzeczy z innych rzeczy.
W czym problem?

201
00:10:39,639 --> 00:10:43,309
Tutki utknęły na biegunie.
Głupi św. Mikołaj.

202
00:10:43,392 --> 00:10:45,853
Uważaj na słowa, kundlu.

203
00:10:49,231 --> 00:10:52,818
Została niecała doba
do pierwszych świąt mojego brata.

204
00:10:52,902 --> 00:10:56,447
Jeśli nie mamy smoczków,
to trzeba znaleźć inny sposób.

205
00:10:57,031 --> 00:10:59,116
Rodzice będą się martwić.

206
00:10:59,200 --> 00:11:02,620
Spokojnie. Dongle wszystkim się zajmie.

207
00:11:02,703 --> 00:11:07,041
To od ciotki Dorothy.
„Wesołych świąt życzy Dorothy”.

208
00:11:07,124 --> 00:11:09,210
Jak miło.

209
00:11:09,293 --> 00:11:10,336
To granat?

210
00:11:10,419 --> 00:11:13,839
Nie bądź głupi.
Dongle nie wysadza rodziców.

211
00:11:13,923 --> 00:11:16,300
Dongle zabija ich gazem.

212
00:11:16,384 --> 00:11:17,218
Co?

213
00:11:18,552 --> 00:11:20,012
Czujesz tę woń?

214
00:11:23,391 --> 00:11:25,142
To był chory dowcip.

215
00:11:25,226 --> 00:11:29,939
To usypiający gaz Mikołaja,
by czekające dzieci go nie widziały.

216
00:11:30,022 --> 00:11:31,148
Co to ma być?

217
00:11:31,273 --> 00:11:34,318
Dramat nadaje życiu smaku.

218
00:11:35,903 --> 00:11:38,656
Mamy czas,
by dostać się na biegun i wrócić.

219
00:11:38,739 --> 00:11:40,157
Skoro oni śpią,

220
00:11:40,241 --> 00:11:44,453
muszę kupić produkty
do tradycyjnego hokeja bakaliowego.

221
00:11:44,537 --> 00:11:48,040
Gramy w hawajskich wieńcach
zrobionych z przekąsek.

222
00:11:48,624 --> 00:11:50,709
Musimy się spieszyć.

223
00:11:50,793 --> 00:11:54,588
Nie. Mikołaj ma magiczny portal
w każdym centrum handlowym.

224
00:11:54,672 --> 00:11:56,966
Otwiera się po zamknięciu,

225
00:11:57,049 --> 00:11:59,885
ale działa tylko do 9.00 w Wigilię.

226
00:11:59,969 --> 00:12:01,262
Mamy 20 minut.

227
00:12:01,345 --> 00:12:03,347
Czemu tego nie mówiłeś?

228
00:12:03,431 --> 00:12:09,061
Nie słuchałeś, gdy mówiłem,
że dramat nadaje życiu smaku?

229
00:12:20,573 --> 00:12:23,284
To tu się tworzą święta?

230
00:12:23,367 --> 00:12:24,201
Jasne.

231
00:12:24,285 --> 00:12:27,913
Jingly Jangly tworzy wzory
papieru do pakowania.

232
00:12:27,997 --> 00:12:30,249
Tippy Tappy Sloppy testuje wstążki.

233
00:12:30,332 --> 00:12:32,460
Dobra, ta jest dobra.

234
00:12:32,543 --> 00:12:36,088
Lala Doo-Da i Diddly Doo
tworzą piękne kolędy.

235
00:12:36,172 --> 00:12:39,425
Co to za drętwe, amatorskie porykiwanie?

236
00:12:39,508 --> 00:12:43,012
Nie odróżnisz przeboju,
nawet jak ci przyłożę.

237
00:12:43,095 --> 00:12:48,142
A ja, PoopyDoopy, robię zabawki
w zastępstwie za Dongle'a.

238
00:12:48,517 --> 00:12:50,436
Imponują mi wasze umiejętności.

239
00:12:50,519 --> 00:12:51,479
Dziękuję.

240
00:12:51,562 --> 00:12:55,441
Ale wyraźnie widać
niską wydajność waszego systemu.

241
00:12:55,524 --> 00:12:56,358
Jak to?

242
00:12:56,442 --> 00:13:01,238
Widzę, że robicie pierniki
z jajek tylko jednej gęsi.

243
00:13:02,615 --> 00:13:06,535
To nie zwykła gęś. To Ginger Piernikogęś.

244
00:13:06,619 --> 00:13:09,371
Jasne. Możemy przejść dalej?

245
00:13:09,455 --> 00:13:13,209
Czemu te elfy tak długo
wcierają żelki w jajo?

246
00:13:13,292 --> 00:13:16,754
Żeby ten piernik był najlepszy na świecie.

247
00:13:16,837 --> 00:13:18,214
Wątpliwa teza.

248
00:13:18,297 --> 00:13:19,131
Spróbuj tego.

249
00:13:21,675 --> 00:13:24,386
Bardzo dobry. Co to za receptura?

250
00:13:24,470 --> 00:13:29,141
Zrobiono go z kupnych kurzych jaj
i wetknięto mi do kieszeni.

251
00:13:31,185 --> 00:13:32,520
Pyszny.

252
00:13:33,270 --> 00:13:34,772
Rozumiecie?

253
00:13:34,855 --> 00:13:37,900
Musimy włożyć nasze pierniczki
do twojej kieszeni.

254
00:13:37,983 --> 00:13:40,361
Nie, chodzi mi o wydajność.

255
00:13:40,444 --> 00:13:44,615
Nie da się zepsuć pierniczka.
Trzeba tylko wbić jaja do ciasta.

256
00:13:45,824 --> 00:13:49,161
Ta gęś nie musi pracować, prawda, Ginger?

257
00:13:49,703 --> 00:13:52,164
Co jeszcze trzeba tu naprawić?

258
00:13:59,755 --> 00:14:03,759
Czekasz, aż wyschnie farba?
Myślałem, że nam się spieszy.

259
00:14:03,842 --> 00:14:08,514
- Jesteśmy dumni z tego papieru.
- Przecież zostanie zniszczony.

260
00:14:08,597 --> 00:14:09,974
Marnujesz czas.

261
00:14:10,057 --> 00:14:13,018
Ale zawsze tak to robiliśmy.

262
00:14:13,102 --> 00:14:14,103
Już nie.

263
00:14:16,647 --> 00:14:19,733
Bum, wydajność. Co dalej?

264
00:14:21,026 --> 00:14:22,987
Oni komponują kolędy?

265
00:14:23,070 --> 00:14:24,446
Powinni to robić.

266
00:14:24,530 --> 00:14:28,409
Ale Diddly Doo znów przesadził
z mlekiem i ciasteczkami.

267
00:14:28,492 --> 00:14:30,744
Przepraszam, mamo.

268
00:14:30,828 --> 00:14:32,997
Pracujesz czasem?

269
00:14:33,080 --> 00:14:34,665
Pracuję, kiedy chcę.

270
00:14:35,624 --> 00:14:37,501
Coś wam poradzę…

271
00:14:38,043 --> 00:14:40,254
Nie ingeruj w nasz proces twórczy.

272
00:14:40,337 --> 00:14:42,631
Jesteś beztalenciem.

273
00:14:44,008 --> 00:14:46,176
Nic im nie będzie. Co dalej?

274
00:14:49,471 --> 00:14:51,223
Nie łaskocze. Wyrzuć ją.

275
00:14:53,267 --> 00:14:54,727
Co to za absurd?

276
00:14:54,810 --> 00:14:58,022
Wstążka się nie nadaje, jak nie łaskocze.

277
00:14:58,105 --> 00:14:59,648
To chyba nieprawda.

278
00:14:59,732 --> 00:15:00,900
Ale tak jest.

279
00:15:00,983 --> 00:15:01,859
Wcale nie.

280
00:15:01,942 --> 00:15:04,111
Jestem pewny, że tak jest.

281
00:15:10,868 --> 00:15:11,994
To geniusz.

282
00:15:12,077 --> 00:15:15,456
Czy to możliwe, że wszystko robiliśmy źle?

283
00:15:15,539 --> 00:15:17,458
W zasadzie tak.

284
00:15:17,541 --> 00:15:18,959
Chodź ze mną.

285
00:15:19,543 --> 00:15:23,255
Chcesz pogadać? Szybko łapiecie,
na czym polega produktywność.

286
00:15:23,339 --> 00:15:24,340
Oczywiście.

287
00:15:24,423 --> 00:15:28,093
Jesteś tu od godziny, a nasza
produktywność skoczyła o 20%.

288
00:15:28,177 --> 00:15:31,889
Może będzie przerwa na kogel-mogel,
nim Mikołaj pojedzie.

289
00:15:31,972 --> 00:15:35,643
Kogel-mogel?
Pomyśl, co jeszcze może tu być.

290
00:15:35,726 --> 00:15:38,771
Komputery z informacjami
o grzecznych/niegrzecznych.

291
00:15:38,854 --> 00:15:41,982
Piece przemysłowe
do hurtowego wypieku pierników.

292
00:15:42,066 --> 00:15:44,777
Sale wypoczynkowe
pełne żelkowych pyszności.

293
00:15:44,860 --> 00:15:47,738
I oczywiście mahoniowe lampy.

294
00:15:47,821 --> 00:15:50,324
Odstraszają śnieżne potwory.

295
00:15:50,407 --> 00:15:52,409
Lampy odstraszają potwory?

296
00:15:52,493 --> 00:15:53,494
Właściwie mahoń.

297
00:15:53,577 --> 00:15:56,580
Dziwne, właśnie zamierzałem
dodać klasy tej norze.

298
00:15:56,664 --> 00:15:59,458
Trzeba wyłożyć mahoniem całe piętro.

299
00:15:59,541 --> 00:16:02,419
Mahoniem? Nie. Po co?

300
00:16:05,839 --> 00:16:10,094
Święta będą weselsze,
jeśli potwór śnieżny nikogo nie zje.

301
00:16:10,177 --> 00:16:13,597
Te reformy wymagają wstępnych inwestycji.

302
00:16:13,681 --> 00:16:15,099
Ile macie w kasie?

303
00:16:15,182 --> 00:16:17,935
Trzy biliony ostrokrzewów.

304
00:16:18,018 --> 00:16:19,770
- A w dolarach?
- Siedem.

305
00:16:19,853 --> 00:16:21,939
Trzeba podnieść dochód.

306
00:16:22,022 --> 00:16:24,316
Ile kosztuje wpis na listę grzecznych?

307
00:16:24,400 --> 00:16:27,236
Trzeba być naprawdę dobrym…

308
00:16:27,903 --> 00:16:31,907
Nie wiem, za co płacicie reniferom.

309
00:16:31,991 --> 00:16:34,284
Ale to zawsze było za darmo.

310
00:16:34,368 --> 00:16:38,122
A wasz szef zawsze ubiera się na czerwono
przed nalotem na domy.

311
00:16:38,205 --> 00:16:40,416
Tradycją można tłumaczyć wszystko.

312
00:16:40,499 --> 00:16:44,253
Wasz biznes działa
poniżej swego potencjału.

313
00:16:44,336 --> 00:16:45,754
To mnie zabija.

314
00:16:45,838 --> 00:16:47,464
Są też dobre wieści.

315
00:16:47,548 --> 00:16:49,008
Macie mnie.

316
00:16:50,342 --> 00:16:51,218
Portal.

317
00:16:51,301 --> 00:16:53,303
Co? Tak. Szybko, chodźmy.

318
00:16:54,388 --> 00:16:56,807
Niezrobione zabawki, nadchodzi Dongle.

319
00:16:58,308 --> 00:17:00,060
Nie.

320
00:17:00,144 --> 00:17:01,937
Musiałeś kupować przekąski?

321
00:17:02,021 --> 00:17:03,647
Mam nowe obowiązki.

322
00:17:03,731 --> 00:17:08,318
Muszę ratować brata
i podtrzymać rodzinne tradycje.

323
00:17:08,402 --> 00:17:12,698
Nie dramatyzuj.
Musi być jakieś proste wyjście.

324
00:17:13,365 --> 00:17:15,868
Cztery bilety lotnicze na biegun północny.

325
00:17:16,493 --> 00:17:18,912
Super. Ma ktoś 11 000 dolarów?

326
00:17:18,996 --> 00:17:20,873
Ja mam 700 ostrokrzewów.

327
00:17:20,956 --> 00:17:22,708
Ja kupiłem ciepłą czapkę.

328
00:17:24,543 --> 00:17:26,587
Ja mam tylko 10 500.

329
00:17:26,670 --> 00:17:27,963
Mało brakuje.

330
00:17:30,382 --> 00:17:33,135
Patrzcie, superszybki kurier.

331
00:17:33,218 --> 00:17:37,723
„Listy i paczki do św. Mikołaja
dostarczymy przed północą”.

332
00:17:37,806 --> 00:17:41,018
Wóz dostawczy zaprowadzi nas na lotnisko.

333
00:17:41,101 --> 00:17:44,063
Wejdziemy do samolotu
w przebraniu kateringowców.

334
00:17:44,146 --> 00:17:46,356
Obsługa spyta: „Świeże?”.

335
00:17:46,440 --> 00:17:48,275
Powiem: „Twarde jak pięść”.

336
00:17:48,358 --> 00:17:50,527
Dwa ciosy i kop z półobrotu.

337
00:17:50,611 --> 00:17:53,822
Dwóch leży, bo umiem nieźle kopać.

338
00:17:53,906 --> 00:17:57,534
Kokpit przejmiemy,
dopiero gdy pokonamy pilotów

339
00:17:57,618 --> 00:18:00,162
szkolonych w sztukach walki.

340
00:18:00,871 --> 00:18:02,539
Mój plan był lepszy.

341
00:18:03,248 --> 00:18:04,958
Nie pchaj się, Jimbo.

342
00:18:05,042 --> 00:18:07,461
Dongle, nie zjedz mi wszystkiego.

343
00:18:07,544 --> 00:18:09,922
Dongle nic nie je.

344
00:18:10,005 --> 00:18:12,508
Chloe jest na liście niegrzecznych.

345
00:18:12,591 --> 00:18:14,927
Ile dasz za wpis na listę grzecznych?

346
00:18:15,010 --> 00:18:17,805
Jest w pakiecie za 50 dolarów…

347
00:18:17,888 --> 00:18:20,849
Prawda, że to piękne, gdy jest zysk?

348
00:18:20,933 --> 00:18:22,768
To obrzydliwe.

349
00:18:22,851 --> 00:18:25,896
Niczym lepki cukierek na podłodze.

350
00:18:25,979 --> 00:18:30,067
Pamiętaj, że pomagasz sfinansować
produkcję zabawek.

351
00:18:30,150 --> 00:18:32,486
Dostaniesz za to zapłatę.

352
00:18:32,569 --> 00:18:35,280
Dostaniemy więcej świątecznej radości?

353
00:18:35,364 --> 00:18:38,951
- Płacą wam w świątecznej radości?
- Chciałbym.

354
00:18:39,034 --> 00:18:40,702
Płacą w uśmiechach.

355
00:18:40,786 --> 00:18:43,622
Wymieniamy je na świąteczną radość.

356
00:18:43,705 --> 00:18:45,707
W sklepie Mikołaja.

357
00:18:45,791 --> 00:18:48,794
Otwartym w czwartki przez pół godziny.

358
00:18:48,877 --> 00:18:52,923
Chyba że wyślesz je przez apkę.
Ale to długo trwa.

359
00:18:53,006 --> 00:18:56,343
Jakich nadużyć dopuszcza się
Mikołaj względem was?

360
00:18:56,426 --> 00:18:59,304
Kochamy Mikołaja. To jak rodzinna firma.

361
00:18:59,388 --> 00:19:03,100
Serio?
Znam Dashera, Dancera, Prancera i Vixen.

362
00:19:03,183 --> 00:19:07,062
Renifery przez cały rok
gryzą trawę i robią kupy.

363
00:19:07,146 --> 00:19:10,983
Elfy odwalają całą pracę,
a nie znam nawet waszych imion.

364
00:19:11,066 --> 00:19:12,734
Oprócz twojego, DookiePoops.

365
00:19:12,818 --> 00:19:15,571
- PoopyDoopy.
- Zapomnijcie, jak było.

366
00:19:15,654 --> 00:19:18,448
Mówcie, jak powinno być.

367
00:19:18,532 --> 00:19:21,702
Ja chciałbym być doceniany.

368
00:19:21,785 --> 00:19:22,619
Tak.

369
00:19:22,703 --> 00:19:25,622
- Właśnie.
- Trzeba pogadać z Mikołajem.

370
00:19:26,248 --> 00:19:28,208
Ostatnia paczka tego roku.

371
00:19:28,292 --> 00:19:32,296
Postaw tu, obok tej wielkiej góry listów.

372
00:19:32,379 --> 00:19:33,672
Wesołych…

373
00:19:34,298 --> 00:19:35,215
Jesteśmy.

374
00:19:35,299 --> 00:19:36,967
Dobrze. Dongle jest głodny.

375
00:19:37,050 --> 00:19:39,887
Mimo że nie jadł przekąsek.

376
00:19:41,638 --> 00:19:45,017
Nie jesteście listami do Mikołaja.
Jestem zawiedziony.

377
00:19:45,100 --> 00:19:48,145
Ale lubię to uczucie. To skomplikowane.

378
00:19:48,228 --> 00:19:50,981
Zmień ten pogrzebowy strój,
ponury wampirze.

379
00:19:51,064 --> 00:19:52,858
Dongle tu jest.

380
00:19:52,941 --> 00:19:55,194
Czy to biegun północny?

381
00:19:55,277 --> 00:19:58,197
„Biegun północny”. Tak, dotarliśmy.

382
00:19:58,280 --> 00:20:01,116
Napisałeś „begun północny”.
Zapomniałeś o I.

383
00:20:01,200 --> 00:20:06,038
Przynajmniej nie napisałem odwrotnie.
Mogliśmy skończyć w Ynconłóp Nugeib.

384
00:20:06,121 --> 00:20:08,081
To jest begun północny?

385
00:20:08,165 --> 00:20:10,792
Tak, nazywam się Begun Północny.

386
00:20:10,876 --> 00:20:16,506
Zmieniłem imię, by przychodziły do mnie
listy do Mikołaja z literówką.

387
00:20:16,590 --> 00:20:17,674
Ekscytujące.

388
00:20:17,758 --> 00:20:21,345
Normalnych ludzi to nie ekscytuje.

389
00:20:21,428 --> 00:20:24,223
Czemu? To masa nadziei i marzeń,

390
00:20:24,306 --> 00:20:27,226
które drogo sprzedaję kolekcjonerom.

391
00:20:27,309 --> 00:20:31,521
Musimy się dostać na biegun północny.
Szybko. Da się?

392
00:20:31,605 --> 00:20:34,024
To półgodzinny lot samolotem.

393
00:20:34,107 --> 00:20:36,777
Mogę to załatwić.

394
00:20:36,860 --> 00:20:37,945
Jestem Begun.

395
00:20:38,028 --> 00:20:39,988
- Tak!
- Ale nie załatwię.

396
00:20:40,072 --> 00:20:43,283
Nie mam ochoty. Nie dotykaj listów.

397
00:20:44,034 --> 00:20:45,244
Nie dotknąłem.

398
00:20:45,327 --> 00:20:50,499
Te listy są warte fortunę w Tokio.
Jak guma żuta przez polityków,

399
00:20:50,582 --> 00:20:53,377
projekty urządzeń firm
telekomunikacyjnych…

400
00:20:53,460 --> 00:20:56,255
A co z dziećmi, które je napisały?

401
00:20:56,338 --> 00:20:59,675
Nie dostają prezentów na święta.

402
00:20:59,758 --> 00:21:01,426
Co? To okropne.

403
00:21:01,510 --> 00:21:05,347
Nie, chyba coś wam umknęło.
Dostaję pieniądze.

404
00:21:05,430 --> 00:21:07,557
Zarabiasz na świętach?

405
00:21:07,641 --> 00:21:08,558
To obłęd.

406
00:21:17,734 --> 00:21:18,860
Dzięki, mały.

407
00:21:18,944 --> 00:21:22,364
Twe słowa skłoniły mnie do zmiany modelu…

408
00:21:22,447 --> 00:21:24,992
Tak, to świąteczny cud!

409
00:21:25,075 --> 00:21:26,243
…biznesowego.

410
00:21:26,326 --> 00:21:29,288
Jeśli dzieci nie dostaną prezentu,
będą płakać.

411
00:21:29,371 --> 00:21:32,541
Rodzice zrobią wszystko za zabawki

412
00:21:32,624 --> 00:21:35,585
i kupią je ode mnie z ogromną marżą.

413
00:21:35,669 --> 00:21:38,005
Nie używaj mojej wizji do złych celów.

414
00:21:38,088 --> 00:21:41,758
Zrobiłeś w dziesięć sekund
figurkę z listów?

415
00:21:41,842 --> 00:21:44,094
- Nie.
- Pytam jego.

416
00:21:44,177 --> 00:21:45,887
W pięć sekund.

417
00:21:45,971 --> 00:21:49,182
Tylko lenie robią to w dziesięć.

418
00:21:49,266 --> 00:21:51,518
Podoba mi się.

419
00:21:51,601 --> 00:21:53,228
Zawrzyjmy umowę.

420
00:21:53,312 --> 00:21:55,397
Wynajmę wam samolot,

421
00:21:55,480 --> 00:22:00,068
ale Dongle zostanie tu
i zrobi 10 000 zabawek na sprzedaż.

422
00:22:00,152 --> 00:22:02,112
Nie zostawimy Dongle'a.

423
00:22:02,195 --> 00:22:04,364
Idźcie ratować swego brata.

424
00:22:04,448 --> 00:22:06,283
Powinien nosić okulary.

425
00:22:06,366 --> 00:22:07,784
Dongle was dogoni.

426
00:22:07,868 --> 00:22:09,619
- Na pewno?
- Wesołych świąt.

427
00:22:09,703 --> 00:22:13,707
Naciśnij ten przycisk,
a Dongle załatwi twój problem.

428
00:22:13,790 --> 00:22:17,753
Najbardziej przydaje się
w kwestii robienia zabawek.

429
00:22:17,836 --> 00:22:20,797
- Dziękuję, Dongle.
- Dość przytulania.

430
00:22:20,881 --> 00:22:22,341
Jadę na biegun.

431
00:22:22,424 --> 00:22:25,761
Co robisz, by się nie ekscytować,
że jesteś na biegunie?

432
00:22:25,844 --> 00:22:26,970
Nic.

433
00:22:32,142 --> 00:22:34,644
To wygląda jak Korporacja Bobas.

434
00:22:34,728 --> 00:22:36,813
Ale bardziej świątecznie.

435
00:22:36,897 --> 00:22:38,440
Trzymajmy się planu.

436
00:22:38,523 --> 00:22:39,816
Poszukam Szefa.

437
00:22:39,900 --> 00:22:44,279
Sprawdzę, czemu utknęły nasze tutki,
i naprawię to.

438
00:22:44,362 --> 00:22:45,405
Jasne, Tim?

439
00:22:46,323 --> 00:22:49,034
Jestem na biegunie.

440
00:22:49,117 --> 00:22:50,577
Możesz ochłonąć?

441
00:22:50,660 --> 00:22:51,578
Nie.

442
00:22:52,329 --> 00:22:54,998
Jestem u św. Mikołaja. Będę tu…

443
00:22:56,249 --> 00:22:57,793
Halo?

444
00:22:57,876 --> 00:22:59,169
Jest tu kto?

445
00:22:59,252 --> 00:23:01,004
Ktoś tu robi zabawki?

446
00:23:01,088 --> 00:23:02,214
Św. Mikołaju?

447
00:23:03,840 --> 00:23:05,050
To piernik.

448
00:23:05,133 --> 00:23:08,512
Jimbo, nie zjadaj fabryki zabawek.

449
00:23:08,595 --> 00:23:11,723
Odłam mi kawałek tej ściany.

450
00:23:11,807 --> 00:23:15,435
Przestańcie żuć.
Słyszę świąteczną wesołość.

451
00:23:15,519 --> 00:23:18,522
A Mikołaj: „Dzięki, Tippy Tappy Slappy”.

452
00:23:18,605 --> 00:23:22,400
A ja jestem Tippy Tappy Sloppy.

453
00:23:25,695 --> 00:23:27,280
To złamało mi serce.

454
00:23:27,364 --> 00:23:31,451
Ktoś jeszcze chce się poskarżyć
na Mikołaja?

455
00:23:32,119 --> 00:23:34,121
Jest nasz Szef. Cześć.

456
00:23:35,539 --> 00:23:38,083
Powinna być skrzynka wniosków.

457
00:23:38,166 --> 00:23:40,377
Jak mamy o nią wnioskować?

458
00:23:41,044 --> 00:23:42,129
Co ty zrobiłeś?

459
00:23:42,212 --> 00:23:43,672
Ja też się cieszę.

460
00:23:43,755 --> 00:23:47,717
Gdzie radość robienia zabawek?
To fabryka Mikołaja.

461
00:23:47,801 --> 00:23:52,055
Czyżby? Mikołaj tu pracuje?
To on rzeźbi koniki?

462
00:23:52,139 --> 00:23:54,891
Mikołaj zamyka pajace w pudełkach?

463
00:23:54,975 --> 00:23:56,518
Psujesz święta.

464
00:23:56,601 --> 00:23:58,812
To bajzel. Sprzątam go.

465
00:23:58,895 --> 00:24:02,440
Święta są idealne.
Każdy kocha Mikołaja i elfy.

466
00:24:03,900 --> 00:24:05,193
Przepraszam.

467
00:24:05,277 --> 00:24:09,573
Nie możemy przypomnieć sobie
wszystkich imion Mikołaja.

468
00:24:09,656 --> 00:24:10,740
Pomożesz nam?

469
00:24:10,824 --> 00:24:15,245
Mikołaj, Święty Mikołaj, Papa Noel,
Dziadek Mróz, Saint-Nicolas…

470
00:24:15,328 --> 00:24:16,246
Super.

471
00:24:16,329 --> 00:24:18,623
- A imiona elfów?
- Co?

472
00:24:18,707 --> 00:24:22,085
Mówiłeś, że każdy kocha Mikołaja i elfy.

473
00:24:22,169 --> 00:24:25,255
Znasz wszystkie imiona Mikołaja.

474
00:24:25,338 --> 00:24:28,091
Na pewno znasz też nasze imiona.

475
00:24:31,094 --> 00:24:32,053
Blitzen?

476
00:24:32,137 --> 00:24:34,306
Blitzen?

477
00:24:34,389 --> 00:24:37,934
Dzieci mylą nas ze śmierdzącymi
rogatymi końmi.

478
00:24:38,685 --> 00:24:40,020
Dorobiłeś się.

479
00:24:41,354 --> 00:24:44,608
Mam dość bycia trybikiem w maszynie.

480
00:24:44,691 --> 00:24:47,319
Maszynie, którą my stworzyliśmy.

481
00:24:48,403 --> 00:24:50,155
Fabryka Mikołaja?

482
00:24:50,739 --> 00:24:52,532
To nasza fabryka.

483
00:24:52,616 --> 00:24:54,534
Tak.

484
00:25:10,550 --> 00:25:11,551
Mikołaj?

485
00:25:12,636 --> 00:25:15,597
Jak długo tu… Co słyszałeś?

486
00:25:16,473 --> 00:25:17,515
Dużo.

487
00:25:18,266 --> 00:25:20,977
Chciałem dać wszystkim szczęście.

488
00:25:21,061 --> 00:25:23,021
Ale wszystko zepsułeś.

489
00:25:24,397 --> 00:25:25,482
Tak.

490
00:25:29,110 --> 00:25:30,946
Stać nas na więcej.

491
00:25:31,029 --> 00:25:31,988
Macie rację.

492
00:25:32,739 --> 00:25:34,824
Może za rok będzie lepiej.

493
00:25:37,702 --> 00:25:38,536
Mikołaj

494
00:25:38,620 --> 00:25:40,121
Lista niegrzecznych.

495
00:25:41,915 --> 00:25:45,335
Mikołaju.

496
00:25:45,418 --> 00:25:47,254
Jest tam. W saniach.

497
00:25:47,837 --> 00:25:49,798
- Nie wierzę.
- Wiem.

498
00:25:49,881 --> 00:25:53,385
Teleportował się do sań, które stały obok.

499
00:25:53,468 --> 00:25:55,053
To wyjaśnia…

500
00:25:55,136 --> 00:25:57,222
Nie, nie wierzę, że odjechał.

501
00:25:57,305 --> 00:25:59,933
Mikołaj nie może być
na liście niegrzecznych.

502
00:26:00,016 --> 00:26:02,560
Czuję się osamotniony w swych staraniach.

503
00:26:02,644 --> 00:26:04,729
Reorganizacja trwa tygodnie.

504
00:26:04,813 --> 00:26:06,481
Powinniśmy to uczcić.

505
00:26:09,276 --> 00:26:10,527
Tak, jasne.

506
00:26:20,495 --> 00:26:22,289
Małe nieporozumienie.

507
00:26:22,956 --> 00:26:25,292
Sprawa tutków załatwiona.

508
00:26:25,375 --> 00:26:28,628
No i patrz. Wciąż zdążysz
na mecz lacrosse.

509
00:26:28,712 --> 00:26:32,090
- Hokeja.
- To sport szkół z internatem.

510
00:26:32,173 --> 00:26:34,509
Co z Mikołajem i ze świętami?

511
00:26:34,592 --> 00:26:36,886
Elfy o tym pomyślały.

512
00:26:38,471 --> 00:26:39,472
Nie do końca.

513
00:26:39,556 --> 00:26:42,309
Chodzi o docenienie naszej pracy twórczej.

514
00:26:42,392 --> 00:26:46,604
Dostarczanie zabawek to zadanie Mikołaja,
bo ma sanie.

515
00:26:46,688 --> 00:26:50,400
Problem nie jest z Mikołajem,
tylko z logistyką.

516
00:26:50,483 --> 00:26:52,027
Ściągnij urzędasów.

517
00:26:52,110 --> 00:26:54,487
Simmons, Hendershot, do mnie.

518
00:26:54,571 --> 00:26:58,783
To ta sekretna impreza świąteczna?
Dawać kogel-mogel.

519
00:26:58,867 --> 00:27:00,118
Kogel-mogel…

520
00:27:00,201 --> 00:27:02,370
Mam coś lepszego.

521
00:27:02,454 --> 00:27:06,207
Usprawnimy logistykę
dostarczania prezentów.

522
00:27:12,130 --> 00:27:14,132
Płonąca parówka gotowa.

523
00:27:16,092 --> 00:27:17,260
Pieniek wolny?

524
00:27:17,844 --> 00:27:19,679
Mikołaj? Czemu tu…

525
00:27:20,263 --> 00:27:21,890
Chodzi o niegrzecznych?

526
00:27:21,973 --> 00:27:25,018
Ta kula śnieżna miała to załatwić.

527
00:27:29,689 --> 00:27:33,109
Nie neguję tego, że jesteśmy niegrzeczni.

528
00:27:33,193 --> 00:27:36,613
Przeszedłeś na ciemną stronę?

529
00:27:36,696 --> 00:27:39,157
Jesteś na liście niegrzecznych,

530
00:27:39,240 --> 00:27:41,576
odkąd puszczasz bąki na zawołanie.

531
00:27:44,162 --> 00:27:45,121
Mów dalej.

532
00:27:45,205 --> 00:27:47,999
Trafiłem na listę i czuję się podle.

533
00:27:48,083 --> 00:27:51,795
Za to ty jesteś szczęśliwy,
piekąc kiełbaskę…

534
00:27:51,878 --> 00:27:54,339
To węgiel z zeszłego roku?

535
00:27:56,299 --> 00:27:57,592
Nie smakuje jak…

536
00:27:57,675 --> 00:27:58,676
Wirginia?

537
00:27:59,386 --> 00:28:01,012
Tak.

538
00:28:01,096 --> 00:28:05,517
Jak mamy żyć z tym,
że jesteśmy niegrzeczni?

539
00:28:05,600 --> 00:28:08,812
Papa Noel, cieszę się, że o to pytasz.

540
00:28:13,108 --> 00:28:16,194
Skąd pomysł, że niegrzeczność jest zła?

541
00:28:16,277 --> 00:28:19,614
Bycie niegrzecznym
jest zdrowe i naturalne.

542
00:28:20,532 --> 00:28:21,741
Co? Ty…

543
00:28:21,825 --> 00:28:24,452
Zdobywam warzywa w niegrzeczny sposób.

544
00:28:25,328 --> 00:28:28,164
Bez niegrzeczności nie ma grzeczności.

545
00:28:28,248 --> 00:28:31,459
Jedno potrzebuje drugiego, by istnieć.

546
00:28:32,168 --> 00:28:35,380
Daj niegrzecznemu chłopcu hot doga,
a go zje.

547
00:28:36,464 --> 00:28:41,344
Ale jak nauczysz go łowić hot dogi,
to będzie miał ich mnóstwo.

548
00:28:42,262 --> 00:28:43,179
Moje ucho.

549
00:28:43,263 --> 00:28:45,807
Nie zapominaj, że w święta

550
00:28:45,890 --> 00:28:49,602
niegrzeczni dostają węgiel,
czyli martwe dinozaury.

551
00:28:49,686 --> 00:28:52,564
Grzeczne dzieci bawią się zabawkami,

552
00:28:53,940 --> 00:28:56,526
a my martwymi dinozaurami.

553
00:28:56,609 --> 00:28:58,695
To jest super!

554
00:29:01,448 --> 00:29:02,782
Zbliżasz się do celu.

555
00:29:02,866 --> 00:29:03,825
Otwórz klapy.

556
00:29:03,908 --> 00:29:05,368
Otwieram klapy.

557
00:29:05,452 --> 00:29:06,661
Wypuść.

558
00:29:15,628 --> 00:29:16,629
Tak, Templeton?

559
00:29:16,713 --> 00:29:20,008
Skąd myśl,
że w święta nie trzeba Mikołaja?

560
00:29:20,091 --> 00:29:21,926
Stąd, że jesteśmy tu.

561
00:29:22,010 --> 00:29:23,845
Spróbuj z dmuchawami.

562
00:29:23,928 --> 00:29:26,723
Musi dać radę monsunom na Pacyfiku.

563
00:29:27,724 --> 00:29:30,685
Bez magii i cudów to nie to samo.

564
00:29:30,769 --> 00:29:33,563
Inaczej będzie jak w urodziny.

565
00:29:33,646 --> 00:29:36,107
Tak, ale będzie dużo zabawek.

566
00:29:36,191 --> 00:29:37,025
Zabawki.

567
00:29:37,108 --> 00:29:37,942
Zabawki.

568
00:29:38,109 --> 00:29:40,069
Święta to coś więcej niż zabawki.

569
00:29:40,153 --> 00:29:44,032
To szukanie śladów butów
na ośnieżonym dachu.

570
00:29:44,115 --> 00:29:46,242
- Sprawdź, czy się da.
- Już.

571
00:29:46,326 --> 00:29:50,205
I ciastek zostawionych dla Mikołaja.
Oprócz nadgryzionego.

572
00:29:50,288 --> 00:29:53,500
Dzieci myślą, że Mikołaj miał je w buzi.

573
00:29:53,583 --> 00:29:58,254
Trzymasz się świątecznej przeszłości.
To jest przyszłość.

574
00:29:58,338 --> 00:30:00,215
Satysfakcja gwarantowana.

575
00:30:03,468 --> 00:30:04,719
Żadnych zwrotów.

576
00:30:06,596 --> 00:30:08,097
Głupia Piernikogęś.

577
00:30:08,181 --> 00:30:10,475
Cześć, niepsie.

578
00:30:10,558 --> 00:30:12,560
Dongle, gdzie byłeś?

579
00:30:12,644 --> 00:30:15,355
Tam gdzie zwykle.
Przeżywałem bajeczne chwile.

580
00:30:15,438 --> 00:30:16,397
A twój kompan?

581
00:30:16,481 --> 00:30:18,024
To dłuto.

582
00:30:18,107 --> 00:30:20,235
Szlifierka moją powiernicą.

583
00:30:20,318 --> 00:30:23,071
On mnie podrzucił. Nie jesteśmy kompanami.

584
00:30:23,154 --> 00:30:26,366
Ani wrogami. Jesteśmy obok siebie.

585
00:30:26,449 --> 00:30:30,078
- Jeszcze jakieś pytania?
- Tak, gdzie moje ostrokrzewy?

586
00:30:30,161 --> 00:30:33,498
Dość pytań od ciebie. Teraz od Dongle.

587
00:30:33,581 --> 00:30:35,500
Gdzie jest duży gość?

588
00:30:39,337 --> 00:30:41,005
To nie w porządku.

589
00:30:41,089 --> 00:30:44,968
To nie w porządku,
że elfy chcą być rozpoznawane?

590
00:30:45,051 --> 00:30:48,346
Nie, Dongle też chce być rozpoznawany.

591
00:30:49,764 --> 00:30:51,224
Ty jesteś Dongle.

592
00:30:51,307 --> 00:30:52,976
Poznaję cię.

593
00:30:53,059 --> 00:30:56,187
Mikołaj robi więcej niż dawanie zabawek.

594
00:30:56,271 --> 00:30:59,649
Łączy ludzi, sprawia, że czują się dobrze.

595
00:30:59,732 --> 00:31:00,817
Mówiłem ci.

596
00:31:00,900 --> 00:31:04,487
Świat się zmienia.
Czas, by święta poszły z duchem czasu.

597
00:31:04,571 --> 00:31:06,114
Jak śpisz?

598
00:31:06,197 --> 00:31:07,574
Nie czuję winy.

599
00:31:07,657 --> 00:31:10,159
Wyglądam jak zawiedziona babcia?

600
00:31:10,243 --> 00:31:12,745
To łatwe pytanie. Jak zasypiasz?

601
00:31:12,829 --> 00:31:15,290
Jak ciężko pracujące dziecko.

602
00:31:15,373 --> 00:31:18,001
Zawinięte w becik, opite mlekiem

603
00:31:18,084 --> 00:31:20,461
i wycałowane przed snem.

604
00:31:20,545 --> 00:31:23,339
Całus chyba nie jest konieczny?

605
00:31:23,423 --> 00:31:27,552
Jesteś zmęczony, pełny, opatulony.
I tak zaśniesz.

606
00:31:27,635 --> 00:31:30,555
Nie jest, ale lubię…

607
00:31:30,638 --> 00:31:32,265
Och, do tego zmierzasz.

608
00:31:32,348 --> 00:31:37,437
Święta bez Mikołaja są jak zasypianie
bez całusa na dobranoc.

609
00:31:37,520 --> 00:31:39,105
Nikt tego nie chce.

610
00:31:41,733 --> 00:31:44,861
Dobra, niech będzie. Idźcie po Mikołaja.

611
00:31:44,944 --> 00:31:46,529
Nie, ty idź.

612
00:31:46,613 --> 00:31:48,531
Nie ma mowy. Czemu ja?

613
00:31:48,615 --> 00:31:53,870
Bo z tego, co mówisz, przez ciebie
Mikołaj był w kiepskim stanie.

614
00:31:54,037 --> 00:31:59,083
Pusty w środku,
niczym Mikołaj z czekolady.

615
00:31:59,208 --> 00:32:02,670
Zastanawiał się: „Kim teraz jestem?”.

616
00:32:06,633 --> 00:32:10,219
Złamałeś Mikołaja,
więc musisz go naprawić.

617
00:32:11,846 --> 00:32:14,182
Gdy Mikołaj jest tak załamany,

618
00:32:15,058 --> 00:32:18,436
jedyne, co uleczy jego serce,

619
00:32:18,519 --> 00:32:22,774
to widok takiego smarkacza jak ty
cieszącego się ze świąt.

620
00:32:22,857 --> 00:32:24,359
Pójdziesz po Mikołaja.

621
00:32:24,442 --> 00:32:26,319
A jeśli nie pójdę?

622
00:32:26,861 --> 00:32:28,363
Będzie piosenka.

623
00:32:28,446 --> 00:32:30,239
- Słucham?
- Zaczynaj.

624
00:32:31,115 --> 00:32:32,450
Jest bezwzględny

625
00:32:32,533 --> 00:32:33,785
Jest spaczony

626
00:32:33,868 --> 00:32:35,745
To Szef Bobas

627
00:32:35,828 --> 00:32:38,790
Bobas, co zrujnował
Bobas, co zrujnował

628
00:32:38,873 --> 00:32:42,043
Bobas, co zrujnował święta

629
00:32:42,835 --> 00:32:44,295
Chwytliwe.

630
00:32:44,379 --> 00:32:47,090
Tak, dodaj własny tekst i łącznik,

631
00:32:47,173 --> 00:32:50,343
a cały świat będzie to śpiewał.

632
00:32:50,426 --> 00:32:51,386
Proszę, nie.

633
00:32:52,136 --> 00:32:55,098
Przybył na biegun
I zaczął tu mieszać

634
00:32:55,181 --> 00:32:57,642
Docinkami doprowadził
Mikołaja do łez

635
00:32:57,725 --> 00:33:00,395
Pokazał słodkiemu
Kochanemu staruszkowi

636
00:33:00,478 --> 00:33:04,232
Gdzie może sobie wsadzić
Czułostki ludowe

637
00:33:06,401 --> 00:33:07,694
Jest bezwzględny

638
00:33:07,777 --> 00:33:08,861
Jest spaczony

639
00:33:08,945 --> 00:33:11,322
To Szef Bobas

640
00:33:11,406 --> 00:33:13,992
Bobas, co zrujnował
Bobas, co zrujnował

641
00:33:14,075 --> 00:33:16,828
Bobas, co zrujnował święta

642
00:33:16,911 --> 00:33:18,997
Idealna piosenka do tańca.

643
00:33:19,080 --> 00:33:21,958
Pozbędę się bobasa psującego święta.

644
00:33:22,500 --> 00:33:25,128
W świąteczny poranek
Dzieci płakały

645
00:33:25,211 --> 00:33:27,714
Bo na zabawkę się
Nie załapały

646
00:33:30,258 --> 00:33:33,177
Gdybyś kiedyś zapomniał jego imienia

647
00:33:33,261 --> 00:33:36,014
Dzieckiem winnym tego uchybienia

648
00:33:36,097 --> 00:33:38,641
Jest Theodore Leslie Templeton

649
00:33:38,725 --> 00:33:40,935
Wstyd, wstyd, wstyd

650
00:33:41,561 --> 00:33:43,646
Puścił święta z dymem

651
00:33:43,730 --> 00:33:46,607
Bo podłożył ogień

652
00:33:46,691 --> 00:33:48,901
Fajna piosenka. Wredny gnój.

653
00:33:48,985 --> 00:33:50,194
Jest bezwzględny

654
00:33:50,278 --> 00:33:51,571
Jest spaczony

655
00:33:51,654 --> 00:33:53,406
To Szef Bobas

656
00:33:53,489 --> 00:33:56,534
Bobas, co zrujnował
Bobas, co zrujnował

657
00:33:56,617 --> 00:34:02,915
Bobas, co zrujnował święta

658
00:34:06,919 --> 00:34:07,754
Dobra.

659
00:34:07,837 --> 00:34:11,174
Pójdę po niego,
jeśli nie nagracie tej piosenki.

660
00:34:11,257 --> 00:34:12,842
Wciąż mamy problem.

661
00:34:14,010 --> 00:34:16,387
Pójdę, ale nie wiem, gdzie jest.

662
00:34:16,471 --> 00:34:17,847
Znajdę go.

663
00:34:17,930 --> 00:34:20,141
Jestem Begun Północny.

664
00:34:20,224 --> 00:34:22,894
Mam przez niego ciarki.

665
00:34:22,977 --> 00:34:24,729
Znajdziesz Mikołaja?

666
00:34:24,812 --> 00:34:27,106
Tak, ale nie za darmo.

667
00:34:27,190 --> 00:34:29,817
Chcę listy do niego.

668
00:34:29,901 --> 00:34:31,736
- Wszystkie.
- O nie.

669
00:34:31,819 --> 00:34:34,906
On ich potrzebuje,
by wiedzieć, co kto chce.

670
00:34:35,907 --> 00:34:38,868
Pomógłbym ci, ale zapamiętuję listy.

671
00:34:38,951 --> 00:34:44,248
Jeśli tego nie wkuję,
dostarczenie prezentów zajmie mi tygodnie.

672
00:34:45,291 --> 00:34:47,585
Niech będzie. Dostaniesz je.

673
00:34:47,668 --> 00:34:49,045
Co?

674
00:34:51,672 --> 00:34:53,299
To wszystkie listy.

675
00:34:53,382 --> 00:34:55,802
Wywiązaliśmy się, teraz twoja kolej.

676
00:34:58,513 --> 00:35:02,475
Ten czerwony typ jest
w waszym centrum handlowym.

677
00:35:03,309 --> 00:35:05,728
Nie będę o was pamiętał.

678
00:35:06,646 --> 00:35:07,480
Idź.

679
00:35:08,689 --> 00:35:11,901
Nie mogę się powstrzymać. Jeszcze raz.

680
00:35:11,984 --> 00:35:14,654
Bobas, co zrujnował
Bobas, co zrujnował

681
00:35:14,737 --> 00:35:17,490
Bobas, co zrujnował święta

682
00:35:18,324 --> 00:35:19,450
Ron?

683
00:35:20,618 --> 00:35:21,994
Jesteś tu?

684
00:35:22,078 --> 00:35:23,663
Hej, Ron.

685
00:35:25,081 --> 00:35:26,749
Mikołaj?

686
00:35:30,128 --> 00:35:31,337
Czas iść.

687
00:35:31,420 --> 00:35:32,463
Szef Bobas?

688
00:35:33,840 --> 00:35:37,218
Jeśli ktoś taki jak ty mnie szuka,

689
00:35:37,301 --> 00:35:40,012
to nie jest za późno na zmiany.

690
00:35:40,096 --> 00:35:44,100
Świąteczny duch zniweluje
każdą niegrzeczność…

691
00:35:44,225 --> 00:35:48,271
Przestań, bo zbłaźnisz się bardziej,
niż nosząc ten strój.

692
00:35:48,354 --> 00:35:50,773
Jeśli cię nie sprowadzę,

693
00:35:50,857 --> 00:35:54,694
dwoje bardów znieważy mnie
na listach przebojów.

694
00:35:54,777 --> 00:35:56,612
Diddly Doo i Lala Doo-Da?

695
00:35:56,696 --> 00:36:00,449
Myślałem, że elfy są na mnie złe,
bo byłem niedobry.

696
00:36:01,534 --> 00:36:02,827
Nie jesteś niedobry,

697
00:36:02,910 --> 00:36:06,122
tylko skostniały i potwornie niewydajny.

698
00:36:06,205 --> 00:36:10,376
Ile płacisz za utrzymanie reniferów,
by użyć ich raz w roku?

699
00:36:10,459 --> 00:36:11,752
Może leasing?

700
00:36:12,295 --> 00:36:16,716
Z jakiegoś powodu elfy chcą,
byś wrócił na święta.

701
00:36:17,341 --> 00:36:19,552
- A ty?
- Co?

702
00:36:19,635 --> 00:36:22,138
Co chcesz na święta?

703
00:36:24,265 --> 00:36:25,099
Nie.

704
00:36:27,935 --> 00:36:29,270
Nie.

705
00:36:29,353 --> 00:36:31,230
Hej, jestem skostniały.

706
00:36:31,314 --> 00:36:35,193
Chcesz coś od Mikołaja?
Poproś. Nie tworzę tych zasad.

707
00:36:35,276 --> 00:36:37,361
Jak to nie…

708
00:36:38,237 --> 00:36:39,322
Dobra.

709
00:36:41,949 --> 00:36:43,367
Już.

710
00:36:45,536 --> 00:36:48,873
- Wracaj na biegun północny.
- Co, chłopczyku?

711
00:36:48,956 --> 00:36:52,418
Chcę, żebyś wrócił na biegun północny.

712
00:36:53,044 --> 00:36:54,795
Mogę to dla ciebie zrobić.

713
00:36:57,006 --> 00:37:01,344
To chyba przełom
w kwestii świątecznego ducha.

714
00:37:01,427 --> 00:37:03,554
To właśnie takie uczucie?

715
00:37:04,096 --> 00:37:06,724
Chcę też złotą spinkę do krawata.

716
00:37:06,807 --> 00:37:10,811
Elektryczną szczotkę do butów,
jak w klubie golfowym.

717
00:37:10,895 --> 00:37:14,774
I bony podarunkowe. Są tandetne,
ale to pieniądze.

718
00:37:15,358 --> 00:37:17,526
To właśnie jest duch świąt.

719
00:37:17,610 --> 00:37:20,821
Prosi się o zbędne rzeczy,
których nie ma czasu kupić.

720
00:37:20,905 --> 00:37:22,865
- Nie.
- Cóż, próbowałeś.

721
00:37:29,497 --> 00:37:31,624
Masz kiepski slogan.

722
00:37:31,707 --> 00:37:33,459
Tak? A jaki masz ty?

723
00:37:34,335 --> 00:37:37,838
Myślałem o „kaka, pupu, dada”, ale…

724
00:37:38,422 --> 00:37:39,715
Możesz się śmiać.

725
00:37:45,972 --> 00:37:47,390
Narobiliście się.

726
00:37:47,473 --> 00:37:48,641
Przepraszam.

727
00:37:48,724 --> 00:37:51,310
Każdy trochę namieszał…

728
00:37:51,394 --> 00:37:53,020
- Podoba mi się.
- Pomogłem.

729
00:37:55,731 --> 00:37:57,942
Dongle. Cudnie cię widzieć.

730
00:37:58,025 --> 00:38:01,195
Obecność Dongle daje otuchę.

731
00:38:01,279 --> 00:38:03,281
Prezent od nas wszystkich.

732
00:38:03,364 --> 00:38:06,033
Nie martw się, Dongle go zrobił.

733
00:38:06,117 --> 00:38:08,452
Monitor snu Korporacji Bobas?

734
00:38:08,995 --> 00:38:10,997
Wciśnij guzik.

735
00:38:11,080 --> 00:38:12,832
Jestem Korporacją Bobasem.

736
00:38:12,915 --> 00:38:14,500
Jestem dyletantem.

737
00:38:17,878 --> 00:38:20,756
Pierwsza zasada: jestem durny.

738
00:38:20,840 --> 00:38:24,385
Druga… Zapomniałem, bo jestem durny.

739
00:38:30,725 --> 00:38:32,184
Spójrz na obudowę.

740
00:38:33,019 --> 00:38:33,936
„Dongle”?

741
00:38:34,020 --> 00:38:36,105
Piszemy nasze imiona,

742
00:38:36,188 --> 00:38:40,318
by dzieci wiedziały,
dzięki komu ronią łzy radości.

743
00:38:40,401 --> 00:38:43,988
Dotąd tak nie było, ale…

744
00:38:44,071 --> 00:38:48,701
Jeśli przez to ktoś był nieszczęśliwy,
to pal to licho.

745
00:38:57,460 --> 00:39:01,255
Idealnie. Wybaczcie,
że o tym nie pomyślałem.

746
00:39:01,839 --> 00:39:03,507
Czy to da się zjeść?

747
00:39:03,591 --> 00:39:04,842
Już tak późno?

748
00:39:04,925 --> 00:39:06,469
Nie da się.

749
00:39:06,552 --> 00:39:09,138
Nie mamy czasu. Co ja narobiłem?

750
00:39:09,221 --> 00:39:11,932
Nie dam rady rozwieźć dziś prezentów.

751
00:39:12,016 --> 00:39:14,852
I to mówi św. Mikołaj?

752
00:39:14,935 --> 00:39:18,147
Wydajność, Ron.
Wciąż pamiętasz każdy prezent?

753
00:39:18,230 --> 00:39:20,149
Czyżby? TCFBWJ.

754
00:39:20,232 --> 00:39:23,861
Tim chce figurkę bohatera w jacuzzi.

755
00:39:23,944 --> 00:39:24,987
Pamięta.

756
00:39:25,071 --> 00:39:27,239
Tak!

757
00:39:27,865 --> 00:39:29,492
Elfy, Korporacja Bobas,

758
00:39:29,575 --> 00:39:31,243
czas świętować.

759
00:39:33,079 --> 00:39:36,248
- To jak „do roboty”…
- Jasne. Niefajne.

760
00:39:37,124 --> 00:39:38,918
Czas świętować.

761
00:39:39,001 --> 00:39:41,128
Tak!

762
00:39:48,302 --> 00:39:49,595
Wypuść.

763
00:39:56,102 --> 00:39:58,020
- Zabawki.
- Zabawki.

764
00:40:11,492 --> 00:40:15,162
Chcę wasz najdroższy sygnet.

765
00:40:15,246 --> 00:40:17,790
Mam tyle listów,

766
00:40:17,873 --> 00:40:21,293
by napełnić automaty
od Miyazaki po Hokkaido.

767
00:40:21,377 --> 00:40:22,253
Co?

768
00:40:22,336 --> 00:40:23,796
Nie.

769
00:40:25,423 --> 00:40:27,675
Drogi Begunie, nie sprzedawaj listów.

770
00:40:27,758 --> 00:40:28,801
To nieładnie.

771
00:40:28,884 --> 00:40:31,303
Oto prezent dla ciebie. Całusy, Tim.

772
00:40:33,639 --> 00:40:37,560
Dziwna, zepsuta zabawka,
której nigdy nie dostałem.

773
00:40:38,727 --> 00:40:40,813
Mamo, tato?

774
00:40:41,397 --> 00:40:42,398
Mówi Kyle.

775
00:40:42,481 --> 00:40:47,153
Rower z przerzutkami
zrobiony z drewna przez Dongle'a.

776
00:40:47,236 --> 00:40:49,613
To miś od Jingly Jangly.

777
00:40:49,697 --> 00:40:51,365
Rękawica bejsbolowa.

778
00:40:51,449 --> 00:40:54,160
Zrobił ją elf Tippy Tappy Sloppy.

779
00:40:55,536 --> 00:40:59,874
Dobrze, że dzieci mają geny mamy,
bo tata to… ojoj.

780
00:40:59,957 --> 00:41:00,958
Mikołaju?

781
00:41:03,377 --> 00:41:04,628
To jo-jo.

782
00:41:04,712 --> 00:41:08,007
Zrobił je elf PoopyDoopy?

783
00:41:08,090 --> 00:41:10,301
Dziękuję wam, Mikołaju i PoopyDoopy.

784
00:41:10,384 --> 00:41:14,013
Jest cudowne. Obiecuję,
że będę się nim dzielić.

785
00:41:14,096 --> 00:41:15,931
Dziecko nas zobaczy.

786
00:41:20,019 --> 00:41:22,229
Ty szurnięty dziadku.

787
00:41:26,317 --> 00:41:29,111
Nie wierzę,
że doręczałem prezenty z Mikołajem.

788
00:41:29,195 --> 00:41:30,821
Wszystkie.

789
00:41:30,905 --> 00:41:32,740
Za darmo.

790
00:41:32,823 --> 00:41:34,408
Też pomagałem.

791
00:41:34,492 --> 00:41:37,453
Ale nie zrezygnuję z kariery,
by żyć w komunie.

792
00:41:37,536 --> 00:41:38,704
Dziękuję, Mikołaju.

793
00:41:39,330 --> 00:41:40,831
Wesołych świąt.

794
00:41:43,918 --> 00:41:46,795
Jaki lipny dydaktyczny prezent dostanę,

795
00:41:46,879 --> 00:41:49,548
by podsumować to doświadczenie?

796
00:41:50,090 --> 00:41:50,925
Mikołaju?

797
00:41:51,509 --> 00:41:52,468
Halo?

798
00:41:52,551 --> 00:41:53,552
Nic?

799
00:41:53,636 --> 00:41:56,388
Nie chcesz, żebym poczuł ducha ś…?

800
00:42:01,227 --> 00:42:03,229
Jestem Świąteczny MC.

801
00:42:03,312 --> 00:42:05,940
C to „choinka”.

802
00:42:06,023 --> 00:42:08,442
- Ted, jest pierwszy dzień świąt.
- Co?

803
00:42:08,526 --> 00:42:12,947
Nie mamy przekąsek.
Będziemy głodni podczas hokeja.

804
00:42:13,030 --> 00:42:18,160
Zepsujemy małemu pierwsze tradycyjne
święta Templetonów.

805
00:42:18,244 --> 00:42:21,330
A jeśli on nie lubi tradycyjnych świąt?

806
00:42:21,413 --> 00:42:24,583
To tradycje rodziny. A ona jest już inna.

807
00:42:24,667 --> 00:42:28,045
Jeśli przez to ktoś ma być nieszczęśliwy,

808
00:42:28,128 --> 00:42:29,880
to zróbmy coś innego.

809
00:42:32,466 --> 00:42:35,928
- Mogę coś wymyślić.
- Burza mózgów.

810
00:42:36,011 --> 00:42:38,681
Co się rymuje ze słowem „wieniec”?

811
00:42:38,764 --> 00:42:41,684
Mam wieńce z przekąsek.
Ta tradycja zostaje.

812
00:42:41,767 --> 00:42:44,311
Hokej bakaliowy na podjeździe.

813
00:42:44,395 --> 00:42:47,189
- Wezmę kije.
- Obłóż bobasa poduszkami.

814
00:42:47,273 --> 00:42:48,857
Mama gra agresywnie.

815
00:42:50,693 --> 00:42:52,152
Wyperswaduję im to.

816
00:42:53,404 --> 00:42:55,990
Nie rezygnujcie ze wszystkich tradycji.

817
00:42:56,073 --> 00:42:58,367
Zagrasz w hokeja w wieńcu?

818
00:42:58,450 --> 00:43:00,786
Nie. Mogę się tym zadławić.

819
00:43:00,869 --> 00:43:04,582
Ale zagram w bierki przy deserze.

820
00:43:04,665 --> 00:43:06,333
- Serio?
- Jest bez sensu.

821
00:43:06,417 --> 00:43:11,755
Ale nie jest złe, jeśli łączy ludzi
i daje im radość.

822
00:43:11,839 --> 00:43:13,090
Tak jak Mikołaj.

823
00:43:13,173 --> 00:43:16,927
Chyba tak. Jeśli nie będzie się
tego analizować…

824
00:43:17,011 --> 00:43:18,971
Nie. Czuję ducha świąt.

825
00:43:24,810 --> 00:43:26,395
Gol!

826
00:43:27,855 --> 00:43:30,482
Mam martwe dinozaury w skarpecie.

827
00:43:30,566 --> 00:43:33,235
Wesołych świąt.

828
00:43:33,319 --> 00:43:35,112
Koniec.

829
00:43:36,989 --> 00:43:39,533
Ta historia nie była usypiająca.

830
00:43:39,617 --> 00:43:41,869
- Mam tyle pytań.
- Właśnie.

831
00:43:41,952 --> 00:43:46,165
Chodziło o to, po co kultywować tradycje,
nawet jeśli nie chcemy?

832
00:43:46,248 --> 00:43:48,208
Odpuściliście z bratem.

833
00:43:48,292 --> 00:43:52,087
- Ale on niektóre kultywował.
- Jaki jest morał?

834
00:43:52,171 --> 00:43:54,715
Chcesz jasnych morałów?
Idź do przedszkola.

835
00:43:54,798 --> 00:43:57,676
- Mogę?
- Jak skończysz pięć lat. Idź spać.

836
00:43:57,760 --> 00:43:58,594
- Pięć?
- Jak?

837
00:43:58,677 --> 00:44:01,639
Otworzyłeś puszkę Pandory
z moralną niejasnością.

838
00:44:01,722 --> 00:44:04,850
Pójdziemy do zoo? Będę tam grzeczna.

839
00:44:07,061 --> 00:44:08,812
Urosłeś duży i dziwny.

840
00:44:16,987 --> 00:44:19,531
Zrobione. Dongle zabił dzieci.

841
00:44:19,615 --> 00:44:21,158
Bardzo śmieszne.

842
00:44:21,241 --> 00:44:24,078
Już raz mnie nabrałeś. Wstydź się.

843
00:44:24,161 --> 00:44:26,789
Dongle mówi serio. Ta duża zasłużyła.

844
00:44:26,872 --> 00:44:30,501
- Przestała karmić pandę i ją zabiła.
- Co?

845
00:44:32,503 --> 00:44:35,547
Dongle znów cię nabrał.

846
00:44:36,256 --> 00:44:38,884
Nie ma za co. Nadaję życiu smaku.

847
00:44:38,967 --> 00:44:40,427
Wesołych świąt.

848
00:44:40,511 --> 00:44:42,388
Wesołych świąt.

849
00:45:12,084 --> 00:45:14,586
Napisy: Ash Tree Productions LTD Barbara Jasinowicz



