1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:48,631 --> 00:00:53,303
Dziadkowie zawsze opowiadają
uroczą historyjkę o wytrwałości z czasów,

4
00:00:53,386 --> 00:00:54,929
kiedy się poznali.

5
00:00:55,013 --> 00:00:57,599
Pytacie babcię: „Jak poznałaś dziadka?”.

6
00:00:57,682 --> 00:01:00,060
A ona: „Na początku mi się nie podobał,

7
00:01:00,143 --> 00:01:03,563
ale ciągle przychodził
i teraz jesteśmy razem”.

8
00:01:03,646 --> 00:01:08,860
Nikt nie pyta babci,
dlaczego dziadek jej się nie podobał.

9
00:01:08,943 --> 00:01:13,615
Powiedziałaby: „Wiesz co,
zachowywał się jak psychol.

10
00:01:13,698 --> 00:01:16,201
Ciągle na mnie patrzył, oblizywał usta.

11
00:01:16,284 --> 00:01:19,162
Nie podobało mi się to.
Czułam się nieswojo.

12
00:01:19,245 --> 00:01:23,291
Mój prawdziwy mąż zginął na wojnie,
a twój dziadek wciąż przychodził.

13
00:01:23,374 --> 00:01:26,503
Dziewięć miesięcy później
urodził się twój wujek Ted”.

14
00:01:27,837 --> 00:01:29,464
Kobiety są zaprogramowane.

15
00:01:29,547 --> 00:01:32,675
„Musi mnie kochać, jeśli mnie dręczy.

16
00:01:32,759 --> 00:01:35,970
Ciągnął mnie za włosy,
na pewno mnie kocha”.

17
00:01:36,054 --> 00:01:37,722
W drugą stronę to nie działa.

18
00:01:37,806 --> 00:01:39,766
Kobiety nie są za to nagradzane.

19
00:01:39,849 --> 00:01:42,560
Od razu są uznawane za porąbane.

20
00:01:42,644 --> 00:01:45,605
Po dwóch SMS-ach od razu jesteś psycholką.

21
00:01:46,106 --> 00:01:47,816
„Co za pieprzona psycholka”.

22
00:01:48,441 --> 00:01:50,652
Co za pieprzona psycholka.

23
00:01:53,655 --> 00:01:56,699
{\an8}NETFLIX PRZEDSTAWIA

24
00:02:03,790 --> 00:02:05,208
{\an8}Jesteśmy. Charleston.

25
00:02:10,463 --> 00:02:11,297
{\an8}Tak!

26
00:02:20,890 --> 00:02:23,852
{\an8}Przedmieścia Dallas. Kolejka po zasiłek.

27
00:02:26,187 --> 00:02:27,438
{\an8}Pierdnęłam.

28
00:02:31,484 --> 00:02:33,820
{\an8}- Co tam?
- Mogę ścisnąć?

29
00:02:33,903 --> 00:02:35,989
{\an8}Ile godzin jesteśmy na planie?

30
00:02:39,367 --> 00:02:40,910
{\an8}Szoty.

31
00:02:43,705 --> 00:02:44,622
{\an8}Dzięki.

32
00:02:45,582 --> 00:02:46,416
{\an8}Tak.

33
00:02:46,499 --> 00:02:50,044
{\an8}Trzy poziomo. Numeryczny prefiks.

34
00:02:54,048 --> 00:02:55,675
{\an8}Ruszcie się.

35
00:03:00,096 --> 00:03:01,681
{\an8}Koniec tygodnia.

36
00:03:03,683 --> 00:03:05,685
{\an8}W Syracuse jest zimno.

37
00:03:14,402 --> 00:03:17,280
Miałeś skończyć studia prawnicze, Jack.

38
00:03:17,363 --> 00:03:20,658
Miałeś otworzyć własny interes, Jack.

39
00:03:20,742 --> 00:03:24,078
Nawet nie skończyłeś dzisiaj zmywać, Jack.

40
00:03:24,746 --> 00:03:28,458
- Niby jesteś mądrzejsza od mnie?
- Mówi się „ode mnie”. Jestem.

41
00:03:30,877 --> 00:03:32,712
To było świetne. Dziękuję.

42
00:03:34,672 --> 00:03:35,632
Co cię tak bawi?

43
00:03:36,507 --> 00:03:39,260
Trzeba to szybciej wymienić.

44
00:03:39,344 --> 00:03:41,638
„Nie skończyłeś prawa, nie masz firmy.

45
00:03:41,721 --> 00:03:44,974
Nie pozmywałeś”.
Zasada trójki, trzeba to robić szybko.

46
00:03:45,058 --> 00:03:48,728
Miliard razy powtarzamy „Jack”.
To literówka?

47
00:03:48,811 --> 00:03:50,188
Żart jest w porządku.

48
00:03:50,271 --> 00:03:52,607
Jeśli można to nazwać żartem.

49
00:03:52,690 --> 00:03:55,568
Robisz stand-upy, prawda?
Nie jesteś aktorką?

50
00:03:56,527 --> 00:03:58,905
- Nie.
- I tak jesteś za stara do roli.

51
00:03:58,988 --> 00:04:00,823
- Postać ma mieć 35 lat.
- Tak.

52
00:04:00,907 --> 00:04:02,492
Mam 34 lata, więc…

53
00:04:03,701 --> 00:04:04,661
Ojej.

54
00:04:04,744 --> 00:04:06,204
Tyle wystarczy.

55
00:04:06,287 --> 00:04:07,872
Dzięki za przybycie.

56
00:04:07,956 --> 00:04:09,123
- Dobra.
- Dzięki.

57
00:04:09,207 --> 00:04:11,042
- Dzięki.
- Dziękuję.

58
00:04:12,502 --> 00:04:13,544
Dziękuję.

59
00:04:14,045 --> 00:04:16,256
- Mam pomysł.
- Tak?

60
00:04:16,339 --> 00:04:20,134
A jeśli zmienimy żart na to,
co powiedziała?

61
00:04:20,927 --> 00:04:24,681
Podoba mi się to. Ona była niegrzeczna,
ale ty masz rację.

62
00:04:25,598 --> 00:04:27,100
- Dziękuję.
- Dziękuję.

63
00:04:27,183 --> 00:04:30,687
O Boże! Andrea!

64
00:04:30,770 --> 00:04:32,772
- Cześć, Serreno.
- Cześć.

65
00:04:32,855 --> 00:04:35,858
Brzmiałaś tam świetnie.

66
00:04:35,942 --> 00:04:37,360
- Powodzenia.
- Dziękuję.

67
00:04:37,443 --> 00:04:41,114
Przytul mnie. Miło cię widzieć.

68
00:04:41,197 --> 00:04:43,783
- Chałturzysz w telewizji?
- O mój Boże.

69
00:04:43,866 --> 00:04:45,618
<i>Zawsze jest taka laska,</i>

70
00:04:45,702 --> 00:04:48,329
<i>której nie chcesz widzieć,</i>
<i>kiedy masz doła.</i>

71
00:04:48,413 --> 00:04:50,498
Nieważne. Bla, bla.

72
00:04:50,581 --> 00:04:52,292
Serrena Halstead, kochana!

73
00:04:52,375 --> 00:04:53,376
- Cześć!
- Pa.

74
00:04:53,459 --> 00:04:56,170
<i>W podobnym czasie</i>
<i>zamieszkałyśmy w Los Angeles.</i>

75
00:04:56,254 --> 00:04:59,424
<i>Zaczęłam robić stand-up,</i>
<i>a ona dostała dużą rolę.</i>

76
00:04:59,507 --> 00:05:02,760
<i>Wszędzie ją przyjmowali.</i>
<i>Do każdego serialu.</i>

77
00:05:02,844 --> 00:05:05,430
<i>Od jej głosu więdną mi uszy.</i>

78
00:05:05,513 --> 00:05:08,349
Twoje dzieci na Insta są przeurocze.

79
00:05:08,433 --> 00:05:11,894
- To miłe.
- A ty w garniaku? Zazdro.

80
00:05:11,978 --> 00:05:15,356
<i>Wiem, że to nieładnie</i>
<i>oceniać inne kobiety,</i>

81
00:05:15,440 --> 00:05:17,191
<i>ale wszystkie to robimy.</i>

82
00:05:17,275 --> 00:05:18,192
Seksi sąsiadka?

83
00:05:20,028 --> 00:05:24,532
<i>Nie jestem idealna, ona jest irytująca,</i>
<i>ale ta historia nie jest o niej.</i>

84
00:05:24,615 --> 00:05:25,992
Byłam okropna, Margot.

85
00:05:26,075 --> 00:05:31,664
Stacja wysłała mnie pierwszą klasą
na pięciominutowe przesłuchanie,

86
00:05:31,748 --> 00:05:35,168
a i tak zawaliłam.
Zjem wszystko w samolocie.

87
00:05:35,251 --> 00:05:39,130
Wypiję litr soku żurawinowego
i poprawię kilogramem ciastek.

88
00:05:39,213 --> 00:05:40,840
Wiesz, co jest najlepsze?

89
00:05:40,923 --> 00:05:42,967
Byłam na kontroli 45 minut,

90
00:05:43,051 --> 00:05:46,304
bo kobieta przede mną
zgubiła kartę pokładową.

91
00:05:46,387 --> 00:05:50,099
Zgubiła ją
między odprawą a wykrywaczem metalu.

92
00:05:50,183 --> 00:05:52,268
Mogła ściągnąć sobie apkę.

93
00:05:52,352 --> 00:05:54,479
Albo mieć torebkę z kłódką,

94
00:05:54,562 --> 00:05:56,814
nerkę, albo nie wychodzić z domu.

95
00:05:56,898 --> 00:06:00,151
Wiesz co? Za opóźnienia
powinni ją uznać za terrorystkę.

96
00:06:00,234 --> 00:06:01,569
Upuściła to pani.

97
00:06:03,404 --> 00:06:05,823
Niezły obciach.

98
00:06:07,325 --> 00:06:10,745
<i>Jeśli mam zacząć od początku,</i>
<i>powiem szczerze,</i>

99
00:06:10,828 --> 00:06:13,498
<i>że to nie była</i>
<i>miłość od pierwszego wejrzenia.</i>

100
00:06:13,581 --> 00:06:16,751
<i>Wyglądał jak menadżer w Brooks Brothers.</i>

101
00:06:20,880 --> 00:06:22,006
Dziękuję.

102
00:06:22,090 --> 00:06:22,924
Cholera.

103
00:06:23,800 --> 00:06:26,344
Co? Nie, upadły mi spodnie.

104
00:06:26,427 --> 00:06:30,348
<i>Pasażerowie lotu 1212 do Los Angeles</i>
<i>proszeni na pokład.</i>

105
00:06:37,480 --> 00:06:41,359
- Czy mogę prosić o…
- Nie, wypiła już pani trzy soki.

106
00:06:41,442 --> 00:06:42,276
Wystarczy.

107
00:06:44,862 --> 00:06:45,696
O Boże.

108
00:06:53,287 --> 00:06:54,122
Cześć.

109
00:06:55,706 --> 00:06:59,794
„Harmonijny stosunek części składowych…”

110
00:07:03,923 --> 00:07:04,757
Cześć.

111
00:07:05,633 --> 00:07:06,676
Proporcjonalność.

112
00:07:08,970 --> 00:07:12,473
Chwila. Tak. Pumpernikiel. Litera „P”.

113
00:07:12,557 --> 00:07:14,600
- Ukryte „P”.
- Ukryte „P”.

114
00:07:14,684 --> 00:07:15,726
Ukryte „P”.

115
00:07:16,978 --> 00:07:17,979
Jestem Dennis.

116
00:07:18,980 --> 00:07:19,814
Jestem Andrea.

117
00:07:19,897 --> 00:07:21,858
- Cześć.
- Cześć, Andreo. Miło mi.

118
00:07:22,358 --> 00:07:25,736
Tak. Mnie też. Tak się mówi.

119
00:07:25,820 --> 00:07:28,948
Miło cię poznać.
I dziękuję za kartę pokładową.

120
00:07:29,031 --> 00:07:34,078
Trzeba być idiotką, żeby ją zgubić
zaraz po jej otrzymaniu. Ironia losu.

121
00:07:34,162 --> 00:07:37,373
Lotniska wyzwalają w ludziach to,
co najgorsze.

122
00:07:37,457 --> 00:07:41,294
Moje najgorsze cechy
widać na nagraniu z castingu.

123
00:07:42,670 --> 00:07:45,339
Jesteś komiczką, prawda? Andrea Singer.

124
00:07:45,423 --> 00:07:48,259
- Żadnych autografów.
- Widziałem cię. Super.

125
00:07:48,342 --> 00:07:49,886
Wybacz. Mam zły nastrój.

126
00:07:49,969 --> 00:07:53,473
Miałam okropne przesłuchanie
i czuję się jak śmieć.

127
00:07:53,556 --> 00:07:55,933
No wiesz, kariera w show-biznesie

128
00:07:56,017 --> 00:07:59,020
jest trudna do osiągnięcia, Andreo.

129
00:07:59,103 --> 00:08:01,981
- Wiem, Dennisie.
- Powinnaś być dumna.

130
00:08:02,064 --> 00:08:06,444
Proporcja samozwańczych artystów
do profesjonalistów

131
00:08:06,527 --> 00:08:08,738
jest pewnie niewiarygodna.

132
00:08:09,614 --> 00:08:11,073
A propos proporcji.

133
00:08:12,533 --> 00:08:14,285
To słuszna uwaga.

134
00:08:17,205 --> 00:08:18,456
Czym się zajmujesz?

135
00:08:18,539 --> 00:08:19,457
Funduszami.

136
00:08:20,500 --> 00:08:21,709
To fajne?

137
00:08:22,418 --> 00:08:25,671
To jak aktorstwo.
Trzeba być przekonywającym.

138
00:08:25,755 --> 00:08:28,716
Ludzie muszą wierzyć,
że zaopiekuję się pieniędzmi.

139
00:08:29,675 --> 00:08:32,595
- A umiesz?
- Zależy, ile wypiłem.

140
00:08:32,678 --> 00:08:35,348
Jeśli ładnie mówisz
i skończyłeś dobrą szkołę,

141
00:08:35,431 --> 00:08:37,225
ludzie dadzą ci pieniądze.

142
00:08:37,308 --> 00:08:38,851
Co? Nie ma mowy.

143
00:08:38,935 --> 00:08:42,188
To nie powód, żeby komuś ufać.
Nie ufam ci.

144
00:08:42,271 --> 00:08:45,233
Słuszna decyzja.
Twój komediowy instynkt ci służy.

145
00:08:46,984 --> 00:08:48,236
Przepraszam.

146
00:08:49,779 --> 00:08:50,655
Halo?

147
00:08:50,738 --> 00:08:54,659
<i>Zwykle nie gadam z ludźmi w samolotach,</i>
<i>ale wydawał się miły,</i>

148
00:08:54,742 --> 00:08:57,787
<i>normalny jak księgowy,</i>
<i>który lubi po bożemu.</i>

149
00:08:57,870 --> 00:08:59,705
Do usłyszenia. Pa. Kocham cię.

150
00:09:01,249 --> 00:09:04,669
- Moja dziewczyna, Cassandra. Modelka.
- Chwalisz się.

151
00:09:05,294 --> 00:09:08,464
Nie zobaczymy się,
bo przesunęli jej sesję.

152
00:09:08,548 --> 00:09:10,800
- Znowu.
- Nie znoszę tego.

153
00:09:15,972 --> 00:09:18,349
- Coś do picia?
- Whiskey.

154
00:09:18,432 --> 00:09:21,519
Najlepiej Blue Label.
Jeśli nie ma, to byle co.

155
00:09:22,979 --> 00:09:25,106
- Andreo?
- Sok żurawinowy.

156
00:09:26,607 --> 00:09:27,441
Jasne.

157
00:09:28,401 --> 00:09:30,861
Nie pijesz przed 17? Też mi komiczka.

158
00:09:31,737 --> 00:09:35,616
- Masz męża albo chłopaka?
- Naturalne przejście w rozmowie.

159
00:09:36,325 --> 00:09:39,078
Taki jeden koleś
miał mnie odebrać z lotniska.

160
00:09:39,161 --> 00:09:41,622
Zobaczymy, czy Cayden znajdzie chwilę.

161
00:09:41,706 --> 00:09:45,418
Cayden. Brzmi na
fascynującego interlokutora.

162
00:09:45,501 --> 00:09:49,297
Tak, na pewno zmiażdży modelkę
o imieniu Cassandra.

163
00:09:49,380 --> 00:09:50,923
Zasłużyłem sobie na to.

164
00:09:51,757 --> 00:09:55,803
- Kiedy masz następny występ?
- Dziś w Comedy Store.

165
00:09:55,886 --> 00:09:57,305
Kurczę, dzisiaj?

166
00:09:57,388 --> 00:09:59,807
Mam spotkanie absolwentów Yale.

167
00:10:00,391 --> 00:10:03,394
- Co to jest Yale?
- Yale to prestiżowa szkoła…

168
00:10:03,477 --> 00:10:04,645
Jaja sobie robię.

169
00:10:04,729 --> 00:10:08,441
Wiem, czym jest Yale.
Mój kuzyn, Brett Korchran, tam studiował.

170
00:10:08,524 --> 00:10:12,028
- Jesteście w tym samym wieku. Znasz go?
- Brzmi znajomo.

171
00:10:12,111 --> 00:10:13,029
To duża szkoła.

172
00:10:13,112 --> 00:10:16,115
Poza tym większość czasu
grałem w golfa i chlałem.

173
00:10:18,326 --> 00:10:20,244
- Proszę.
- Dziękuję.

174
00:10:20,328 --> 00:10:22,663
- To dla pani.
- Cała butla.

175
00:10:24,248 --> 00:10:27,501
Dobra. Gdzie skończyliśmy krzyżówkę?

176
00:10:28,127 --> 00:10:29,295
Dobra.

177
00:10:29,378 --> 00:10:31,631
<i>Trudno jest poznać normalnego faceta.</i>

178
00:10:32,298 --> 00:10:34,884
Już jestem uznawana za zbyt silną.

179
00:10:34,967 --> 00:10:37,219
Czemu niby jestem silna?

180
00:10:37,303 --> 00:10:40,181
Bo nie przewracam się na ulicy

181
00:10:40,264 --> 00:10:42,975
i nie smęcę na Instagramie?

182
00:10:43,893 --> 00:10:47,104
Nie sprawdzam horoskopu
w poszukiwaniu rad życiowych,

183
00:10:47,188 --> 00:10:48,648
więc onieśmielam?

184
00:10:48,731 --> 00:10:49,690
Tak.

185
00:10:49,774 --> 00:10:50,775
Onieśmielam?

186
00:10:50,858 --> 00:10:52,777
Co pana bardziej onieśmiela?

187
00:10:52,860 --> 00:10:57,448
Ja jako taka
czy idea zgolenia pańskiej cienkiej brody?

188
00:10:57,990 --> 00:10:59,200
Przeraża to pana?

189
00:10:59,283 --> 00:11:01,452
„Ale się odsłonię, będę bezbronny”.

190
00:11:01,535 --> 00:11:03,996
Tak wygląda życie kobiety.

191
00:11:26,352 --> 00:11:28,646
WYSTĘP ANDREI SINGER O 21,00

192
00:11:36,153 --> 00:11:38,489
SEKSI SĄSIADKA
W KINACH 4. LIPCA

193
00:11:52,253 --> 00:11:54,588
Masz dzisiaj zwaloną energię.

194
00:11:55,631 --> 00:11:58,718
Powinnaś lizać się po dupach z pisarzami,

195
00:11:58,801 --> 00:12:01,303
a nie jęczeć w moim barze i psuć nastrój.

196
00:12:01,387 --> 00:12:04,890
Nie chcę poznawać ludzi.
Lubię cię. Podoba mi się twój bar.

197
00:12:04,974 --> 00:12:07,059
Lubię być gówniana w twoim barze.

198
00:12:08,102 --> 00:12:10,229
- Masz. Ja stawiam.
- Dziękuję.

199
00:12:11,856 --> 00:12:14,024
Jest taki seksowny, że mam mdłości.

200
00:12:14,900 --> 00:12:17,027
- Jest do bani. Zwolnię go.
- Spoko.

201
00:12:17,111 --> 00:12:20,030
Musisz zmienić sposób działania.

202
00:12:20,114 --> 00:12:23,951
Przestań być tak negatywnie nastawiona
do przyszłości.

203
00:12:24,034 --> 00:12:26,287
Wiesz, co w tobie szanuję?

204
00:12:26,370 --> 00:12:28,622
Nie masz obsesji na punkcie ślubu.

205
00:12:28,706 --> 00:12:33,169
Wisi ci, że nie osiągnęłaś swoich celów
przed 35 rokiem życia.

206
00:12:33,252 --> 00:12:36,338
Ten komplement zaczął się świetnie i…

207
00:12:36,422 --> 00:12:38,883
Wszystko z tobą w porządku.

208
00:12:38,966 --> 00:12:41,051
Powiedziałaś, że mam 35 lat.

209
00:12:41,927 --> 00:12:43,179
- No i?
- Mam 34 lata.

210
00:12:43,262 --> 00:12:44,972
Naprawdę? Bo wyglądasz na 35.

211
00:12:46,056 --> 00:12:47,016
Marudne 35.

212
00:12:47,099 --> 00:12:48,809
- Cofnij to.
- Mówię prawdę.

213
00:12:48,893 --> 00:12:52,146
- Mówisz prawdę, bo jesteś pijana.
- Potwierdzam.

214
00:12:52,229 --> 00:12:55,316
Dziękuję, kapitanie.
Czy jak cię tam tytułować.

215
00:12:55,399 --> 00:12:57,526
Admirale. Kocham cię. Idę na występ.

216
00:13:00,780 --> 00:13:02,198
Nawet ich tam nie było.

217
00:13:02,281 --> 00:13:05,576
Dziękuję. Czas na mnie. Miłego wieczoru.

218
00:13:18,130 --> 00:13:19,256
Cześć.

219
00:13:19,340 --> 00:13:22,384
- Kobiety często tak robią.
- Nie. Sorki.

220
00:13:23,052 --> 00:13:25,554
- Dennis.
- Dennis z samolotu. Oczywiście.

221
00:13:25,638 --> 00:13:27,223
- Jesteś.
- Zapraszałaś.

222
00:13:27,306 --> 00:13:29,141
- To prawda.
- Jasne.

223
00:13:29,225 --> 00:13:31,393
Rzadko ktoś przychodzi.

224
00:13:31,477 --> 00:13:33,145
- Miło mi.
- Mnie też.

225
00:13:33,229 --> 00:13:34,480
- Cześć.
- Witaj.

226
00:13:34,563 --> 00:13:37,942
- Jesteś z dziewczyną?
- Sesja jej się przeciągnęła.

227
00:13:38,025 --> 00:13:41,654
Później chętnie wpadnie.
Może postawię ci drinka?

228
00:13:42,446 --> 00:13:45,783
- Jasne. Zachodząca Margot.
- Świetnie.

229
00:13:46,742 --> 00:13:49,745
- Co u Caydena?
- Spotykam się z wieloma Caydenami.

230
00:13:49,829 --> 00:13:51,914
- Mów konkretniej.
- Dobra…

231
00:13:52,498 --> 00:13:54,083
Andreo, mówię ci,

232
00:13:54,166 --> 00:13:57,461
aż Giles rzucił w niego zwitkiem banknotów

233
00:13:57,545 --> 00:14:00,005
i powiedział: „No i co? Wezmę oba”.

234
00:14:01,465 --> 00:14:03,968
O nie, to niemożliwe.

235
00:14:04,635 --> 00:14:07,471
Moja dziewczyna mnie wystawiła. Świetnie.

236
00:14:07,555 --> 00:14:09,390
Ja to wiem od godziny.

237
00:14:11,350 --> 00:14:13,686
Za niedocenianie świetnego życia.

238
00:14:13,769 --> 00:14:15,104
- Dobra.
- Świetnie.

239
00:14:15,688 --> 00:14:16,647
Dziwny tost.

240
00:14:19,191 --> 00:14:21,861
- Breug. Imponujące.
- Dzięki, że zauważyłeś.

241
00:14:22,736 --> 00:14:27,157
Spędziliśmy z ojcem ostatnie święta
w Gorzelni Jameson w Irlandii.

242
00:14:27,241 --> 00:14:29,076
To takie smutne.

243
00:14:29,159 --> 00:14:29,994
Tak.

244
00:14:30,744 --> 00:14:35,332
Andrea mówiła, że pracujesz w funduszach.
Lubię się bawić w akcje.

245
00:14:35,416 --> 00:14:38,210
Dostałam wskazówkę,
że One World Communications…

246
00:14:38,294 --> 00:14:41,672
Nie chcesz tego.
Ma znamiona dobrze prosperującej firmy,

247
00:14:41,755 --> 00:14:44,508
ale to szumowiny.
Chodzi o zachowanie twarzy.

248
00:14:44,592 --> 00:14:46,427
<i>Było w nim coś czarującego.</i>

249
00:14:47,136 --> 00:14:51,015
<i>Nigdy nie widziałam, żeby ktoś był</i>
<i>jednocześnie nadęty i skromny.</i>

250
00:14:51,599 --> 00:14:54,894
<i>Był też</i>
<i>dobrze funkcjonującym alkoholikiem.</i>

251
00:14:56,020 --> 00:14:59,690
Mogę ci przesłać kilka pomysłów.

252
00:14:59,773 --> 00:15:00,983
- Na pewno?
- Tak…

253
00:15:02,276 --> 00:15:03,861
- Tak sądzę.
- Dobra.

254
00:15:03,944 --> 00:15:05,279
- Na pewno.
- Chyba.

255
00:15:09,116 --> 00:15:11,702
- Gdzie mieszkasz?
- Właśnie kupuję dom.

256
00:15:12,286 --> 00:15:13,329
W Beverly Hills.

257
00:15:14,330 --> 00:15:15,164
Super.

258
00:15:20,753 --> 00:15:22,880
- To mój wkurwiający billboard.
- To?

259
00:15:22,963 --> 00:15:25,716
To najlepszy billboard.

260
00:15:25,799 --> 00:15:29,136
Jest w samym środku Hollywood
i stoi równolegle do ulicy.

261
00:15:29,219 --> 00:15:31,889
Widać go z każdej strony.

262
00:15:32,681 --> 00:15:36,936
Jeśli na nim jesteś,
wszyscy wiedzą, kim jesteś.

263
00:15:38,062 --> 00:15:40,189
- Zdobędę go.
- Już to widzę.

264
00:15:44,234 --> 00:15:47,696
To ja zawsze mylę strony ulicy czy oni?

265
00:15:47,780 --> 00:15:51,033
- Pewnie nie ty.
- Dobra. Miłej nocy.

266
00:15:51,116 --> 00:15:54,578
Powiedz Cassandrze, że straciła popijawę.

267
00:15:54,662 --> 00:15:55,871
- Dobra.
- Dobranoc.

268
00:15:55,955 --> 00:15:56,789
W porządku.

269
00:15:57,957 --> 00:15:59,124
- Dobranoc!
- Dobra.

270
00:16:05,214 --> 00:16:06,131
Co ty na to?

271
00:16:07,675 --> 00:16:11,053
<i>Nie poznałam Cassandry.</i>
<i>Przestał o niej mówić.</i>

272
00:16:11,136 --> 00:16:13,514
<i>Albo była do bani, albo go rzuciła</i>

273
00:16:13,597 --> 00:16:16,934
<i>i nie chciał o tym mówić.</i>
<i>Częściej się spotykaliśmy.</i>

274
00:16:18,394 --> 00:16:22,147
<i>Cieszyłam się, że mogę być sobą</i>
<i>przy kimś poza Margot.</i>

275
00:16:22,231 --> 00:16:24,441
Najlepsze stosunki są przyjacielskie.

276
00:16:24,525 --> 00:16:26,193
Imponujące.

277
00:16:26,276 --> 00:16:27,695
Na zdrowie.

278
00:16:27,778 --> 00:16:30,030
<i>Był inny od facetów w Los Angeles.</i>

279
00:16:30,114 --> 00:16:33,659
<i>Był bardziej elegancki,</i>
<i>wyrafinowany i nietypowy,</i>

280
00:16:33,742 --> 00:16:36,996
<i>niemal egzotyczny.</i>
<i>O ile biały może być egzotyczny.</i>

281
00:16:37,079 --> 00:16:39,999
O tak. Świetne.

282
00:16:40,082 --> 00:16:42,543
<i>Jako komiczka mam dziwny harmonogram.</i>

283
00:16:43,961 --> 00:16:47,381
<i>Trudno znaleźć przyjaciół,</i>
<i>którzy są tak dostępni jak ja.</i>

284
00:16:47,965 --> 00:16:49,800
<i>Był bardzo cierpliwy.</i>

285
00:16:50,759 --> 00:16:53,929
„Te dobre, z dobrej knajpy, no wiesz”.

286
00:16:54,513 --> 00:16:56,682
<i>Margot w końcu dała mi dobrą radę.</i>

287
00:16:56,765 --> 00:16:59,309
<i>Może musiałam zmienić sposób działania.</i>

288
00:16:59,393 --> 00:17:01,603
<i>Dzięki niemu czułam się lepiej.</i>

289
00:17:01,687 --> 00:17:03,647
<i>Ciągle się spotykaliśmy.</i>

290
00:17:04,231 --> 00:17:07,484
Ale cały czas zawsze byłam na miejscu.

291
00:17:08,569 --> 00:17:10,612
- Jaki to akcent?
- Żaden.

292
00:17:10,696 --> 00:17:14,783
W opisie jest napisane,
że masz być słodka jak Serrena Halstead.

293
00:17:14,867 --> 00:17:16,618
To niech ją zatrudnią.

294
00:17:18,662 --> 00:17:20,414
<i>Zawsze dobrze się bawiliśmy.</i>

295
00:17:22,249 --> 00:17:23,083
<i>Było miło.</i>

296
00:17:23,959 --> 00:17:27,337
<i>Ale nie pociągał mnie fizycznie,</i>

297
00:17:27,421 --> 00:17:28,922
<i>delikatnie mówiąc.</i>

298
00:17:31,091 --> 00:17:33,427
<i>Nie żeby był brzydki.</i>

299
00:17:33,510 --> 00:17:36,013
<i>Miał w swój urok, kiedy był ubrany.</i>

300
00:17:37,097 --> 00:17:39,141
<i>Jak to delikatnie powiedzieć?</i>

301
00:17:39,224 --> 00:17:43,145
<i>Był wysoki i nie był w formie,</i>
<i>ale też trochę był.</i>

302
00:17:43,228 --> 00:17:46,190
<i>Po prostu nie wyglądał świetnie.</i>

303
00:17:47,066 --> 00:17:52,154
<i>To może zabrzmieć ostro, ale mężczyźni</i>
<i>oceniają kobiety według tych samych norm.</i>

304
00:17:52,237 --> 00:17:55,157
<i>W Dennisie podobał mi się Dennis.</i>

305
00:17:55,824 --> 00:18:00,079
<i>Nie dało się tego zaszufladkować.</i>
<i>Byliśmy tylko przyjaciółmi.</i>

306
00:18:05,250 --> 00:18:06,418
O czym jest serial?

307
00:18:06,502 --> 00:18:09,838
- Nie podobało ci się.
- Nie. Próbuję zrozumieć.

308
00:18:10,464 --> 00:18:14,343
O kadetce.
Jest człowiekiem, ale ściemnia,

309
00:18:14,426 --> 00:18:18,472
trafia do kosmicznej akademii obcych
i jest tam najlepsza.

310
00:18:18,555 --> 00:18:21,475
To historia o pokonywaniu przeciwności.

311
00:18:22,017 --> 00:18:24,103
I walczyłam w kosmosie.

312
00:18:24,603 --> 00:18:26,980
Stąd walka w zwolnionym tempie. Jasne.

313
00:18:27,481 --> 00:18:29,650
Tytuł brzmi <i>Kosmiczny Kadet.</i>

314
00:18:30,234 --> 00:18:31,652
Więc ktoś to napisał,

315
00:18:31,735 --> 00:18:33,862
a ktoś uznał, że to dobry pomysł?

316
00:18:33,946 --> 00:18:36,031
Tak, ma mieć 30 odcinków.

317
00:18:36,824 --> 00:18:38,867
To żałosne, ale bardzo tego chcę.

318
00:18:39,451 --> 00:18:41,286
To by wszystko zmieniło.

319
00:18:41,370 --> 00:18:44,998
Przeniosłabym się na pięć miesięcy
do Vancouver.

320
00:18:45,082 --> 00:18:48,877
Mogłabym skończyć trasę,
być z innymi aktorami

321
00:18:48,961 --> 00:18:51,004
i stworzyć coś konkretnego.

322
00:18:51,088 --> 00:18:53,924
Nie byłabym taka samotna. Byłoby super.

323
00:18:54,007 --> 00:18:56,468
Powtórka? Nie zatrzymam cię tu całą noc.

324
00:18:56,552 --> 00:18:59,096
Nie mogę długo zostać. Mam randkę.

325
00:18:59,179 --> 00:19:01,598
Świetnie. Super. Ja też.

326
00:19:01,682 --> 00:19:03,809
Zrobimy to jeszcze tylko raz.

327
00:19:03,892 --> 00:19:07,146
Naprawdę dziękuję, Dennisie.
Dziękuję za pomoc.

328
00:19:07,729 --> 00:19:09,773
Spoko. Dobra, ujęcie drugie.

329
00:19:11,066 --> 00:19:12,067
<i>Trudne pytanie.</i>

330
00:19:12,568 --> 00:19:15,821
Czy mogę zadawać się z facetem,

331
00:19:16,572 --> 00:19:19,032
jeśli wiem, że nie zamierzam z nim spać?

332
00:19:19,116 --> 00:19:20,159
- Nie.
- Nie.

333
00:19:20,242 --> 00:19:21,994
- Nie.
- Mówicie, że to złe.

334
00:19:22,077 --> 00:19:25,164
Ale tylko faceci.
Mówią: „Ale mam teraz drąga.

335
00:19:25,247 --> 00:19:26,874
Co mam zrobić?”.

336
00:19:26,957 --> 00:19:30,836
Jedna przerażona dziewczyna z tyłu mówi:
„To w porządku”.

337
00:19:30,919 --> 00:19:32,754
To jest w porządku.

338
00:19:32,838 --> 00:19:36,341
Tak samo kolesie
umawiają się z dziewczynami,

339
00:19:36,425 --> 00:19:39,469
których nie chcą poślubić.
Marnują im czas.

340
00:19:39,553 --> 00:19:42,931
Jeśli macie umowę i jesteście szczere,

341
00:19:43,015 --> 00:19:45,517
mówicie, że was ktoś nie pociąga,

342
00:19:45,601 --> 00:19:47,853
a on chce się z wami spotykać?

343
00:19:48,395 --> 00:19:49,605
Jesteśmy dorośli.

344
00:19:50,105 --> 00:19:51,732
Tylko musicie być szczere.

345
00:19:52,357 --> 00:19:54,776
Aż pewnego wieczoru się upijacie.

346
00:19:54,860 --> 00:19:56,278
Zaczynacie się całować.

347
00:19:56,862 --> 00:19:59,281
On dobrze całuje, ale jesteście rozdarte.

348
00:20:03,202 --> 00:20:05,287
Dzięki tobie randka mi wypaliła.

349
00:20:05,370 --> 00:20:07,789
Tylko o tym myślałam,

350
00:20:07,873 --> 00:20:09,625
a nie o okropnej publice.

351
00:20:10,209 --> 00:20:12,628
Mamy rezerwację. Co planujecie?

352
00:20:12,711 --> 00:20:15,547
W okolicy jest restauracja jego kumpla.

353
00:20:15,631 --> 00:20:17,966
- Kupił ją?
- Byłem na kolacji z Yale.

354
00:20:18,050 --> 00:20:21,261
- Kumpel jest inwestorem i nas zapraszał.
- Musimy iść.

355
00:20:21,345 --> 00:20:22,888
- Musimy.
- Bo to kumpel.

356
00:20:22,971 --> 00:20:26,225
- Cześć. Jesteś laską ze sceny.
- Tak.

357
00:20:26,308 --> 00:20:28,268
Jesteś zabawna jak na laskę.

358
00:20:28,352 --> 00:20:31,146
Ściągnąłeś to z Reddita.

359
00:20:31,230 --> 00:20:33,315
- Dzięki, że wpadłeś.
- Spierdalaj.

360
00:20:33,398 --> 00:20:35,400
- Chodźmy.
- Twardzielka.

361
00:20:35,484 --> 00:20:38,278
- To mnie zmuś.
- Jest jakiś problem?

362
00:20:38,362 --> 00:20:40,697
- Zaraz będzie.
- Wiesz co?

363
00:20:41,949 --> 00:20:44,701
Masz chłopaka i myślisz,
że jesteś zabawna.

364
00:20:44,785 --> 00:20:46,912
- To nie mój chłopak. Wal się!
- Co?

365
00:20:46,995 --> 00:20:50,290
- O co ci chodzi?
- Chcesz się bić?

366
00:20:50,374 --> 00:20:52,209
- Margot! Nie.
- Uwielbiam to.

367
00:20:52,292 --> 00:20:55,754
- Myślisz, że nie mam czarnego pasa?
- To nie było fajne.

368
00:20:56,296 --> 00:20:57,547
Co noc to samo.

369
00:20:58,715 --> 00:21:00,759
- Zjadłam wszystko.
- Coś jeszcze?

370
00:21:00,842 --> 00:21:03,303
- Już nie. Prosimy o rachunek.
- Dobrze.

371
00:21:03,387 --> 00:21:06,348
- Proszę nie zabierać, jestem żarłoczna.
- Dobrze.

372
00:21:08,308 --> 00:21:09,935
Przepraszam za tamto.

373
00:21:10,018 --> 00:21:12,980
Ludzie upijają się na występach
i tracą hamulce.

374
00:21:13,063 --> 00:21:14,314
I szacunek do mnie.

375
00:21:14,898 --> 00:21:15,816
Zostańmy parą.

376
00:21:19,945 --> 00:21:22,155
- Dennis…
- Przemyślałem to.

377
00:21:22,239 --> 00:21:24,408
Doskonale dopełniam twoje życie.

378
00:21:24,491 --> 00:21:28,787
Nie będę umawiać się z innymi.
Ty też tak zrób i bądź ze mną.

379
00:21:29,663 --> 00:21:32,624
- Mam listę za i przeciw.
- Arkusz kalkulacyjny?

380
00:21:33,250 --> 00:21:35,252
- Więc?
- Nie czuję tego.

381
00:21:35,335 --> 00:21:36,795
- Na razie.
- W ogóle.

382
00:21:37,379 --> 00:21:40,340
Znam cię lepiej niż ty sama.

383
00:21:40,424 --> 00:21:44,553
Nie zrezygnuję dlatego, że nie rozumiesz,
że jestem dla ciebie idealny.

384
00:21:44,636 --> 00:21:46,596
Nie ty o tym decydujesz.

385
00:21:46,680 --> 00:21:49,099
- Masz się za mądrzejszego ode mnie.
- Od.

386
00:21:49,182 --> 00:21:51,059
Mówi się „ode mnie”.

387
00:21:51,143 --> 00:21:52,811
I nie zawsze jesteś.

388
00:21:52,894 --> 00:21:56,523
Ale jestem lepszy niż faceci,
z którymi się umawiasz.

389
00:21:57,232 --> 00:22:01,236
Twój ostatni facet
nawet nie przyszedł po ciebie do drzwi.

390
00:22:01,320 --> 00:22:03,530
Nie mógł zostawić roweru na ulicy.

391
00:22:03,613 --> 00:22:05,365
Mogę cię uszczęśliwić.

392
00:22:05,991 --> 00:22:08,327
Jestem dobry i mam dla ciebie prezent.

393
00:22:08,410 --> 00:22:10,829
Nie mogę przyjąć prezentu.

394
00:22:10,912 --> 00:22:12,998
Na szczęście teraz nie musisz.

395
00:22:13,081 --> 00:22:15,250
Byłem u Cartiera po bransoletkę…

396
00:22:15,334 --> 00:22:19,254
- Co?
- …pomylili metale, ale to naprawią.

397
00:22:19,338 --> 00:22:22,424
Sama mogę sobie kupić drogą bransoletkę.

398
00:22:22,507 --> 00:22:23,550
Albo podróbę.

399
00:22:23,633 --> 00:22:27,637
To jest w tobie takie wspaniałe.
Umiesz wszystko zrobić sama.

400
00:22:27,721 --> 00:22:30,724
Opłaciłaś studia,
zbudowałaś karierę na niczym.

401
00:22:30,807 --> 00:22:32,309
To widać.

402
00:22:32,392 --> 00:22:35,103
Jesteś dowcipna i to jest seksowne.

403
00:22:35,187 --> 00:22:38,565
Gdy coś dla ciebie robię,
czuję się częścią twojego życia.

404
00:22:39,399 --> 00:22:40,233
Jesteś boska.

405
00:22:43,403 --> 00:22:44,488
Dziękuję.

406
00:22:44,571 --> 00:22:46,031
Masz tu coś…

407
00:22:46,114 --> 00:22:47,532
- Kurwa.
- Nie szkodzi.

408
00:22:47,616 --> 00:22:49,910
- Pokaż.
- Przepraszam najmocniej.

409
00:22:50,619 --> 00:22:51,787
Odrzuciło kartę?

410
00:22:51,870 --> 00:22:55,874
Tej używam w Europie.
Zwykle mówię bankowi, że wróciłem.

411
00:22:55,957 --> 00:22:57,834
- Proszę wziąć tę.
- Weź tę.

412
00:22:57,918 --> 00:23:01,630
Nie kłóć się,
bo zacznę płakać i zrobię wielką scenę.

413
00:23:03,048 --> 00:23:03,965
Słyszał ją pan.

414
00:23:09,012 --> 00:23:09,930
Dziękuję.

415
00:23:11,890 --> 00:23:13,725
Jak minęła reszta randki?

416
00:23:13,809 --> 00:23:17,729
Nie będzie drugiej. Coś nam nie zagrało.

417
00:23:17,813 --> 00:23:21,400
Rozumiem. Dennis poprosił mnie
o bycie jego dziewczyną.

418
00:23:22,109 --> 00:23:25,112
- To koniec.
- Wciąż się przyjaźnimy. Spotykamy się.

419
00:23:25,195 --> 00:23:28,073
Dlaczego? Pomyśli, że ma szansę.

420
00:23:28,156 --> 00:23:30,617
Tylko się kumplujemy. Chodzi na randki.

421
00:23:30,700 --> 00:23:32,452
Kiedy? Wciąż jesteście razem.

422
00:23:32,536 --> 00:23:34,413
Nie wiem. Mam to gdzieś.

423
00:23:34,496 --> 00:23:37,374
Mogę spotykać się z facetami
i z nim kumplować,

424
00:23:37,457 --> 00:23:41,128
o ile jestem szczera.
To sprawiedliwe. To feminizm.

425
00:23:41,211 --> 00:23:42,712
Nie zaczynaj.

426
00:23:42,796 --> 00:23:45,882
Mówisz, że to feminizm,
bo się z tobą nie zgadzam.

427
00:23:46,550 --> 00:23:49,219
Chwileczkę. To mój agent. Halo? Tak.

428
00:23:51,096 --> 00:23:53,557
Dobra. Dziękuję. Oddzwonię.

429
00:23:54,808 --> 00:23:56,435
- Dostałam rolę.
- Dostałaś!

430
00:23:56,518 --> 00:23:58,228
Będę w <i>Kosmicznym Kadecie!</i>

431
00:23:59,771 --> 00:24:01,398
O mój Boże!

432
00:24:01,481 --> 00:24:04,568
Dziewięć lat!
Dziewięć lat przesłuchań! Zajebiście!

433
00:24:04,651 --> 00:24:06,528
Ktoś w końcu mnie chce!

434
00:24:07,279 --> 00:24:08,989
Chwila. To Dennis.

435
00:24:09,072 --> 00:24:11,575
Jesteś na głośnomówiącym. Dostałam rolę!

436
00:24:11,658 --> 00:24:13,160
<i>Tę, z którą ci pomogłem?</i>

437
00:24:13,243 --> 00:24:16,872
Tak. Przeprowadzę się do Vancouver.
Będę gwiazdą!

438
00:24:16,955 --> 00:24:19,332
<i>- To jedziemy do Vancouver.</i>
- Co?

439
00:24:19,416 --> 00:24:22,961
<i>To jedziesz do Vancouver.</i>
<i>Wybacz, telefon mi się chrzani.</i>

440
00:24:23,503 --> 00:24:25,464
Oddzwoń, jak złapiesz zasięg.

441
00:24:25,547 --> 00:24:28,175
- To irytujące.
<i>- Uczcijmy to. Może w piątek?</i>

442
00:24:28,717 --> 00:24:30,594
W piątek nie mogę, bo…

443
00:24:31,595 --> 00:24:33,013
bo mam randkę, ziom.

444
00:24:33,930 --> 00:24:35,640
- Jest taki seksi.
- Super.

445
00:24:35,724 --> 00:24:36,850
Stracił zasięg.

446
00:24:36,933 --> 00:24:38,894
Kogo to obchodzi? Dostałam rolę!

447
00:24:46,234 --> 00:24:47,694
Blue Label dla pani.

448
00:24:47,777 --> 00:24:50,113
- Dziękuję.
- Lubisz whiskey?

449
00:24:50,697 --> 00:24:53,533
- Od niedawna.
- Proszę bardzo.

450
00:24:53,617 --> 00:24:55,368
O mój Boże.

451
00:24:55,452 --> 00:24:58,622
- Zamówiłem drinka z wódką.
- To jest to.

452
00:24:58,705 --> 00:25:02,459
Umieścisz przed nim swoją wielką rękę?

453
00:25:02,542 --> 00:25:04,669
- Uprzedmiotowię cię.
- Daj spokój.

454
00:25:04,753 --> 00:25:06,755
Napnij. Podkreślę rozdzielczość.

455
00:25:06,838 --> 00:25:10,675
Ładnie ci z tym drinkiem.
Nie chcesz być ładny? Mogę to wrzucić?

456
00:25:10,759 --> 00:25:12,928
Tylko dlatego, że jesteś urocza.

457
00:25:13,011 --> 00:25:13,887
Dziękuję.

458
00:25:14,888 --> 00:25:17,265
Mogę prosić o innego drinka z wódką?

459
00:25:19,768 --> 00:25:20,644
Chwileczkę.

460
00:25:21,478 --> 00:25:22,312
Cześć.

461
00:25:24,189 --> 00:25:26,316
Nie przeszkadzasz mi.

462
00:25:28,151 --> 00:25:29,277
Co się stało?

463
00:25:33,865 --> 00:25:34,991
Proszę.

464
00:25:38,787 --> 00:25:39,996
Wcześnie go wykryli.

465
00:25:40,956 --> 00:25:42,541
Nadal robią badania.

466
00:25:44,918 --> 00:25:46,753
Jaki rodzaj raka ma twoja mama?

467
00:25:46,836 --> 00:25:47,796
Ma…

468
00:25:48,505 --> 00:25:52,384
ma dziwną nazwę, jakiś czacho… gardło…

469
00:25:53,176 --> 00:25:54,261
Czaszkogardlak?

470
00:25:54,344 --> 00:25:58,223
- Tak. Skąd wiesz?
- Przepraszam, nie chcę się uśmiechać.

471
00:25:59,057 --> 00:26:02,727
Byłam pielęgniarką
w programie o schorzeniach.

472
00:26:03,728 --> 00:26:06,022
- <i>Medycyna specjalnej troski.</i>
- Nie.

473
00:26:06,106 --> 00:26:07,107
To okropne.

474
00:26:07,732 --> 00:26:08,858
Dość kiepskie.

475
00:26:10,610 --> 00:26:14,573
Zawsze umiesz mnie rozweselić.
Nie wierzę, że przy tobie płaczę.

476
00:26:14,656 --> 00:26:19,035
Moja rodzina nigdy nie okazuje emocji.
To irlandzcy katolicy. No wiesz.

477
00:26:19,119 --> 00:26:24,457
Nie wiem. Jestem Żydówką.
Wyrażamy się jasno w kwestii emocji.

478
00:26:24,541 --> 00:26:25,375
Jasne.

479
00:26:28,837 --> 00:26:29,671
To głupie.

480
00:26:30,380 --> 00:26:34,050
Wiem, że byłaś dziś na randce. Pójdę już.

481
00:26:34,634 --> 00:26:36,303
Nie.

482
00:26:36,386 --> 00:26:37,637
- Powinienem…
- Siedź.

483
00:26:38,305 --> 00:26:39,306
Zostań tu.

484
00:26:40,932 --> 00:26:42,392
Zawsze mi pomagasz.

485
00:26:42,475 --> 00:26:45,645
Pomagasz zawsze,
gdy dzwonię, chcę gdzieś wyjść,

486
00:26:45,729 --> 00:26:49,774
pogadać z kimś
albo z głupimi przesłuchaniami.

487
00:26:49,858 --> 00:26:53,320
Jesteś dobrym przyjacielem.
Za rzadko ci to mówię.

488
00:26:53,403 --> 00:26:56,114
Nie jestem bogata jak ty,

489
00:26:56,197 --> 00:26:59,242
nie sypię radami rodem z <i>Downton Abbey,</i>

490
00:26:59,326 --> 00:27:02,704
ale umiem się zabawić
i to dla ciebie zrobię.

491
00:27:02,787 --> 00:27:04,039
Wypij to, zjedz to.

492
00:27:04,623 --> 00:27:06,791
Nie powinniśmy…

493
00:27:09,210 --> 00:27:11,713
Łap fazę. Albo się upiję,

494
00:27:11,796 --> 00:27:14,132
pójdę na imprezę i cię tu zostawię.

495
00:27:14,215 --> 00:27:16,926
- Dobrze. Tak. Zjedz to.
- Cały grzyb?

496
00:27:17,010 --> 00:27:18,470
Boże, nie. Nie cały.

497
00:27:18,553 --> 00:27:20,805
Mówiłeś, że studiowałeś. Tylko trochę.

498
00:27:25,060 --> 00:27:26,144
Idziemy na miasto.

499
00:29:06,661 --> 00:29:09,038
<i>Chęć bycia pożądaną jest ludzka.</i>

500
00:29:09,122 --> 00:29:11,875
<i>Może jego słowa przeważyły szalę,</i>

501
00:29:11,958 --> 00:29:15,295
<i>ale wtedy nie chciałam być z nikim innym.</i>

502
00:29:16,671 --> 00:29:17,589
Cześć.

503
00:29:17,672 --> 00:29:18,506
Cześć.

504
00:29:21,342 --> 00:29:22,510
Chcę być z tobą.

505
00:29:24,179 --> 00:29:25,138
Świetnie.

506
00:29:33,813 --> 00:29:35,190
Mam wyrzuty sumienia.

507
00:29:35,273 --> 00:29:38,359
Dlaczego? Bo ćwiczysz,
ale nie masz siły w rękach?

508
00:29:38,443 --> 00:29:42,238
Nie. Bo po dekadzie zasuwania

509
00:29:42,322 --> 00:29:45,825
mam porządną robotę,
nie mam na co narzekać

510
00:29:45,909 --> 00:29:47,619
i mam normalnego chłopaka.

511
00:29:47,702 --> 00:29:48,870
Nie jest normalny.

512
00:29:50,538 --> 00:29:51,456
Nie piszcz.

513
00:29:52,207 --> 00:29:55,251
Andrea, tutaj. Spójrz, o tak. Patrz.

514
00:30:02,717 --> 00:30:04,177
Komu się, kurwa, kłania?

515
00:30:05,845 --> 00:30:08,306
Gratuluję pani <i>Kosmicznego Kadeta.</i>

516
00:30:08,389 --> 00:30:10,767
Miałam w tym zagrać, ale to kolidowało

517
00:30:10,850 --> 00:30:13,812
z moją inną mroczną, intensywną,
dramatyczną rolą.

518
00:30:15,313 --> 00:30:19,234
- Nazwała mnie panią?
- Za krótko się z nim spotykasz.

519
00:30:19,317 --> 00:30:21,069
Nie poznałaś jego wad.

520
00:30:21,152 --> 00:30:23,613
Nic o nim nie wiesz.

521
00:30:23,696 --> 00:30:26,407
Ma chorą mamę i studiował na Yale.

522
00:30:26,491 --> 00:30:29,911
Zauważyłaś, że zawsze ma na wszystko
idealną odpowiedź?

523
00:30:29,994 --> 00:30:33,706
Nie lubisz go, bo jest mądry?
Co to za pytania?

524
00:30:35,708 --> 00:30:37,836
Brawo! Znalazłaś w sobie wojownika!

525
00:30:44,801 --> 00:30:47,595
- Rozciągałaś się?
- Zawsze. Jestem sportowcem.

526
00:30:47,679 --> 00:30:53,101
Trzeba ochłonąć.
Nie można wychodzić z gorącym ciałem.

527
00:30:53,643 --> 00:30:54,727
Ja to olewam.

528
00:30:58,439 --> 00:30:59,399
Masz nowe auto?

529
00:30:59,482 --> 00:31:01,442
Wiozłam cię tu. Teraz zauważyłaś?

530
00:31:01,526 --> 00:31:04,028
Ile masz koni?

531
00:31:04,112 --> 00:31:07,282
Mam to gdzieś.
Zabieram Dennisa do Santa Barbara.

532
00:31:07,365 --> 00:31:10,285
- Ile pali? To elektryk?
- Przestań gadać o aucie.

533
00:31:10,368 --> 00:31:12,662
Pozna moją rodzinę i kuzyna Bretta.

534
00:31:12,745 --> 00:31:13,746
To duży krok.

535
00:31:13,830 --> 00:31:15,373
- To prawda.
- Tak.

536
00:31:15,456 --> 00:31:18,126
A to co?

537
00:31:19,419 --> 00:31:21,796
Andreo, są cholernie ładne.

538
00:31:21,880 --> 00:31:24,048
Kosztowały 500 $.

539
00:31:24,132 --> 00:31:24,966
Co?

540
00:31:25,049 --> 00:31:26,593
Są marki Baccarat.

541
00:31:26,676 --> 00:31:31,014
Dennis mówił, że jego ojciec
pijał whiskey z takich szklanek.

542
00:31:31,097 --> 00:31:32,181
Ale 500 $?

543
00:31:32,265 --> 00:31:35,393
On by mi coś takiego kupił,
ale go uprzedziłam.

544
00:31:36,102 --> 00:31:39,063
Pojedziemy do jego mieszkania
mu je podrzucić?

545
00:31:39,147 --> 00:31:41,649
A nie kupił już domu?

546
00:31:41,733 --> 00:31:44,861
Jeszcze się nie wprowadził.
Budowlaniec coś odwala.

547
00:31:44,944 --> 00:31:46,070
To koszmar.

548
00:31:46,154 --> 00:31:49,657
Nie byłaś w jego mieszkaniu,
ale on był w tobie?

549
00:31:49,741 --> 00:31:52,285
Ma małe mieszkanie. Tylko tam śpi.

550
00:31:52,368 --> 00:31:54,871
- Wciąż wpada do mnie.
- Dobra.

551
00:31:54,954 --> 00:31:56,998
Pojedźmy tam teraz.

552
00:31:57,081 --> 00:31:58,333
Zaskoczymy go.

553
00:31:58,416 --> 00:32:01,419
Nie zadzwonimy, więc się nie wymiga.

554
00:32:01,502 --> 00:32:03,379
Będzie super. Jedźmy szybko.

555
00:32:03,463 --> 00:32:04,923
- Dobra.
- Do dzieła.

556
00:32:05,006 --> 00:32:06,716
- Świetnie. Super.
- Dobra.

557
00:32:06,799 --> 00:32:10,011
Jego budynek jest na ulicy Vista
i jest biały.

558
00:32:10,720 --> 00:32:13,765
Albo mieszkanie jest zielone.
A może ceglaste?

559
00:32:14,432 --> 00:32:16,726
- Znajdziemy je. Jazda.
- Dobra.

560
00:32:17,560 --> 00:32:20,355
Vista 2005.

561
00:32:23,149 --> 00:32:24,275
To nie może być to.

562
00:32:27,445 --> 00:32:29,197
Mówił, że ma mieszkanie.

563
00:32:30,990 --> 00:32:32,617
- Nie ma nikogo.
- Proszę.

564
00:32:40,124 --> 00:32:42,335
Co? Tropimy niedźwiedzia?

565
00:32:44,420 --> 00:32:45,505
Zjadłaś ziemię?

566
00:32:46,756 --> 00:32:47,674
Za mną.

567
00:32:49,133 --> 00:32:50,677
Zachowuj się jak człowiek.

568
00:32:52,804 --> 00:32:55,431
- Nie podglądaj.
- Może to nie ten dom.

569
00:32:56,099 --> 00:33:00,395
Byle szybko. Szukaj eleganckich rzeczy,
figurek, tapety w kratę.

570
00:33:00,979 --> 00:33:03,189
- O Boże. Ty jesteś Andrea.
- Uwaga!

571
00:33:04,065 --> 00:33:07,276
Andrea? Ale ekscytująco. Cześć.

572
00:33:07,819 --> 00:33:09,529
Jesteście…

573
00:33:10,446 --> 00:33:11,656
kochankami Dennisa?

574
00:33:11,739 --> 00:33:15,660
Nie. Jesteśmy jego współlokatorkami.
Ja jestem Maggie, a to…

575
00:33:15,743 --> 00:33:16,577
Leslie.

576
00:33:17,078 --> 00:33:19,580
Miło cię w końcu poznać.

577
00:33:19,664 --> 00:33:20,498
Serio?

578
00:33:21,958 --> 00:33:23,167
Jestem Margot.

579
00:33:23,876 --> 00:33:26,170
- Cześć.
- Nie jest moją dziewczyną.

580
00:33:26,921 --> 00:33:28,423
- Cześć.
- Cześć.

581
00:33:30,049 --> 00:33:31,009
Stara, pomóż mi.

582
00:33:32,510 --> 00:33:34,220
Mamy prezent dla Dennisa.

583
00:33:34,303 --> 00:33:36,055
Zostaw go nam.

584
00:33:36,139 --> 00:33:37,223
- Świetnie.
- Tak.

585
00:33:37,306 --> 00:33:39,350
- Świetnie.
- Bosko.

586
00:33:43,271 --> 00:33:44,814
Było super. Dzięki.

587
00:33:46,983 --> 00:33:47,942
Dobra.

588
00:33:50,862 --> 00:33:52,405
Co to miało być?

589
00:33:53,698 --> 00:33:55,408
Kim są te dziewczyny, Dennis?

590
00:33:55,491 --> 00:33:58,369
<i>- Nie mam na to ochoty.</i>
- Na co?

591
00:33:58,453 --> 00:34:01,372
Nie mówiłeś mi o nich.
Po co ci współlokatorki?

592
00:34:01,456 --> 00:34:03,499
Po co ci seksi współlokatorka?

593
00:34:03,583 --> 00:34:06,002
<i>Nie zniosę takiej kontroli. Do widzenia.</i>

594
00:34:06,627 --> 00:34:08,337
- Rozłączył się?
- Rozłączył?

595
00:34:08,421 --> 00:34:11,632
Wiedziałam, że jest dziwny.
Teraz to potwierdzone.

596
00:34:11,716 --> 00:34:13,968
Nie, on tak do mnie nie mówi.

597
00:34:14,052 --> 00:34:17,680
Może mama mu właśnie zmarła,
zadzwoniłam i źle to załatwiłam.

598
00:34:17,764 --> 00:34:18,890
Źle załatwiłaś?

599
00:34:18,973 --> 00:34:22,727
Kupiłaś drogie szklanki i odkryłaś,
że ma współlokatorkę,

600
00:34:22,810 --> 00:34:24,228
która jest niebrzydka.

601
00:34:24,312 --> 00:34:26,689
Chcesz się z nią przespać,

602
00:34:26,773 --> 00:34:28,858
czy sugerujesz, że mnie zdradza?

603
00:34:28,941 --> 00:34:31,611
Myślę o sobie. On nie sypia z nikim innym.

604
00:34:31,694 --> 00:34:34,614
- No nie wiem.
- O Boże, jest taki brzydki.

605
00:34:34,697 --> 00:34:36,240
- Nie lubisz facetów.
- I?

606
00:34:36,324 --> 00:34:38,451
Jesteś stronnicza. I tyle.

607
00:34:43,122 --> 00:34:44,999
- Spakowałaś się?
- Oszalałeś?

608
00:34:45,083 --> 00:34:47,168
- Co?
- Będziesz rżnął głupa?

609
00:34:47,251 --> 00:34:50,546
Nie spędzę z tobą weekendu
po tym wszystkim.

610
00:34:50,630 --> 00:34:54,258
- Miła, nie rób problemów.
- Możesz mnie tak nie nazwać?

611
00:34:54,342 --> 00:34:57,929
Nie mów do mnie,
jakbym była twoją żoną od 50 lat, miły.

612
00:34:58,012 --> 00:35:01,182
Wiesz, jak było mi wstyd

613
00:35:01,265 --> 00:35:05,603
poznać kobiety, z którymi mieszkasz,
o których mi nie mówiłeś?

614
00:35:08,689 --> 00:35:09,524
Masz rację.

615
00:35:11,109 --> 00:35:12,026
Dobra.

616
00:35:12,110 --> 00:35:14,904
Okłamałem cię w kwestii mojego domu.

617
00:35:14,987 --> 00:35:17,323
Mam go. Mam go już od dawna.

618
00:35:18,658 --> 00:35:22,662
Ale masz dziwny dekor i się wstydzisz?
Złą tapetę, hydraulikę?

619
00:35:23,704 --> 00:35:24,747
Nie.

620
00:35:26,165 --> 00:35:27,416
Moja matka…

621
00:35:28,084 --> 00:35:30,545
Dobrze. Po prostu wejdź.

622
00:35:30,628 --> 00:35:32,255
<i>Przeniosłem mamę do siebie.</i>

623
00:35:32,338 --> 00:35:35,466
Nie chcę być dorosłym facetem
mieszkającym z matką,

624
00:35:36,092 --> 00:35:38,886
ale tak mogę się nią zająć.
Muszę jej pomóc.

625
00:35:38,970 --> 00:35:40,138
Oczywiście.

626
00:35:40,221 --> 00:35:43,891
Nie chce czuć się jak pacjentka,
więc zostawiam jej dom.

627
00:35:43,975 --> 00:35:45,476
To brzmi jak szaleństwo.

628
00:35:45,560 --> 00:35:47,895
Nie. Rozumiem.

629
00:35:48,479 --> 00:35:53,985
Maggie znam z Yale, ma problemy z kasą.
Nigdy nie odniosła sukcesu. Nie to co my.

630
00:35:54,485 --> 00:35:57,321
Płacę jej za przechowywanie rzeczy.
Pomagam jej.

631
00:35:57,864 --> 00:36:01,659
Ułatwia mi życie.
Wybacz, że tego nie wyjaśniła.

632
00:36:01,742 --> 00:36:03,452
A Leslie, Leslie jest…

633
00:36:04,620 --> 00:36:05,496
dziwna.

634
00:36:05,580 --> 00:36:06,914
Jest bardzo dziwna.

635
00:36:06,998 --> 00:36:10,751
Byłem niedojrzały emocjonalnie
i nie byłem z tobą szczery.

636
00:36:11,377 --> 00:36:12,753
Jestem idiotą.

637
00:36:12,837 --> 00:36:16,299
Nie. Nie, w porządku.

638
00:36:18,259 --> 00:36:21,429
Może skoro twoja mama jest tu na stałe,

639
00:36:22,430 --> 00:36:24,015
to ją poznam, bo…

640
00:36:24,098 --> 00:36:25,433
Będzie zachwycona.

641
00:36:25,516 --> 00:36:26,559
- Naprawdę?
- Tak.

642
00:36:26,642 --> 00:36:28,144
- Dam jej kwiaty.
- Tak.

643
00:36:28,227 --> 00:36:30,396
Zobaczę twój dom. Gdzie on jest?

644
00:36:30,479 --> 00:36:31,689
W Beverly Hills.

645
00:36:31,772 --> 00:36:33,816
- Ale gdzie?
- W okolicy Doheny.

646
00:36:33,900 --> 00:36:36,277
- To West Hollywood.
- Nie, Beverly Hills.

647
00:36:36,360 --> 00:36:38,070
Ale gdzie konkretnie?

648
00:36:38,154 --> 00:36:40,364
- Doheny i Santa Monica.
- Czyli West.

649
00:36:40,448 --> 00:36:45,286
Palm. Palm Avenue 1360.
Beverly Hills, zapewniam cię.

650
00:36:45,369 --> 00:36:47,371
- Dobra. Spokojnie.
- Tak.

651
00:36:47,455 --> 00:36:49,498
- Możemy teraz podjechać.
- Serio?

652
00:36:49,582 --> 00:36:50,625
- Tak.
- Super.

653
00:36:50,708 --> 00:36:52,919
Pewnie już nie śpi. Albo ją obudzimy.

654
00:36:53,002 --> 00:36:55,880
Zrobi herbatę. Uwielbia formalności.

655
00:36:55,963 --> 00:36:58,299
Nie chcę męczyć chorej kobiety.

656
00:36:58,966 --> 00:37:01,802
Zrozumie, że cię kocham,
a to dla ciebie ważne.

657
00:37:01,886 --> 00:37:05,139
Twoje potrzeby są najważniejsze.
Chodź, bo będą korki.

658
00:37:05,223 --> 00:37:09,977
Nie. Nie jestem rozpieszczonym bachorem,
żeby męczyć twoją chorą mamę.

659
00:37:10,061 --> 00:37:11,479
Pojedziemy po wycieczce.

660
00:37:12,271 --> 00:37:14,482
- I są korki.
- Masz rację.

661
00:37:15,191 --> 00:37:17,735
Skoro to załatwione,
pójdziesz się spakować?

662
00:37:18,319 --> 00:37:20,529
- Jestem spakowana.
- Co?

663
00:37:20,613 --> 00:37:24,492
Od dawna. Chciałam zobaczyć,
jak sobie z tym poradzisz.

664
00:37:24,575 --> 00:37:25,576
Boże, kocham cię.

665
00:37:28,162 --> 00:37:29,580
- Wezmę walizkę.
- Dobra.

666
00:37:30,248 --> 00:37:32,208
Czekaj. Dennis…

667
00:37:35,878 --> 00:37:37,505
dostałeś szklanki?

668
00:37:38,673 --> 00:37:41,509
Tak. Dziękuję. Są piękne.

669
00:37:41,592 --> 00:37:42,969
Takie miał twój tata?

670
00:37:43,678 --> 00:37:44,637
Oczywiście.

671
00:37:48,599 --> 00:37:50,768
- Tak?
<i>- Jest tam Dennis?</i>

672
00:37:51,560 --> 00:37:52,853
Nie. Co tam?

673
00:37:52,937 --> 00:37:55,356
Zanim ci to powiem, wiedz, że cię kocham

674
00:37:55,439 --> 00:37:57,400
i chcę twojego szczęścia.

675
00:37:58,609 --> 00:38:01,779
<i>- Zadzwoniłam do Yale.</i>
- Po co?

676
00:38:01,862 --> 00:38:05,700
Ostatni Dennis Kelly skończył studia
w 1980 roku, nie grał w golfa

677
00:38:05,783 --> 00:38:07,785
i został oskarżony o oszustwo.

678
00:38:07,868 --> 00:38:09,453
Przestań. Przepraszam.

679
00:38:10,121 --> 00:38:13,541
Kocham cię. Przyznaję, że to dziwne,

680
00:38:13,624 --> 00:38:16,377
sprawa z domem jest dziwna,
ale to wyjaśnił.

681
00:38:16,460 --> 00:38:17,712
<i>Naprawdę? Jak?</i>

682
00:38:18,254 --> 00:38:22,174
- To ma związek z jego mamą. To słodkie.
- Kochanie.

683
00:38:22,925 --> 00:38:23,801
Wszystko gra?

684
00:38:23,884 --> 00:38:25,052
- Gotowa?
- Tak.

685
00:38:25,553 --> 00:38:27,346
Tak. Oddzwonię.

686
00:38:28,139 --> 00:38:29,724
- Chodźmy.
- Już?

687
00:38:29,807 --> 00:38:30,766
- Tak.
- Dobra.

688
00:38:44,071 --> 00:38:45,573
Tu położymy torby.

689
00:38:47,283 --> 00:38:48,242
Dziękuję.

690
00:38:49,201 --> 00:38:52,163
Ładnie. To miejsce ma świetne oceny
na Yelpie.

691
00:38:52,872 --> 00:38:54,457
Jak się nazywa twój kuzyn?

692
00:38:54,540 --> 00:38:56,876
Każe mówić dr Korchran, ale to Brett.

693
00:38:56,959 --> 00:38:58,711
Był w Yale. Mówiłam ci o nim.

694
00:38:58,794 --> 00:39:00,671
I jest ziomalem.

695
00:39:04,425 --> 00:39:06,010
Denisiak. Zajebiście.

696
00:39:06,635 --> 00:39:09,472
- Słuchaj.
- Wiwat Bulldogs.

697
00:39:10,222 --> 00:39:11,849
- Miło cię poznać.
- O tak.

698
00:39:11,932 --> 00:39:13,351
- Kolejny Bulldog.
- Tak.

699
00:39:13,434 --> 00:39:16,270
Miło cię poznać. Andrea cię kocha.

700
00:39:16,354 --> 00:39:17,480
Dorośnij.

701
00:39:18,439 --> 00:39:19,899
- To Alli.
- Cześć.

702
00:39:19,982 --> 00:39:21,192
Cześć.

703
00:39:21,275 --> 00:39:25,571
Co robimy? Idziemy na degustację wina
jak staruchy, czy do baru?

704
00:39:26,155 --> 00:39:27,698
- Jest lekarzem?
- Tak.

705
00:39:27,782 --> 00:39:31,535
Mam dla nas niespodziankę. Zagramy…

706
00:39:32,536 --> 00:39:34,997
w golfa. Opłaciłam nam rundkę golfa!

707
00:39:35,081 --> 00:39:37,500
To piękne pole. Mogłem dołożyć kasę.

708
00:39:37,583 --> 00:39:39,377
Spoko, mam hajs z telewizji.

709
00:39:39,460 --> 00:39:41,545
To miała być niespodzianka.

710
00:39:41,629 --> 00:39:43,714
Oczywiście. To takie urocze.

711
00:39:44,423 --> 00:39:46,175
Alli, nie lubię golfa,

712
00:39:46,258 --> 00:39:49,261
więc kupiłam nam mini szampana i Doritos!

713
00:39:49,845 --> 00:39:51,889
- Uwielbiam golf.
- Ja też!

714
00:39:52,390 --> 00:39:53,933
- Zameldujmy się.
- Pewnie.

715
00:39:55,226 --> 00:39:56,310
Trzymaj się.

716
00:39:57,436 --> 00:39:58,646
Gładkie hamowanie.

717
00:39:59,855 --> 00:40:02,274
- Ponoć grałeś w Yale. Kiedy?
- W 2005 r.

718
00:40:02,358 --> 00:40:04,902
Byłem tam w 2007. Znałem golfistów.

719
00:40:04,985 --> 00:40:06,195
Nie grałem dla Yale.

720
00:40:06,779 --> 00:40:08,656
- Co?
- Grałem w klubie Yale.

721
00:40:08,739 --> 00:40:09,824
To był tam klub?

722
00:40:09,907 --> 00:40:11,283
Nie wychylaliśmy się.

723
00:40:11,367 --> 00:40:14,120
Nikt się nie chwali,
kiedy gra się jak kaleka.

724
00:40:14,787 --> 00:40:16,580
Rany, to dość ableistyczne.

725
00:40:17,248 --> 00:40:18,999
W którym college’u byłeś?

726
00:40:19,625 --> 00:40:20,459
W Yale, stary.

727
00:40:22,044 --> 00:40:25,005
Ten facet jest przezabawny.
Byłem w Davenport.

728
00:40:25,089 --> 00:40:26,715
- Ja w JE.
- Są do bani.

729
00:40:27,925 --> 00:40:29,718
Ja też. I są do bani.

730
00:40:30,553 --> 00:40:34,140
Wiedziałem, że go lubię.
Chyba pamiętam drużynę klubową.

731
00:40:34,223 --> 00:40:36,058
Stary, byli do bani.

732
00:40:36,142 --> 00:40:39,228
Kompletnie. Stawiam tę kolejkę.
Proszę pani?

733
00:40:40,729 --> 00:40:41,939
A ja następną.

734
00:40:43,107 --> 00:40:44,108
Cześć.

735
00:40:44,191 --> 00:40:47,027
- Co podać?
- Cztery szoty…

736
00:40:47,111 --> 00:40:48,821
Podajemy tylko piwo.

737
00:40:48,904 --> 00:40:51,949
Nie wziąłeś piersiówki, ziom?

738
00:40:52,032 --> 00:40:54,201
- Cztery razy IPA.
- Świetnie.

739
00:40:54,285 --> 00:40:56,745
Nie ma tam flaszki Hibiki?

740
00:40:58,247 --> 00:41:00,416
- Wszystko gra?
- Oczywiście.

741
00:41:00,499 --> 00:41:01,959
Dziwnie się zachowujesz.

742
00:41:02,042 --> 00:41:03,419
- Na pewno?
- Proszę.

743
00:41:03,502 --> 00:41:04,587
Dziękuję.

744
00:41:05,171 --> 00:41:06,338
- Dzięki.
- Super.

745
00:41:06,422 --> 00:41:07,423
Wznieśmy toast.

746
00:41:07,506 --> 00:41:11,677
Za studia wyższe
i za moje jeszcze wyższe wyniki w golfie.

747
00:41:11,760 --> 00:41:13,345
- Głuptas.
- Zdrowie.

748
00:41:13,429 --> 00:41:14,388
Na zdrowie.

749
00:41:16,682 --> 00:41:17,766
Nieźle.

750
00:41:19,810 --> 00:41:21,103
No weź.

751
00:41:22,605 --> 00:41:23,689
Dlaczego?

752
00:41:32,198 --> 00:41:33,324
Zarąbiście!

753
00:41:33,866 --> 00:41:35,242
Dennis, zaczniesz?

754
00:41:35,326 --> 00:41:36,744
Pokaż, jak to się robi.

755
00:41:36,827 --> 00:41:40,789
Nadwyrężyłem sobie plecy,
więc nie wiem, czy dziś pogram.

756
00:41:40,873 --> 00:41:42,374
Nagle bolą cię plecy?

757
00:41:42,458 --> 00:41:45,336
Może się zabawimy? Sto dolców za dołek.

758
00:41:45,419 --> 00:41:46,795
To bez klasy.

759
00:41:46,879 --> 00:41:49,548
- Na pewno go stać.
- Zdecydowanie. Może 200?

760
00:41:49,632 --> 00:41:50,841
- Na pewno?
- Tak.

761
00:41:51,425 --> 00:41:54,720
Ale kije wyglądają
jak kradzione z publicznego pola.

762
00:41:54,803 --> 00:41:56,180
Ostry pojazd.

763
00:41:56,263 --> 00:41:58,933
Jest gorąco. Niech ktoś w końcu uderzy.

764
00:41:59,016 --> 00:42:01,894
Tylko mówię,
że to może nie być najlepsza runda.

765
00:42:03,479 --> 00:42:04,939
- Powodzenia.
- Dziękuję.

766
00:42:13,489 --> 00:42:16,575
- Uwielbia golf.
- Jasne. Cholernie.

767
00:42:21,372 --> 00:42:22,540
Co robimy?

768
00:42:28,754 --> 00:42:29,922
- O Boże!
- Cholera.

769
00:42:31,632 --> 00:42:32,967
- Cholera.
- Dennis!

770
00:42:33,050 --> 00:42:34,635
O Boże, jest taki stary.

771
00:42:34,718 --> 00:42:36,679
- To żenujące.
- Co się stało?

772
00:42:36,762 --> 00:42:38,847
Nadwyrężyłem sobie coś. Mówiłem.

773
00:42:38,931 --> 00:42:40,641
- Pokaż.
- Jest lekarzem.

774
00:42:40,724 --> 00:42:42,226
- Oboje jesteście?
- Tak.

775
00:42:42,309 --> 00:42:44,603
- Już tak kiedyś miałem.
- Tak?

776
00:42:44,687 --> 00:42:47,523
- Ojciec też tak miał.
- To nie jest dziedziczne.

777
00:42:47,606 --> 00:42:50,734
- Mieliśmy wypadek samochodowy.
- Nie mówiłeś.

778
00:42:50,818 --> 00:42:52,486
Mieliście taki sam uraz?

779
00:42:52,570 --> 00:42:55,322
Mieliśmy taki sam uraz, zanim zmarł

780
00:42:56,490 --> 00:42:57,491
na raka.

781
00:43:00,202 --> 00:43:02,955
Dobrze, podnieśmy cię.

782
00:43:03,038 --> 00:43:04,582
Na pewno nic ci nie jest?

783
00:43:06,000 --> 00:43:08,502
Absolutnie. Dziękuję.

784
00:43:09,753 --> 00:43:13,215
Ostatnim razem trzy godziny
leżałem na podłodze. Dam radę.

785
00:43:13,299 --> 00:43:15,384
- Pójdę się położyć.
- Dobra.

786
00:43:15,467 --> 00:43:17,386
Mam zapłacić za przegraną?

787
00:43:17,469 --> 00:43:18,345
- Boże.
- Co?

788
00:43:18,429 --> 00:43:20,014
To było tylko dla zabawy.

789
00:43:20,097 --> 00:43:21,223
Nie, nalegam.

790
00:43:21,307 --> 00:43:23,142
- Nie, następnym razem.
- Dobra.

791
00:43:23,225 --> 00:43:25,686
Jeśli mogę, poproszę o podwózkę…

792
00:43:25,769 --> 00:43:26,604
Chanterelle.

793
00:43:26,687 --> 00:43:27,980
Chanterelle.

794
00:43:28,689 --> 00:43:31,025
- Dobra.
- Dam radę. Naprawdę. Dziękuję.

795
00:43:32,610 --> 00:43:33,611
W porządku.

796
00:43:58,135 --> 00:43:59,386
Wydają się mili.

797
00:44:00,012 --> 00:44:02,556
Może jutro porozmawiamy z nimi na brunchu.

798
00:44:13,275 --> 00:44:15,986
- Gdzie moja bransoletka?
- Jaka bransoletka?

799
00:44:16,695 --> 00:44:18,781
Mówiłeś, że kupiłeś mi bransoletkę.

800
00:44:21,241 --> 00:44:22,076
Tak.

801
00:44:22,576 --> 00:44:25,412
Więcej nic nie kupię u Cartiera.

802
00:44:25,496 --> 00:44:28,957
Byłem tam więcej razy, niż to stosowne…

803
00:44:29,041 --> 00:44:30,459
Dobra. Nie ma jej.

804
00:44:30,542 --> 00:44:32,544
Nie. Trzy razy nawalili.

805
00:44:32,628 --> 00:44:33,796
- Zepsuli…
- Emalię?

806
00:44:33,879 --> 00:44:34,922
…emalię.

807
00:44:35,005 --> 00:44:37,758
- Mówiłeś, że metal.
- Tak. To miałem na myśli.

808
00:44:38,550 --> 00:44:40,344
Przerwałaś mi, Andreo, więc…

809
00:44:41,303 --> 00:44:43,347
kupię ci coś w innym sklepie.

810
00:44:43,430 --> 00:44:48,102
Nie. Nie obchodzi mnie
przesadnie droga bransoletka.

811
00:44:48,185 --> 00:44:49,019
Dobrze.

812
00:44:55,192 --> 00:44:56,235
Pokażesz dyplom?

813
00:44:58,445 --> 00:45:02,491
Pewnie, może mam go w aucie
z dowodem rejestracyjnym.

814
00:45:02,574 --> 00:45:03,534
Masz go jeszcze?

815
00:45:03,617 --> 00:45:05,744
Co? Na pewno gdzieś go mam.

816
00:45:06,787 --> 00:45:09,289
Mój dyplom z Teksasu jest w szafie,

817
00:45:09,373 --> 00:45:11,875
ale dyplom z Yale powiesiłbyś na ścianie.

818
00:45:16,296 --> 00:45:20,676
Miła, nie jestem dentystą. Prawda?
I nie jestem dupkiem.

819
00:45:20,759 --> 00:45:25,055
Nie powiesiłbym dyplomu na ścianie,
zwłaszcza licencjatu.

820
00:45:26,682 --> 00:45:27,891
O co chodzi?

821
00:45:28,559 --> 00:45:29,393
Nie wiem.

822
00:45:30,728 --> 00:45:33,731
- Wszystko jest dziwne i…
- Dalej chodzi o dom?

823
00:45:33,814 --> 00:45:35,774
Tak.

824
00:45:35,858 --> 00:45:41,029
Przepraszam za to, że cię okłamałem,
i za to, jak się zachowałem.

825
00:45:41,113 --> 00:45:44,366
To jasne, że mi nie ufasz
i nie mogę cię winić.

826
00:45:45,617 --> 00:45:49,037
Przepraszam, to się więcej nie powtórzy.

827
00:45:51,373 --> 00:45:52,583
- Dobra.
- Dobra.

828
00:45:53,333 --> 00:45:55,627
- Jak plecy?
- Prysznic mi pomógł.

829
00:45:55,711 --> 00:45:58,922
Jest lepiej. Z tobą wszystko jest lepsze.

830
00:46:01,800 --> 00:46:03,927
Wpadniemy do mnie w tym tygodniu?

831
00:46:04,720 --> 00:46:06,805
- Tak.
- Wygrzebiemy mój dyplom.

832
00:46:06,889 --> 00:46:09,266
I akt urodzenia i dzienniczek ucznia.

833
00:46:09,349 --> 00:46:11,810
- Przyniesiemy obiad twojej mamie.
- Tak.

834
00:46:11,894 --> 00:46:14,021
- Koniec z tajemnicami.
- Tak.

835
00:46:17,441 --> 00:46:18,901
Zamknę drzwi.

836
00:46:22,196 --> 00:46:23,280
Co?

837
00:46:24,490 --> 00:46:25,324
Dennis?

838
00:46:26,074 --> 00:46:31,038
W sumie chciałem ci coś powiedzieć.

839
00:46:32,331 --> 00:46:33,373
O co chodzi?

840
00:46:34,917 --> 00:46:38,504
Ciężko mi o tym mówić,
bo to nie tak, jak myślisz.

841
00:46:38,587 --> 00:46:40,380
Przerażasz mnie.

842
00:46:42,591 --> 00:46:45,594
<i>Choć raz wszystko w moim życiu</i>
<i>szło dobrze.</i>

843
00:46:45,677 --> 00:46:47,805
<i>Chciałam, żeby to też wypaliło.</i>

844
00:46:48,388 --> 00:46:50,349
<i>Byliśmy świetną niedobraną parą.</i>

845
00:46:51,350 --> 00:46:52,226
Chodź tu.

846
00:47:05,405 --> 00:47:07,241
<i>Najbrzydszy pierścionek świata.</i>

847
00:47:07,324 --> 00:47:09,368
To takie urocze.

848
00:47:09,451 --> 00:47:10,661
<i>Wyglądał jak fiut.</i>

849
00:47:10,744 --> 00:47:12,037
To był prezent od ojca.

850
00:47:12,830 --> 00:47:14,748
Mama chciała ci go dać.

851
00:47:16,291 --> 00:47:17,668
Nie mogę go przyjąć.

852
00:47:17,751 --> 00:47:20,504
Kiedyś chcę cię poślubić.
To tylko na razie.

853
00:47:21,088 --> 00:47:23,590
To obietnica,
coś od niej dla ciebie za to,

854
00:47:24,091 --> 00:47:25,217
że jesteś sobą.

855
00:47:26,718 --> 00:47:27,928
Kocham cię.

856
00:47:28,011 --> 00:47:28,846
Kocham cię.

857
00:47:29,429 --> 00:47:31,682
Naprawdę. Musisz wiedzieć,

858
00:47:32,266 --> 00:47:35,352
że jesteś najprawdziwszą rzeczą
w moim życiu.

859
00:47:37,354 --> 00:47:39,189
A teraz go załóż.

860
00:47:40,232 --> 00:47:41,066
Tutaj? Teraz?

861
00:47:42,442 --> 00:47:44,319
- Zostawmy go na…
- No chodź.

862
00:47:51,785 --> 00:47:52,703
Jest piękny.

863
00:47:53,412 --> 00:47:56,081
Jest na moim palcu.

864
00:47:59,126 --> 00:48:00,085
Zdecydowanie.

865
00:48:00,711 --> 00:48:03,797
Mówimy kobietom,
żeby nie były wybredne. Prawda?

866
00:48:03,881 --> 00:48:07,134
„Nie bądź zbyt wybredna.
Bierz to, co ci skapnie

867
00:48:07,217 --> 00:48:09,094
z ust innej kobiety.

868
00:48:09,678 --> 00:48:13,181
Ciesz się, kiedy dostaniesz pierścionek
w kształcie penisa”.

869
00:48:14,057 --> 00:48:16,226
Dzięki temu społeczeństwo sprawia,

870
00:48:16,310 --> 00:48:19,980
że nie czujesz się tak wyjątkowo,
jak mówi ci, że powinnaś.

871
00:48:20,480 --> 00:48:23,025
To poplątane, ale mam rację.

872
00:48:23,567 --> 00:48:28,530
KOSMICZNY KADET
MIEJSCE ZAREZERWOWANE DLA ANDREI SINGER

873
00:48:28,614 --> 00:48:29,823
Spokojnie.

874
00:48:31,074 --> 00:48:32,284
Bądź wdzięczna.

875
00:48:33,535 --> 00:48:36,496
Nie bądź suką, kiedy żarty będą kiepskie.

876
00:48:46,673 --> 00:48:47,507
Umierasz?

877
00:48:47,591 --> 00:48:49,468
Czemu nie odbierasz telefonu?

878
00:48:49,551 --> 00:48:50,761
Bo jestem w pracy.

879
00:48:50,844 --> 00:48:52,262
<i>- Andreo.</i>
- Margot.

880
00:48:52,346 --> 00:48:54,222
- Mam kumpelę.
- Brawo ty.

881
00:48:54,306 --> 00:48:57,476
Mam kumpelę z siłowni,
która pracuje w Tiny O'Tips.

882
00:48:57,559 --> 00:49:01,021
Był tam pijany facet.
Jego karta została odrzucona.

883
00:49:01,104 --> 00:49:06,026
Gadał, że jego narzeczona
jest gwiazdą <i>Kosmicznego Kadeta</i>

884
00:49:06,109 --> 00:49:07,986
<i>i za to zapłaci.</i>

885
00:49:08,070 --> 00:49:09,446
O mój Boże.

886
00:49:09,529 --> 00:49:13,408
Bo ziomek jest asystentem w banku,
a nie funduszowcem.

887
00:49:13,492 --> 00:49:16,787
I na pewno nie ma domu, o którym mówił.

888
00:49:16,870 --> 00:49:19,581
Przestań. To szaleństwo.

889
00:49:19,665 --> 00:49:21,959
Ma dom. Zobaczę go za godzinę.

890
00:49:22,042 --> 00:49:23,043
<i>Pożałujesz.</i>

891
00:49:25,212 --> 00:49:26,088
Margot!

892
00:49:33,512 --> 00:49:37,182
KOSMICZNY KADET
ODCINEK PIERWSZY – PILOT

893
00:49:39,393 --> 00:49:41,853
Cześć. Jak się masz?

894
00:49:43,730 --> 00:49:44,648
Cześć.

895
00:49:52,072 --> 00:49:54,408
Cześć. Przepraszam za zwłokę.

896
00:49:54,491 --> 00:49:57,494
Musieliśmy załatwić przepustkę
specjalnemu gościowi.

897
00:49:58,453 --> 00:50:00,956
To był szalony dzień! Cześć!

898
00:50:01,039 --> 00:50:02,666
Cześć!

899
00:50:02,749 --> 00:50:05,836
Tak mi przykro.

900
00:50:05,919 --> 00:50:08,171
Były koszmarne korki.

901
00:50:08,255 --> 00:50:09,965
Jonathanie.

902
00:50:11,008 --> 00:50:12,092
Co się dzieje?

903
00:50:13,385 --> 00:50:16,513
Scenariusz jest niesamowity. Wy też.

904
00:50:16,596 --> 00:50:17,681
Niesamowity.

905
00:50:17,764 --> 00:50:21,393
Praktycznie błagałam Jonathana o rolę.

906
00:50:21,476 --> 00:50:23,895
Powiedziałam, że zagram nawet drzewo.

907
00:50:25,355 --> 00:50:28,942
Cieszymy się, że tu jesteś, Serreno.

908
00:50:29,026 --> 00:50:31,111
- Super. Tak się…
- Cieszę!

909
00:50:31,820 --> 00:50:33,447
Też się cieszę, Jonathanie.

910
00:50:36,783 --> 00:50:37,743
Świetnie.

911
00:50:37,826 --> 00:50:39,786
Tak, świetnie.

912
00:50:39,870 --> 00:50:43,874
I jestem wdzięczna, że tu jestem.

913
00:50:43,957 --> 00:50:45,584
Zaczynajmy!

914
00:50:45,667 --> 00:50:46,585
Świetnie!

915
00:50:47,127 --> 00:50:49,046
Siadajcie. Przygotujcie się.

916
00:50:49,129 --> 00:50:50,005
Cześć.

917
00:50:51,131 --> 00:50:52,382
Dzień dobry pani.

918
00:50:53,341 --> 00:50:55,802
- Miło cię widzieć.
- Ciebie też.

919
00:50:55,886 --> 00:50:58,305
- Cześć.
- Super, tak się cieszę.

920
00:50:58,388 --> 00:50:59,848
- Dobra.
- Do dzieła.

921
00:51:02,517 --> 00:51:04,519
Niesamowite! Byłaś…

922
00:51:04,603 --> 00:51:06,938
- Dziękuję za dzisiaj.
- Dziękuję.

923
00:51:07,022 --> 00:51:08,148
- Lunch?
- Tak.

924
00:51:08,231 --> 00:51:09,816
- Do dzieła.
- Jonathanie.

925
00:51:09,900 --> 00:51:10,734
Cześć.

926
00:51:11,234 --> 00:51:13,528
- Cześć.
- To gówniane, Serreno.

927
00:51:13,612 --> 00:51:15,781
Jesteś w milionach filmów i seriali.

928
00:51:15,864 --> 00:51:18,617
Musiałaś wybrać jedyny, w którym gram?

929
00:51:19,409 --> 00:51:22,120
Dobra. Co cię napadło?

930
00:51:22,204 --> 00:51:25,040
To, że ciągle ściemniasz.

931
00:51:25,123 --> 00:51:27,751
Kto tak wszystkich przytula?

932
00:51:27,834 --> 00:51:30,921
„Och, wdzięczność. Scenariusz”.

933
00:51:31,505 --> 00:51:33,381
- Dobra…
- Niedobrze mi od tego.

934
00:51:33,465 --> 00:51:35,300
Wystarczy. Czego ty chcesz?

935
00:51:35,383 --> 00:51:39,846
Chcę, żebyś na pięć minut
zniknęła mi z oczu!

936
00:51:39,930 --> 00:51:41,848
Wybierz inny serial!

937
00:51:41,932 --> 00:51:43,141
Potrzebujesz pomocy.

938
00:51:44,267 --> 00:51:46,895
Tak mówią ludzie,
którzy sami jej potrzebują!

939
00:51:49,439 --> 00:51:52,275
„Musiałem zawieźć mamę do szpitala.

940
00:51:52,359 --> 00:51:54,861
Źle się czuła. Niedługo zadzwonię.

941
00:51:54,945 --> 00:51:57,197
Obejrzymy dom innym razem”.

942
00:52:00,033 --> 00:52:01,910
Dzisiaj go obejrzymy.

943
00:52:05,664 --> 00:52:06,540
Cholera!

944
00:52:08,625 --> 00:52:10,710
Cholera!

945
00:52:12,963 --> 00:52:13,797
Cześć.

946
00:52:15,465 --> 00:52:17,884
- Potrzebujesz pomocy?
- Ty potrzebujesz.

947
00:52:17,968 --> 00:52:21,221
Nie, zaczekaj. Tak.
Potrzebuję pomocy. Podwieź mnie.

948
00:52:21,304 --> 00:52:23,348
Mogę wezwać ochroniarza czy coś.

949
00:52:23,431 --> 00:52:26,560
- Ja ci nie pomogę…
- Podwieź mnie, do cholery!

950
00:52:29,980 --> 00:52:30,814
Zapnij pasy.

951
00:52:32,232 --> 00:52:33,108
Cholera!

952
00:52:41,867 --> 00:52:45,537
- Dobra. Powodzenia.
- To nie jest mój dom.

953
00:52:46,454 --> 00:52:48,999
Co? Ten adres mi podałaś.

954
00:52:49,875 --> 00:52:52,002
- Sama nie chcę mówić.
<i>- Halo?</i>

955
00:52:52,085 --> 00:52:54,713
Jestem przed twoim barem. Gdzie jesteś?

956
00:52:54,796 --> 00:52:57,007
Mówię ci, że coś jest nie tak.

957
00:52:57,090 --> 00:52:59,426
Próbuję cię chronić, ale jestem zajęta.

958
00:52:59,509 --> 00:53:00,719
<i>Potrzebuję cię.</i>

959
00:53:00,802 --> 00:53:03,763
Jadę do jego domu. Miałaś rację.

960
00:53:03,847 --> 00:53:07,475
<i>Muszę to zobaczyć na własne oczy.</i>
<i>Nie każ mi iść samej.</i>

961
00:53:08,143 --> 00:53:11,771
- Nie uwierzysz, kto mnie podwiózł.
- Wybacz. Muszę lecieć.

962
00:53:11,855 --> 00:53:13,940
- Dokąd?
- Na spotkanie.

963
00:53:14,024 --> 00:53:15,609
Gdzie? Mów bez zmyślania.

964
00:53:15,692 --> 00:53:17,277
- W Hollywood.
- Świetnie.

965
00:53:17,360 --> 00:53:19,821
- Tam jadę.
- Potem w Beverly Hills.

966
00:53:19,905 --> 00:53:23,325
Bosko. Bo jego dom jest w Beverly Hills,

967
00:53:23,408 --> 00:53:25,952
więc to mi pasuje. Zajebiście.

968
00:53:26,912 --> 00:53:29,623
Serrena Halstead. Jestem twoją fanką.

969
00:53:29,706 --> 00:53:31,249
- Jest świetna.
- Jazda.

970
00:53:31,333 --> 00:53:32,167
Jazda.

971
00:53:36,671 --> 00:53:40,175
Mówił, że studiował na Yale.
I że kupił mi biżuterię.

972
00:53:40,258 --> 00:53:42,052
Więc nie wiesz, czy kłamie?

973
00:53:42,135 --> 00:53:44,429
- Ja wiem.
- Albo na jaki temat?

974
00:53:44,512 --> 00:53:46,223
Nie, dlatego to robimy.

975
00:53:46,306 --> 00:53:48,850
I mamy sprzęt. Gotowe do misji.

976
00:53:48,934 --> 00:53:51,186
O mój Boże. Ty tak na poważnie?

977
00:53:51,269 --> 00:53:55,273
Masz tu gotowy posiłek i lornetkę.

978
00:53:55,357 --> 00:53:57,317
- Tak.
- To sprzęt szpiegowski.

979
00:53:58,068 --> 00:54:00,528
- Przekąski.
- Mam poradniki przetrwania.

980
00:54:00,612 --> 00:54:03,949
{\an8}Zobaczmy. „Jak uzyskać
wodę pitną z moczu”.

981
00:54:04,824 --> 00:54:06,201
Jak długo tu będziemy?

982
00:54:06,284 --> 00:54:08,620
{\an8}Mam coś dla ciebie. Przeczytaj to.

983
00:54:09,788 --> 00:54:12,999
„Słabsze samce mątwy
mogą oszukać samców alfa,

984
00:54:13,083 --> 00:54:16,461
że są samicami. Udają, że nimi są.

985
00:54:16,544 --> 00:54:19,297
Dominujące mątwy nie zauważają ich,

986
00:54:19,381 --> 00:54:21,383
wpuszczają i dają słabszym mątwom

987
00:54:21,466 --> 00:54:24,219
okazję do parzenia się z samicami”.

988
00:54:24,302 --> 00:54:26,346
Dennis to pieprzona mątwa.

989
00:54:26,429 --> 00:54:28,807
Nie zachowywał się jak kobieta.

990
00:54:28,890 --> 00:54:30,642
Udawał, że jest kimś innym.

991
00:54:30,725 --> 00:54:33,395
Mącił ci w głowie i przeleciałaś złamasa.

992
00:54:35,689 --> 00:54:37,440
Mątwienie. Brzmi bosko.

993
00:54:37,524 --> 00:54:41,903
Wystarczy! Szukamy numeru 1360…

994
00:54:42,487 --> 00:54:43,321
To tutaj.

995
00:54:52,956 --> 00:54:56,793
A co jeśli to jego dom i w nim jest?

996
00:54:56,876 --> 00:54:59,004
Albo zobaczy nas jego mama?

997
00:54:59,587 --> 00:55:00,755
Czemu się boję?

998
00:55:00,839 --> 00:55:04,301
Jesteśmy na nieznanym terenie
pod ostrzałem emocjonalnym.

999
00:55:04,926 --> 00:55:07,637
To dla mnie bardzo traumatyczne duchowo.

1000
00:55:08,471 --> 00:55:11,433
Mogę robić notatki?
Przyda mi się to do roli.

1001
00:55:11,516 --> 00:55:15,228
Moja postać
jest nieokrzesana i przyziemna.

1002
00:55:15,312 --> 00:55:17,689
To sytuacja jak z nudnego snu.

1003
00:55:17,772 --> 00:55:21,151
Długo się ciągnie,
nie możesz dojść do szkoły.

1004
00:55:21,234 --> 00:55:23,194
I w tym śnie umieramy.

1005
00:55:23,278 --> 00:55:24,321
Od prawdy?

1006
00:55:24,404 --> 00:55:26,323
Tak! Umrzemy od prawdy!

1007
00:55:26,406 --> 00:55:28,283
- Idź pierwsza!
- Czemu ja?

1008
00:55:28,366 --> 00:55:31,369
- Bo potrzebuję twarzy do pracy.
- Ja też, egoistko.

1009
00:55:31,453 --> 00:55:33,204
Proszę. Jesteś silniejsza.

1010
00:55:33,288 --> 00:55:36,416
Spójrz na moje ręce.
Mówiłaś, że jestem słaba. Idź.

1011
00:55:37,208 --> 00:55:38,960
Utrzymuj kontakt, słabeuszu.

1012
00:55:39,836 --> 00:55:42,380
- Nie macie telefonów?
- Mogą mieć podsłuch.

1013
00:55:42,464 --> 00:55:44,758
- Rajcuje cię to?
- Trochę.

1014
00:55:49,596 --> 00:55:51,806
Kurwa. Po prostu pójdę.

1015
00:55:51,890 --> 00:55:54,059
- Zrobię to.
- Dobra.

1016
00:56:06,279 --> 00:56:07,113
Dobra.

1017
00:56:09,074 --> 00:56:12,744
- To nie wygląda na dom młodego kolesia.
- Zachowuje się staro.

1018
00:56:13,828 --> 00:56:14,704
Racja.

1019
00:56:22,128 --> 00:56:24,047
UWAGA NA SZPICA MINIATUROWEGO

1020
00:56:24,714 --> 00:56:26,091
„Uwaga na szpica?”

1021
00:56:26,174 --> 00:56:27,425
To nie ten dom.

1022
00:56:28,343 --> 00:56:29,594
To nie może być ten.

1023
00:56:31,679 --> 00:56:33,973
Andreo, spójrz! Drzwi!

1024
00:56:37,936 --> 00:56:39,145
Jesteś mamą Dennisa?

1025
00:56:42,690 --> 00:56:43,691
Dobra…

1026
00:56:45,902 --> 00:56:49,739
- Może to ona. Nie zakładaj rasy.
- Zawsze tak moralizujesz?

1027
00:56:53,576 --> 00:56:55,453
Czy Dennis tu mieszka?

1028
00:56:55,537 --> 00:56:56,538
Denise?

1029
00:56:56,663 --> 00:56:58,248
Tak. <i>Sí,</i> Dennis.

1030
00:56:58,331 --> 00:56:59,749
- Denise?
- Tak!

1031
00:56:59,833 --> 00:57:00,667
Denise.

1032
00:57:01,459 --> 00:57:02,710
Denise?

1033
00:57:08,800 --> 00:57:10,176
Jestem Denise.

1034
00:57:10,260 --> 00:57:13,763
<i>Vive Dennis Kelly aqui?</i> Kurwa. <i>Usted…</i>

1035
00:57:13,847 --> 00:57:16,433
Nie. Pomyliła pani domy.

1036
00:57:24,482 --> 00:57:27,402
Kurwa. Nie wiem, co jest. To nie jego dom!

1037
00:57:28,736 --> 00:57:29,863
Boże, jedź!

1038
00:57:29,946 --> 00:57:31,781
- Jedź!
- Kurwa, Halstead!

1039
00:57:35,201 --> 00:57:36,744
- Co robimy?
- Nie wiem.

1040
00:57:37,370 --> 00:57:39,247
Co to w ogóle ma być?

1041
00:57:39,330 --> 00:57:40,832
Co się dzieje?

1042
00:57:40,915 --> 00:57:43,334
Kłamał o domu, pracy i studiach.

1043
00:57:43,418 --> 00:57:47,297
Jak głęboko to sięga?
Czy w ogóle nazywa się Dennis Kelly?

1044
00:57:47,380 --> 00:57:50,633
Od początku mówił, że studiował na Yale.

1045
00:57:50,717 --> 00:57:53,636
- To długi przekręt.
- Cholernie długi przekręt.

1046
00:57:53,720 --> 00:57:54,554
Tak.

1047
00:57:56,431 --> 00:58:00,477
„Asystentka wyszła wcześniej,
więc utknąłem w pracy.

1048
00:58:00,560 --> 00:58:03,938
I zgubiłem kartę bankomatową”.
Emotka z kupą.

1049
00:58:04,564 --> 00:58:07,775
„Maggie prosiła o pożyczkę,
muszę iść do banku.

1050
00:58:07,859 --> 00:58:09,861
Napiszę później. Kocham cię, pa”.

1051
00:58:10,570 --> 00:58:12,739
Maggie. Musimy z nią porozmawiać.

1052
00:58:12,822 --> 00:58:15,283
Maggie z nim mieszka. Wie wszystko.

1053
00:58:15,366 --> 00:58:19,120
- Pojedziemy tam i zażądamy odpowiedzi.
- Wykopiemy drzwi.

1054
00:58:20,413 --> 00:58:22,957
Powiemy: „Maggie. Chcesz się umówić?”.

1055
00:58:23,541 --> 00:58:26,211
Śledź ją na Instagramie
jak normalny człowiek.

1056
00:58:26,294 --> 00:58:28,671
- To dobry pomysł. Bez przemocy.
- Tak.

1057
00:58:28,755 --> 00:58:30,381
<i>- Chicas?</i>
- Co?

1058
00:58:30,465 --> 00:58:35,011
Jestem wdzięczna za traumę,
która mnie dziś wypełniła,

1059
00:58:35,094 --> 00:58:37,472
ale zaczynam plan o 5 rano.

1060
00:58:37,555 --> 00:58:39,557
- Luz. Wezwę Ubera.
- Tak.

1061
00:58:39,641 --> 00:58:43,228
Dobrze. Potrzebuję dziesięciu godzin,
żeby wyglądać świeżo.

1062
00:58:43,311 --> 00:58:44,521
Jasne, pracujesz.

1063
00:58:44,604 --> 00:58:46,689
Mam główną rolę. Nadaję ton.

1064
00:58:46,773 --> 00:58:49,609
Jednym z najdziwniejszych
sprzecznych uczuć

1065
00:58:49,692 --> 00:58:51,819
jest chęć bycia w błędzie.

1066
00:58:52,403 --> 00:58:55,448
To całkowicie wbrew naszej naturze.

1067
00:58:55,532 --> 00:58:58,826
Chcesz mieć rację
i dobry instynkt przetrwania.

1068
00:58:58,910 --> 00:59:02,163
Przez całe życie uczono cię,
żeby unikać pewnych kolesi.

1069
00:59:02,247 --> 00:59:04,207
Żeby ufać intuicji.

1070
00:59:04,290 --> 00:59:08,378
Ale nic z tego nie masz,
jesteś singielką po trzydziestce

1071
00:59:08,461 --> 00:59:11,297
i myślisz, że popełniłaś błąd.

1072
00:59:11,381 --> 00:59:14,884
„Może powinnam dać szansę
członkowi gangu motocyklowego.

1073
00:59:14,968 --> 00:59:17,220
Być macochą jego trójki dzieci.

1074
00:59:17,303 --> 00:59:20,348
Może byłam zbyt krótkowzroczna.

1075
00:59:20,431 --> 00:59:22,934
Sam zrobiłeś deskorolkę? Świetnie.

1076
00:59:23,017 --> 00:59:24,435
Załóżmy vansy.

1077
00:59:24,519 --> 00:59:26,813
Twoja mama nas podwiezie.

1078
00:59:26,896 --> 00:59:28,231
Może się myliłam”.

1079
00:59:28,314 --> 00:59:29,357
Wcale nie.

1080
00:59:29,440 --> 00:59:33,444
To wszystko instynkt,
który ma cię chronić.

1081
00:59:33,528 --> 00:59:36,030
Wytrzymaj trochę dłużej,
bo się nie mylisz.

1082
00:59:36,739 --> 00:59:40,159
Poznałyśmy Dennisa w sieci.
Chyba dwa lata temu?

1083
00:59:40,994 --> 00:59:45,081
Nie miałam dość w sakiewce,
by zdobyć godną pieczarę.

1084
00:59:45,164 --> 00:59:48,334
Zawiodło mnie to do mrocznego królestwa.

1085
00:59:48,418 --> 00:59:51,671
Mówi o tablicy ogłoszeń.
Poznałyśmy go na Craigslist.

1086
00:59:51,754 --> 00:59:52,672
Craigslist?

1087
00:59:52,755 --> 00:59:57,677
- To twoja mroczna pracownia?
- Maluję to, co widzę w snach.

1088
00:59:58,803 --> 00:59:59,929
Masz mroczne sny.

1089
01:00:00,013 --> 01:00:03,266
Wszystkie moje sny to koszmary.
Sprzedaję je na Etsy.

1090
01:00:03,349 --> 01:00:04,809
To moja pasja.

1091
01:00:04,892 --> 01:00:08,605
Dennis nie pomaga wam z czynszem,
bo potrzebujecie pieniędzy?

1092
01:00:13,818 --> 01:00:14,819
Nie, to kłamca.

1093
01:00:14,902 --> 01:00:19,574
Mówił, że założył własny fundusz,
ale nie podszedł do egzaminu.

1094
01:00:19,657 --> 01:00:21,951
A są do tego trudne egzaminy.

1095
01:00:22,452 --> 01:00:26,289
Nie wystarczy ładnie mówić
i mieć dobrej szkoły, żeby dostać kasę.

1096
01:00:27,206 --> 01:00:29,626
- Jestem księgową w korpo.
- Serio? Sorki.

1097
01:00:29,709 --> 01:00:33,212
Chyba nie skończył studiów.
Gdzie studiował? Na Florydzie?

1098
01:00:33,296 --> 01:00:35,089
To ma sens.

1099
01:00:35,173 --> 01:00:37,592
Spóźnia się z czynszem i prosi o kasę

1100
01:00:37,675 --> 01:00:41,721
z powodu swej żądzy spijania
eliksiru kapitalistycznej chciwości.

1101
01:00:41,804 --> 01:00:45,141
Pozuje na ważniaka.
Chwali się swoimi laskami.

1102
01:00:45,224 --> 01:00:48,936
A niby skąd ma kasę na randki,
skoro nie ma na czynsz?

1103
01:00:49,479 --> 01:00:51,564
Ma jakieś 200 000 dolarów długu.

1104
01:00:51,648 --> 01:00:55,026
Nie wierzyłam, że się z tobą spotyka,
póki nie przyszłaś.

1105
01:00:55,985 --> 01:01:01,074
Wizja tego, jak uprawia seks,
jest przerażająca.

1106
01:01:01,157 --> 01:01:02,283
Muszę to namalować.

1107
01:01:04,410 --> 01:01:07,664
Przechwalał się umawianiem z tobą od roku.

1108
01:01:07,747 --> 01:01:08,581
Od roku?

1109
01:01:08,665 --> 01:01:12,001
Mówił, że w samolocie
poprosiłaś o jego numer.

1110
01:01:12,585 --> 01:01:15,254
Ohyda.

1111
01:01:15,338 --> 01:01:17,340
Zmarnowałam na niego tyle whiskey.

1112
01:01:17,423 --> 01:01:20,760
Whiskey? Jesteś Margot
z Zachodzącej Margot.

1113
01:01:20,843 --> 01:01:25,056
- Zawsze chciałam tam iść.
- Wpadnij kiedy chcesz.

1114
01:01:25,139 --> 01:01:26,974
Możesz jej nie podrywać?

1115
01:01:29,686 --> 01:01:31,729
Mogę zobaczyć pokój Dennisa?

1116
01:01:31,813 --> 01:01:33,606
Chciałam cichcem powęszyć,

1117
01:01:33,690 --> 01:01:36,484
ale kłamstwo w tym momencie
to hipokryzja.

1118
01:01:37,068 --> 01:01:38,528
I czuję się tu nieswojo.

1119
01:01:38,611 --> 01:01:39,987
Wspaniale, prawda?

1120
01:01:41,572 --> 01:01:42,699
Pokażę ci.

1121
01:01:48,663 --> 01:01:51,749
Jaki dorosły śpi na pojedynczym łóżku?

1122
01:01:51,833 --> 01:01:54,419
Na pewno powie,
że zamówił łóżko z Francji.

1123
01:01:56,379 --> 01:01:57,547
Z kim ja sypiam?

1124
01:02:07,765 --> 01:02:08,975
Pieprzyć go.

1125
01:02:09,058 --> 01:02:12,437
To gnojek. Spadamy.
Rozwalmy mu łóżko i spadajmy.

1126
01:02:12,520 --> 01:02:15,314
O nie. Nie możemy was wypuścić.

1127
01:02:15,398 --> 01:02:16,232
Co?

1128
01:02:16,983 --> 01:02:18,651
Żartuje. Odprowadzimy was.

1129
01:02:20,528 --> 01:02:21,404
Żartowałam.

1130
01:02:34,542 --> 01:02:39,130
Czy to możliwe, że skłamał,
żeby chronić mamę?

1131
01:02:39,213 --> 01:02:42,425
Teraz nawet nie sądzę,
że jego mama ma raka.

1132
01:02:43,468 --> 01:02:47,138
O mój Boże!

1133
01:02:47,221 --> 01:02:50,057
Skłamał, że jego mama ma raka,

1134
01:02:50,141 --> 01:02:52,268
żeby było mi go żal.

1135
01:02:52,351 --> 01:02:54,270
- Jasna cholera.
- Słuchaj.

1136
01:02:54,353 --> 01:02:57,732
Szukajmy pozytywów.
Może jego mama ma raka.

1137
01:02:57,815 --> 01:03:00,485
- Co?
- To zbyt optymistyczne.

1138
01:03:01,569 --> 01:03:03,488
Wiedziałam!

1139
01:03:03,571 --> 01:03:07,867
Od początku mi się nie podobał!
Coś było z nim nie tak!

1140
01:03:07,950 --> 01:03:10,995
Czepiałaś się mnie,
że jestem negatywnie nastawiona.

1141
01:03:11,078 --> 01:03:14,540
Mówiłaś, że mam być wdzięczna za to,
co mi się przydarza,

1142
01:03:14,624 --> 01:03:17,376
i doceniać wszystko, co mam. I widzisz?

1143
01:03:17,460 --> 01:03:19,921
To cholernie żenujące!

1144
01:03:20,004 --> 01:03:22,298
Umawiam się z seryjnym kłamczuchem!

1145
01:03:22,381 --> 01:03:25,593
Chciałam ci pomóc zmienić nastawienie!

1146
01:03:25,676 --> 01:03:30,932
Nie kazałam ci ignorować instynktu
i przyjaciół, którzy chcieli cię ostrzec!

1147
01:03:31,015 --> 01:03:33,518
Myślałaś tylko o własnej dupie,

1148
01:03:33,601 --> 01:03:35,770
a on myślał tylko o twojej!

1149
01:03:35,853 --> 01:03:37,772
Tylko ja o ciebie dbam!

1150
01:03:37,855 --> 01:03:39,816
- Gówno prawda!
- Radź sobie sama.

1151
01:03:40,399 --> 01:03:42,193
Nie odchodź ode mnie.

1152
01:03:42,276 --> 01:03:43,694
Margot, zaczekaj.

1153
01:03:45,071 --> 01:03:47,031
Margot! Stój!

1154
01:03:47,114 --> 01:03:49,450
Świat jest taki, jak chcesz.

1155
01:03:49,534 --> 01:03:52,411
Rywalizujesz z Serreną Halstead.
Ona cię olewa.

1156
01:03:52,495 --> 01:03:55,456
Dennis cię zaślepił,
bo podbudowywał twoje ego.

1157
01:03:55,540 --> 01:03:58,167
Odwracasz się ode mnie,
jedynego sojusznika.

1158
01:03:58,251 --> 01:03:59,168
Przepraszam.

1159
01:03:59,252 --> 01:04:01,796
Dziękuję za wsparcie
i chcę wspierać ciebie.

1160
01:04:01,879 --> 01:04:04,882
- Jesteś moją przyjaciółką.
- A ty moją.

1161
01:04:06,217 --> 01:04:09,053
- I pieprzyć go.
- Pieprzyć Dennisa.

1162
01:04:09,136 --> 01:04:11,430
- Zapłaci za to.
- Powinien zapłacić.

1163
01:04:11,514 --> 01:04:13,057
- Powinien.
- Zgadza się.

1164
01:04:13,140 --> 01:04:14,267
Jak go zmusisz?

1165
01:04:14,350 --> 01:04:16,727
Będziesz mi na niego narzekać?

1166
01:04:16,811 --> 01:04:19,188
Nie. Przejmę kontrolę nad swoim życiem.

1167
01:04:19,272 --> 01:04:21,399
- Co zrobisz?
- Przejmę kontrolę!

1168
01:04:21,482 --> 01:04:22,650
Jeb się, paniusiu.

1169
01:04:23,734 --> 01:04:25,945
- Zrobię coś.
- Musisz coś zrobić…

1170
01:04:26,028 --> 01:04:30,408
Myślę! Zamierzam napisać o nim
na Instagramie i może na Facebooku.

1171
01:04:30,491 --> 01:04:33,578
Musisz się z nim zmierzyć.
Musisz mu wygarnąć.

1172
01:04:33,661 --> 01:04:35,496
Musisz zapytać o powód.

1173
01:04:35,580 --> 01:04:38,249
Powinnyśmy go upić.

1174
01:04:38,332 --> 01:04:41,002
Upić go i zmusić do przyznania się.

1175
01:04:41,085 --> 01:04:44,088
- Zrobimy mu zdjęcia, jak rucha kozę.
- Co?

1176
01:04:44,171 --> 01:04:46,090
Zdjęcia, jak rucha kozę.

1177
01:04:46,173 --> 01:04:49,510
Co to za pomysł?
Chcesz go zmusić do ruchania kozy?

1178
01:04:49,594 --> 01:04:51,721
- Nie wiem.
- To dziwne.

1179
01:04:52,513 --> 01:04:54,390
- Halo?
<i>- Dzień dobry pani.</i>

1180
01:04:54,473 --> 01:04:59,562
<i>Twoja kumpela, Margot,</i>
<i>zostawiła torbę na zombie w moim aucie.</i>

1181
01:04:59,645 --> 01:05:00,771
<i>Pachnie wołowiną.</i>

1182
01:05:00,855 --> 01:05:03,608
<i>- Jestem weganką…</i>
- Nie otwieraj kieszeni!

1183
01:05:03,691 --> 01:05:05,526
- Co?
- Żarcik. Nic tam nie ma.

1184
01:05:05,610 --> 01:05:07,486
<i>- Spoko. Odbierzecie ją?</i>
- Tak.

1185
01:05:08,279 --> 01:05:09,822
- Tak.
<i>- Przyjedziesz?</i>

1186
01:05:09,906 --> 01:05:11,449
- Przyjadę po nią.
<i>- Spoko.</i>

1187
01:05:12,742 --> 01:05:14,994
Sprowadź go do mnie. Załatwię to.

1188
01:05:15,745 --> 01:05:16,621
Dasz radę.

1189
01:05:20,750 --> 01:05:23,377
„Cześć, kotku. Mam dobre wieści.

1190
01:05:23,461 --> 01:05:26,297
Świętujmy i upijmy się w barze Margot.

1191
01:05:27,298 --> 01:05:28,299
Kocham cię”.

1192
01:05:29,091 --> 01:05:30,343
Wilgotna emotka.

1193
01:05:37,266 --> 01:05:38,434
Sukinsyn!

1194
01:05:38,517 --> 01:05:41,604
Mogłam być bogata.
Teraz to sprawa osobista.

1195
01:05:41,687 --> 01:05:42,688
Jaka sprawa?

1196
01:05:47,485 --> 01:05:49,028
Żadna. Tylko świętujemy.

1197
01:05:50,196 --> 01:05:51,530
Chcesz się upić?

1198
01:05:51,614 --> 01:05:55,326
Zjadłem stek na spotkaniu inwestorów,
więc łatwo się nie upiję.

1199
01:05:55,409 --> 01:05:56,577
Mam Everclear.

1200
01:05:56,661 --> 01:05:59,205
Jesteśmy na wiejskiej imprezie
na Florydzie?

1201
01:05:59,288 --> 01:06:00,289
Nie wiem. Jesteś?

1202
01:06:01,457 --> 01:06:02,833
- Co?
- Z Florydy?

1203
01:06:02,917 --> 01:06:05,211
Czy jestem z Florydy? Nie rozumiem.

1204
01:06:05,294 --> 01:06:06,712
Zrozumiesz.

1205
01:06:06,796 --> 01:06:07,838
Dobra.

1206
01:06:07,922 --> 01:06:10,716
- Nalać ci?
- Poproszę. Wypiję to, co ty.

1207
01:06:13,260 --> 01:06:14,095
Breug?

1208
01:06:20,810 --> 01:06:24,063
Jest piękny. Dobra. Hojnie polałaś.

1209
01:06:30,528 --> 01:06:31,362
Świetne.

1210
01:06:32,029 --> 01:06:32,947
Dolać?

1211
01:06:33,531 --> 01:06:36,742
W Yale wyrobiłem sobie mocną głowę.

1212
01:06:36,826 --> 01:06:37,660
Dobra.

1213
01:06:38,369 --> 01:06:39,286
Dużo piliśmy.

1214
01:06:52,717 --> 01:06:54,927
- Przyszłam po torbę.
- Chyba tykała.

1215
01:06:55,511 --> 01:06:56,387
O mój Boże.

1216
01:06:59,682 --> 01:07:03,644
Nie jestem dla ciebie miła.
To dlatego, że jestem na siebie zła.

1217
01:07:04,437 --> 01:07:05,771
Masz wszystko.

1218
01:07:05,855 --> 01:07:09,984
Kiedy widzę twój billboard,
przypomina mi się,

1219
01:07:10,067 --> 01:07:12,153
że jesteśmy w tym samym wieku…

1220
01:07:12,236 --> 01:07:13,320
Nieprawda.

1221
01:07:13,404 --> 01:07:15,740
Dziękuję, że mnie podwiozłaś.

1222
01:07:15,823 --> 01:07:17,366
Nie musiałaś tego robić.

1223
01:07:18,492 --> 01:07:22,997
Nie ma za co. Ale ty kiedy stałaś się
znaną w całym kraju komiczką…

1224
01:07:23,080 --> 01:07:25,624
I za granicą. Raz występowałam w Kanadzie.

1225
01:07:25,708 --> 01:07:27,793
Jestem o ciebie trochę zazdrosna.

1226
01:07:28,461 --> 01:07:31,172
Jesteś komiczką. Możesz mówić, co chcesz.

1227
01:07:31,255 --> 01:07:32,131
Ja nie mogę.

1228
01:07:32,214 --> 01:07:35,801
Jestem na tyle sławna,
że ludzie widzą tylko moje potknięcia.

1229
01:07:36,719 --> 01:07:38,012
Ty sama decydujesz.

1230
01:07:38,095 --> 01:07:39,930
Za mnie cały zespół decyduje,

1231
01:07:40,014 --> 01:07:42,808
na jakie przesłuchania mam chodzić,
jak ćwiczyć…

1232
01:07:43,726 --> 01:07:47,188
Bez urazy. Nie chciałam występować
w <i>Kosmicznym Kadecie.</i>

1233
01:07:47,772 --> 01:07:49,106
<i>- </i>Naprawdę?
- W ogóle.

1234
01:07:50,316 --> 01:07:51,776
Nie chcę cię zniszczyć.

1235
01:07:54,028 --> 01:07:57,615
Sorki, że pokazuję faka twoim billboardom.
Często to robię.

1236
01:07:57,698 --> 01:08:00,451
Masz dużo billboardów i często je widzę.

1237
01:08:00,534 --> 01:08:01,410
Przepraszam.

1238
01:08:02,036 --> 01:08:03,120
Schlebia mi to.

1239
01:08:04,580 --> 01:08:09,043
Przed tobą wiele wygranych.
Nie zatrać siebie i swojej prawdy.

1240
01:08:09,126 --> 01:08:11,045
To ważne przy debiucie.

1241
01:08:11,837 --> 01:08:13,506
Nie debiutuję…

1242
01:08:13,589 --> 01:08:16,675
Wiesz co? Tak jak mówiłam, przykro mi.

1243
01:08:18,344 --> 01:08:21,055
Obiecuję, że nie będę już odwalać.

1244
01:08:26,227 --> 01:08:28,020
Jesteś dobrym człowiekiem.

1245
01:08:29,313 --> 01:08:30,356
Dziękuję pani.

1246
01:08:31,941 --> 01:08:34,318
- Muszę lecieć.
- Załatw go.

1247
01:08:34,401 --> 01:08:35,486
Robi się.

1248
01:08:35,569 --> 01:08:38,114
Jesteś naprawdę ładna. Muszę już iść.

1249
01:08:38,197 --> 01:08:39,865
- Nie mogę patrzeć.
- Wiem.

1250
01:08:42,493 --> 01:08:45,371
Margot!

1251
01:08:46,080 --> 01:08:47,248
Jasna cholera!

1252
01:08:48,457 --> 01:08:50,209
Nie chciałam go tak spić.

1253
01:08:50,292 --> 01:08:54,588
Zrobiłam mu poduszkę i przykryłam go,
żeby nikt go nie zabrał.

1254
01:08:55,297 --> 01:08:57,633
Kto miałby go zabrać?

1255
01:08:57,716 --> 01:09:01,262
- Skoro już tu jest, rozwiążcie sprawę.
- Jest nieprzytomny.

1256
01:09:01,345 --> 01:09:03,597
Trzeba trzymać wrogów blisko siebie.

1257
01:09:03,681 --> 01:09:05,391
Obudzi się i ucieknie.

1258
01:09:05,474 --> 01:09:08,018
Chciałabym, żeby siedział związany,

1259
01:09:08,102 --> 01:09:09,854
żeby musiał się przyznać.

1260
01:09:09,937 --> 01:09:11,355
Czyli mamy go porwać?

1261
01:09:12,022 --> 01:09:14,650
- Tego nie powiedziałam.
- Tak usłyszałam.

1262
01:09:14,733 --> 01:09:16,986
Nie, przepraszam. Taki miałaś plan?

1263
01:09:17,069 --> 01:09:19,196
Raczej strategię, a nie plan.

1264
01:09:20,322 --> 01:09:23,159
Cześć! Miłej nocy! Już zamknięte!

1265
01:09:23,242 --> 01:09:24,827
Pomóż mi go podnieść!

1266
01:09:27,788 --> 01:09:29,248
O mój Boże.

1267
01:09:29,331 --> 01:09:31,625
Czemu on tyle waży?

1268
01:09:31,709 --> 01:09:33,335
Bo kłamstwa są ciężkie.

1269
01:09:34,587 --> 01:09:36,672
Podnieca mnie ta misja.

1270
01:09:36,755 --> 01:09:38,465
Zawsze chciałam kogoś porwać.

1271
01:09:38,549 --> 01:09:41,677
Nie porywamy.
To na pewno nie jest porwanie.

1272
01:09:41,760 --> 01:09:44,597
Wiesz, jak niektóre dziewczyny
marzą o ślubie?

1273
01:09:45,222 --> 01:09:46,473
Zamknij się, Margot!

1274
01:09:47,975 --> 01:09:50,144
Miałabym kasę na naprawę tych drzwi,

1275
01:09:50,227 --> 01:09:53,772
gdyby pajac z Wall Street
nie doradził mi źle.

1276
01:09:53,856 --> 01:09:56,066
Pamiętasz, jak odradzał kupno akcji?

1277
01:09:56,150 --> 01:09:59,403
W ostatnich dwóch tygodniach
wzrosły o 40 procent.

1278
01:09:59,486 --> 01:10:01,572
- Drzwi!
- Pomóż mi!

1279
01:10:01,655 --> 01:10:04,033
Utknął! Margot, utknął!

1280
01:10:05,117 --> 01:10:06,619
- Dobra.
- Co się dzieje?

1281
01:10:06,702 --> 01:10:09,163
- Drzwi. Boże.
- Co to jest?

1282
01:10:11,248 --> 01:10:12,750
- Co to?
- Jego ciało.

1283
01:10:13,459 --> 01:10:15,169
O mój Boże! Która część?

1284
01:10:15,252 --> 01:10:17,630
To jego ciało. Odłożę to.

1285
01:10:20,257 --> 01:10:21,091
Dobra.

1286
01:10:21,675 --> 01:10:23,010
- Co?
- Odkładam to.

1287
01:10:23,093 --> 01:10:24,637
Nie, dostanie zakażenia!

1288
01:10:24,720 --> 01:10:25,721
Pochoruje się!

1289
01:10:26,764 --> 01:10:29,558
- Boże, pomóż. Jest taki ciężki.
- Dobra.

1290
01:10:30,726 --> 01:10:35,064
Kiedyś na obozie
kumpel wyciągnął z odbytu nóż balistyczny.

1291
01:10:35,189 --> 01:10:36,232
To jest gorsze.

1292
01:10:36,315 --> 01:10:38,317
- Dobra, posadź go.
- Dobra.

1293
01:10:38,400 --> 01:10:39,652
Dobrze.

1294
01:10:39,735 --> 01:10:41,362
Trzeba zatamować krwotok.

1295
01:10:43,572 --> 01:10:45,324
Musimy wypalić ranę.

1296
01:10:45,407 --> 01:10:48,661
Zajebiście. To mi się podoba.

1297
01:10:48,744 --> 01:10:52,414
- Gdzie się tego nauczyłaś?
- W <i>Medycynie specjalnej troski.</i>

1298
01:10:52,498 --> 01:10:56,710
Grałam pielęgniarkę. Mówiłam:
„Trzeba wypalić ranę, zanim się wykrwawi”.

1299
01:10:56,794 --> 01:10:59,088
Reżyser kazał zrobić z tego żart.

1300
01:10:59,171 --> 01:11:00,923
Mówiłam, że się nie da.

1301
01:11:01,006 --> 01:11:02,716
Podnieś mu rękę. Pokażę ci.

1302
01:11:02,800 --> 01:11:04,718
Wypalmy ranę, nim się wykrwawi.

1303
01:11:04,802 --> 01:11:06,053
To nic zabawnego.

1304
01:11:08,055 --> 01:11:08,973
Uwaga!

1305
01:11:12,434 --> 01:11:14,937
- Czemu się nie budzi?
- Może jest w szoku!

1306
01:11:15,729 --> 01:11:18,691
Dużo się nauczyłam, grając pielęgniarkę.

1307
01:11:18,774 --> 01:11:21,318
Sprawdź mu puls. Upewnij się, że oddycha.

1308
01:11:23,153 --> 01:11:25,281
Ciuchy z sieciówki, wiedziałam.

1309
01:11:25,364 --> 01:11:27,533
To cię przekonało, że jest gnojem?

1310
01:11:27,616 --> 01:11:30,286
- Boże! Nie.
- Trzymajmy go w pionie.

1311
01:11:30,369 --> 01:11:33,455
Przywiążmy go do krzesła marynarką. O tak.

1312
01:11:33,539 --> 01:11:35,416
- Trzymaj głowę wysoko.
- Jasne.

1313
01:11:35,499 --> 01:11:37,084
Zdezorientujmy go.

1314
01:11:37,167 --> 01:11:39,336
Żeby nie wiedział, gdzie jest.

1315
01:11:39,420 --> 01:11:41,630
Myślę, że powinnyśmy to nagrać.

1316
01:11:41,714 --> 01:11:44,675
Będziesz miała jego zeznania,
gdyby coś kombinował.

1317
01:11:44,758 --> 01:11:46,969
Będzie widać, że jest związany.

1318
01:11:47,052 --> 01:11:49,596
Nagramy go od ramion w górę.

1319
01:11:49,680 --> 01:11:52,224
Dawaj, gwiazdo. Pomóż mi z tą plandeką.

1320
01:11:52,308 --> 01:11:53,475
Kurwa.

1321
01:11:54,935 --> 01:11:58,939
Daruj sobie plandekę.
To wygląda jak filmik z zakładnikiem ISIS.

1322
01:11:59,023 --> 01:12:00,607
Terroryzował cię, prawda?

1323
01:12:00,691 --> 01:12:01,900
Dobry żarcik.

1324
01:12:01,984 --> 01:12:05,029
Dobra, umieścimy kamerę tutaj.

1325
01:12:06,572 --> 01:12:09,241
- Nie, Margot, nie możesz.
- Czego?

1326
01:12:09,867 --> 01:12:10,784
Ustawiać…

1327
01:12:12,328 --> 01:12:14,288
kamery poniżej linii oczu.

1328
01:12:14,371 --> 01:12:15,914
- Wyjdzie brzydko.
- No i?

1329
01:12:15,998 --> 01:12:19,752
Wyjdzie na to, że byłam z gościem
z podwójnym podbródkiem.

1330
01:12:19,835 --> 01:12:22,963
Trzeba ustawić kamerę tu,
przejść nad linię oczu

1331
01:12:23,047 --> 01:12:25,674
i użyć światła punktowego. Widzisz?

1332
01:12:26,216 --> 01:12:28,344
- O wiele lepiej.
- Spójrz na to.

1333
01:12:29,136 --> 01:12:31,305
- Wygląda nieźle.
- Jak na kłamcę.

1334
01:12:31,388 --> 01:12:33,557
- Powinnaś reżyserować.
- No nie?

1335
01:12:33,640 --> 01:12:34,808
O czym ja mówię?

1336
01:12:35,434 --> 01:12:38,771
Nie chcę tego robić. Nie chcę go filmować.
Nie chcę tego.

1337
01:12:43,901 --> 01:12:44,735
Co teraz?

1338
01:12:45,569 --> 01:12:46,403
Czekamy.

1339
01:13:26,819 --> 01:13:30,572
Dobra. Pójdę się wysikać.
Dasz radę zostać tu sama?

1340
01:13:31,532 --> 01:13:33,742
Sama z ciałem? Tak.

1341
01:13:33,826 --> 01:13:34,993
Zaraz wracam.

1342
01:13:52,678 --> 01:13:53,846
To cię obudziło?

1343
01:13:55,514 --> 01:13:57,975
Co się dzieje? Gdzie jestem? Co…?

1344
01:13:58,684 --> 01:13:59,893
Co jest grane?

1345
01:13:59,977 --> 01:14:00,894
- Dennis…
- Co?

1346
01:14:00,978 --> 01:14:04,440
- Muszę zadać ci kilka pytań.
- O Boże, ukradłaś mi nerkę?

1347
01:14:05,274 --> 01:14:06,733
- Czemu…?
- Zamknij się.

1348
01:14:06,817 --> 01:14:09,528
Nie chcę twojej nerki,
pieprzony alkoholiku.

1349
01:14:09,611 --> 01:14:11,321
Upadłeś.

1350
01:14:12,030 --> 01:14:12,865
Tak?

1351
01:14:13,782 --> 01:14:16,994
Nie. Cholera, jesteś kłamcą
i wszyscy o tym wiedzą.

1352
01:14:17,077 --> 01:14:18,704
- Co?
- Upiłeś się i padłeś.

1353
01:14:18,787 --> 01:14:21,248
Niechcący przytrzasnęłyśmy cię drzwiami

1354
01:14:21,331 --> 01:14:22,541
i się zapaliłeś.

1355
01:14:22,624 --> 01:14:24,418
- Czy ja umrę?
- Pewnie tak.

1356
01:14:25,043 --> 01:14:28,255
Pewnie kiedyś okłamiesz niewłaściwą osobę,

1357
01:14:28,338 --> 01:14:29,715
która cię zabije.

1358
01:14:31,341 --> 01:14:32,718
Ale nie dzisiaj.

1359
01:14:33,302 --> 01:14:35,846
Niestety chcę tylko odpowiedzi.

1360
01:14:35,929 --> 01:14:37,931
Dobra.

1361
01:14:39,892 --> 01:14:42,227
Dlaczego to zrobiłeś? Czemu kłamałeś?

1362
01:14:43,479 --> 01:14:44,396
Na jaki temat?

1363
01:14:47,774 --> 01:14:50,777
Dlaczego? Czym sobie na to zasłużyłam?

1364
01:14:50,861 --> 01:14:52,529
Co? Nic nie zrobiłem.

1365
01:14:52,613 --> 01:14:55,115
- Wszystko zrobiłeś!
- Moja noga!

1366
01:14:56,325 --> 01:15:00,412
Bardzo mi na tobie zależało,
mówiłeś o ślubie.

1367
01:15:00,496 --> 01:15:02,122
Co planowałeś?

1368
01:15:02,206 --> 01:15:04,541
- Co to miało być?
- Dobra. Przestań.

1369
01:15:04,625 --> 01:15:06,877
- Co planowałeś?
- Przestań. Proszę.

1370
01:15:08,420 --> 01:15:10,047
Kocham cię. Nie kłamię.

1371
01:15:11,465 --> 01:15:14,843
I tak, okłamywałem cię.

1372
01:15:16,303 --> 01:15:18,055
Od dnia, kiedy cię poznałem.

1373
01:15:19,264 --> 01:15:21,642
Zjem wszystko w samolocie.

1374
01:15:21,725 --> 01:15:25,687
Wypiję litr soku żurawinowego
i poprawię kilogramem ciastek.

1375
01:15:26,271 --> 01:15:27,606
Wiesz co jeszcze?

1376
01:15:27,689 --> 01:15:30,067
Byłam na kontroli 45 minut,

1377
01:15:30,150 --> 01:15:33,028
bo kobieta przede mną
zgubiła kartę pokładową.

1378
01:15:42,788 --> 01:15:44,748
Upuściła to pani.

1379
01:15:45,874 --> 01:15:47,751
Niezły obciach.

1380
01:15:50,671 --> 01:15:53,173
Odprawa lotu 1212 do Los Angeles.

1381
01:15:53,257 --> 01:15:54,925
- Lot 1212.
- Dzień dobry.

1382
01:15:55,008 --> 01:15:57,970
Moja dziewczyna, Andrea Singer,
ma miejsce 2A.

1383
01:15:58,512 --> 01:16:01,640
Chcę do niej dołączyć.
Jestem na liście. Dennis Kelly.

1384
01:16:02,599 --> 01:16:06,979
Niestety, jest pan na 23 miejscu na liście
i idzie według statusu…

1385
01:16:08,730 --> 01:16:11,817
- Dopłata za pierwszą klasę to 1360 $.
- Oczywiście.

1386
01:16:12,859 --> 01:16:17,281
- Trzeba to zrobić w aplikacji.
- Dobrze. W aplikacji.

1387
01:16:17,364 --> 01:16:19,992
<i>- Wiedziałeś, kim jestem?</i>
<i>- Nie wiedziałem.</i>

1388
01:16:20,576 --> 01:16:21,410
<i>Sprawdziłem.</i>

1389
01:16:21,493 --> 01:16:25,080
- Jesteś komiczką? Andrea Singer.
- Żadnych autografów.

1390
01:16:25,163 --> 01:16:29,334
Tego dnia odebrałeś telefon
od swojej dziewczyny. Kto to był?

1391
01:16:29,918 --> 01:16:32,170
- Przepraszam.
- Jasne.

1392
01:16:33,005 --> 01:16:33,880
Halo?

1393
01:16:33,964 --> 01:16:34,965
<i>Mówi Cassandra.</i>

1394
01:16:35,048 --> 01:16:38,135
<i>Pan Barnes pyta, gdzie jest raport.</i>
<i>Wysłałeś go?</i>

1395
01:16:39,219 --> 01:16:41,513
<i>Wyślesz jeszcze raz? Zdenerwował się.</i>

1396
01:16:41,597 --> 01:16:42,472
Oczywiście.

1397
01:16:42,973 --> 01:16:44,474
<i>Wydrukuję, go ale…</i>

1398
01:16:44,558 --> 01:16:46,018
To brzmi fantastycznie.

1399
01:16:46,101 --> 01:16:47,686
<i>Nie powinnam cię wyręczać.</i>

1400
01:16:47,769 --> 01:16:49,313
Do zobaczenia wkrótce.

1401
01:16:49,396 --> 01:16:51,523
<i>Wychodzę. Idę gdzieś z chłopakiem.</i>

1402
01:16:51,607 --> 01:16:52,649
Do usłyszenia.

1403
01:16:54,192 --> 01:16:55,235
Pa. Kocham cię.

1404
01:16:57,696 --> 01:16:59,239
Tylko pracujemy razem.

1405
01:16:59,865 --> 01:17:00,699
Wiem.

1406
01:17:01,366 --> 01:17:05,829
Jesteś taka piękna i myślałem,
że byś ze mną nie pogadała.

1407
01:17:05,912 --> 01:17:07,039
Ale pogadałaś.

1408
01:17:07,122 --> 01:17:08,999
Byłaś taka normalna i miła.

1409
01:17:09,082 --> 01:17:12,002
Myślałem, że muszę kłamać,
żebyś mnie polubiła.

1410
01:17:12,628 --> 01:17:14,630
Takie jak ty nie lubią facetów…

1411
01:17:14,713 --> 01:17:16,048
Nie lubią…

1412
01:17:16,798 --> 01:17:18,467
jakich facetów? Miłych?

1413
01:17:18,967 --> 01:17:21,803
Życzliwych? Bystrych? Dlaczego?

1414
01:17:22,429 --> 01:17:27,184
Jestem blondynką i nie jestem brzydka,
więc zasługuję na taką ocenę?

1415
01:17:27,267 --> 01:17:30,646
Jestem płytka i umawiam się
tylko z bogaczami po studiach?

1416
01:17:30,729 --> 01:17:33,273
I ciachami bez niczego do zaoferowania.

1417
01:17:34,983 --> 01:17:36,443
Sam nic nie oferujesz.

1418
01:17:37,277 --> 01:17:38,654
Co z tobą nie tak?

1419
01:17:40,572 --> 01:17:41,406
Wszystko.

1420
01:17:42,783 --> 01:17:45,869
Ale gdy jestem Dennisem z Yale,
ludzie mnie szanują.

1421
01:17:46,453 --> 01:17:50,457
Kiedy zarządzam funduszami i mam kasę,
ludzie są dla mnie mili.

1422
01:17:52,959 --> 01:17:53,877
Mam to gdzieś.

1423
01:17:55,504 --> 01:17:56,463
Jesteś nikim.

1424
01:17:57,255 --> 01:17:59,800
Jesteś zwykłym facetem znikąd.

1425
01:18:01,134 --> 01:18:03,428
Wstyd mi, że tyle czasu z tobą byłam.

1426
01:18:05,263 --> 01:18:06,223
On żyje!

1427
01:18:10,352 --> 01:18:12,688
Mogłeś się odwiązać w każdej chwili.

1428
01:18:13,271 --> 01:18:16,692
- Pozwolisz mu uciec?
- Niech zniknie z naszego życia.

1429
01:18:17,442 --> 01:18:20,946
Nie chcę zemsty. Nie chcę tego.
Chcę, żeby to się skończyło.

1430
01:18:28,870 --> 01:18:29,871
Żegnaj, Andreo.

1431
01:18:31,164 --> 01:18:31,998
I…

1432
01:18:35,460 --> 01:18:37,462
mam nadzieję, że następnym razem

1433
01:18:38,046 --> 01:18:40,424
spotkamy się w lepszych okolicznościach.

1434
01:18:51,935 --> 01:18:52,811
W porządku?

1435
01:18:56,565 --> 01:18:58,066
Jestem wymęczona.

1436
01:19:01,278 --> 01:19:02,904
<i>Czułam się głupio.</i>

1437
01:19:02,988 --> 01:19:05,532
<i>Zignorowałam instynkt i przyjaciółkę,</i>

1438
01:19:05,615 --> 01:19:09,911
<i>żeby mieć szansę być z kolesiem,</i>
<i>z którym myślałam, że powinnam być.</i>

1439
01:19:09,995 --> 01:19:12,998
<i>Byłam gotowa wiele zignorować,</i>
<i>żeby być szczęśliwą.</i>

1440
01:19:13,081 --> 01:19:15,959
<i>Wszystko zależało od faceta,</i>
<i>który tak naprawdę</i>

1441
01:19:16,042 --> 01:19:19,004
<i>udowadniał sobie, że może poderwać mnie</i>

1442
01:19:19,087 --> 01:19:21,089
<i>albo kogoś takiego jak ja.</i>

1443
01:19:22,174 --> 01:19:25,594
<i>To bolało, ale chciałam iść naprzód</i>
<i>z podniesioną głową.</i>

1444
01:19:27,012 --> 01:19:29,514
- Andrea Singer?
- Tak.

1445
01:19:30,098 --> 01:19:32,851
Zatrzymujemy panią za napaść i porwanie.

1446
01:19:33,518 --> 01:19:36,062
<i>I ten skurwiel tak to rozegrał.</i>

1447
01:19:39,816 --> 01:19:41,485
Ratowałem się ucieczką.

1448
01:19:41,568 --> 01:19:44,696
Kochałem ją.
Nie sądziłem, że jest do tego zdolna.

1449
01:19:45,405 --> 01:19:46,990
Torturowała mnie.

1450
01:19:47,073 --> 01:19:49,075
Blizny po takim traktowaniu…

1451
01:19:50,911 --> 01:19:52,370
zostaną na całe życie.

1452
01:19:53,205 --> 01:19:56,500
Panie Kelly, jak pan postrzegał
związek z panią Singer?

1453
01:20:01,254 --> 01:20:04,633
Martwiłem się o Andreę. Była zdesperowana.

1454
01:20:05,300 --> 01:20:07,594
Jej kariera komiczki była w stagnacji.

1455
01:20:07,677 --> 01:20:10,347
Jej kariera aktorska była niepewna.

1456
01:20:10,430 --> 01:20:12,933
Marzyła tylko o billboardzie na Sunset.

1457
01:20:13,016 --> 01:20:14,267
Nie tylko o tym.

1458
01:20:14,351 --> 01:20:16,520
Miała kompleks niższości.

1459
01:20:16,603 --> 01:20:19,648
Miałem jej z tym pomóc.
To dla mnie duża presja.

1460
01:20:19,731 --> 01:20:21,149
Jest kiepską aktorką.

1461
01:20:21,233 --> 01:20:23,527
Kiedy dostała się do serialu,

1462
01:20:23,610 --> 01:20:26,321
bardzo cieszyłem się jej szczęściem.

1463
01:20:26,404 --> 01:20:28,865
W końcu mogła skupić się na czymś innym.

1464
01:20:28,949 --> 01:20:32,160
Wiecie? Chciałem tylko ją wspierać.

1465
01:20:34,204 --> 01:20:38,917
Panie Kelly, czy okłamał pan moją klientkę
w sprawie studiowania na Yale?

1466
01:20:45,757 --> 01:20:46,883
Zrobiłem to.

1467
01:20:47,509 --> 01:20:48,343
Tak.

1468
01:20:49,469 --> 01:20:50,303
Przyznaję.

1469
01:20:51,054 --> 01:20:52,597
Mam problemy z samooceną.

1470
01:20:53,640 --> 01:20:57,894
Pomyślałem, że może ze mną porozmawia,
jeśli będę tego warty.

1471
01:20:58,687 --> 01:21:02,357
Żadne prawo nie zakazuje
okłamywania dziewczyny przy drinku.

1472
01:21:02,440 --> 01:21:03,525
Sprzeciw.

1473
01:21:03,608 --> 01:21:06,987
To proces o porwanie
i torturowanie mojego klienta.

1474
01:21:07,070 --> 01:21:09,072
Co za różnica, gdzie studiował?

1475
01:21:09,155 --> 01:21:12,576
Mógł powiedzieć, że jest królem Anglii
i nikt nie ma prawa…

1476
01:21:12,659 --> 01:21:13,952
Podtrzymuję.

1477
01:21:14,536 --> 01:21:18,081
Żeby zamknąć tę sprawę
nie wystarczą drobne kłamstewka.

1478
01:21:32,929 --> 01:21:34,180
Jak się tu znalazłam?

1479
01:21:53,366 --> 01:21:54,326
Przepraszam.

1480
01:21:57,245 --> 01:21:58,246
Przepraszam.

1481
01:21:59,664 --> 01:22:00,498
Przepraszam.

1482
01:22:04,336 --> 01:22:05,295
Przepraszam.

1483
01:22:08,506 --> 01:22:09,382
Przepraszam.

1484
01:22:13,011 --> 01:22:13,845
Dennis.

1485
01:22:16,056 --> 01:22:17,098
Dennis, to ja.

1486
01:22:19,392 --> 01:22:20,226
Andrea?

1487
01:22:27,192 --> 01:22:31,488
Jesteś zła, że ci się spodobałem,
bo nie takiego faceta chciałaś.

1488
01:22:32,405 --> 01:22:35,033
Chciałaś mnie takiego
i przestałaś mnie lubić.

1489
01:22:35,116 --> 01:22:37,577
A ty co, Człowiek-Zagadka? Kim jesteś?

1490
01:22:37,661 --> 01:22:39,913
Kto jest kimkolwiek?

1491
01:22:39,996 --> 01:22:43,375
Stroną na Instagramie?
Oczekiwaniami rodziców?

1492
01:22:43,458 --> 01:22:47,087
Tylko projekcjami?
Farbowanymi włosami i opalenizną?

1493
01:22:47,170 --> 01:22:49,589
Zwykle dostajesz to, czego chcesz.

1494
01:22:49,673 --> 01:22:51,841
- O czym ty mówisz?
- Zamknij się!

1495
01:22:52,425 --> 01:22:56,346
Jak każda laska w tym mieście myślisz,
że coś ci się należy za nic.

1496
01:22:57,263 --> 01:23:00,809
Kobiety mają łatwo.
Tacy jak ja zasługują na więcej.

1497
01:23:01,393 --> 01:23:03,687
Wygodny sposób myślenia, psycholu.

1498
01:23:04,354 --> 01:23:08,441
Masz czelność mnie osądzać?
Jesteśmy tacy sami.

1499
01:23:09,818 --> 01:23:11,361
Może nie do końca.

1500
01:23:11,903 --> 01:23:13,279
Jestem lepszym aktorem,

1501
01:23:13,363 --> 01:23:16,866
dlatego nic mi nie będzie,
a ty trafisz do więzienia.

1502
01:23:20,495 --> 01:23:21,329
Dennis.

1503
01:23:32,173 --> 01:23:33,341
Przepraszam.

1504
01:23:42,475 --> 01:23:44,060
Pani Singer, proszę podejść.

1505
01:23:58,825 --> 01:24:01,119
Tortury, zgodnie z ujęciem prawnym,

1506
01:24:01,202 --> 01:24:05,582
to celowe zadawanie bólu
fizycznego lub psychicznego,

1507
01:24:05,665 --> 01:24:07,792
by spełnić pewne pragnienia.

1508
01:24:07,876 --> 01:24:10,545
Proszę się przyznać. Zabrała go pani

1509
01:24:10,628 --> 01:24:14,591
pijanego i nieświadomego
z zamiarem celowego zadawania bólu.

1510
01:24:14,674 --> 01:24:17,260
Widzieliśmy zdjęcia jego ciała.
Są okropne.

1511
01:24:17,343 --> 01:24:18,720
W łóżku też koszmar.

1512
01:24:21,222 --> 01:24:22,891
Proszę poinstruować świadka,

1513
01:24:22,974 --> 01:24:24,976
żeby odpowiadał na zadane pytania.

1514
01:24:25,060 --> 01:24:28,354
Pani Singer, to sala sądowa,
a nie klub komediowy.

1515
01:24:28,438 --> 01:24:30,815
- Proszę odpowiedzieć.
- Przepraszam.

1516
01:24:30,899 --> 01:24:33,318
Czy celowo próbowałam zadać ból?

1517
01:24:33,401 --> 01:24:36,404
Nie, nie próbowałam go celowo skrzywdzić.

1518
01:24:36,488 --> 01:24:37,697
A co pani robiła?

1519
01:24:37,781 --> 01:24:40,658
Nie wiem, ale nie chciałam go skrzywdzić.

1520
01:24:40,742 --> 01:24:42,285
To nie było celowe.

1521
01:24:42,368 --> 01:24:46,664
Jeśli mowa o celowym krzywdzeniu,
może Dennis powinien być sądzony.

1522
01:24:46,748 --> 01:24:48,249
To pani jest sądzona.

1523
01:24:48,833 --> 01:24:52,045
Umawialibyście się,
gdyby pani życie szło lepiej?

1524
01:24:52,128 --> 01:24:53,254
Sprzeciw.

1525
01:24:53,963 --> 01:24:55,340
Mówicie,

1526
01:24:55,924 --> 01:25:00,887
że jestem w rozsypce i szalona,
żeby Dennis nie wyglądał żałośnie.

1527
01:25:02,013 --> 01:25:04,224
Tak robią wzgardzeni mężczyźni,

1528
01:25:04,307 --> 01:25:06,351
kiedy kobieta im nie ulega.

1529
01:25:06,976 --> 01:25:08,228
Nazywają ją wariatką.

1530
01:25:08,978 --> 01:25:12,941
Czy umawiałabym się z nim?
Nie wiem. Nie wiem, kim on jest.

1531
01:25:13,024 --> 01:25:16,361
- Ale umawiała się z nim pani.
- Tak.

1532
01:25:16,444 --> 01:25:21,074
A najdziwniejsze jest to,
że w Dennisie podobało mi się to,

1533
01:25:21,157 --> 01:25:22,659
o czym nie kłamał.

1534
01:25:23,243 --> 01:25:25,245
Podobało mi się, że był bystry,

1535
01:25:25,328 --> 01:25:29,082
że był miły dla mnie
i dla moich przyjaciół.

1536
01:25:29,165 --> 01:25:31,251
Łatwo się z tym utożsamiać.

1537
01:25:31,334 --> 01:25:33,378
To nie jest scena.

1538
01:25:33,461 --> 01:25:35,839
Proszę ograniczyć monologi do godziny.

1539
01:25:35,922 --> 01:25:37,549
Przepraszam.

1540
01:25:39,884 --> 01:25:41,427
- Mogę?
- Wysoki Sądzie?

1541
01:25:44,806 --> 01:25:47,517
Proszę kontynuować, pani Singer.

1542
01:25:47,600 --> 01:25:49,561
Przepraszam, to będzie dobre.

1543
01:25:52,480 --> 01:25:54,482
Dennis i ja jesteśmy podobni.

1544
01:25:54,566 --> 01:25:59,028
Oboje byliśmy sfrustrowani tym,
jakie mieliśmy życie,

1545
01:25:59,112 --> 01:26:03,491
i oboje uważaliśmy,
że powinniśmy osiągnąć więcej.

1546
01:26:05,118 --> 01:26:06,661
Ale Dennis codziennie

1547
01:26:07,245 --> 01:26:09,998
zamiast pracować nad czymkolwiek,

1548
01:26:10,081 --> 01:26:12,208
nad doskonaleniem siebie,

1549
01:26:12,792 --> 01:26:14,085
tylko kłamał.

1550
01:26:14,878 --> 01:26:18,339
Jest zdolny do złych rzeczy
i kłamie bez wyrzutów sumienia.

1551
01:26:18,423 --> 01:26:20,466
Czemu ma rękę na temblaku?

1552
01:26:20,550 --> 01:26:22,635
Nikt nie sprawdza takich rzeczy?

1553
01:26:22,719 --> 01:26:25,138
Może jeszcze pracuję nad sobą,

1554
01:26:25,221 --> 01:26:28,516
frustruje mnie moja praca,

1555
01:26:28,600 --> 01:26:29,893
wściekam się na ludzi

1556
01:26:29,976 --> 01:26:32,604
i spotykam się z niewłaściwymi facetami,

1557
01:26:33,146 --> 01:26:35,231
ale biorę za to odpowiedzialność.

1558
01:26:36,691 --> 01:26:39,986
Jestem szczera i nie wstydzę się tego,
kim jestem.

1559
01:26:41,070 --> 01:26:45,617
Możecie nazywać mnie, jak chcecie,
żeby mnie oczernić.

1560
01:26:45,700 --> 01:26:48,786
Ale nie zapomnijcie nazwać Dennisa tym,
kim jest,

1561
01:26:49,495 --> 01:26:54,250
czyli kłamliwym,
niezdolnym do życia tchórzem.

1562
01:27:00,381 --> 01:27:03,968
- Nie mam więcej pytań.
- Pięć minut przerwy.

1563
01:27:07,889 --> 01:27:08,723
Andreo.

1564
01:27:08,806 --> 01:27:10,308
Cześć. Jak się trzymasz?

1565
01:27:10,391 --> 01:27:13,895
- Nie wierzę, że to trwa tak długo.
- Wiem.

1566
01:27:13,978 --> 01:27:15,104
Zasraniec.

1567
01:27:16,981 --> 01:27:20,860
Byłaś świetna w <i>Kosmicznym Kadecie.</i>

1568
01:27:20,944 --> 01:27:24,072
- Szkoda, że był tylko jeden sezon.
- Dziękuję.

1569
01:27:24,155 --> 01:27:26,783
Szkoda, że zabili cię w gwiezdnym ogniu,

1570
01:27:26,866 --> 01:27:29,619
twarz ci się stopiła
i wyglądałaś strasznie.

1571
01:27:30,453 --> 01:27:33,039
Dziękuję, że tu jesteś.

1572
01:27:33,122 --> 01:27:34,749
O Boże, nie ma sprawy.

1573
01:27:35,959 --> 01:27:37,043
- Cześć.
- Pa.

1574
01:27:37,126 --> 01:27:38,044
Dasz radę.

1575
01:27:46,803 --> 01:27:49,847
Czy ława przysięgłych uzgodniła werdykt?

1576
01:27:50,473 --> 01:27:51,599
Tak, Wysoki Sądzie.

1577
01:27:55,812 --> 01:27:59,899
Jaka decyzja zapadła
w sprawie <i>Kelly przeciwko Singer?</i>

1578
01:28:06,614 --> 01:28:10,368
Kompleksy to osobista sprawa.
To epidemia pewnego…

1579
01:28:10,451 --> 01:28:12,287
Nie wszyscy tacy są. Luzik.

1580
01:28:12,370 --> 01:28:13,371
…rodzaju facetów.

1581
01:28:14,038 --> 01:28:17,750
Mają wielkie kompleksy,
ale zamiast nad sobą pracować,

1582
01:28:17,834 --> 01:28:22,714
spychają odpowiedzialność za te kompleksy
na dowolną kobietę.

1583
01:28:22,797 --> 01:28:25,550
Niedługo waszym problemem będzie to,

1584
01:28:25,633 --> 01:28:28,052
że nikt nie spojrzał na jego penisa

1585
01:28:28,136 --> 01:28:31,889
póki w zeszłym tygodniu
nie skończył 36 lat.

1586
01:28:31,973 --> 01:28:33,725
Teraz to wasz problem.

1587
01:28:38,396 --> 01:28:41,190
Ten zakaz zbliżania jest do dupy.

1588
01:28:41,274 --> 01:28:43,985
Co ty. I tak nie chcę go więcej widzieć.

1589
01:28:44,068 --> 01:28:46,571
To najprostsze zasady świata.

1590
01:28:46,654 --> 01:28:49,198
300 metrów. Nadal można strzelić.

1591
01:28:49,282 --> 01:28:50,116
Przestań.

1592
01:28:50,700 --> 01:28:53,703
Wciąż nie wierzę,
że sędzia studiowała na Yale.

1593
01:28:53,786 --> 01:28:56,998
Była po naszej stronie,
jakby to była sprawa osobista.

1594
01:28:57,582 --> 01:28:58,958
Spotkałaś go potem?

1595
01:28:59,042 --> 01:29:02,211
Nie. Wyprowadził się
i zostawił swoje rzeczy.

1596
01:29:02,295 --> 01:29:03,212
Zniknął.

1597
01:29:03,921 --> 01:29:05,381
Ale to wielki dzień.

1598
01:29:06,674 --> 01:29:08,009
Jestem z ciebie dumna.

1599
01:29:09,218 --> 01:29:10,053
Dziękuję.

1600
01:29:11,804 --> 01:29:14,557
A co zrobiłaś z tym ohydnym pierścionkiem?

1601
01:29:15,933 --> 01:29:17,352
Wyceniłam go, sprzedałam

1602
01:29:17,435 --> 01:29:19,103
i wydałam pieniądze na to.

1603
01:29:22,774 --> 01:29:24,025
TO JEST DENNIS KELLY

1604
01:29:24,108 --> 01:29:27,528
KŁAMCZUCH. NIE STUDIOWAŁ NA YALE.
NIE UMAWIAJ SIĘ Z NIM

1605
01:29:31,199 --> 01:29:32,158
Wal się!

1606
01:29:37,497 --> 01:29:39,040
<i>I w końcu</i>

1607
01:29:39,123 --> 01:29:41,793
mam swój wkurwiający billboard.

1608
01:29:42,293 --> 01:29:45,046
Dziękuję. Oto moja historia. Czas na mnie.

1609
01:32:33,714 --> 01:32:38,719
Napisy: Katarzyna Błachnio-Sitkiewicz



