1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:59,041 --> 00:01:01,083
Nie byłem w nim zakochany.

4
00:01:02,500 --> 00:01:03,916
<i>Choć wszyscy tak myśleli.</i>

5
00:01:05,625 --> 00:01:06,875
<i>Ale nie byłem.</i>

6
00:01:08,041 --> 00:01:10,125
<i>Kochałem go, wiadomo.</i>

7
00:01:11,791 --> 00:01:14,041
<i>Nie dało się nie kochać Felixa.</i>

8
00:01:14,708 --> 00:01:16,916
<i>Między innymi w tym był problem.</i>

9
00:01:16,916 --> 00:01:20,750
<i>Wszyscy go uwielbiali.
Szukali jego towarzystwa.</i>

10
00:01:21,416 --> 00:01:22,708
<i>Męczyli go.</i>

11
00:01:23,375 --> 00:01:25,875
<i>Ludzie nie dawali mu spokoju.</i>

12
00:01:26,833 --> 00:01:28,333
<i>Zwłaszcza dziewczyny.</i>

13
00:01:28,333 --> 00:01:29,416
<i>Chryste.</i>

14
00:01:29,416 --> 00:01:30,708
<i>Dziewczyny.</i>

15
00:01:31,125 --> 00:01:34,041
<i>To było żenujące,
jak wszyscy się do niego łasili.</i>

16
00:01:35,083 --> 00:01:38,125
<i>Myślę, że właśnie
dlatego mnie tak polubił.</i>

17
00:01:39,250 --> 00:01:40,416
<i>Chroniłem go.</i>

18
00:01:41,125 --> 00:01:42,833
<i>Byłem z nim szczery.</i>

19
00:01:42,833 --> 00:01:44,208
<i>Rozumiałem go.</i>

20
00:01:45,625 --> 00:01:46,583
<i>Kochałem go.</i>

21
00:01:47,500 --> 00:01:50,833
<i>Kochałem.</i>

22
00:01:53,500 --> 00:01:55,708
Ale czy byłem w nim zakochany?

23
00:02:36,583 --> 00:02:39,583
{\an8}Doprowadzasz mnie do szału.

24
00:03:12,291 --> 00:03:14,083
{\an8}Przywiozłem z Indii.

25
00:03:49,125 --> 00:03:50,541
Patrzcie na ten szalik.

26
00:03:51,791 --> 00:03:52,958
Fajna kurtka.

27
00:03:54,333 --> 00:03:56,791
- A ten krawat?
- Wieśniak.

28
00:03:56,791 --> 00:03:58,166
O Boże.

29
00:03:59,375 --> 00:04:03,083
WITAMY ROCZNIK 2006

30
00:04:20,041 --> 00:04:21,791
W sumie to bardzo poetyckie.

31
00:04:22,125 --> 00:04:23,125
Super.

32
00:04:45,041 --> 00:04:46,083
Wolne?

33
00:05:02,000 --> 00:05:03,125
Można?

34
00:05:11,833 --> 00:05:13,000
Michael Gavey.

35
00:05:13,583 --> 00:05:15,541
- Oliver.
- Oliver...

36
00:05:15,541 --> 00:05:16,625
Oliver Quick.

37
00:05:16,625 --> 00:05:19,041
Też nie masz znajomych?

38
00:05:19,875 --> 00:05:22,333
A kto ma? To nasz pierwszy wieczór tutaj.

39
00:05:22,333 --> 00:05:23,291
Rozejrzyj się.

40
00:05:26,250 --> 00:05:27,500
Tylko my nie mamy.

41
00:05:27,500 --> 00:05:31,166
I laska z agorafobią,
ale ona siedzi w pokoju.

42
00:05:32,166 --> 00:05:33,291
Co studiujesz?

43
00:05:33,875 --> 00:05:34,833
Ja matematykę.

44
00:05:35,541 --> 00:05:38,125
Jestem geniuszem. Nawet nie lubię matmy.

45
00:05:38,125 --> 00:05:40,791
Ale umiem wszystko policzyć w pamięci.

46
00:05:41,708 --> 00:05:43,666
- Rzuć jakiś iloczyn.
- Nie trzeba.

47
00:05:44,291 --> 00:05:46,500
- No dawaj.
- Wierzę ci na słowo.

48
00:05:46,500 --> 00:05:48,208
- No proszę.
- Nie. Myślę...

49
00:05:48,208 --> 00:05:50,416
Kurwa, podaj jakiś iloczyn!

50
00:05:54,666 --> 00:05:57,583
423 razy 78?

51
00:05:57,833 --> 00:06:00,125
32994.

52
00:06:09,250 --> 00:06:11,333
<i>Podoba się panu na Oxfordzie?</i>

53
00:06:12,208 --> 00:06:15,458
Podoba. Dziękuję.

54
00:06:16,791 --> 00:06:19,125
Z daleka pan przyjechał?

55
00:06:20,541 --> 00:06:21,791
Z Prescot.

56
00:06:22,125 --> 00:06:24,083
- Skąd?
- Z Prescot.

57
00:06:25,500 --> 00:06:26,625
W Merseyside.

58
00:06:27,625 --> 00:06:28,458
Nie byłem tam.

59
00:06:30,250 --> 00:06:31,375
Nigdy.

60
00:06:33,875 --> 00:06:34,875
Prescot.

61
00:06:36,958 --> 00:06:39,333
Jak pan stoi z lekturami?

62
00:06:39,750 --> 00:06:41,458
Chyba dobrze.

63
00:06:42,208 --> 00:06:44,125
- Wszystkie przeczytałem.
- Wszystkie?

64
00:06:44,833 --> 00:06:47,500
- 50 książek. Oszalał pan?
- Myślałem, że trzeba...

65
00:06:47,500 --> 00:06:49,333
Biblię króla Jakuba!

66
00:06:49,333 --> 00:06:51,416
Całe lato czytał pan Biblię?

67
00:06:51,416 --> 00:06:52,916
To nieobowiązkowa lista.

68
00:06:52,916 --> 00:06:56,041
- Sam nie przeczytałem nawet połowy.
- Przepraszam.

69
00:06:59,416 --> 00:07:02,583
Wie pan, gdzie on się podziewa?
Spóźnia się 20 minut.

70
00:07:03,166 --> 00:07:05,833
W takim razie zaczynajmy.

71
00:07:06,041 --> 00:07:09,083
Przepraszam za spóźnienie!

72
00:07:09,083 --> 00:07:11,625
Bardzo przepraszam.
Kompletnie się zgubiłem.

73
00:07:11,625 --> 00:07:13,291
Miło cię poznać. Przepraszam.

74
00:07:13,291 --> 00:07:14,583
Pan Farleigh...

75
00:07:15,583 --> 00:07:17,041
Start, tak?

76
00:07:17,500 --> 00:07:19,125
Miło, że pan dotarł.

77
00:07:19,791 --> 00:07:23,833
Nie jest pan przypadkiem
krewnym Frederiki Start?

78
00:07:24,458 --> 00:07:26,041
- To moja matka.
- Nie!

79
00:07:27,083 --> 00:07:30,041
Znałem ją w młodości. Studiowaliśmy razem.

80
00:07:30,041 --> 00:07:32,791
Znałem ją jako Catton,
zanim wyjechała do USA.

81
00:07:32,791 --> 00:07:33,958
No nie!

82
00:07:33,958 --> 00:07:36,291
O Boże. Powiem jej.

83
00:07:36,291 --> 00:07:39,416
Ucieszy się,
że będzie mnie uczył jej kolega.

84
00:07:39,416 --> 00:07:41,541
Nie kolega.

85
00:07:42,583 --> 00:07:45,166
Bardziej... wielbiciel.

86
00:07:45,750 --> 00:07:47,083
Cichy.

87
00:07:48,041 --> 00:07:50,166
Chyba nie zamieniliśmy słowa.

88
00:07:50,166 --> 00:07:52,916
Proszę nawet o mnie nie wspominać.

89
00:07:56,166 --> 00:07:57,291
To może zaczniemy?

90
00:07:58,333 --> 00:08:00,416
„G. K. Chesterton miał dość.

91
00:08:00,416 --> 00:08:02,833
Tego oburzającego steku kłamstw.

92
00:08:03,666 --> 00:08:05,875
A zatem wiersz pod względem formy,

93
00:08:05,875 --> 00:08:10,125
podobnie jak <i>Ostatnia księżna,</i>
jest jak żywy”.

94
00:08:12,375 --> 00:08:14,708
Bardzo dobrze.

95
00:08:16,625 --> 00:08:20,750
Daje do myślenia. Intrygujące.

96
00:08:21,375 --> 00:08:22,500
„A zatem”...

97
00:08:26,541 --> 00:08:27,958
Wybacz, tylko to „zatem”.

98
00:08:28,708 --> 00:08:29,791
Zabawne słowo.

99
00:08:30,791 --> 00:08:32,333
- Dlaczego?
- Nie wiem.

100
00:08:32,333 --> 00:08:34,875
Nikt tak nie mówi w prawdziwym życiu.

101
00:08:34,875 --> 00:08:37,750
To zbędny ozdobnik, nie sądzisz?

102
00:08:37,750 --> 00:08:39,708
- Nie sądzę.
- Nie.

103
00:08:40,666 --> 00:08:42,583
Wiadomo. Użyłeś go siedem razy.

104
00:08:42,583 --> 00:08:45,250
- Nieprawda.
- Prawda. Liczyłem.

105
00:08:47,000 --> 00:08:48,708
Tu cię ma, Oliver.

106
00:08:48,708 --> 00:08:52,375
Zamiast skupić się na treści,
analizujesz styl mojego eseju?

107
00:08:52,791 --> 00:08:54,041
To trochę...

108
00:08:54,750 --> 00:08:56,125
- Jakie?
- Leniwe.

109
00:08:56,375 --> 00:08:59,375
Analiza warstwy retorycznej
jest w pełni uzasadniona.

110
00:08:59,375 --> 00:09:01,750
- Forma też się liczy.
- Słuszna uwaga.

111
00:09:01,875 --> 00:09:04,916
Zwłaszcza jeśli nie przeczytałeś wierszy.

112
00:09:05,916 --> 00:09:07,666
Chętnie posłucham twojego eseju.

113
00:09:37,416 --> 00:09:38,333
Oliver.

114
00:09:39,083 --> 00:09:40,208
Oliver!

115
00:09:40,708 --> 00:09:41,958
Kupiłem ci batonik.

116
00:09:43,666 --> 00:09:44,875
Dzięki.

117
00:09:46,708 --> 00:09:49,541
Słyszałeś, że dziś jest
impreza świąteczna?

118
00:09:51,041 --> 00:09:53,125
Ty i ja – ZKZ.

119
00:09:53,333 --> 00:09:55,166
Zero, kurwa, zaproszenia.

120
00:09:55,875 --> 00:09:57,375
Pewnie każdy może przyjść.

121
00:09:57,375 --> 00:10:01,125
Tylko z zaproszeniem.
Wrzucili ci do skrytki?

122
00:10:01,125 --> 00:10:03,583
- Nie sprawdzałem.
- Ja tak. Nie wrzucili.

123
00:10:04,083 --> 00:10:06,125
Jebane przegrywy.

124
00:10:06,125 --> 00:10:08,166
- Jakby nam zależało.
- Właśnie.

125
00:10:08,166 --> 00:10:10,458
Żeby gadać z bandą nudziarzy!

126
00:10:10,458 --> 00:10:11,458
- Właśnie.
- Nie.

127
00:10:11,458 --> 00:10:14,625
- Sami się zabawimy, nie?
- Tak.

128
00:10:14,625 --> 00:10:16,708
- Zjesz go?
- Nie, możesz wziąć.

129
00:10:59,000 --> 00:11:00,166
Wszystko dobrze?

130
00:11:01,291 --> 00:11:03,083
Tak, złapałem gumę.

131
00:11:03,666 --> 00:11:05,333
- A to pech.
- Tak.

132
00:11:05,333 --> 00:11:07,041
Próbowałem to naprawić.

133
00:11:07,291 --> 00:11:10,208
Akurat gdy jestem spóźniony na seminarium.

134
00:11:10,208 --> 00:11:11,708
Kurwa.

135
00:11:11,708 --> 00:11:14,208
- Gdzie je masz?
- Na Iffley Road.

136
00:11:14,750 --> 00:11:15,833
Kurde.

137
00:11:16,083 --> 00:11:18,875
No. A tydzień temu
podpadłem za wagary, więc...

138
00:11:26,291 --> 00:11:30,958
Słuchaj, nigdzie się nie spieszę.
Odwoziłem tylko książki do biblioteki.

139
00:11:32,208 --> 00:11:33,208
Weź mój rower.

140
00:11:35,083 --> 00:11:38,250
Nie mogę.
Zanosi się na deszcz, nie chciałbym...

141
00:11:38,250 --> 00:11:40,000
Naprawdę, to nie problem.

142
00:11:40,000 --> 00:11:41,708
Później go odbiorę.

143
00:11:42,125 --> 00:11:44,083
- Studiujemy razem, więc...
- Tak?

144
00:11:45,541 --> 00:11:46,583
Tak.

145
00:11:47,708 --> 00:11:49,708
Jak miło! Poważnie?

146
00:11:50,833 --> 00:11:52,500
Jak miło, dzięki!

147
00:11:52,500 --> 00:11:55,458
Na pewno?
Będziesz z nim długo się tarabanił.

148
00:11:56,000 --> 00:11:57,916
Chcesz, żebym zabrał twój?

149
00:11:57,916 --> 00:12:00,583
Nie, nie. Przepraszam, myślałem...

150
00:12:00,583 --> 00:12:03,750
Mogę go odprowadzić. To niedaleko.

151
00:12:04,541 --> 00:12:06,500
Dzięki. Wybacz, nie znam imienia.

152
00:12:06,500 --> 00:12:08,166
- Felix.
- Oliver.

153
00:12:08,166 --> 00:12:09,750
- Oliver? Oliver.
- Tak.

154
00:12:10,125 --> 00:12:11,291
Kocham cię, Oliver.

155
00:12:11,291 --> 00:12:12,916
Kocham!

156
00:12:12,916 --> 00:12:15,458
Kocham cię! Serio.

157
00:12:15,458 --> 00:12:16,958
Wielkie dzięki, stary!

158
00:12:16,958 --> 00:12:19,666
Jak miło, ratujesz mi życie. Kurwa, serio.

159
00:12:19,666 --> 00:12:22,708
Dzięki. Zostawię twój
w szopie na rowery, dobra?

160
00:12:22,708 --> 00:12:24,458
- Dobrze.
- Dzięki, Ollie!

161
00:12:34,208 --> 00:12:36,875
Jameson bez przerwy gapi jej się na cycki,

162
00:12:36,875 --> 00:12:40,958
ignorując fakt,
że prawie nie zna tabliczki mnożenia.

163
00:12:40,958 --> 00:12:42,250
Tabliczki mnożenia!

164
00:12:42,250 --> 00:12:44,458
Laska, spierdalaj na historię sztuki.

165
00:12:45,125 --> 00:12:46,333
Oliver?

166
00:12:47,166 --> 00:12:49,291
- Tak?
- Nie porażasz entuzjazmem.

167
00:12:50,375 --> 00:12:51,583
Wybacz.

168
00:12:55,750 --> 00:12:56,958
O Jezusie!

169
00:12:57,708 --> 00:13:00,500
Idę się odlać. Weź mi drugie, co?

170
00:13:00,500 --> 00:13:02,166
- Jasne.
- Dzięki.

171
00:13:05,000 --> 00:13:06,041
Proszę.

172
00:13:06,375 --> 00:13:08,000
- Jeszcze jedno.
- Już.

173
00:13:09,416 --> 00:13:11,666
Tam jest! Ollie! Oliver!

174
00:13:11,666 --> 00:13:13,000
Chodź tu, stary!

175
00:13:13,000 --> 00:13:14,250
No dawaj.

176
00:13:14,708 --> 00:13:16,833
Chodź. Tak! No chodź.

177
00:13:17,958 --> 00:13:19,041
O nie.

178
00:13:19,916 --> 00:13:20,958
Siema.

179
00:13:21,666 --> 00:13:22,625
Cześć.

180
00:13:22,625 --> 00:13:24,750
Jest, kurwa, mój wybawca.

181
00:13:24,750 --> 00:13:27,166
Opowiadałem właśnie, jak ocaliłeś mi dupę.

182
00:13:27,166 --> 00:13:28,083
Słodkie!

183
00:13:28,083 --> 00:13:29,083
- Dzięki.
- Miłe!

184
00:13:29,083 --> 00:13:31,916
Siadaj. Wiszę ci drinka. Dosiądź się.

185
00:13:32,958 --> 00:13:34,291
Jesteś z kolegą?

186
00:13:35,500 --> 00:13:37,291
Nie, właśnie wyszedł.

187
00:13:39,541 --> 00:13:41,833
- Nie uwierzysz.
- Gdzie studiujesz?

188
00:13:41,833 --> 00:13:43,500
Po prostu się zatrzymał...

189
00:13:43,500 --> 00:13:44,750
- Z tobą.
- No tak.

190
00:13:44,750 --> 00:13:46,041
A jaki kierunek?

191
00:13:48,958 --> 00:13:53,125
Shoty! Shoty!

192
00:14:06,333 --> 00:14:08,166
- Czekaj! Jägerbomby!
- Tak!

193
00:14:08,166 --> 00:14:09,958
- Jägerbomby!
- Tak!

194
00:14:10,958 --> 00:14:13,916
- Twoja kolej.
- Powinienem się zbierać.

195
00:14:13,916 --> 00:14:15,708
Czekaj, nie!

196
00:14:15,708 --> 00:14:17,750
Twoja kolej, nie wykręcaj się.

197
00:14:18,125 --> 00:14:20,208
- Nie wykręcam.
- Tak to wygląda.

198
00:14:24,250 --> 00:14:25,250
Bez jaj!

199
00:14:32,458 --> 00:14:33,833
- Farleigh.
- Co?

200
00:14:33,833 --> 00:14:35,708
- Odpuść mu.
- Co?

201
00:14:35,708 --> 00:14:38,041
Zbankrutuje na tej kolejce.

202
00:14:38,041 --> 00:14:39,166
Takie są zasady.

203
00:14:39,916 --> 00:14:41,500
Teraz moja kolej, nie mogę...

204
00:14:42,500 --> 00:14:44,625
Nie mogę prosić ich o kasę.

205
00:14:44,625 --> 00:14:46,083
- To twój problem.
- Proszę.

206
00:14:47,000 --> 00:14:48,666
Mogę dopłacić jutro?

207
00:14:48,666 --> 00:14:50,708
Chłopie, za dużo ci brakuje.

208
00:14:50,708 --> 00:14:52,958
Proszę, zapłacę jutro.

209
00:14:53,125 --> 00:14:54,041
Nie.

210
00:14:54,458 --> 00:14:56,208
- Proszę...
- Do kurwy nędzy.

211
00:14:56,208 --> 00:14:58,250
Pomogę ci je zanieść.

212
00:14:58,250 --> 00:15:01,083
Upuściłeś to na podłogę.

213
00:15:02,666 --> 00:15:05,375
Chciałem sobie wziąć,
ale sumienie mnie ruszyło.

214
00:15:11,083 --> 00:15:12,166
Dziękuję.

215
00:15:13,583 --> 00:15:16,208
Jutro ci oddam.

216
00:15:18,958 --> 00:15:20,875
Nie wiem, o czym mówisz.

217
00:15:21,041 --> 00:15:22,166
Dzięki, Ollie!

218
00:15:23,125 --> 00:15:25,375
- Dzięki, Ollie!
- Ollie!

219
00:15:25,375 --> 00:15:30,208
Ollie! Ollie!

220
00:16:09,666 --> 00:16:12,000
<i>Farleigh praktycznie się z nami wychował.</i>

221
00:16:12,000 --> 00:16:14,291
<i>Nie wiedziałem, że jesteście kuzynami.</i>

222
00:16:14,750 --> 00:16:18,375
Moja ciotka, a jego mama,
uciekła do Stanów

223
00:16:18,375 --> 00:16:21,875
w wieku 19 lat przed „zimnymi Anglikami”.

224
00:16:22,791 --> 00:16:24,666
- Fajkę?
- Nie palę.

225
00:16:25,500 --> 00:16:28,791
<i>Ciocia wyszła za świra,
który rozpieprzył jej majątek</i>

226
00:16:28,791 --> 00:16:34,000
i sporo kasy taty,
aż musiał ją odciąć od pieniędzy.

227
00:16:34,500 --> 00:16:36,583
- Jak w powieści Evelyna Waugh.
- No.

228
00:16:36,583 --> 00:16:38,875
Wiele postaci oparł na moich krewnych.

229
00:16:38,875 --> 00:16:41,541
Miał fioła na punkcie naszego rodu.

230
00:16:42,083 --> 00:16:44,458
Tata czuł się tak winny wobec Federiki,

231
00:16:44,458 --> 00:16:47,708
<i>że obiecał opłacić mu wykształcenie.</i>

232
00:16:48,333 --> 00:16:51,166
- Szczęściarz.
- Niewiele mu się to przysłużyło.

233
00:16:51,166 --> 00:16:53,208
<i>Wylatywał z kolejnych szkół</i>

234
00:16:53,208 --> 00:16:54,541
za obciąganie belfrom.

235
00:16:56,708 --> 00:16:59,666
- A ty?
- Nie obciągam belfrom.

236
00:16:59,666 --> 00:17:01,000
Na razie.

237
00:17:02,541 --> 00:17:05,625
- Jebany DJ Cień.
- Nieuleczalny przypadek.

238
00:17:05,625 --> 00:17:07,750
Świry ze szkół z internatem.

239
00:17:08,125 --> 00:17:09,458
Czego tam uczą?

240
00:17:10,583 --> 00:17:15,750
- Łaciny, wodnego polo i pedofilii.
- Słyszałem.

241
00:17:15,750 --> 00:17:17,083
Jakie słodkie.

242
00:17:18,416 --> 00:17:19,500
Mały Felix.

243
00:17:20,666 --> 00:17:22,750
Ja nie mam zdjęć z dzieciństwa.

244
00:17:22,750 --> 00:17:25,625
<i>Nie ma czego opowiadać.</i>

245
00:17:25,750 --> 00:17:28,875
No weź. Jesteś w programie
ochrony świadków czy co?

246
00:17:28,875 --> 00:17:31,958
Jezu, stary. Masz rodzeństwo?

247
00:17:31,958 --> 00:17:33,166
<i>Jacy są twoi rodzice?</i>

248
00:17:33,458 --> 00:17:34,750
Rodzeństwa nie mam.

249
00:17:35,750 --> 00:17:38,708
- A rodzice są...
- Jacy?

250
00:17:39,791 --> 00:17:41,666
- Rzadko ich widuję.
- Dlaczego?

251
00:17:41,666 --> 00:17:44,125
Po prostu... Mają...

252
00:17:45,291 --> 00:17:46,791
- Problemy.
- Co?

253
00:17:46,791 --> 00:17:48,958
Jakie problemy?

254
00:17:48,958 --> 00:17:51,333
Psychiczne i nałogi.

255
00:17:51,333 --> 00:17:54,500
- Tata dilował i takie tam.
- Dilował?

256
00:17:55,291 --> 00:17:57,083
Brzmi okropnie. Serio.

257
00:17:58,000 --> 00:18:00,583
- Tak.
- Miałeś masakrę?

258
00:18:00,583 --> 00:18:02,791
To... ciężki temat.

259
00:18:04,083 --> 00:18:05,083
Tak.

260
00:18:05,208 --> 00:18:06,208
Pierdolić ich.

261
00:18:10,916 --> 00:18:13,416
Kurwa, inspirujesz mnie.

262
00:18:13,416 --> 00:18:14,875
- Dziękuję.
- Bardzo.

263
00:18:17,708 --> 00:18:21,666
Weź powiedz wyliczankę
i zabierz jedną z nich do domu,

264
00:18:21,666 --> 00:18:23,708
bo się zajebiście męczą.

265
00:18:23,708 --> 00:18:26,041
Ene, due, rike, fake,

266
00:18:26,041 --> 00:18:29,458
torba, borba, ósme, smake.

267
00:18:32,291 --> 00:18:33,583
Wypadasz, harcerzyku.

268
00:18:41,500 --> 00:18:44,958
Co jest, kurwa?
Godzinę nad nią pracowałem.

269
00:18:44,958 --> 00:18:46,583
Mogła mi chociaż zwalić.

270
00:18:46,583 --> 00:18:49,041
Wszyscy chcemy, żebyś ktoś nam zwalił.

271
00:18:49,041 --> 00:18:51,833
Kup sobie tytuł i wyjebany zamek.

272
00:18:56,250 --> 00:18:57,541
Oliverze Quick.

273
00:19:01,083 --> 00:19:02,291
Wyglądasz inaczej.

274
00:19:04,041 --> 00:19:05,166
Tak?

275
00:19:07,583 --> 00:19:08,625
Znudzi się tobą.

276
00:19:10,875 --> 00:19:11,875
Słucham?

277
00:19:16,541 --> 00:19:17,875
Wazeliniarz.

278
00:19:24,875 --> 00:19:25,958
Mogę wziąć Olivera?

279
00:19:25,958 --> 00:19:27,250
- Skarbie.
- Co?

280
00:19:27,666 --> 00:19:30,333
On jest trochę dziwny.

281
00:19:30,875 --> 00:19:34,375
Ma zero gadki,
kogo miałabym przy nim posadzić?

282
00:19:34,791 --> 00:19:36,583
Jakąś ładną koleżankę?

283
00:19:38,875 --> 00:19:40,500
Wybacz.

284
00:19:41,333 --> 00:19:43,166
Nikt nie chce przy nim siedzieć.

285
00:19:43,166 --> 00:19:44,208
Czemu nie?

286
00:19:44,208 --> 00:19:49,166
Bo jest stypendystą,
który ubiera się w dyskoncie.

287
00:19:49,833 --> 00:19:51,125
Okrutne.

288
00:19:51,125 --> 00:19:52,666
Bardzo okrutne.

289
00:19:53,000 --> 00:19:54,750
- Ale z ciebie snobka.
- Wybacz.

290
00:20:35,666 --> 00:20:37,791
Kurwa, ale skwar.

291
00:20:40,375 --> 00:20:41,416
Wiem.

292
00:20:44,333 --> 00:20:45,375
Co tak śmierdzi?

293
00:20:49,958 --> 00:20:50,958
Nie wiem.

294
00:20:53,500 --> 00:20:55,041
Nie, tak nie może być.

295
00:20:55,041 --> 00:20:56,541
Co jest? O co ci chodzi?

296
00:20:56,541 --> 00:20:58,208
To obrzydliwe. Dobra.

297
00:20:58,208 --> 00:20:59,500
- Zostaw.
- Posprzątam.

298
00:21:00,250 --> 00:21:02,166
Tylko bogaczy stać na taki syf.

299
00:21:02,166 --> 00:21:04,250
- Spierdalaj.
- Pizza na podłodze.

300
00:21:04,250 --> 00:21:06,750
- Zostaw. Później sprzątnę.
- Nieprawda.

301
00:21:06,750 --> 00:21:08,333
Nie sprzątniesz, kurwa.

302
00:21:09,333 --> 00:21:11,291
- Nie ruszysz palcem.
- Ruszę.

303
00:21:11,291 --> 00:21:12,208
Nieprawda.

304
00:21:12,208 --> 00:21:14,083
Powiedziałem, że posprzątam.

305
00:21:14,083 --> 00:21:17,208
Kurwa, przestań!
Nie jestem dzieckiem. Sam to zrobię.

306
00:21:24,416 --> 00:21:25,625
Po prostu...

307
00:21:26,583 --> 00:21:28,791
Jest za gorąco. Można się tu ugotować.

308
00:21:28,791 --> 00:21:30,458
Wolą, żebyśmy dostali udaru,

309
00:21:30,458 --> 00:21:32,416
niż zniszczyć boazerię

310
00:21:32,416 --> 00:21:34,083
i założyć klimę.

311
00:21:34,083 --> 00:21:37,416
- Denerwujesz się sesją?
- Nie denerwuję się sesją.

312
00:21:37,416 --> 00:21:39,000
Doprowadzasz mnie do...

313
00:21:48,208 --> 00:21:52,625
Muszę się pouczyć. Spikniemy się później.

314
00:21:55,375 --> 00:21:56,416
W Kings Arms?

315
00:21:56,416 --> 00:21:59,208
Tak, może. Napiszę ci, dobra?

316
00:22:02,583 --> 00:22:04,333
Jasne.

317
00:23:15,041 --> 00:23:17,250
Cześć.

318
00:23:17,791 --> 00:23:19,666
Sprawdzałam, czy jest Felix.

319
00:23:20,250 --> 00:23:21,500
Byliśmy umówieni.

320
00:23:24,166 --> 00:23:25,625
Wszyscy są w pubie.

321
00:23:29,333 --> 00:23:30,500
Nie mówił, że idą.

322
00:23:32,166 --> 00:23:33,208
India też?

323
00:23:34,541 --> 00:23:35,458
Tak.

324
00:23:38,416 --> 00:23:40,500
- Przykro mi.
- Daj spokój.

325
00:23:41,083 --> 00:23:42,083
Nieważne.

326
00:23:49,875 --> 00:23:51,083
Masz alko?

327
00:23:53,750 --> 00:23:55,625
A chciałabyś, żebym miał?

328
00:24:10,416 --> 00:24:12,583
Myślisz, że będzie zazdrosny?

329
00:24:14,500 --> 00:24:15,541
Szczerze?

330
00:24:17,000 --> 00:24:19,416
Myślę, że nawet tego nie zarejestruje.

331
00:24:51,750 --> 00:24:52,875
Cześć, mamo.

332
00:25:02,333 --> 00:25:03,500
Co się stało?

333
00:25:08,000 --> 00:25:09,041
Chodź tu.

334
00:25:13,041 --> 00:25:14,125
Jak to się stało?

335
00:25:15,458 --> 00:25:17,125
Rozbił sobie głowę o chodnik.

336
00:25:19,333 --> 00:25:21,916
Znając go, był pijany.

337
00:25:22,416 --> 00:25:25,166
- Ja pierdolę.
- Albo naćpany.

338
00:25:26,000 --> 00:25:27,125
Tak mi...

339
00:25:28,000 --> 00:25:30,958
- Tak mi przykro.
- Po prostu szok.

340
00:25:32,750 --> 00:25:33,916
Mama sobie radzi?

341
00:25:34,875 --> 00:25:36,708
Mówiła zupełnie od rzeczy.

342
00:25:38,458 --> 00:25:41,458
Co dla niej jest normalne.

343
00:25:42,083 --> 00:25:45,833
Pozwolą ci przełożyć sesję.
W tym stanie nie możesz zdawać.

344
00:25:45,833 --> 00:25:47,833
- Musisz pojechać do domu.
- Nie.

345
00:25:47,833 --> 00:25:49,208
Muszę podejść do sesji.

346
00:25:49,208 --> 00:25:51,916
- Nie musisz.
- Muszę.

347
00:25:52,083 --> 00:25:53,250
Muszę.

348
00:25:53,458 --> 00:25:55,125
Nie jestem tobą.

349
00:25:56,166 --> 00:25:57,416
To wszystko, co mam.

350
00:26:28,125 --> 00:26:29,583
- Cześć, Oliver.
- Hej.

351
00:26:32,625 --> 00:26:35,750
- Ładny smoking.
- Dziękuję.

352
00:26:35,750 --> 00:26:38,291
Wypożyczony, nie?

353
00:26:38,291 --> 00:26:39,458
- Tak.
- Tak.

354
00:26:40,708 --> 00:26:42,375
Rękawy są za długie.

355
00:26:43,500 --> 00:26:45,750
Zawsze sprawdzaj rękawy.

356
00:26:47,833 --> 00:26:48,916
Ale i tak niezły.

357
00:26:49,875 --> 00:26:51,625
Prawie ujdziesz.

358
00:26:52,208 --> 00:26:53,208
Za co?

359
00:26:54,041 --> 00:26:55,125
Nie wiem.

360
00:26:55,875 --> 00:26:57,666
Za prawdziwego chłopca.

361
00:27:00,250 --> 00:27:01,416
- Siema.
- Cześć.

362
00:27:02,125 --> 00:27:03,250
Ollie!

363
00:27:04,166 --> 00:27:05,458
- Cześć.
- Cześć.

364
00:27:05,458 --> 00:27:06,916
Chodź ze mną.

365
00:27:08,083 --> 00:27:10,041
Czekaj!

366
00:27:10,708 --> 00:27:12,041
Dokąd idziemy?

367
00:27:12,791 --> 00:27:14,458
Ominie nas bal!

368
00:27:17,416 --> 00:27:18,500
Chodź.

369
00:27:19,708 --> 00:27:21,000
O co chodzi?

370
00:27:21,666 --> 00:27:23,458
Zastanawiałem się, jak...

371
00:27:32,000 --> 00:27:35,125
Miałeś ostatnio gówniany okres.

372
00:27:35,125 --> 00:27:37,041
Ale dzielnie sobie radziłeś.

373
00:27:37,583 --> 00:27:38,875
Weź przestań.

374
00:27:39,958 --> 00:27:42,791
Mamy taką tradycję w rodzinie.

375
00:27:42,916 --> 00:27:46,916
Gdy ktoś umiera,
piszemy jego imię na kamieniu,

376
00:27:46,916 --> 00:27:48,458
który wrzucamy do rzeki.

377
00:27:48,458 --> 00:27:51,541
Pradziadek ją ustanowił,
gdy stracił syna na wojnie.

378
00:27:51,541 --> 00:27:53,708
Jak dotąd zrobiłem to tylko dla psa.

379
00:27:55,000 --> 00:27:58,208
Ale pomogło. Odrobinę.

380
00:28:02,375 --> 00:28:04,541
Na żywo wyszło turbogłupio.

381
00:28:04,541 --> 00:28:06,625
Nieprawda.

382
00:28:07,750 --> 00:28:08,833
Dziękuję.

383
00:28:09,791 --> 00:28:11,000
Zawsze to coś, nie?

384
00:28:19,625 --> 00:28:20,708
To co mam zrobić?

385
00:28:20,708 --> 00:28:24,000
W sumie nie wiem.
Możesz powiedzieć kilka słów...

386
00:28:24,833 --> 00:28:27,625
Albo uczcić go chwilą milczenia.

387
00:28:27,625 --> 00:28:30,166
A potem... wrzucić.

388
00:28:51,041 --> 00:28:52,333
To chyba zły znak.

389
00:28:54,416 --> 00:28:55,416
Kurwa.

390
00:28:55,416 --> 00:28:58,166
TATA

391
00:29:01,250 --> 00:29:02,500
Pojedziesz do domu?

392
00:29:05,208 --> 00:29:06,208
Szczerze?

393
00:29:07,916 --> 00:29:09,833
Nigdy już tam nie pojadę.

394
00:29:10,500 --> 00:29:11,791
A co z twoją mamą?

395
00:29:16,625 --> 00:29:19,625
Wiesz, kiedy pierwszy raz
włożyłem jej palec do gardła?

396
00:29:21,166 --> 00:29:22,208
W wieku ośmiu lat.

397
00:29:23,958 --> 00:29:25,083
Tata kazał mi

398
00:29:25,958 --> 00:29:28,208
włożyć jej palce, żeby zwymiotowała,

399
00:29:29,750 --> 00:29:30,833
bo inaczej...

400
00:29:32,416 --> 00:29:33,833
udławi się przez sen.

401
00:29:37,291 --> 00:29:41,041
Więc dom znaczy dla mnie
co innego niż dla ciebie.

402
00:29:42,833 --> 00:29:46,666
Jaki tam jest, kurwa, syf.
Nie zniosę tego.

403
00:29:48,666 --> 00:29:49,750
Nie zniosę.

404
00:29:54,625 --> 00:29:56,375
Może pojedź ze mną do domu?

405
00:29:56,875 --> 00:29:58,083
Do Saltburn.

406
00:29:58,791 --> 00:30:00,083
- Nie.
- Tak.

407
00:30:00,083 --> 00:30:02,500
- Nie chcę się narzucać.
- Chuja narzucać.

408
00:30:02,500 --> 00:30:04,125
Pomożesz mi nie oszaleć.

409
00:30:04,125 --> 00:30:05,833
- Byłoby dziwnie.
- Nieprawda.

410
00:30:05,833 --> 00:30:08,791
Mama gości ludzi miesiącami.

411
00:30:09,458 --> 00:30:12,208
A jak będziesz miał nas dość,
możesz wyjechać.

412
00:30:13,958 --> 00:30:15,000
Słowo.

413
00:30:17,416 --> 00:30:18,958
<i>A ja mu uwierzyłem.</i>

414
00:30:25,958 --> 00:30:27,166
Saltburn.

415
00:31:30,291 --> 00:31:31,375
Pan Quick.

416
00:31:32,333 --> 00:31:33,375
Jest pan wcześniej.

417
00:31:34,125 --> 00:31:35,791
Złapałem wcześniejszy pociąg.

418
00:31:36,333 --> 00:31:38,000
Na przyszłość proszę powiadomić.

419
00:31:38,250 --> 00:31:40,333
Bo wrota były zamknięte.

420
00:31:41,208 --> 00:31:42,208
Nie szkodzi...

421
00:31:42,208 --> 00:31:44,083
Wysłaliśmy po pana kierowcę.

422
00:31:46,833 --> 00:31:48,416
- Przepraszam.
- Nie szkodzi.

423
00:31:49,416 --> 00:31:50,458
Proszę za mną.

424
00:32:08,875 --> 00:32:10,000
Niesamowite.

425
00:32:12,958 --> 00:32:15,625
Po prostu wow.

426
00:32:18,875 --> 00:32:21,875
Proszę zostawić bagaż.
Zaniosą go do pokoju.

427
00:32:21,875 --> 00:32:24,750
Ollie! Bogu dzięki, jesteś!

428
00:32:24,750 --> 00:32:26,458
Ja go zaprowadzę do pokoju.

429
00:32:26,458 --> 00:32:29,041
Oliver, nie bój się Duncana.

430
00:32:29,041 --> 00:32:31,708
Duncan, przestań straszyć mi znajomych.

431
00:32:31,708 --> 00:32:33,833
- Spróbuję.
- Chodź.

432
00:32:34,083 --> 00:32:35,791
- Chodź.
- Jest przerażający.

433
00:32:35,791 --> 00:32:37,791
Jest w porządku, tylko dziwny.

434
00:32:40,291 --> 00:32:42,291
Więc tak.

435
00:32:43,916 --> 00:32:45,250
Czerwone schody.

436
00:32:45,833 --> 00:32:48,208
Tu niechcący zrobiłem palcówkę kuzynce.

437
00:32:49,916 --> 00:32:52,750
Gabinet Henryka VII.

438
00:32:52,750 --> 00:32:54,125
Duch babci.

439
00:32:54,125 --> 00:32:55,291
Cześć, babciu.

440
00:32:56,375 --> 00:33:00,583
Zielony pokój, ogród,
jakieś bohomazy Rubensa.

441
00:33:01,333 --> 00:33:02,708
Zepsuty fortepian.

442
00:33:04,416 --> 00:33:05,666
Niebieski pokój.

443
00:33:05,666 --> 00:33:06,916
Bo jest niebieski.

444
00:33:09,041 --> 00:33:11,458
I królewska sypialnia.

445
00:33:11,458 --> 00:33:14,625
Na łóżku wciąż są
resztki spermy Henryka VIII.

446
00:33:15,625 --> 00:33:17,000
To długa galeria.

447
00:33:17,708 --> 00:33:20,208
Martwi krewni.

448
00:33:20,208 --> 00:33:21,791
Stary miś taty.

449
00:33:21,791 --> 00:33:24,791
Zbiór dzieł Szekspira i labirynt.

450
00:33:25,583 --> 00:33:27,333
Tyle. A my tutaj.

451
00:33:29,708 --> 00:33:31,041
Mój pokój.

452
00:33:31,041 --> 00:33:32,791
Będziesz spał za ścianą.

453
00:33:34,458 --> 00:33:35,916
Łazienka.

454
00:33:36,291 --> 00:33:39,125
Mamy wspólną łazienkę. Nie przeszkadza ci?

455
00:33:39,125 --> 00:33:42,083
Inaczej dostałbyś pokój
na drugim końcu domu.

456
00:33:43,291 --> 00:33:44,291
Przebieralnia.

457
00:33:46,000 --> 00:33:47,083
I...

458
00:33:49,041 --> 00:33:50,250
twój pokój!

459
00:33:55,541 --> 00:33:56,916
Fajnie, że przyjechałeś.

460
00:33:58,750 --> 00:34:01,708
Dobra. Zostawię cię.

461
00:34:02,208 --> 00:34:03,250
Tylko jedno.

462
00:34:03,500 --> 00:34:08,250
Mama na fobię na punkcie zarostu,
więc zostawiłem ci brzytwę w łazience.

463
00:34:08,250 --> 00:34:09,541
- Co?
- Tak.

464
00:34:09,541 --> 00:34:12,291
Uważa, że jest niehigieniczny.
Chodzi o jej ojca.

465
00:34:12,291 --> 00:34:15,708
Obłęd. Nie wolno mi nawet
nosić kolczyka, gdy tu jestem.

466
00:34:16,625 --> 00:34:20,000
- Coś jeszcze powinienem wiedzieć?
- Nie. Bądź sobą.

467
00:34:20,000 --> 00:34:22,625
Polubią cię. Jest luz, uwierz mi.

468
00:34:23,041 --> 00:34:24,083
Czekamy w bibliotece.

469
00:34:25,291 --> 00:34:26,416
W bibliotece?

470
00:34:30,000 --> 00:34:32,041
CATTONOWIE

471
00:34:48,375 --> 00:34:49,375
O Boże.

472
00:34:49,583 --> 00:34:51,708
W Liverpoolu pewnie nie ma odwyku.

473
00:34:51,708 --> 00:34:53,375
Nie sądzę, żeby był.

474
00:34:53,375 --> 00:34:55,625
Wszyscy po prostu się staczają.

475
00:34:55,625 --> 00:34:57,833
- Gdzie leży Liverpool?
- Nad morzem.

476
00:34:57,833 --> 00:34:59,375
Gdzie jest Liverpool?

477
00:35:00,875 --> 00:35:01,916
Na północy.

478
00:35:01,916 --> 00:35:03,166
- Na północy.
- Tak.

479
00:35:03,166 --> 00:35:05,166
Z Prescot.

480
00:35:05,166 --> 00:35:07,208
Pewnie ze strasznych slumsów.

481
00:35:08,166 --> 00:35:10,250
Pewnie mieszkają na dziko.

482
00:35:10,958 --> 00:35:12,666
Oboje rodzice dilowali.

483
00:35:12,666 --> 00:35:14,708
A jego matka jest pijaczką.

484
00:35:14,708 --> 00:35:17,000
To skrzywia dzieci. Traumatyzuje.

485
00:35:17,000 --> 00:35:18,791
Rodzą się pijane.

486
00:35:18,791 --> 00:35:22,083
Dobrze pamiętam,
że musiał włożyć matce palce do gardła?

487
00:35:22,083 --> 00:35:24,750
- Farleigh, to osobiste.
- Ty nam powiedziałeś.

488
00:35:24,750 --> 00:35:26,000
W zaufaniu.

489
00:35:26,000 --> 00:35:28,166
Okropność, skarbie. Wyobrażasz sobie?

490
00:35:28,166 --> 00:35:30,583
Jego mama zachorowała, gdy miał osiem lat.

491
00:35:30,583 --> 00:35:33,416
Biedota częściej choruje.

492
00:35:33,416 --> 00:35:35,208
Sprawmy mu wymarzone wakacje.

493
00:35:35,208 --> 00:35:36,791
Powodzenia. To ponurak.

494
00:35:36,791 --> 00:35:39,416
Farleigh go nie znosi. Za co go lubisz?

495
00:35:39,416 --> 00:35:42,208
Brzydki, bez grosza i syn narkomanów.

496
00:35:42,208 --> 00:35:44,916
- Nie wiem, po co...
- Oto i on.

497
00:35:44,916 --> 00:35:47,333
- Właśnie o tobie mówiliśmy.
- Przestań!

498
00:35:48,083 --> 00:35:50,291
Masz okropne poczucie humoru!

499
00:35:50,291 --> 00:35:51,291
Nic podobnego.

500
00:35:51,583 --> 00:35:53,083
Dzień dobry, Oliver.

501
00:35:54,416 --> 00:35:56,500
Masz przepiękne oczy!

502
00:35:56,500 --> 00:35:59,708
- Cudowne!
- Mówiłem, że nie jest pasztetem.

503
00:35:59,708 --> 00:36:03,500
Ty o wszystkich dobrze mówisz.
Nie można ci wierzyć.

504
00:36:03,500 --> 00:36:07,250
Potwornie się boję brzydoty.

505
00:36:07,250 --> 00:36:09,500
Od dziecka. Nie wiem czemu.

506
00:36:09,500 --> 00:36:12,500
- Może jesteś złym człowiekiem.
- Jesteś złośliwy.

507
00:36:13,375 --> 00:36:15,250
Widziała cię już Venetia?

508
00:36:15,250 --> 00:36:17,250
Padnie trupem.

509
00:36:17,750 --> 00:36:20,250
Cały dzień pokłada się na meblach,

510
00:36:20,250 --> 00:36:22,708
- w nadziei, że ją znajdziesz.
- Jasne.

511
00:36:22,708 --> 00:36:25,000
Wystarczy. Biedak ledwo co przyjechał.

512
00:36:25,000 --> 00:36:27,708
Wspaniale wreszcie cię poznać.

513
00:36:27,708 --> 00:36:29,833
- Jak podróż?
- Dobrze, dziękuję panu.

514
00:36:29,833 --> 00:36:33,791
Boże, tylko bez panów.
Nie znosimy takich form.

515
00:36:33,791 --> 00:36:35,458
Chodź. Usiądź przy mnie.

516
00:36:36,125 --> 00:36:38,750
To moja przyjaciółka Pamela,
która u nas gości.

517
00:36:38,750 --> 00:36:40,125
Cześć.

518
00:36:41,541 --> 00:36:44,666
Pamela, poprosisz Annie o herbatę?

519
00:36:46,708 --> 00:36:47,750
Jasne.

520
00:36:48,583 --> 00:36:50,458
Dobrze. Która to Annie?

521
00:36:50,458 --> 00:36:52,000
Znajdziesz ją.

522
00:36:54,541 --> 00:36:56,791
- Poradzisz sobie.
- Poradzę.

523
00:36:56,791 --> 00:36:58,458
- W kuchni.
- Kuchni.

524
00:36:58,458 --> 00:37:00,958
Annie w kuchni.

525
00:37:02,375 --> 00:37:03,416
- No idź.
- Dobrze.

526
00:37:04,541 --> 00:37:07,458
Biedna Pamela.
Zostanie, póki nie stanie na nogi.

527
00:37:07,458 --> 00:37:09,958
Miała okropny rok. Straszny.

528
00:37:09,958 --> 00:37:13,000
Ale przecież ty też.

529
00:37:13,166 --> 00:37:15,500
Tak mi przykro z powodu twojego ojca.

530
00:37:15,500 --> 00:37:17,583
Potworna tragedia.

531
00:37:18,500 --> 00:37:20,541
Nałogi zabrały mi wielu przyjaciół.

532
00:37:20,541 --> 00:37:23,125
Wielu serdecznych przyjaciół.

533
00:37:23,125 --> 00:37:25,708
Obawiam się, że to też
źródło problemów Pameli.

534
00:37:25,708 --> 00:37:27,958
I jedyne, co w niej ciekawe.

535
00:37:27,958 --> 00:37:29,250
Farleigh!

536
00:37:29,250 --> 00:37:31,666
Faktycznie jest nudna, ale piękna.

537
00:37:31,666 --> 00:37:33,833
Musisz przyznać, że bardzo.

538
00:37:33,833 --> 00:37:37,708
Ale to jej przekleństwo.
Mężczyźni. Nie uwierzyłbyś.

539
00:37:37,708 --> 00:37:40,500
Ostatni to jakiś upiorny
rosyjski miliarder.

540
00:37:40,500 --> 00:37:42,083
Zły do szpiku kości.

541
00:37:42,250 --> 00:37:45,458
Ukrywa się tu przed nim od miesięcy.

542
00:37:45,791 --> 00:37:47,875
Ale zostawmy to.

543
00:37:47,875 --> 00:37:51,083
Opowiedz mi o swojej matce.
Jak sobie radzi?

544
00:37:52,333 --> 00:37:53,666
- Wciąż pije?
- Przestań!

545
00:37:53,666 --> 00:37:55,333
- Ignoruj go.
- Nie wypada.

546
00:37:55,333 --> 00:37:56,875
Mnie nic nie szokuje.

547
00:37:57,291 --> 00:37:59,458
Zupełnie nic. Opowiadaj.

548
00:38:05,833 --> 00:38:07,083
Ja pierdolę.

549
00:38:18,291 --> 00:38:21,166
Przepraszam za niestosowne pytania mamy.

550
00:38:21,166 --> 00:38:22,958
Nie bierz ich do siebie.

551
00:38:22,958 --> 00:38:24,916
Ktoś rozpakował moją walizkę.

552
00:38:26,291 --> 00:38:29,625
Kurde. Mogłem ci powiedzieć,
że taki jest tu zwyczaj.

553
00:38:29,625 --> 00:38:31,458
Pokojówki zdają relację mamie,

554
00:38:31,458 --> 00:38:33,791
więc obyś nie spakował nic gorszącego.

555
00:38:35,958 --> 00:38:38,458
Tylko stare bokserki. Boże.

556
00:38:38,458 --> 00:38:40,791
To normalka. Nie martw się.

557
00:38:41,708 --> 00:38:43,166
Duncan będzie zachwycony.

558
00:38:47,041 --> 00:38:51,208
Mam nadzieję, że się nie obrazisz.
Kazałem przynieść klasyczny smoking.

559
00:38:51,208 --> 00:38:54,500
Przebieramy się do kolacji.
Chciałem ci ułatwić.

560
00:38:54,500 --> 00:38:55,791
Przebieracie się?

561
00:38:55,791 --> 00:38:58,708
Tak, w stroje wieczorowe.

562
00:38:59,541 --> 00:39:00,666
Mogłem wziąć swój.

563
00:39:00,666 --> 00:39:03,625
Nie wygłupiaj się! Mam dwa. Szkoda wozić.

564
00:39:04,708 --> 00:39:06,208
Masz spinki do mankietów?

565
00:39:07,250 --> 00:39:08,250
Nie.

566
00:39:08,250 --> 00:39:11,583
Nie szkodzi. Znajdziemy jakieś.

567
00:39:14,166 --> 00:39:15,958
Cieszę się, że przyjechałeś.

568
00:39:16,333 --> 00:39:20,083
Wybacz te nasze... staroświeckie zwyczaje.

569
00:39:22,708 --> 00:39:23,958
Nie, jest cudownie.

570
00:39:32,291 --> 00:39:33,541
Nie wiem.

571
00:39:33,541 --> 00:39:35,208
Poznaliśmy się na odwyku.

572
00:39:35,208 --> 00:39:37,666
Zrobił na mnie wspaniałe wrażenie,

573
00:39:37,666 --> 00:39:40,875
ale potem jego partnerzy
zaczęli wypadać z okien.

574
00:39:41,958 --> 00:39:44,375
- Rozumiesz?
- Tak. Mógł być koszmar.

575
00:39:45,958 --> 00:39:46,791
Możliwe.

576
00:39:46,916 --> 00:39:49,958
Ale mówił po rosyjsku
i brzmiał tak romantycznie.

577
00:39:49,958 --> 00:39:52,083
Nie wiem, jak jest „dziwka” po rosyjsku,

578
00:39:52,083 --> 00:39:55,125
więc wydawało mi się to poetyckie.

579
00:39:56,875 --> 00:39:59,250
Tata przewidywał,
że skończę na dnie Tamizy.

580
00:39:59,250 --> 00:40:00,666
Jak dotąd błędnie.

581
00:40:00,666 --> 00:40:02,916
Nie wiem, co poczęłabym bez Elspeth.

582
00:40:03,125 --> 00:40:05,458
- Uratowała mi życie.
- Nie nudź już.

583
00:40:05,458 --> 00:40:08,458
Z chęcią cię ugościmy, jak długo chcesz.

584
00:40:08,458 --> 00:40:09,500
Do końca życia?

585
00:40:09,708 --> 00:40:12,041
Nie, chyba sobie coś znalazłam.

586
00:40:12,250 --> 00:40:13,500
- Wspaniale.
- Dobrze!

587
00:40:13,666 --> 00:40:15,083
Kuzynka ma mieszkanie.

588
00:40:15,083 --> 00:40:17,750
Mieszkanko, coś w sam raz dla ciebie.

589
00:40:17,750 --> 00:40:19,458
Bardziej... kawalerka.

590
00:40:19,458 --> 00:40:24,000
Mieszkałam tak w młodości, co za wolność
zmieścić się w jednym pokoju.

591
00:40:24,000 --> 00:40:25,500
I o ile mniej sprzątania.

592
00:40:25,500 --> 00:40:29,166
Ale smutno nam będzie bez ciebie.
Co ja pocznę?

593
00:40:29,166 --> 00:40:31,333
Mogłabym jeszcze trochę zostać.

594
00:40:31,333 --> 00:40:33,416
- Nie.
- Wykluczone!

595
00:40:33,833 --> 00:40:36,625
Pewnie rozpaczliwie
pragniesz samodzielności.

596
00:40:36,625 --> 00:40:37,750
I ja to rozumiem.

597
00:41:12,708 --> 00:41:15,500
- Cześć.
- Kurwa, przestraszyłeś mnie.

598
00:41:16,166 --> 00:41:17,208
Wybacz. Myślałem...

599
00:41:17,708 --> 00:41:19,458
Myślałem, że lunatykujesz.

600
00:41:20,333 --> 00:41:22,416
Nie. Chciałam popatrzeć na księżyc.

601
00:41:26,875 --> 00:41:28,083
Jest prawie pełnia.

602
00:41:28,458 --> 00:41:30,000
Wiesz, co to znaczy?

603
00:41:30,875 --> 00:41:31,916
Nie.

604
00:41:32,916 --> 00:41:34,833
Że postradamy rozum.

605
00:41:39,041 --> 00:41:41,625
Musi ci być zimno.

606
00:41:45,625 --> 00:41:46,958
Jestem zimnokrwista.

607
00:41:48,500 --> 00:41:50,875
Jak my wszyscy. Nie zauważyłeś?

608
00:41:53,458 --> 00:41:54,708
Nie jesteście.

609
00:41:56,291 --> 00:41:58,000
Jesteście dla mnie dobrzy.

610
00:41:59,916 --> 00:42:01,000
Urocze.

611
00:42:05,250 --> 00:42:08,083
Zaczynam rozumieć,
za co Felix cię tak lubi.

612
00:42:10,291 --> 00:42:11,708
Jesteś taki...

613
00:42:12,291 --> 00:42:13,375
Jaki?

614
00:42:16,708 --> 00:42:17,708
Nie wiem.

615
00:42:24,958 --> 00:42:25,958
Prawdziwy.

616
00:42:31,000 --> 00:42:33,500
Chyba wolę cię od zeszłorocznego.

617
00:42:38,416 --> 00:42:39,625
Dobranoc.

618
00:42:46,416 --> 00:42:48,250
- Co jest?
- Śniadanie gotowe.

619
00:42:49,750 --> 00:42:51,125
- Dzień dobry.
- Dobry.

620
00:42:53,125 --> 00:42:54,125
Dzień dobry.

621
00:42:54,125 --> 00:42:56,875
- Dobrze spałeś?
- Tak.

622
00:43:02,416 --> 00:43:03,416
Dzień dobry.

623
00:43:04,583 --> 00:43:06,083
Zjedz śniadanie.

624
00:43:06,083 --> 00:43:08,833
Mogę prosić klasyczne,
angielskie śniadanie?

625
00:43:12,125 --> 00:43:14,916
Bufet jest z boku. Nałóż sobie.

626
00:43:15,833 --> 00:43:17,250
Jakie podać jajka?

627
00:43:17,250 --> 00:43:19,916
- Nie trzeba. Sam sobie nałożę.
- Nie jajka.

628
00:43:20,500 --> 00:43:23,333
Jajka zamawiasz.

629
00:43:23,333 --> 00:43:24,416
Dokładnie!

630
00:43:25,041 --> 00:43:27,041
Wszystko inne nakładasz sam.

631
00:43:33,666 --> 00:43:35,416
Sadzone poproszę.

632
00:43:37,833 --> 00:43:40,000
Właśnie na tapecie jest Shelley.

633
00:43:40,416 --> 00:43:42,500
Shelley? Siostra Belindy?

634
00:43:42,500 --> 00:43:45,291
Czy Percy Bysshe Shelley? Ten poeta?

635
00:43:46,000 --> 00:43:47,250
Ten romantyczny poeta.

636
00:43:48,250 --> 00:43:50,916
Znasz historię sobowtóra Shelleya?

637
00:43:50,916 --> 00:43:52,041
Sobowtóra?

638
00:43:53,375 --> 00:43:55,375
Jego gosposia sprzątała pokój,

639
00:43:55,375 --> 00:43:58,875
gdy Shelley przeszedł za oknem
i do niej pomachał.

640
00:43:59,666 --> 00:44:03,541
Odmachała, zanim zdała sobie sprawę,
że Shelley jest we Włoszech.

641
00:44:03,541 --> 00:44:04,875
Była na górnym piętrze.

642
00:44:04,875 --> 00:44:07,583
Przestań, bo nie będę mógł spać.

643
00:44:07,583 --> 00:44:09,208
Utonął kilka godzin później.

644
00:44:11,166 --> 00:44:12,750
Dostałam gęsiej skórki!

645
00:44:13,291 --> 00:44:15,416
- Spójrz, Pamelo.
- O nie!

646
00:44:15,416 --> 00:44:17,666
- Podobno dymał siostrę.
- Chryste Panie!

647
00:44:17,666 --> 00:44:19,000
To był Byron.

648
00:44:19,458 --> 00:44:20,875
À propos,

649
00:44:21,458 --> 00:44:25,041
słyszałaś, Ellie,
ża Ada uciekła z Tomem Priorem?

650
00:44:25,041 --> 00:44:27,125
- Mówiłaś. Nic dziwnego.
- Dziękuję.

651
00:44:27,125 --> 00:44:28,541
Miała okropnego męża.

652
00:44:28,541 --> 00:44:31,166
Czy ja wiem? Nie był najgorszy.

653
00:44:31,166 --> 00:44:32,375
Może nie.

654
00:44:40,291 --> 00:44:41,458
Wszystko dobrze?

655
00:44:42,125 --> 00:44:43,833
Jasne. Po prostu...

656
00:44:44,833 --> 00:44:45,875
Słabo ścięte...

657
00:44:47,750 --> 00:44:49,208
trochę mi szkodzą.

658
00:44:55,208 --> 00:44:56,208
Przepraszam.

659
00:44:58,166 --> 00:44:59,166
Bardzo przepraszam.

660
00:45:00,041 --> 00:45:01,083
Przepraszam.

661
00:45:11,291 --> 00:45:12,750
Tu jesteśmy, Ollie!

662
00:45:16,666 --> 00:45:18,208
- Cześć!
- Cześć.

663
00:45:18,875 --> 00:45:20,958
Spodenki zakazane!

664
00:45:30,791 --> 00:45:32,541
Proszę, proszę.

665
00:45:33,250 --> 00:45:34,333
Daj mu spokój.

666
00:45:36,125 --> 00:45:37,166
Brawo ty!

667
00:45:38,500 --> 00:45:39,625
To ci niespodzianka.

668
00:45:45,500 --> 00:45:46,958
Uważaj na osty!

669
00:45:48,708 --> 00:45:51,083
Są wszędzie. Jest na nie sezon.

670
00:45:56,583 --> 00:45:59,166
Czy Harry, Hermiona
i Ronald mieli trójkąt?

671
00:45:59,166 --> 00:46:00,250
Co?

672
00:46:00,625 --> 00:46:03,583
- Kurwa, bez dwóch zdań.
- Myślisz, że się dymali?

673
00:46:03,583 --> 00:46:06,125
Szkoda by było przepuścić taką okazję.

674
00:46:16,833 --> 00:46:17,833
O kurwa!

675
00:46:17,833 --> 00:46:19,291
O Boże!

676
00:46:21,541 --> 00:46:24,125
- Dlaczego jest mokra?
- Bo wyszła ze studni.

677
00:46:33,750 --> 00:46:34,750
Ja pierdolę!

678
00:46:49,500 --> 00:46:52,291
- Co to?
- Talerze Palissy'ego.

679
00:46:52,291 --> 00:46:56,208
Bernarda Palissy'ego?
XVI-wiecznego ceramika hugenotów?

680
00:46:56,666 --> 00:46:58,083
Tak. Słyszałeś o nich?

681
00:46:59,208 --> 00:47:00,333
{\an8}<i>Uwielbiam jego dzieła,</i>

682
00:47:00,458 --> 00:47:02,541
ale nigdy nie widziałem ich na żywo.

683
00:47:10,041 --> 00:47:11,458
Jesteście nienormalni.

684
00:47:11,458 --> 00:47:12,541
Przestańcie!

685
00:47:12,541 --> 00:47:13,625
Punkt dla nas!

686
00:47:16,541 --> 00:47:17,541
Pij.

687
00:47:35,208 --> 00:47:39,416
LABIRYNT SALTBURN

688
00:47:42,458 --> 00:47:43,625
Pomóc w czymś?

689
00:47:44,791 --> 00:47:46,083
Ja tylko... Przepraszam.

690
00:47:47,708 --> 00:47:48,708
Nie szkodzi.

691
00:47:50,041 --> 00:47:52,500
Ludzie często gubią się w Saltburn.

692
00:49:22,375 --> 00:49:23,541
No dobra.

693
00:49:24,583 --> 00:49:25,708
Dobranoc.

694
00:50:18,583 --> 00:50:19,708
Oliver, skarbie.

695
00:50:21,250 --> 00:50:22,291
Zawsze na czas.

696
00:50:23,083 --> 00:50:26,125
- Biedna Vee. Chłopak się spłoszył.
- Dlaczego?

697
00:50:26,125 --> 00:50:29,250
Daje każdemu. Jest seksualnie rozpasana.

698
00:50:29,250 --> 00:50:30,916
Od czternastego roku życia.

699
00:50:31,583 --> 00:50:32,958
Matka mi to powtarzała.

700
00:50:33,958 --> 00:50:35,125
Urodzona masochistka.

701
00:50:35,125 --> 00:50:37,833
- I to jedzenie.
- Co z jedzeniem?

702
00:50:38,250 --> 00:50:39,958
„Palce na deser”.

703
00:50:41,333 --> 00:50:43,375
Myśleliśmy, że z tego wyrośnie.

704
00:50:44,083 --> 00:50:45,625
Nie wiedziałem.

705
00:50:45,625 --> 00:50:48,250
No właśnie! I tak nie widać! Strata czasu.

706
00:50:48,458 --> 00:50:53,041
Ale gdyby znalazła odpowiedniego chłopaka
lub dziewczynę, obojętnie...

707
00:50:54,041 --> 00:50:55,958
Sama jakiś czas byłam lesbijką.

708
00:50:55,958 --> 00:50:59,375
Ale za mokro jak dla mnie.
Mężczyźni są rozkosznie susi.

709
00:51:01,416 --> 00:51:03,666
Nie mogło być jej łatwo,

710
00:51:04,541 --> 00:51:05,833
mając taką matkę.

711
00:51:06,208 --> 00:51:08,000
- Dlaczego?
- Dlatego.

712
00:51:08,000 --> 00:51:09,041
Dlaczego?

713
00:51:09,625 --> 00:51:11,625
Bo jest pani zajebiście piękna.

714
00:51:23,916 --> 00:51:26,375
Co Pamela włoży do kolacji?

715
00:51:26,375 --> 00:51:28,833
Co? Nie ma jej.

716
00:51:28,833 --> 00:51:30,666
- Już...
- Wyjechała.

717
00:51:30,666 --> 00:51:34,375
James uznał, że najlepiej
pozbyć się jej rano, bez scen.

718
00:51:35,166 --> 00:51:36,791
Ileż można rzucać aluzji.

719
00:51:36,791 --> 00:51:38,708
Wydawała się nieco zagubiona.

720
00:51:39,125 --> 00:51:41,666
Taktownie to ująłeś. Kompletny bluszcz.

721
00:51:41,666 --> 00:51:43,041
Zabija każdą zabawę.

722
00:51:43,041 --> 00:51:45,916
Nie widać tego, bo ma styl.

723
00:51:45,916 --> 00:51:47,333
Wygląda interesująco.

724
00:51:47,333 --> 00:51:50,166
Ale w środku nic się nie dzieje.

725
00:51:51,833 --> 00:51:54,041
Wiem, że miała kilka trudnych lat,

726
00:51:54,208 --> 00:51:56,375
ale ile można o tym słuchać?

727
00:51:57,958 --> 00:51:59,416
Jeśli to była prawda.

728
00:52:02,750 --> 00:52:03,750
Nie rozumiem.

729
00:52:07,333 --> 00:52:08,708
Wyrwało mi się.

730
00:52:10,125 --> 00:52:11,416
Nie, mów.

731
00:52:13,666 --> 00:52:15,750
Nie wiem. Po prostu...

732
00:52:17,166 --> 00:52:20,500
Jej opowieści bywały niespójne.

733
00:52:22,958 --> 00:52:24,250
Nie zauważyła pani?

734
00:52:24,250 --> 00:52:26,541
Oczywiście!

735
00:52:27,458 --> 00:52:28,708
To użalanie się nad sobą.

736
00:52:29,875 --> 00:52:31,750
Szantaż emocjonalny.

737
00:52:33,583 --> 00:52:34,625
To wszystko.

738
00:52:35,083 --> 00:52:36,166
Tak.

739
00:52:36,166 --> 00:52:37,250
Tak!

740
00:52:37,708 --> 00:52:40,375
Całe popołudnie czułam się winna,

741
00:52:40,375 --> 00:52:41,583
ale masz rację.

742
00:52:41,583 --> 00:52:44,333
Miała w sobie coś wrogiego.

743
00:52:44,750 --> 00:52:45,916
Tak.

744
00:52:46,875 --> 00:52:49,250
Niebiosa cię zesłały.
Jesteś spostrzegawczy.

745
00:53:34,750 --> 00:53:36,000
Za dużo sobie pozwalasz.

746
00:53:38,166 --> 00:53:42,000
A ty chodzisz w przeźroczystej
koszuli nocnej pod moim oknem.

747
00:53:42,833 --> 00:53:45,458
To mój dom. Mogę chodzić, gdzie chcę.

748
00:53:49,416 --> 00:53:52,333
I chcesz chodzić w przeźroczystej koszuli

749
00:53:52,333 --> 00:53:53,875
akurat pod moim oknem.

750
00:53:57,916 --> 00:53:59,666
Nie pomyślałam o tym.

751
00:54:01,166 --> 00:54:02,791
Więc jesteś tylko masochistką?

752
00:54:12,375 --> 00:54:14,166
Nic nie jesz.

753
00:54:17,583 --> 00:54:18,625
Jem.

754
00:54:19,916 --> 00:54:21,833
Ale nie utrzymujesz w żołądku.

755
00:54:23,916 --> 00:54:26,708
Jesteś taka piękna.

756
00:54:28,125 --> 00:54:30,083
Musisz o siebie dbać.

757
00:54:32,291 --> 00:54:33,708
Więc jutro

758
00:54:34,583 --> 00:54:35,833
będziesz jeść.

759
00:54:36,750 --> 00:54:40,166
A po jedzeniu zostaniesz przy stole.

760
00:54:44,791 --> 00:54:46,250
Rozumiesz?

761
00:54:50,416 --> 00:54:51,500
Tak.

762
00:54:52,583 --> 00:54:53,666
To dobrze.

763
00:55:22,125 --> 00:55:23,791
A ja sprawdzę, jak smakujesz.

764
00:55:33,708 --> 00:55:34,666
Ollie,

765
00:55:35,125 --> 00:55:38,333
akurat mam te dni.

766
00:55:38,333 --> 00:55:41,041
Wyglądam, jakby mi to przeszkadzało?

767
00:55:50,208 --> 00:55:52,125
Masz szczęście, jestem wampirem.

768
00:57:09,958 --> 00:57:11,833
Coś tu masz.

769
00:57:28,250 --> 00:57:30,416
Ty głupi chłopczyku.

770
00:57:53,291 --> 00:57:55,041
Wkurzająca dziewczyna.

771
00:57:59,583 --> 00:58:02,333
Nie pamiętam imienia
tego grubego. Jak on miał?

772
00:58:02,500 --> 00:58:05,000
Jest lekarzem w Paryżu.
Zapomniałam imienia.

773
00:58:05,125 --> 00:58:07,875
Daje koktajle, które rozrabiasz z wodą.

774
00:58:09,416 --> 00:58:11,125
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

775
00:58:11,125 --> 00:58:13,125
- Dobrze spałeś?
- Nie bardzo.

776
00:58:13,666 --> 00:58:15,708
Jutro na kolacji mamy 30 gości.

777
00:58:15,708 --> 00:58:18,625
- Stopford-Sackville odwołali.
- Co za szkoda.

778
00:58:18,625 --> 00:58:20,458
Zapomniałem o jebanej kolacji.

779
00:58:20,458 --> 00:58:22,125
Jeszcze raz, kto będzie?

780
00:58:22,125 --> 00:58:24,375
- Wszyscy Henry.
- Nie, proszę.

781
00:58:24,375 --> 00:58:26,333
- A kto to?
- Znajomi ojca.

782
00:58:26,833 --> 00:58:28,041
Mają na imię Henry.

783
00:58:28,041 --> 00:58:30,125
Nie wszyscy. Większość.

784
00:58:30,125 --> 00:58:32,625
- Będzie fajnie.
- Henry będzie molestował.

785
00:58:33,208 --> 00:58:34,333
Wiesz który.

786
00:58:34,333 --> 00:58:37,125
To posadzę cię obok Olivera.
Niech on cię molestuje.

787
00:58:41,166 --> 00:58:44,375
Oliver, zapomniałam,
musimy wyprawić ci urodziny.

788
00:58:45,041 --> 00:58:46,083
Porządną imprezę.

789
00:58:46,458 --> 00:58:48,625
Bez Henrych. Coś naprawdę fajnego.

790
00:58:49,375 --> 00:58:50,791
Co sądzisz, skarbie?

791
00:58:50,791 --> 00:58:53,458
Jeśli Oliver ma ochotę,
to znakomity pomysł.

792
00:58:53,458 --> 00:58:56,750
Oliver wygląda raczej,
jakby chciał się rzucić z okna.

793
00:58:59,250 --> 00:59:01,791
- Jaką imprezę?
- Jaką chcesz.

794
00:59:01,791 --> 00:59:04,250
Co powiesz na sto osób?

795
00:59:04,250 --> 00:59:05,666
- Sto?
- Lub dwieście.

796
00:59:05,666 --> 00:59:08,541
I tak zawsze kończy się na dwustu.

797
00:59:09,125 --> 00:59:10,583
Zaproś, kogo chcesz.

798
00:59:11,291 --> 00:59:13,500
- Wszystkich znajomych.
- Niby jakich?

799
00:59:16,500 --> 00:59:17,958
Może bal przebierańców?

800
00:59:17,958 --> 00:59:19,375
Tak!

801
00:59:19,375 --> 00:59:21,208
Mógłbym wystąpić w zbroi.

802
00:59:21,208 --> 00:59:22,666
Znakomity pomysł.

803
00:59:26,916 --> 00:59:29,833
Wymyślimy motyw.
Co powiecie na <i>Sen nocy letniej?</i>

804
00:59:29,833 --> 00:59:32,583
- Cudownie.
- Tak, puszczalskie wróżki!

805
01:00:13,041 --> 01:00:14,291
Felix.

806
01:00:15,291 --> 01:00:18,541
- Wszystko dobrze?
- Tak. A co?

807
01:00:19,666 --> 01:00:21,416
Wydajesz się wkurzony.

808
01:00:21,875 --> 01:00:24,375
- Nie jestem.
- Dobra.

809
01:00:26,750 --> 01:00:28,625
Mam tylko gorszy dzień.

810
01:00:29,083 --> 01:00:31,041
- Dlaczego?
- A jak myślisz?

811
01:00:32,958 --> 01:00:34,291
Dobierałeś się do Venetii.

812
01:00:34,958 --> 01:00:36,958
Skąd ten pomysł?

813
01:00:36,958 --> 01:00:39,708
Farleigh was widział. Żenada, stary.

814
01:00:39,708 --> 01:00:42,041
Jesteśmy kumplami. Przyjechałeś do mnie.

815
01:00:42,041 --> 01:00:44,250
Nie chciałem robić jej wstydu.

816
01:00:45,666 --> 01:00:46,791
To znaczy?

817
01:00:47,416 --> 01:00:52,125
Stała pod domem, poszedłem sprawdzić,
czy wszystko dobrze.

818
01:00:52,458 --> 01:00:55,250
Ale chyba źle to zrozumiała, bo...

819
01:00:55,416 --> 01:00:56,750
chciała mnie pocałować.

820
01:00:57,166 --> 01:00:58,958
Więc delikatnie się odsunąłem.

821
01:00:59,750 --> 01:01:02,208
Farleigh twierdzi, że się pożeraliście.

822
01:01:02,208 --> 01:01:03,500
A ty mu wierzysz?

823
01:01:04,250 --> 01:01:05,458
Ja i Venetia?

824
01:01:06,750 --> 01:01:07,791
Przestań.

825
01:01:13,875 --> 01:01:15,875
- Czemu mi nie powiedziałeś?
- Bo...

826
01:01:16,833 --> 01:01:18,583
chciałem być dla niej miły.

827
01:01:19,125 --> 01:01:21,500
Była narąbana. Pewnie nie pamięta.

828
01:01:24,000 --> 01:01:25,458
Jest żenująca.

829
01:01:25,458 --> 01:01:27,583
Pieprzony Farleigh robi gównoburzę.

830
01:01:29,416 --> 01:01:31,291
Ktoś musi nas zabawiać.

831
01:01:31,625 --> 01:01:32,708
Może.

832
01:01:34,583 --> 01:01:36,000
I za to go kochamy.

833
01:01:39,166 --> 01:01:40,458
Dzięki Bogu.

834
01:01:40,958 --> 01:01:42,875
Myślałem, że to powtórka z Eddiego.

835
01:01:44,708 --> 01:01:46,916
- Eddiego?
- Mój przyjaciel ze szkoły,

836
01:01:46,916 --> 01:01:48,583
przyjechał do nas.

837
01:01:49,083 --> 01:01:50,291
I...

838
01:01:51,583 --> 01:01:53,666
Venetia wpadła mu w oko

839
01:01:53,666 --> 01:01:56,250
i zrobiło się niezręcznie.

840
01:01:58,000 --> 01:02:00,041
To zniszczyło naszą przyjaźń.

841
01:02:05,416 --> 01:02:06,541
Wyobrażam sobie.

842
01:02:42,958 --> 01:02:45,958
- Trzeba z nią stanowczo.
- Nie mogę jej odmówić.

843
01:02:45,958 --> 01:02:48,541
Wiem, wiem. Już mówiłeś. Rozumiem.

844
01:02:48,541 --> 01:02:50,791
- Nie. To poniżające, Felix.
- Trudne.

845
01:02:50,791 --> 01:02:52,583
Wybacz, ale to skurwysyństwo.

846
01:02:52,583 --> 01:02:54,708
Zapraszacie 200 osób dla Olivera,

847
01:02:54,708 --> 01:02:56,250
a moja matka żyje w nędzy.

848
01:02:56,250 --> 01:02:59,916
- Daleko jej do nędzy.
- Nie stać jej na rachunki, więc będzie.

849
01:02:59,916 --> 01:03:01,916
W tym tempie popadnie w nędzę.

850
01:03:01,916 --> 01:03:04,500
Właśnie dlatego tata waha się,
czy jej pomóc.

851
01:03:04,500 --> 01:03:07,458
Nie chce na to pozwalać.
Powinna się usamodzielnić.

852
01:03:07,458 --> 01:03:08,750
Jasne.

853
01:03:08,750 --> 01:03:11,375
- Farleigh.
- Wiesz, jak to wygląda.

854
01:03:11,791 --> 01:03:12,916
Co?

855
01:03:13,833 --> 01:03:16,458
Zmuszacie mnie, żebym żebrał.

856
01:03:16,458 --> 01:03:17,666
Co masz na myśli?

857
01:03:17,666 --> 01:03:19,500
Dobrze wiesz co.

858
01:03:21,416 --> 01:03:23,208
Zapytaj Liama i Joshuę.

859
01:03:23,208 --> 01:03:26,041
Jakich, kurwa, Liama i Joshuę?

860
01:03:28,958 --> 01:03:30,125
Waszych lokajów.

861
01:03:35,291 --> 01:03:36,333
To było...

862
01:03:37,250 --> 01:03:39,833
- To było słabe. Jezu.
- Dobra.

863
01:03:39,833 --> 01:03:42,708
- Do tego chcesz to sprowadzić?
- Tak.

864
01:03:42,708 --> 01:03:44,000
Do kwestii rasowych?

865
01:03:44,916 --> 01:03:47,291
Ja pierdolę! Jesteśmy rodziną.

866
01:03:47,291 --> 01:03:50,375
Nawet nie widzimy,
że jesteś inny czy jaki tam.

867
01:03:50,875 --> 01:03:52,958
Nie znam imion naszych lokajów.

868
01:03:52,958 --> 01:03:54,916
Nigdy nie zagrzewają miejsca.

869
01:03:55,166 --> 01:03:56,625
- Jasne.
- Poza tym

870
01:03:56,625 --> 01:03:59,625
mało kto byłby tak hojny jak mój ojciec.

871
01:04:00,333 --> 01:04:01,375
Nawet w połowie.

872
01:04:06,916 --> 01:04:08,083
Ale...

873
01:04:09,791 --> 01:04:12,666
może już więcej nie możemy zrobić.

874
01:04:38,083 --> 01:04:39,791
Rzecz jasna jej ojciec nie wie.

875
01:04:39,791 --> 01:04:42,958
- Wiesz, kto jest jej ojcem?
- Wszyscy to wiedzą.

876
01:04:44,125 --> 01:04:46,041
Felix dał ci ostrzeżenie?

877
01:04:49,625 --> 01:04:52,208
Może po prostu musimy być ostrożniejsi.

878
01:04:53,958 --> 01:04:55,125
Nie, dzięki.

879
01:04:57,791 --> 01:05:00,583
Co za zawód.

880
01:05:01,500 --> 01:05:03,375
Jesteś tylko kolejną zabawką.

881
01:05:06,958 --> 01:05:07,958
Gniewasz się.

882
01:05:07,958 --> 01:05:10,458
Nie martw się. Przyzwyczaiłam się.

883
01:05:11,458 --> 01:05:13,333
Nie lubi dzielić się zabawkami.

884
01:05:15,000 --> 01:05:16,000
Dziękuję.

885
01:05:16,458 --> 01:05:19,250
Nawet jeśli już mu się znudziły.

886
01:05:21,083 --> 01:05:23,625
Cześć. Jak wasz przystojny syn?

887
01:05:25,333 --> 01:05:26,458
Venetia.

888
01:05:26,666 --> 01:05:27,791
Venetia...

889
01:05:28,125 --> 01:05:30,166
- Najpierw ja, jesteś po lewej.
- Wybacz.

890
01:05:30,166 --> 01:05:31,333
Oczywiście.

891
01:05:32,666 --> 01:05:34,500
Od dawna znasz Cattonów?

892
01:05:35,000 --> 01:05:37,333
Od wieków.

893
01:05:37,333 --> 01:05:40,458
- Jak się...
- Mój mąż jest chrześniakiem Jamesa.

894
01:05:40,458 --> 01:05:43,000
Długo jesteście małżeństwem?

895
01:05:43,000 --> 01:05:44,208
Tak.

896
01:05:44,333 --> 01:05:45,500
To cudownie.

897
01:05:45,500 --> 01:05:46,583
Dlaczego?

898
01:05:48,666 --> 01:05:49,833
Co w tym cudownego?

899
01:05:50,625 --> 01:05:51,708
To idiota.

900
01:05:51,708 --> 01:05:53,416
Z dna oceanu.

901
01:05:55,250 --> 01:05:56,916
- Macie dzieci?
- Tak.

902
01:05:57,208 --> 01:05:59,916
Dwoje. Nie, troje. Trzech synów.

903
01:06:00,166 --> 01:06:02,083
- Jest co robić.
- Są w internacie.

904
01:06:02,083 --> 01:06:05,208
To jest najlepsze, prawie ich nie widuję.

905
01:06:06,333 --> 01:06:08,500
- Gdzie...
- Hen, uratuj mnie.

906
01:06:09,291 --> 01:06:10,708
Miała dwa odbyty!

907
01:06:10,708 --> 01:06:13,250
Skąd miałem wiedzieć, że to dziwka?

908
01:06:41,750 --> 01:06:43,833
Jebać to, idę po drina.

909
01:06:43,833 --> 01:06:44,916
Ja też.

910
01:06:53,583 --> 01:06:54,916
Łóżko, ołtarz czy kopniak?

911
01:06:55,958 --> 01:06:57,166
Ryszard III,

912
01:06:58,583 --> 01:07:01,000
Henryk VII i Henryk VIII.

913
01:07:02,541 --> 01:07:04,583
Ryszarda III bym wyruchał.

914
01:07:05,958 --> 01:07:09,125
Miał kompleksy, więc starałby się.

915
01:07:13,625 --> 01:07:15,375
Możesz też wyruchać mnie.

916
01:07:21,708 --> 01:07:24,708
Dlaczego powiedziałeś Felixowi
o mnie i Venetii?

917
01:07:25,333 --> 01:07:27,666
Nie wiedziałem, że tak się przejmie.

918
01:07:27,666 --> 01:07:29,250
Wiedziałeś.

919
01:07:29,916 --> 01:07:31,000
Wiedziałem.

920
01:07:34,875 --> 01:07:36,041
Wiesz...

921
01:07:36,708 --> 01:07:40,083
jak będziesz chciał pogadać, to służę.

922
01:07:43,833 --> 01:07:44,833
To znaczy?

923
01:07:44,833 --> 01:07:47,625
Wiem, że masz ciężki okres w domu.

924
01:07:48,583 --> 01:07:50,000
Wiem, jak to jest.

925
01:07:52,000 --> 01:07:53,791
Gdy wszystko się chwieje...

926
01:07:55,958 --> 01:07:57,083
jesteś przerażony.

927
01:08:00,166 --> 01:08:01,291
I samotny.

928
01:08:02,458 --> 01:08:06,083
I musi być dziwnie
musieć o wszystko prosić.

929
01:08:07,333 --> 01:08:09,375
- Wiem, że mnie nienawidzisz.
- Ja...

930
01:08:10,375 --> 01:08:11,500
nie nienawidzę cię.

931
01:08:11,500 --> 01:08:14,958
Ale jeśli chcesz,
żebym z nimi pogadał i spróbował...

932
01:08:18,000 --> 01:08:19,791
jakoś pomóc,

933
01:08:21,125 --> 01:08:22,250
to powiedz.

934
01:08:32,291 --> 01:08:34,666
Dobra. Idę mu na ratunek.

935
01:08:40,625 --> 01:08:42,625
Brawo, Henry! Świetny występ!

936
01:08:42,625 --> 01:08:44,750
Brawa dla Henry'ego.

937
01:08:46,333 --> 01:08:50,083
Czas rozkręcić tę imprezę.

938
01:08:51,541 --> 01:08:55,416
Mamy tu zdolnego śpiewaka.

939
01:08:56,083 --> 01:08:58,083
To nasz najlepszy przyjaciel.

940
01:08:59,791 --> 01:09:00,916
Oliver Quick.

941
01:09:02,125 --> 01:09:03,833
- Oliver!
- Wstawaj.

942
01:09:03,833 --> 01:09:05,458
- Nie.
- Tak. Nie wstydź się.

943
01:09:05,458 --> 01:09:07,083
Nawet nie znam tej piosenki!

944
01:09:07,208 --> 01:09:10,750
Masz słowa na ekranie!
To jest w tym najlepsze!

945
01:09:11,791 --> 01:09:12,916
<i>Ty!</i>

946
01:09:12,916 --> 01:09:15,958
<i>Stroisz mnie
Jak laleczkę</i>

947
01:09:15,958 --> 01:09:18,625
<i>Obsypujesz rzeczami
Które kocham</i>

948
01:09:20,166 --> 01:09:22,916
<i>Kupujesz jedzenie
Którego potrzebuję</i>

949
01:09:24,166 --> 01:09:26,250
<i>Dajesz mi miłość
Którą się karmię</i>

950
01:09:27,875 --> 01:09:32,041
<i>Spójrz na nas związanych litością</i>

951
01:09:32,041 --> 01:09:34,833
<i>Na wszystko, co przed nami</i>

952
01:09:34,833 --> 01:09:38,833
<i>Niczego mi nie brak
Lekkie życie mam</i>

953
01:09:39,541 --> 01:09:41,791
<i>Kupujesz mi wszystko
Czego mi brak</i>

954
01:09:42,166 --> 01:09:43,666
<i>A ile mam nadziei</i>

955
01:09:44,250 --> 01:09:46,166
<i>A ile mam marzeń</i>

956
01:09:46,666 --> 01:09:49,000
<i>Ile wydaliśmy kasy</i>

957
01:09:53,250 --> 01:09:55,583
KOCHAM CIĘ
PŁACISZ MÓJ CZYNSZ

958
01:09:57,083 --> 01:09:59,666
<i>Kocham cię
Płacisz mój czynsz...</i>

959
01:10:01,625 --> 01:10:03,125
- Powiedz to!
- Farleigh.

960
01:10:03,125 --> 01:10:04,375
Co?

961
01:10:05,750 --> 01:10:08,375
To też twoja piosenka,
Farleigh, dokończ ją.

962
01:10:10,166 --> 01:10:11,708
Skoro nalegasz.

963
01:10:13,958 --> 01:10:18,333
<i>Zabrałeś mnie do knajpy na Broadwayu</i>

964
01:10:18,333 --> 01:10:20,416
<i>Pokazać, kogo...</i>

965
01:10:45,625 --> 01:10:47,083
Co ty odpierdalasz?

966
01:10:48,250 --> 01:10:49,875
A jak myślisz?

967
01:10:49,875 --> 01:10:52,083
Pojebały ci się pokoje.

968
01:10:56,583 --> 01:10:57,708
Tak?

969
01:11:06,166 --> 01:11:08,541
Będziesz już grzeczny?

970
01:11:09,166 --> 01:11:10,208
Nie.

971
01:11:23,583 --> 01:11:25,000
Będziesz grzeczny?

972
01:11:28,500 --> 01:11:29,916
Nie.

973
01:11:35,916 --> 01:11:37,791
Nie każ mi się powtarzać.

974
01:11:47,333 --> 01:11:48,375
Powiedz to.

975
01:11:52,208 --> 01:11:54,083
Będę grzeczny.

976
01:11:58,208 --> 01:11:59,958
Co ty odpier...

977
01:12:46,125 --> 01:12:48,041
- Nie zrobiłbym tego.
- Okropne!

978
01:12:48,041 --> 01:12:49,458
Po co miałbym to robić?

979
01:12:49,458 --> 01:12:52,125
- Nie wiem.
- Przysięgam, to pomyłka.

980
01:12:52,125 --> 01:12:54,375
To nieporozumienie. Na pewno...

981
01:12:54,375 --> 01:12:56,291
Co tu się odpierdala?

982
01:12:56,875 --> 01:12:57,833
To Farleigh.

983
01:12:58,916 --> 01:13:01,416
- Co się stało?
- Próbował coś ukraść.

984
01:13:01,416 --> 01:13:02,875
Co ty gadasz?

985
01:13:02,875 --> 01:13:04,333
- Z drogi.
- Przykro mi.

986
01:13:04,875 --> 01:13:06,416
Pieprzony idiota.

987
01:13:06,416 --> 01:13:07,625
- Idź!
- Proszę.

988
01:13:11,750 --> 01:13:12,791
Kurwa!

989
01:13:18,916 --> 01:13:21,458
To oburzające.

990
01:13:21,458 --> 01:13:22,791
Co się właściwie stało?

991
01:13:22,791 --> 01:13:27,041
Napisał maila do Sotheby's,
że nabył talerze Palissy'ego.

992
01:13:27,375 --> 01:13:30,333
Idiota. Wiedział,
że tata znał prezesa ze szkoły.

993
01:13:30,333 --> 01:13:32,875
To się nazywa gryźć rękę, która cię karmi.

994
01:13:32,875 --> 01:13:35,333
Rodzice dawali mu, o co tylko poprosił.

995
01:13:35,333 --> 01:13:38,458
Najwyraźniej miał dość proszenia.

996
01:13:38,916 --> 01:13:41,291
Bzdura. Jest bardziej
rozpieszczony niż my.

997
01:13:41,583 --> 01:13:44,125
Ale musisz przyznać, że to straszne,

998
01:13:44,125 --> 01:13:46,333
że musiał chodzić do nich żebrać.

999
01:13:46,333 --> 01:13:48,125
- Jakoś mi go nie żal.
- Fakt.

1000
01:13:48,125 --> 01:13:51,083
- Strasznie się wygłupił...
- Cicho.

1001
01:13:52,625 --> 01:13:54,333
Oliver, nie mów o tym, dobra?

1002
01:13:54,625 --> 01:13:56,125
Co, jeśli sami wspomną?

1003
01:13:56,500 --> 01:13:58,958
- Nie wspomną.
- Cóż za czarowny dzień!

1004
01:13:58,958 --> 01:14:01,333
Nie pamiętam tak gorącego lata.

1005
01:14:01,583 --> 01:14:04,250
- Parno.
- Jest chyba goręcej niż rok temu.

1006
01:14:04,250 --> 01:14:07,416
Nie sądziłem, że to możliwe, a tu proszę.

1007
01:14:07,416 --> 01:14:09,666
Cieplej niż na Barbadosie.

1008
01:14:09,666 --> 01:14:11,416
- Barbadosie!
- Nie do wiary!

1009
01:14:11,416 --> 01:14:14,000
Naprawdę, nigdy nie było mi tak gorąco.

1010
01:14:14,000 --> 01:14:17,250
Muszę sprawdzić,
czy Robert zabezpieczył hortensje.

1011
01:14:17,250 --> 01:14:18,583
Roztropnie, skarbie.

1012
01:14:20,250 --> 01:14:21,500
Rozkosznie!

1013
01:14:21,958 --> 01:14:23,375
Po prostu rozkosznie.

1014
01:14:26,958 --> 01:14:29,583
Dawno nie słyszałam tej piosenki.

1015
01:14:31,666 --> 01:14:34,125
Trzymałam się z nimi, gdy byłam modelką.

1016
01:14:34,458 --> 01:14:36,166
Britpop, Blur, Oasis.

1017
01:14:36,166 --> 01:14:37,875
To były imprezy!

1018
01:14:38,166 --> 01:14:40,208
Ale wtedy wyszła <i>Common People.</i>

1019
01:14:40,208 --> 01:14:42,166
Wszyscy myśleli, że jest o mnie,

1020
01:14:42,166 --> 01:14:44,583
co było idiotyczne i poniżające.

1021
01:14:44,583 --> 01:14:46,416
Prawie nie znałam Jarvisa.

1022
01:14:47,000 --> 01:14:48,666
- Co?
- A ona była z Grecji.

1023
01:14:48,666 --> 01:14:51,083
Miała głód wiedzy. To niepodobne do mnie.

1024
01:14:51,083 --> 01:14:52,916
Niczego nie chciałam wiedzieć.

1025
01:14:55,208 --> 01:14:57,375
Szkoda, że musimy jechać do Londynu.

1026
01:14:57,375 --> 01:15:00,375
- Nie wiedziałem, że jedziecie.
- Na pogrzeb Pameli.

1027
01:15:00,833 --> 01:15:01,875
Umarła?

1028
01:15:02,416 --> 01:15:03,291
Tak.

1029
01:15:03,708 --> 01:15:05,333
Wszystko dla chwili uwagi.

1030
01:16:36,791 --> 01:16:38,125
Cześć, solenizancie.

1031
01:16:41,416 --> 01:16:43,416
Ubieraj się, jedziemy na wycieczkę.

1032
01:16:43,791 --> 01:16:44,833
Dokąd?

1033
01:16:45,208 --> 01:16:48,000
Niespodzianka. Ubierz się ładnie.

1034
01:17:22,625 --> 01:17:24,041
Daleko jeszcze?

1035
01:17:25,000 --> 01:17:26,458
Niedaleko.

1036
01:17:39,875 --> 01:17:43,250
Powiedz, że... Felix, czy...

1037
01:17:44,250 --> 01:17:46,208
- Wysłuchaj mnie.
- Nie! Co ty robisz?

1038
01:17:46,208 --> 01:17:47,333
Co ty robisz?

1039
01:17:47,333 --> 01:17:49,208
Tydzień temu dzwoniła twoja mama.

1040
01:17:49,208 --> 01:17:53,458
Zostawiłeś telefon w łazience,
więc... odebrałem.

1041
01:17:53,458 --> 01:17:55,333
Ignorujesz jej telefony.

1042
01:17:55,333 --> 01:17:56,958
Postanowiłem wam pomóc.

1043
01:17:56,958 --> 01:18:00,500
A przez telefon brzmiała...
naprawdę trzeźwo.

1044
01:18:00,750 --> 01:18:04,291
Nie wiedziała, gdzie jesteś.
Chciała ci wysłać kartkę urodzinową.

1045
01:18:04,291 --> 01:18:08,083
Zawróć, proszę.
Nie możesz mnie tam zabrać.

1046
01:18:08,083 --> 01:18:10,750
To twoja mama. Twoja rodzina.

1047
01:18:10,750 --> 01:18:13,458
- Została ci tylko...
- Nie rozumiesz!

1048
01:18:13,458 --> 01:18:15,958
Błagam cię, nie!

1049
01:18:15,958 --> 01:18:18,083
Nie przyjmę odmowy. Wybacz.

1050
01:18:18,083 --> 01:18:19,875
Musisz to naprawić.

1051
01:18:28,625 --> 01:18:31,375
Jest tabliczka. „Churchill Avenue”.

1052
01:18:31,375 --> 01:18:32,916
Sto trzydzieści osiem.

1053
01:18:33,375 --> 01:18:34,541
To tu?

1054
01:18:36,375 --> 01:18:40,416
Ślicznie! Musiała się ogarnąć.

1055
01:18:40,791 --> 01:18:42,125
Ślicznie tu!

1056
01:18:44,750 --> 01:18:45,875
Chodźmy.

1057
01:18:47,750 --> 01:18:49,416
Pozwól mi pójść samemu.

1058
01:18:49,416 --> 01:18:52,333
Nie zostawię cię. Pójdziemy razem.

1059
01:19:12,458 --> 01:19:15,750
JESTEM NA RYBACH

1060
01:19:33,291 --> 01:19:34,458
Oliver!

1061
01:19:34,458 --> 01:19:36,916
Dobry Boże. Żyjesz!

1062
01:19:38,875 --> 01:19:40,166
Nie poznałam cię.

1063
01:19:43,208 --> 01:19:44,625
Wszystkiego najlepszego.

1064
01:19:47,041 --> 01:19:49,875
Ty musisz być Felix. Miło cię poznać.

1065
01:19:49,875 --> 01:19:51,291
Ojciec jest w ogrodzie.

1066
01:19:51,291 --> 01:19:53,000
- Jego ojciec?
- Tak.

1067
01:19:53,208 --> 01:19:55,875
Od rana z radości nie może usiedzieć.

1068
01:19:55,875 --> 01:19:57,625
Wejdźcie.

1069
01:19:58,250 --> 01:19:59,458
Jeff!

1070
01:20:05,541 --> 01:20:07,916
To było na Mykonos. Jeździmy tam co roku.

1071
01:20:07,916 --> 01:20:11,666
Właściwie przestaliśmy,
kiedy dzieci dorosły.

1072
01:20:11,666 --> 01:20:12,750
Dzieci?

1073
01:20:13,083 --> 01:20:15,375
- Mówiłeś, że jesteś jedynakiem.
- Nie.

1074
01:20:15,375 --> 01:20:17,625
Opowiadałem ci o siostrach.

1075
01:20:22,208 --> 01:20:25,000
No tak. Musiałem zapomnieć.

1076
01:20:25,916 --> 01:20:27,708
Nie dziwię się, jeśli nie mówił.

1077
01:20:27,708 --> 01:20:31,125
Zawsze chciał być jedynakiem,
od wszystkich stronił.

1078
01:20:31,125 --> 01:20:33,333
Wyobrażam sobie.

1079
01:20:33,333 --> 01:20:36,916
W szkole nie wiedzieli,
co z nim zrobić, taki był zdolny.

1080
01:20:37,208 --> 01:20:40,000
Pewnie dlatego
nie mógł sobie znaleźć kolegów.

1081
01:20:40,250 --> 01:20:41,500
Zazdrościli mu.

1082
01:20:42,958 --> 01:20:44,250
A teraz, proszę,

1083
01:20:45,000 --> 01:20:47,000
najlepszy student Oxfordu.

1084
01:20:48,041 --> 01:20:49,208
Najlepszy?

1085
01:20:50,333 --> 01:20:53,583
Jaki on jest skromny. Nie wiedziałem.

1086
01:20:53,583 --> 01:20:55,250
Brakowało nam go.

1087
01:20:55,250 --> 01:20:57,833
Ale musi czuć olbrzymią presję.

1088
01:20:57,833 --> 01:21:00,541
- No pewnie.
- Nie wyobrażam sobie.

1089
01:21:00,541 --> 01:21:02,833
Od rana do nocy nauka, a do tego

1090
01:21:02,833 --> 01:21:05,208
- stowarzyszenie, teatr.
- I teatr.

1091
01:21:05,208 --> 01:21:06,875
- Drużyna wioślarska.
- Drużyna?

1092
01:21:06,875 --> 01:21:08,375
- Tak.
- Muszę jechać.

1093
01:21:08,375 --> 01:21:11,708
- Dlaczego?
- Mam straszne migreny.

1094
01:21:11,916 --> 01:21:13,666
Może połóż się na górze?

1095
01:21:13,666 --> 01:21:15,500
Pościeliłam, gdybyś chciał zostać.

1096
01:21:15,500 --> 01:21:16,541
Musimy wracać.

1097
01:21:16,541 --> 01:21:18,375
Musimy wracać na moje przyjęcie.

1098
01:21:18,375 --> 01:21:20,291
Matka cały ranek gotowała obiad.

1099
01:21:20,291 --> 01:21:21,750
- Nie szkodzi.
- Szkodzi.

1100
01:21:21,750 --> 01:21:23,666
- Szkodzi.
- Ale źle się czuje.

1101
01:21:23,666 --> 01:21:25,125
- Tak nie można.
- Trudno.

1102
01:21:25,125 --> 01:21:27,083
- To zwykłe spaghetti.
- I tort.

1103
01:21:28,208 --> 01:21:29,833
- Trudno.
- Jasne, zostaniemy.

1104
01:21:29,833 --> 01:21:31,291
Z wielką chęcią.

1105
01:21:31,708 --> 01:21:34,500
Ollie, po prostu weź tabletkę,
na miłość boską.

1106
01:21:42,625 --> 01:21:44,125
Uwielbiam spaghetti.

1107
01:21:51,291 --> 01:21:52,958
Felix, posłuchaj.

1108
01:21:52,958 --> 01:21:55,125
Proszę! Pozwól mi wyjaśnić...

1109
01:21:55,125 --> 01:21:58,208
Będzie najlepiej,
jeśli po przyjęciu wrócisz do domu.

1110
01:21:58,208 --> 01:22:01,166
Za późno, by je odwołać,
zresztą lato się kończy,

1111
01:22:01,166 --> 01:22:04,208
więc zrobimy ci dzisiaj imprezę i...

1112
01:22:05,625 --> 01:22:07,333
zobaczymy się na uczelni.

1113
01:22:07,333 --> 01:22:09,291
Ale wciąż się przyjaźnimy?

1114
01:22:10,166 --> 01:22:13,083
Jeszcze będziemy się z tego śmiali.

1115
01:22:14,500 --> 01:22:16,958
Nie wiem, czemu to powiedziałem.
To głupie...

1116
01:22:16,958 --> 01:22:20,041
To pojebane.
Nawet nie wiem, od czego zacząć.

1117
01:22:20,041 --> 01:22:22,416
Jesteś jebanym kłamcą.

1118
01:22:27,666 --> 01:22:28,791
Po co kłamałeś?

1119
01:22:34,041 --> 01:22:35,791
Chciałem się z tobą przyjaźnić.

1120
01:22:44,083 --> 01:22:48,000
- Odpękajmy tę imprezę.
- Możesz nie mówić rodzinie?

1121
01:22:48,000 --> 01:22:51,208
Jasne, że nie powiem.
To już i tak jest popaprane.

1122
01:23:25,166 --> 01:23:26,666
- Duncan?
- Tak?

1123
01:23:26,666 --> 01:23:27,791
Storczyk.

1124
01:23:30,250 --> 01:23:31,458
Cześć!

1125
01:23:39,333 --> 01:23:40,666
To córka George'a.

1126
01:23:42,291 --> 01:23:44,583
Ojej. Nieodrodna córka swojej matki.

1127
01:24:10,166 --> 01:24:11,666
Widzieliście Felixa?

1128
01:24:12,708 --> 01:24:13,708
Nie.

1129
01:24:17,791 --> 01:24:20,041
- Która krecha największa?
- Nie wiem.

1130
01:24:21,208 --> 01:24:24,708
Felix, możemy pogadać?

1131
01:24:28,291 --> 01:24:30,541
- Nie możesz mnie ignorować.
- Mogę.

1132
01:24:30,541 --> 01:24:32,083
Musimy pogadać.

1133
01:24:32,791 --> 01:24:34,833
- Chodź.
- Próbowałem być miły.

1134
01:24:34,833 --> 01:24:37,041
Odpierdol się i znajdź inną ofiarę.

1135
01:24:44,083 --> 01:24:45,333
Co to było?

1136
01:25:19,041 --> 01:25:22,625
- Cześć, Farleigh.
- Skąd wiedziałeś, że to ja?

1137
01:25:22,625 --> 01:25:23,791
Sygnet.

1138
01:25:26,458 --> 01:25:28,916
Nic nie ujdzie twojej uwadze, co?

1139
01:25:30,833 --> 01:25:32,041
Widzieli cię?

1140
01:25:32,375 --> 01:25:33,625
Jeszcze nie.

1141
01:25:36,416 --> 01:25:37,791
Wpadną w szał.

1142
01:25:38,750 --> 01:25:39,875
Wątpię.

1143
01:25:40,333 --> 01:25:41,416
Zaprosili mnie.

1144
01:25:50,583 --> 01:25:52,041
Żebyś widział swoją minę.

1145
01:25:52,375 --> 01:25:54,166
Nie mogli cię zaprosić.

1146
01:25:54,541 --> 01:25:56,583
Nigdy się nie nauczysz.

1147
01:25:57,458 --> 01:25:58,916
To miejsce...

1148
01:26:00,291 --> 01:26:01,791
nie dla ciebie.

1149
01:26:02,666 --> 01:26:05,125
To tylko jebany sen.

1150
01:26:05,125 --> 01:26:08,416
Opowieść, którą będziesz zanudzał
grube wnuki w Święta.

1151
01:26:09,166 --> 01:26:13,125
O niepowtarzalnych
i wyśnionych wakacjach, tak cudownych,

1152
01:26:13,125 --> 01:26:15,375
że chuj się pręży.

1153
01:26:17,791 --> 01:26:21,916
Będziesz się tego kurczowo trzymał,
rozpamiętywał, waląc konia,

1154
01:26:21,916 --> 01:26:27,666
i zastanawiał,
czy kiedykolwiek zdołasz to odzyskać.

1155
01:26:28,500 --> 01:26:30,166
Ale nie odzyskasz.

1156
01:26:32,458 --> 01:26:34,250
Bo twoje wakacje się skończyły.

1157
01:26:36,250 --> 01:26:37,500
A ty...

1158
01:26:39,333 --> 01:26:40,458
ty...

1159
01:26:41,125 --> 01:26:42,583
złapiesz pociąg powrotny

1160
01:26:44,208 --> 01:26:48,291
do upiornej fabryki lalek,
gdzie produkują Oliverów,

1161
01:26:48,291 --> 01:26:51,791
a ja tu wrócę.

1162
01:26:54,875 --> 01:26:56,500
Bo to nie jest mój sen.

1163
01:26:57,916 --> 01:26:59,166
To mój dom.

1164
01:27:01,166 --> 01:27:05,083
I co by się nie stało, zawsze tu wrócę.

1165
01:27:08,375 --> 01:27:10,000
Na przyszłość się postaraj.

1166
01:27:25,541 --> 01:27:27,583
Cholera. Zapomniałem jego imienia.

1167
01:30:00,916 --> 01:30:03,208
- Felix.
- Jezu Chryste.

1168
01:30:03,208 --> 01:30:05,416
- Co tu robisz?
- Musimy pogadać.

1169
01:30:05,416 --> 01:30:07,958
- Podglądałeś nas?
- Nie.

1170
01:30:07,958 --> 01:30:11,041
- Jesteście obleśni.
- No bez jaj.

1171
01:30:11,625 --> 01:30:13,416
O Boże.

1172
01:30:13,416 --> 01:30:15,583
Pojebało cię?

1173
01:30:15,583 --> 01:30:18,291
- Odpierdol się ode mnie!
- Musimy pogadać.

1174
01:30:18,291 --> 01:30:20,791
- Chory jesteś?
- Nie możesz mnie wyrzucić.

1175
01:30:20,791 --> 01:30:22,416
Odpierdol się ode mnie!

1176
01:30:23,916 --> 01:30:24,916
Kurwa.

1177
01:30:24,916 --> 01:30:27,083
Dałem ci to, czego chciałeś!

1178
01:30:29,916 --> 01:30:31,625
Jak wszyscy.

1179
01:30:31,625 --> 01:30:34,083
Wszyscy przed tobą udają.

1180
01:30:37,000 --> 01:30:40,041
Przepraszam, jeśli ci się nie podobało.

1181
01:30:41,916 --> 01:30:43,083
Myślę...

1182
01:30:43,916 --> 01:30:46,166
Myślę, że potrzebujesz pomocy.

1183
01:30:46,166 --> 01:30:47,750
- Serio.
- Nie potrzebuję.

1184
01:30:47,750 --> 01:30:50,500
Potrzebuję, byś zrozumiał,
jak bardzo cię kocham.

1185
01:30:51,750 --> 01:30:53,916
Jesteś moim jedynym przyjacielem.

1186
01:30:56,166 --> 01:30:58,041
Czy to, co zrobiłem,

1187
01:30:58,041 --> 01:31:01,916
nie dowodzi,
jakim jestem dobrym przyjacielem?

1188
01:31:02,750 --> 01:31:04,208
Jak dobrze cię znam?

1189
01:31:04,875 --> 01:31:06,333
Jestem tą samą osobą.

1190
01:31:07,833 --> 01:31:10,083
Jestem tą samą osobą.

1191
01:31:12,750 --> 01:31:14,083
Nie wiem, kim jesteś.

1192
01:31:18,208 --> 01:31:19,333
Ale wiem, że...

1193
01:31:20,125 --> 01:31:22,500
mrozisz mi krew w żyłach.

1194
01:31:40,083 --> 01:31:41,500
Niedobrze mi.

1195
01:31:44,916 --> 01:31:46,000
O kurwa.

1196
01:31:46,750 --> 01:31:47,791
Kurwa.

1197
01:32:03,708 --> 01:32:05,333
- Lepiej?
- Spierdalaj.

1198
01:32:08,500 --> 01:32:10,083
Powinieneś iść do łóżka.

1199
01:32:13,416 --> 01:32:15,250
Już nie słucham twoich rad.

1200
01:32:27,833 --> 01:32:28,875
Ja pierdolę.

1201
01:33:32,416 --> 01:33:33,625
Felix.

1202
01:33:34,000 --> 01:33:35,208
Felix!

1203
01:34:12,500 --> 01:34:14,208
<i>Tobie nie trzeba mówić.</i>

1204
01:34:18,083 --> 01:34:19,166
<i>Ty już wiesz.</i>

1205
01:34:24,791 --> 01:34:27,875
<i>Obracasz korbę w katarynce.</i>

1206
01:34:30,208 --> 01:34:32,583
<i>Idziesz na skraj świata.</i>

1207
01:34:49,958 --> 01:34:52,000
<i>Wiedząc, że w każdej chwili...</i>

1208
01:34:58,041 --> 01:35:00,125
<i>ziemia może usunąć ci się spod nóg.</i>

1209
01:35:19,625 --> 01:35:21,125
Wszystko się skończyło.

1210
01:36:10,750 --> 01:36:12,333
Mój kochany synek.

1211
01:36:14,041 --> 01:36:15,666
Mój synek.

1212
01:36:18,333 --> 01:36:19,833
Pomóżcie mi go przenieść.

1213
01:36:19,833 --> 01:36:22,458
Trzeba zanieść go do środka. Ogrzać.

1214
01:36:26,791 --> 01:36:28,375
Wystarczy go ogrzać.

1215
01:36:30,291 --> 01:36:31,416
Felix, skarbie,

1216
01:36:32,333 --> 01:36:33,333
gdzie twój sweter?

1217
01:36:35,000 --> 01:36:36,125
Gdzie twój sweter?

1218
01:36:39,875 --> 01:36:41,666
No, pomóżcie mi.

1219
01:36:43,291 --> 01:36:45,750
Nie powinniśmy go ruszać.

1220
01:36:46,250 --> 01:36:47,875
- Policja...
- Tak.

1221
01:36:49,208 --> 01:36:50,458
Zostaw, skarbie.

1222
01:36:52,291 --> 01:36:53,333
Zaraz obiad.

1223
01:36:53,875 --> 01:36:54,916
Tak.

1224
01:37:26,250 --> 01:37:29,166
- O co chodzi?
- Policjanci, jaśnie pani.

1225
01:37:30,500 --> 01:37:31,708
Mają kłopoty.

1226
01:37:33,166 --> 01:37:34,458
Jakie kłopoty?

1227
01:37:34,750 --> 01:37:37,083
Gubią się w labiryncie.

1228
01:37:38,125 --> 01:37:39,291
I?

1229
01:37:40,333 --> 01:37:42,583
Mogę posłać ogrodnika do pomocy?

1230
01:37:42,583 --> 01:37:43,708
Dobrze.

1231
01:37:47,583 --> 01:37:50,375
Oliver, skarbie,
opowiedz o wczorajszej nocy.

1232
01:37:52,458 --> 01:37:54,875
- Wczorajszej nocy?
- Dobrze się bawiłeś?

1233
01:37:55,791 --> 01:37:57,708
Tak, wspaniale.

1234
01:37:58,125 --> 01:37:59,458
- Dziękuję.
- Dobrze.

1235
01:37:59,708 --> 01:38:02,625
- Udana impreza, prawda, skarbie?
- Pełen sukces.

1236
01:38:02,625 --> 01:38:04,916
- Dom pięknie wyglądał.
- Pięknie.

1237
01:38:04,916 --> 01:38:06,458
A tort był...

1238
01:38:06,458 --> 01:38:07,875
Smakował ci?

1239
01:38:08,125 --> 01:38:10,916
Nawet nie skosztowałam.
Zawsze tak jest, prawda?

1240
01:38:10,916 --> 01:38:14,041
Tyle bieganiny,
że nie zdążysz się pobawić.

1241
01:38:16,666 --> 01:38:17,750
Co znowu?

1242
01:38:18,833 --> 01:38:21,583
Jaśnie pan pozwoli zaciągnąć zasłony?

1243
01:38:23,083 --> 01:38:26,041
Koroner jest na zewnątrz,
będą przenosić...

1244
01:38:26,041 --> 01:38:27,750
Tak. Dziękuję. Zaciągnij.

1245
01:38:29,208 --> 01:38:31,125
Nie lubię tortów czekoladowych.

1246
01:38:31,500 --> 01:38:33,416
Bywają przesłodzone, prawda?

1247
01:38:33,416 --> 01:38:35,708
Ale wczorajszy był bardzo lekki.

1248
01:38:35,708 --> 01:38:38,458
Lynn piecze mistrzowskie torty.

1249
01:38:38,458 --> 01:38:41,166
Do tego trzeba mieć chłodne dłonie.

1250
01:38:42,041 --> 01:38:45,000
Tak słyszałem.
Żeby masło się nie roztopiło.

1251
01:38:46,041 --> 01:38:48,833
To chyba w przypadku kruchego ciasta...

1252
01:38:48,833 --> 01:38:51,708
Duncan, zaciągnij je wreszcie,
na miłość boską!

1253
01:38:51,708 --> 01:38:54,125
Próbuję, jaśnie panie. Nie mogę...

1254
01:38:57,666 --> 01:38:58,708
Przepraszam.

1255
01:39:00,000 --> 01:39:01,125
Bardzo przepraszam.

1256
01:39:29,708 --> 01:39:31,375
O Boże.

1257
01:39:32,750 --> 01:39:34,958
Mogę prosić o wybaczenie?

1258
01:39:34,958 --> 01:39:36,583
Nie. Nie skończyliśmy lunchu.

1259
01:39:36,958 --> 01:39:38,916
Jest już zimny.

1260
01:39:38,916 --> 01:39:41,291
Mam jeść, jakby nic się nie stało?

1261
01:39:41,291 --> 01:39:44,041
- A co mamy robić?
- Cokolwiek!

1262
01:39:44,041 --> 01:39:46,750
Farleigh! Będziesz cicho?

1263
01:39:46,750 --> 01:39:50,000
Siadaj i jedz cholerną zapiekankę!
Po prostu jedz!

1264
01:39:50,000 --> 01:39:51,875
Jedz i milcz!

1265
01:39:51,875 --> 01:39:53,625
Jedz cholerną zapiekankę!

1266
01:39:56,458 --> 01:39:58,750
Inni też mają uczucia.

1267
01:40:00,291 --> 01:40:02,791
Nie chcemy twojej jankeskiej afektacji.

1268
01:40:02,791 --> 01:40:04,416
Pyszne.

1269
01:40:10,416 --> 01:40:12,500
Co ty tu jeszcze robisz?

1270
01:40:14,666 --> 01:40:16,708
Nie wydaje się wam to dziwne?

1271
01:40:18,125 --> 01:40:19,666
Tylko mnie to dziwi?

1272
01:40:19,666 --> 01:40:21,583
Nie rzucałbym pierwszy kamieniem.

1273
01:40:21,583 --> 01:40:23,375
- Słucham?
- Przestańcie.

1274
01:40:23,375 --> 01:40:25,541
- O czym on mówi?
- Nie mam pojęcia.

1275
01:40:25,541 --> 01:40:27,958
Mówię, że też czułbym się winny.

1276
01:40:27,958 --> 01:40:30,250
- Winny?
- Gdybym wciągał kreski

1277
01:40:30,250 --> 01:40:31,666
w noc czyjejś śmierci.

1278
01:40:33,958 --> 01:40:35,041
Pierdol się.

1279
01:40:35,500 --> 01:40:36,791
Nie zaprzeczasz.

1280
01:40:37,666 --> 01:40:38,708
To prawda?

1281
01:40:41,333 --> 01:40:42,833
- Przeszukać mu pokój.
- Już.

1282
01:40:42,833 --> 01:40:43,750
Nie.

1283
01:40:46,250 --> 01:40:47,291
Wynoś się!

1284
01:40:48,166 --> 01:40:49,250
Nie, chwila.

1285
01:40:50,083 --> 01:40:51,708
- Co się dzieje?
- Elspeth.

1286
01:40:51,708 --> 01:40:54,375
- Elspeth.
- Nie waż się na nią patrzeć!

1287
01:40:54,791 --> 01:40:55,833
Wynocha.

1288
01:40:58,250 --> 01:40:59,833
Nie wspomnę o tym policji.

1289
01:41:00,666 --> 01:41:03,083
Ale nic więcej nie dostaniesz,

1290
01:41:03,666 --> 01:41:04,791
to koniec.

1291
01:42:14,041 --> 01:42:15,833
Zobaczymy się w domu, Oliverze.

1292
01:45:49,583 --> 01:45:51,541
- Pastor się spisał.
- Tak.

1293
01:45:52,333 --> 01:45:53,833
Jest dużo lepszy od ojca.

1294
01:45:53,833 --> 01:45:56,625
On też nie był zły.
Tylko trochę staroświecki.

1295
01:45:56,625 --> 01:45:58,416
Bardzo staroświecki.

1296
01:45:58,833 --> 01:46:00,833
Pamiętasz chrzciny Felixa?

1297
01:46:00,958 --> 01:46:04,208
„Nie można nadać
River na drugie imię”. Pamiętasz?

1298
01:46:04,583 --> 01:46:06,291
Pamiętam, jak dałaś mu popalić.

1299
01:46:08,291 --> 01:46:09,458
To już nieważne.

1300
01:46:10,416 --> 01:46:12,791
Nieważne, jak miał na drugie.

1301
01:46:12,791 --> 01:46:14,500
- Kochanie.
- Miał rację.

1302
01:46:14,833 --> 01:46:16,625
„River” brzmi głupio.

1303
01:46:16,625 --> 01:46:19,333
Ale nie wybierasz dziecku imienia z myślą,

1304
01:46:19,333 --> 01:46:23,583
że kiedyś będziesz się zastanawiać,
jak będzie wyglądało...

1305
01:46:26,916 --> 01:46:28,041
wyryte na...

1306
01:46:29,000 --> 01:46:30,208
nagrobku.

1307
01:46:30,833 --> 01:46:32,833
- Wybierać czcionkę...
- Jaką?

1308
01:46:35,083 --> 01:46:36,416
Times New Roman.

1309
01:46:38,833 --> 01:46:40,083
Na miejscowym kamieniu.

1310
01:46:40,583 --> 01:46:42,458
- Chyba dobrze.
- Tak.

1311
01:46:43,000 --> 01:46:44,625
Dobry wybór. Ponadczasowy.

1312
01:46:47,125 --> 01:46:48,125
Zostawię was.

1313
01:46:48,750 --> 01:46:50,708
Ale nigdzie się nie wybierasz?

1314
01:46:50,708 --> 01:46:52,166
Chciałem iść na górę.

1315
01:46:52,166 --> 01:46:53,583
Ale nie opuścisz nas?

1316
01:46:55,250 --> 01:46:56,708
Nie opuścisz Saltburn?

1317
01:47:08,708 --> 01:47:09,958
Przepraszam.

1318
01:47:10,750 --> 01:47:13,083
Twoja uprzejmość jest taka...

1319
01:47:13,833 --> 01:47:15,791
drażniąca.

1320
01:47:18,083 --> 01:47:20,208
- Słucham?
- Ciągle przepraszasz.

1321
01:47:21,416 --> 01:47:26,166
Ciągle się usuwasz jak jebany...

1322
01:47:27,583 --> 01:47:28,625
sługus.

1323
01:47:36,166 --> 01:47:37,333
Widziałam cię.

1324
01:47:39,875 --> 01:47:42,291
Jak płakałeś w kościele.

1325
01:47:43,291 --> 01:47:45,833
Patrzyłam, jak zalewasz się łzami, i...

1326
01:47:47,541 --> 01:47:49,500
zrobiło mi się ciebie żal.

1327
01:47:51,458 --> 01:47:52,583
Bardzo.

1328
01:47:55,458 --> 01:47:56,791
Aż sobie przypomniałam.

1329
01:48:00,875 --> 01:48:02,958
I zaczęłam się śmiać.

1330
01:48:11,333 --> 01:48:12,666
Nie...

1331
01:48:13,625 --> 01:48:17,541
Nie mogłam się uspokoić,

1332
01:48:17,541 --> 01:48:19,333
bo przypomniałam sobie...

1333
01:48:20,666 --> 01:48:24,166
że znałeś go zaledwie...

1334
01:48:26,083 --> 01:48:27,833
ile, pół roku?

1335
01:48:30,208 --> 01:48:31,916
Prawie go nie znałeś.

1336
01:48:32,833 --> 01:48:36,416
Nic cię nie łączyło z nim

1337
01:48:37,541 --> 01:48:38,625
ani z nami,

1338
01:48:39,416 --> 01:48:40,458
ani z tym domem.

1339
01:48:41,500 --> 01:48:43,125
Zupełnie nic.

1340
01:48:45,000 --> 01:48:47,000
Jesteś obcym człowiekiem.

1341
01:48:48,625 --> 01:48:52,041
- Jest już bardzo późno.
- A jednak tu jesteś.

1342
01:48:52,833 --> 01:48:54,750
W samym środku wydarzeń.

1343
01:48:58,166 --> 01:49:01,666
Niebezpieczny nieznajomy.

1344
01:49:02,291 --> 01:49:03,958
Idę się położyć.

1345
01:49:04,333 --> 01:49:05,791
Ollie, wiesz,

1346
01:49:06,458 --> 01:49:08,416
jak tata zaczął cię nazywać?

1347
01:49:09,750 --> 01:49:10,916
Spider-Man.

1348
01:49:12,625 --> 01:49:14,500
- Tak?
- Bo ciągle

1349
01:49:14,500 --> 01:49:16,583
tylko się skradasz

1350
01:49:17,375 --> 01:49:20,208
i pleciesz swoją

1351
01:49:21,375 --> 01:49:24,041
zawiłą pajęczynę.

1352
01:49:25,291 --> 01:49:28,291
- Dobranoc. Napij się wody.
- Hej, Ollie.

1353
01:49:28,791 --> 01:49:30,041
Nie obrażaj się.

1354
01:49:32,458 --> 01:49:34,208
Nie jesteś pająkiem.

1355
01:49:37,125 --> 01:49:39,875
Tylko ćmą.

1356
01:49:42,375 --> 01:49:43,875
Mam rację?

1357
01:49:46,041 --> 01:49:47,416
Cichą.

1358
01:49:49,083 --> 01:49:50,416
Nieszkodliwą.

1359
01:49:51,083 --> 01:49:53,333
Ciągnącą do blasku.

1360
01:49:55,000 --> 01:49:58,541
Uderzającą skrzydłami o szybę.

1361
01:50:02,666 --> 01:50:06,208
Rozpaczliwie próbującą
dostać się do środka.

1362
01:50:09,541 --> 01:50:10,916
Udało ci się.

1363
01:50:16,833 --> 01:50:19,500
Wygryzłeś dziurki

1364
01:50:20,333 --> 01:50:21,750
we wszystkim.

1365
01:50:25,000 --> 01:50:27,208
I zjesz nas od środka.

1366
01:50:27,208 --> 01:50:29,291
- Za dużo wypiłaś.
- Tak.

1367
01:50:33,375 --> 01:50:34,958
To jego woda po goleniu?

1368
01:50:38,500 --> 01:50:43,166
Ty jebany świrze.

1369
01:50:43,583 --> 01:50:46,250
Pewnie też nosisz jego bieliznę?

1370
01:50:46,708 --> 01:50:51,125
Mały, obrzydliwy śmieciu.

1371
01:50:51,125 --> 01:50:54,541
Boże! Pożarłeś go.

1372
01:50:54,541 --> 01:50:58,041
I wylizałeś jebany talerz.

1373
01:51:37,875 --> 01:51:39,416
To kompletnie ją złamało.

1374
01:51:42,208 --> 01:51:43,458
Sama to przyznała.

1375
01:51:44,750 --> 01:51:46,375
Nie umiała bez niego żyć.

1376
01:52:17,083 --> 01:52:18,666
Dziękuję, że przyszedłeś.

1377
01:52:24,083 --> 01:52:25,333
Wszystko dobrze?

1378
01:52:33,708 --> 01:52:35,916
Długo zamierzasz u nas zostać?

1379
01:52:35,916 --> 01:52:37,958
Bo Elspeth nie chce cię wypuścić.

1380
01:52:39,791 --> 01:52:41,875
Zostanę, póki będzie mnie potrzebować.

1381
01:52:41,875 --> 01:52:43,166
Miło z twojej strony.

1382
01:52:43,166 --> 01:52:46,250
Ale nie wiem, czy to nam służy.

1383
01:52:47,333 --> 01:52:49,916
Myślę, że czas, żebyś wrócił do domu.

1384
01:52:49,916 --> 01:52:51,291
Dyskretnie. Dzisiaj.

1385
01:52:52,125 --> 01:52:54,833
By oszczędzić jej nerwów.
Ufam, że rozumiesz.

1386
01:52:55,083 --> 01:52:56,833
Zaraz bym się spakował,

1387
01:52:58,291 --> 01:53:01,625
ale nie mogę jej zostawić w tym stanie.

1388
01:53:01,625 --> 01:53:02,958
Ale...

1389
01:53:03,291 --> 01:53:06,041
Rodzina powinna przeżywać żałobę samotnie.

1390
01:53:06,041 --> 01:53:08,666
Rozumiem. Zgadzam się.

1391
01:53:10,333 --> 01:53:13,625
Ale lepiej, jeśli na razie zostanę.

1392
01:53:14,750 --> 01:53:17,000
Dla jej dobra.

1393
01:53:21,416 --> 01:53:22,458
Nie wyjedziesz?

1394
01:53:22,458 --> 01:53:24,125
Nie mogę.

1395
01:53:35,875 --> 01:53:36,916
Co pan robi?

1396
01:53:38,833 --> 01:53:39,916
Ile?

1397
01:53:39,916 --> 01:53:41,041
Słucham?

1398
01:53:41,041 --> 01:53:44,333
Ile chcesz
za zerwanie kontaktu z moją żoną?

1399
01:53:44,333 --> 01:53:46,583
- Dlaczego?
- Bo trzeba żyć dalej.

1400
01:53:48,541 --> 01:53:51,458
Wiem, że życie cię nie rozpieszczało,

1401
01:53:51,458 --> 01:53:53,708
mógłbyś dzięki temu zacząć od nowa.

1402
01:53:53,708 --> 01:53:55,000
Dlaczego pan to robi?

1403
01:53:56,416 --> 01:53:58,166
Ile?

1404
01:54:03,125 --> 01:54:04,250
Ile?

1405
01:55:20,166 --> 01:55:21,291
Dziękuję.

1406
01:55:27,916 --> 01:55:31,500
NEKROLOG – SIR JAMES CATTON

1407
01:55:39,000 --> 01:55:40,125
Oliver.

1408
01:55:42,083 --> 01:55:43,625
- Oliver.
- Elspeth.

1409
01:55:44,375 --> 01:55:46,375
Mój Boże!

1410
01:55:46,375 --> 01:55:47,875
Ollie!

1411
01:55:48,583 --> 01:55:50,291
Aleś ty przystojny!

1412
01:55:50,291 --> 01:55:52,083
Nie do wiary! Boże!

1413
01:55:52,750 --> 01:55:56,083
Ale wyrosłeś. Jesteś...
Oczywiście, wydoroślałeś.

1414
01:55:56,083 --> 01:55:58,166
Jasne. Czemu ja się dziwię?

1415
01:55:59,291 --> 01:56:00,416
Wydoroślałeś.

1416
01:56:02,833 --> 01:56:05,458
Przepraszam. Jestem rozbita.

1417
01:56:05,458 --> 01:56:08,333
Czytałem o sir Jamesie.

1418
01:56:09,208 --> 01:56:10,833
Ogromnie mi przykro.

1419
01:56:14,083 --> 01:56:16,583
Dziwiłam się, że tak długo zwlekał.

1420
01:56:17,500 --> 01:56:18,500
No wiesz.

1421
01:56:20,875 --> 01:56:23,041
Ale i tak to był straszliwy wstrząs.

1422
01:56:23,708 --> 01:56:24,750
Tak.

1423
01:56:25,791 --> 01:56:27,166
Zabawnie cię widzieć.

1424
01:56:28,875 --> 01:56:31,208
Akurat kupiłam mieszkanko w okolicy.

1425
01:56:31,208 --> 01:56:32,541
Co za przypadek.

1426
01:56:32,541 --> 01:56:35,083
Saltburn stało się
zbyt wielkie i oddalone.

1427
01:56:35,083 --> 01:56:37,666
Jak Saltburn? Duncan wciąż tam jest?

1428
01:56:37,666 --> 01:56:39,000
Tak, wciąż tam jest.

1429
01:56:39,000 --> 01:56:42,708
Wszystko po staremu.
Dokładnie tak, jak to zostawiłeś.

1430
01:56:42,916 --> 01:56:44,000
Cieszę się.

1431
01:56:45,500 --> 01:56:48,750
Nie podobało mi się,
jak James cię potraktował.

1432
01:56:49,708 --> 01:56:51,250
Chciałam coś powiedzieć.

1433
01:56:51,666 --> 01:56:53,125
To było tak dawno.

1434
01:56:53,125 --> 01:56:54,541
Nie dla mnie.

1435
01:56:54,541 --> 01:56:58,000
Dużo o tym myślałam i...

1436
01:56:59,958 --> 01:57:02,250
musisz pamiętać, że nie był sobą

1437
01:57:02,250 --> 01:57:03,916
po wszystkim, co się stało.

1438
01:57:04,541 --> 01:57:05,541
I on...

1439
01:57:07,041 --> 01:57:09,125
Wybaczasz mu? Rozumiesz, prawda?

1440
01:57:11,166 --> 01:57:12,291
Oczywiście.

1441
01:57:18,291 --> 01:57:19,416
Jesteś szczęśliwy?

1442
01:57:23,458 --> 01:57:24,541
Nie bardzo.

1443
01:57:26,166 --> 01:57:27,250
A pani?

1444
01:57:29,291 --> 01:57:30,375
Nie bardzo.

1445
01:57:32,958 --> 01:57:33,875
Kawa z mlekiem.

1446
01:57:46,625 --> 01:57:47,708
Przyjedź i zostań.

1447
01:57:48,708 --> 01:57:49,666
W Saltburn.

1448
01:57:51,291 --> 01:57:52,833
Nie ma już żadnych przeszkód.

1449
01:58:04,333 --> 01:58:06,666
Szczerze przyznam, że ostatnie miesiące

1450
01:58:06,666 --> 01:58:08,708
były najszczęśliwsze w moim życiu.

1451
01:58:12,958 --> 01:58:15,291
Szkoda tylko, że tak się pochorowałaś.

1452
01:58:32,083 --> 01:58:34,125
Ale to zaszczyt zajmować się tobą.

1453
01:58:36,166 --> 01:58:39,166
<i>Opieka nad Saltburn też będzie zaszczytem.</i>

1454
01:58:41,416 --> 01:58:44,500
<i>Więc dziękuję za zaufanie.</i>

1455
01:58:47,458 --> 01:58:50,875
<i>Obiecuję dbać o ten dom tak,
jak robiłby to Felix.</i>

1456
01:58:55,083 --> 01:58:56,916
W końcu do tego doszliśmy.

1457
01:58:57,500 --> 01:58:58,708
Jakoś.

1458
01:58:59,541 --> 01:59:00,583
Dzięki Bogu.

1459
01:59:01,375 --> 01:59:04,625
Po tylu nieszczęśliwych wypadkach.

1460
01:59:09,041 --> 01:59:10,125
Ale...

1461
01:59:11,833 --> 01:59:15,041
czy wypadki w ogóle istnieją?

1462
01:59:18,375 --> 01:59:19,375
Nie wiem.

1463
01:59:21,125 --> 01:59:23,500
Wypadki zdarzają się takim jak ty.

1464
01:59:23,500 --> 01:59:25,833
Reszcie pozostaje praca.

1465
01:59:26,416 --> 01:59:27,666
W odróżnieniu od was

1466
01:59:28,250 --> 01:59:30,000
ja umiem pracować.

1467
01:59:42,125 --> 01:59:44,125
Proszę, nie mam pieniędzy.

1468
01:59:45,791 --> 01:59:47,375
Mogę dopłacić jutro?

1469
01:59:48,916 --> 01:59:50,333
<i>Co się właściwie stało?</i>

1470
01:59:50,333 --> 01:59:54,666
<i>Napisał maila do Sotheby's,
że nabył talerz Palissy'ego.</i>

1471
01:59:56,416 --> 01:59:58,958
<i>Akurat kupiłam mieszkanko w okolicy.</i>

1472
02:00:00,041 --> 02:00:01,083
Oliver.

1473
02:00:09,000 --> 02:00:10,666
Nie byłem w nim zakochany.

1474
02:00:12,000 --> 02:00:13,875
Choć wszyscy tak myśleli.

1475
02:00:14,291 --> 02:00:15,291
Ale nie byłem.

1476
02:00:16,791 --> 02:00:18,083
<i>Kochałem go.</i>

1477
02:00:20,041 --> 02:00:21,541
<i>Kochałem.</i>

1478
02:00:23,916 --> 02:00:26,875
<i>Bóg mi świadkiem, że go kochałem.</i>

1479
02:00:28,333 --> 02:00:29,375
<i>Ale czasami...</i>

1480
02:00:30,375 --> 02:00:31,541
Go...

1481
02:00:33,041 --> 02:00:34,333
nienawidziłem.

1482
02:00:55,166 --> 02:00:56,666
Nienawidziłem go.

1483
02:00:59,916 --> 02:01:01,541
Tak, nienawidziłem.

1484
02:01:14,833 --> 02:01:16,250
Jak was wszystkich.

1485
02:01:17,916 --> 02:01:21,125
A wy mi to tak ułatwiliście.

1486
02:01:24,416 --> 02:01:27,041
Rozpieszczone pieski
śpiące do góry brzuchem.

1487
02:01:29,666 --> 02:01:31,541
<i>Pozbawione naturalnych wrogów.</i>

1488
02:01:44,916 --> 02:01:46,041
No...

1489
02:01:47,125 --> 02:01:48,375
prawie.

1490
02:10:36,750 --> 02:10:38,750
Dorota Szatkowska-Jaskuła

1491
02:10:38,750 --> 02:10:40,833
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Krzysztof Wollschlaeger



